Estee Lauder Jesień 2014

by

Wiosną tego roku marka Estee Lauder postawiła sobie za cel spełnienie marzeń każdej kobiety o szmince idealnej, wypuszczając kolekcję niepowtarzalnych i cudownie kremowych Pure Color Envy Sculpting Lipstick. Jesienią wzbogaca ofertę o kilka nowych odcieni, ale idzie też o krok dalej, prezentując nam nową, złożoną z pięciu cieni do powiek paletę Pure Color Envy Sculpting Eyeshadow 5-Color Palette.

EsteeLauderFall2014_1

Nowa kolekcja palet stworzona została z myślą o swobodnym łączeniu i zestawianiu kolorów. Spektakularne, głębokie barwy zaakcentowane ponadczasowymi odcieniami nude tworzą makijaż o doskonałym konturze i kształcie. Najjaśniejsze odcienie podnoszą i rozświetlają, pośrednie – dodają kształtu, a najciemniejsze – nadają spojrzeniu zmysłowej głębi. Każda z palet stanowi idealne połączenie starannie dobranych odcieni i faktur, począwszy od jedwabiście matowych, poprzez kremowo satynowe i połyskująco perłowe aż po pełne blasku.

Pure Color Envy Sculpting Eyeshadow (230 zł) może poszczycić się subtelnym i kobiecym designem. Zachwyca nowoczesna linia oraz wyrazisty i elegancki zarazem styl. Utrzymany w charakterystycznej dla Estée Lauder granatowej kolorystyce kompakt, dopasowany stylistycznie do pomadek Pure Color Envy Sculpting Lipstick, zdobią eleganckie złocenia oraz wytłoczone logo marki. Innowacyjne, magnetyczne wspomaganie zamykania szczelnie domyka opakowanie stanowiące wyraz glamour w najlepszym wydaniu.

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_IvoryPower_EnviousOrchid_1

Paleta Pure Color Envy Sculpting Eyeshadow dostępna jest w 6 kompozycjach kolorystycznych. Wśród nich Ivory Power w ulubionych przez wiele kobiet nautralnych brązach oraz idealna dla zielonookich, choć nie tylko, fioletowa Envious Orchid.

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_IvoryPower

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_EnviousOrchid

Cienie w obu paletach mają lekką, drobno zmieloną, jedwabiście gładką konsystencję. Doskonale napigmentowane, nakładają się gładko na powiekę i blendują ekspresowo. Świetnie się ze sobą uzupełniają i przenikają, ale są na tyle zróżnicowane, że bez problemu możemy zmalować nimi dzienny, delikatny makijaż, ale i bardziej wyrazisty, wieczorowy. Kolorystycznie dobrane idealnie, nic w zestawieniach nie brakuje. Mamy zarówno jasne odcienie bazowe, pośrednie do modelowania powieki oraz ciemne do zaakcentowania zewnętrznego kącika czy poprowadzenia kreski wśród linii rzęs. Nasycone kolory utrzymują się na powiekach przez cały dzień. Każda, mniej lub bardziej wprawiona dłoń, powinna sobie bez problemu z nimi poradzić.

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_IvoryPower_EnviousOrchid_2

Makijażowy look możemy dopełnić przy pomocy pomadki Pure Color Envy Sculpting Lipstick (135 zł), podkreślającej usta głęboko nasyconym kolorem. Wiosennymi kolorami i samą formułą zachwycałam się już w tym poście (klik). Jesienią ofertę wzbogaci 7 odcieni (z czego 2 to limitowanki – Jealous i Alluring), wśród nich karmelowy brąz Discreet i ciepły, delikatnie koralowy róż Eccentric.

EsteeLauderPureColorEnvySculptingLipstick_Eccentric_Discreet_1

Cudownie kremowe, fantastycznie napigmentowane, gładko suną po ustach otulając je warstewką intensywnego koloru. Leciutkie, noszą się bardzo komfortowo i pomimo całkiem niezłej trwałości (4-5 godzin) nie obciążają ani nie wysuszają ust.

Bardzo podoba mi się efekt jaki na ustach daje różowy Eccentric! Ładnie je podkreśla i odświeża lico. Karmelowy Discreet, na moich z natury ciemnych ustach, wygląda zbyt brązowo i przytłaczająco. Widziałam jednak zdjęcia w necie i na jaśniejszych prezentuje się bardziej subtelnie i zdecydowanie lepiej. Nie skreślajcie go więc, tylko sprawdźcie na sobie.

EsteeLauderPureColorEnvySculptingLipstick_Eccentric_Discreet_2

No i lakiery. Estee Lauder jesienią stawia na matowe paznokcie. Pure Color Matte (95 zł) w nudziakowym beżu Negligee (03) oraz pięknym śliwkowym fiolecie Heart Beet (05). Szeroki, dobrze wyprofilowany pędzelek doskonale pokrywa płytkę emulsją, a bogata konsystencja daje pełne krycie przy dwóch warstwach.

Osobiście nigdy fanką matowych paznokci nie byłam, w związku z czym to pierwsze maty w mojej lakierowej kolekcji. Polubiłam je w tym wydaniu (szczególnie fiolet!), choć i tak sercem bliżej mi do bardziej błyszczącego wykończenia. Jeśli macie podobnie, to pewnie się domyślacie, że możemy taki efekt uzyskać nakładając na wierzch nabłyszczający top coat. Sprawdziłam, działa! 🙂

EsteeLauderPureColor-2BMatte_Nails_Negligee_HeartBeet_1Jesienna propozycja od Estee Lauder pokazuje, że jesień wcale nie musi być smutna i nudna. Choć pod względem aury nie jest to moja ulubiona pora roku, to w makijażu jak najbardziej.

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_IvoryPower_Swatches

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_EnviousOrchid_Swatches

EsteeLauderPureColorEnvySculptingLipstick_Eccentric_Discreet_Swatches

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_IvoryPower_MakeUp_1Pure Color Envy Sculpting Eyeshadow Ivory Power

EsteeLauderPureColorEnvySculptingEyeshadow_EnviousOrchid_MakeUp_5

Pure Color Envy Sculpting Eyeshadow Envious Orchid

EsteeLauderPureColorEnvySculptingLipstick_Eccentric_Discreet_

Pure Color Envy Sculpting Lipstick Eccentric Discreet

EsteeLauderPureColor-2BMatte_Nails_Negligee_2

Pure Color Matte Negligee (03)

EsteeLauderPureColor-2BMatte_Nails_HeartBeet_4

Pure Color Matte Heart Beet (05)

0
  • Bardzo ta jesienna kolekcja EL przypadła mi do gustu. Paletki mają świetnie napigementowane cienie 🙂 pomadki bardzo lubię:) lakiery fajne ale też nakładam top coat 🙂

    • Mi również! Szczególnie cienie. Do lakierów, w sensie matowego wykończenia, muszę się jednak przyzwyczaić 😉

  • Pure Color Matte Negligee jest cudowny i śliczny makijaż zrobiłaś. Oby dwie paletki mi się podobają no i cudowne, eleganckie pudełeczka. EL jak zwykle klasa sama w sobie 🙂 A szablon jest śliczny, wyczuwam zaawansowane techniki html :p

    • Dziękuję ślicznie! Estetyka opakowań z Pure Color bardzo do mnie przemawia! Lubię takie eleganckie, klsyczne i na swój sposób minimalistyczne.

      Kochana, żadne techniki. Chciałabym, ale nie znam się na tym za bardzo. Szablon kupiony, nieco tylko przeze mnie ‚ulepszony’ 😉

  • Envious Orchid jest piękna! I choć jesień szybko się kończy może się przydać i zimą…choć ja już czekam na świąteczne kolekcje!

    • Baardzo ja polubiłam, co było chyba do przewidzenia, bo z fioletami bardzo mi po drodze 😉
      A ze świątecznych kolekcji na coś konkretnie ostrzysz sobie zęby? Niedługo pokażę świąteczne smakołyki od Chanel, może tam coś znajdziesz dla siebie 🙂

  • Nieprzepadam za matowymi lakierami więc pewnie też wspomagałabym się topem:)

    • Ja też nigdy ich fanką nie byłam i te dwa, to pierwsze maty jakie na moich paznokciach gościły ever 🙂

  • Paletki obie są boskie <3 Bardzo podobają mi się również odcienie lakierów, ale jak już wspominałam na IG, wolałabym gdyby były błyszczące 🙂

    • PS. Dlaczego Ines ma ładne zdjęcie, a ja takiego niemiłego stworka 🙁 ?

    • Mi też się bardziej podobają w wersji błyszczącej, choć ta śliweczka w wersji matowej prezentuje się całkiem znośnie 😉

      PS: Bo Ines ma konto założone na WordPress, ewentualnie ustawionego gravatara. Też możesz sobie zrobić 🙂

  • Lakiery są śliczne, ale też użyłabym nablyszczacza, nie przepadam za efektem matu u siebie. Brązowa paletka bardzo do mnie przemawia.

    Marti, piękny wygląd tu sobie stworzyłaś! Jestem pod wrażeniem i zazdraszczam technicznych umiejętności 😉

    • Ja się uczę powoli matu na paznokciach. Choć chyba przyzwyczaić się będzie ciężko. Lubię jak się błyszczy no 😉
      Dziękuję ślicznie! :*

  • Pomadki mnie zachwycają 🙂

    • Mnie zachwyca ta jaśniejsza. Ciemniejsza na moich ciemnych ustach wygląda nieco dziwnie :/

  • Justyna

    Eccentric jest piękną ♥ Negligge też jest uroczy 🙂

    • Eccentric, to też bardzo moja bajka, ale z lakierów bardziej mi po drodze z Heart Beet 🙂

  • Heart Beet przyprawia mnie o drżenie serca 🙂

    Martuś ale zaszalałaś 🙂 muszę się przyzwyczaić, bo w pierwszym momencie nie ogarnęłam gdzie trafiłam :)) hyhyhy

    • Boski, nie?! 🙂
      Mam nadzieję, że się przyzwyczaisz Szpinaczku. Nawigacja jest bardzo prosta i łatwo i wygodnie się po stronie porusza :*

      • tylko to wpisywanie za każdym razem lekko upierdliwe danych 🙂
        no i ten okropny potwór przy mym imieniu zamiast mojego własnego szpinakowego potwora 🙂 jak można tak jak Ines nadać temu potworowi swoją twarz :)) hihihi
        :*:*

        • Nie zapamiętują się dane w formularzu? 🙁 Kurczaki, myślałam że wystarczy raz wpisać. Ehhh… Może więc będzie trzeba zapoznać się z Disqus 😉
          Potworek jest śliczny, ej! Nie bądź taka 😛 Ines ma twarz, bo ma konto na WordPressie, tudzież gravikonę wgraną na stronie. Każdy może mieć, ha 😀

          • teraz jak wpisałam pierwsze litery to się pokazało – wcześniej nie ;p
            straciłam twarz :((((

          • Ahahahha A Szpinaki mają twarz w ogóle? 😛
            Madziula, chyba Disqus jutro wgram. Lepsze to niż ten szablon. Lubisz? 🙂

          • na wielu stronach już jest i przyzwyczaiłam się 🙂 poza tym jak chcę komentować to mi to nie przeszkodzi (cokolwiek to będzie – no może poza g+ bo nie cierpię dziada ;p)
            sama się nad nim zastanawiam przy okazji zmiany szablonu czy nie wgrać, tylko mnie to pomieszanie z poplątaniem komentarzy starych przeraża ;p

            szpinaki mają strusio-szpinakową twarz :)) ooooo ;p

          • No właśnie, chyba do wszystkiego można się przyzwyczaić (nawet do bólu głowy 😛 ahahaa). G+ też nie lubię, ale tak jak mówisz, jak mam ochotę skomentować, to nic mnie nie powstrzyma 🙂
            A co Szpinaki mają do Strusi? To mnie teraz zaintrygowałaś 😀 hyhyhy

          • hihihihihihi kiedyś tam opowiem 🙂 czemu to powstał szpinakożerca i jak to się stało ;p na razie idę kończyć niemowlęcego posta ;))

          • No to teraz będę miała myślówę i nie będę mogła spać po nocach 😛 ahahaha

          • jeśli będą to noce płodne….. w posty 🙂 to może być ;p

          • Ahahhaa niestety tak to chyba nie działa 😛

  • Mrooveczka

    Cała kolekcja ma cudowne kolory i najchętniej przygarnęłabym wszystko 😉

    • Nie widzę przeciwskazań Aguś 😀

      • Mrooveczka

        Lista się powiększa w coraz większym tempie 😉

        • Dzień jak co dzień 😉 hihi

          • Mrooveczka

            A tu to praktycznie całą kolekcję wpisałam 😉

          • Aguś, nie pierwszy i nie ostatni to pewnie raz 😉 hihi

  • Ten „negliż” na paznokciach jest cudny. Niby szary przełamany beżem, ale na tyle nieokreślony, że intryguje. Wreszcie jakaś ciekawa alternatywa dla piewców „nudziaków” do których neleżę.

    • A wiesz, że to mój pierwszy nudziakowy lakier na paznokciach ever 🙂 Nigdy jakoś nie było po drodze. Jestem na ogół wierna czerwieniom, różom, fioletom.. Nudziaki na oczach jak najbardziej. Zawsze szybko i łatwo można wykonać makijaż i do wszystkiego pasuje, a na paznokciach lubię jak się dzieje 🙂

  • Wszystko śliczne, ale lakiery zatrzymały mój wzrok na dłużej, cudownie wyglądają te maty, zwłaszcza śliwkowy 🙂

    • Śliweczka dużo bardziej mi się podoba jak beżyk. Szczególnie w wersji matowej, bo w wersji błyszczącej oba wyglądają fajnie 🙂

  • lex

    cudnie tu wygląda teraz 😀
    cudne lakiery

    • Baaardzo się cieszę! Ja już się zdążyłam zadomowić, mam nadzieję, że i Wy szybko poczujecie się jak u siebie 🙂

  • Una

    Kolory brązowej paletki bardzo mi się podobają. I beżowy lakier.

    • No to taki sobie ładny komplecik stworzyłaś 🙂

  • AddictedToMakeup

    Bardzo mi się te cienie podobają, pigmentacja boska! 🙂 A i pomadkę Eccentric bym widziała na swoich ustach:)

    • Cienie są świetne! Pigmentacja i konsystencja rewelacja! Choć ostatnio tyle fajnych nowych palet się przez moje dłonie przewija, że czasem ciężko z wyłonieniem faworyta 🙂

      • AddictedToMakeup

        Muszę je obadać koniecznie, znaczy paletki:) Ja wciąż mam ochotę na MACowe 15 Cool Neutral i Warm Neutral, chociaż tą pierwszą chcialabym bardziej:)

        • Do mnie leci teraz ta nowa 15tka z Brooke Shields! Już się doczekać nie mogę! 🙂
          A te 15tki Warm i Cool nie są u nas takie drogie. Ostatnio zobaczyłam cenę i byłam w szoku, porównując ją do ceny polskiej 🙂

          • AddictedToMakeup

            Chyba 65 funciszy, o ile mnie pamięć nie myli, czyli spoko, przecież za jeden cień się płaci 10 czy 11, no i paleta, więc za skomponowanie całej jednej wyszłoby 150, a tu za połowę ceny mamy. Minus taki, że odcieni nie można wybrać i że nie można potem cieni powymieniać, ale i tak deal dobry:)
            Mi ta z Brooke się nie spodobała, to znaczy ok, ale nie do końca moja kolory. Za to Cool Neutral…. Ach:)

          • Ano właśnie! A w PL coć koło 600 zł 🙂 Deal więc u nas świetny! Nawet jak jakieś pojedyńcze odcienie nie pasują, to całościowo i tak się opłaca 🙂
            Ja Brooke jestem baaardzo ciekawa! Choć Cool Neutral też bym widziała w swoich zbiorach 😀 hyhyh

          • AddictedToMakeup

            W Pl trochę zaszaleli z ceną, widziałam ją (cenę znaczy) na stronie polskiej MAC i sobie pomyślałam, że niezłe zdzierstwo, jak tutaj jest za 65f.
            Brooke widziałam tylko na swatchach, jak już Ci mówiłam nie mam dostępu stacjonarnie i jest lipa, bo nic nie mogę zobaczyć na żywo:( Chociaż nie do końca te opakowania Brooke mi się podobają (logo Orange:DDD).

          • No właśnie! Dlatego ja byłam w szoku jak zobaczyłam cenę u nas, bo byłam pewna, że będzie ona w granicach €150 🙂

            Logo Orange wymiata! 🙂 haha Ale środeczek się liczy przeca 😀 Już w tygodniu zobaczę co tam się skrywa 🙂 hihi

          • AddictedToMakeup

            No tak, środeczek jest najważniejszy:) Mam nadzieję, że Ci będzie dobrze służyła, będę czekać na prezentację kolorów i może jakiś makijażyk czy dwa machniesz? :DDD Chociaż i tak jakbym miała brać, to Cool Neutral:) Ale najpierw Chanelkowy błyszczyk (nie uwierzysz, ale jeszcze nie kupiłam:D).

          • Coś machnę na pewno! Nie ma prezentacji cieni bez makijażu 😀
            Muszę wreszcie obejrzeć na żywo tę Cool i Warm, bo jeszcze nie widziałam. Aż wstyd! 😀
            Co się odwlecze to nie uciecze 😀 hyhy

          • AddictedToMakeup

            Tak, to prawda, u Ciebie zawsze można przy prezentacji cieni zobaczyć jakiś fajny makeup:)
            Ja powiem Ci, że na żywo ich nigdy nie widziałam, no bo nie mam jak:/ Ale swatche w necie za każdym razem mówią mi, że jeśli miałabym kupić którąś z nich, to będzie to Cool Neutral:)

          • Do fajności to im wiele brakuje, ale co to za prezentacja bez pokazania produktu w akcji 🙂
            Ah, czyli nie tylko ja jestem takim ignorantem 😉 hihi

          • AddictedToMakeup

            Mi tam się podobają:)
            A co do paletek z MAC to u mnie nie jest kwestia ignorancji, bardziej niemożności zobaczenia (nie mam auta, a sklep MAC jest w innym mieście)… 🙁

          • Dziękuję Kochana! :*
            Może na lotnisku spróbujesz obejrzeć.. i kupić 😉 Zawsze do troszku taniej, a jak jeszcze pomyślisz o cenie w PL, to już w ogóle deal życia 😀 hihi

          • AddictedToMakeup

            Niestety na lotnisku w Liverpoolu nie ma MACzka:( Więc pozostaje mi albo jechać do innego miasta, albo kupić w ciemno, chociaż już i tak mi swatche w necie starczyły na tyle, że wiem, że ta Cool mnie bardziej nęci:)

          • Szkoda 🙁 Bo czytałam gdzieś, że ktoś u mnie w Dublinie na lotnisku kupił ją za €63! Szaleństwo! 🙂

  • Piękne kolory cieni. Twój makijaż jak zwykle mnie powala. Nie podoba mi się matowy efekt na paznokciach.

    • Dzięki Madziu! Za matem na paznokciach też nigdy nie przepadałam, może kwestia przyzwyczajenia? 😉

  • Piękna kolekcja. Właściwie wszystko co tu pokazałaś mi się podoba. Oko super 🙂

  • Lakiery mnie powaliły, pięknie wyglądają, szczególnie fiolet. Niesamowicie wyglądają na paznokciach, tylko przy malowaniu pewnie bardziej czasochłonne są, a jak z ich trwałością?
    Co do szablonu .. stanęłam i zaczęłam się rozglądać, myślałam że zbłądziłam ;D

    • Ja maluję pierwszą warstwę na obu dłoniach i potem dopiero drugą warstwę zaczynając od tej dłoni na której małowałam pierwszą warstwę najpierw (zamotałam chyba, ale mam nadzieję wiesz o co mi chodzi? ;)). I lakier szybko wysycha, nie muszę więcej odczekiwać. Trwałość nieco krótsza jak ‚normalnych’ wykończeń, ale maty chyba z reguły są mnie trwałe – w granicach 3 dnia zaczynały ścierać się końcówki.

      Nie zbłądziłaś. Mam nadzieję, że się przyzwyczaisz 🙂

  • Agniecha

    Uwielbiam EL. Piękna kolorystyka. Lakiery były by jeszcze ładniejsze gdyby błyszczały 🙂

    • Aguś, tak jak napisałam, można topikiem je potraktować i pięknie się wtedy błyszczą 🙂

      • Agniecha

        Mnie bardzo się spodobały palety Current Desire i Infamous Sky. Niestety nie wszystkie kolory w paletach przypadły mi do gustu więc się jeszcze na żadną nie zdecydowałam.

        Boszzzzz naprawdę muszę za każdym razem wpisywać wszystkie dane żeby komentarz dodać???? 🙁

        Nie wiem dlaczego Disqus się nie podoba. To tak ułatwia życie!!!!!!!!!

        • Tak to właśnie czasem bywa z paletami, że nie wszystko może pasować czy odpowiadać. A na zakup nigdy nie jest za późno 😉
          Aguś, chyba będzie ten Disqus jednak. Każdego nie da się zadowolić, a mi się wydaje, że Disqus jest ok.

          • Agniecha

            Ale jest paleta,która mi się prawie w całości podoba. Główkuję tylko jak ją śćiagnąć po normalnej cenie ze Stanów.

            Disque jest fajny, bo jak dziewczyny odpisują na komentarze to od razu mam na mailu powiadomienie, a tak to trzeba się dodatkowo bawić w szukanie swoich wpisów. Poza tym brak „swoich” ikonek dodatkowo utrudnia tutaj sprawę.

          • Ooo, a w Stanach dużo taniej? Opłaca się? Bo ilekroć ja coś chciałam kupić, to jak wszystko przeliczyłam, to taniej wcale nie wychodziło.. albo różnica była tak minimalna, że szkoda było w ogóle fatygi 🙂

            No właśnie, to jedna z zalet Disqus, która i mi bardzo odpowiada 🙂

          • Agniecha4791

            Jupppiiii!!!!!!!!! Odzyskałam usta 🙂
            No, z tego co mi sie podoba to różnica jest wręcz drastyczna .

          • Juuuhuuuu 🙂

            To jak różnica jest drastyczna, to i gra pewnie warta świeczki 🙂

          • Agniecha4791

            Paleta,która kosztuje 49$, w sklepach internetowych i na allegro w PL osiąga ceny od 265 zł do 300 zł 🙁 Więc uważam ,że warto poszukać nowych możliwości.

          • Wooow, to faktycznie jest różnica! Zdecydowanie warto pokombinować! 🙂

  • Bardzo podobają mi się cienie i lakiery, ale jeszcze bardziej podoba mi się nowy szablon na Twoim blogu 🙂

    • Bardzo się cieszę! Jeszcze trochę kosmetycznych poprawek i będzie jak ta lala 😀

  • Wow! To będzie piękna jesień! Wszystko boskie, ale lakiery i szminki – NAJ! 🙂

    • Chyba żadna z nas nie ma nic przeciwko takiej jesieni?! 🙂

  • Sroczi

    Musze przyznac, ze paletki pieknie sie prezentuja… bardzo srocze opakowania teraz maja ;)) … matowe lakiery tez ciekawe 🙂

    • Srocze i Martusiowe one bardzo 😀 hihi

  • Aga

    wow, jakie boskie maty!!
    Marti, właśnie sprawiłaś, że ja – zagorzała fanka błysku i tylko błysku na paznokciach, zapragnęłam zgoła czegoś odmiennego! <3

  • Ojoooooj jakie dobroci! *.* Nie wiem gdzie mam oczka podziać, tak wszystko mi się podoba 😀 Estee rządzi! 😀

    • Same smakołyki, prawda?! Jesień może być jednak piękna 🙂

  • Paletki mam już zmacane od jakiegoś czasu i na pewno znajdą się niektóre w mojej kolekcji 🙂 Z tych, co pokazałaś i mój numer 1 na liście to Ivory Power – mega zaskoczenie, prawda? XD Poza tym spodobała mi się Fiery Saffron, Currant Desire i Fierce Safari. Przy czym ta ostatnia bardzo przypomina mi moja paletkę YSL, więc nie wiem, czy ją kupię. Na zimowej Wish liście Iwoty Power zdecydowanie będzie 🙂

    • Ivory Power jest mega uniwersalna, więc wcale Twój wybór mnie nie dziwi 🙂 Pozostałe trzy równie fajne! Ja bym z nich wybrała Currant Desire, ale to małe zaskoczenie, bo kocham fiolety i mam na ich punkcie małe zboczenie 😉

      • Absolutnie się nie dziwię, skoro jesteś zielonooka Martusia 🙂 Też kocham fiolety i dlatego też rzuciła mi się w oczy 🙂 Zobaczymy, jak się to skończy XD

        • To skoro rzuciła Ci się w oczy, to może i rzuci Ci się też w łapki 😀 hihi

          • Obawiam się (jestem praktycznie tego pewna), że tak się stanie i mam nadzieję, że nie skończę z czterema paletkami XD

          • Byłoby to niebywałe szaleństwo 😀 hihi

          • To by już zakrawało o głupotę XD Zwłaszcza, że chodzą mi jeszcze po głowie cienie Diora no i myślę o zmacaniu YSL XD

          • No to wybierz sobie po jednym z każdego 😀

          • Jakby to było takie proste XD

          • Nikt nie mówił, że będzie łatwo 😀 hyhy

          • Umiesz pocieszać – nie powiem XD

          • Matka zawsze wie najlepiej 😀 hihi

          • :-*

  • Bardzo polubiłam się z tymi cieniami, a pomadka Discreet o dziwo też przypadła mi do gustu – nie sądziłam, że tak będzie gdyż zazwyczaj pasują mi mocniejsze wpadające w róż lub czerwień kolory 🙂

    • No to faktycznie, bo jak pomyślę o Tobie, to automatycznie widzę mocne czerwone usta. No, ale czasem jakaś mała odmiana jest potrzebna 🙂

  • Ivory Power=WOW!

  • Sam wygląd bloga bardzo mi się podoba 🙂 wygląda tak profesjonalnie:) Ale ‚formularz’ do każdorazowego wpisywania nazwy, maila, strony internetowej już nie.. to, że powiadomienia się nie wyświetlają na blogerze też, bo nie zawsze mam czas siedzieć na fb 🙂 na pewno będę do Ciebie zaglądać, tak jak zaglądałam dotychczas, jednak pewnie rzadziej i nie będę się tak udzielać:)
    myślę Martuś, że dużo mniej komentarzy będziesz miała teraz.

    • Dziś będę wgrywać Disqus więc formularz zniknie. Nie wiem o jakich powiadomieniach na blogerze mówisz? Blogroll normalnie się powienien uaktualniać, bo adres bloga pozostał ten sam. Nie zmuszam nikogo ani do odwiedzania ani komentowania. Nie zależy mi na sztucznym nabijaniu komentarzy. Jeśli ktoś ma ochotę naprawdę uczestniczyć w życiu bloga i udzielać się nie bieżąco, to nie powinien być to żaden problem. Dla mnie nie jest, a czytam blogi nie tylko na blogspocie. Jeśli chcę zostawić komentarz, to go zostawiam niezależnie od ‚formularza’. Jeśli nie chcę, to ‚formularz’ jest tylko wymówką.

      • Kasiuleczka

        Wygląda na to, że Cię uraziłam, a tego nie chciałam… starałam się tak dobrać słowa, żeby tego nie zrobić, no ale słowo pisane ma inny wydźwięk niż mówione. Cóż, przepraszam.
        Napisałam to co myślę, uwielbiam Twojego bloga i myślę, że o tym wiesz. Wielokrotnie wracam do starych postów, bardzo często sugeruje się przy zakupach Twoją opinią. Jednak te formularze, w których trzeba każdorazowo wpisywać dane są na prawdę uciążliwe. Być może ja jestem leniwa, albo po prostu nie mam czasu na to. Tak samo sprawa się ma przy potwierdzaniu każdego komentarza kodem-ja rozumiem weryfikację antyspamową, i wiem, że to chwila, ale mimo to dla mnie to jest ‚utrudnienie’, które często powoduje, że nie komentarza nie piszę. Co nie zmienia faktu, że posty czytam.
        Jeśli chodzi o pojawianie się postów w blogrollu to fakt moja wina, byłam pewna, ze zmieniałam adres Twojego bloga.. nie jestem informatykiem, nie znam się na tym, to że nagle posty przestały się tam pojawiać skojarzyłam ze zmianą serwera.
        Poczułam się tak, jakby słowa o sztucznym nabijaniu komentarzy były do mnie… dlatego nic nie odpisałam,nie chcę się kłócić.

        • Nic się nie stało Kasiu! Nie znamy się przeciez od wczoraj i wiesz, że darzę Cię wielką sympatią! :*

          Zabrzmiało to trochę nieforunnie, ale wiem, że nie miałaś złych intencji. Ja wiem, że wiele osób przyzwyczajonych jest do blogera. Tam komentuje się szybko i łatwo. Na wordpressie już jest trochę inaczej, choć nie musi być przecież gorzej. Nad przenosinami naprawdę długo myślałam, to nie była decyzja podjęta w jeden dzień. Jednak chęć odmiany i bycia w końcu na swoim wygrały. Zrobiłam wszystko tak, by było przejrzyście dla czytelnika, by mógł się łatwiej odnaleźć i znalazł szybko to czego szuka. Nadal pracuję nad systemem nawigacji w pasku u góry i jak wszystko skończę powinno być jeszcze lepiej.

          O sztucznym nabijaniu komentarzy napisałam apropo Twojego, że teraz będę miała ich dużo mniej. Nie jest to żaden przytyk ani do Ciebie ani do nikogo innego. Po prostu wierzę, że jak ktoś ma ochotę komentarz zostawić, to go zostawi niezależnie od okoliczności 🙂

          • Kasiuleczka

            Ufff 🙂 czyli wszystko ok 🙂 problem z pojawianiem się Twoich postów w Liście czytelniczej chyba sam się rozwiązał, albo Ty go rozwiązałaś 😀 w każdym razie teraz się pojawiają.

          • Oczywiście! 🙂 Problem sam się nie rozwiązał, ani nie rozwiązałam go ja. Aż taka zdolna nie jestem 😉 Pomógł mi pewien mądry człowiek i wszystko powinno już śmigać i uaktualniać się na bieżąco 🙂

  • wow paletki i lakiery bosko wygladaja!
    ogólnie jesien u Estee Lauder pieknie sie prezentuje 🙂

    • i widze nowy wyglad bloga 🙂 musze oko najpierw przyzwyczaic 😀

      • Tyle cudów ostatnio, że nie wiadomo, której firmy lepsze. Ja teraz czekam na świąteczne smakołyki. Te kolekcje mają zawsze dla mnie meeega klimat! 🙂

        Tak 🙂 Mam nadzieję, że się wszyscy szybko przyzwyczają 🙂

  • Spojrzałam na te kosmetyki i… nie zachwyciły mnie specjalnie. No ładne, ale nic rewelacyjnego. Potem rzuciłam okiem na swatche, i przepadłam xD Wszystko mi się podoba! *.*

    • Robienie swatchy, to była sama rozkosz. Mega kremowe i super napigmentowane! Zarówno cienie jak i pomadki 🙂

      • Widać właśnie, że pigmentacja jest super, a to sprawia, że jeszcze bardziej je chcę 😀 Na razie jednak muszę się dostać do pracy, żeby mieć na nie fundusze xD

        • Kochana, dobrze Cię rozumiem, bo ja też jestem na etapie szukania pracy 😉

  • Mika

    Pomadki i lakiery 🙂 PS: super zmiany strony, widzę ze sie rozwijasz i za to wielki plus :*

    • PS: Cieszę się, że się podoba! 🙂 Zmiany czasem są potrzebne 🙂

  • tajka

    Jasny lakier przepiekny, brazowa paletka tez super. w opakowaniu nic specialnego a w uzyciu super

    • Takie niepozorne się wydają w opakowaniach, a w użyciu okazuje się dopiero jaki tak naprawdę drzemie w nich potencjał 🙂

  • Fajne są jednak te matowe lakiery ♥

    • Oooo, a jednak? 🙂 Ja się powolutku przyzwyczajam 🙂

  • Paleta brązów jest absolutnie genialna! Cieni Estee Lauder jeszcze nigdy nie miałam, ale czuję, że przyszła pora na poznanie tej zaniedbywanej przeze mnie marki:)

    • Zerknij na nie Aniu przy okazji. Nie wiem jak wcześniejsze palety cieni Estee (mam tylko jedną małą trójkę, więc ciężko oceniać po całości), ale te nowe są fantastyczne! 🙂

      • Dodatkowo kolorystka jest wprost stworzona dla mnie 🙂 Nie będę oryginalna gdy powiem, że takich odcieni nigdy za wiele. Szkoda, że właśnie skończyła się promocja w Sephorze, bo miałabym wręcz idealną wymówkę… 🙂

        • Aniu, nie ona pierwsza (promocja ;)) i nie ostatnia. Sephora szaleje ostatnio z VIPami, więc na kolejną wymówkę nie będziesz pewnie musiała długo czekać 🙂

  • Paletka nudziakowa piekna i w dodatku więcej jasnych kolorów:D I o dziwo spodobał mi się matowy beżowy lakier, choć mi maty totalnie nie przypadły mi do gustu;)

    • A to niespodzianka 😀 W sensie, że się spodobał macik, a nie, że w palecie więcej jasnych kolorów 😛 hyhy

      • Aż jestem w szoku:D może dlatego, że przypomina mi kolorem Sand Tropez, który pokochałam?

        • Aaaa, no to by wiele wyjaśniało 😀 hihi

  • Paletki piękne!

  • Justyna

    Wszystko cudowne!!!

  • O qrczaczki, ale to wszystko piękne! Ale najbardziej intrygujące lakiery bo z matami jeszcze nie miałam przyjemności. Takie to oryginalne, inne, ale sama nie wiem jak bym się czuła z matowymi paznokciami 🙂 Muszę sobie przetestować. Bo kolor Heart Beet po prostu obłędny!

    • Heart Beet zdecydowanie rządzi 🙂 To też mój pierwszy raz z matami na paznokciach był i jednak muszę się przyzwyczaić 🙂

  • Piękne oczy w Pure Color Envy Sculpting Eyeshadow Envious Orchid! 😀 Pomadeczka w kolorze Eccentric także wygląda milusio 🙂

    • Dziękuję Kochana! Moje oczy kochają takie fioletowe zestawienia. A i pomada Eccentric jest bardzo mojowa 😀

  • Biorę lakiery i szminkę Eccentric 🙂 Choć chyba wolałabym lakiery bardziej, gdyby nie były matowe.

    • Jeśli baardzo podoba się kolor, a nie odpowiada wykończenie, można go potraktować top coatem i pięknie się błyszczy. Choć z drugiej strony, wiadomo że to dodatkowy ‚zabieg’, na który nie każda z nas ma czas czy ochotę 😉

  • Patrycja Czerwińska

    Śliczna ta paletka z fioletem, makijaż równie piękny 🙂

    • Dziękuję! Moje zielone oczy bardzo lubią się z fioletami 🙂

  • Nie przepadam za marką Estee Lauder ale paletki mają przepiękne kolory, takie jakie lubię.

    • Coś Cię zraziło do marki czy nie lubisz tak po prostu? 🙂

      • Wolę inne marki produkujące kosmetyki kolorowe np. Clarins, Pupa czy Artdeco.

  • Piękne paletki! Estee Lauder przeszło samą sobie. A ty wyczarowałaś śliczne przydymione oczy :*

    • Estee potrafi czasem zaskoczyć 😀 Dziękuję! 🙂

  • Pomadka Eccentric fenomenalna . Lakiery matowe też niczego sobie 😀

    • Bardzo się ta jesień Estee Lauder udała 🙂