Tom Ford Black Orchid EDP

by
Tom Ford – TF – to nazwisko, te inicjały, jak już wiecie choćby z tego wpisu (klik), od kilku tygodni mnie hipnotyzują. Wkroczyłam na drogę nieustannego pożądania i pragnienia.. a to dopiero początek, bo poza kolorówką i pędzlami, Tom Ford raczy nas również zapachami. Black Orchid, to pierwszy zapach sygnowany jego nazwiskiem. Uzależniający i obezwładniający!


Black Orchid (370 zł / 50 ml, 515 zł / 100 ml), to zapach orientalny, dymny i szyprowy. Początek jest mocny i wyrazisty. Trufle, czarna porzeczka i bergamotka. Zadymione kadzidłem. Gęsty, mroczny, wibrujący. Po chwili delikatnieje i się wycisza. Staje się bardziej bliskoskórny. Do głosu dochodzą owocowe nuty z orchideą na czele. Robi się cieplej i bardziej słodko… ale nie za słodko. Nieśmiało pojawia się ciemna, gorzka czekolada i paczula. Całą tę wibrującą mieszankę zamyka wanilia. W tle przez cały czas czuć nuty drzewne. Jest zmysłowo, odważnie i wyjątkowo.

Kobieta Black Orchid jest indywidualistką. Ma mocny charakter, nie znosi sprzeciwów, dąży do wyznaczonego celu i zawsze go osiąga! Onieśmiela, uwodzi i hipnotyzuje. Bardzo wymagająca i perfekcyjna w każdym calu. Niedostępna i tajemnicza. Zmysłowa. Z każdą chwilą coraz bardziej fascynująca.

Black Orchid jest unikatowy! Tajemniczy i mroczny. Treściwy i ciężki, jednak doskonale wyważony. Nie jest prosty. Może nawet na swój sposób niszowy. Nie każdy go polubi, ale od nienawiści do absolutnej miłości krótka droga. Ten kto go pokocha będzie nim bezwzględnie obezwładniony. Będzie chciał otulać się nim każdego dnia, upajać się w każdej minucie. Nie będzie mógł się oderwać. Black Orchid uzależnia, jest jak narkotyk.

0
  • Super pomysł na przedstawienie produktu na zdjęciach;) Jestem ciekawa zapachu.

  • Bliżej jesieni będę musiała sie z nim zapoznać. Bocian może lepiej nie, bo jeszcze mi sie spodoba

    • Zapoznaj się, on będzie idealny na jesień 🙂

  • Nigdy nie wąchałam perfum TF:)

    • Możesz to zrobić w Douglasie 🙂

  • Uwielbiam jak opisujesz zapach 🙂 Ale już po opisie stwierdzam, że ten zapach by mnie udusił 🙂

    • Bardzo mi miło! Nie mam wielkich zdolności w tej dziedzinie 😉

  • Killer 🙂 , ale BOSKI!!! Jak dla mnie tylko na zimne miesiące.

    • Aj tam od razu killer 🙂 Zdecydowanie na zimne miesiące. Choć mi z nim równie teraz, dobrze w chłodniejsze wieczory 🙂

    • No dobra niech Ci będzie ,że ma zaje**istą moc 😛
      To jest jeden z takich zapachów, który rozgrzewa człowieka w zimne dni lub chłodniejsze wieczory 🙂

    • Od razu lepiej 😀 hihi
      Tak, tak! Rozgrzewa i otula 🙂

  • Z opisu wynika ewidenty ból głowy u mnie;)
    Ale perfekcyjnie opisujesz zapachy!

    • Bardzo możliwe. To trudny zapach, może spowodować u niektórych ból głowy.

  • Świetne zdjęcia i na pewno zapach. 🙂 Pozdrawiam serdecznie. 🙂

  • Wąchałam niedawno w Douglasie. Piękny zapach 🙂

    • Jeszcze jakiś inny Tomowy zapach przypadł Ci do gustu? 🙂

    • Powąchałam tylko ten, bo ktoś przełożył testery, ale przy następnej okazji wwącham się w więcej 😉 Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

    • Velvet Orchid i Violet Blonde, to inni moi ulubieńcy, choć Black Orchid gra tutaj i tak pierwsze skrzypce 😉

    • To miałam szczęście, że sprawdziłam akurat ten 🙂

    • Nosa miałaś 😀

  • Na Tobie mi się bardo podoba, ja jeszcze się nie przekonałam ale jestem na dobrej drodze 🙂 mi się bardzo widzi Velvet Orchid 🙂 Bluza po spryskaniu tymi Twoimi pachniała jeszcze po kilku praniach 🙂 trwałość nie do zdarcia 😀

    • Jeśli się jeszcze nie przekonałaś, to może nic z tego? U mnie to była właściwie miłość od pierwszego wąchnięcia 🙂

  • Nie miałam okazji wąchać, ale znalazłam w internecie informacje, że ten zapach może być w jakimś stopniu zamiennikiem mojej ukochanej perfumy HOT COUTURE Givenchy.

    • Nie znam niestety Givenchy, więc nie umiem powiedzieć ile w tym prawdy 😉

  • No kochana opis sypnęłaś niesamowity 🙂
    Jestem pod wrażeniem do tego stopnia, że będę musiała go powąchać bo jakoś do tej pory omijałam ta markę ale kto wie może się pokuszę 😉

    • Dziękuję! 🙂 Tak mnie ten zapach obezwładnił, jest tak mojowy, że tak samo wyszło 😀

  • Nie wąchałam jeszcze tych perfum TF, ale Twój opis bardzo zachęca 🙂

  • Te zdjęcia, ten opis i juz wiem o co będę prosiła tatę zeby mi na święta kupił <3

    • Koniecznie najpierw zapoznaj się z zapachem. On jest dość trudny i na pewno nie każdemu do gustu może przypaść 😉

  • Ach Martuś te Twoje opisy 😀 muszą pięknie pachnieć. Ale cena mnie przeraża 🙂

    • Pachną! 🙂 Jak coś są jeszcze dostępne w wersji 30 ml, więc trochę taniej 😉

  • Na szczęście nie mam tu nigdzie TF, bo cenowo zabija:) Nie miałam okazji wąchać, ale może to i lepiej:D

    • Zabija, to jego seria Private Blends. Signature ma przyzwoite ceny 😉

  • Oj, niedobra Kobieto! Machasz tu zapachem, który najprawdopodobniej i we mnie wzbudziłby pożądanie 😛

    • Musisz się więc o tym sama przekonać 😀

  • Black ma coś w sobie, choć mojemu sercu bliższy jest velvecik, ale to już wiesz ;P

    • Może i kiedyś do Blacka się przekonasz 😀

  • Ależ elegancka buteleczka !! ♥

  • Nie znam tego zapachu. Cena bardzo wysoka… :(.

  • Tom Ford has such a cool stuff! 🙂

    • Ya, he does! Absolutely! 🙂

  • wyobrażam sobie jego zapach!

  • oj już po samym opisie, jakkolwiek intrygującym, wiem, że nie dla mnie on niestety 🙁 butla seksowna…

  • Genialne zdjęcia! Bardzo spójne z opisem.
    Se kiedyś wywącham tę legendę z ciekawości bo na razie mnie jakoś nie rusza 😉

    • Koniecznie wywąchaj! Nawet jeśli okaże się nieTwojowy, to warto się o tym przekonać 🙂

  • musi być zniewalający 🙂

  • Wpisałam je na listę marzeń.

    • A wąchałaś już? Czy to taka wstępna lista? 🙂

    • Wąchałam i mój nos pokochał tego Tomka. 😉

    • Doczytałam na instagramie 🙂 Dobry gust ma Twój nos 😀 hihi

    • Wybitne nosy czują podobnie ;D

    • Oczywista! 😀

  • ooooo wygląd przepiękny a i zapach z tych „moich” 🙂

  • Zgadzam się z opisem zapachu w 100% – jest po prostu rewelacyjny i od bardzo dawna mnie zwodzi na pokuszenie 🙂 Jest w tym zapachu taka mroczna pokusa dużych przyjemności XD
    Popieram resztę – super połączenie na zdjęciach ze skórą – bardzo do siebie pasują 😀

    • Bardzo kusi i nęci. Jest tak intrygujący i tajemniczy, że aż dreszcze przechodzą po plecach 🙂
      Dziękuję!! :*

  • Boże czytając Twoją recenzje aż zapragnęłam go mieć <3 nuty zapachowe brzmia świetnie, są to zdecydowanie moje połączenia! Tylko gdzie to cholerstwo dostac ?:((( ostatnio przeszukałam cale centrum handlowe, w poszukiwaniu chociazby małej półeczki TF i nic :((( ehhh… poszperam na necie może gdzieś w innym mieście cos będzie ;D

    • W PL Tom Ford jest w Douglasach. W IRL w Brown Thomasie i Bootsie, więc może i u Ciebie w jakimś Bootsie znajdziesz (choć pewnie nie w każdym). Selfridges ma na stronie jego ofertę, więc pewnie i stacjonarnie można go znaleźć 🙂

  • Pięknie opisałaś zapach 🙂

  • Mam tester tego zapachu. Rzeczywiście jest ciężki, ale niesamowicie interesujący i elegancki 🙂

  • Piękne focie i doskonały opis. Masz talent, bo w głowie nasiono TF już mi kiełkuje 😉

    • Haha bo TF ma w sobie jakąś magię.. wciąga i uzależnia 😀

  • Marti, świetne zdjęcia! 🙂
    Wąchałam go ostatnio w Dougim i powiem Ci, że to jest bardzo, bardzo ciekawy zapach. Muszę go obwąchać raz jeszcze, bo coś mnie w nim urzekło 🙂

    • Dziękuję! 🙂 Tak, on nie jest zwykły i powtarzalny. Coś w nim mocno intryguje i urzeka, jak sama wspomniałaś 🙂

  • Och, uwielbiam Black Orchid od kiedy przypadkiem wybrałam sobie jego próbkę jako upominek przy zakupach w Douglasie! Gdyby nie ta cena już dawno byłby na mojej toaletce a tak ciągle staram się, żeby jednak mój rozsądek brał górę i potulnie go unikam… coś jednak czuję, że nie na długo ;>

    • Ja również naszą znajomość zaczęłam od próbki, ale przed zakupem długo nie mogłam się bronić 😉

  • ” Kobieta Black Orchid jest indywidualistką. Ma mocny charakter, nie znosi sprzeciwów, dąży do wyznaczonego celu i zawsze go osiąga! Onieśmiela, uwodzi i hipnotyzuje. Bardzo wymagająca i perfekcyjna w każdym calu. Niedostępna i tajemnicza. Zmysłowa. Z każdą chwilą coraz bardziej fascynująca. ” – ohh to ty mnie tak dobrze znasz? 😀
    Żartuję oczywiście, ale takie reklamy, jakie ty dajesz recenzje i od razu sprzedaż czegokolwiek wzrosłaby o 200%

    • Przejrzałam Cię na wylot Moja Droga 😉 hihi

  • Super opis, bardzo przyjemnie się czyta. Zapach niestety (a może i stety, bo i cena zabójcza xD) nie mój.

  • Marti po tym opisie mam ochotę biec do perfumerii 😀 i jeszcze te piękne zdjęcia!

    • Nie będę Cię powstrzymywać 🙂 hihi

  • Na ten zapach trzeba mieć tak zwaną ”fazę” 😉 I mnie kiedyś dopadł, jest niewątpliwie wyjątkowy, jest moc 😉

    • Ja mam na niego fazę niezmiennie od dnia zakupu 😀 Mogłabym pachnieć tak codziennie. Mam nadzieję, że nasza miłość będzie rozkwitać z każdym kolejnym psiknięciem 🙂

  • U mnie się nie sprawdził 🙂 Nie wiem co, ale coś mnie w nim po prostu wkurzało i świdrowało w nosie. Na pewno nie jest to zapach dla wszystkich i na prezent niespodziankę moim zdaniem się nie nadaje 🙂 Zdjęcia zrobiłaś śliczne 🙂

    • Zdecydowanie nie. To zapach, z którym koniecznie trzeba się wcześniej zapoznać. I będzie albo miłość albo nie 🙂 Dziękuję! 🙂

  • Piękne zdjęcia, piękny opis, teraz pozostaje tylko iść do sklepu i wrzucić je do koszyka 😉

    • Dziękuję! 🙂 Powąchaj sobie przy okazji. Może konsekwencją tego będzie ‚wrzucenie do koszyka’ 🙂

  • o rany, dałaś czadu z opisem 🙂 muszą świetnie pachnąć 🙂 buteleczkę tez ma nieziemską :))

    • Ślicznie dziękuję! Ten zapach tam mną zawładnął, że słowa same płynęły na klawiaturę 🙂

  • O mmmmm, zapach stworzony dla mnie! Tylko te kadzidlane nuty mnie przerażają, ale jak się ulatniają to już lepiej 🙂 Marti, zapach nie jest za słodki na lato? 😉

    • To raczej zapach na jesień, zimę, ewentualnie letnie chłodne / zimne dni. Na upały na pewno nie 😉

  • Flakon obłędny, Twoja prezentacja również – skóra to jest to, lub wieczorowa suknia… ach, sorki, rozmarzyłam się, poczułam go 😉 Piękny musi być, ale tylko na wieczór, chyba 🙂

    • Teraz zdecydowanie na wieczór. Zimą czy jesienią również i na dzień 🙂

  • Chyba zrobię sobie wycieczkę do perfumerii 🙂

  • Jeszcze ich nie wąchałam, bo nigdzie w Dougim ich nie widziałam 🙁

    • Oooo, powinny być. Może się bardziej rozejrzyj 🙂

    • Mój Dougi to 100 lat za innymi jest :/ Nawet nie ma jeszcze letniej kolekcji Chanel :/

    • O rety, to faktycznie coś tam nie halo u nich :/

    • Tak zawsze były problemy :/

    • Nie rozumiem takiej polityki :/

    • Tracą klientów tym :/

    • Oczywiście! Dlatego właśnie nie rozumiem czegoś takiego, sensu ani logiki w tym żadnego :/

  • Jak zawsze opis perfumy tak genialny, że można wyobrazić sobie sam zapach 😉 Będę musiała w końcu powąchać perfumy TF bo aż nie wypada :)))

    • Cieszę się niezmiernie, że udało mi się go tak dobrze przedstawić, bo opisywanie perfum nie jest moją mocną stroną 😉

    • Co to, to się nie zgodzę, opisujesz zapachy jak nikt inny 😉 U mnie takie posty by nie przeszły, ponieważ byłoby to totalną klapą. Natomiast Twoje, obrazują mi czy warto wogóle zwracać na dane perfumy uwagę i które są godne zainteresowania :))

    • Strasznie się więc cieszę, że tak uważasz! :*

  • Jak juz Ci pisalam zapachy nie moje aczkolwiek intrygujace :)) … natomiast powoli wssysaja mnie Hermesy i pierwszy juz do mnie leci O.o … ale nie absolu 😛

    • Jak już Ci pisałam, gratuluję 🙂 Hermesów nie znam, nawet nie kojarzyłam tej marki, zanim nie migła mi teraz niedawno na blogach.. ale wąchnę przy okazji co to za cuda 🙂

    • Zdaje sie, ze Agata (ta z nosem) ostatnio pokazywala :)) … to sa wlasnie takie moje swieze zapachy a przy tym pasuja do wszystkiego

    • Tak, tak 🙂 Muszę je koniecznie obwąchać przy najbliższej wizycie w perfumerii 🙂

    • A wiesz co… wachalam tez te zapachy z RBR i musze przyznac, ze bardzo mnie rozczarowaly :/ … juz nie chodzi nawet o zapachy, choc z tych podobal mi sie raptem jeden… to po paru minutach znikaly ze skory O.o … przy tej cenie to po prostu bezczelnosc 😉

    • Oooo, no to w sumie dobrze chyba 🙂 Ale mimo wszystko szkoda, że przy takiej cenie nie dopracowali tego dość istotnego szczegółu :/

    • Otoz to… wypsikalam tez moja mame i powiedziala to samo… po chwili zapach sie ulatnia :/

    • To ja mam tak z Diorkowym Blooming. Zapach piękny, ale niecałą godzinę później go już nie czuję 🙁

    • Z tym diorkiem to ja tez tak mam… bardzo mi sie podoba ale prawie natychmiast ze mnie znika… ja nie wiem co oni za lipe odstawili :/

    • Nie mam pojęcia. Taki piękny zapach, a tak lipna trwałość 🙁

    • To samo pomyslalam i ucieszylam sie, ze nie kupilam w ciemno, bo chyba by mnie szlag trafil :]

    • I to mocno o.O

  • Chciałam kiedyś powąchać perfumy od Toma, ale w Norwegii nie ma tej marki. W dodatku na lotniskach też nie spotkałam. Ciekawią mnie te zapachy, zwłaszcza, że są kontrowersyjne.

    • Oooo, dziwna sprawa. Nawet u mnie są. Co prawda nie wszędzie, ale na lotnisku w Dublinie jest spory regał z perfumami.

    • U mnie tez nie tak latwo je dorwac :] … ewentualnie online ale kto kupuje takie zapachy bez wczesniejszego powachania 😛

    • Nie wolno 😀 Nie w przypadku Toma 🙂 Ja miałam to szczęście, że dostałam z zamówieniem próbaska, więc mogłam nie tylko go powąchać, ale i ponosić 🙂

  • Intryguje mnie ten Tom, chętnie bym się z nim zaprzyjaźniła 😀

    • Najpierw się zapoznaj.. potem będzie czas na przyjaźń.. a może i miłość, jak w moim przypadku 🙂

  • Sprawdzę w Douglasie. Nie wiem czy zapach zostanie ze mną, ale zdjęcia na pewno na długo! <3

    • Chociaż tyle 😉

  • Już sam flakon mnie kupił! 🙂

  • Marti nie orientujesz sie kiedy Velvet Orchid bedzie dostepny w UK albo Irlandii?Ciagle przegladam internet ale nigdzie nie jest jeszcze dostepny w sprzedazy. A Black Orchid to moj signature scent wiec chyba i Velvet kupie w ciemno jak sie tylko pojawi

    • Nie mam pojęcia! U mnie jeszcze nie ma, w UK też chyba nie widziałam. Nie rozumiem skąd to opóźnienie, bo w Polsce jest już od kilku tygodni, a to zwykle wyspy są szybsze z nowościami. Jeśli lubisz Black’a, to Velveta też powinnaś polubić! Ja uwielbiam oba! 🙂

  • Nadrabiam posty ^^ Wąchałam i nie jestem przekonana akurat do niego. ale teściowa już sobie zażyczyła na urodziny 😀

    • Ooo, teściowa więc ma wybitny gust! 😀