YSL Couture Palette – Lumieres Majorelle

by
Couture Palette, najnowsza gama cieni do powiek od Yves Saint Laurent, to połączenie formuły nowej generacji oraz nowatorskiej, zgłoszonej do patentu technologii, która umożliwia uzyskanie najbardziej wyrafinowanych kolorów. W złotym etui, oznaczonym kultowym logo marki, znajdziemy komplementarny zestaw 5 odcieni, umożliwiających nieskończoność kombinacji w zmysłowym makijażu.


Mój zestaw, oznaczony numerem 10, nosi nazwę Lumieres Majorelle (250 zł) i jest kompozycją błękitów, limonki, zieleni i pięknie migoczącego granatu. Zestawienie na pierwszy rzut oka może wydać się dość oryginalne i niecodzienne. Ktoś może noskiem pokręcić, sama byłam na początku nastawiona nieco sceptycznie.. aż do pierwszego użycia. To co te cienie robią na oku rozwiewa wszystkie wątpliwości. Mają bajecznie miękką, masełkowatą konsystencję i rozprowadzają się w postaci równomiernej powłoki. Otulają powiekę aksamitną woalką koloru. Już przy delikatnym dotknięciu pędzlem dają pełne krycie. W mgnieniu oka się blendują, cudownie cieniują i ze sobą przenikają. Gra konsystencji między satyną, perłą, efektem metalicznym i drobinkowym daje wiele kombinacji i nabiera magnetycznej mocy przyciągania.

Unikalna formuła umożliwia aplikację na sucho i morko, ale cienie są tak świetnie napigmentowane, mają same w sobie tak piękne wykończenie, że stosowanie ich na mokro nie jest konieczne. Kolor na oku w wersji ‘na sucho’ jest intensywny i wyrazisty. Nabiera życia, staje się świetlisty i wibrujący.

Trwała formuła zapewnia perfekcyjne wykończenie przez cały dzień. Kolor na powiece jest czysty, idealnie jednorodny, nie rozmazuje się ani nie rozpływa. Nieskończone odcienie czystego koloru podkreślają spojrzenie i nadają mu wyraz w grze kontrastów lub cieniowanych gradacji, od bardzo subtelnego po najbardziej żywy i dynamiczny. Nakładają się intuicyjnie, absolutnie każdy powinien sobie z nimi poradzić. Każde kolejne użycie rozkochuje mnie w nich coraz mocniej!

0
  • Zupełnie nie mój klimat kolorystyczny, więc pozachwycać mogę się jedynie pigmentacją, bo ta robi wrażenie 😉

    • Jest jeszcze pięć innych zestawień. Wkrótce pokażę dwa kolejne, mniej kolorowe 🙂

  • Martuś mam wrażenie , że Ty z cieni od chińczyka wyczarowałabyś piękny makijaż ! 🙂

    • Chciałabym, oj chciała 🙂 Niestety moje zdolności makijażowe (jeśli tak można je nazwać) ograniczają się tylko do współpracy z cieniami dobrej jakości. Innych nie umiem okiełznać 😉

  • co prawda nie do końca moje zestawienie kolorystyczne, ale tym makijażem jestem zachwycona 🙂

    • Dziękuję! Zestawienie na oku wygląda świetnie, choć też miałam obawy patrząc na samą paletę. Niedługo pokażę inne wersje kolorystyczne, mogą Wam bardziej do gustu przypaść, bo są bardziej neutralne 🙂

  • Nie moja kolorystyka, ale odcienie w palecie od razu skojarzyły mi się z pop-art.

    • Masz rację! Określenie pop art świetnie to zestawienie opisuje 🙂

  • Jezuuu jakie kolory!jakie opakowanie! <3

    • Tak bardzo inne od klasycznych nudziakowych zestawień, które i tak kochamy, ale mała odmiana czasem też się przyda 🙂

  • Ładna paleta,ale kolory zupełnie nie moje 🙁

    • Pokażę niedługo inne, może bardziej w Twoim guście 🙂

    • Jakoś tak zieleni i niebieskości u mnie się nie sprawdzają w makijażu.

    • Nie każdy je lubi, myślę że przeciwników takich odcieni jest zdecydowanie więcej jak zwolenników 🙂

    • Ja po prostu przechodzę małą metamorfozę myśleniową i widzę ,że wiele rzeczy (w tym kosmetyków) gustowo mi się odmieniło.

    • Dziwne by chyba było Aguś, jakby się tak nic a nic nie zmieniało 🙂

    • Nooooo 🙂 A tak przynajmniej jest jakaś przygoda!

    • Dokładnie! Co chwila możemy zachwycać się czymś nowym / innym 😀

  • Same moje kolory, no moze poza żółtym 😀

    • Liminkowy znaczy się? 😉

    • No tak 😀 ach ten daltonizm 😀

    • Matko, jaki znowu liminkowy?! Zadziwiam czasem samą siebie 😉 haha

  • Świetna pigmentacja, a makijaż, który zmalowałaś jest bajeczny *.*

    • Dziękuję! Pigmentacja wymiata. Malowanie tymi cieniami, to sama bajka! 🙂

  • Na Twym oku wyglada swietnie, ale o ile z makijażom ust mogę eksperymentować, o tyle z oczami nie umiem i złe sie w czuje w czymś innym niż branży i szarości.

    • No widzisz, u mnie jest odwrotnie. Na oku widzę u siebie absolutnie każdy kolor i nie mam chyba żadnych zahamowań. Za to na ustach raczej nie ekpsperymentuję 🙂

  • Makijaż wyszedł Ci bardzo ładny, ja jednak wiem, że to nie moje kolory. U mnie oko jest zawsze stonowane. Za to usta …to już inna bajka:)

    • Też tak myślałam, zanim jej użyłam. A tu taka miła niespodzianka 🙂

  • g e n i a l n y makijaż oka, moje kolory, więc jestem zachwycona 😀

    • Ślicznie Ci dziękuję! Kolory dla niektórych za bardzo oryginalne, ale ja jestem fanką takich wariacji na oku 🙂

  • prześlicznie !

    • Dzięki Mamiś! :*

  • <3 makijaż piękny, niesamowicie intensywny, bardzo mi się podobają opakowania kosmetyków YSL 😀

    • Na żywo był jeszcze intensywniejszy, ale mój aparat zawsze głodny, zjada drań kolory 🙁

    • Zdaje sobie z tego sprawę, że ma moc 🙂

    • Oj maaaa 🙂

  • Ona jest obłędna na żywo 😀 Jest na mojej liście zakupowej i jesienią na pewno po nią sięgnę :))) Marti, wyglądasz nieziemsko w tych kolorach :*

    • Dziękuję Ci pięknie! Ja ją widzę na Tobie Pati! Ty też lubisz takie kolorowe wariacje na oku 🙂

    • Lubię i będzie moja bez dwóch zdań ;))))

    • Świetna decyzja! 🙂

  • Kolorki akurat nie dla mnie, dlatego czekam na inne wersje kolorystyczne, szczególne na takie neutralne. A Twoje oczka urocze, chyba Tobie wszystko pasuje 😉

    • Będą bardziej neutralne, już niedługo 🙂 Niestety nie wszystko.. a chciałabym, chciała 😉

  • kolory nie dla mnie, ale wygląda świetnie, piękne intensywne no i ładnei napigmętowane!
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    • I do tego genialnie się łączą i ze sobą przenikają. Jak takie ombre.. czary mary 🙂

  • Super kolorki w paletce 🙂 makijaż też bardzo fajny 🙂

    • Dziękuję pięknie! 🙂

  • No jak Ty zrobisz makijaż, to ja padam na kolana. Masz takie oko, że szczęka też mi opadła. Ja nie miałabym odwagi na takie kolory, ale i tak są absolutnie boskie, a pewnie marka ma też inne w ofercie.

    • Asieńko, sama jestem w szoku jak mi tutaj szybko, równo i całkiem fajnie poszło 😀 Genialnie się tymi cieniami ‚pracuje’! Z tej serii jest łącznie 6 zestawień kolorystycznych. To jest chyba najbardziej ‚szalone’. Niedługo pokażę dwa inne, bardziej spokojne 🙂

  • Nie moje kolory za bardzo, ale pigmentacja i makijaż to <3

    • Pigmentacja i formuła cieni wymiata! 🙂

  • Cudny makijaz, ja ostatnio odchodze od kolorow. Na poczatku mojej drogi z malowaniem sie uwielbialam papuzie makijaze.

    • Ja chyba na starość właśnie wręcz przeciwnie, szaleję z kolorami coraz bardziej 🙂

  • W paletce średnio przypadły mi do gustu, ale jak zobaczyłam jak pięknie pomalować oczka to się zachwyciłam niesamowicie !! Ja niestety cienie i poczynania cieni oglądam z boku 😉 Bo nie umiem się malowac niestety 😀

    • Kochana, wszystko kwestia praktyki. Ja sama widzę po sobie, że im częściej i więcej maluję, tym idzie mi łatwiej / szybciej / lepiej. Oczywiście jakość cieni też ma tutaj wielkie znaczenie, ale praktyka czyni mistrza jak mawiają 🙂

  • Uuuu, malowałabym:) Chociaż nie do końca to są moje kolory, chociaż powiem Ci,że jak byłam na tym makijażu w YSL (co poznałam podkład Le Teint), to babka mnie malowała taką właśnie podobną paletką, bardzo podobne kolory miała (wydawało mi się, że one do siebie kompletnie nie pasują), ale makijaż z tego wyszedł boski i już prawie byłam namówiona, żeby brać tą paletę:)))
    Makijaż u Ciebie wyszedł przepiękny, masz zdolności Kochana, pokazuj resztę tych palet:)

    • Miałam na myśli Touche Eclat podkład oczywiście:)

    • To moja trzecia paleta cieni YSL i choć wszystkie są świetne, to właśnie ta nowa formuła jest najprostsza w obsłudze i wygląda najbardziej efektownie na oku. Kwestia kolorów, to jak zwykle kwestia gustu. Choć tutaj naprawdę jestem zaskoczona, bo byłam nieco sceptycznie nastawiona i też wydawało mi się, że nic do siebie nie pasuje.. i dopiero na oku okazało się, że jednak się myliłam 🙂

  • Wybrałam 02, ale jak zobaczyłam Twoje oko, to moje zbielało 😉 Wspaniały makijaż, wspaniały! Kurczę, ale ja chyba bym zieleni nie wykorzystała, choć dosłownie wczoraj zastanawiałam się, czy nie powinnam kupić czegoś w tej kolorystyce. Teraz już jestem zupełnie skołowana.

    • Ja sobie jeszcze wybrałam 02 i 07. Są w drodze i już się ich doczekać nie mogę, bo kolory bardziej stonowane, a jeśli jakościowo są tak dobre jak te (a myślę, że tak być powinno), to będzie bajka 🙂 Ja tej zieleni tutaj też się trochę ‚bałam’, jak widać chyba niepotrzebnie 🙂

    • Poczekam chyba na Twoją opinię i makijaż zanim kupię.

    • Jasne, postaram się wyrobić jeszcze przed urlopem! 😉

  • Ta zieleń jest piękna<3! w ogóle makijaż bomba! ale z moimi rudymi włosami wyglądałby komicznie ;D

    • Dlaczego? Zieleń z rudością powinna się właśnie fajnie komponować 🙂

  • nie powiedziałabym patrząc na kolory w paletce, że da się z tego takie cuda wyczarować 🙂

    • Taka niespodzianka 🙂 hihi

  • ładny makijaż 🙂
    kolory nie bardzo moje, ale ładne są, trzeba przyznać 😉

    • W palecie mogą nieco ‚przerażać’, ale wiele zyskują na powiece 🙂

  • Una

    Świetny makijaż i kolory!

    Design tej paletki też. I książka… 🙂

    • I książka 😀 hihi

  • Jak zobaczyłam kolory to zupełnie nie potrafiłam wyobrazić sobie makijażu.
    Po czym przewinęłam stronę w dół i wielkie wowwww! Wyczarowałaś coś cudownego!

    • Dziękuję Kasiu! Cienie same malowały, ja im tylko pędzli użyczyłam 🙂

  • Kolory piękne i w makijażu cudowne *.*
    Niestety u mnie by ładnie wyglądały, bo takie kolory rzadko noszę ;/

    • Czasem warto się odważyć i zdecydować na coś innego 🙂 Niedługo pokażę spokojniejsze wersje tych cieni. Może z nich sobie coś wybierzesz 🙂

    • To czekam z niecierpliwością 😉

    • Postaram się wyrobić przed urlopem! 😉

  • Cudna paletka 🙂

  • Piękne kolory, ale kompletnie nie moje 🙂

  • kolorki takie sobie, ale paletka wyglada ciekawie 😉

    • Nie zawsze muszą być neutrale i brązy, choć wiem, że wszystkie je kochamy 🙂

  • Nieźle, chociaż… Mimo wszystko chyba wybrałabym Inglota gdyby mi ktoś kazał wybierać 😉 Ale to ja – mam fioła na punkcie tej marki.

    • Katalino, bardzo lubię Inglotowe cienie i tak sobie pomyślałam że skoro nie stać mnie na paletki Bobby Brown np.sandeye czy też takiego YSL to czy ktoś mógłby pokusić się o podanie dupe z Inglota?

    • Katalino, oczywiście, nikt nie musi mieć YSL. Wolna wola 🙂

      Julio, zdaję sobie sprawę, że nie każdego stać. Bardzo chętnie pokusiłabym się o podawanie odpowiedników Inglota, który wiem, że wiele osób lubi i używa.. ale nie mam ani jednego cienia tej firmy, więc choćbym bardzo chciała, to nie umiem po prostu tego zrobić.

  • kolory takie niepozorne, a makijaż wyczarowałaś piękny! ale mimo wszystko kolorki nie moje 🙂

    • Mogłabyś się zdziwić Kasieńko 😀 Ja też myślałam, że nie moje.. a tu taka niespodzianka 😀

    • no patrząc na słocze na ręce, a makijaż oka, to jakby zupełnie inne cienie były 🙂

    • Inne oświetlenie, aplikacja palcem vs. pędzlem, na ręku w wersji solo, na oku wymieszane 🙂

  • śliczny makijaż;)

  • makijaż jet śliczny 🙂

  • wow, ale odważne zestawienie kolorystyczne! siebie zupełnie nie widzę w tych barwach, ale to co wyczarowałaś na swoich powiekach – piękne!

    • Dziękuję! Zestawienie dość oryginalne, choć czy odważne.. sama nie wiem. Raczej coś innego niż zazwyczaj 🙂

  • Piękny makijaż, chętnie zobaczyłabym go krok po kroku 🙂

    • O rety, ja mam zawsze problem z tymi makijażami ‚krok po kroku’. Mogę spróbować, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie 😉

    • Było by świetnie jakby się udało 🙂

    • Postaram się! 🙂

  • Takie cienie to bym sobie kupiła, bo kolory są bardzo w moim guście. Niestety nie umiałabym się tak ładnie pomalować 😛

    • Monnie, umiałabyś, te cienie same malują. Serio! Są bajecznie łatwe w obsłudze 🙂

    • Hmmm… skoro tak mówisz to popatrzę w drogerii. Ja mam takie cienie z Lancome, które nakłada się bajecznie łatwo i w ogóle nie trzeba wprawy, ale myślałam, że te to wyższa szkoła jazdy 😀

    • Z Lancome mi nigdy nie było po drodze i ich cieni nie znam absolutnie, ale te są naprawdę świetne! Jedne z prostszych i szybszych w użyciu, jakie miałam okazję testować 🙂

    • Zobaczę, pewnie będą mieli w takim lepszym Bootsie? 🙂

    • Myślę, że tak! 🙂

  • Rzeczywiście pierwsza myśl po spojrzeniu na paletkę, „to kolory nie dla mnie”, ale zgadzam się, że zyskują gdy zanurzyć w nie pędzelek, tudzież palce 🙂 Choć i tak pewnie bym się nie zdecydowała na taki zestaw kolorów. Po prostu się w nich nie widzę 🙁

    • Rozumiem Kasiu, choć ja siebie też w nich nie widziałam na samym początku. Wyszło jak widać, chyba całkiem nieźle 🙂 Niedługo pokażę spokojniejsze, bardziej codzienne zestawienie, może tam Ci coś wpadnie w oko 🙂

    • Wyszło prześlicznie, z niecierpliwością czekam na nową, codzienną odsłonę :*

    • Postaram się wyrobić przed urlopem! Może nawet, jak mi czas pozwoli, pokusze się na jakiś tutorialik dla Ciebie 🙂

    • Och jej! Ale byłoby cudnie 😀 !!! Cieszę się bardzo!!!!!!!!!!

    • Muszę się tylko mocno w sobie zebrać i szybko ogarnąć 😉

  • Kolory zupełnie nie moje, ale makijaż jest przepiękny 🙂

  • wow ale pięknie zaprezentowałaś cienie na swoich oczach!

    • Dziękuję! Szybko i łatwo się nimi malowało 🙂

  • W życiu bym nie zwróciła na nie uwagi w sklepie (w takich kolorach), a na oku wyglądają WOW! Wydaje mi sie, że z moimi prawie czarnymi gałami też by się komponowały pięknie. Makijaż i zdjęcia standardowo na najwyższym poziomie!

    • Ja też nie, byłam z początku nieco ‚przerażona’ tym zestawieniem 🙂 Na pewno tak! Dzięęękujęęę! :*

    • Często tak jest, że coś w opakowaniu nie zwróci uwagi, a na oku wielkie WOW!
      W końcu dodałam o paznokciach. Gośka pojechała to mam czas 😀 miałam baaaardzo intensywny tydzień. Dobrze, że za chwilę urlop;p

    • Dokładnie. Wiele zestawień kolorystycznych zyskuje dopiero na skórze / oku 🙂
      Lecę zobaczyć! Ale Ci dobrze! :*

  • Jak zobaczyłam paletkę stwierdziłam, że to nie moje kolory, ale gdy zobaczyłam je na oku, wow!

    • Na oku naprawdę wiele zyskują! Mają moc 🙂

  • Lubię oglądać takie malunki 🙂 Osobiście nie stosuję cieni, ale te Twoje makijaże to takie małe dzieła sztuki 😉

    • Dziękuję Ci! Staram się ‚ćwiczyć’ regularnie, ale wychodzi różnie 😉

  • Jak zobaczyłam tę paletkę to nie spodziewałam się, że można zrobić nią tak piękny makijaż jak ten, który zrobiłaś! 😉

    • Dziękuję pięknie! Przyznam, że sama była bardzo pozytywnie zaskoczona efektem jaki udało mi się uzyskać 😉

  • Przepiękny makijaż 🙂 Zestawienie kolorów jest swietne, ale ciekawa jestem też innych wersji kolorystycznych 🙂

    • Są duużo bardziej neutralne! Ta jest najbardziej zwariowana kolorystycznie 🙂

  • Bardzo podobają mi się zielenie na powiekach, najlepiej cudzych:P Niestety ten piękny kolor kompletnie gasi moją nijaką tęczówkę. Chętnie obejrzę inne warianty kolorystyczne:)

    • Ja z uwagi na moje zielone oczy, zielenie traktuję zwykle po macoszemu. Choć nie unikam i nie omijam szerokim łukiem 🙂

  • Paletka kolorystycznie mi się podoba 🙂 a oczko ładnie zmalowane ! 🙂

  • Uwielbiam taką kolorystykę.. Gdybym umiała się tak umalować, to bym nosiła taki makijaż 😉
    A że nie umiem, to sięgam po neutralne i delikatniejsze kolory..
    Ps. Niesamowicie fajnie współgrają te kolory z twoją tęczówką.. Coś pięknego..

    • Umiałabyć, umiała. Ja też mistrzem pędzla nie jest, a wyszło całkiem zgrabnie i to szybko i łatwo 🙂
      Dzięki Martuś! :*

    • Jak wpadniesz do Poznania to piszę się na instruktaż, bo dawno żaden makijaż aż tak mi się nie podobał.. 🙂

    • Nie ma problemu Martuś! 🙂

  • boskie kolorki,a Ty kochana masz czarujace oczy i ten makijaż-wow

    • Ślicznie dziękuję! 🙂

  • Muzę powiedzieć, że nie spodziewałam się takie efektu na oku patrząc na zawartość kasetki 🙂
    Stwierdziłam od razu, że kolory nie moje, a tu to co stworzyłaś na powiece jest jak najbardziej w moim typie 🙂
    Muszę wetknąć a nią paluchy i dokładnie obadać 🙂

    • Udało mi się Ciebie zaskoczyć?! 😀 ha Obejrzyj te paletki Kasieńko, jest 6 zestawień kolorystycznych, więc jeśli nie to, to może inne wpadnie Ci w oko. A formuła tych cieni jest fenomenalna!

    • Udało 🙂 I bardzo chętnie je zmacam 🙂 Może rzeczywiście coś mi przypadnie do gustu 🙂

    • Trzymam więc kciuki by tak było 😀

  • wycisnęłaś z tych cieni maksimum koloru!! kocham tego Pana <3

    • W sumie nic nie musiałam wyciskać, one same w sobie mają moc 🙂

  • We wrześniowym TS jest makijaż z użyciem tej paletki i… do pięt nie dorasta Twojemu czary-mary. W ogóle nie oddaje uroku ani możliwości cieni.

    • Aj aj aj, bo się zaraz zarumienię 😉 Najlepsze jest to, że ten makijaż to jeden z szybszych jakie udało mi się zrobić ostatnimi czasy. Te cienie mają taką formułę i pigmentację, że wiele im nie potrzeba. No i oczywiście w rzeczywistości efekt na oku był jeszcze intensywniejszy, ale aparat zjadł co mógł, jak zwykle.

  • Piękna paletka ale takie kolory to nie moja bajka.

    • Są też inne. Łącznie sześć zestawień, pozostałe bardziej spokojne i mniej kolorowe 😉

  • Makijaż Twój Marti jest zachwycający, ale paletka zupełnie mi się nie podoba, nie moje klimaty 🙂
    Buziam :*

    • Dziękuję Kochana! Pokażę też wkrótce inne kolory tych palet, może będą bardziej w Twoich klimatach 🙂

  • Nigdy nie miałam cieni YSL, z Twej recenzji wynika, że to świetna jakość. Ja włanie potrzebuję zawsze mocnej pigmentacji, bo przy ciemnobrązowej tęczówce słabo nasycone kolory „brudzą” oko.

    • To moje trzecia paleta YSL i zdecydowanie najlepsza z wszystkich. Ta nowa fromuła jest fantastyczna! Mam nadzieję, że YSL przy nich zostanie 🙂

  • Wow, Kochana, pojechałaś z makijażem – obłędny!

    • Dziękuję!! 🙂

  • Piekny makijaz, piekne oczy Twe i piekna paletka, podoba mi sie!!! 😀

    • Nawet Ci się chyba troszke zrymowało 🙂 hihi Dziękuję!

  • Cudowne jest to pudełeczko- taka inspiracja Mondrianem trochę:) A na powiekach wyczarowałaś wspaniałości!

    • Taaak! Palety nawiązują do Kolekcji Mondrianowskiej. Masz oko! 🙂 Dziękuję!

  • Śliczna żabka na powiekach 😉 Chętnie zobaczyłabym w look’u z ustami, jaki kolor proponujesz do takich oczu? 🙂

    • Fajnie skojarzyłaś z żabą 😀

    • Żabki są bardziej zielone przecież 😛 Mój kolor na usta w takim mocniejszym looku, to zdecydowanie delikatne, półprzezroczyste delikatesy 😉

  • Masz rękę do takich makijaży. Z każdej paletki wyciśniesz co najlepsze. Czekam na te dwie, które się u ciebie jeszcze skryły.

    • Tutaj akurat mocno starać się nie musiałam, te cienie same malowały. Ja tylko machałam pędzelkiem 😀

  • na oku wyglądają rewelacyjnie 😉 śliczny makijaż

  • Meg

    Fantastycznie dobrane kolory! Oczy masz obłędne!

    • Dziękuję! Pasują do nich takie kolory 🙂

  • Przepiękny makijaż wyczarowałaś 🙂

    • Dziękuję ślicznie! 🙂

  • Paletka jest sliczna, a oko magiczne! Ja to jestem malunkowa gapa :/

    • Pączusiu, z tymi cieniami naprawdę każdy powinien sobie poradzić, nawet gapy (choć na pewno przesadzasz!) 🙂

  • Zawsze mnie jakąś kolorówką kusisz 🙂

    • Polecam się 😀 hihi

  • Niesamowite wrażenie robi ten makijaż i jeszcze ta kreska! świetny efekt 🙂

    • Dziękuję pięknie! 🙂

  • Piekna paleta ! Uwielbiam zielen na powiece – jest taka wymowna. Sliczy makijaz oka Marti – ja jestem dosyc krytyczna i wybredna, ale Ty potrafisz 😉 Nie znam dobrze cieni i ich jakosci u YSL – mialam kiedys tylko jeden jasny, nudziak – nigdy paletki. Moglabys pokazac wiecej z kolekcji jesiennej? Bo chyba jest jeszcze jedna taka z miedzianym brazem (o ile jestesw posiadaniu rzecz jasna). Ja kocham cienie Guerlaina i Shisheido – za jakosc przede wszystkim, ale widze ze w tym sezonie YSL daje rade. Pozdrawiam

    • Dziękuję więc podwójnie za miłe słowo! 🙂 Ja też mocno cieni YSL nie znam. To moja trzecia paleta i formuła tych cieni bije poprzednie na głowę! Myślę, że nie ma ich nawet co porównywać do wcześniejszych wersji.
      Pokażę jeszcze 02 i 07, ale to edycja letnia. Jesiennej jeszcze nie ma.
      Z Guerlain ani Shiseido nigdy cieni nie miałam. Nie licząc kremówek Shiseido 😉

  • Świetne kolorki! A makijaż naprawdę super! Idealnie współgra z Twoimi oczami! :))

    • Dziękuję bardzo! Moje oczy jak widać lubią takie odcienie 🙂

  • Zieleń, jaka cudowna zieleń! Świetne cienie i bardzo fajnie wykonany makijaż. Cóż, moja kreska na oku ZAWSZE pozostawia wiele do życzenia 😉

    • Moja też nie zawsze jest idealna, ale ćwiczę nadal i się nie poddaję 😀

  • W paletce kolory mnie nie zachwyciły, ale na Twoim oczu to już inna historia, pięknie je zmalowałaś 😀

  • Totalnie hipnotyzujące spojrzenie 🙂 Ja jakoś się nie mogę przełamać do wszelakich odcieni niebieskich… Może kiedyś 😉

    • Pewnie, czasem do takich kolorów trzeba dojrzeć. Jak do czerwonych ust 😉

    • Pewnie masz rację, choć zważywszy na fakt, że mam niebieskie oczy, to jakoś ciężko będzie mi się do takich kolorów przekonać… Ale kto wie.

    • Oj tam, ja mam zielone oczy, a zielone cienie czasem noszę 😀

    • Zaryzykowałam i kupiłam piękne 3 cienie niebieskie (2 z MACa i 1 z Makeup Geek) i już wiem, że są rewelacyjne i pięknie wyglądają na moich oczach 🙂 Cóż, trzeba czasami ryzykować 🙂

    • Oczywiście! Jakie MACzki wybrałaś? O MUG nie pytam, bo i tak ich nie znam 😉

  • Paletka mi sie w ogole nie podoba ale to co wyczarowalas na oku to mistrzostwo Ö.Ö … z takiej żaby 😛

    • Co Wy wszystkie z tą żabą? 😀 haha

    • No co ja moge za to, ze sie tak kojarzy 😀

    • Ale żaby są zielone, a tu więcej niebieskości jak zieleni 😀

    • Dla mnie to zolto-zielone… taka tropikalna zaba ;))

    • Ahahaha.. A niebieskiego tam nie widzisz? 😀

  • Nietypowe zestawienie, nie wiem czy bym się w nim odnalazła. Ale Tobie makijaż kosmos wyszedł! <3

    • Ja myślałam, że się nie odnajdę, ale chyba się jednak udało! Dzięki! 🙂