YSL Baby Doll Kiss & Blush – Orange Fougueux i Rouge Effrontee

by
Yves Saint Laurent ogłasił niedawno kolejną rewolucję w dziedzinie makijażu.. Baby Doll Kiss & Blush, już jak sama nazwa wskazuje, jest hybrydowym połączeniem pomadki do ust i różu policzków. Jeden produkt, który ma nam dać efekt idealnie dobranego makijażu. Możemy również bawić się odcieniami dla uzyskania kontrastującego efektu. Nie musimy już wybierać między pomadką a różem. Mamy dwa w jednym.


Formuła Kiss & Blush (145 zł) powstała w wyniku połączenia technologii podkładu i pomadki, a kombinacja pigmentów dostosowana jest zarówno do ust jak i policzków. Konsystencja obu jest bajecznie lekka i delikatna. Przypomina w dotyku aksamitny mus, który po nałożeniu na skórę bez problemu daje się rozblendować. Miękki poduszeczkowy aplikator z zaokrąglonym środkiem umożliwia aplikację małej porcji koloru na policzki, zapewniając optymalne i równomierne rozprowadzenie produktu, bez plam i zacieków.

Moje odcienie, to ognisty pomarańcz Orange Fougueux ( nr 4) i kusząca czerwień Rouge Effrontee (nr 5). Pigmentacja obu jest na bardzo wysokim poziomie, ale przy zachowaniu umiaru możemy uzyskać lekki i naturalny efekt. Kiss & Blush pozostawia mgiełkę koloru, której krycie i natężenie swobodnie możemy budować. Ja najczęściej do aplikacji używam palców. Pozwalają zachować pełną kontrolę i ładnie rozetrzeć produkt. Mam na to kilka chwil (spokojnie, każdy zdąży), później wtapia się w skórę i jest nie do ruszenia. Wysychając pozostawia po sobie gładkie, satynowe wykończenie. Na moich policzkach kolor trwa ok 8-9 godzin, potem delikatnie blaknie.

Usta nabierają intensywnego koloru już za jednym pociągnięciem aplikatora, który doskonale dostosowuje się do ich kształtu i pozwala precyzyjnie nakreślić kontur. Sunie po nich gładko, otulając delikatną warstewką. Lekka formuła nie obciąża ust, nie wysusza ani się nie klei. Daje pełne krycie i pozostawia po sobie nieco błyszczące wykończenie. Z upływem czasu blask nieco zanika i wykończenie staje się bardziej satynowe. Kiss & Blush nadaje ustom soczystości i objętości. Są optycznie wygładzone i zmiękczone. Nosi się bardzo komfortowo od 4 do 6 godzin, w zależności od tego co robimy.

Kiss & Blush tworzy barwną, dobraną kompozycję na ustach i policzkach. To świetny wielofunkcyjny produkt idealny na urlop (choć nie tylko), gdy każdy centymetr w bagażu jest na wagę złota. Występuje w 10 kolorach, jest więc szansa, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Orange Fougueux – Rouge Effrontee

Orange Fougueux

Rouge Effrontee

Dzięki Kiss & Blush przeniosłam się na chwilę kilka (kilkanaście) lat wstecz. Czy Wasze mamy malując usta pomadką, rozcierały ją również delikatnie na policzkach? Moja mama ciągle tak robiła 🙂