Sisley Phyto-Lip Gloss #3 Rose

by
Błyszczyk, to z założenia produkt, który ma nas upiększyć, dodać zmysłowości, wyrazistości czy odświeżyć wygląd. Może jednak dodatkowo o usta dbać. Sisley, specjalista w dziedzinie pielęgnacji, opracował bogatą formułę pielęgnacyjną, która nie tylko nadaje ustom piękny połysk, ale jednocześnie je odżywia, chroni i regeneruje.


Mój odcień nosi nazwę Rose (#3) i jest pięknym arbuzowym różem. Wyjątkowo lekka, nieco żelowa konsystencja tworzy na powierzchni ust delikatną otulającą powłoczkę. Nie lepiąca formuła sprawia, że błyszczyk jest praktycznie niewyczuwalny i nosi się komfortowo. Usta nim pokryte stają się niewiarygodnie (!) błyszczące i widocznie wygładzone, a niepowtarzalny lustrzany blask daje im optyczny efekt wypełnienia.

Phyto-Lip Gloss (169 zł) jest bardziej komfortowy niż klasyczny błyszczyk, jednocześnie bardziej błyszczący niż pomadka. Dodatkowo, o czym już wspomniałam, to nie tylko kolorowy upiększacz, ale produkt z prawdziwie pielęgnacyjną formułą. Nawilża, zmiękcza i wygładza usta, a regenerujące składniki odżywcze chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Myślę, że każde usta powinny być jego obecnością i bliskością zachwycone!

0
  • Piękny, taki zmysłowy, zachęcający do dawania całusów:D

    • Oooo tak 😀 Bardzo całuśnie na ustach wygląda! 🙂

  • Oooo nie *.* Przepiękny, cudowny !!!!
    I kreska też cudowna !!!

    • No to jak przepiękny i cudowny, to czemu ‚oooo nie’? Raczej ‚oooo taaaak’ 😀

    • Bo postanowiłam zacząć te wszystkie mazidła zużywać 😉 A tu takie cudo….

    • Oj tam. Kolorówki się przecież nie zużywa, tylko używa 😀

    • Ale już mi się mieścić przestaje 😉 To tak dla przyzwoitości by się coś zużyło 😉

    • Większą komodę kup 😀 hyhy

    • Zastanawiam się już nad tym od dłuższego czasu.

    • Aaaaa, tu Cię mam! Przyznałaś się publicznie! Nie ma już teraz odwrotu! Podjęłam decyzję za Ciebie 🙂 hihi

    • Akurat po remoncie jestem to i nagle miejsce na kolejna szafkę się znalazło 😉 Zakupoholizm mi się włączył ostatnio 😉 Nawet to widzę po samych nowościach :/

    • A widzisz 😀 Musisz więc nową komódkę zakupić, co by te wszystkie nowości mieć gdzie pochować 😀

    • Jak na razie próbuje zminimalizować zakupy, ale coś słabo 😉

    • Tak czy siak bez komody ani rusz 😛 hyhy

  • piękny, całkowicie mój kolor ! 🙂

    • Mój też! Kocham takie delikatesy, co to wiele koloru nie zmieniają, ale pięknie je podkreślają 🙂

  • Piękniusi kolor:D taki naturalny:)

    • Taki ‚martusiowy’ 😉 hihi

  • Kolor bardzo fajny, taki delikatesik codzienny 🙂 szkoda tylko, że pędzelek, mimo wszystko ja akurat wolę pacynki.

    • Tak, pędzelek, ale fajnie zwarty i stabilny i dobrze się nim myzia po ustach 🙂

  • okrutnie soczysty ten blyszczyk 😛 czuje, ze i moje usta bylyby nim zachwycone:)

    • Okrutnie soczysty <3 Pięknie to ujęłaś! 🙂

  • Wygląda świetnie

  • Jaki cudowny!!! A te usta <3

  • Absolutne cudo. Sisley mnie kręci i arbuzowy róż też!! 😀

    • Nie możesz więc takiemu kręceniu pozostać obojętna 😀 hihi

    • Muszę tylko uszczuplić zapasy produktów do ust, mam ich najwięcej z całej kolorówki 😉

    • A usta tylko jedne 😉

  • Mmmmm PIĘKNIE NA USTACH WYGLĄDA 🙂

  • Bardzo lubię takie pędzelki ! No i pięknie się prezentuje ;]

    • Ja lubię i pędzelki i pacynki 😀

  • wygląda super naturalnie!

    • Czyli tak jak lubię! A błyszczy się przy tym cudownie 😀

  • Świetny kolor, bardzo naturalny i dziewczęcy 🙂

    • Ja już co prawda dziewczęciem nie jestem, ale w takich właśnie odcieniach czuję się najlepiej 🙂

  • faktycznie słodki arbuzik na ustach ;-D A błysk ponętny ;-))

    • Właśnie zdałam sobie sprawę, że nie jadłam w tym roku arbuza :O chlip

  • Wkurzają mnie ostatnio błyszczyki, jak jeden. Rozczarował mnie od Chanel i te patenty YSL, wcześniej HR. Najlepszy jaki miałam, był od… D&G – cudownie cukierkowy zapach i obłędny kolor. Nie zastąpiłam go do tej pory niczym, buuu.

    • Ja Chanelowe luuuubię, YSL teeeeż, Sisley jeeeszcze baaardziej, a i Diorki są faaaajne 😀 Za MACowymi lipglassami przepadam średnio, bo się kleją dranie :/ Dolce nie znam, Heleny też nie. Skandal! 🙂

    • :-))) MACa kupiłam takiego, co to ładny kolor miał (fiolet, ale na ustach wyglądał fajnie), a za zadanie miał powiększać i jakieś chili z składzie miał czy coś podobnego, bo szczypało i lekkie mrowienie było – o czym dowiedziałam się przy pierwszej aplikacji 😀

    • Plushglass 😀

  • Piękny, a Sisleya uwielbiam!

  • Nic, tylko całować! 😀

    • A mąż taki niedomyślny 😉 hihi

  • Mimo, że jaśniutki i delikatny to ja jestem odczarowana. Na co dzień idealny 😉

    • Łącznie jest chyba 7 kolorów, od jasnych po ciemne, więc dla każdego coś miłego 🙂 Ja sobie wybrałam delikatesika, bo w takich czuję się najbezpieczniej 😀

  • Piękny kolor wybrałaś, bardzo takie lubię 🙂

    • Ja też! Dlatego właśnie go wybrałam 😀 hihi

  • Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    • Następnym razem gdy zechcesz zapraszać mnie do siebie, wysil się choć dodatkowo na dwa słowa więcej!

  • Chcem go, natychmiast i już! 😀 I róż z Chanela, którego jeszcze u nas nie ma i podkład YSL Youth Liberator! Ja pierd…. Miałam oszczędzać… :DDD

    • Aaaaaaa tyle dobroci i każda woła ‚wybierz mnie, wybierz mnie’ 😀 hihi

    • No właśnie, tylko kurde co tu wybrać? 🙂 Powiedz, wciąż uważasz, że YSL Youth Liberator jest świetny? Bo miałam go wczoraj na twarzy, ale tylko kilka godzin (bo po pracy poszłam do D, żeby mi nałożyli go na twarz i wyglądał cudnie aż do końca dnia), myślę, czy kupić, chcę go mieć… 😀 Czy Ty wciąż masz o nim takie zdanie, jak w recenzji? 🙂

    • Najlepiej wszystko po kolei 😀

  • Masz bardzo piękne oczy!

    • Dziękuję ślicznie! 🙂

  • Całuśnie wyglądasz, że ho ho ;)*

    • Całuśnie mniamuśnie 😀 hihi

  • Nie przepadam za błyszczykami, ale właściwości i działanie tego mnie zachwyciły. 🙂

    • Lubię jak coś poza upiększaniem od zewnątrz, robi dodatkowo coś więcej od środka 🙂

  • Jaki delikatny! 😉 takie muśnięcie 😉

  • Co tam błyszczyk! mnie zachwyciło zdjęcie Twojej buźki…piękna jesteś, a kreska jaka perfekcyjna:D

    • Aaaaa, Iwonko :**

  • oho! chyba czas zacząć tworzyć świąteczną listę prezentów 😉 soczystość konsystencji i koloru zachwyca

    • Na świąteczną listę prezentów nigdy nie jest za wcześnie 😉 hihi

  • Lu

    Super wyglada 🙂

  • Cena mnie odrzuca, ale kolor ma idealny!

    • Cena, jak Sisley, luksusowa 🙂

  • Wygląda cudnie!

  • Wgląda ślicznie, ale cena trochę wysoka 🙁

  • Idealnie mój kolor 🙂

    • To musi być znak 😀

    • Dlatego zaczynam się bać 😛

    • Nic się nie bój. To tylko błyszczolek malutki piękniutki 😀

    • Zaczynam się bać jeszcze bardziej ,że on taki piękniutki 🙂

    • No coś Ty. Piękniutkiego błyszczolka nie ma się co bać. Nie zrobi Ci krzywdy 😀

  • Sliczny kolor 🙂 Lubie takie delikatesiki 🙂

    • Witaj w klubie Pączusiu! 🙂

  • Ależ się prezentuje… 🙂

  • Bardzo mi się podoba!

  • Ojacie :O przepięknie wygląda Twoja buzia. Co tam usta..! 🙂 Bardzo promiennie wyglądasz!

    • Dziękuję! Miałam widać dobry dzień 😉

  • Sliczny, delikatny i zmyslowy kolorek <3 Baaaaardzo Ci w nim ladnie 🙂
    :**********

  • Marti, wyglądacie razem pięknie! Kolorek jest strasznie mój 🙂

    • A właśnie, że mój 😀 hihi

  • Bardzo mi sie podoba efekt na Twoich ustach.

  • kolorek super 🙂 bardzo uniwersalny
    ale jakaś Ty całuśna dziś :))))

    • Mrrraaaałłłłł :**

  • Mmm, takiego odcienia chyba jeszcze nie mam i w sumie nic z tej marki u mnie nie gości. Normalnie trzeba będzi eto naprawić.

    • Koniecznie! Takie niedopatrzenie 🙂

  • Błyszczol + kreska + pięknie zaakcentowane policzki + Twoje rzęsiska = mniam! <3

    • Aj aj, tyle komplementów na raz, nie wiem czy udźwignę! hihi :*

  • To zdecydowanie ”mój” kolor! Cukiereczek jak nie wiem co *_*

    • Cukierasek z niego przepyszny 😀

  • Śliczny kolorek. Uwielbiam takie delikatne kolory na ustach, a jak się błyszczy :O … no cudo <3 Ahhhh te oczyyy <3 ahhh te rzęsy 😀 😉

    • Błyszczy się bajecznie! Kocham taki lustrzany blask na ustach! <3

  • Piękny kolor i jeszcze lepszy efekt! Całuśnie 😉

    • Mogę więc rozsyłać całuski :*

  • Kusisz tym błyszczykiem. 🙂 Mam ochotę sobie kupić od dawna. 🙂

    • No to może nadejdzie wreszcie odpowiedni moment by zrobić sobie taki mały prezent 🙂

  • Piękny kolorek, bardzo „mojowy”:)

    • I mojowy, więc naszowy 😀 hihi

  • Jej, ten odcień jest nie tylko modny ale i twarzowy. Uwielbiam taki optymistyczny róż. Szkoda, że cena nie jest równie optymistyczna 🙁

    • Cena jak Sisley, luksusowa 🙂

  • mega ponętnie <3

  • Bardzo ładny efekt! lubię taki:)

  • kolor bardzo mój, a jak całuśnie się prezentuje na ustach 🙂 nic tylko rozdawać buziaki!

    • Będę więc całować wszystkich wokół. Nie wiem jak mój mąż to zniesie 😉 hii

  • Cud miód… buziaczki 🙂 Bardzo ładny odcień i jaka tafla ♥ Lubię takie – chcę!

    • Kocham taki lustrzany taflowy połysk! <3

  • Kolorówkę tej marki od dawna mam na oku – szczególnie pomadki i pojedyncze cienie do powiek. Lodzio miodzio Marti 🙂

    • Musisz więc dnia pewnego nałożyć wreszcie te cienie na oko, a pomadki na usta 😀

  • Ma idealny kolor, takie lubię 🙂

  • nie wiem dlaczego, ale KOMPLETNIE mnie nie ciągnie do kolorówki sisley 😉 i nie, nie chodzi o cenę bo kiedy mnie coś urzeknie to jestem w stanie za to zapłacić.
    Sam błyszczyk na Tobie wygląda, że MRRRRR 😀
    Ślicznie 🙂

    • Tak bywa Kasiula 🙂 Mnie na przykład nie kręci wcale kolorówka (pielęgnacja w sumie też) Lancome. Bez powodu, tak po prostu 🙂

  • Ależ kusząco wyglądasz z tym kolorkiem na ustach 🙂
    Ja na razie na taki luksus nie mogę sobie pozwolić…a jak miałabym wybierać, to te 160 zł wolałabym zdecydowanie przeznaczyć na szminkę niż błyszczyk 😀

    • Dziękuję! Uwielbiam taki soczusty efekt na ustach 🙂

  • Mam taki śliwkowy i uważam, że jest nieziemski!!!!

    • Wyobrażam sobie! 🙂

  • Piękny kolor. Zachwycasz !

    • Dzięki Madziula! 🙂

  • Śliczny kolor <3 Bardzo Ci pasuje 🙂

  • Slicznie sie prezentuje :)) … taki wlasnie letni 😀

    • Soczyście letni można by rzec 😀

    • mozna by :)) … i do tego nieklejacy, bo piszesz, ze komfortowy 😀

    • Tak jest 😀

  • Ładnie wygląda na ustach i do tego pielęgnuje- lubię takie 2w1 😀

    • I ja 😀 Choć wygrywa u mnie tym jak na ustach wygląda. Pielęgnacyjne właściwości są bardzo miłym dodatkiem 🙂

  • Jaki cudowny kolor :O wiedziałam, że do Ciebie jak zajrzę po wakacjach to będzie już multum nowości 😛 jedyny błyszczyk jak do tej pory do którego wracam i który zawsze zużywam w 100% to Dior Maximizer <33

    • Wcale nie taki multum 🙂 Zresztą za chwilę ja uciekam na urlop, to będzie na blogu na pewno dużo spokojniej 😉

    • To się mijamy, ja z urlopu Ty na 🙁

    • Na to wygląda. Jednak ja do Polski tylko, więc taki urlop nieurlop 😉

  • Mrrr, lubię takie dbające błyszczyki, a ten wygląda przepięknie!

  • Oglądałyśmy go z Agą ostatnio 🙂
    Na Tobie kolor wygląda rewelacyjnie 🙂
    A do tego świetny dziubek robisz 🙂

    • To nie dziubek, tylko ułożenie ust tak, by nie było widać za mocno dysproporcji między wargami 😛

    • A tam, śliczny dziubek i się proszę siebie nie czepiać ;-P

    • Już nie będę! 😀 :*

  • A ja w tym roku zdradziłam wszystkie błyszczyki na rzecz kolorowych szminek, często matowych… ale tym arbuzowym porównaniem i jeszcze bardziej apetycznym zdjęciem mnie skusiłaś 🙂

    • Są jeszcze inne odcienie, bardziej kolorowe 🙂 Choć do matów to im daleko 😉

  • Przepiękny kolor, rewelacyjny efekt mokrych ust 🙂

  • Usteczka wyglądają kusząco 🙂 A jakbyś miała porównać to cudo z błyszczykami z Diora? To który wg ciebie byłby lepszy?

    • Oba noszà się super i świetnie wyglàdajà, ale Sisleyowy blask jest dużo bardziej woooooow 🙂