Sisley Eau Tropicale EDT

by
Tropikalny las to intrygująca tajemnica. Jest schronieniem ptaków o barwnych głosach, kwiatów roztaczających nieznane, słodkie wonie. Nigdy tam nie byłam, ale wyobrażam sobie, że jest gęsty, wilgotny i ciepły. Pełen radości i szczęścia. Taki deszczowy las właśnie stał się inspiracją do stworzenia najnowszej zapachowej kompozycji Sisley – Eau Tropicale.


Eau Tropicale (315 zł / 50 ml, 535 zł / 100 ml) porywa tchnieniem świeżości, lekko piżmowym akcentem egzotycznych kwiatów, skrzy się jak spłukany deszczem pikantnymi iskierkami imbiru i ostro-słodką nutą skórki bergamotki. Jest rześki i delikatny, ale jednocześnie ma w sobie moc zmysłowości i ciepła. Pobudza, ale i na swój sposób otula. Czuć wyraźnie owocowe nuty, jak bergamotka, hibiskus i marakuja, jest też tuberoza, fiołek i róża, a to wszystko podane na zmysłowej bazie z piżma, cedru i paczuli.

Eau Tropicale to zdecydowanie zapach wielobarwny i pełen życia. Skonstruowany z pięknych i szlachetnych, naturalnych esencji. Nie jest tak bezpośredni i oczywisty jak większość wiosennych i letnich zapachów. Gęsty i głęboki, ale idealnie wyważony dzięki odświeżającej owocowej woni. Doskonała propozycja na letni urlop. Jest jak delikatny dotyk słońca na rozgrzanej skórze. Czuć z niego beztroskę, radość i szczęście. Świeży, egzotyczny, nieco pikantny, słodko-ostry. Kusi, przyciąga i intryguje.