Dior Golden Shock – świąteczna kolekcja 2014

by

Tej zimy, dzięki niespodziewanemu spotkaniu dwóch światów, Dior przenosi makijaż w inny wymiar. Czyste kolory i kultowe złoto zderzają się i krzyżują. W kontakcie ze szlachetnym kruszcem, pigmenty zaczynają wirować, powstaje nowa kategoria blasku. Po raz pierwszy Dior tworzy na skórze efekt „vibrato”. Złoto zwielokrotnia blask czerwieni, różu i brązu…. Z kontrastu glamour rodzi się nowa, radykalna energia.

Dior Diorific Golden Shock Christmas Collection 2014

Filarem świątecznej kolekcji makijażu jest dwukolorowa pomadka do ust, zasługująca na miano technicznego arcydzieła w stylu haute couture. W przepięknym złotym, biżuteryjnym wręcz opakowaniu, pomadka Diorific Golden Shock (149 zł) kryje w sobie dwa efekty: czysty, gładki kolor i jego natchniony złotem, skrzący hologram.

Dior Diorific Golden Shock Lipsticks Christmas Collection 2014

Pomadki mają gęstą, dość mocno kremową konsystencję. Nie są wyjątkowo maziste, ale też nie nastręczają trudności podczas aplikacji. Kształt sztyftu, szczególnie w przypadku jaśniejszych odcieni, pozwala na całkiem dobre obrysowanie konturu ust i użycie pędzelka nie jest koniecznością. Pomadki dobrze przylegają do ust i są lekkie, pod warunkiem, że nie przesadzimy z ilością. Wystarczy jedna, góra dwie, delikatne warstwy, aby uzyskać pełne krycie i intensywny kolor.

Jedna strona pomadki daje satynowe wykończenie, które w zależności od potrzeb czy nastroju możemy nosić solo lub rozświetlić jej drugą stroną. Według Dior, z każdej pomadki, możemy uzyskać aż trzy efekty makijażu:

– Couture – nałóż warstwowo oba odcienie pomadki (odcień perłowy na czysty kolor)
– Plump – wymodeluj optycznie usta nakładając odcień perłowy na środkową część ust
– Vibrato – nałóż odcień czystego koloru na jedną wargę, a odcień perłowy na drugą

Mój ulubiony efekt, to połączenie obu stron pomadki. Satyna na całe wargi, a błyszcząca część tylko na środek. Takie zestawienie pięknie modeluje, uwypukla i rozświetla usta.

Dior Diorific Golden Shock Lipsticks Christmas Collection 2014

W kolekcji znajdziemy sześć pomadek: 001 Delicate Shock (rudawy beż), 002 Enchanting Shock (koralowy beż), 005 Daring Shock (malinowa śliwka), 006 Ardent Shock (mocna, strażacka czerwień), 007 Passion Shock (malinowa czerwień), 008 Mysterious Shock (intensywny burgund). Każda dwustronna, każda dająca wiele możliwości. Ograniczać nas może tylko wyobraźnia… Makijaż ust w stylu vibrato couture jest awangardowy, wyrafinowany i odważny.

Dior Diorific Golden Shock Lipsticks Christmas Collection 2014001 Delicate Shock, 002 Enchanting Shock, 005 Daring Shock, 006 Ardent Shock, 007 Passion Shock, 008 Mysterious Shock

Ozdobą naszych paznokci przy świątecznej kolacji może być bez wątpienia lakier Diorific Vernis Golden Shock – 001 Top Coat Golden Shock (109 zł). Przywodzi na myśl czarodziejską różczkę, jednym pociągnięciem elektryzując manicure.

Dior Diorific Vernis Golden Shock 001 Top Coat Golden Shock

Efekt olśniewającego blasku na paznokciach można dostosowywać w zależności od nastroju, nakładając Golden Shock Top Coat na lakier lub bezpośrednio na naturalne paznokcie. Trzeba jednak zachować odrobinę uwagi, jeśli chcemy by ilość listków na paznokciach spełniła nasze wymagania i oczekiwania. Najlepiej najpierw delikatnie topem pociągnąć całe paznokcie, a później, ruchem stemplującym, dołożyć listki.. tyle ile chcemy.

Dior Diorific Vernis Golden Shock 001 Top Coat Golden Shock

Delikatne złote listki podkreślą elegancję każdego koloru. Ja od razu, oczyma wyobraźni, zobaczyłam je z czernią. Tworzą razem piękny, elegancki, iście świąteczny duet.

Dior Diorific Vernis Golden Shock 001 Top Coat Golden Shock Nails

Świąteczna kolekcja Dior, to zdecydowanie kolekcja ‚na bogato’! Elegancka, pełna złota i przepychu. Już same opakowania przyciagają wzrok, a ich zawartość okazuje się równie intrygująca.

Dior Diorific Golden Shock Lipsticks Swatches

warstwa błyszcząca / warstwa gładka – 001 Delicate Shock, 002 Enchanting Shock, 005 Daring Shock
warstwa błyszcząca / warstwa gładka – 006 Ardent Shock, 007 Passion Shock, 008 Mysterious Shock
DiorDiorificGoldenShock_001DelicateShock_Lips001 Delicate Shock – warstwa błyszcząca / warstwa gładka / warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej
DiorDiorificGoldenShock_002EnchantingShock_Lips002 Enchanting Shock – warstwa błyszcząca / warstwa gładka / warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej
DiorDiorificGoldenShock_005DaringShock_Lips005 Daring Shock – warstwa błyszcząca / warstwa gładka / warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej
DiorDiorificGoldenShock_006ArdentShock_Lips006 Ardent Shock – warstwa błyszcząca / warstwa gładka / warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej
DiorDiorificGoldenShock_007PassionShock_Lips007 Passion Shock – warstwa błyszcząca / warstwa gładka / warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej
DiorDiorificGoldenShock_008MysteriousShock_Lips008 Mysterious Shock – warstwa błyszcząca / warstwa gładka / warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej
DiorDiorificGoldenShock_005DaringShock_1005 Daring Shock – chyba mój faworyt, zarówno jeśli chodzi o samą formułę pomadki jak i końcowy efekt na ustach
Dior Diorific Vernis Golden Shock 001 Top Coat Golden Shock Nails
0
  • AddictedToMakeup

    Twój pomadkowy wybór to i mój pomadkowy wybór, Daring Shock ja by chciałam 😀 Chociaż nie do końca te opakowania mi się podobają… Lakier ostatnio dotykałam i te opakowania bulbiaste są takie słodkie, ale wiem, że nawet jeśli bym go kupiła to nie będę używać, więc nie kupię 🙂

    • Oooo, a co Ci się w nich nie podoba? Za bogate? 🙂

      Bombki są słodkie na maxa! Ja mam już trzy (ta jest czwarta) z poprzednich świątecznych edycji i każdy jeden uwielbiam! 🙂

      • AddictedToMakeup

        Nie wiem, one jakieś takie „inne” są, może dlatego, a ja lubię, żeby wszystko było czarno- przezroczyste albo srebrne, one są inne, więc może dlatego, ale nie potrafię tego jakoś racjonalnie wyjaśnić:)
        Będę musiała zobaczyć ten kolor, chociaż cholera miałam w grudniu kupować MAŁO 🙂 Nie mogę powiedzieć, że nic, bo będzie strefa bezcłowa i zło, ale mało:) A Ty mi tu chciejstwa kolejne robisz 🙂

        • Rozumiem Kochana. Inności na pewno nie można im odmówić 😉
          I jak postanowienie grudniowe? Trwasz dzielnie czy nie? 😀

          • AddictedToMakeup

            Na razie jakoś nic nie kupiłam, chociaż zorientowałam się, że w poście z zakupami z listopada zapomniałam napisać o tuszu z Diora i o dwóch błyszczykach z Guerlain, ale wspomnę o nich w styczniu w podsumowaniu grudnia:) Oczywiście jakieś zakupy poczynię, bo we wtorek strefa bezcłowa, a w poniedziałek być może zawitam do Trafford Centre, a tam mają dużo sklepów z tym, co mnie interesuje, no i mają MACa:)

          • Połowa miesiąca minęła, a Ty jeszcze nic nie kupiłaś? O matulu, koniec świata 😀
            Dziś bezcłówka.. na pewno sobie odbijesz z nawiązką 😀 hihi

          • AddictedToMakeup

            No właśnie kurka wodna, jak nie ja 🙂 A nawet nie planowałam, że nic nie kupię:) Faktycznie dzisiaj bezcłówka, ale na mojej liście must have do kupienia jest tylko dwufaza z Chanel, bo chciałabym pomadki z MAC, ale oczywiście tam nie ma… Może jeszcze obadam coś z YSL, ale jakoś tak nie mam parcia:) Nie zapominajmy, że do jutra -20% w Sephorze :DDD Więc jak nie dzisiaj, to jutro tam na pewno coś znajdę godnego zakupu :DDDDD

          • No i jak poszło? Opowiadaj 😀

          • AddictedToMakeup

            Na lotnisku było skromniutko, kupiłam tylko pomadkę Estee, błyszczyk Chanel i tusz Chanelowy i błyszczyk Diora dla Mamy, ale on się nie liczy, bo to nie dla mnie, a wczoraj w Sepho tylko dwie pomadki Shiseido, także na razie ubogo:) Jednak coś czuję, że w tym miesiącu popłynę z produktami do pielęgnacji ciała, bo lista niebezpiecznie się wydłuża, a peelingi, jakie znalazłam są cudne i cenowo 10 zł, to wiadomo, że z 10 można kupić 🙂 Chyba sie nie zapakuję na powrót:) Już wczoraj myślałam nad tym, żeby może większą walizkę kupić (facepalm) :DDD
            A co Ty nakupowałaś, mów szybciutko 🙂

          • Czyli same mazidła do ust 😀 Boska jesteś! 🙂 Pokazuj wszystko szybko, to znaczy jak tylko się ogarniesz, bo ja dobrze wiem, jak to jest w PL 😉

            Ja zawsze z PL przywożę pielęgnację! U mnie też bida z nyndzą w tej kwestii :/ Nie targam jednak tego, tylko sobie paczki kurierem wysyłam. Płacę €20 za 14 kg i przywożą do domku, a ja mogę się myziać i pachnieć 😀

            Ja skromniutko w sumie. Podkład Diorkowy Forever (w końcu!), lip balm Diorkowy, bo mi się kończy poprzedni. No i troszkę zapachów 😀

          • AddictedToMakeup

            Nom, prawie same mazidła do ust, ale już (chyba) więcej mazideł do ust nie nakupuję 🙂 Pokażę wszystko oficjalnie na blogu w styczniu, ale może jakiś sneak peak wrzucę na Insta 😀

            W końcu masz Foreverka mówisz? Daj znać, jak Ci się spisuje 🙂 Jestem bardzo ciekawa:)

            A z tą paczką to niezłe rozwiązanie, ale przez jaką firmę to wysyłasz Kochana? I w ile dni to dochodzi do Irlandii? Czy do UK też wysyłka jest możliwa?

          • Chyba?! 😀 hihi Już się nie mogę doczekać zbiorczej prezentacji. Muszą tak wszystkie, w gromadzie, wyglądać obłędnie 😀

            No w końcu! Kręciłam się wokół niego jak głupia od dłuugich tygodni, ale wreszcie się zdecydowałam. Mam nadzieję, że się polubimy 🙂

            W sprawie paczki piszę maila 🙂

          • AddictedToMakeup

            Tylko 4 naustne produkty na razie kupiłam, reszta to pielęgnacja, zobaczymy, czy po Świętach dadzą jakieś promocje w Sepho, na razie tylko wiem, że mam rabat minus 20% od 1 stycznia w Organique, także będę szczęśliwym bankrutem 🙂
            Ja jeśli chodzi o podkład to ostatnio wokół tego Givenchy się kręcę, jest świetny<3 Na maila odpiszę jeszcze dzisiaj, postaram się, a jak nie dzisiaj to jutro najpóźniej. Kochana jesteś :*

          • Kochana, w Sepho chyba -25% (Goldy -30%) na kolorówkę od jutra 🙂
            Ulallala, super! Możesz narobić zapasów w Organique, a nawet musisz 😀 hihi
            Fajnie ten Givench’ak brzmi. Muszę go wypróbować, choć tyle ostatnio fajnych podkładów, że nie wiadomo czego używać 🙂

          • AddictedToMakeup

            W Sepho promocja, w Dougim promocja, oni mnie zabiją tymi promocjami kurka wodna, jak jechałam do Pl to nie mogłam się zdecydować, jakie pomadki wziąć i wzięłam 10 😀 a teraz będę wracać z co najmniej 15 🙂 Chyba muszę iść się leczyć z pomadkomaniactwa, nie wiem, czemu mnie tak ostatnio napadło:) A gdyby nie fakt, że nie miałam jak zapłacić online w Douglasie to kupiłabym kilka z MACa również, tylko dopiero potem wpadłam na pomysł, że mogłam kupić za pobraniem, no ale jak wpadłam na to to już wszystkie kolory jakie chciałam były wykupione (bo są za 60 zł).
            Givenchy spróbuj koniecznie, ja z każdym nałożeniem coraz bardziej go ubóstwiam 😀 Co prawda mam jeszcze 3 niemalże nowe w UK, ledwo co zaczęte podkłady, ale ten jest tak cudny, że muszę go mieć 😀 <3

          • Mnie też nęcą i kuszą.. Walczę ze sobą od kilku dni, by nie kliknąć Tomka w Douglasie.. a teraz jeszcze ta Sepho.. ehhhh W weekend miałam ograniczony dostęp do kompa, to jakoś przeszło.. ale dziś jak usiądę, to mogę szybko popłynąć 😉 haha

            Oj tam, nie lecz tego. Sama Ci kiedyś przejdzie 😀 hihi

          • AddictedToMakeup

            Mam nadzieję, że przejdzie. To znaczy zmuszę się do tego 🙂 Teraz już mam wszystko, co chciałam z Pl, więc w UK tylko jeszcze 3 pomadki (lub 4) z MAC i wtedy nie kupuję nic (no chyba że coś się skończy, ale to szybciej pielęgnacja), no i jeszcze ten podkład z Givenchy, ale to kupię dzisiaj, żeby dokładnie w środę przybył do mnie 🙂

          • Przejdzie na pewno.. znudzi się czy cuś.. albo znajdziesz inny obiekt westchnień i pożądań 😉

          • AddictedToMakeup

            Dzisiaj jeszcze tylko kupiłam tą pomadkę z Bobbi, chyba Ci o niej pisałam wcześniej, ale teraz już tylko te MACzki i koniec :DDD

          • Rozgrzeszam Cię Moje Dziecko 😀 hihi

  • SpradaMakeup

    Kolekcja piękna ale nie dla mnie, nie lubię obłych kształtów, dla mnie za bogato jednak a i podwójne pomadki wydają mi się ,,tanim” pomysłem. Cała kolekcja zupełnie nie moja bajka 🙂

    • Ja też byłam z początku nieco sceptycznie nastawiona do pomadek (akurat top od początku, już na zdjęciach promocyjnych, przypadł mi mocno do gustu), ale okazało się, że to całkiem fajny pomysł 🙂 Niemniej jednak rozumiem Twoje rozterki 🙂

      • SpradaMakeup

        Marti ja lubię ostre kształty i kolory 😉 Na Tobie pomadki wszystkie mi się podobają, bez wyjątku :)))

        • Wiem Patiś, mocne usta bardzo mi się z Tobą kojarzą 🙂

  • Podoba mi się zwłaszcza lakier 🙂 szminki też są piękne, tylko takie „nie moje” 😉 zazwyczaj stawiam na spokojne kolory na ustach, ale za to te świetnie wpisują się w klimat świąt 🙂

    • No właśnie troszkę brakuje czegoś subtelniejszego, jakiegoś delikatnego różu na przykład.. Ale masz rację, świątecznego klimatu nie można im odmówić 🙂

  • 006 i 007 bombastyczne! Mówiłam, że lubie czerwienie?;)
    Lakier ma urocze opakowanie! Beczułka złota:D
    ps. wypocząta?

    • Hmm.. niech pomyślę 😛
      Złota beczułka, to idealne określenie! 😀
      PS: Jeszcze wypoczywam 🙂

  • opakowania pomadek kompletnie mi się nie podoba ;p dwukolorowe też nie do końca, zwłaszcza dłuższe użytkowanie może być problemem, choć nie przeczę, że połączenie gładkiego i błyszczącego jest bardzo ładne 🙂
    lakier nieee, nie takie listki ;p za to jego opakowanie jest już słodkie :)))

    • Właśnie zastanawiam się jak będzie się spisywać ta ‚dwustronność’ gdy pomadka trochę się zużyje? Myślę, że o ile kształt sztyftu się zachowa, to nie powinno być problemu 🙂

      Listki fajne są 😀

      • wolę samą buteleczkę ;p

        no właśnie ona może fajnie się spisywać jak w miarę podobnie będzie się używać obie strony, gorzej jak częściej będziesz stawiać tylko na jedną

        • Puściutką bombeczkę na choineczkę? Bluźnisz 😛 hyhy

          No właśnie myślę, że konsekwentnie trzeba zużywać obie strony równocześnie 😀

          • hyhyhy to jak zużyjesz to bombeczkę pod choineczkę :))

          • Czyli za lat 30 może (o ile dożyję) 😛

  • jezusie ile usttttttttt:)))))))))

  • Osobiście nie jestem fanką koloru złotego, ale dla lubisiów ta kolekcja zapewne jest piękna 🙂

    • Nie każdy chyba lubi taki przepych 🙂

  • OURLOVETOLIVE

    Lubię pomadki Diora ,mają szeroka gamę kolorów , może ciut mniejszą niż Chanel ale niektóre wysuszają mi usta ,natomiast kolorystyka naprawdę na plus a teraz to opakowanie ,no piękne:)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    • Te świąteczne opakowania są baaardzo w moim stylu.. i jak widzę, i w Twoim 🙂 Lubimy opcję ‚na bogato’ 😀

  • Pieknie i bardzo profesjonalnie ta kolekcje przedstawilas <3
    Njapiekniej przedstawiona kolekcja jaka na polskich blogach widzialam 🙂
    jednak pomadki naprawde mi sie nie podobaja ten efekt za ta cene-nie dla mnie
    no i po malu opakowania zaczynaja byc nudne i to bardzo…które to juz swieta z koleji Dior przedstawia nam te opakowania? do zndudzenia…
    :*

    • Dzięki Kochana! :* Pomadki są dość specyficzne i wierzę, że nie w stylu każdego. Mi się pomysł z dwustronnym efektem bardzo podoba, brakuje mi jedynie choć jednego jasnego odcienia. Jakiś delikatny róż byłby idealny w tym zestawieniu 🙂

      Opakowania charakterystyczne dla świątecznej kolekcji Dior. Taka konsekwensja w działaniu po prostu 🙂

      • Nie ma za co! sama prawda :*****
        no nie…za bardzo mi pomadki z lat 80tych przypominaja ;D ciekawe jak beda sie „scieraly” podczas uzywania 🙂

        • Dziękuję! :**

          Też tego ścierania jestem ciekawa. Myślę, że najlepiej by było konsekwentnie używać obu stron równocześnie, by sztyft zachował swój kształt i możliwość dwustronnego malowania 🙂

          • No pewnie tak :))) opowiedz po jakims czasie jak sie sprawuja 🙂
            Buziaki :****

          • Przy mojej częstotliwości malowania ust ciemniejszymi kolorami, nie wiem czy kiedykolwiek się o tym przekonam 😉 :*

          • hahah! :**** racja!
            buziole

          • Dlatego właśnie napisałam, że brakuje mi tu jaśniejszego odcienia. Dziady no 😀 ehhh
            :****

          • Zebys wiedziala nooo…dziady jedne ;D
            buziole :***+

          • Buzi :*

  • O Marti! Jestes szczesciara! Chce je wszystkie ale tak by nie zbankrutowac hihih no dobra z dwoch pierwszych moglabym zrezygnowac troche nie w moim kolorze.

    • No to Kochana pozostaje Ci chyba sklecenie listu do św. Mikołaja, to na pewno by nie miało zgubnego wpływu na Twój portfel 😀 hihi

  • Donia

    Matko ile złota :O dostałam oczopląsu 😉

  • 01 bardzo ładnie wygląda 😉

    • Mi akurat ona najmniej do gustu przypadła, ale wiadomo, są różne i o nich się nie dyskutuje 🙂

  • Linka Karo

    Podoba mi się Daring Shock i ta ostatnia, ale ogólnie cała idea podwójnych pomadek średnio do mnie przemawia 😉 zdecydowanie wolę klasykę 😉

    • Klasyka jest najlepsza. Zawsze i wszędzie 🙂 Jednak czasem można też nieco zaszaleć 😉

  • Jakoś tym razem na nic nie mam ochoty, ale zdjęcia zrobiłaś przecudowne !!

  • Przepiękne zdjęcia! Najbardziej spodobał mi się złoty top coat 😀

    • Dziękuję! 🙂 Topik jest piękny! 🙂

  • Mademoiselle Magdalene

    Design tego topu niesamowity O_o

    • Taaak! Złotko zamknięte w małej bombce wygląda neisamowicie 🙂

  • Natalia ciszaaaaa

    lakier robi wrażenie

  • Jakie boskie te szminki!

    • Mają niewątpliwie swój wielki urok 🙂

  • Ostatnia szminka – wow.

    • Okazuje się, wnioskując z komentarzy, że ma spore grono zwolenniczek 🙂

  • Pani Noemi

    Nie podobają mi się te opakowania tak jakoś…wiem, dziwna jestem 😛

    • Nie jesteś 🙂 Jakby się wszystko wszystkim podobało, to nuda by była straszna 😀

  • Iwona Gold

    Jak zwykle pełen profesjonalizm:) Podziwiam!:)

  • Te opakowania…. Coś pięknego! Prawdziwa ozdoba toaletki czy tam kosmetyczki lub półki- gdziekolwiek trzymamy kosmetyki kolorowe 😉 Top jest piękny – efekt manicure na bogatości 😀

    • Na pewno nie da sie przejść obok niego obojętnie 😉 Topik zgrabnie dopełnia bogatej całości 😀

  • Ależ bajeczne opakowania, aż chce się dać komuś na prezent.
    Z kolorów podoba mi się 08 – warstwa błyszcząca na warstwie gładkiej:-)
    P.S. Dużo pracy miałaś przy tym poście ale kolory pięknie pokazałaś 🙂

    • Albo komuś albo sobie 😀 hihi
      PS: Troszkę 😉 Chcialam jednak by był z tego posta jakiś pożytek 😉

  • Justyna Wiśniewska

    006 <3

  • Piękny kolor ma ten twój faworyt Marti 🙂

    • Każdy z kolorów ma w sobie coś i pewnie znajdzie swoje grono zwolenniczek. Mój faworyt jednak wydaje mi się taki dość bezpieczny i uniwersalny 🙂

  • Matko jakie wszystko piękne!. A to cudo do paznokci, chcę takie :).

    • Znajdziesz je w Sephorze czy Douglasie 😀

  • Dwustronna pomadka to nic nowego, pamiętam takie z podstawówki 😀 Ale kolory piękne, podoba mi się efekt na ustach (szczególnie czerwieni 😛 )

    • Ja nie pamiętam, może za stara już jestem i pamięć szwankować zaczyna 😉

  • opakowania cudowne ! 🙂

    • Zdecydowanie przyciągają wzrok 🙂

  • Ale pięknoty, najbardziej to mi się lakier podoba, bo jest naprawdę oryginalny

    • Myślę, że lakier znalazł już spore grono wielbicielek 🙂

  • Na bogato Dior poszedł, to prawda 🙂 Wszystko prezentuje się elegancko i pięknie.

    • To bogactwo widać szczególnie w takiej ciut większej gromadce 🙂

  • Super pomysł z dwustronną pomadką 🙂

    • Też tak myślę. Dla każdego coś miłego 🙂

  • Mysterious Shock – piękny kolor <3

  • Bisia Bisia

    Cieszy oko ta kolekcja :))

    • Zdecydowanie! Nie można się napatrzeć 🙂

  • Marta Liber

    Jestem chora na Diora ;D Trochę już mam z tej kolekcji „błyszczydeł” ale liczę jeszcze na Mikołaja 😉
    U Ciebie jak zawsze zdjęcia świetne, wszystko widać jak należy, przejrzyście, konkretnie- bardzo tak lubię!!!

    • Wiem Martuś, Ty Diorowa Dziewczyna jesteś 😀 Co tam już masz? I na co jeszcze liczysz? 🙂
      Dziękuję Ci! :*

      • Marta Liber

        Hehe już na nic nie liczę bo tak się ułożyło, że nie mam tylko mirror 022 i pomadek 001 i 002, czyli tego, na czym mi nie zależało specjalnie 😉 Jestem obdarowana na cacy <3 Do diorwypęku 😀

  • Bardzo ciekawe rozwiązanie z tymi dwustronnymi pomadkami 🙂 A top coat chętnie przygarnęłabym choćby tylko ze względu na piękny wygląd w opakowaniu <3

    • Sprytnie to sobie Dior wymyślił 🙂 Topik prezentuje się świetnie! Szczególnie w tym bombkowym opakowaniu 😀

  • Magda Anna

    Ciut za bogato w tych opakowaniach nawet jak na święta, jak dla mnie. Szminki (żminki ;)) wyglądają zachęcająco, jeśli chodzi o kolory, ciekawe jak się wierzchołek stępi.

    • Ja myślę sobie, że w przypadku posiadania jednej sztuki to bogactwo nie jest tak bogate i przytłaczające jak na zdjęciach, gdy jest ich cała gromadka 😀

  • Ależ bogactwo!!! Pomadki z perłowym wykończeniem nie do końca trafiają w mój gust, dlatego dobrze, że jest alternatywa 🙂 Mysterious Shock wygląa u Ciebie pięknie, choć Twój typ Daring Shock też jest ładny.

    • Każda z nich ma swój urok. Najmniej tylko podoba mi się najjaśniejsza. Nie lubię u siebie takich nudziakowych odcieni. Nie pasują mi 😉

  • Daria

    Zacznij nosić takie kolory na ustach, bo wyglądasz pięknie!
    I te zdjęcia.. W ogóle kolekcja przez to złoto jeszcze bardziej luksusowa niż zwykle.

    • Kochana, staram się ze sobą walczyć w kwestii takich kolorów, ale wiesz sama, bywa różnie 😉

  • Pomadki mnie nie ruszają. No poza opakowaniem – wow! Bo mnie cały czas dręczy jak one będą się zużywać, tzn. ścieranie się każdej ze stron w przypadku takiego podwójnego użycia.

    Ale Marta, same zdjęcia w każdej wersji na ustach, rewelacja! Uwielbiam takie dokładne posty.

    • Też jestem tego zużywania bardzo ciekawa! Myślę, że przy jednoczesnym używaniu obu stron, powinno być ok, Gorzej jak ktoś zapragnie częściej używać tylko jednej. Wtedy może być mały problem? 🙂

      Dziękuję Kasieńko! Staram się by czytelnicy mogli z moich postów i zdjęć wyciągnąć dla siebie jak najwięcej! :*

  • Pomadki wyglądają kusząco i te ich biżuteryjne opakowania. Na ustah też wyglądają przepięknie. 🙂

    • Same w sobie stanowią piękną ozdobę, prawda? 🙂

      • Pewnie! Kto by nie chciał ich mieć na swojej toaletce. 🙂

        • Chyba tylko facet.. ale On z kolei chyba nawet nie ma toaletki 😉

  • Miałam właśnie pisać, że Darling Shock byłby moją ulubioną, patrzę niżej i widzę, że Tobie też się podoba 🙂 Rozpływam się nad tymi lakierami. Takie śliczne buteleczki 🙂 Mówię już to milionowy raz chyba, no ale, niestety takie błyskotki i drobiazgi niesamowicie wzbudzają mój zakupoholizm 🙂

    • Ja myślę, że mają one wpływ nie tylko na rozwój Twojego zakupoholizmu 😉 W końcu kobiety z reguły kochają błyskotki 😀

      • Chyba kiedyś musiałam być sroką 😀

  • rogaczki

    Sam pomysł na pomadkę bardzo mi się podoba 🙂 Taka możliwość wyboru znajdzie wiele zwolenniczek. Kolorystycznie pewnie dla siebie bym nie wybrała żadnej, ale dla takich kolorystycznych ‚sztywniaków’ to nic nowego 🙂 Top za to wygląda na bogato!
    pozdrawiam, A

    • Kolorystyczny sztywniak <3 ja chyba też się do poniekąd nich zaliczam 😀 haha Bo choć wiele mi się podoba, to nie wszystko jest dla mnie niestety 😉

  • Monika Majewska

    Pomadki pomadkami, ale mnie zachwycił top ze złotem 🙂

    • Bo z niego taki czaruś właśnie 😀

  • Top ze złotem nie wygląda na moich paznokciach, wolałabym aby to złotko miało regularny kształt. Pomadki mają śliczne opakowania. Świetne swatche na ustach 🙂

    • Ty masz mniejszą płytkę, więc to złotko też pewnie troszkę za duże. Moja jest sporo większa, więc może też dlatego inaczej to wszystko wygląda? Taką właśnie teorię wymyśliłam 😉 hihi
      Zawsze mi się podobały te świąteczne pomadkowe opakowania! 🙂 Dziękuję! :*

  • Och Marti ile Ty pracy włożyłaś w tego posta!! Super, że pokazałaś pomadki w każdej odsłonie. Jeszcze przed Twoim tekstem oglądałam je w Sephorze, bo przykuły moją uwagę. Myślałam nawet o podarowaniu nr 006 mojej szwagierce, ale poszukiwałam bardziej chłodnej czerwieni i dostanie Chanel.
    Cieszę się, że Dior co roku wraca do tej pięknej odsłony opakowań, są bajeczne!

    • Troszkę czasu mi zajęło ogarnięcie tych wszystkich ust 😉 Cieszę się, że moja praca zostaje przez Was doceniona! :* Te Diorkowe świąteczne opakowania baardzo mi się podobają. Kiedy jak kiedy, ale w święta taka opcja na bogato jest jak najbardziej wskazana 🙂

  • Ivy

    top wygląda przepięknie z czerwienią 🙂 idealne świąteczne połączenie

    • Taaak! Czerwień i złoto, to iście świąteczne kolory 🙂

  • Pomadzia 005 Daring Shock też najbardziej mnie się podoba 🙂