Dior kolorowa linia Addict

by
Niedawno pisałam Wam o nowej wodzie toaletowej Eau de Toilette (klik), która dołączyła do linii Addict marki Dior. Wraz z nią światło dzienne ujrzała seria kolorowa, w skład której weszły 4 tusze do rzęs It-Lash, 4 eye linery It-Line oraz 4 cienie do powiek. Stylowe kolory, które zostały specjalnie stworzone, aby łączyć je w pary lub na zasadzie kontrastu.

Dior otwiera jeden z najbardziej zaskakujących rozdziałów w historii Dior Addict  i odkrywa przed nami tusz do rzęs, który za jednym tylko pociągnięciem odmieni oko, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.. Przenosi makijaż oczu w zupełnie nowy wymiar, tam gdzie najbardziej odważne pomysły stają się możliwe. Dior Addict It-Lash (155 zł) ubiera rzęsy w niepowtarzalne odcienie przepełnione pigmentami. Mamy do wyboru nasycony błękit It-Blue, popowy róż It-Pink oraz głęboki fiolet It-Purple i klasyczną intensywną czerń It-Black.

Szczoteczka wykonana jest z miękkich i giętkich silikonowych włókien. Nabiera odpowiednią ilość tuszu, idealnie pokrywając rzęsy od nasady aż po same końce. Włoski docierają do najkrótszych rzęs, a końcówka szczoteczki znakomicie radzi sobie z zewnętrznym kącikiem oka. Addict It-Lash doskonale rozczesuje i rozdziela rzęsy, wydłuża i delikatnie pogrubia. Dodaje im objętości i wyrazistości.  Są pięknie podkreślone i wywinięte. Efekt ten utrzymuje się na rzęsach przez cały dzień. Tusz się nie osypuje, nie kruszy ani nie odbija. Czerń jest rzeczywiście mocna i intensywna, a fiolet fioletowy i intrygujący.

Kolorystycznie do tuszy dopasowano linery It-Line (145 zł). Mają płynną, dobrze zwartą konsystencję. Precyzyjny, cienki pędzelek pozwala na narysowanie nawet najcieńszej kreski wzdłuż linii rzęs. Odcienie są intensywne i kryją już po jednej warstwie. Na dzień, do pracy możemy sięgnąć po elegancką, klasyczną czerń, a wieczorem przyozdobić oko kolorową, nieco szaloną i zwariowaną kreską.

Dopełnieniem linii Addict It są cztery cienie Diorshow Mono (135 zł). Zestawienie wibrujące i niezwykle radosne, specjalnie stworzone by łączyć je z kolorowymi tuszami i linerami. Wśród nich mocna, intensywna żółć z delikatnymi drobinkami It-Yellow (547), matowy koralowy róż It-Pink (767) oraz cudownie mieniąca się srebrnymi drobinkami czerń It-Black (087). Wszystkie trzy cienie mają delikatną konsystencję i obłędną pigmentację. Nakładają i blendują się bajecznie. Gwarantują wykonanie makijażu w kilka chwil.

Tradycyjnie możemy je ze sobą łączyć według własnych upodobań, ale dla mnie żółć czy koral aż się proszą o makijaż w wersji solo z czarną kreską i mocno wytuszowanymi rzęsami. Taki look jest szybki w wykonaniu i bardzo efektowny. W wersji ‘na mokro’ cienie zyskują jeszcze większą moc, choć według mnie mają jej w sobie wystarczająco dużo i bez tego.

Marka Dior stawia na kolorowy i optymistyczny look tego lata. Choć nie zapomniano też o zwolenniczkach bardziej klasycznego makijażu. Ja jestem na TAK! Kocham takie kolorowe wariacje na oku! 🙂

Diorshow Mono It-Yellow, It-Pink, It-Black / It-Line It-Black, It-Pink / It-Lash It-Black, It-Purple
Diorshow Mono It-Yellow (547), It-Pink (767), It-Black (087) / It-Lash It-Black
Diorshow Mono It-Yellow, It-Black / It-Line It-Black / It-Lash It-Black (górna powieka), It-Purple (dolna powieka)
Diorshow Mono It-Pink / It-Line It-Black / It-Lash It-Black
It-Lash It-Purple