Dior Kingdom of Colors wiosna 2015

by

Z okazji nadchodzącej wiosny Dior otwiera szeroko podwoje swojego królestwa. Wirtuoz koloru nadaje ton nowemu sezonowi, który zapowiada się niezwykle odświeżająco i fascynująco. Paleta łącząca półtony i żywe odcienie, pastelowe refleksy i kontrastowe kolory olśniewa nowym światłem. Z Kingdom of Colors możemy mieć wiosnę tu i teraz, jest na wyciągnięcie ręki.

Dior Kingdom Of Colors Collection Spring 2015

Kultowa wiosenna paleta Kingdom of Colors (339 zł) nosi herb Pana Diora, na pamiątkę osiemnastowiecznej tradycji, bliskiej sercu kreatora. Artystyczna dusza wiosennej kolekcji 2015 znalazła wyraz w graficznej palecie do makijażu cery, oczu i ust, o konsystencjach, które można dowolnie modelować. Granatowe puzderko kryje w swoim wnętrzu niezbędny zestaw do makijażu – eyeliner, cienie, puder matujący, rozświetlacz, róż do policzków, pomadkę i dwa błyszczyki.

Dior Kingdom Of Colors PaletteMakijaż oczu jest świetlisty i migotliwy. Jasne cienie, szczególnie zielony, dają mocno półprzezroczyste wykończenie. Są naładowane drobinkami, dlatego najlepiej nakładać je na powiekę bardzo ostrożnie. Ja lubię wklepywać je płaskim pędzelkiem w roztarty delikatnie kremowy rozświetlacz (ten z palety). Dobrze się do niego przyczepiają i są bardziej widoczne. Fiolet ma bardzo fajną pigmentację i jest bajecznie prosty w obsłudze. Eyeliner pięknie podkreśla oko, jest smoliście czarny, przyjemnie kremowy (choć oczywiście bardziej suchy jak żelowe linery), pozwala na szybkie namalowanie precyzyjnej kreski. Puder matujący może posłużyć również jako cień, do rozblendowania fioletu w załamaniu powieki, co możecie zobaczyć w moim makijażu.

DiorKingdomOfColorsPalette_2

Policzki ożywiają się przepięknym koralowym różem. Mocno napigmentowany, szybki w aplikacji, choć bladziochom radzę zachować umiar, bo jest naprawdę intensywny.

Usta rozkwitają w cudownym, zmysłowym delikatnie koralowym różu. Pomadka gładko sunie po skórze i pozostawia po sobie satynowe wykończenie. Na moich ustach wybija z niej piękna truskaweczka ze śmietanką. Spragnieni większego blasku mogą wargi rozświetlić jednym z dwóch błyszczyków, albo w wersji solo albo jako top na pomadkę.

Dior Kingdom Of Colors Palette

Paleta Kingdom of Colors, to iście kolekcjonerski kąsek. Na pewno może stanowić urozmaicenie i ozdobę niejednego zbioru. Z punktu widzenia ‘zwykłego’ użytkownika brakuje mi w niej tylko ciemniejszego cienia. Jeden z tych jasnych migotków zastąpiłabym czymś mniej drobinkowym i lepiej napigmentowanym. Poza tym jednym szczegółem, jeśli ktoś lubi taką kolorystykę, powinien być z zawartości zadowolony! Eyeliner, róż i produkty do ust są bardzo dobre! 

Dior Kingdom Of Colors eyes

Z założenia mniej kolekcjonerska, ale dla mnie już od pierwszych promocyjnych zdjęć idealna, okazała się paleta 5 Couleurs Collector 856 House of Pinks (249 zł). Nie dość, że piękna i wiosenna, to jeszcze w moich ulubionych odcieniach! Znacie moje uwielbienie do róży i fioletów. Wierzę, że każda zielonooka kobieta zwróciła na nią uwagę!

Dior Kingdom Of Colors 5 Couleurs Collector 856 House Of PinksW palecie znajdziemy skrzącą biel, jasny matowy róż, przepiękną śliwkę, średni ‚taupe’ i odświeżający róż. Cienie mają wyśmienitą pigmentację, świetnie się nakładają i blendują. Jest to zdecydowanie jedna z lepszych formuł piątek Dior, z jakimi miałam okazję pracować. Czysta przyjemność! Kolory doskonale się uzupełniają i pozwalają na zmalowanie różnorodnych makijaży, od delikatnych dziennych po bardziej wyraziste wieczorowe. Poza błystkową bielą, która pięknie rozświetla wewnętrzny kącik oka, cienie dają na powiece prawie satynowe wykończenie. Uwielbiam!

Dior Kingdom Of Colors 5 Couleurs Collector 856 House Of Pinks

Diorshow Fusion Mono 871 Olympe (149 zł) określiłam żartobliwie na samym początku znajomości jako swoistą kumulację. Nie dość, że w ‚moim’ kolorze, to do tego kremówka, które jak wiecie uwielbiam! Przepiękny iskrzący śliwkowy fiolet migocze na powiece i rozjaśnia spojrzenie. Nie potrzebujemy do niego całego arsenału pędzli, wystarczy delikatnie wklepać i rozetrzeć palcem. Idealny do szybkiego makijażu, gdy nie mamy czasu, a chcemy nieco bardziej podkreślić oko.
Dior Kingdom  Of Colors Diorshow Fusion Mono 871 Olympe

Dobra, czarna kredka, to obowiązkowy element kosmetyczki chyba każdej kobiety. Podkreśla powiekę kreską i zapewnia oprawę dolnych rzęs. Ołówek Diorshow Khôl 099 Smoky Black (105 zł) z wysuwanym wkładem, umożliwia namalowanie cienkiej i grubej kreski, w naprawdę intensywnym kolorze. Mniej lub bardziej precyzyjna, delikatnie roztarta pędzelkiem ku górze, co tylko chcemy. Może być również nakładany jako uniwersalna baza na powiekę, dla zwiększenia mocy cienia. Jest bardzo trwały, nie musimy się martwić, że nie wytrzyma całego dnia, bo wytrzyma!

Dior Kingdom Of Colors Diorshow Khol 099 Smoky Black
Produktem, po którym najmniej się spodziewałam i w efekcie najbardziej mnie zaskoczył okazał się Cheek and Lip Glow Instant Blushing Rosy Tint 001 (165 zł). Nigdy nie lubiłam tint’ów. Wymagają bardzo sprawnej dłoni, ogromnej precyzji i szybkiej aplikacji. Dla mnie makijaż to zabawa i frajda, a nie wyścig. Możecie więc sobie wyobrazić jak na niego kręciłam nosem. Sprawił mi jednak wielką niespodziankę!
Dior Kingdom Of Colors Cheek And Lip Glow Instant Blushing Rosy Tint 001
Ma płynną, choć bardziej żelową, jak wodnistą konsystencję i aplikator w postaci okragłej, miękkiej kuleczki. Bardzo dobrze się nabiera i nakłada, zarówno na usta jak i policzki. Formuła nie zasycha natychmiast, pozwala na dokładne roztarcie na policzku i bardziej precyzyjne obrysowanie konturu ust. O nieestetyczne plamy naprawdę trudno! Jeśli poradziłam sobie ja, poradzi sobie każdy! Intensywność odcienia możemy budować. Nałożony jedną warstwą na usta, subtelnie tylko podkreśli i podbije ich naturalną barwę. Nałożony w większej ilości, da pełne krycie i wyrazisty kolor. Chwilę po aplikacji daje mokre wykończenie, później zasycha na gładki mat. Nie lepi się, nie obciąża, nie wysusza (choć z oczywistych względów nawilżenia też nie mamy co w nim szukać). Nosi się bardzo komfortowo i wygląda pięknie! Twarz rozświetla się promiennym rumieńcem, a uśmiech różowi z natychmiastowym skutkiem. Tak naturalnie, zdrowo i bardzo świeżo jest przez kilka kolejnych godzin.

Pokochałam efekt jaki Cheek and Lip Glow daje, szczególnie na ustach! Bardzo podoba mi się możliwość budowania koloru, nie musi być to od razu mocny fuksjowy róż. Może być dużo delikatniej! Uwielbiam jego trwałość i wykończenie, które daje złudzenie ‚moje usta, ale pełniejsze i ładniejsze’. Jeśli mam ochotę na blask, wystarczy że nałożę odrobinę bezbarwnego błyszczyka na wierzch i jest równie pięknie! Cudo!

Dior Kingdom Of Colors Cheek And Lip Glow Instant Blushing Rosy Tint 001
Niespodzianki za to żadnej, bo troszkę się już znamy, nie sprawiła mi pomadka Rouge Dior Baume. Uwielbiam za połączenie właściwości pielęgnacyjnych z mniej lub bardziej delikatnym kolorem i cudownie kremową formułę! Nie bez powodu dwie z nich znalazły się w ulubieńcach 2014 roku. Rouge Dior Baume 678 Gala (159 zł) mogłaby do nich natychmiast dołączyć!
Dior Kingdom Of Colors Rouge Dior Baume 678 Gala
Nawilżająca, świeża jak poranna rosa i łatwa w noszeniu, nadaje ustom blask w kolorze lakierowanej róży. Idealnie stapia się ze skórą, podkreśla naturalny odcień warg i wygląda przepięknie (to chyba najczęściej nadużywane określenie w tym wpisie, ale inaczej się nie da!). Kocham!
Dior Kingdom Of Colors Rouge Dior Baume 678 Gala
Doskonałym dopełnieniem tej kolorowej wiosennej palety barw jest piękna pastelowa brzoskwinia w postaci lakieru Dior Vernis 244 Majesty (105 zł). Świetnie zbalansowana konsystencja w połączeniu z precyzyjnym pędzelkiem równomiernie pokrywa płytkę paznokcia, daje pełne krycie po dwóch warstwach i pozostawia po sobie gładkie, kremowe wykończenie.
Dior Kingdom Of Colors Dior Vernis 244 Majesty
Kolekcja Kingdom of Colors jest bardzo świeża i pachnąca! Przeplata się kolorami wiosny i zachwyca każdym elementem! Mam wielki problem z wyborem foworyta, ale na pewno na szczególne wyróżnienie w moim osobistym rankingu zasługują: Cheek & Lip Glow, paleta piątka, kremowy cień i pomadka! Jestem autentycznie zauroczona!
DiorKingdomOfColorsPalette_swatchesKingdom of Colors
DiorKingdomOfColors_5Couleurs Collector_856HouseOfPinks_swatchesDiorshow Fusion Mono Olympe, Diorshow Khôl Smoky Black, 5 Couleurs Collector House of Pinks
DiorKingdomOfColors_RougeDiorBaume_678_Gala_CheekAndLipGlow_swatches Cheek and Lip Glow Instant Blushing Rosy Tint 001, Rouge Dior Baume Gala
DiorKingdomOfColors_lipsCheek and Lip Glow Instant Blushing Rosy Tint 001, Rouge Dior Baume Gala
Dior Kingdom Of Colors Palette makeupDior Kingdom Of Colors
Dior Kingdom Of Colors Palette makeup
Dior Kingdom Of Colors Diorshow Fusion Mono 871 Olympe makeupDiorshow Fusion Mono Olympe + Diorshow Khôl Smoky Black
Dior Kingdom Of Colors Diorshow Fusion Mono 871 Olympe makeupusta – Rouge Dior Baume Gala
Dior Kingdom Of Colors 5 Couleurs Collector 856 House Of Pinks makeup5 Couleurs Collector House Of Pinks
Dior Kingdom Of Colors 5 Couleurs Collector 856 House Of Pinks Cheek And Lip Glowusta i policzki – Cheek and Lip Glow Instant Blushing Rosy Tint 001
0
  • Zaciekawił mnie ten tint no i piąteczki ładnie wyglądają:)

    • Zerknij na nie przy okazji. Ja je mooooocno polubiłam! 🙂

      • Wczoraj sobie oglądałam, ale nie mogłam się skupić bo pani cały czas za mną chodziła:D miałam nadzieję zobaczyć nową kolekcję Clarins, ubzdurałam sobie te nowe olejki do ust, ale jeszcze u nas nie ma;) Potem się rozglądałam, ale krok w krok za mną pani chodziła i tyle z oglądania:D

        • Oooo nieeee! Nie cierpię tego! Uciekam jeszcze szybciej jak przyszłam :/ wrrrrr

          • No nie dało się obejrzeć na spokojnie i usłyszeć własnych myśli bo co chwilę coś:D ale ja tak mam, że jak idę tylko pooglądać to zaraz zjawiaja się doradcy, a jak idę coś kupić to nie ma kto podać towaru z szuflady:D

          • Doskonale Cię rozumiem, też się często z tym spotykam :/ Ostatnio jak poszłam pooglądać co tam na wyprzedaży im się ostało, to w ciągu 2 minut 3 babki spytały mi się w czym pomóc. Myślałam, że wyjdę z siebie! Jak podeszła chwilę później 4ta, to już nie wytrzymałam i powiedziałam w możliwie delikatny sposób, by się odwaliła 😀 I miałam spokój na ‚zwiedzanie’ 😀

          • Za mną cały czas jedna chodziła:D przyatakowała już od wejścia jak tylko spojrzałam na jakieś balsamy, zaraz mi dała do wąchania:D potem pytanie czy w czymś pomóc etc to mówię, że chciałam zobaczyć nową kolekcje Clarins ale jeszcze nie ma więc tak tylko popatrzę co nowego;) No i podeszłam sobie do szafy Clarins, a ona przyszła za mną, potem
            Dior i to samo;) perfumy to samo więc już zupełnie zapomniałam co chciałabym obejrzeć i sobie poszłam;) teraz mi się przypomniało ze chociażby te zielone Chance chciałam zobaczyć;) Koniecznie chciała wcisnąć cokolwiek;)

          • Ja bym jej coś powiedziała. Czasem trzeba dobitniej, bo same się nie domyślą, że człowiek chce mieć czas i możliwość by sobie spokojnie pooglądać, a ona takim łażeniem i narzucaniem tylko sprawę pogarsza :/

  • Jak to dobrze, że ta kolekcja mnie nie zachwyciła 😉 Jedyną rzecz jaką pragnę z wiosennych kolekcji to Baby Glow Guerlaina 😉

    • Mnie z kolei wcale nie rusza wiosenny Guerlain! 😀

  • Dior zawsze mi się kojarzy z tymi piąteczkami, ilekroć patrzę to zawsze chcę ;D No ale lakier jaki zaprezentowałaś, istne cudo!…kolor który kocham i do którego mam słabość.

    • Piateczki z Dior owianę są już chyba niejedną legendą, a ta jest wyjątkowo wspaniała! 🙂 Lakier piękny, dla fanek takich odcieni na paznokciach powinien być idealny 🙂

  • Sylwia S

    Fajnie to wszystko opisałaś. Z tej kolekcji najbardziej podobają mi się piątki House of Pink. Na ustach ślicznie wygląda Rosy Tint a Twój makijaż z Fusion Mono Olympe jest obłędny.

    • Bardzo dziękuję! 🙂 Wymieniłaś moją ulubioną trójeczkę! Choć ja jeszcze uwielbiam Rouge Dior Baume! 🙂

  • Daria

    wchodzę, patrzę, myślę co za beznadziejna paleta ta duża, kolory jak u mojej babci. czytam, zjeżdżam na dół widzę zdjęcie makijażu i już o niej marzę. Jesteś czarodziejką z księżyca dosłownie 😀 ten kremowy cień też mi się podoba… i pomadki… i tint… i lakier. więc chyba wszystko 😛

    • Nie moja w tym zasługa. To takie Diorowe czary mary Kochana 😀 Ale dziękuję! :*
      No to widzisz, mamy chyba podobnie. Ja też miałam problem z wyborem faworyta.. większość mi się podoba! 😀

      • Daria

        Już nie bądź taka skromna jesteś mistrzem w makeupie dla mnie :* mi to żaden dior nie pomoże w czary mary 😀

        • Dziękuję Kochana :* do mistrza mi jednak wieeeele brakuje! 😉

  • Cień w kremie i piąteczka prezentują się obłędnie 🙂

    • Piękny tworzą duecik 🙂 Kocham makijaże z ich udziałem! 🙂

      • Wcale się nie dziwię 🙂 Piękne są i bardzo ładnie podbijają kolor Twojej tęczówki 🙂

  • Podoba mi się ten tint. Efekt jest o wiele ładniejszy niż po tym z Benefitu 🙂

    • Zdecydowanie! Benetifowych tintów nie lubię. Są dużo trudniejsze w obsłudze i nie wyglądają tak ładnie jak ten 🙂

  • Place Of Woman

    Tint rewelacja! 🙂

  • Jak ja kocham iskrzące się cienie, aaach… 🙂 Równie wielkim uczuciem darzę tinty, odkąd spróbowałam tych z Bourjois.

    • Chyba równie mocno jak ja 😀 Skrzące cienie mają moc! Z tintami za to nigdy nie było mi po drodze. Ten jednak mnie w sobie szybko i mocno rozkochał 🙂

  • Miło się ogląda produkty z tej kolekcji, ale żebym czegoś bardzo pragnęła…..??? Na początku myślałam o błyszczyku Mylord, ale jak zobaczyłam go na żywo to mi przeszło 🙁

    • Nic a nic? :O Ja się tą kolekcją zachwycałam już od zdjęć promocyjnych, a weryfikacja na żywo tylko to uwielbienie pogłębiła. Może to zasługa kolorów, które są wybitnie w moim guście 🙂 A co Aguś nie tak z Mylordem?

      • Przesyt Martuś, przesyt. Mylord kolor ma boski, tylko wolałabym żeby miał srebrne drobiny zamiast złotych, bo to lepiej się na moich ustach prezentuje.

        • Rozumiem Aguś 🙂 Ja też miewam przesyt, ale nie umniejsza on zazwyczaj moich zachwytów, a ta kolekcja jest wybitnie w moim stylu 🙂
          A to dziad z tego Mylorda 😉

          • Żebyś wiedziała ,że dziad ,bo kolor jest wybitnie MÓJ! Ja również się zachwycam, ale nie na tyle żeby kupić 😛

          • Może jeszcze coś znajdziesz? Może coś wśród letnich kolekcji? 😀

          • Na razie zużywam i to jest dla mnie święte. Zakaz zakupowy obowiązuje przez pierwszy kwartał 😛 Jedyny odpust to Beauty Forum w Wa-wie.

          • Osz Ty 🙂 Odbijesz sobie więc na Beauty Forum 😀 hyhy

          • Mam nadzieję Martuś 🙂

          • Pochwal się koniecznie zakupami i wrażeniami 🙂

          • Pochwalę się na 100%. Pierwszy raz będę brała udział w takiej dużej imprezie. Widziałaś już nowe pomadki Chanel…..he he he z męskimi imionami :-))

          • Na pewno będzie super! Tym bardziej, że nie będziesz sama 🙂
            Taaaak! Już w grudniu na prezentacji Chanel 🙂

          • Nudziaki i róże wpadły mi w oko.

          • Ja się wymalowałam kilkoma na raz, nie mam pojęcia nawet czym, ale efekt końcowy był super! 😀

          • Wow! Super! Ja dojrzewam właśnie do zakupu dobrej pomadki, więc mam nadzieję, że z tej kolekcji coś mnie w sobie mocno rozkocha 🙂

          • Jest spory wybór kolorów, więc jest szansa, że coś znajdziesz 😀

          • Tak jak z Tomkowymi chłopakami z 5 Chanelowych kolorów już mi w oko wpadło.

          • Zapowiada się więc ostra rywalizacja i selekcja 🙂

          • 🙂

  • Trzeba przyznać, że cała kolekcja jest bardzo ładna i przemyślana, ale żaden z produktów nie zachwycił mnie na tyle mocno, żebym rozważała zakup. Skoro jednak Rouge Dior Baume zasłużył na miano Twojego ulubieńca to na pewno przyjrzę się innym dostępnym odcieniom 🙂

    • Tak się zdarza Aniu 🙂 Mnie zachwyca, bo jest absolutnie mojowa kolorystycznie i według mnie to jedna z bardziej udanych Diorowych kolekcji ostatnich miesięcy 🙂 Na Rouge Dior Baume zerknij koniecznie. Jeśli lubisz takie lekkie, nieco balsamowe formuły, to powinny Ci się spodobać 🙂

      • Moje usta ostatnio mają tendencję do przesuszania się, więc właśnie takie formuły są mile widziane. Z Diora do tej pory nie miałam ani jednego produktu do ust, więc najwyższa pora to zmienić 🙂

        • No to myślę, że Ci się spodobają. Mają w sobie pielęgnacyjne właściwości i
          dbają o usta. Ja je uwielbiam 🙂 Kolorów masz kilka do wyboru, powinnaś znaleźć coś sobie bez problemu 🙂

  • glamourlovemakup

    Lakier i paletka piateczka sliczne!

  • Same cudowności! A ta szminka!!! <3

    • Cuda prawda?! 🙂

      • I to jakie!!! *-*

        • Najpiękniejsze! 😀

          • Same ochy i achy! Normalnie kiedyś Cię znajdę za to kusicielstwo!!! 😀

          • Zapraszam 😀

          • Mój budżet tego nie przetrzyma 😀 Już lecę 😀

          • Przetrzyma, więcej wiary 😀 hihi

  • mamibecia

    Ale Ty to wszytsko pięknie opisałaś <3
    Kupiłabym wszystko w ciemno ha ha ha ! Miałam okazję się ostatnio poprzyglądać ( choć na szybko) i urzekły mnie te cienie kremowo pudrowe i pomadka, którą nie omieszkałam się wymazać 😀

    • Dzięki Mamiś! :* Ta kolekcja jest tak kolorystycznie mojowa, że aż nie wierzę 😀 Przyjrzyj się jej koniecznie, już nie na szybko (na wolno! 😀 hyhy) 🙂

  • Olympe absolutnie piękny 🙂 cudny po prostu ojjjjj
    khol bardzo mnie też ciekawi, na linię wodną, ciekawi mnie czy tylko nazwa czy ma coś wspólnego z prawdziwym kohlem

    • No cudny cudny! Choć ja chyba ciut bardziej pokochałam tę piąteczkę! Jest idealna 🙂
      Chyba nie ma, dużo firm nazywa swe kredki khol’ami, MAC na pewno, a jest ich pewnie jeszcze więcej 🙂

      • no właśnie wiem ;/ a próbowałam prawdziwy sproszkowany i to co robi z okiem to oj – bosko, tylko ta sypka forma lekko upierdliwa ;p

        • Co takiego robi? Nie miałam nigdy takiego wynalazku 🙂

          • to mieszanka ziół i składników które oprócz podkreślenia mega czernią linii wodnej działają pielęgnacyjnie na oko. A dokładniej chodzi o to, że ma właściwości zwężające naczynka krwionośne i oko wygląda na bielsze, co pięknie kontrastuje z czarną kreską (pokażę niedługo na blogu), w momencie nakładania jest taki jakby efekt schłodzenia oczu – super przy zmęczonych czy podrażnionych – przynosi im ulgę. Poza tym właściwości przeciwzapalne także posiada, a w krajach arabskich był także używany w sproszkowanej formie do leczenia

          • O kurcze, istne czary mary! Pokaż koniecznie, czuję się bardzo mocno zaintrygowana!! 🙂

  • Mnie ta kolekcja absolutnie urzekła. Szczególnie wpadła mi w oko paletka Pink, Myriade i srebrny kohl. Pięknie to opisałaś i zmalowałaś :)))

    • Mnie również! Jest absolutnie piękna i zdecydowana większa jej część w moich kolorach! 🙂
      Dziękuję Asieńko! :*

  • Justyna Wiśniewska

    Wiesz co Marti? Wiesz, że Cię juz nie lubię za to kuszenie ale teraz twoje gronko bardziej mi się podoba kolorystycznie od tego co Inez pokazywała ( chociaż przyznaję kolekcja jest i tak piękna) 🙂 A te kolory aż krzycza kup mnie! 🙂

    • No to skoro się gronko bardziej podoba, to i mnie bardziej lubisz 😀 ha! Mam Cię! 🙂

      • Justyna Wiśniewska

        Pokrętna logika! 😀

  • tajka tajka

    5teczka cieni wyglada swietnie i pomadka i cien w kremie. Reszta nie dla mnie.

    • To i moja ulubiona trójeczka z tej kolekcji. Choć dodatkowo jeszcze z tintem tworzą ulubioną czwóreczkę 🙂

  • Olympe jest naprawde super, chyba sie na niego skusze <3
    Lakier kocham 🙂
    reszta niestety nie przypadla mi do gustu ;D
    piekne zdjecia :*****

    • Skuś się, jeśli lubisz Diorowe kremówki. Bo kolor jest przepiękny! 🙂
      Ja lakier mocno polubiłam, do kochania troszkę brakuje 😉
      Kurcze, dla mnie to najlepsza kolekcja Dior od kilku ostatnich miesięcy. Kolorystycznie dla mnie stworzona 🙂

      • Lubie 🙂 bo są naprawde dobre i nie wysychają 😉
        Mnie wlasnie lakiery zachwycily <3 kolory, trwałość i wykończenie. Lady juz 3 razy nosiłam , topa tez bardzo lubie 😉 a Majesty to juz 2 razy gościł na moich paznokciach .
        Tzn.kolekcja nie jest brzydka – to bym zgrzeszyła ale paletek Diora nie lubie i te co miałam poszły w świat, pomadek Diora tez nid lubie , mam kilka i lezą , wole chanela i MACa 🙂
        A duża paletka to naprawde typowa dla maniaków Diora bo kolory mnie nie zachwycają , tak jak piszesz za duzo migotek i ta forma nie dla mnie bo nie lubie łączenia cieni i produktow do ust 😀
        Za to paletka Sisley mi sie tak podoba ze zamówię sobie 🙂 tylko czekam jeszcze na Twoje zdjecia :-**** bo te brązy beda moje hyhyhy :-***

        • No bo on ładny jest, ale jak mam rozterki pod tytułem ‚co na paznokcie nałożyć’, to sięgam po coś ciut bardziej żywego. Może latem, na opalonych dłoniach Majesty nabierze większej mocy 😀

          Rozumiem. Jak nie lubisz, to nie ma sensu, nie o to przecież chodzi 🙂
          Tak, te palety zawsze są dużo bardziej kolekcjonerskie niż użytkowe 🙂

          Sisley’ka spraw sobie koniecznie! Formuła cieni jest genialna, pigmentacja wymiata, na oku wyglądają bosko! Postaram się ogarnąć z postem w najbliższych dniach, ale przez tę wizytę brata, mam nieco mniej czasu na kompa. Sama wiesz 😉

          • Wiem Martulek wiem :-****
            Tak sprawie sobie Sisley’a jeszcze jak mówisz super formuła to nie ma co sie ociągać tylko zamawiać 😉
            Buziaki i miłej środy :-******

          • Jest super! Prawie sama maluje, takie czary mary 😀 hihi
            :***

  • Piąteczka jak dla mnie stworzona 🙂

  • Joanna K

    Piękna kolekcja 🙂

  • Southgirl

    Mrrrrau, bosko wygladasz! 😀 Ostatnio ogladalam ta wieksza paletke Diora i nawet sie chwilke nad nia zastanawialam, ale pozniej jednk odlozylam grzecznie na polke, bo znajac zycie niedlugo by mi sie znudzila i lezala w kacie (tak mam niestety z wiekszoscia gotowych palet), a dzis rzucilam prace wiec kazdy grosz sie przyda 😛

    • Dziękuję Asieńko! :* Duża paleta fajna, choć nie doskonała. Piąteczka duuuużo fajniejsza! 🙂

      Jak to rzuciłaś pracę? :O

      • Southgirl

        Nie przedłużyłam umowy, bo miałam już dość – paskudne godziny, wieczne nerwy, ogromna odpowiedzialność materialna (idąca czasem w dziesiątki tysięcy zł i weź się tu człowieku pomyl), czułam że się wypalam i wolałam to zakończyć, niż się męczyć. Życie jest na to za krótkie 🙂

        • W takiej sytuacji, to na pewno była najlepsza decyzja jaką mogłaś podjąć! Dobrze zrobiłaś! Szkoda życia na takie coś! :*

  • Wiesz co ta paletka bylaby dla mnie super gdyby nie ten roz, zdecydowanie nie moja kolorystyka. A szkoda bo przygarnelabym 😀 Ale te kredeczki do oczu mi sie podobaja, chyba wezme czarna albo srebrna. Generalnie to chyba Dior sciagnal z YSL oni maja tez takie mazidlo do ust i policzkow, nie? 😛

    • Ooo, nie lubisz różu? Ja kocham! Cudownie odświeża i odmładza spojrzenie 🙂 Kreducha jest super! Ja jestem kredkową maniaczką, więc zachwycam się chyba ze zdwojoną siłą 😉
      Masz pewnie na myśli Kiss & Blush? Zamysł ten sam, ale zupełnie inna formuła 🙂

      • Marti, kocham roze, ale ten jest za intensywny dla mnie 🙂 Mialam kiedys podobny i musialam strasznieee uwazac przy aplikacji. Wole jasniejsze kolory po nie trzeba sie martwic ze sie za duzo nalozy 😛
        Tak, mialam na mysli Kiss & Blush. Czyli mowisz ze to Diorkowe lepsze?

        • Rozumiem 🙂 Ja tam praktycznie każdy róż na oku mogłabym zawsze i wszędzie (no prawie ;)).
          Kochana, ciężko powiedzieć czy lepsze, na pewno inne 🙂 YSL są bardziej musowe, Diorek żelowy 🙂

  • Ta duża paletka mnie nie uwiodła – nie lubię połączenia cieni do powiek i porduktów do ust. Mi produkty do ust jełczały, cienia były dobre, ale przyjemność korzystania z paletki przęciętna.
    Kremowy cudak prezentuje się ślicznie!

    • Rozumiem Cię Nudku, też nie jestem wielką fanką takich rozwiązań, choć na wyjazdy to na pewno świetne rozwiązanie. Kremówka jest boska! 🙂

  • Marti, cudowne makijaże wyczarowałaś! Napatrzeć się nie mogę 🙂
    Kolekcja jest rzeczywiście śliczna, jak to u Diora. Najbardziej zachwycił mnie kolor lakieru. Gdyby to był lakier Chanel, to jeszcze dziś bym po niego pognała 😉 Diorkowe lakiery niestety średnio się u mnie sprawdzają…
    Podobnie, jak cienie w kremie – mam dwa w mojej kolekcji i obydwa mi niemal skamieniały 😉 Za to ta piąteczka cieni zachwyciła mnie idealnym doborem kolorów 🙂 Absolutnie moje kolorki 🙂

    • Dziękuję Kochana! :*
      A próbowałaś tej nowej formuły? Jest dużo lepsza od starej 🙂
      O cieniach słyszałam :/ choć u mnie, odpukać, nic się na razie nie dzieje. Mam kilka słoiczków i każdy ma się świetnie 🙂 Piąteczka jest idealna! Chyba najlepsza z jaką miałam przyjemność pracować! 🙂

  • Marta Liber

    <3 <3 <3 <3 <3 😉

    • Rozumiemy się bez słów Martuś! 🙂

  • Magda Anna

    Wiosenne oczko świeże i radosne 🙂

    • Bo wiosna właśnie taka świeża i radosna 😀

  • Same cuda ! Ta paletka 5tka ma naprawdę zachwycające barwy, może sama bym po te kolory nie sięgnęła, ale sama paletka robi wrażenie i przyciąga mój wzrok 🙂 Tinty – super sprawa, świetne są takie wielofunkcyjne produkty 🙂 Kolor szminki mega klasyk, ciężko się nie zachwycić. A co do lakieru to jest obłędny! Kolor taki nietypowy, nie taki trupi jak nude, tylko niepowtarzalny <3 wow ale się nachwaliłam haha ;d

    • Piąteczka jest idealna dla fanek fioletów i róży, czyli między innymi dla mnie 😀 Posiadaczki zielonych oczu powinny być nią zachwycone 🙂 Tint jest genialny! Kocham to jak wygląda na ustach <3 Szmina boska! Ta formuła jest cudowna, a kolor pięknie podkreśla naturalną barwę ust. Lakier iście wiosenny 🙂

      • Ja mam oczy brązowe i w sumie najbezpieczniej czuję się w brązach, a mój nawiększy eksperyment na oku to turkus od czasu do czasu 😉

        • Do brązowych oczu chyba właściwie pasuje wszystko, możesz szaleć do woli 🙂

  • Renata A.

    W zasadzie podoba mi się tylko paletka 5 i lakier do paznokci. Reszta niestety mnie nie urzekła 🙁

    • Dobre i to 🙂 Mnie zachwyca troszkę więcej, bo bardzo kolorystycznie w moim stylu ta kolekcja 🙂

  • Jesssuuu, mi to się podoba praktycznie wszystko. 5 chyba naj, naj :)))

    • No to tak jak mi Kasieńko 🙂 5 jest przepiękna! 🙂

  • Ależ masz piękną kreskę na zdjeciu prezentującym Dior Kingdom Of Colors. Kosmetyki piękne, ale mnie najbardziej zachwyca to jak wyglądasz na tym zdjęciu <3 Idę się pogapić jeszcze <3

    • Dziękuję ślicznie! 🙂 Możesz się gapić ile chcesz 😉 hihi

  • Ta kolekcja jest przepiekna! Po piąteczke muszę się wybrać i jeszcze kredeczke 😉 Ta kolekcja wygląda jak stworzona dla Ciebie 🙂 z tintem na ustach wyglądasz jak laleczka *.*

    • Cudowna, prawda?! Ja jestem w pełni kupiona i zachwycona! Tak moje kolory, że aż ciężko uwierzyć 🙂 A z tintem, nawet w tak mocnym wydaniu jak na zdjęciu, czuję się doskonale 🙂

  • Moje kolory a makijaże przepiękne! 🙂

  • Jakie to wszystko ładne <3 Kolory w paletce cieni, ale przede wszystkim pojedynczy cień wyglądają obłędnie. Przyjemnego używania!
    pozdrawiam, A

    • Bardzo się Dior ta kolekcja udała 🙂 Dziękuję! 🙂

  • AddictedToMakeup

    Powiem szczerze, że oprócz paletki piątki i kremówki nic mi się nie podoba, ale te dwie rzeczy to też nie tak, żebym zaraz miała kupić:) Ufff, całe szczęście dla mojego portfela 😀
    Makijaże i zdjęcia jak zawsze cudne :*

    • Dla mnie właściwie większa część tej kolekcji jest kolorystycznie wprost stworzona, więc kocham i wielbię! 🙂

      • AddictedToMakeup

        Tak jak napisałaś – te fioleciki wprost są stworzone dla Twych oczek:) Mi też jest dobrze w fioletach, ale na razie się wciąż wstrzymuję z wszelkimi takimi zakupami:) Nawet chciałam dzisiaj wystawić na Ebay rozświetlacz Camelia, jednak po tym ostatnim dotykaniu go zniszczyłam trochę wzorek, więc pewnie nie dostałabym już a niego tyle, ile chcę, także chyba nie sprzedam 🙂

        • Fioletowe cienie + zielone oczy = wielkie LOVE 🙂
          Sprzedać Camelię? Oszalała no 🙂

          • AddictedToMakeup

            Mi się zawsze bardzo podoba, kiedy masz na sobie fioletowe cienie:) Ale wiem, że fiolet podkreśla zielone oczęta:) Dlatego ta paletka jest stworzona wprost dla Ciebie:)
            Nom, chciałam sprzedać, bo skoro nie potrafię się zmusić, żeby go zniszczyć, to może lepiej, jeśli ktoś inny by go miał, no ale skoro już jest teraz trochę „tknięty”, to chyba nie ma szans, żeby sprzedać (choć wciąż żal mi go użyć).
            P.S. Kiedy room tour po Twoich kosmetycznych skarbach? Doczekam się jeszcze w tym życiu? W tej epoce? :DDDDD

          • Dlatego właśnie tak bardzo lubię się z fioletami, zawsze wyglądają bosko! 🙂
            Myślę, że nadal mogłabyś ją sprzedać, jeśli tak bardzo jej nie chcesz. Na pewno trochę taniej jak niemacaną, ale biorąc pod uwagę, że szybko zniknęła z perfumerii i wiele osób obeszło się smakiem, na brak chętnych nie powinnaś narzekać 🙂
            PS: Aliśku, ja o tym ciągle pamiętam, ale tak mi ciężko się zabrać! Muszę najpierw posprzątać generalnie i się wziąć w garść! 😀

  • Ależ to wszystko piękne, ludzie! 😀 Wiosna pełną parą jak nic. Makijaże jak zwykle cudne, będę się powtarzać ;D

    • Wiosna, wiosna, niech się dzieje co chce, ona przyjść wreszcie do nas musi! 🙂
      Dziękuję! :*

  • Lecę na mono i lakierasa, oba kosmetyki wyglądają cudnie <3

  • A ja mam ciągle w głowie Sisleya! Powinnam była tego posta na koniec zostawić, bo teraz wszystko przy nim blednie 😉 Ale biorę na pazurki morele Majesty i tinta 😛

    • No powinnaś była 😀 hihi Dobrze, że jednak coś sobie tutaj wybrałaś 😀 hihi

  • mysza

    Chciałabym się zapytać.. co robisz z tymi wszystkimi kosmetykami? Ty je kupujesz pożyczasz czy jak?