Nowości Chanel – Le Lift, Le Blanc, Vitalumiere Loose Powder Foundation, Joues Contraste Rose Glacier

by
Makijażowe kolekcje zawsze zachwycają nas najbardziej i to na nie czekamy co sezon z największym entuzjazmem. Nie od dziś jednak wiadomo, że w pierwszej kolejności musimy przede wszystkim zatroszczyć się o wygląd skóry. Piękna i nieskazitelna cera to dla Chanel priorytet, dlatego makijażowa kolekcja Etats Poetiques (klik), to nie wszystko co marka ma dla nas tej jesieni. Będziemy mogły zadbać o naszą skórę kompleksowo.


Niedawno wprowadzona linia Le Lift zdobyła serca wielu kobiet. Trzy kremy, trzy rewolucyjne formuły, idealnie dopasowane do indywidualnych potrzeb każdej skóry. Chanel idzie jednak o krok dalej i zainspirowany epigenetyką, którą posłużył się przy tworzeniu kremów, rozszerza linię o kolejne produkty. To odpowiedź na wyraźne potrzeby kobiet dotyczące regeneracji i kuracji odmładzającej oraz przeciwstarzeniowej profilaktyki. Dwa nowe produkty, oparte o te same wysokie standardy – Le Lift Serum i krem pod oczy Le Lift Creme Yeux.

Le Lift Serum (565 zł / 30 ml) dzięki swej unikalnej formule chroni syntezę protein młodości przed spowolnieniem i tworzy środowisko sprzyjające optymalnej odnowie komórek. Hamuje działanie kluczowych enzymów starzeniowych i pomaga reaktywować syntezę kolagenu i włókien elastyny poprzez komórki tkanki łącznej. W efekcie znacząco poprawia ogólną kondycję skóry. Naskórek odzyskuje grubość i gęstość. Komórki się odnawiają i regenerują. Z każdą aplikacją kontur twarzy jest poprawiony, skóra bardziej jędrna, tekstura wygładzona i elastyczna, a zmarszczki mniej widoczne. Serum stanowi doskonały duet z kremem Le Lift i tym samym jeszcze bardziej zwiększa swoją skuteczność.

Krem pod oczy Le Lift Creme Yeux (359 zł / 15 ml) stworzono z taką samą precyzją i dokładnością jak kremy do twarzy i serum. Formuła bogata w aktywne składniki chroni komórki macierzyste przed rozpadem i poprawia napięcie mięśni. Kontur oka odzyskuje optymalną jędrność. Powieki są uniesione, a cienie i obrzęki widocznie zmniejszone.

Na efekty działania obu produktów przyjdzie mi troszkę poczekać. Na pewno Was o nich za jakiś czas poinformuję.

Gdy zapewnimy naszej skórze odpowiednią dawkę nawilżenia i odżywienia możemy przystąpić do makijażowych rytuałów. Zanim opowiem Wam o moim osobistym jesiennym hicie, wspomnę o produkcie, który miał niewątpliwie duży wpływ na zbudowanie tej relacji. Mowa o kultowej bazie Le Blanc (201 zł / 30 ml), która wraca w nowym opakowaniu z pompką. Stała się ulubieńcem kobiet i wizażystów na całym świecie już wiele lat temu, niezbędnym narzędziem do osiągnięcia perfekcji w makijażu.

Ta biała lekka emulsja stanowi idealną bazę pod podkład, może być też z nim mieszana czy używana jako punktowy rozświetlacz dla modelowania rysów twarzy. Nakładamy ją wszędzie tam, gdzie chcemy uzyskać subtelny efekt rozświetlenia. Może być aplikowana palcami lub pędzlem, przy czym ja najczęściej wybieram tę pierwszą metodę. Rozsmarowuje się ekspresowo i równie ekspresowo wchłania. Podkład możemy nakładać właściwie od razu. Baza natychmiast rozświetla cerę i dodaje zdrowego blasku. Redukuje nieco widoczność porów, bajecznie wygładza strukturę skóry, delikatnie matuje i wyrównuje koloryt. Jest lekka, daje pełen komfort na wiele godzin.


Moim osobistym hitem wśród tych jesiennych nowości jest nowy podkład, o konsystencji sypkiego pudru, Vitalumiere Loose Powder Foundation (311 zł). Jego formuła jest kombinacją dwóch pudrów, których kształt zapewnia przyleganie do powierzchni skóry z niesamowitą bliskością. Delikatny, jedwabisty proszek zapewnia wykończenie jak po użyciu podkładu we fluidzie dla efektu drugiej skóry, a nowa generacja innowacyjnych świetlistych pigmentów zapewnia satynowy blask i promienny wygląd.

Vitalumiere może być stosowany jak podkład, ale również pełnić rolę pudru wykańczającego. Nie jest ani odrobinę pudrowy, doskonale się wtapia, nie podkreśla suchych skórek, nie wysusza, nie obciąża, daje uczucie komfortu na cały dzień. Świetnie trzyma w ryzach strefę T, zapewniając jej świeży wygląd na dłużej (bez pudru matującego!). Wygląda bardzo naturalnie, ładnie wyrównuje koloryt i wygładza delikatnie powierzchnię skóry. Daje świeże, satynowe wykończenie. Cera jest bardziej promienna i świetlista. Z bazą Le Blanc tworzy duet idealny.

Do podkładu dołączony jest mini pędzel kabuki. Stworzony z bajecznie miękkiego, świetnie zbitego włosia, wywiązuje się ze swojego zadania znakomicie. Nabiera odpowiednią ilość pudru i gwarantuje równomierną aplikację. Idealnie omiata skórę jedwabistym pudrem, tworząc na niej subtelną woalkę koloru.

Puderniczka została specjalnie skonstruowana, by zapobiegać wysypywaniu się pudru pod nakrętkę. Ma małe wgłębienie z siateczką, do którego perfekcyjnie dopasowano wieczko, zapewniając nie tylko wygodę użytkowania stacjonarnego, ale uczyniono z niego produkt idealny do torebki czy w podróż.

Podkład / puder dostępny będzie w pięciu kolorach (N°10 – N°50), tak więc każda kobieta powinna znaleźć swój odcień idealny.

N°10, N°20, N°30, N°40

Na sam koniec, choć nie mniej ważny i nie mniej wspaniały, róż Joues Contraste w kolorze Rose Glacier (182 zł). Ten cudownie mieniący się malutkimi złotymi drobinkami róż doda koloru naszym policzkom i znakomicie odświeży lico. Przepiękny!

Wszystkie nowości pojawią się w perfumeriach w drugiej połowie sierpnia.

0
  • Ale piękne, „mroczne” zdjęcia i Ty Martuśka taka bojowa mina na zdjęciu 😉 A lico pięknie zaróżowione 😉

    • Dzięki Martuś! Mina skupiona, a nie bojowa 😀

  • piękny róż *_*

    • Przepiękny! Chanel dobrze wie jak zrobić róż idealny!

  • Pudrem zaciekawilas mnie już wcześniej, wspominając o nim u mnie. Teraz mam już poważne plany z nim związane 😉
    Do pary róż! No cóż… jest piękny! 🙂

    • Puder / podkład jest genialny! Używam go praktycznie codziennie i lubię coraz bardziej z każdym kolejnym malowaniem. Róż.. wiadomo. Kolejne cudo! 🙂 Będzie jeszcze jeden odcień. Muszę mu się przyjrzeć jak się pojawi w perfumeriach!

  • Ale mam braki, mój kot się pochorował i nie miałam czasu na nic patrzę, a u Ciebie już dwa nowe posty. Nadrabiam.
    Bardzo intryguje mnie podkład-puder, sprawdziła się u mnie idealnie taka opcja Bare (to mój absolutny TOP), może i ten mi przypasi. Akurat teraz Bare jest na wykończeniu i będę szukała czegoś podobnego.
    Róż ma genialny kolor, taki delikatny i subtelny. I te opakowania Chanel zawsze takie piękne <3

    • Chanel jest mistrzem w pakowaniu wspaniałych produktów w piękne opakowania. Klasyczne i eleganckie! Z podkładem / pudrem bardzo się polubiłam! Obejrzyj go koniecznie, może też Ci przypasuje 🙂 Róż cudo! Kocham wszystkie jakie mam! Bez wyjątku 🙂
      Co z Kotałkiem? Wszystko dobrze mam nadzieję?!

    • Lubię takie rozwiązania podkład w pudrze to powinno mi przypasić!
      Kotas niestety z powodu upałów i zbyt dużej ilości pasty odkłaczającej dostał biegunki i wymiotował. Teraz już jest ok bierze tylko antybiotyk dzisiaj ostatni, ale niestety z długowłosego syberyjczyka zrobił nam się sfinks 😀 musieliśmy go z weterynarzem ogolić na łyso łącznie z ogonem. Wygląda komicznie, musi iść do fryzjera na wyrównanie. Wyobraź sobie jaki był zdziwiony po powrocie do domu i pierwszym myciu :DD jego mina mówiła „gdzie moje długie włosy” :D:D

    • Ja również lubię takie 2 w 1, tym bardziej jeśli okazuje się, że doskonale spełnia swoje zadanie.
      Biedny Kiciuś! Zdrówka dla Niego i szybkiego odrostu włosa 😉

    • U mnie też się takie rozwiązanie sprawdza, ale np. moja koleżanka jak spróbowała ode mnie Bare to była załamana. Zależy od cery.
      Kotek dziękuję, ale chyba na odrost włosa nie czeka, bo teraz łatwiej mu się biega i skacze jak mu nic nie przeszkadza 😀

    • Bo to chyba zależy od formy pudru, jego konsystencji, wilgotności? Ja z minerałami nigdy się nia lubiłam, za dużo zabawy było. A tutaj rach ciach i już 🙂
      No na pewno. Tym bardziej, że u Was lato w pełni 😀

  • Piękne zdjęcia i ciekawe produkty.
    Ech..gdyby nie ta cena..:)

  • Róż mnie całkowicie zauroczył O_o

    A do tego zachwycam się zdjęciami na tym czarnym tle. Super!

    • Jest piękny! Cudownie odświeża i ożywa lico 🙂
      Dziękuję ślicznie!

  • ten puder mówi do mnie… 😀
    a zdjęcia na prawdę są super, takie pro! jak z reklamy 🙂

    • Ja go mocno polubiłam i polecam testy w perfumerii 🙂 Dziękuję! 🙂

  • Puder bym przygarnęła <3 zobaczę jesienią, wtedy się powinien przydać;-)

    • To mój osobisty hicior wśród jesiennych nowości 🙂

  • Profesjonalna recenzja z genialnymi zdjęciami. Jestem pod wrażeniem 🙂

    • Bardzo dziękuję! 🙂

  • Puder na pewno wypróbuję bazę kiedyś miałam, ciekawe, czy formuła jest ta sama:)

    • Z tego co wiem ta sama. Sama jednak nie mam porównania, bo tej ‚starej’ nie znam. Lubiliście się? 🙂

  • Tylko pozazdrościć takich perełek na buzi, niech Ci służą.. a puderek wygląda bajecznie i to pomysłowe opakowanie, no a róż ma niesamowita pigmentacje na buźce wygląda cudownie, tak świeżo.

    • Ja się cieszę i raduję, a moja buzia jest nimi zachwycona! 🙂

  • Sypki podkład mnie zaciekawił, ale jego cena trochę mnie zaskoczyła. Spodziewałam się około 200 zł 😉

    • Dobrze, że VIPy tak często ostatnio! 🙂

  • Ach, Chanel <3:-[

    • Co Ci wpadło w oko? No bo coś musiało? 🙂

  • odejdź, KUSICIELKO!

    • Cuda, prawda?! 🙂

  • A ja tak Cię tu odwiedzając, czytając i z zachwytem oglądając zdjęcia stwierdziłam że do takich kosmetyków trzeba dojrzeć, to chyba zupełnie jak z winem ! ;D W pewnym wieku nie lubimy wytrawnego wina, ale z wiekiem smakuje ono coraz lepiej ! 🙂
    TAk jest z kosmetykami z bardzo wysokiej półki ;)) Bardzo chciałabym wypróbować, ale póki nie zarabiam milionów nie mogę sobie na nie pozwolić :[ I zamisat jednego podkładu np. wolę kupić 2 czy tam 5 ;D

    • Pięknie to napisałaś.. i tak, coś w tym jest! 🙂

    • Ale jak już będę miliarderką 😀 [ no na pewno będę hahahaha ] to mam gotową listę kosmetyków, które chcę 😀 Tak wchodzę do Ciebie napatrzę się, pozapisuję i później chlipam że chcę 😀 :))

    • Tego Ci życzę! 🙂

  • Co za zdjęcia <3 <3 Ten podklad mnie zaciekawił 😉

    • Dziękuję! Podkład jest świetny! Mój ulubieniec! 🙂

  • Ech Chanel 🙂 Chciałbym pielęgnacji popróbować ………

    • Nic nie stoi na przeszkodzie Aguś 🙂

    • Ekonomia stoi 😛

    • Ano tak. Czasem jednak można / trzeba w siebie zainwestować 😀

    • Postaram się :-))

    • 🙂

  • Piękne zdjęcia 🙂 Róż bardzo mi się spodobał.

    • Dziękuję! Róż jest piękny! Kolejne cudo w mojej Chanelowej różowej kolekcji 🙂

  • Najbardziej mnie zauroczył ten róż <3 cudo
    btw tu kapeluszkaa z bloga 74%cacao
    odżyłam pod nowym adresem zapraszam
    http://dontcallmeperfect.blogspot.com/2014/08/welcome-and-naked-2-review-and-swatches.html

    • To na pewno gratka dla różomaniaczek! 🙂

  • ale te pudry fajne <3 A lico odświeżone, że ulalalal…. :*

    • Bardzo fajne Mamiś! I pudry / podkłady i róż i baza 🙂

  • Łooo pudry wyglądają obłędnie! Wszystko będę musiała zmacać 😀

    • Koniecznie Pati! I nie zapomnij podzielić się wrażeniami 🙂

  • Zdjęcia debeściaki!!! ale klimacik… lubię ciemnie 😉 co do reszty – udam, że nie widziałam ;)…. tak będzie lepiej…. Euronet działa na PIN, a PIN wystukują moje kosmetyczne żądze … :O

    • Dzięki Martuś! Widziałaś, widziałaś, po nocach będziesz śnić :]

  • Puder mnie bardzo zaciekawił, ale róż… jest przepiękny <3

    • Puder boski! Róż piękny! Świetnie się uzupełniają! 🙂

  • Ten roz ma niesamowity kolor, mam nadzieje, ze kiedys bede mogla sobie go kupic

    • Trzymam kciuki by tak było! 🙂

  • Róż piękny a te pudry już w ogóle ♥ ale ceny za wysokie jak na mnie 😉

  • Bardzo zachęcająco to wszystko wygląda 🙂

    • Na szczęście nie tylko wygląda! 🙂

  • Wszytko cacy tylko te ceny dobijają, muszę zrobić napad na bank 😀 ..ale róż musi być mój ♥

    • Zabierz mnie ze sobą! 😉 Róże będą dwa. Ja będę czaić się na drugi do kompletu! 🙂

  • Ooo to narobiłaś mi ochoty na ten nowy puder, będzie mój ♥ Róż też mi wpadł w oko, złote drobinki to coś dla mnie 🙂

    • Mam nadzieję, że się polubicie! Daj znać koniecznie jak wrażenia 🙂

  • E.

    kurcze marzą mi się takie kosmetyki z najwyższej pólki ^^
    E.

  • Bardzo zaciekawił mnie podkład, a róż prezentuje się przepięknie 🙂

    • Obejrzyj go koniecznie jak się już pojawi. Myślę, że będzie hitem sezonu 😀

  • Cuda!

  • Pielęgnacja Chanel od zawsze kusi, ale ceny mają trochę zaporowe :/ Ale ten puder chyba wejdzie na wishlistę 😉

    • Moja skóra kocha luksusową pielęgnację! Liczę więc, że i z Chanel się polubi. Miałam kiedyś krem na dzień i serum od Chanel i oba były super! 🙂 Puder przetestuj sobie jak się pojawi. Ja go uwielbiam! 🙂

    • Moja skóra kocha naprzemienne Clarins i MAC, ale teraz próbuję czegoś nowego ( próbuję zapasy zużyć) i już widzę problemy z cerą :/

    • Clarins też jest fajny, a z MAC się pożegnałam, bo już za stara jestem 😉

    • Nie wymyślaj 😉
      A jakbyś porównała kolory tych pudrów z kolorami podkładu Velvet?

    • Aguś, ciężko porównać, bo Velvet mam w innych odcieniach jak te sypkie 😉 Ale na pewno świetnie się dopasowują do skóry. Używam na zmianę 30tkę i 40tkę i oba kolory super wyglądają. Użyłam nawet raz z ciekawości 20tkę, która powinna być sporo obecnie dla mnie za jasna, ale nie była. Genialnie się dopasowała i wtopiła 🙂

    • To już wiem, że zwrócić uwagę będę musiała na 30 lub 40 😉

    • Zerknij na nie. Bardzo fajne kolory, choć jest między nimi spora różnica, to oba idealnie się wtapiają i dopasowywują. No i wielki plus za brak różowych tonów 🙂

    • Z różowymi tonami to zawsze jest problem :/
      Moja cera jest aż za bardzo oliwkowa i większość podkładów robi ze mnie świnkę Piggy 😉

    • Tutaj nie powinnaś mieć problemu. Różu jest ciutkę w 20tce, ale 30tka jest łednie żółtawa, a 40tka beżowa 🙂

    • To idealnie 😉

    • Tak myślę! 🙂

  • supppppper <3 Le Blanc uwielbiam 🙂 wreszcie z pompka :)))) brawo!
    ten najnowszy podklad musze miec….zachwycil mnie ogromnie! nr.10 bedzie idealny <3
    kremy Chanela nie dzialaja u mnie jakos wow weic juz ich wiecej nie kupuje….
    3-4 lata temu jak taaaaak mocno szalalam zaa ta firma to wydawalo mi sie ze dobrze mi robia ale sie pomylilam… chyba znaczek chanela siedzial mi na oczach hyhyhy! nie sa zle, bron boze! ale nie zachwycaja mnie za ta cene ;D
    wiec ta nowa serie sobie podaruje ;D
    buziaki sisku kochany :*********
    cudne zdjecia <3

    • Ja też już polubiłam i jestem bliska uwielbienia. Z tym podkładem dogaduje się genialnie! Obejrzyj sobie jak się pojawią. 10tka jest fajnie jaśniutka. Dla mnie będzie idealna na zimę. Teraz używam 30tki i 40tki 🙂
      Moja skóra kocha luksusową pielęgnację, więc z serią Le Lift powinna się polubić! Miałam kiedyś krem i serum Chanel. Oba były świetne! 🙂 :**

    • ja tez lubie luksusowa pielegnacje ale ona mnie jakos nie powala …
      mam ten problem ze skóra mi sie za szybko do tych produktów przyzwyczaja i one potem juz tak dobrze u mnie nie dzialaja…tak mialam z chanel, guerlain, dior, lancome, shiseido itd…
      uwielbiam te produkty ale jestemn wybredna, bo za taka cene to cudów oczekuje ;D hyhyhy!
      francuski piesek ze mnie lululu
      buziole kochanie :**************

    • Wiem Sisku i rozumiem co masz na myśli. Ja używając pielęgnacji luksusowej tłumaczę sobie zawsze, że nawet jak czegoś nie widzę gołym okiem, to na pewno działa od środka i skóra mi się za to odwdzięczy za kilka lat 🙂

    • O, święta naiwności… 😉 Marka rządzi, reklama, wyfotoszopowane zdjęcia, a nie działanie. Ale wiara czyni cuda 😉

    • Magda, oczywiście marka ma spory wpływ na ostateczną cenę produktu, ale nikt mi nie wmówi, że krem za 50 zł działa tak samo dobrze jak ten za 500 zł. Nowatorskie formuły i lata badań swoje kosztują. I będę się kłócić 🙂 Gadałyśmy chyba zresztą jakiś czas temu na ten temat pod innym wpisem 🙂

    • Właśnie czytałam artykuł o twarzach marek i tak mi się nasunęło. Z Sharon Osbourne MAC pojechał, wcześniej L’ORÉAL z Juliane Moore; co człowiek uwierzy, to sprowadzają go na ziemię 😉

    • Wiadomo, że zdjęcia promocyjne i wizuale są mocno ‚naciągane’. Muszą ładnie wyglądać i już 🙂

  • Róż jest stworzony dla mnie! przepadłam jak go zobaczyłam, koniecznie musi być mój :)))

  • Najbardziej urzekł mnie ten pędzel 🙂 a róż – pięknie się mieni na poliku !

    • Jest tak cudownie miękki i jedwabisty, że można się myziać godzinami 🙂 Świetnie współpracuje z tą sypką formułą. Z tego co widzę róż skradł nie tylko moje serce 🙂

  • Wszystko piękne, a zdjęcia bajeczne! ja jednak tego typu kosmetyków nie używam.

  • Zdjęcia zrobiłaś genialne!

    • Dziękuję pięknie! 🙂

  • Róż zdecydowanie wymiata! 🙂 <3

    • Kolorówka zawsze cieszy najbardziej, a jeśli chodzi o róże, to te od Chanel są zdecydowanie warte uwagi! 🙂

    • Oj tak róże Chanel są przepiękne 🙂 Szkoda, że nie przepadam za bardzo za nimi 🙁

    • Oooo, a dlaczego? 🙁 Ja na szczęście mocno się z nimi przyjaźnię 🙂

  • Martuś, zdjęcia w czerni – mroczne i przyciągające. Sam puder wygląda rewelacyjnie, jestem pewna, że jest świetny. Kończy mi się właśnie mój, więc rozejrzę się za nim jak już będzie dostępny w perfumerii.

    • Dziękuję! Puder / podkład jest genialny. Moja miłość od pierwszego użycia! 🙂

  • Zdjęcia pierwsza klasa ! jak z żurnala ! nie mogę oczu oderwać od klimatu , estetyki i elegancji jaką stworzyłaś dla tej linii…bo ona właśnie taka jest ! uwielbiam krem do twarzy z linii Le Lift i już nie mogę się doczekać aż kupię krem pod oczy i serum 🙂 Brawo Martuś ! :*

    • Dzięki Aguś! Myślę, że zasługują na taki klimat 🙂 hihi Jak wiesz na Le Lift miałam ochotę od długiego czasu. Nawet przymierzałam się do zakupu kremu pod oczy. Dobrze, że tego nie zrobiłam, bo ten nowy na pewno jest jeszcze lepszy 🙂 A krem do twarzy pachnie obłędnie. Wybrałam sobie ten najlżejszy, myślę że najlepiej mojej skórze przypasuje.

    • dobrze, że nie brałaś tego co ja mam bo ten z pewnością lepszy 🙂 Ja mam chęć dokupić wersję rich i używać na noc 🙂 wersja creme , którą mam jest dla mnie idealna na dzień 🙂

    • Gdybym nie miała obecnie nocnego kremu na pewno bym dokupiła ciut cięższą wersję z Le Lift. Choćby dla samego zapachu 😀

  • Piękny ten róż!! Podoba mi się też rozwiązanie z siateczką w pudrze, no i pędzelek do pudru jest świetny, wygląda na naprawdę solidny i skuteczny. Ciekawa jestem czy będziesz zadowolona z tych kosmetyków. Czekam na wieści :*

    • Z podkładu / pudru, różu i bazy już jestem bardzo zadowolona! O pielęgnacji na pewno za jakiś czas napiszę. Akurat denkuję obecne produkty, więc idealny czas na zapoznanie się kolejnymi 🙂

    • Właśnie opinii o pielęgnacji jestem najbardziej ciekawa 🙂 A zadowolenie z chanelowskiej kolorówki mnie nie dziwi, dziwiłoby mnie gdyby było odwrotnie 😛

    • Na pewno o niej napiszę Kasieńko! 🙂

  • Puderk i róż wyglądają super 😀 Nie można pominąc kwestii genialnych zdjęc, wyglądają jak z magazynu urodowego, coś pięknego! :C

    • Ślicznie Ci dziękuję! Takie produkty zasługują na ładną oprawę! 🙂

  • Rozumiem, że to ciąg dalszy sagi Chanel, o której ostatnio rozmawiałyśmy 🙂
    I mówisz, że to jeszcze nie koniec? 🙂
    Bardzo jestem ciekawa Twoich recenzji tych produktów 🙂
    A w różu wyglądasz przeuroczo 😀

    • Taaaak! I to już koniec, póki co 🙂
      Róż i podkład już uwielbiam! Baza też jest super, świetny duet stanowi z podkładem! 🙂

    • Czyli Chanel pokazałaś już całość? 🙂

    • Z nowości sierpniowych wszystko! Ale lecą do mnie już nowości wrześniowe (choć jest ich duuuużo mniej niż tych sierpniowych) 😉

    • Może i mniej, ale trzeba Cię w takim razie o nie nękać już niedługo XD

    • Postaram się pokazać jeszcze przed urlopem, ale ponękać zawsze możesz 🙂

    • Nękam więc zanim się zaczniesz obijać XD

    • Będę mieć to na uwadze! 😀

  • nad tym kabuki rozpływam się za każdym razem jak go widzę <3

    • Slodziak z niego! I jest bajecznie milusi. Myziam się nim dla samej przyjemności 🙂

  • Pomijając nowości Chanel… Ah, te oczyska. Uwielbiam Twoje rzęsy!

    • Dziękuję pięknie! To akurat korzystne dla nich ujęcie 😉

  • Czy jest jakaś opcja, że nie widać wszystkich komentarzy, tylko np. 100? Pisałam, że puder i pędzel są wspaniałe i nie widzę mojego zachwytu.

    • Magda, dopiero powyżej 200 komentarzy jest opcja rozwijania. Nie ma żadnych Twoich zachwytów. Sprawdziłam spam i też nie. Musiał się nie opublikować :/

  • Widocznie. Powtarzam zatem, że duet puder+pędzel prezentuje się świetnie. I jakoś tak przemawia, że chce być mój 🙂

    • Spróbuj go koniecznie Magda. Ja jestem zachwycona. Noszę go codziennie od kilku tygodni i uwielbiam efekt jaki daje na twarzy. A pędzel doskonale pasuje do tej konsystencji i jest taaaaaki milusi! <3

  • Puder prezentuje się fantastycznie! Zarówno kolorystycznie jak i wizualnie – opakowanie genialne, teraz żadnego wysypywania /marnowania 🙂 A róż – boki! Mocno zainteresowana ♥

    • Dokładnie tak! Można nosić bez problemu w torebce czy zabrać do walizeczki na wakacje i nic się nie zmarnuje 🙂 Róż ma już wielkie grono fanek z tego co widzę 🙂

  • Oj! Ile ja bym przytuliła do serca, a przynajmniej do cyca 😀 Wszytko mi się podoba, bardzo! Tak czytam i sie zastanawiam, który by Ci tu wpisac w komentarzu. Najpierw że baza, potem 2 lub 3 z pudru, ale róż mnie powalił <3 LOfE 😀

    • Czyli najlepsze zostawiłam na koniec? 😉

  • Róż ma boooski odcień 🙂 Muszę koniecznie wpaść do Sephory, by go wymacać (jak już się pojawi) 🙂 Puder też wygląda ciekawie, tym bardziej, że opakowanie wydaje się bardzo praktyczne.

    • Myślę, że i róż i puder / podkład będą miały wiele fanek! 🙂

    • Oj tak, wybadałam i muszę stwierdzić, że Vitalumiere Loose Powder Foundation jest po prostu NIESAMOWITY! 🙂 A jak się spisuje pod koniec dnia?

    • Jeeest! Ja go nadal kocham, choć ostatnio zdradzam z Diorkowym Star 😉 W ciągu dnia bez zarzutu. Trwały, nie znika, nie zmienia koloru, delikatnie rozświetla, ale nie wyświeca się za szybko 🙂

    • A po cichu liczyłam, że napiszesz coś negatywnego, bo przynajmniej mogłabym go skreślić z mojej listy chciejstw…. ;( A tak teraz umocnił swoją pozycję 😉 Chyba będę musiała się porządnie zastanowić i przespać z tym tematem 😀

    • Wybacz 😛 Ze mną listy chciejstw raczej nie zmniejszysz 😀 ahahaha

    • Dzięki, pocieszyłaś mnie 😉

    • Polecam się! 😀 hyhyhy

  • Krem pod oczy pewnie kiedyś wypróbuję, chociaż ja już potrzebuję mocniejszej artylerii i znalazłam chyba swój ideał. Miałam poprzednią wersję i była dobra więc ta zapewne jest lepsza.
    Piękne zdjęcia w klimacie Chanel.

    • Gratuluję więc znalezienia ideału, bo to nie lada wyzwanie 🙂 Dziękuję!

  • Fanką rozświetlenia na twarzy jestem już spory czas, a baza Le Blanc bardzo mnie interesuje, tylko spotykam się ze sprzecznymi opiniami na jej temat. Co Ty Marti uważasz, warta zakupu przy suchej skórze czy są lepsze?

    • Zależy jakiego rozświetlenia szukasz? Bo ona nie daje bardzo mocnego, raczej rozświetlenie przez delikatne rozjaśnienie.

    • Taki delikatny efekt jak najbardziej mnie interesuje, nie lubię zbyt mocnych rozświetlaczy z ogromnymi rzucającymi się w oczy drobinkami 😉 Myślę, że ta baza fajnie mogłaby sprawdzić się u mnie w zimie.

    • Też tak sobie myślę! 🙂 Najlepiej podejdź do perfumerii i sprawdź sobie choć na dłoni. A może uda Ci się próbkę małą wziąć?

  • Uwielbiam te produkty! Najpierw spodobał mi się podkład i róż, a teraz nie widzę dnia bez bazy Le Blanc, jest świetna 🙂

    • Podkład to dla mnie hicior! Pokochałam od pierwszego maźnięcia. Róże Chanel kocham wszystkie, więc z tym nie mogło być inaczej 🙂 A baza chyba najbardziej mnie zaskoczyła, bo czytałam o niej średnie raczej opinie, a okazała się być super! 🙂

  • Róż i puder są wyjątkowo kuszące 😉

    • Wyjątkowo warte tego kuszenia 😀

  • Marti, ale potrafisz zachęcić do próbowania nowości 🙂 krem pod oczy już jest na mojej liście must have, a za różem rozejrzę się przy następnej możliwej okazji. Druga połowa sierpnia mówisz… pasuje!

    • Wezmę to za komplement! 🙂 hihi Tak, wszystkie nowości, te plus kolekcja makijażowa, wchodzą do perfumerii w drugiej połowie sierpnia. Już niedługo 🙂

  • Tyle nowości, ale oczywiście co mi się najbardziej podoba- róż ! 😀 Piękny kolorek 🙂

    • Wcale mnie to nie dziwi! 😉

  • Cała linia jest godna uwagi,a jak pięknie wyglądają na zdjęciach 😉 Jak dla mnie hity to serum i krem pod oczy, ale nie dotarłam jeszcze do podkładu 🙂 Chyba najmniej sprawdziłby się u mnie róż. I wiesz co, bardzo podoba mi się, że nie majstrujesz przy zdjęciu, na którym prezentujesz makijaż, twarz jest naturalna, a wszystkie składniki makijażu bardzo dobrze widoczne. Ostatnio jestem zagorzałą przeciwniczką „oszukiwania” oczu czytelniczek przerabianymi efektami, tylko po to, żeby uzyskać najdoskonalszy efekt. Pomijam, że niektóre szczegóły makijażu i kolory tracą wtedy na intensywności.

    • Podkład jest boski! Powtarzam się jak zacięta płyta, ale naprawdę skradł moje serce! 🙂
      Bardzo Ci dziękuję! Moim zamysłem jest przede wszystkim dobre zaprezentowanie produktów i ukazanie kolorów jak najbliżej odpowiadające rzeczywistości. I to cenię sobie ponad wszystko! Oczywiście staram się by zdjęcia były estetyczne i doskonałe, ale skupiam się na produkcie, a nie sobie! 😉

  • I takie podejście mi się podoba 🙂 A teraz o pudrze/podkładzie- kupiłam dziś, wypróbowałam i potwierdzam: jest boski!!! 😀 Mam 30kę, naprawdę rewelacja, nie spodziewałam się aż takiej lekkości i jedwabistego efektu. Nałożyłam niedawno, zobaczymy jak się spisze w ciągu dnia 🙂

    • Bardzo się cieszę! 🙂 Aaaaaa, mam nadzieję, że z każdym kolejnym użyciem będziesz go lubić jeszcze bardziej! U mnie to była miłość od pierwszego dotknięcia, potem było / jest coraz lepiej 🙂

  • Świetne opakowanie na puder, przynajmniej nie będzie się rozsypywał. Ten róż obmacam na żywo, bo odcień ma śliczny, ale te drobinki mnie trochę martwią.

    • Drobinki są ładnie wkomponowane w fakturę różu i nie ma się co ich obawiać 🙂 Ale obejrzyj sobie na spokojnie i sama ocenisz czy to Twoja bajka 🙂

  • Myślałam, że odcień różu Innocence jest fajny, ale ten mi się podoba bardziej:) Chcę go mieć! Tylko oczywiście w moim Debenhamsie nie mają, nawet Innocence nie mają, ja pierdzielę… Nic tu nie mają… 🙁

    • Spokojnie, wdech wydech 😉 A w HoF sprawdzałaś? Nie mają jeszcze czy nie mają już?
      Nie narzekaj Dziewczynko Moja, w moim Debenhamsie nawet stoiska Chanel nie mają 😛 lol

    • Innocence mieli, ale się wyprzedał, ale teraz widzę, że na stronie online mają, chociaż go już nie chcę, za to bym chciała desperacko ten Rose Glacier i minute temu zadzwoniłam na stoisko Chanel do mojego Debenhamsa i babka nawet o nim nie wiedziała, jaka lipa… Chyba muszę polowanie ze strzelbą rozpocząć:)))
      HoF mam dostęp jedynie online, bo w mej wiosce tylko jeden Debenhams jest, Boots też, ale tam nie ma ani Chanela, ani Shiseido, po prostu bida z nędzą:)

    • To poluj na Glacierka, trzymam kciuki! Panie konsultantki nie zawsze są doinformowane, więc tym się nie sugeruj 😉 Może spytaj następnym razem o te nowe podkłady sypkie, bo ten róż z nimi ma wejść. Może szyciej będą cokolwiek wiedzieć? 😉

  • No i wpadly mi trzy jesienne perelki… jeszcze dumam nad tym puderm ale na razie mam tyle sypancow, ze moglabym sie po calosci „wykanczac” ;))))

    • Widziałam 😀 Ja będę w środę na lotnisku jeszcze polować na Jersey <3

    • Gdzie Cie znowu latawcu niesie ?? 😀

    • Do mamusi 😀 hłehłehłe

    • Hie hie :))

  • A ja wybrałam róż, ale kolorek Jersey 🙂

    • Właśnie go kupiłam kilka dni temu. Piękny jest! *.*

  • Kochana i tak teraz sobie oglądam i oglądam różne pudrowe 🙂 powiedz mi jeszcze proszę jak Vitalumiere się sprawdza ? dobrze trzyma strefę T ?

    • Trzyma świetnie! Choć to też pewnie zależy od stopnia tłustości. Moja strefa T mocno się ostatnimi czasy uspokoiła. Nadal się przetłuszcza, ale nie ma już takiej pateli jak kilka miesięcy temu 😉 Może zrobić Ci odsypeczkę i wysłać jak będę w PL? No chyba, że odsypią Ci próbasa w perfumerii? Nawet nie wiem czy robią 🙂

      • jutro uderzam do Sephora po pracy to zakręcę się 🙂 jak mi babeczki nie zrobią to wielkie oczy kota będę wtedy do Ciebie robić :)) bo tego cudaka przed zakupem to bym wolała sprawdzić ;p hyhy albo oczy Ryśka Ci podeślę :))

        • Guest

          hyhy albo oczy Ryśka Ci podeślę :))

        • Nie ma problemu! Tylko daj znać przed końcem weekendu, żebym zdążyła odsypać i zabrać 😉
          Matko i córko i teściowo, nie rób Ryśkowi krzywdy! Co z Ciebie za Matka 😛