Estee Lauder podkład Perfectionist Youth-Infusing Makeup SPF 25

by

Choć, wcale nie na wyrost, mogę nazwać siebie podkładomaniaczką, to chyba jeszcze nigdy na blogu nie pojawiło się tyle wpisów o podkładach, w tak krótkim czasie. To wszystko za sprawą bardzo bogatych w podkłady ostatnich miesięcy w perfumeriach, co zapewne wiele z nas, nie tylko mnie, bardzo cieszy. Dziś pora na słów kilka o nowości spod szyldu Estee Lauder – Perfectionist.

Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup Foundation

Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup Foundation

Producent mówi o nim ‘przełomowy’, bo stworzony został w oparciu o zwalczającą oznaki starzenia technologię, opracowaną z myślą o hicie sprzedaży marki – serum Perfectionist [CP+R] Serum – Age-Defying Perfectionist Serum Technology. Podwójne działanie formuły, które zawdzięczamy zaawansowanemu kompleksowi aminokwasów i białka, wspomaga naturalną moc regeneracyjną skóry, która zyskuje większą gładkość i jędrność. Z kolei peptydy Wrinkle Lift Restructuring Peptides wypełniają drobne linie i zmarszczki od środka, wspierając naturalny proces produkcji kolagenu i elastyny w skórze. Perfectionist, to pierwszy z serii Serum Experts rewolucyjny podkład, który działa w oparciu o opracowaną w Estée Lauder odmładzającą technologię, zapewniającą skórze pielęgnację najwyższej jakości oraz całkowicie odmieniającą jej wygląd. Nadaje ona pojęciu „podkład do twarzy” całkiem nowego znaczenia.
Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup Foundation
Jedwabista konsystencja Perfectionist (220 zł) gładko rozprowadza się na skórze, nie zostawiając na jej powierzchni żadnych smug i śladów. Ekspresowo się blenduje, doskonale wtapia i idealnie współgra z naturalnym odcieniem skóry. Krycie określiłabym na poziomie lekkim, z możliwością nadbudowania do średniego. Ładnie wyrównuje koloryt, dodaje blasku i wygląda przy tym bardzo naturalnie. Nie ma obaw o obciążenie, nawet przy 2-3 warstwach. Podkład jest leciutki i delikatny.
Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup Foundation
Stworzona w oparciu o połączenie zaawansowanych składników optycznych formuła udoskonalająca cerę, subtelnie rozświetla skórę i podkreśla rysy twarzy. Nadaje nieskazitelny, młodzieńczy wygląd, błyskawicznie wypełniając linie oraz ukrywając niedoskonałości skórne. Całości formuły dopełnia, zawierający kwas hialuronowy, kompleks nawilżająco-odżywczy dostarczający skórze odpowiednią dawkę nawilżenia. Dzięki lekkiej, niezwykle wygodnej w użyciu, beztłuszczowej formule makijaż wygląda wyjątkowo naturalnie, a skóra staje się jedwabiście miękka w dotyku.
 EsteeLauderPerfectionistYouth-InfusingMakeupFoundation_4Perfectionist pozostawia po sobie piękne satynowe wykończenie. Sprawia, że cera emanuje blaskiem i świeżością. Wygląda na promienną i wypoczętą. Fluid nie wchodzi w pory, nie podkreśla suchych skórek, ani nie wysusza. Jest komfortowy i trwały. Nie znika w ciągu dnia, nie rozmazuje się ani nie zmienia koloru. Przypudrowany delikatnie pudrem matującym, kilka godzin po aplikacji wygląda równie dobrze jak chwilę po.
Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup FoundationPerfectionist dostępny jest w 6 odcieniach. Mój – 1N1 – jest jasnym neutralnym beżem. Nie ma w sobie ani odrobiny różu, dzięki czemu idealnie dopasowuje się do kolorytu skóry i ładnie neutralizuje czerwoności.
Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup FoundationEstee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup Foundation 1N1 swatches
EsteeLauderPerfectionistYouth-InfusingMakeupFoundation_Face
Jeśli lubicie lekkie, jedwabiste, średnio kryjące podkłady, które delikatnie rozświetlają i odświeżają lico, koniecznie na niego zerknijcie. Dzięki właściwościom pielęgnacyjnym upiększy nas nie tylko doraźnie.
0
  • Agnieszka Kp

    U mnie się nie sprawdził, zbyt delikatny, zbyt transparentny. Brakowało jakiegoś udoskonalenia na mojej cerze. Dlatego cery mieszane, które proszą się o przykrycie rozszerzonych porów mogą być lekko rozczarowane. Chyba że, taki podkład + dobrze kryjący puder = perfect.

    • Wszystko zależy oczywiście od stanu i wymagań cery. Moja nie potrzebuje wielkiego krycia, a korektorów nie lubię stosować, więc to co daje mi sam podkład zwykle starcza. Perfectionist nie kryje wybitnie, ale podoba mi się to jak wygląda. Lubię taki naturalny efekt 🙂 a jak potrzebuję większego krycia, w te gorsze dni, to wtedy w ruch idzie EL DW, Star czy Sisley 🙂

      • Agnieszka Kp

        Tak tak, nasze cery i preferencje się różnią 🙂
        Dlatego chciałam podzielić się swoją opinią, jak to wygląda na takim typie cery jak moja.
        A pamiętając Twoich ulubieńców nie jest dla mnie zaskoczeniem, że i ten podkład jest dla Ciebie idealnie dobrany, bo widać na powyższym zdjęciu, że właśnie jest. Super!

        • Oczywiście Aguś. Dlatego trzeba testować, testować i jeszcze raz testować 🙂

          Moja cera ma wybitnie dobry okres jakiś już czas. Nie wiem jak to się dzieje, że pasują jej lekkie podkłady jak YSL czy Estee właśnie.. ale i świetnie czuje się w cięższych, jak EL DW. Nie narzekam oczywiście, bo przy mojej miłości do podkładów mam przynajmniej w czym wybierać 😉

          • Agnieszka Kp

            No to jestem ciekawa jak zareagujesz na nowy podkład Diora, ten co ma w nazwie AIR.. to się dopiero będzie działo:)

          • Również jestem go bardzo ciekawa! Wkrótce zaczynam testy i się okaże co tam w środku za cudo siedzi 🙂

  • Mnie najbardziej podoba się ten kosmiczny pędzel do nakładania tego fluidu 😛
    A ja niestety potrzebuję większego krycia 🙁 Może kiedyś, tak z ciekawości sobie wypróbuję 🙂

    • Kosmiczny, to jak najbardziej adekwatne słowo, choć na żywo go nie widziałam 🙂 Staram się powstrzymywać moje pędzlowe żądze, bo i tak dużo tego na chciejliście 😉

      • To tak jak i u mnie. Wiem, rozumiem i łączę się w bólu 🙂

        • Też opętała Cię pędzlowa mania Aguś? 🙂

          • Jest tyle rzeczy, które chciałabym popróbować ,że aż nie wiem od czego zacząć. Dzisiaj np miziałam się pędzlami MUFE i tak z 5 szt przygarnęłabym od razu bez namyślania się 😛

          • Ja do MUFE jeszcze nie dotarłam 😉 Póki co jaram się Diorkami, Chanelkami i Tomkami 😀

          • Tomki, Marki………….za dużo tego dobrego -)

          • O Markach to mi nawet nie mów 😛

          • He he he czyżbym miała swój udział w tej zarazie 🙂

          • Jak nie jak tak! 😛

  • Jestem tluścioszkiem i mam sporo przebarwień ale rozkochałam się w takich lekkich podkladach 🙂 a że postanowiłam ostatnio zrobić czystki w podkladach to wyjątkowo chętnie wypróbuję EL 🙂

    • Weź więc koniecznie próbaska z perfumerii i sobie przetestuj. Może się polubicie 🙂

  • Ja z kolei jak wiesz w ogóle nie podkładowa, ale może kiedys sie to zmieni (oby nie):D

    • Wiem Kochana, wiem 🙂 Choć nie umiem tego zrozumieć 😉

  • tbof.pl

    Prezentuje się bardzo ładnie:)

    • Taki z niego właśnie przyjemniaczek. Lubię bardzo takie naturalne wykończenie 🙂

  • Asertywna Blog

    Ja miałam próbkę tego podkładu z douglasa, ale odcienia bodajże 1N2, bo jaśniejszego nie było, i dla mnie był za ciemny, bo np. jak poprosiłam o dopasowanie Estee Lauder Double Wear to idealnym kolorem byłby dla mnie właśnie 1N1, bo mam karnację w różowych tonach 🙂 I po testach pomijając za ciemny kolor stwierdziłam, że to nawet fajny podkład, ale jego cena jest zawyżona 🙂 ja na promocji będę polować na jego brata double wear 🙂

    • Ja mam Double Wear również w odcieniu 1N1 i też cerę w różowych tonach 🙂 Dlatego lubię takie żółte beże. Ładnie neutralizują czerwoności 🙂 Poluj na promocji. Ja sama zawsze poluję, jeśli produkt nie jest limitką i z zakupem mi się nie spieszy 😉

  • Magda Anna

    Nie wiem czy to z nim, czy nie, ale buźka Twa ładnie wygląda :*

    • Magda Anna

      PS Jak zrobić, bym nie była pusta w ikonce? Mój paw zniknął w Disquisie :/

      • PS: W ustawieniach Disqus musisz zmienić, to znaczy dodać zdjęcie 🙂

    • No z nim Madziula. Bez niego wygląda słabo 😉

  • Iwona Gold

    Ja póki co mam ten podkład w próbkach. Cały czas testuję i uważam, że jest bardzo dobry. W moim odczuciu jego krycie jest średnie+. Jeśli chodzi o wady, wymieniłabym tylko jedną – ziołowy (tymiankowy?) zapach. Z chęcią bym go kupiła, ale mam aktualnie 5 podkładów, które trzeba zużyć:)

    • Dlatego właśnie trzeba testować. Dla mnie to krycie lekkie + 🙂 Zapach mi absolutnie nie przeszkadza, nawet specjalnie na niego uwagi nie zwróciłam 🙂 Kochana, 5 podkładów.. co to jest.. ja mam duuużo więcej 😉

      • Iwona Gold

        Tak podejrzewałam:) Ja najpierw zużywam, a potem szaleńczo dokupuję kolejne. 🙂

        • Ja tak nie umiem 😉 W pielęgnacji muszę mieć zapas, a w kolorówce wybór 😀

  • Justyna Wiśniewska

    Bardzo naturalny 😉

  • Bardzo go lubię, dla mnie to taki krem tonujący , który tak jak piszesz świetnie stapia się z cerą i daje mega naturalne wykończenie 🙂

    • Dla mnie ciut lepiej kryje jak krem tonujący jednak, ale wiadomo, każda cera ma inne potrzeby i oczekiwania, każda z nas więc inaczej go może odbierać 🙂

  • Pięknie wygląda na buzi.

  • Ja man ochote na jakis delikatniejsze podklad niz ELDW light, bo mimo ze go bardzo lubie, wtecz uwielbiam, to mi dziwnie tylko z 1 podkladem. Mam teraz spora probke Dior Star – nie wiem co o nim sadzic… Jest okay, ale nie poczulam poki co miety.

    • No to jeśli nie poczułaś mięty, to pewnie nic już z tego nie będzie. Jeden podkład, to zdecydowanie za mało! 😉 Zerknij na Perfectionista, nowy YSL (choć on kryje jeszcze słabiej), Chanelowy Perfection Lumiere Velvet 🙂

  • Dla mnie byłby zbyt słabo kryjący 🙂 Obecnie moim ulubieńcem jest Revlon :3

    • Jeśli lubisz większe krycie, to na pewno on nie dla Ciebie 😉

  • Jest duża szansa, ze mi się spodoba 🙂 Póki co testuję poduszeczkę Lancome 😉

    • Oooo, i jak poduszeczka? Jestem jej ciekawa, choć za Lancome jakoś, nie wiedzieć czemu, nie przepadam 😉

      • to podobnie jak ja, ale poduszki jestem maksymalnie ciekawa.

        • Ja mam dokładnie tak samo 🙂 aż chyba obmacam z ciekawości jak będę na mieście 🙂

  • Wygląda jak byś miała buzię bez podkładu. Naprawdę daje mega naturalne wykończenie!

    • Idealnie się wtapia w skórę, ale jednak upiększa i ładnie wyrównuje koloryt 🙂

      • Chciała bym mieć tak ładną cerę, żeby tylko takie lekkie wyrównanie kolorytu mi wystarczyło ;D hihih

        • Moja nie jest idealna, ale nauczyłam się już z nią żyć i choć troszkę akceptować 😉

  • Na skórze wygląda przepięknie i pozostawia bardzo przyjemne wykończenie 🙂 Skombinuję próbaska, bo mój Lancome Teint Miracle dobija dna!

    • No właśnie taki on delikatesik, ale ładnie wygląda 🙂 Skombinuj próbaska, może Ci się spodoba 🙂

  • Wygląda bardzo naturalnie, ale ja ciągle jestem wierna DW i nie wiem, czy tak szybko się przerzucę na coś innego 🙂

    • Też uwielbiam DW! Odkrywam go na nowo i jak kiedyś go tylko lubiłam, tak teraz zdecydowanie bliżej nam do miłości 🙂

  • ElaHereford .

    Od czasu do czasu probuje czegos nowego, ale ciagle wracam do DW. Niestety naleze do osob z bardzo ciemna skora w okol oczu, do tego dochodza since. Jak narazie tylko DW jest w stanie wyrownac kolor mojej twarzy z kolorem skory w okol oczu i w miare wygladam jak czlowiek 😛

    • Ja DW odkrywam od kilku miesięcy na nowo i nasze relacje mogę zdecydowanie zaliczyć do udanych! Bardzo go lubię ja, bardzo lubi go moja cera 🙂

  • kasiaj85

    jejku no… tyle podkładów ostatnio wychodzi i każdy „lekki” o stopniu krycia lekkim z możliwością budowania do średniego a ja chcę coś dla tapeciar 🙁 muszę mieć mocne krycie no 🙁 jak coś takiego trafi w Twe łapki to daj znać 🙂

    • Większość rzeczywiście 🙂 Wiem Kasiula, Ty kochasz Fixika 🙂 Ja odkrywam na nowo ostatnio Double Wear. Kiedyś miałam i się pozbyłam.. niedawno znów kupiłam i się zachwycam 🙂

      • kasiaj85

        ja mam ogromny problem z dobraniem odcienia DW. ileż ja nie robiłam prób :/

        • Ja właśnie kiedyś miałam, dlatego też się mojej pierwszej butli pozbyłam, bo nijak mi pasowała. Teraz kupiłam w ciemno 1N1, bo chciałam coś jasnego i bez dodatku różu i jest super. Mógłby być jedynie ciut ciemniejszy, ale lepszy jaśniejszy niż za ciemny 😉

  • Wygląda na jeszcze delikatniejsze niż BB Diora 😉 Ja jak sięgam już po podkład to chcę widzieć większe krycie mimo wszystko. Teraz szukam czegoś dobrze matujacego, ale chyba dopóki nie wybiorę sie sama protestować do perfumerii to nic z tego nie będzie 😉

    • Musisz jeszcze Kochana wziąć poprawkę na to, że zdjęcie robione jest w mocnym świetle lampy, z bliska, więc wszystkie niedoskonałości są bardziej podkreślone 😉

      Masz coś już na oku? Bez testów oczywiście się nie obędzie, ale jestem ciekawa czy już w coś celujesz? 🙂

  • Chciałabym Go, ale naturalność chyba nie jest mi pisana, ja tam muszę wszystko zakryć 😀

    • Kwestia przyzwyczajenia pewnie 🙂 Ja lubię czasem zakryć, czasem wolę bardziej naturalnie. Zależy gdzie idę i co robię 🙂

  • Myślisz, że jest dobry dla osób z bardzo suchą skórą? Czy raczej nie?

    • Truskaweczko, moim zdaniem powinien być dobry, ale gwarancji Ci niestety nie dam. Pędem do perfumerii po próbaska i testuj 🙂

      • Ja do EL mam jakąś niechęć, więc zdecydowanie muszę najpierw wypróbować zanim się zdecyduje.

        • Zawsze najlepiej popróbować przed zakupem, szczególnie jeśli to o podkład chodzi. Każda skóra inaczej zareaguje, więc najlepiej ograniczyć potencjalne ryzyko niepowodzenia 😉

  • Renata A.

    Uwielbiam podkłady Chanel:))), z EL nigdy nie było nam razem po drodze.

    • Oooo, a który jest Twoim ulubionym? 🙂 Ja EL bardzo lubię! Ich pielęgnacja, to była moja pierwsza bardziej wysokopółkowa pielęgnacja, jeszcze za studenckich czasów.. mam wielką sympatię i ogromny sentyment! 🙂

      • Renata A.

        Uwielbiam Les Beiges- jest fantastyczny, delikatny, nawilżający i również pięknie się wtapia. Perfection lumiere velvet ten jest taki bardziej satynowy, ale równie cudny:))

        • Renata A.

          A jesteś zadowolona z pielęgnacji EL? Ja cały czas poszukuję cudów ujędrniających do twarzy i nie mogę trafić na nic wyjątkowego:( Może polecisz coś konkretnie działającego?

          • Z Estee kocham od lat serum i krem pod oczy z linii Advanced Night Repair. Zużyłam i jednego i drugiego po sztuk kilka i zawsze, jak akurat na nic innego konkretnego nie mam chęci, do nich wracam 🙂 Jeśli ma ujędrniać, to może Re-Nutriv?

          • Renata A.

            Advance miałam tylko w próbkach, nie zachwyciły mnie jakoś specjalnie. Ale może właśnie dlatego, że za krótko stosowałam.

          • Na pewno. Zalety takich produktów możamy poznać przy nieco dłuższym jednak stososowaniu 🙂

        • Mam oba i oba bardzo lubię! Do tej listy dodałabym tylko jeszcze sypkiego Vitalumiere 🙂

          • Renata A.

            ooo, nie miałam go jeszcze- wypróbuję jak będę szukała pudru:))

          • Wypróbuj koniecznie. Ma bajeczną konsystencją, jest delikatny, pięknie wygładza powierzchnię skóry. Może być stosowany jako podkład albo puder wykańczający 🙂

  • Renata A.

    Na buźce wygląda jakby go nie było:)))

  • Oj bardzo byłam go ciekawa, bo opis przyznam szczerze brzmiał zachęcająco, jednak bałam się za dużego świecenia na buźce…u Ciebie prezentuje się bardzo naturalnie i lekko, za to świecenia nie dostrzegam, więc jestem w stanie dać mu szanse. Idealny będzie do użytku na codzień, pomiędzy cięższym podkładami, taki lekki upiększacz ;D Podoba mi się 😉

    • Nie świeci się, a delikatnie przypudrowany na mojej przetłuszczającej się strefie T, trzyma ładnie mat przez kilka godzin 🙂 Lepiej bym tego nie ujęła! Ja lubię takie delikatesy na co dzień właśnie. Są szybkie i łatwe w obsłudze i delikatnie upiększają cerę 🙂

  • Bardzo chętnie bym go sprawdziła bo wiele produktów EL wybitnie mi służy. A DW light jest moim ulubieńcem 🙂

    • DW Light uwielbiałam i nawet udało się zdenkować! Teraz odkrywam na nowo oryginalnego DW 🙂

      • Double Wear? Ja rzadko po niego sięgam, ale nie dlatego, że niby tworzy maskę (należy go umiejętnie dozować, aby wyglądał dobrze) – po prostu ostatnio bardzo po drodze mi z lekkimi podkładami, no i oczywiście – tyleeeee nowości jest na rynku!

        • Taaaak 🙂 Kiedyś go nie lubiłam i się pozbyłam.. jakiś czas temu znów kupiłam, bo jak zaczęłam się przetłuszczać, to pomyślałam że możemy się polubić dużo bardziej jak wcześniej.. no i się nie zawiodłam 🙂 Nie czuję wcale tej ciężkości o jakiej wszyscy mówią, nie noszę go codziennie, tylko dlatego, że właśnie tyle innych nowych cudeniek, a twarz tylko jedna 😉

  • Interesująca propozycja – uwielbiam lekkie podkłady i tylko takich używam 🙂

    • Ja mam wielkie serce, a moja cera jest od jakiegoś czasu wyjątkowo tolerancyjna i uwielbiam podkłady maści wszelakiej. Lekkie i cięższe, większość jej pasuje 🙂

  • Bardzo mi się podoba ten podkład, bardzo. Na Twym licu też 🙂

  • Kolorek bardzo mi się spodobał, gdy będę w Douglas to zerknę na niego.

    • Zerknij koniecznie. Jeśli lubisz takie delikatne, naturalne podkłady, to jest spora szansa, że się polubicie 🙂

  • świetny odcień 😉 fajnie że nie ma w nim różowych tonów bo ja w takich wyglądam jak świnka..

    • Ja również, możemy sobie więc przybić pionę 😉 Muszę mieć beżowe, w miarę możliwości maksymalnie żółte odcienie 🙂

  • tajka tajka

    Mnie ostatnio zadawał aja bardziej kryjące podały. Zastanawiam się nad double wear light

    • DW Light kryje lepiej niż Perfectionist, ale nie kryje tak mocno jak DW oryginalny. Zależy czego konkretnie oczekujesz 🙂

  • Jaki żółty! Ciekawa jestem kiedy dotrze do perfumerii 😉

    • Powinien już w nich jakiś czas być, więc możesz spokojnie udać się po próbaska 😉

  • Jak tylko wybiore sie do perfumerii to musze go sobie zmacac 🙂 strasznie mnie zaciekawil bo wlasnie nie robi takiej mocnej maski <3 super 🙂
    :****

    • Wybierz się i zmacaj, może Ci się spodoba. I nie zapomnij dać znać jak wrażenia 🙂 :*

  • Macałam go dzisiaj, jednak jak dla mnie to za małe krycie :/ Ale żółciutki kolorem idealny 😉

    • No bo to taki delikatesik. Ja takie lubię, bo są lekkie i bardzo naturalne. Nie każdy jednak zadowoli się takim kryciem 🙂

      • Ostatnio szukam krycia jak w Dougle Wear, bo stan mojej skóry strasznie się pogorszył.

        • A Double Wear? 🙂

          • Efekt maski 🙁 Dlatego szukam czegoś, bez tego efektu ale z mega dobrym kryciem 😉

          • A ile go nakładasz? I czym?

          • Próbeczkę miałam 😉 I gąbeczką i palcami i pędzlem :/

          • Ja go zwykle nakładam zwilżonym beautyblenderem, nie za dużo, raczej tak z umiarem. Nigdy nie miałam maski, ani nie czułam tej ciężkości, na którą wiele osób się skarży 🙂

  • Bardzo delikatnie kryje, wręcz wygląda jak odżywczy krem BB. Podoba mi się efekt na skórze, ale u siebie jedynie widziałabym go latem, choć czekam cierpliwie na nowe Diorkowe podkłady. Masz może już DIOR NUDE AIR?

    • Maaaam, właśnie odebrałam paczkę od kuriera! Biorę się za zdjęcia i testy! 🙂

  • Tanika i Wojtas

    Mi by taki odpowiadał, lubię lekkie konsystencje, a mocnego krycia nie potrzebuję, przynajmniej na razie 🙂 Odcień świetny!
    Buziam :*

    • No to moglibyście się polubić 🙂 Weź sobie próbaska z perfumerii przy okazji i sama ocenisz :*

  • Ciekawa jestem tego podkładu, ale jeszcze nie dane mi było testować na licu 😉 :*

    • Potestuj więc koniecznie przy najbliższej okazji :*

  • Sroczi

    Kurcze… patrzac na konsystencje i jolor to powinien to byc podklad z tego gatunku co lubie. Choc jakos z podkladami EL mi zupelnie nie po drodze bylo, oni sie zawsze skupiali na mocno kryjacych… a takich to ja nie lubie

    • DW to to nie jest Sroczku, więc mogłabyś się z nim polubić. Może weź sobie próbaska przy okazji i potestuj. Ja myślę, że jest szansa, że będzie w Twoim guście (jako chyba jeden z nielicznych podkładów, które mogłybyśmy lubić obie :D).

      • Sroczi

        To jest niestety u mnie ten problem, ze tu w sklepie nie dadza probki :/ ale popatrze sobie w sklepie, czasami po takim wstepnym macaniu wiem, czy to cos dla mnie czy nie 🙂

        • Nawet jak spytasz? Pffff, co to za polityka?! :/
          Kochana, mogę Ci porobić próbaski i wysłać. Tylko nie wiem czy moje kolory będą Ci dobre? Ewentualnie chociaż formułę przetestujesz 🙂

  • Jeszcze nigdy nie miałam podkładu EL (nie licząc oczywiście tony próbek), myślę że ten mógłby być okej, ale niekoniecznie skradłby moje serducho. Ale na pewno wiem, że chcę zakończyć romans z podkładami Guerlain, no ileż można… ! 😉

    • Ja zakończyłam właśnie niedawno romans z podkładami Gerlę. Przestały mi pasować :/ Estee mi za to bardzo służą. Double Wear Light, Double Wear i teraz Perfectionist. Wszystkie genialnie się z moją skórą dogadują 🙂