Bobbi Brown Bronzing Powder Golden Light

by
Wyraźny kontur twarzy, to podstawa każdego mojego makijażu. Nic więc chyba dziwnego, że brązery darzę gorącym uczuciem i mają one szczególne miejsce w moim sercu. Do brązerowej gromadki sukcesywnie dołączają kolejne sztuki, jednym z najnowszych w niej okazów jest Bobbi Brown Bronzing Powder w odcieniu Golden Light.
Bobbi Brown Bronzing Powder Golden Light
Golden Light, to najjaśniejszy odcień spośród wszystkich Bronzing Powder (170 zł). Choć na ogół jestem bladziochem, to wnioskując z nazwy, miałam obawy, że może być za jasny. Mało kiedy zwracam uwagę na najjaśniejsze odcienie dostępne w danej numeracji. Zwykle kieruję się ku tym średnim. Lubię mocniej zaznaczone kości policzkowe. Na szczęście Golden Light okazał się być nieco bardziej ‚dark’ niż ‚light’.
 Bobbi Brown Bronzing Powder Golden Light
Brązer jest przede wszystkim mocno napigmentowany! Najlepiej zachować umiar i aplikować go lekką ręką i bardziej miękkim, puchatym pędzlem, bo można przedobrzyć (oj można). Jeśli tak się jednak stanie, bez problemu wszystko da się dokładnie rozblendować. Sam odcień nie jest też tak jasny, jak sugerując się nazwą, podejrzewałam. To ładny, naturalny, średni brąz. Absolutnie matowy, doskonale więc zdaje egzamin przy konturowaniu. Drobno zmielony, satynowy w dotyku i świetnie się nakłada. Ładnie ociepla lico i daje efekt delikatnej opalenizny. Właśnie tak jak lubię!
 Bobbi Brown Bronzing Powder Golden Light
Bobbi Brown Bronzing Powder Golden Light Bobbi Brown Bronzing Powder Golden Light Swatches
Jeśli jesteście tak jak ja fanatykami konturowania i szukacie matowego, naturalnie wyglądającego brązera, koniecznie zwróćcie na niego uwagę.
BobbiBrownBronzingPowder_GoldenLight_Face