Bobbi Brown róż Nectar

by

Wielką zaletą róży do policzków jest fakt, że możemy mieć ich dziesiątki i nie musimy ograniczać się wyłącznie do jednego. Mnogość kolorów i wykończeń dostępnych na rynku kosmetycznym jest w stanie sprostać wymaganiom i oczekiwaniom absolutnie każdej kobiety. Róże marki Bobbi Brown znają chyba wszyscy, jeśli nie osobiście, to na pewno choćby ze słyszenia. Dziś słów kilka o jednym z nich.

Bobbi Brown Blush Nectar

Spakowany w charakterystyczny dla Bobbi Brown kwadratowy kompakt z przezroczystym wieczkiem. Zapewne wszyscy o tym wiecie, ale wspomnę dla porządku, że róże (podobnie jak cienie do powiek) możemy z tych kasetek wyjąć (wystarczy je delikatnie ‘wypchnąć’) i umieścić w palecie. Bardzo mi się to rozwiązanie podoba, bo w domu możemy mieć wszystkie w jednym miejscu, a na wyjazd nie ma potrzeby zabierania całej palety, tylko wystarczy wsadzić wkład z różem z powrotem do kasetki i zabrać tylko jedną, ulubioną sztukę. Dla mnie bomba!

Bobbi Brown Blush Nectar

Róż jest mięciutki i drobno zmielony, przy tym naprawdę mocno napigmentowany. Najlepiej nakładać go lekką ręką i bardziej puchatym pędzlem. Wystarczy dosłownie jeden ruch by efekt był widoczny. Gdy jednak zdarzy się nam go przedobrzyć (co mi się przytrafiło za pierwszym razem!) bez problemu go ładnie rozblendujemy i to co uznamy za satysfakcjonującą nas ilość, doskonale wtopi się w skórę.

Bobbi Brown Blush Nectar

Nectar (120 zł), to odcień który ożywi i odświeży każde lico. Przepiękny róż z domieszką koralu, w 100% matowy, bez shimmeru, drobinek czy innych połyskujących dodatków. Jest na tyle uniwersalny, że bez problemu powinien zgrywać się z każdym makijażem oka i ust. Pozostawia po sobie delikatny (lub nie, w zależności od nałożonej ilości i pożądanego efektu) naturalny zdrowy rumieniec. Pasować powinien każdemu i do wszystkiego.

Bobbi Brown Blush Nectar Bobbi Brown Blush Nectar swatches

Bobbi Brown Blush Nectar face

0
  • Bjuti! Kolor w sam raz na wiosnę!

    • I na lato, i na jesień, i na zimę 😀 Choć faktycznie jak się tak na niego spogląda, to aż krzyczy ‚wiosna’ 🙂

      • Noooo krzyczy głośno i wyraźnie 🙂

        • Aż go słyszę na parterze 😉 hihi

  • Place Of Woman

    Idealny dla Ciebie! <3

  • AddictedToMakeup

    Nie wiedziałam, że je można wyjmować z tych kwadratów :DDD Kolor piękny na Tobie, ale jak to koral to chyba nie do końca dla mnie, bo ja wolę takie bardziej różowe kolorki na poliku 🙂

    • Ano można 🙂 Cienie tak samo. Super sprawa! 🙂 To nie koral Aliśku, zdecydowanie róż, z delikatną tylko domieszką koralu. Obmacaj go sobie kiedyś jak będziesz mieć okazję 🙂

      • AddictedToMakeup

        W PL sobie obmacam w takim razie, chyba że tutaj gdzieś jeszcze będę miała okazję:) Ostatnio jak mogłam to na pomadkach głównie się skupiłam, wiadomo 😀

        • No wiadomo, jesteś rozgrzeszona 😉 A mania pomadkowa nadal trwa? Czy znalazłaś nowe wariactwa? 😀

          • AddictedToMakeup

            Mania pomadkowa trwa w najlepsze, ale jak już Ci pisałam do mojej kolekcji trafiły jeno dwie nowe z MACzka, w tym jedna kupiona za moje ciężko zarobione $ 😀 Drugą kupił tata, także tak jakby się nie liczy, chociaż po nich wzmogła mi się ochota i na mojej liście mam już 10 kolorów MACowych pomadek, tak trochę ześwirowałam :)))

          • No to faktycznie, świrek na maxa 🙂 Ale to dobrze, każdy musi mieć swojego bzika 🙂 Ja mam teraz fazę na perfumy, a one trochę jednak droższe jak pomadki.. pomyśl o tym, i tak masz lepiej ode mnie 😀 ahaha

          • AddictedToMakeup

            Tak sobie pomyślałam, że kiedyś będę miała je wszystkie i serce roście myśląc o tym 😀 Ale na to potrzeba mi trochę czasu:)
            Widziałam Twoją fazę na perfumy, ale co tam – jak lubisz to trzeba kupować, raz się żyje przecież:) :*

          • Kochana, wszystko w swoim czasie. Jakbyś tak hurtem wszystkie kupiła, to na pewno frajda mniejsza, jak tak sobie zbierasz stopniowo 🙂 Korzystaj i czerp przyjemności ile się da! 🙂

            Taaaaa, moja faza zapachowa zaczyna mnie powoli przerażać.. Muszę mężowi oświadczyć, że musi mi drugą półkę kupić i do ściany przybić, bo się już nie mieszczę 😉

          • AddictedToMakeup

            Haha, drugą półkę mówisz? To ile sztuk perfum już liczy Twoja kolekcja? 🙂 U mnie ostatnio jak mam takie parcie na NIEkupowanie, to mam też ochotę wszystko pozużywać, oczywiście to jest niemożliwe, ale na przykład maltretuję 3 perfumy, żeby się skończyły i pryskam się nimi do pracy (w sumie za nimi nie przepadam), tak samo maltretuję też dwie pomadki, żeby się skończyły:) Rano nakładam inną, jakąś taką, co lubię, a potem do pracy biorę te do maltretowania, żeby wykończyć :))) Ale wciąż marzę o posiadaniu tych wszystkich MACowych, co są na mojej liście:) Teraz w lutym może kupię jedną, ale może, zależy, czy Debenhams da -10%, jak nie to niech spadają:) Kiedyś w końcu dadzą i wtedy kupię kolor Milan Mode 🙂 Ale mam zamiar nadal bardzo ograniczać zakupy 🙂

          • Nie wiem Aliś, boję się liczyć. Myślę jednak, że ta półka po prostu taka mała, dlatego się już nie mieszczą 😀

            Teraz jest -10% w Debenhamsie. U mnie na kod: CM47, więc u Ciebie na pewno też coś jest, ale nie wiem czy kod ten sam 🙂 Ja chyba też się na coś skuszę.. chyba Chanelowe dwa pędzlaki 😀 A Ty MACzki kupuj. Będzie mi raźniej 🙂 hihi

          • AddictedToMakeup

            Na pewno półka za mała, to nie ma nic wspólnego z ilością:) U mnie na regale mieści się moich 12 i jak na nie ostatnio spojrzałam to sobie pomyślałam,że chyba w życiu tego nie zużyję, a chciałabym jeszcze co najmniej dwa (Chanelową Coco Mademoiselle ale EDT, bo EDP ma moja Mama i ona mi za mocno pachnie, chociaż na niej pachnie cudnie, ale na mnie lepiej właśnie EDT i Modern Muse z EL, chociaż ostatnio chciejstwo na ten zapach mi trochę zelżało).

            Jak już Ci pisałam na Insta u mnie też jest kod, ale inny, MAC i UD nie wchodzi, Chanelek tak, zastanawiam się nad podkładem Perfection Lumiere Velvet (facepalm), bo mam jeszcze 5 funtów na karcie lojalnościowej i minus 10%, to bym go miała za jakieś 25 funcików:) Maczkowe pomadki jednak kuszą, ale nie chcieli dać na nie promocji brzydale…

          • Oczywiście, że za mała. Innego wytłumaczenia nie znajduję! 😛

            Oj, no bo zapachów nie trzeba zużywać, trzeba czerpać radość i przyjemność z używania. Mieć możliwość wyboru i ubrać się w zapach, który danego dnia nam pasuje. Nie można się ograniczać 🙂

            Dziwi mnie mocno, że wykluczyli MAC i UD z tej promocji! U mnie co prawda MAC w Debenhamsie nie ma, więc nie wiem jakby tutaj zrobili, ale UD się chyba zawsze wlicza! Bez sensu takie ograniczenia :/

          • AddictedToMakeup

            Zgadzam się z tą teorią co do zapachów, a poza tym kiedy mamy się perfumować i malować? Jak stare będziemy? 😀 Dlatego teraz trzeba się cieszyć tym wszystkim:)
            Z tym Debenhamsem to byłam wkurzona trochę, bo dobra, UD sobie mogli wykluczyć, ale dlaczego MACowe pomadki i inne MACzki??? Dlaczegoooooo? Przecież jakby dali promocję to bym ze 3 kupiła (no dobra, dwie:DDD), a tak to niech się w tyłek ugryzą:) Chociaż wiem, że i tak kupię jakąś pomadkę, bo w lutym jeszcze nie wyczerpałam limitu przecież na dwie sztuki :DDD

          • Dokładnie! Jak nie teraz, to kiedy?! 🙂

            Może następnym razem pójdą po rozum do głowy i dadzą też MACzka w ofercie! A Ty kup teraz ‚normalnie’. Przecież musisz! 😀

          • AddictedToMakeup

            Jak Ty mnie dobrze znasz, kupiłam, wiadomo, ale nie dużo:) Tylko dwie, chociaż wkurzona jestem, że nie dali tej promocji też na MAC, to jest zwyczajne świństwo…

          • No świństwo, ale najważniejsze, że sobie poradziłaś! 🙂

  • Asertywna Blog

    może mogłabyś polecić jakiś matowy kolor różu z tej marki kolorem podobny do odcienia melba z marki mac? 🙂

    • Bardzo chętnie, gdybym tylko umiała 🙁 Nie znam niestety aż tak oferty Bobbi Brown, by móc wskazać sobowtóra jakiegolwiek innego różu.

      • Asertywna Blog

        ja patrzyłam na stronę producenta, ale tam mi się wgl warianty kolorystyczne nie wyświetlają 🙁

        • Ja myślę, że najlepiej będzie troszkę pogooglować. Na pewno jest cała masa swatchy i porównań, szczególnie do MACowych odcieni 🙂

          • Asertywna Blog

            Poszukam, ale szukam juz jakis czas i nic konkretnego nie znalazlam 🙂

          • Kurcze, na pewno coś jest. Bobbi ma bogatą kolorystycznie ofertę, więc coś podobnego powinni mieć u siebie 🙂

  • Przesliczny odcien i jak pięknie Ci w nim 🙂

  • Renata A.

    Ładnie Ci w takim odcieniu:)

  • Renata A.

    Dla mnie trochę zbyt różowy:)

    • Ma w sobie troszkę koralu, ale na policzku wypada ciut bardziej różowo niż koralowo 🙂

      • Renata A.

        Ja teraz chcę Chanelek z nowej kolekcji, urzekł mnie 🙂

        • Wcale się nie dziwię! Jest przepiękny! 🙂

  • Kolor bardzo mi się podoba ale boję się, że sama miałabym problem z nie przesadzeniem ilości 😀

    • Tak jak napisałam, wystarczy miękki puchaty pędzlak i lekka łapka, problemu nie będzie 🙂

      • Lekka łapka, hehehehehehe 😀 Przydałoby jej się 10kg mniej by była lekka 😀

        • Jak moja wielka i ciężka grabka daje radę, to każda da 😀

          • Na pewno nie jest taka jak moja! Heheh 😀

          • Nie wiem jaka Twoja, ale moja baaardzo solidna 😀

          • Moja jeszcze bardziej, uwierz na słowo pisane xD

          • Oj tam, nie będziemy się licytować, zasądźmy remis! 😀

  • Daria Majewska

    Kocham go 🙂 !

  • piękny, wiosenny kolor 😉

    • Baardzo! A wiosna przecież za pasem (mam nadzieję!) 🙂

      • oj myślę, że szybko do nas zawita ;)))

  • śliczny kolorek i jak Ci w nim dobrze :).

    • Dziękuję pięknie! On powinien pasować do wielu typów urody 🙂

  • Ładny:) ja już mam 9 różów więc trzeba dokupić jakiś 10ty;) chciałabym jakiś z Maca, ale na razie bliżej nieokreślony. Za duży wybór;) z BB miałam tylko Shimmer Brick, ale poszedł w swiat bo nie byłam zadowolona za bardzo..

    • Koniecznie musisz mieć 10ty! Nie ma innej opcji 😀 Ja swoich nawet nie liczę.. wiem jedno, nie mieszczą mi się w szufladzie i muszę pomyśleć nad adaptacją kolejnej.. szkoda tylko, że pozostałe też zajęte 😉 ehhh

      • No to grubo, chociaż nie powiem. Ja całkiem niedawno wygospodarowałam na kosmetyki dwie kolejne szuflady i szafkę;) choć u mnie więcej pielęgnacji. Kolorowki nie kupuje tak dużo. Jedynie tych róży troszkę;) ale sądzę, że i tak będzie ten 10, a kto wie może i 11,12 i 15:D

        • No no, uważaj, bo one wciągają 😉 U mnie się tak jakoś nazbierało i mam teraz bana na różowe zakupy, bo się autentycznie przestaję mieścić 😀 Ty możesz spokojnie szaleć 😀

  • Nie mogę się skupić na różu, bo gapię się na Twoje rzęsy ;D

    • Wybacz 😉 choć bywały w dużo lepszym stanie 😉

  • Uwielbiam róże od BB! Był moim pierwszym wysokopółkowym różem, a może w ogóle pierwszym..? Kupiłam go jeszcze w okrągłym zakrecanym pojemniczku. Był też pierwszym który zdenkowałam i…kupiłam ponownie. Uwielbiam ich formułe! Używane codziennie kiedyś się kończą ale zawsze mam jakiś kolor w toaletce 🙂

    • Zdenkowałaś róż? Wooow! Myślałam, że to niemożliwe 🙂 To mój pierwszy Bobbikowy róż, ale nie powiem, że nie narobił mi ochoty na kolejne! Muszę przyjrzeć się kolorom, może coś sobie jeszcze wybiorę.. na pewno coś sobie wybiorę 😉

  • Ładnie się prezentuje 🙂

    • Widzę, że skradł nie tylko moje serce 🙂

  • Nectar od dawna mi się marzy, ale obawiam się, że na mojej jasnej karnacji nie raz zafunduję sobie efekt ruskiej baby :/ Na Twoich polikach wygląda ślicznie 🙂

    • Aniu, ja też jestem bladziochem i zapewniam, że przy miękkim pędzlaku i minimalnej ilości do ruskiej baby długa droga 😉

  • Bobbi Brown ma piękne, eleganckie opakowania kosmetyków. A sam róż ma piękny odcień i świetnie wygląda na policzkach 🙂

    • To taki klasyczny, ale przyciągający wzrok, minimalizm. Mi również się taka stylistyka bardzo podoba! 🙂

  • Piękny odcień. Bardzo podoba mi się to „wyjmowanie / wymienianie” wkładów.

    • Pomysł absolutnie fantastyczny! Docenią go na pewno zarówno ‚normalne’ użytkowniczki, jak i profesjonaliści 🙂

  • jest śliczny 🙂

  • świetny koloroek 😉

  • Madzia Guła

    Kolor jest śliczny! Muszę spróbować 🙂

  • Przepiękny kolor 🙂 Mam oko na róże Bobbi, zobaczymy na jaki odcień się zdecyduję 😉

    • Wybór masz przeogromny, czeka Cię chyba trudna decyzja 🙂

      • to na pewno 🙂

        • Tak czy siak, na pewno cokolwiek wybierzesz, będzie piękne! 😀

  • Odcień ma boski!

    • Wydaje mi się dość uniwersalny 🙂

  • no ten patent z kasetką ekstra.

  • tbof.pl

    Kupiłam go w tamtym roku jakoś w lecie i uwielbiam! W ogóle ja to nie mogę być obiektywna bo wielbię każdy produkt BB:)

    • To chyba nie brak obiektywizmu, tylko fakt, że produkty BB są po prostu dobre 🙂

  • Justyna Wiśniewska

    Ale piękny! ;3

  • Piekny:) i fajny patent z wyjmowanym wkladem.

    • Patent genialny! Szczególnie, że można wkład wyjąć i wsadzić z powrotem kiedy tylko chcemy 🙂

  • Dziwnym przypadkiem się nad nim ostatnio zastanawiałam 😀 Teraz wiem że muszę go mieć 😀

  • Magda Anna

    Nie mam nic z BB, chyba nawet przy standzie nie byłam. Choć z ciekawości powinnam zerknąć. Każdy (w sensie: całe dwie sieci) ma, czy jakaś wyłączność?

    • W Sephorze nie masz czego szukać Madziula 😉 w PL na Bobbi ma wyłączność Douglas 🙂

      • Magda Anna

        Pójdę zatem do Douglasa i spojrzę, zbadam, dotknę 🙂

        • Koniecznie. Nie zapomnij tylko dać znać jak wrażenia i czy znalazłaś coś ciekawego 🙂

          • Magda Anna

            Wrażenia pozytywne. Spodobały mi się kosmetyki i pędzle, przypomniało mi się, że na cienie migoczące-błyszczące przecież choruję 😉 Te słynne 5 pasków.

          • Mi się jeden pędzel Bobbikowy właśnie rozpadł.. co prawda to nie pełnowymiarówka, tylko mniejsza wersja z zestawu z Shimmerbrick’iem, ale smuteczek 🙂

  • Joanna

    Pięknie 🙂

    • Cieszę się, że się ze mną zgadzasz! 🙂

  • martylka

    Mam z BB bronzer Santa Barbara kupiony szczerze mówiąc przez przypadek i kolor jest dla mnie idealnym różem. Z tego co widziałam w porównaniach trochę podobnym do Orgazmu z Nars.
    Ten róż jest cudowny, ale jakoś nie mój kolor chyba.

    • Kolorystyka Bobbi jest bardzo bogata, każdy coś znajdzie dla siebie. Nectar jest dość uniwersalny, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto w takim odcieniu się nie czuje 🙂 Ładna ta Barbara! 🙂

  • Świetny patent z tym wyjmowanie kosmetyku z kasetki, więcej firm powinno tak robić. To niesamowita wygoda 🙂

    • Dokładnie tak! Tym bardziej, że po wyjęciu, można znów go tam wsadzić. W MACu też są wkłady z różami, ale co z tego jak tylko w formie wkładu, więc w podróż średnio się nadają. Bobbi genialnie to sobie wymyśliła! 🙂

  • Jest cudny a , odcień totalnie do mnie by pasował 🙂

    • Koniecznie więc mu się przyjrzyj w perfumerii 🙂

  • Bardzo lubię te róże, Bobbi ma fajne naturalne odcienie. Jedyny kłopot to tak jak napisałaś – łatwo przedobrzyć i trzeba uważać aby nie zrobić sobie różowego placka 😉 Za to efekt jest mega świeżej cery <3 śliczny kolor!!!

    • W sumie fajnie, bo będą widoczne u osób z ciemniejszą karnacją, a bladzioszki po prostu muszą nałożyć mniej i mocniej rozblendować 🙂

  • Ten kolor akurat jest dla mnie zbyt intensywny, ale lubię te róże:)

    • Jest rzeczywiście konkretny, choć bez kłopotu mozna nim uzyskać też delikatniejszy efekt 🙂

  • oj czuje, ze u mnie latwo by poszlo z tym przedobrzaniem, bo podoba mi sie efekt na lapce 😀

    • Łatwo można przedobrzyć takiemu bladziochowi jak ja, przy ciemniejszej karnacji efekt nie będzie tak widoczny jak był u mnie 😉 Najważniejsze, że ile by go nie nałożyć, można albo dokładać więcej, albo rozblendować i uzyskać dokładnie taki efekt jaki chcemy 🙂

  • Marta Liber

    Powiem Ci, że gdyby nie było Diora, najprędzej zastąpiłabym jego produkty nie Chanel, czy Guerlain ale właśnie BB. Ostatnio pobuszowałam trochę w ich asortymencie znowu i muszę powiedzieć, że może mają niepozorne opakowania, ale jakość i wybór jest przeogromny. No i rewelacyjna jest obsługa w salonach.
    A różyk bomba, na moją facjatę też by się pewnie nadał 😉 I rzęsy masz bossssskie!

    • Ooo, to mnie teraz Martuś zaskoczyłaś 🙂 Ja lubię Bobbi, choć u mnie na prowadzenie na pewno wysuwa się Chanel. Guerlain też lubię, ale zdecydowanie wolę Dior 😉

      Coś tam znalazłaś u Bobbi szczególnie godnego uwagi? Czy tak ogólnie się zachwycasz? Różyka obmacaj przy okazji, może Ci się też na żywo spodoba 🙂

      Rzęsy to mam kiepskie obecnie. Juz ponad rok bez wspomagania, więc nie wyglądają najlepiej. Tutaj je ‚odratował’ trochę tusz 😉

      PS: Znów zgrzeszyłam.. na promocji w Sepho kupiłam pędzlaka Diorowego.. no, ale promocja była, nie mogłam go tam zostawić 😛

      • Marta Liber

        I bardzo dobrze, że przygarnęłaś nie można takiego sieroty biednego zostawiać, jeszcze mu dokoptuj resztę rodziny ;D
        Jak to są kiepskie rzęsy to ja już nic nie powiem, hyyy.

        Co do Dior to mam od wielu już lat takie diorszaleństwo, że nic go nie pokona, choroba na którą ani lekarz ani farmaceuta nie poradzi, ani nawet Harry Potter 😉 Nie walczę z tym, bo po co 🙂 To jest dla mnie artyzm produktu, opakowania, prezentacji, no wszystko. Do innych marek podchodzę też czasem z iskrą szaleństwa ale jednak bardziej krytycznie i na tej fali wyodrębniłam BB, która jest dla mnie do Dior porównywalna w wielu momentach. Pudry brązujący i rozświetlający kocham, sporo kolorówki, trudno tu wymieniać krócej niż 2 godziny 😉 bardzo zgrabnie skomponowane paletki, jeszcze teraz mają wejść paletki z podkładem, korektorem i takimi różnymi cudakami, które mi się podobają, no i świetna pielęgnacja! Nawet krem do rąk od nich lubię. I jeszcze to o czym wspomniałam już ujęło mnie bardzo, mianowicie baaaardzo profesjonalna i niesamowicie naturalna i miła obsługa w salonach. Ja jestem trochę rozpuszczona, lubię jak się mną właściwie opiekują, no i BB potrafi 🙂

        • Serce mi się krajało, jak patrzyłam jak on tam taki samotny stał. Przygarnęłam więc biedaka 😉 Reszta rodziny na pewno zostanie w swoim czasie dokoptowana. Matulu, czy ta mania się kiedyś skończy?! 😉

          No kiepskie Martuś, widziałaś je w czasach używania Revitka? Wtedy była moc! Teraz jest bieda 😉

          Takich chorób się nie leczy, tylko pielęgnuje! 😉 Fajnie, że masz zastepstwo dla swej Diorkomanii i to jedna firma, a nie pięć. Ograniczone nieco pole manewru, a to wielki plus przy bogactwie wypuszczanych nowości i limitowanek 😉

          Lecą do mnie nowe kolorowe Diorki, wraz z podkładem nowym i już się doczekać nie mogę! Aaaaa! 🙂

          • Marta Liber

            Nooo, to czekam na wrażenia!!! :-))) Nie wiem jak jedna maniaczka ma pocieszać drugą jak nie zapewnieniem że wszystko jest dobrze i niech się rozwija szalona tendencja 😀 Dobrze, że nie jesteśmy same a wokół takich maniaków, że ho hoooo.
            Ja już się zaopatrzyłam w co nieco Chanel Reverie Parisienne, oczywiście camelię nabyłam i dwie pomadki oraz lakier w czerwoności ;-), z paletek tak jak przypuszczałam zrezygnowałam. Po Diorrrra idę w tym tygodniu <3 <3 <3 Kolorowe Bobbi dopiero w lutym, ale widziałam już, że znowu bardzo fikuśne będą paletki 🙂

          • Bardzo to rzeczywiście pocieszające 😉 haha

            Jakie pomady nabyłaś? A lakier w różowości znaczy się? Desirio? 🙂 Ja jutro się wybieram na miasto i muszę go właśnie dokoptować do rodzinki 🙂
            W Diorku to się dopiero będzie działo. Pochwal się koniecznie co tam ostatecznie przytuliłaś do serca 😀
            Bobbika nawet nie widziałam. Muszę zrobić rozeznanie 🙂

  • Daria

    Ładny kolor <3 kupiłam coś podobnego z MACa i teraz chciałabym taką brzoskwinkę, z tego co widzę na douglasie ma BB taki kolor, muszę podskoczyć.

    • Na pewno ma, tam wszystkiego do wyboru do koloru 😀

  • Ja obecnie odkrywam i zachwycam się różami Diora, ale mam w swojej kolekcji róż Bobbi Brown, taki koralowu z shimmerem, i też bardzo go lubię 🙂
    Śliczny kolor Marti, taki świeżutki 🙂

    • Diorki też są super, choć ilościowo u mnie i tak króluje Chanel.. i MAC chyba 🙂 Bobbika mam póki co jednego tylko. Teraz muszę zerknąć na coś z shimmerem, bo lubię jak się coś tam na poliku błyska 🙂

  • Fajny 🙂 Mam na oku kilka róży z BB, ale wkurza mnie polityka Douglasa, która wiecznie wyłącza z promocji kosmetyki tej marki…

    • No właśnie coś się porobiło w tym Douglasie, że dnia pewnego zaczęli wyłączać z promocji m. in. MAC i Bobbika właśnie :/

      • Niefajne to… W sumie to na MACu mi nie zależy, bo stacjonarnie mam 20% zniżki ;-))) ale Bobika żal… 😉

  • Ivy

    ja aktualnie jestem zakochana w nowych meteorytach w formie różu! są boskie!!!

    • Oooo, i jak Ci się go używa? Nie są te kulki zbyt upierdliwe? 😉

      • Ivy

        rychło w czas zobaczyłam komentarz 😉 jedyna upierdliwość to to, że wbijają mi się w pędzel, ale do przeżycia. Bardzo ładny tają efekt 🙂 wynagradza 😉

        • Lepiej późno jak wcale 😉 No właśnie tego wpadania ich w pędzel się obawiam. Potem będę biegać za kotem po domu, by je odzyskać 😉

  • Kolor jest po prostu niesamowity, piękny 🙂 Nie mam jeszcze żadnego różu z BB, czas to chyba zmienić 😀

    • Na pewno z rozkoszą by dołączył do Twojego shimmerbricka 😀

      • Hehe, pewnie masz rację 😀 Muszę się zastanowić co mu sprawić do towarzystwa 😀

        • Tyle dobrego, że ciężki to pewnie wybór będzie, ale na pewno coś znajdziesz 😀

      • Oj tak 😀

        • Poważnie się zastanów nad powiększeniem rodziny 😀

  • Świetny kolorek:)

  • Już raz mnie pokusiłaś na BB :))

  • Southgirl

    Fajny, fajny, ale ja gdzieś jednak wolę uderzać w brzoskwiniowe tony, bo mi bardziej leżą 😉

    • Brzoskwinek u Bobbi nie brakuje, myślę że bez problemu byś takową znalazła 🙂

  • Kurczaki, cudny jest! Od razu widać, że pigmentacja jest na bardzo wysokim poziomie i łatwo z nim przedobrzyć 🙂 Musi świetnie ożywiać nawet najbardziej zmachane lico ;P

    • Taaaak, łatwo przedobrzyć, ale przy odrobinie uwagi można uzyskać również bardziej subtelny efekt 🙂 Moje zmachane lico ożywia, myślę że z każdym sobie poradzi 🙂

  • mam 2 róze bobbi i bardzo je lubie :9
    za teksture, za dobre rozprowadzanie sie prouktu i za trwalosc 🙂 sa super! polecam
    :******

    • No to mamy bardzo podobne wobec nich wrażenia i odczucia 🙂 :*

      • :))) cieszy mnie to bardzo :*****

  • Iwona Gold

    Przepraszam, że nie skomentuję różu, ale nie jestem w stanie oderwać oczu od Twoich rzęs! 🙂 Są niesamowite. Ile Ty masz w sobie uroku! 🙂

    • Dziękuję Ci pięknie! :* Rzęsiory akurat dość liche, miewały lepszy okres 😉

  • Piękny <3 nadaje świeżości buzi, coś zdecydowanie dla mnie 😉 nigdy jakoś z bobbi brown po drodze mi nie było, ale w końcu musze się tam wybrać 😉

    • Jestem pewna, że pięknie byś w nim wyglądała! :*

  • Sroczi

    Moze niekoniecznie dla mnie… choc ogolnie kolor ma bardzo przyjemny 🙂

  • Róże to oprócz szminek drugi kolorówkowy produkt, do którego mam wielką słabość. Bobbi przyznaję ma wyjątkowo piękną paletę, a ten kolorek tutaj prezentuje się rewelacyjnie. A ja nie wiedziałam o tym patencie z kasetkami 😛 Ale ja jestem ostatnio do tyłu 🙁

    • Ja też kocham róże! Nawet bardziej jak pomadki, bo akurat w tej kwestii, mam dość ograniczony gust 🙂

      Kurcze, a ja myślałam, że wszyscy o tym wiedzą. Nie jesteś, jak się okazało, jedyna Kasieńko 🙂