Tom Ford Brow Sculptor – Espresso

by

Wyraźnie zaznaczone brwi, to podstawa każdego mojego makijażu. Dodają twarzy wyrazistości i charakteru. Na ich kształt narzekać chyba nie mogę, jest powiedzmy, przyzwoity. Inna sprawa ma się z gęstością i kolorem włosków. Tutaj muszę się wspomagać. Od wielu lat regularnie robię hennę, dodatkowo jednak zawsze je jeszcze podkreślam i wypełniam. Mniej lub bardziej, w zależności od ich aktualnego stanu. Na ogół sięgam po cień do powiek, ale na fali fascynacji produktami Toma Forda, zaopatrzyłam się również w jego kredkę do brwi – Brow Sculptor.

TomFordBrowSculptorEspresso_11

Przyznam, że to moja pierwsza kredka do brwi ever. Zawsze ich unikałam, bo wydawało mi się, że efekt będzie zbyt toporny, a obsługa zajmie więcej czasu jak moim ulubionym od lat cieniem (MAC Brun). Ciekawość i chęć poznania kolejnego kosmetyku sygnowanego inicjałami TF jednak zwyciężyła.

Brow Sculptor (€42) dostępny jest w czterech odcieniach. Ja zdecydowałam się na najciemniejszy – Espresso, który jest ciemnym czekoladowym brązem. Końcówka kredki trochę nietypowa i inna od wszystkich, z jakimi do tej pory się spotkałam. Ścięta na skos, przypomina swym kształtem pędzelek do brwi (tudzież kresek). Bardzo ułatwia i usprawnia aplikację. Jest bardzo precyzyjna i pozwala nie tylko wypełnić brwi kolorem, ale też ładnie je zdefiniować i nadać im pożądany kształt. Intensywność koloru można swobodnie budować, warstwa po warstwie, nie da się sobie zrobić krzywdy.

Tom Ford Brow Sculptor Espresso

Tom Ford Brow Sculptor Espresso

Konsystencja kredki jest na tyle miękka, że gładko i miękko sunie po skórze, jednocześnie na tyle twarda, że się nie rozmazuje, a efekt nie jest przerysowany. Formuła wzbogacona została również w wosk, dzięki czemu nie ma potrzeby dodatkowego utrwalania włosków żelem. Są delikatnie usztywnione i trwają w niezmienionej pozycji do momentu demakijażu.

Tom Ford Brow Sculptor Espresso SwatchesTom Ford Brow Sculptor ‚Espresso’

Sztyft wyposażony jest także w szczoteczkę / grzebyk oraz temperówkę, idealnie dopasowaną kształtem do końcówki rysika. Fajny bajer, choć według mnie absolutnie zbędny. Przy takiej ilości kredki w kredce, raczej nie w głowie mi jej temperowanie.. a obecność w sztyfcie temperówki, mocno niestety ograniczyła długość rysika.

Tom Ford Brow Sculptor Espresso Tom Ford Brow Sculptor Espresso

Obsługa kredki okazała się wyjątkowo łatwa i zaskakująco szybka, a końcowy efekt bardzo mi się podoba. Brwi wyglądają dokładnie tak jak lubię. Są pięknie podkreślone, ładnie obrysowane i wyraziste, ale wyglądają jednocześnie bardzo naturalnie. Nie wiem na ile to kwestia koloru, na ile konsystencji czy kształtu końcówki. Być może właśnie wszystkie te czynniki składają się na doskonałą (prawie.. gdyby nie ta nieszczęsna temperówka!) całość.

TomFordBrowSculptorEspresso_7

Tom Ford Brow Sculptor Espresso

0
  • efekt cud miód i malina 🙂 cena jak za kredkę do brwi już zdecydowanie mniej mi się podoba ;p
    sama do tej pory nie wiem jak mogłam wcześniej nie akcentować brwi i jak widzę stare zdjęcia i te nowe – to po prostu twarz zyskałam i o wiele lepiej „widać” oczy 🙂

    • Szczególnie za taką ilość kredki 😉 No, ale Tomek się ceni. Musimy się chyba z tym pogodzić 😉
      Ja nawet nie wiem czy kiedykolwiek brwi nie akcentowałam. Chyba robiłam to od zawsze, choć kiedyś ograniczałam się tylko i wyłącznie do henny 🙂

      • no właśnie kiedyś tylko hennę robiłam, jak już zaczęłam się malować
        ale ta henna u mnie jakoś takiego efektu nie dawała, teraz dopiero z podrasowaniem ich to jest to 🙂 aż głupio się czuję, jeśli zdarzy mi się wyjść bez zrobionych brwi

        w sumie taki niezbędnik to brwi i tusz

        • Wiesz, mnie w hennie przeszkadzał ten dziwny rodzaj „cienia” i pomimo nawet dobrania udanego koloru czułam się źle….

          • ja zawsze jakoś tak nakładałam i na dodatek moja skóra chyba się z henną nie lubi za bardzo ;p bo taki efekt jak opisujesz utrzymuje mi się góra dzień – dwa, na całe szczęście 🙂

          • Szczęściara 🙂 U mnie niestety aż tak szybko on nie zanikał i wyglądałam jakbym sadzą się bawiła :DDD

          • Ja uwielbiam właśnie pofarbowaną skórę między włoskami, bo mam prześwity
            i wtedy nie muszę jakoś mocno brwi uzupełniać 😀 Tylko farba wypłukuje
            się najczęściej po 2-3 dniach.. niestety :I

          • Mamy inne brwi, bo moich praktycznie nie widać 🙁 i może stąd taka różnica odbioru? 😉
            Ciężko Nam dogodzić 😀

          • Bardzo możliwe 🙂 Na pewno też to kwestia przyzwyczajenia. Ja lubię mocniej zaznaczone brwi, ale pamiętam czasy gdy zaczynałam je podkreślać cieniem (wcześniej stosowałam tylko hennę), to efekt na początku wydawał mi się mocno sztuczny 🙂

          • myślisz, że one z wiekiem jak głowa zaczynają łysieć ?? tak mi teraz do głowy przyszło hyhy

          • Tak właśnie chyba jest Szpinaczku 🙂

          • Asiu, masz na myśli pofarbowaną skórę między włoskami?

          • Tak 🙂 U mnie to wyglądało groteskowo, szczególnie w okresie przed farbowaniem włosów. Potem już nie ruszałam henny.

          • Rozumiem 🙂 Ja akurat lubię efekt po świeżej hennie i ta pofarbowana skóra u mnie wygląda dobrze, w mojej opinii oczywiście 😉

        • No bo henna szybko znika. U mnie fajny efekt jest przez góra 2-3 dni, gdy jeszcze skóra pomiędzy włoskami jest zabarwiona. Potem się wypłukuje i efekt już jest średni i wymaga uzupełnienia braków cieniem / kredką.

          Zdecydowanie! Ja chyba nawet oczu mogę nie malować, ale brwi muszą być zrobione 🙂

  • Kusiła mnie ta kredka skutecznie, ale od kiedy kupiłam Hourglass nie planuję jej zdradzać. Co prawda mam Aqua Brow i słynną pomadę ABH, lecz kredka to jest TO, co lubię najbardziej. Do tego żel Bobbi Brown i mam produkty idealne.

    Ta temperówka wydaje mi się zbędna, ale to tylko takie wrażenie wobec stosowanych przeze mnie produktów.

    • Kredkę Hourglass? Nawet nie wiedziałam, że mają. Jakoś pozostaję póki co obojętna wobec tej firmy 🙂 Aqua Brow też mam, ale efekt wychodzi mocno przerysowany. Podejrzewam jednak, że to kwestia za ciemnego koloru. Może spróbuję z jaśniejszym, choć nie wiem czy mnie aż tak mocno ciśnie. Szybciej mam chęć na pomadę Anastasia, ale tu z kolei nie mam pojęcia w jaki kolor celować 🙂 Żel Bobbi jaki masz? Kolorowy czy bezbarwny?

      Temperówka u Tomka według mnie również jest zbędna. Zabiera tylko przestrzeń, w której mogłaby znaleźć się kredka.. tym bardziej, że kredka temperowania nie wymaga..

      • Mają 🙂 i w zasadzie to jedyna rzecz z tej firmy, którą mogę polecić i jest naprawdę warta uwagi. Parę razy pokazywałam ją „w akcji” i pewnie skrobnę o niej za jakiś czas. Jej atutem jest kolor + utrwalenie, nie potrzeba już nic dodatkowo.
        Tak, żel BB mam kolorowy. Miałam kupić z MAC’a, ale ze względu na brak odpowiadających mi kolorów poszłam w stronę BB. I w końcu mam idealnie chłodny odcień, jest nie do ruszenia! Świetny solo jak i do wykończenia np. po kredce, czy cieniu.

        Z Aqua Brow to zapewne kwestia koloru, miałam kilka z nich, na koniec polecaną przez Maxi 40-tkę ale niestety tutaj się z Maxi nie zgodzę, że ona pasuje dla większości osób. Jest to bardzo ciemny niemal czarny brąz. Dlatego kupiłam odcień 25, strzał w 10-tkę. Pomadę z ABH kupiłam z czystej ciekawości, ma zupełnie inną formułę, ale nie wiem, czy ona nie będzie gęstnieć ze względu na opakowanie. Ciekawe. Wybrałam Medium Brown, jest zbliżona kolorystycznie do Aqua Brow 25.

        Bo właśnie, zaskoczyła mnie ta temperówka bo Hourglass ma podobną formułę i grafit, ale bez temperówki 😀 Uformowana kredka zachowuje kształt cały czas.

        • Pomyślę o niej, jednak najpierw Anastasia! Chyba nawet wybrała kolor. W końcu! 😉 Postawię chyba na Dark Brown. Wydaje się być najbardziej odpowiedni, a jak będzie to się okaże na żywo 😉

          Ja mam bezbarwny z MACa. Używam go czasem gdy robię brwi cieniem. Kolorowy też mam, ale kiepski odcień, więc leży nieużywany. Zresztą myślę, że przy moim uwielbieniu do mocniej podkreślonych brwi, sam żel mógłby być za słaby.

          No właśnie u mnie w AB chyba o kolor chodzi, bo nie umiem go okiełznać. Właśnie Maxi mi kupiła 40tkę jakiś czas temu i robiłam już kilka podejść i nic z tego nie wychodzi. Może spróbuję przy okazji jakiś jaśniejszy, musiałabym obejrzeć je na żywo, bo w ciemno już zakupu ryzykować nie będę 😉

          Widać, Tomek zaszalał i chciał zrobić coś fajnego.. jednak chyba nie wyszło 😉

  • Marta, Marta a będziesz w tym roku w PL? :))

    • Będę, będę, za 1.5 tygodnia 🙂

      • Bądź moim Mikołajem! 🙂 Napisze wieczorem meila ok?

        • Pisz Kochana, mogę coś kupić i przywieźć 🙂

  • Świetny efekt. Tak naturalnie,że aż szok.

    • Dokładnie Aguś! Boski Tomek cuda robi 😀

      • Samo się maluje 😛

        • Prawie! Powinni sprzedawać Tomka z Tomkiem w zestawie. Bardzo chętnie bym mu się oddała 😀 hyhyhy

          • Hmmmm…..pomysł nie jest wcale taki zły 😛

          • Fajnie by tak było mieć Tomasza na wyłączność 😀 Choć nie wiem co na to mój osobisty małżonek 😛 ahaha

          • Wiesz w moich kręgach funkcjonuje powiedzenie ,że żona nie ściana…….przesunie się 🙂

          • Ahahhaha 🙂 powiedzenie ‚jak grochem o ścianę’ nabiera teraz nowego znaczenia 😀 lol

          • Noooo :-)))

          • 😀

  • Rewelacyjny efekt, naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem 🙂

    • Ja też jestem pod wrażeniem za każdym razem jak ją nakładam.. a że nie używam jej codziennie, bo mi szkoda, to nie zdąży mi się ten efekt opatrzyć 🙂

      • Ale faktycznie mogli dać więcej produktu, a nie zapychać dodatkową temperówką 🙁

        • Smuteczek.. najgorsze, że jak się skończy, to będę chciała kolejną.. znów z temperówką 😀 ahahhaa

          • Powinni też robić takie bez temperówki 🙂

          • Oooo taaaak! Zdecydowanie! Kupiłam od razu ze trzy na zapas 😀

          • Hehe, no nieźle 😀 Aż trzy? TO jesteś lepsza ode mnie, bo mi się zdarzyło kupić tylko maksymalnie 2 sztuki danej rzeczy (w tym samym kolorze) 😀

          • Ooo, ale specjalnie czy przez przypadek? 😛

          • Oczywiście, że specjalnie 🙂 U mnie przypadków nie ma 😀

          • Uuuu, zabrzmiało poważnie! 😉 hihi

            Ja chyba nic podwójnie nie kupiłam. Nie licząc pielęgnacji, bo to trochę inna bajka jednak 😉 Z kolorówki chyba nic (ooo, podkład dwa razy ten sam! liczy się?), w każym razie nie pamiętam 😉

          • Ale nie w tym samym czasie? Jeśli nie, to się nie liczy 😀

          • No nieeeee. Jeden się zużył, to kupiłam drugi 😀

  • Obecnie ograniczam się do podkreślania brwi cieniem, jednak kredka by się przydała 😉 jednak Tomka nie wezmę jako pierwszego pod uwagę bo trochę zbyt mało tej kredki w kredce 😉

    • Mało kredki chyba w każdej wykręcanej kredce. Choć wiadomo, przy Tomkowej cenie, ból jakiś taki większy 😉 Co innego bierzesz pod uwagę? Ja teraz poluję na osławioną pomadę Anastasia 🙂

      • Wiesz co zastanawiam się mocno nad produktami Benefitu, mimo, że mi z nim zazwyczaj nie po drodze 😉 Ale te ich rzeczy do brwi chyba mogłyby mi się spodobać, wiele osób je bardzo chwali wiec jakoś tak mi chodzą po głowie 🙂

        • Mam paletkę do brwi z Benefitu, tą z cieniem i woskiem, jest baaardzo fajna! Mam też Gimme Brow, ale za jasny odcień, więc nie mam właściwie na jego temat zdania. Ciemniejszy odcień mógłby być jednak fajny 🙂

  • Wow, efekt niesamowicie mi się podoba.chyba powinnam zainwestować w moje brwi 🙂

    • A podkreślasz / podkreślałaś je czymś do tej pory? Nie każdy chyba lubi 🙂

      • Teoretycznie tak, mam kredkę i taki korektor Eveline 😀

        • Czyli sobie radzisz 😀

          • Powiedzmy 😀 Ja ogólnie mam wyraziste brwi więc nie chcę przesadzać 😀

          • Mogę więc tylko pozazdrościć! 🙂

  • Edyta Ch.

    Świetny efekt! Myślę, że ten kolor, który posiadasz byłby odpowiedni również dla mnie. Szkoda, że cena taka wysoka 🙁

    • Myślę, że tak, bo też masz ciemne brwi i oprawę oczu 🙂 No cena bardzo Tomkowa niestety 🙁

  • Bardzo podoba zakończenie kredki. Ja taka zwykłą nie lubię się malować – mimo, że mam ciemne brwi i dosyć gęste, to i tak najbardziej lubie je wypełniać brązowym cieniem:)

    • Przy gęstych i ciemnych brwiach pewnie sam cień wystarczy, mogę tylko pozazdrościć 🙂 Ja muszę się nieźle namachać, by efekt był taki jaki chcę 🙂

  • AddictedToMakeup

    Bardzo, bardzo mi się podoba:) Chociaż wiesz, mnie TF nie kręci wcale:) A do brwi odkąd używam Anastasię BH to już nie potrzeba mi nic innego, wydajne, dobre, sprawdza się znakomicie:)

    • A masz pomadę ABH czy coś innego? Jakoś umknęło to mojej uwadze 🙂

      • AddictedToMakeup

        Nie Kochana, nie pomadę, mam takie duo, w którym są dwa cienie do brwi, jeszcze o tym nie pisałam na blogasie, może powinnam:) Pomadę chciałam, ale nie mam jak na żywo zbadać, więc nie wiem, jaki kolor miałabym wziąć:)

        • Napisz koniecznie! Choć chyba wiem już o czym mówisz, ale napisz! 🙂
          Ja pomadę też w ciemno muszę kupić :/ Po wielotygodniowych namysłach chyba nawet wybrałam kolor. Sukces pierwszy! Teraz tylko aby okazał się dobry 😉

          • AddictedToMakeup

            Napiszę niebawem, wszak używam już prawie pół roku, więc i tak by wypadało coś wspomnieć, tym bardziej, że jestem zadowolona:) Ja zastanawiałam się nad pomadą, ale wolę chyba nie kombinować, bo znając życie wybiorę zły kolor:)

          • Ja właśnie zaryzykowałam i kliknęłam w piątek 😀 Pomadę i Brow Wiz, o którym też tak dziewczyny głośno krzyczą, że fajny 🙂 Już się ich doczekać nie mogę! 🙂

          • AddictedToMakeup

            Zaraz pokazuj, jak dojdzie:) Chociaż ja chyba na pomadę się i tak nie skuszę, bo lubię rozwiązanie „cieniowe”, mam wtedy największą kontrolę nad tym, co robię:) Kredką zawsze mi opornie wychodziło i takie ostre te brwi były, mi się to nie podobało za bardzo:)

          • Oczywista! Wczoraj wysłali, może dojdzie do piątku! Bo jak nie to smuteczek, bo w pon lecę do PL!

            Ja się trochę tej pomady właśnie obawiam, bo z Aqua Brow od MUFE nie umiem się dogadać.. ale ciekawość zwyciężyła! 😉 A kredek nie lubiłam dopóki nie poznałam Tomka! Jestem więc tej Anastasiowej bardzo ciekawa 🙂

          • AddictedToMakeup

            Ale zamawiałaś z tej stronki, co Ci raz podałam? Ja nie pamiętam ile im zajęło przysłanie mojego opakowania. Miejmy nadzieję, że będziesz miała do poniedziałku:)
            U mnie Aqua Brow niby działał ok, ale słaby wybór kolorów, ja wzięłam bodajże 25, który był najbardziej szarawy, ale na moich brwiach i tak wygląda jak rudy, no i trzeba się z nim za długo bawić, to mnie irytuje, chociaż ok, nie tak bardzo mnie to irytuje jak ten kolor, bo ja się mogę pobawić, jak wiem, że efekt będzie ok, ale niestety ten rudy kolor wszystko niszczy… Czekam na relację o pomadzie:)

          • Nie pamiętam kurcze jaką mi podawałaś? A zamawiałm z Cult of Beauty czy jakoś tak 🙂 Przyszło w każdym razie w piątek, ale na szybko tylko otworzyłam paczkę i nie zdążyłam za bardzo się nimi nacieszyć. Muszą poczekać do mojego powrotu 😉

            No właśnie ja mam za ciemny kolor z AB, bo 40tkę. Może spróbuję z jaśniejszym jakimś, ale w sumie ciśnienia chyba wielkiego nie mam 😉

          • AddictedToMakeup

            Podawałam Ci Cult Beauty właśnie:) Jak będziesz mogła to pokazuj od razu, co tam masz za kolorek Anastasii, chociaż powiem Ci, że ja już się tak przyzwyczaiłam do podkreślania brwi cieniami, że nie wiem, czy chce mi się bawić pomadą, tym bardziej, że z AB nie byłam zadowolona, bo dużo czasu zajmowało to, żeby nałożyć ją dobrze:) A cienie to raz-dwa i po kłopocie:)
            Mi ta AB nie podeszła, brwi mam rudawe po jej nałożeniu, a jak mówiłam to był najbardziej szary kolor ze wszystkich, także nie wiem, co co chodzi:) Nie kupiłabym jej ponownie na pewno, jeszcze leży resztka i czeka na lepsze czasy:)

          • No to chyba utkwił mi w głowie, bo tam skierowałam kroki swe 😀
            Na pewno wszystko pokażę. Wczoraj wieczorem późnym dopiero wróciłam i powoli się ogarniam. Kilka dni mi pewnie to zajmie 😉

          • AddictedToMakeup

            Spoko spoko, poczekam 🙂

  • Kolor ma przepiękny a efekt na brwiach ekstra!!!

    • Bo to boski Tomek Aguś 😀 hihi

      • Chętnie bym sobie pomacała z bliska boskiego 😉 Szkoda tylko, że tu nigdzie nie ma :/

        • Ja też nie mam wielu okazji do macania, bo stacjonarnie Tomka mam tylko w Dublinie. Jestem więc skazana zwykle na zakupy online :/

          • Jakoś wolałabym jednak zmacać 😉 Kolory w internecie nie zawsze oddają urok 😉

          • Jasne Aguś, prawdziwego macanka nic nam nie zastąpi 😉

  • Rewelacyjny efekt na brwiach 🙂 Kolor i u mnie by się sprawdził 🙂

    • Tomek ma moc 😀 Kolor jest dość bezpieczny, choć wydaje się dość ciemny, to nie można brwi przerysować i efektu przedobrzyć 🙂

  • Efekt zupełnie „niekredkowy”, bardzo naturalny. Ja jestem aktualnie na kredce Diora, a później jeszcze traktuję je Benefitami do brwi. Ale jakby tak okazja się trafiła to chętnie bym sobie i Tomcia spróbowała 🙂 ale na liście do spróbowania jest też tak chwalona Anastasia BH, ehhh dwoje brwi i tyle pokus ;)))
    Rysik mega oryginalny :)))

    • Ooo, a jaki Diorek Kasieńko? Fajny? Mam się zacząć interesować? 😀
      Jakbyś chciała Tomka, to służę pomocą w zakupie. Jedna z dziewczyn już jednego u mnie ‚zamówiła’ 🙂
      Pomady Anastasia są i na mojej liście! Nie wiem tylko na jaki kolor się zdecydować, ale muszę coś wybrać, bo tak to nigdy nie kupię i będę żyć w niewiedzy i brwiowym rozgoryczeniu 😉 hihi

      • Diorkowa to Sourcils Poudre, ta z grzebykiem. Bardzo ją lubię, ale jak tak sobie patrzę to jednak efekt Toma bardziej mi się podoba 😉 Lepsze jest wrogiem dobrego 😉
        Marta, a że tak zapytam jesteś w stanie zamówić ewentualnie od ręki czy muszę się wbić w jakieś większe zamówienie? Bo dziś nie mogę się zdeklarować, ale za niedługo sobie zakombinuję i sytuacja się zmieni 😉

        • To pozostanę przy Tomku. Wystarczy mi chcica na Anastasię, Diorka zostawię lepiej w spokoju 😉

          Od ręki Kasiu. Klikam na stronie i 2-3 dni później mam u siebie 🙂

          • No to super, to pozwolę sobie pamiętać :)))

          • Jak coś, wiesz gdzie mnie znaleźć! 🙂

  • Pani Malutka

    Kredka daje super efekt, masz bardziej wyraziste oczy 🙂

    • Dokładnie tak! Wyraźne brwi wyostrzają rysy i oczy są jednocześnie zdecydowanie bardziej widoczne 🙂

  • Justyna Wiśniewska

    Ja nie umiem tak ładnie jak Ty zaznaczać brwi ;D

    • Wszystko kwestia wprawy 🙂 Mi też nie każdym produktem tak ładnie wychodzi 😉

  • tajka

    Ladnie to wyglada, ale nie wydaje mi sie zebym dala rade pomalowac brwi ta kredka.

    • Dałabyś na pewno. Jest piekielnie łatwa w obsłudze 🙂

  • Agnieszka Szponar

    efekt ‚wow’! 🙂

    • Cieszy mnie niezmiernie fakt, że nie tylko mnie końcowy efekt zachwyca 😀

  • Efekt rzeczywiście świetny! Bardzo fajny nowatorski pomysł z tym rysikiem w kształcie pędzelka 🙂
    Ja do brwi używam na zmianę żelu oraz cienia z MAC, jak dla mnie numer jeden 🙂

    • Sobie TO Tomek świetnie obmyślił 😉 hihi
      A jakiego cienia i żelu używasz Justynko? Ja najczęściej Brun + przezroczysty żel (też MACowy) 🙂

      • Martuś, używam matowego cienia w kolorze Coquette oraz żelu Pro Longwear Waterproof w odcieniu Bold Brunette 🙂

        • Ooo, jaki fajny zestawik sobie zrobiłaś 🙂 Nigdy Coquette na brwiach nie próbowałam. Kiedyś długo używałam Charcoal Brown, a od jakiegoś długiego już czasu Brun 🙂

  • Southgirl

    Efekt piekny! Uwielbiam mocno podkreslone brwi, zwlaszcza Aqua Brow 😀

    • Ja też! 🙂 Choć Aqua Brow nie umiem okiełznać 😉

  • Vashti

    Efekt świetny Brwi wyraziste, ale wyglądają naturalnie. Ja nie używam kredek do brwi bo zawsze się boję, że będę wyglądać jakbym miała doklejone brwi. Ale u Ciebie wygląda to naprawdę pięknie.

    • I dokładnie taki efekt lubię 🙂 Ja właśnie z podobnego założenia wychodziłam. Wydawało mi się, że kredka da bardzo sztuczny efekt. Nie wiem nadal czy tak by nie było czy Tomek to taki czarodziej. Niemniej jednak mam już mniejsze opory i chętnie kiedyś wypróbuję jakąś ‚normalną’ brwiową kredkę 🙂

  • Mega naturalny efekt ! jestem pod wrażeniem 🙂

  • Świetny kolor ma ta kredka, taki zimny 🙂

    • Piękna czekoladka, bez dodatku ciepłości czy innych rudości 🙂

  • Kolor wprost stworzony do Twoich brwi:) Trochę nie kumam po co w ogóle ta temperóweczka, a poza tym produkt wydaje się być naprawdę fajny!

    • Bałam się, że będzie za ciemny, a okazał się strzałem w dziesiątkę 🙂 Temperóweczki też nie kumam, miał być chyba fajny bajer, a wyszło ‚niewiadomoco’ 😉

      • Kasiuleczka

        hehe nie wiesz po co? 😀 żeby kredka się szybciej skończyła,żebyś szybciutko kupiła nową 😛

  • Joanna

    Świetnie podkreślone brwi 🙂

    • Dziękuję! I to efekt łatwy i szybki do uzyskania 🙂

  • Magda Anna

    Zobaczyłam PIERWSZE zdjęcie i pomyślałam: no faktycznie, niezła, efekt taki naturalny 🙂 Serio, nie ściemniam.

    • Magda, ale na pierwszym zdjęciu nie ma kredki, tylko golusieńkie brwi 😛

      • Magda Anna

        No właśnie 🙂 I tu się rodzi pytanie o sensowność tego typu wynalazków 😛

        • Chyba sobie żartujesz teraz 😛 Golusieńkie takie biedne, z prześwitami. Aż smuteczek jak się na nie patrzy 😛

          • Magda Anna

            Przyzwyczajona jesteś, ot co. Wiadomo, że podkreślone są mocniejsze, ale oryginał – niczego sobie 🙂

          • Wiem Magda, na pewno przyzwyczajenie robi swoje! Golaski na tym zdjęciu nie wyglądają jeszcze tak tragicznie jak zwykle, bo były po świeżym strzyżeniu 😀 hyhy

          • Magda Anna

            „Golaski” – bardzo mi się podoba 🙂

          • Dziękuję więc w ich imieniu 😀

  • cudowny efekt ! Zazdraszczam !! 😀

    • Dziękuję, również taki efekt na brwiach bardzo lubię 🙂

  • mnie się to podoba, hm hm hm…. mam niby bana, ale może poszukam na nasyzm podwórku 🙂

    • Cieszę się więc, że nie tylko mnie 😀 Poszukaj, może jest coś podobnego z innej firmy, a ja się z tym po prostu jeszcze nie spotkałam 🙂

  • Wygląda rewelacyjnie. 🙂 Też taką chcę, bez temperówki. 🙂

    • Dorotko, obawiam się, że chyba nie ma wersji bez temperówki 😉

      • Wiem że nie ma. 😀 Temperówkę jakby co sprzedam na allegro do temperowania chłopa. ;))))

        • Ahahahah to by musiał być bardzo mały chłopek, by się tam zmieścił 😛 hihi

          • Zawsze można go trochę ukrócić. ;D

          • Jeśli podda się bez walki, to jak najbardziej 😀

          • Chyba żaden nie jest taki nawiny żeby się poddawać bez walki, ale trzeba wykorzystać nieuwagę, wiedzieć jak podejść wroga. 😉 Sama się tego uczę. :D.

          • Ahahhaa chyba całe życie się tego uczyć musimy 😉

          • Dokładnie Marta, całe życie. 😀

          • Tak jest! 🙂

          • :))

  • Ależ metamorfozę ta kredeczka wyczarowała, rysik musi być bardzo wygodny bo efekt jest mega naturalny.

    • Jest strasznie wygodny. Maluje się równie łatwo i szybko jak pędzelkiem, a efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania 🙂

  • REWELKA!

  • Ładnie podkreśla brwi, ale nie tworzy efektu karykaturalnego 🙂 Ja brwi nie podkreślam zupełnie niczym, choć ostatnio się nad tym coraz częściej zastanawiam 🙂

    • Dokładnie tak i właśnie taki efekt u siebie uwielbiam! Widoczny i wyrazisty, ale nie przerysowany.
      Nie każdy chyba czuje potrzebę ‚robienia’ brwi, może jesteś jedną z tych osób 🙂

      • Tak chyba właśnie ze mną jest 🙂 Fakt też, że nigdy nawet nie próbowałam zrobić sobie brwi 🙂

        • Kwestia przyzwyczajenia 🙂 Ja kiedyś też nie podkreślałam, choć regularnie robiłam hennę. Teraz sama henna mi nie wystarczy i nie wyobrażam już sobie wyjść z domu bez podkreślonych brwi. Giną na mojej dużej twarzy 😉

          • Ja swoje brwi jedynie reguluję co jakiś czas i nic więcej 🙂 Wszystko to też kwestia przyzwyczajenia i oswojenia się ze sobą w danym wydaniu.
            Ja z kolei noszę okulary w ciemnych oprawkach, więc ciemne brwi mogłyby trochę „kłócić się” z okularami 😀

          • Dokładnie. To prawie tak jak z czerwonymi ustami 😉
            Niemniej jednak spróbuj. Może akurat efekt Ci się spodoba 🙂

          • O tym samym miałam wspomnieć 😀
            Spróbuję na pewno 🙂

          • A widzisz, mądre umysły myślą podobnie 😀 hihi

          • Hihi 😀 Piątka Marti 😀

          • :*
            A w ogóle to za 1.5 tygodnia będę w PL, jak coś potrzebujesz, to wiesz 😉

          • Marti, jesteś kochana, dzięki :*
            Aktualnie jednak trzymam się mocnego postanowienia w nierobieniu zapasów i zużywaniu tego, co mam 🙂 Za jakiś czas (po odgruzowaniu szafki z zapasami) na pewno się zgłoszę 😉

          • Rozumiem doskonale, też staram się trzymać identycznego planu! 🙂
            Zgłaszaj się jednak bez oporów, jak coś będziesz potrzebować 🙂

          • Dziękuję, jesteś bardzo miła :*

          • Nie ma za co! Polecam się! 😉 :*

  • Genialny naturalny efekt, ale szkoda, że kredki w kredce jest tak mało 😉

    • Ja myślę, że taki ‚urok’ wszystkich tych wysuwanych kredek. Tutaj obecność tej długaśnej temperówki po prostu chyba bardziej działa na wyobraźnię 😉

  • mamibecia

    Twoje naturalne brwi są ładne Martuś. Mają wyraźny kształt i kolor i sa gęste . Oczywiście podreperowane w makijażu tez się cudnie prezentują .

    • Mamiś, kształt ujdzie w tłoku (choć są zbyt mocno wyjechane do góry, przez co mam autostradę od oka do brwi ::P), ale są prześwity, które mnie do szału doprowadzają, gdy są nie ‚zrobione’ 😉

  • Bardzo podoba mi się efekt 🙂

  • Też zawsze używałam cienia, choć tak jak Ty mam dość gęste i grube brwi, do czasu kiedy nie odkryłam Brow Wiz od Anastasi. Teraz kusisz mnie tym Tomeczkiem wredna Ty :p Martuś kup Brow Wiz!

    • Agatko, a ja mam raczej rzadkie brwi. To znaczy są pewnie osoby, które mają jeszcze rzadsze, ale moje tez gęstością nie grzeszę 😉 Z Anastasia mam ochotę na pomadę! Brow Wiz też muszę mieć? 😀

      • Pomadę macałam (w Szwecji te kosmetyki dostępne są stacjonarnie jeśli miałabyś na coś ochotę krzycz!) i jakoś tak nie wiedziałam jaki chcę kolor wydawała mi się trochę za żadka może to wina testera który w ciepełku lamp się tam wygrzewał hihih. Mam Brow Wiz w kolorze dark brown i dla Ciebie też byłby idealny! Kup koniecznie! 🙂

        • A wybierasz się do PL w najbliższym czasie? 😀 :*
          No właśnie ja o pomadzie myślałam Dark Brown i ten Brow Wiz też po wstępnych oględzinach swatchy wydaje mi się odpowiedni! Chcę go! 😀

          • Martuś jestem teraz w Polsce, ale moja mama chetnie pomoże w zakupie i wyśle produkty do Polski czy do Irlandii jeśli byś miała ochotę. Powiedz kiedy będziesz w Polsce to może się jakoś dogadamy? A najlepiej napisz na maila : arabska.guma@gmail.com

          • Będę za 1.5 tygodnia 🙂 A jakie ceny macie? Podobne jak w UK? Bo jeśli tak, to ja może w UK sobie kliknę 🙂 Dziękuję w każdym razie za chęć pomocy! :*

  • Ja jeszcze nigdy nie miałam Tomcia, w ręku, ale brewki wyglądają szałowo:) Sama się powstrzymuje od postów o produktach do brwi bo zdjęcia mi jakoś nie wychodzą tak jak powinny.

    • Ewelinko, na znajomość z Tomkiem nigdy nie jest za późno 😀 Jak coś potrzebujesz, to mogę dopomóc w zakupie 😉 Ja też długo zawsze walczę ze zdjęciami, nie martw się, nie tylko Ty masz ten problem 😉

  • Marta Liber

    Trochę się zaopatrzyłam w kosmetyki Toma Forda tego lata, ale tego cacka nie mam. Bardzo fajny, nieprzerysowany efekt! I znowu muszę, bo pęknę -jak ja lubię naturalność Twoich zdjęć!!!

    • Ooo, a co tam fajnego masz? Pokuś mnie troszkę. Mam słabość do Tomka niesamowitą i szybko mu ulegam 😀
      Dziękuję Ci pięknie!! 🙂

      • Marta Liber

        A to masz to samo co moja przyjaciółka -tomofordomanię ;D Ja mam diormanię ale w sklepie TF przyznam Ci się z lekka oszalałam. Taki specyficzny klimat tam panuje, rewelacja wnętrza. Oczywiście skusiłam się na czerwone pomadki, bo uwielbiam czerwień na ustach w wielu odcieniach, paletki czwórki Golden Mink i Orchid Haze i lakiery do paznokci! Najbardziej mi się podoba Carnarl Red z tego co pamiętam, cudo. Wzięłam próbki serii do oczyszczania twarzy i powiem Ci- niezłe, warto wziąć pod uwagę. O, dwa pędzle sobie jeszcze kupiłam- do podkładu i eyelinera, nie ma się do czego przyczepić, używam kompletu od Dior, ale te są równie dobrej jakości. Kredkę do oczu w takiej pięknej barwie espresso dostałam w gratisie 🙂 No i perfumy nabyłam!!! Sahara Noir i Velvet Orchid oraz Neroli Portofino w zestawie. Tyle mniej więcej 🙂

        • Chyba tak 😀 Choć i Diormania, Chanelmania czy Sisleymania nie jest mi obca! 😉
          Piękne zakupy poczyniłaś! Ja jakbym mogła, to bym wzięła po prostu po jednym z każdego. Mają w sobie coś te opakowania i ogólny całokształt jest taki, że człowiek może głowę stracić. Ja właśnie niedawno kupiłam ten nowy podkład, a myślę jeszcze o korektorze. Pędzli mam póki co tylko 5, a chciałabym oczywiście wszystkie! Teraz mam fazę małą na pędzle Dior i już dwa przygarnęłam. Tomek musi poczekać 😉 A w kwestii perfum, to u mnie póki co wygrywa Black Orchid! Velvet jest tuż za nim, a potem Violet Blonde. Do pozostałych, w tym Sahara Noir, jeszcze dojrzewam! Teraz mam wielką chęć na Tabacco Oud, bo ostatnio wąchnęłam w przelocie i przepadłam! 🙂

          • Marta Liber

            Jedna mania to stanowczo za mało 😉 Pędzle Diora mam ponad 2 lata i zero śladów zużycia, tak więc warto naprawdę.
            Co do opakowań TF- są jednymi z ciekawszych, szał, szał 😀 Tabacco Oud nie mam, tylko odlewkę, cudo! Black Orchid lubię na kimś, na mnie nie leżą zadowalająco, ale Violet Blond uwielbiam, jednak zauważyłam, że to jest kontrowersyjny zapach, tak jak No 5 czy Alien, albo go ludzie kochają albo nienawidzą.

          • Zdecydowanie! Cieszę się, że podzielasz moje zdanie i nie jestem w tym przekonaniu osamotniona! 😉 Polecasz któreś szczególnie? Ja skusiłam się póki co na ten okrągły ścięty do podkładu i kabuczka. Oczywiście absolutnie ich nie potrzebowałam, bo mam tonę pędzli MACowych, ale jak już sobie coś upatrzę, to ciężko mi wybić to sobie z głowy! 😉

            Ja myślę, że wszystie Tomkowe zapachy są mnie lub bardziej kontrowersyjne. Niektórzy kochają, innym najzwyczajniej w świecie śmierdzą. Niektórzy muszą dojrzeć, innym się to chyba nigdy nie uda 🙂

          • Marta Liber

            Masz rację z Tomkami, a te pędzle też mam, wszystkie polecam 😉 Ale może szczególnie skoro masz dużo MACa to do pudru i podkładów w pudrze, taki okrągły puchacz- świetny!

          • Ten taki co wygląda jak ten do podkładu, tylko ten do podkładu jest ścięty pod kątem? Jeśli tak, to jest na mojej liście jako pierwszy do odhaczenia 😀

          • Marta Liber

            Ten, masz nosa 😀

          • Kobieca intuicja 😉

  • Una

    Masz świetne brwi! Ja swoje ciągle „hoduję” i, nie powiem, skutki są, ale do Ciebie mi daleko…

    • Dziękuję! Nie są złe, choć do ideału wiele im brakuje 😉 Trzymam kciuki za Twoje hodowanko 😀

  • Efekt na brwiach faktycznie jest świetny, a kształt rysika genialny!
    Ja w tej chwili choruję na kredkę od Anastasi Brow Wiz i gdyby nie problem z doborem odpowiedniego odcienia przez internet to już byłaby moja 😉

    • Aniu, na brwiowe produkty Anastasia chyba wiele z nas choruje! Ja miałam w planach tylko pomadę, a teraz też chcę ten Brow Wiz! 😀 Odcień pomady już wstępnie wybrałam, teraz musze pogłówkować nad tym drugim 🙂

  • Kasiuleczka

    To prawda, rysik kredki musi być bardzo krótki, ale fajnie, że jesteś z niej zadowolona 🙂 kształt taki inny, ale jak najbardziej odpowiedni 🙂 ja na co dzień używałam albo żelu z Maca, albo kredki z Catrice-na pewno to nie ta sama jakoś co Tom Ford, ale jestem zadowolona. Szczoteczkę też ma, konturówki już nie 🙂

    • Ja myślę Kasiu, że rysiki zawsze są krótkie w tych wykręcanych kredkach.. tylko tutaj ta nieszczęsna temperówka działa bardziej na wyobraźnię 🙂

  • Przyznaję, że efekt daje świetny 🙂 Przypomina mi trochę moje kredeczki z Lioele, tójkątno zakończone, trochę jak skośne pędzelki, tyle że one nie mają temperówek, a jedynie grzebyczek do wyczesywania 🙂

    • Tomek widać chciał być lepszy z tą temperówką, ale według mnie nie do końca mu się udało 😉 Choć z drugiej strony chyba tylko ja taka niewdzięczna jestem, bo jak przeglądałam opinie na zagranicznych blogach czy forach, to wszyscy mocno się z tej temperówki radują 😉

      • Wolałabym więcej produktu, skoro jest rzeczywiście dobry, niż temperówkę 😉

        • No to podaj łapkę! 🙂 Ewentualnie dwie wersje. Jedna z temperówką dla tych co dopiero zaczynają z kredką przygodę.. druga bez, dla tych co już kredkę zdążyli polubić / pokochać 😀

  • Tanika i Wojtas

    Podoba mi się efekt, i sama kredka jest przepiękna!

    • Bo to Tomuś Kochana. Zawsze piękny 😀 hihi

      • Tanika i Wojtas

        Ty jesteś piękna, a pięknemu we wszystkim pięknie 🙂
        No Tomuś to też zawsze ładny jest 🙂

        • Aleś mnie skomplemenciła! :* To Tomuś, nie Martuś 😉

  • Daria

    Cudowny naturalny efekt! Poza tym masz piękne brwi, nawet bez niczego wyglądają super. Ja ostatnio zaopatrzyłam się w MACa żel do brwi i jestem zachwycona, tylko konsultantka dobrała mi kolor z brokatem co mnie trochę denerwuje, ale wygląda dobrze więc póki co używam. W Polsce można kupić Toma Forda kosmetyki? Nawet nie wiem.

    • Ajć, nawet nie wiedziałam, że jest jakiś z brokatem 😀 Ja lubię MACowy bezbarwny żel. Mam też jeden kolorowy, ale kolor do bani, więc go nie używam 😉

      Kochana, z kolorówki w PL są tylko pomadki i lakiery do paznokci. Zerknij sobie na stronę Douglasa 🙂 Jak coś potrzebujesz, to mogę dopomóc w zakupie. Mam Tomka u siebie 😉

  • A mnie, jako wielbicielce kawy, podoba się nazwa „espresso” 🙂 Nie dziwi mnie, że dobra. Tomek chyba jeszcze żadnego bubla nie zrobił 😛

    • To bardzo dobry początek znajomości mógłby być 🙂
      Nie wiem nawet, pewnie ma słabsze i lepsze produkty, jak każdy.. choć ja póki co, na szczęście, poznałam tylko te lepsze 😀

      • I oby to się nie zmieniło 🙂

        • Z jednej strony taaaak.. ale z drugiej strony może i przydałby się czasem jakiś bubelek.. tak na zahamowanie zakupowych zapędów 😀 hihi

  • Sroczi

    Ja mam taka z Hourglass… tez lubie 🙂

    • No właśnie mam na nią ochotę! Tylko muszę poszukać gdzie mogę kupić 😀

  • Mery

    Marta – Na jak długo wystarcza owa kredka przy codziennym podkreśleniu brwi? 🙂

    • Trudno powiedzieć, bo nie używam jej codziennie. Rysik jest dość krótki i mam obawy, że nie na długo niestety. Dlatego stosuję ją tylko na większe wyjścia 🙂

      PS: Wybacz, że dopiero odpowiadam, ale przez ostatnie 4 tygodnie byłam odcięta od internetu :/