TomFord-owe Love

by
Czy jest taka marka, na której już samą myśl rośnie Wam puls, przyspiesza bicie serca, rumienią się policzki? Taka, która Was na swój sposób uzależniła i chcielibyście wszystko, nawet jeśli absolutnie nie potrzebujecie? Poznajcie Moją…

Tom Ford – TF – to nazwisko, te inicjały działają na mnie od kilkunastu tygodni niezwykle pobudzająco. Zaczęło się od podkładu, miało szybko się skończyć, a ja ciągle chcę więcej i więcej! Wkroczyłam na drogę nieustannego pożądania i pragnienia.. a to dopiero początek..

 

Podkład szybko rozbudził we mnie chęć eksploracji innych rejonów marki. Wzrok mój padł na pędzle, które jak wiecie kocham, zbieram i kolekcjonuję (czasem też używam ;)). Zaczęłam od tych do oczu, potem dokupiłam do twarzy. Teraz wiem, że chcę je wszystkie i jedyne co mnie pociesza, to fakt, że jest ich tylko 12. Jestem więc już prawie na półmetku 😉

Chwilę później wkroczyłam na niebiezpieczny teren, który nigdy mnie szczególnie nie emocjonował. Perfumy.. fascynujące i uzależniające! Zaczęłam od chyba najpopularniejszego zapachu, czyli Black Orchid. Do towarzystwa dokupiłam mu w zeszłym tygodniu na lotnisku Violet Blonde (brak go na zdjęciach, bo zdjęcia robiłam przed wylotem ;)), a dumam jeszcze nad Velvet Orchid i pewnie prędzej czy później dołączy on do gromadki.

Potem spontanicznie dokupiłam rozświetlacz w pisaku i po nieco dłuższych namysłach eye liner. Musiałam też mieć róż do policzków, a i lakier do paznokci do kompletu 😉

Póki co tylko tyle, a chcę dużo więcej! Tom Ford mnie od siebie uzależnił i myśl o kolejnym zakupie świdruje mi w głowie każdego dnia. Możecie być pewni, że o tym Panu jeszcze u mnie nie raz przeczytacie! 🙂

0
  • Ja nigdy nic od Tomcia nie miałam;)

    • Nigdy nie jest za późno 😉

  • Perełki 🙂

  • Kocham Toomeczka miloscia totalna!! I widze, ze moj lakier do pazurkow tez Ci sie spodobal 😀

    • Jaki Twój? To mój 😀

    • Oddawaj Goooo!!!!!

    • Nieeeee. Już go pokochałam 😀 hyhy

  • Takie uzaleznienia to ja lubie hehe Sama na razie nie mam nic od TF, ale ta marka ma cos w sobie, ze chcialoby sie bardzo miec… 🙂

    • Oooojjj taaak. Wiem coś o tym 😉 Wciąga jak bagno 😀

    • lol, subtelne porównanie, Marti :D:D

    • Ale jakie prawdziwe 😀 hihi

  • Ach ten Tom;) Czekam na obszerniejszy post o pędzlach! 🙂

    • Będzie na pewno! 🙂

  • Czuję, że mogłabym pokochać tego Toma głęboko i szczerze. Już kocham Chanel. I mam jeszcze takie inne małe miłostki. Za to mój portfel ich nie znosi.

    • Jestem pewna, że byś mocno pokochała 😀

  • Jejku jak pięknie; ) bardzo chciałabym podkład wypróbować. …. mam nadzieję, że mi się kiedyś uda; ) pędzelki wyglądają przecudnie

  • Gustowne 😉

  • Ech, oczy mi się świecą! :)))

  • Pierwszy raz słyszę o tej marce, ale znam to uczucie pożądania kosmetyków. oj znam 🙂

    • W Polsce niestety mało jeszcze znana, bo i mało dostępna :I

  • Znów kusi, kusicielka jedna. 😀 😛

    • Jasne że wszystko kcem. 😀

    • Oj tam oj tam 😛

  • Piękna gromadka, aż zapiera dech w piersiach:)

  • Wszystko piękne i zachęcające, ale mnie kuszą tylko perfumy. Co dziwne, bo żadnego jego zapachu jeszcze nie wąchałam 😀 To się nazywa dziwactwo 😛
    Muszę je w Dougim obwąchać wreszcie :))))

    • Obwąchaj koniecznie. Tylko uważaj, bo Fordowe zapachy są uzależniające 🙂

  • Pędzelki są piękna,ale cena zabija.
    Dobrze,ze nie po drodze mi z butikiem Tom Ford,bo mogłoby to się skończyć źle 😉

    • Tom Ford cały cenami zabija niestety 😉

  • Mam nadzieję, że kiedyś sobie takie sprawię 🙂
    A do tego pięknie zrobione zdjęcia 🙂

  • Ja bardzo cenie TF ale zapachy zupelnie nie dla mnie, sa bardzo korzenne i nie dla wszystkich:) Kolorowka nie zawsze jest warta kupna jakosciowo, jeszcze patrzac na cene haha, mam z 3 cienie i niestety srednie:/ Ale pomadki boskie, ale marka kusi:)

    • Zapachy są dość specyficzne i na pewno nie dla każdego. Jednak jak ktoś polubi, to sympatia szybko przerodzi się w miłość.

  • Cacuszka u Ciebie widzę, szczególnie pędzle i lakier wpadły mnie w oczko 😉

  • Ach. Ach. Miziałabym te pędzle do wieczora.

  • ach, jakie cudowności :))) <3

  • Rozbawiło mnie to zdanie o pędzlach 😉 Dobrze, że MAC ma ich więcej niż 12 w ofercie 😉 Mi osobiście bardzo podobają się czarne opakowania kosmetyków z białym logiem (póki co moja największa miłość to Inglot),a w połączeniu ze złotem to już raj! 🙂

    • Inglot to dopiero wstęp do świata baśni 😉

    • Dobrze Magda prawisz. Inglot, to dopiero wstęp. Jest potem jeszcze cała masa smakowitych kąsków do odkrycia 🙂

  • Osobiście chyba nie mam marki, za którą bym szalała 🙂 Nie zmienia to jednak faktu, że perfumy chętnie bym powąchała 🙂

  • Zakochałam się w tych pędzlach. Wyglądają przepięknie! Pewnie nigdy nie chciała bym ich używać, zrobić tylko wystawkę i je podziwiać x)

    • Skąd ja to znam. U mnie też trochę postały, zanim odważyłam się na pierwsze użycie 😉

  • zwariowałyście obie z Urbi! 😀
    dobrze, że nie mam dostępu do TF. a przynajmniej tak to sobie tłumaczę 😉

    • Stacjonarnie też nie mam. Niestety mam sklepy on line 😛 ehhhh

  • Ja na TF się czaję i się ślinię jak szczerbaty na suchary!! 😀 Czekam kiedy będę miała do niego dostęp 😀

  • Przyznam się, że TF poznałam lata temu zanim jeszcze miałam dostęp do marki od strony perfumeryjnej i…. odpłynęłam ♥ Teraz marzą mi się pędzle i może coś jeszcze. W pełni rozumiem Twoje pożądanie 😀
    Masz cudowną gromadkę!

    • Ja poznałam stosunkowo niedawno i też troszkę odpłynęłam.. i popłynęłam 😉 Pożądam każdej jednej rzeczy z inicjałami TF! Samym Tomem też bym nie pogardziła 😉 hihi

  • Pędzle…..kcem pędzle <3

  • no, i TO jest marka z klasą – ten design jest boski! i te PĘDZLE!!! <3

    • Swoich nie oddam 😀 hyhy

    • Ciekawa jestem jak będą się spisywały. Szczerze mówiąc jestem zdruzgotana tym jak je Urbi podsumowała.

    • Moim na szczęście póki co nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że tak już zostanie!

    • I tego Ci życzę Kochana. Ja nadal marzę o MJ-u, chociaż jednym……ale dużo kasy muszę ustukać 😉

    • Jakkolwiek to głupio zabrzmi ‚miłego stukania’ 😀

    • 🙂 Brzmi tak jak powinno 😛

  • ach jak ja lubię takich ciemnookich mężczyzn z lekkim zarostem 🙂 mrrrrau
    ale wracając do tematu posta ;p muszę w końcu gdzieś zapachy sprawdzić, tak są opisywane, że ach 🙂

    • Ciacho co nie *.* Mogłabym się z Nim umówić na kolację ze śniadaniem 😀 hłehłe
      Zapachy do obniuchania w Douglasach (choć chyba nie wszysytkich).

    • dobrze, że gej – bo jeszcze małżonek Twój prywatny musiałby się zacząć martwić ;p
      dobrze, że ja mam swojego ciemnowłosego przystojniaka z zarostem w domu :)) choć popatrzeć zawsze można ;p ;p

    • Na szczęście mój małżonek prywatny też jest ciemnowłosy, a i zarost się często pojawia 😀

    • widzę podobne gusta heheheh 🙂 ja uwielbiam jak mój prywatny Tom chodzi w dwudniowym zaroście 🙂 mmmm……. hehe nawet Tom mu na imię hmmmmm

    • Obie wiemy co dobre 😉 hyhy

  • Oj, ja chyba jestem nie w temacie bo nie znam :(.
    Wszystko bardzo mi się podoba wizualnie. Szkoda, że nie mogę wypróbować tych kosmetyków na żywo :D. Pędzle prezentują się pięknie.

    • Marka nie jest w Polsce mocno znana, bo i z jej dostępnością kiepsko :/

  • Giorgio Armani – jego pędzle chcę i pragnę.
    Toma Forda perfumy kupowałam mężowi – są inne, wystają ponad resztę, czuć w nich, że to nie pierwsza lepsza sefora. Damskie niestety rozczarowały mnie, choruję na kolekcję Prive Armaniego.

    • Nawet nie patrzę na Armanka, bo też zapragnę 😛
      Perfumy TF są bardzo inne, nieco niszowe i na pewno nie każdy się z nimi polubi.

    • Nie pamiętam które, ale jedne mi się podobały – róża? Były jednak zaskakująco słabo trwałe. Mówię o tych prostokątnych, kanciastych flakonach. To też coś a la kolekcja Prive Dżiordżia – ciekawe kto od kogo zgapił 😉

    • Mówisz o Private Blend pewnie? Ta droga linia, na którą nawet nie patrzę 🙂

    • Tak to się chyba zwie. Ja na tę cenę naprawdę szału nie ma.

    • Ceny kosmiczne, dlatego nawet się do nich nie zbliżam 😉

  • Tomuś póki co mnie nie rusza, ale Black Orchid obczaję 😛 Marti, chwilami się boję Twoich uzależnień 😀

    • Ty się boisz? To co ja mam powiedzieć? 😛

  • Pięknie powiększa sie Twoja rodzinka TF :)))
    Wszystko jest takie wspaniałe i eleganckie. Perełki *_*

    • Pięknie, ale powoli. Ciągle mam chęć na coś nowego 😀

  • Niezła kolekcja 🙂

  • ale cudeńka 🙂
    na pędzle sama bym się skusiła <3

    paula-visage.blogspot.com

  • podziwiam wszystkie te cuda, pędzle w szczególności, pięknie wyglądają, ale zastanawiam się czy jasne włosie po jakimś czasie użytkowania nie straci walorów estetycznych
    zastanawiam się czy jest taka marka, której tak wiele produktów przemawiało by do mnie i na tą chwilę żadna konkretna nie przychodzi mi do głowy, ale to chyba dlatego, że lubię próbować różne i zwykle nie przywiązuje się aż nadto 😉

    • Póki co nie straciło i z doświedczenia z moimi MACowymi białymi pędzlami wnioskuję, że tak się nie stanie 😀

  • Przeczytałam wszystko, pooglądałam z dokładnością i na usta mi się tylko ciśnie „podziel się, no” 😛
    Chociaż pędzlami, po co Ci tyle 🙂 ech zazdroszczę na maksa 😀 siwa będę przez Ciebie! :*

    • Nie nie nie. Moje one, już pokochałam i nie oddam nikomu 😀

  • Ja też się w Tomie Fordzie zakochałam, ale na razie zdrowy rozsądek mnie powstrzymuje. Na razie planem jest trzymanie się tańszych kosmetyków i pędzli, bo zbieram na samochód (trudno to idzie, dopiero po maturze jestem :p), a i tak średnio mi to postanowienie wychodzi. Jednak kiedy tylko pozostanę z wolną gotówką to TF będzie u mnie!

    • No właśnie, Tom Ford się niestety ceni. Sama nad tym ubolewam, bo i mnie to powstrzymuje przed kupnem wszystkiego jak leci 😉

  • Tom Ford coraz bardziej kusi a jak patrze na Twoje cuda to muszę coś mieć *.*

    • Koniecznie! 🙂

    • Szczególnie ciekawa jestem lakieru 😉 Koniecznie pokaż z bliska 😉

    • Pokażę na pewno! 🙂

    • Czekam z niecierpliwością 🙂

  • Z kolorówki nie mam nic, ale posiadam Czarną Orchidee i muszę przyznać, że zapach jest bardzo oryginalny 🙂

    • Kocham ten zapach! Uzależnił mnie od siebie na dobre 🙂

  • Cudeka… Az sie zaczęłam zastanawiać dlaczego jeszcze niczego z tej marki nie testowałam…

  • Piekna kolekcja, ale chyba woalabym Toma miec w domu eheheheh niz jego kosmetyki

    • Tomem w domu sama bym nie pogardziła 😉

    • Ha, ja też:) Ale po co my byśmy mu były potrzebne? 😛

    • Nieważne co my możemy zrobić dla niego, ale co On może zrobić dla nas 😀 haha

  • Piękna kolekcyjka ci się uzbierała 🙂
    Ja z tym panem jeszcze się nie zapoznałam. Ostatnio moje serce bije dla Diorka ♥

    • I na Toma przyjdzie pora 😉 hihi

  • Niezłą masz tą kolekcję 🙂

  • Piękna ta miłość! :)))

  • Ile dobroci i pyszności! Szybko Ci się rozrasta kolekcja, czyżby to było pączkowanie?:D

    • Nie wiem, nie wnikam 😀 hyhy

  • Piękne, wcale się nie dziwię, że ci te cuda wpadły w oko 🙂

  • Ależ on Cię uwiódł ;-)) spryciarz!

    • Drań jeden! 😉 hihi

  • Mnie najbardziej kuszą róże i podkład ! a i lakierem bym nie pogardziła 🙂

    • Ja bym brała najchętniej ‚jak leci’. Póki co mnie jednak ceny powstrzymują 😉

  • Pędzelki kuszące 🙂

  • To się nazywa konkretna kolekcja! 😀

  • Moje zdanie na ten temat znasz. Z jednego pędzla zrobiły sie trzy – gonie Cię 😛

    • Ale z tego co czytałam, miłości z tego nie będzie ? 🙁

  • Pędzle, pędzle, pędzle – to najbardziej mnie kusi.

  • pedzle od dawna mi sie podobaja, ale musza poczekac na lepsze czasy:P za to dostalam kredke do brwi TF i staram sie nia ujarzmic moje brwi:))

    • Ooooo, też mam na nią chęć 😀 Zresztą na co nie mam 😀 hihi

  • ale cudeńka 😉

  • Niesamowicie piękne! Też bym chciała, zwłaszcza perfumy 🙂

  • Marti, cóż za szaleństwo! 🙂 Jakie to musi być przyjemne! Będę czekać na pokazy. Najbardziej zaciekawił mnie podkład, perfumki i różyk.

    • Baaardzo przyjemne! Choć dla portfela nieco mniej 😉 Post perfumkowy się pisze. Na podkład i róż też przyjdzie pora 🙂

  • Tom faktycznie nie daje Ci spokoju…;) Ja chętnie zobaczę czy jakiś zapach mi podpasuje…bardzo ładne są te pędzelki 🙂

    • Na pewno mają zapachy w Douglasie w PCC. Zacznij od Black Orchid. Mój ukochany! 🙂

  • wszystko jest takie szykowne i eleganckie – aż chce się mieć ! :)) Ja nie miałam nic a nic od Toma ;D Te ceny .. ah :[

  • Mam TF Violet Blonde – uwielbiam!!!

    • Ja już też! 🙂

  • Szalona kobieta! 🙂
    Kolorówki nie znam raczej nie poznam, za to Black Orchid uwielbiam. Ale jeszcze bardziej lubię Tobacco Oud i Cafe Rose 🙂

    • Ja Black Orchid kocham! Zaczynam uwielbiać Violet Blonde! Inne, które wąchałam nie były moją bajką. Na szczęście 😉

  • Same smakołyki, brałabym 🙂

  • Pędzle wyglądają cudownie.

  • Jeszcze nic nie miałam od Toma, ale tak jak napisałaś wyżej – nigdy nie jest za późno, więc się zastanowię 😉
    Opakowania przykuwają uwagę – piękne i klasyczne <3
    http://www.wenus-lifestyle.pl

  • nigdy nawet o „nim” nie słyszałam ale powiem Ci, że już samym wyglądem sprawiają, że się ich pragnie 🙂

    • Niestety to marka bardzo luksusowa, w Polsce jeszcze mało znana i kiepsko dostępna :I

  • Nie mój zasięg, aczkolwiek jestem ciekawa co tam oferuje 🙂

  • Pędzelki wygladaja na mega miekkie! 🙂

    • Takie właśnie są! 🙂

  • Pyndzelki cacuszka *.* … chcialam powachac te tomkowe pachnidla ale nigdzie u mnie nie widze…

    • W PL Tom Ford jest w Douglasach, może u Ciebie również? Sprawdzałaś? 🙂

    • Sprawdzalam… nie ma :] ale w koncu pewnie dorwe ;))

    • Nawet zapachów nie mają? Dziady :/

    • Nic… kompletnie :/ i to nie tylko u mnie ale tez w Regensburgu, ktory jest calkiem sporym miastem

    • No to bez sensu :/ Bo na stronie Waszej Douglasowej widzę, że są.

    • perfumy owszem 😉 … tak sobie mysle, ze moze w Norymberdze by byly albo w Monachium… nie mam pojecia od czego to zalezy

    • Może od wielkości Douglasa? Tak jak u nas, chyba w nie każdym są :/

  • TF to bajka i najwspanialsze kosmetyki!
    U mnie lakiery trzymajá 8 dni!!!!!!!!! NAJLEPSZE na swiecie!
    Mam tez pomadki i je kocham <3
    Pédzle za mná chodzá ale ich tu dostac nie mogé….najblizej w Berlinie ale nie wysylajá…
    Buziaki sisku mój kochany :**********************

    • Ja swojego jeszcze nie użyłam, bo doleciał do mnie przezd urlopem i nie było kiedy. Tylko zeswatchowałam na jednym paznokciu i oczywiście chcę więcej i więcej 😀 Pomady mnie chyba nie kuszą. Wiesz jak u mnie jest z mazidłami do ust 😉

  • Ajj, piękna gromadka. Bardzo podobają mi się perfumy Tomcia i nie wiem dlaczego ich jeszcze nie kupiłam. Muszę to koniecznie zmienić 😉

    • Które które? Black Orchid? 😀

  • niestety ale to nie na moja kieszen…ale wzdycham i sie rumienie 😉 bo tf serwuje same cuda!

  • Chyba nie ma Blogrerki, która pasowałaby do prezentacji tej marki bardziej niż Ty 🙂 Absolutnie Cię z nią kojarzę, chociaż Twoje zainteresowanie wydaje się całkiem świeże 😉 a mnie się oczywiście najbardziej podobają pędzle ehh piękne i jak kształt trzymają!

    • Pierwszy zakup poczyniłam pod koniec ubiegłego roku, więc zainteresowanie marką chyba rzeczywiście dość świeże 🙂

  • Same wspaniałości 🙂

  • Ale cuda!

  • Mamo, jakże Ty rośniesz w siłę z TF XD
    Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń jeśli chodzi o użytkowanie zabawek od TF.
    A Czarna Orchidea jest zapachem, który bardzo lubię 🙂
    Niuchałaś Paczulę?

    • To jego wina. Uzależnia drań od siebie 😛
      Niuchałam. Ładna, choć nie zachwyciła mnie tak jak Black Orchid 🙂

    • Ja wiem, że Black Orchid jest obłędny, bo mam do niego bardzo dużą słabość XD
      A tam, takie uzależnienie nie jest groźne dla społeczeństwa – co najwyżej dla portfela XD 😀

    • Black Orchid absolutnie mną zawładnął! Nie ma dnia bym nie wwąchiwała się we flakon! Mogłabym nosić go rano i wieczorem, latem i zimą, na co dzień i od święta! Kocham!

  • Nie znałam- do teraz.
    Wszystko wykonane z taką perfekcją. nic dziwnego, że puls CI przyspiesza na samo wspomnienie o tej marce. Idzie się zakochać. Po uszy.

  • Można by powtórzyć za Marylin Monroe: „pieniądze szczęścia nie dają, ale zakupy owszem”. Mnie zauroczyły buteleczki zapachów sygnowanych przez Toma Forda. Wielokrotnie jest tak, że zobaczę jakieś cudne opakowanie i nie mogę się doczekać, aż poznam pachnącą zawartość. Jeśli same perfumy wizualnie do mnie nie trafiają stoją na pozycji przegranej, bo nie kusi mnie, żeby je przetestować. To jest trochę krzywdzące dla wszelkiej maści woni, ale niestety ja już tak mam.

    • To chyba całkiem normalne, że wygląd zewnętrzny kosmetyku (nie tylko kosmetyku zresztą) ma duże znaczenie na nasze odczucia i wpływa na chęć (lub jej brak) poznania produktu 🙂

  • Znam tylko perfumy TF, ale właśnie wyjaśnilas mi, ze tez potrzebuje całej reszty, która tu pokazałas 🙂 Pedzle wyglądają na cudownie mięciutkie i takie do miziania idealne ;D

    • Tak, tak, jest jeszcze wiele produktów od TF, których potrzebujesz, a jeszcze o tym nie wiesz 😀 hihi

  • Ziu

    Nawet nie wiedziałam, że Tom Ford ma też kolorówkę! Ależ ja jestem zacofana w kosmetycznych sprawach 😉 ale co do perfum to gratuluję wyboru, wszystkie wymienione przez Ciebie zapachy są rewelacyjne!

    • Owszem ma i to bardzo kuszącą 😀

  • Czułam, że tak będzie. W tej marce jest moc. Też muszę sobie coś wybrać, wszystko jest takie piękne!!! Myślałam na początek o szmince albo lakierku. A Ty co być poleciła?

    • Wielka moc, więc uważaj Kasieńko 🙂 Szminki TF są już chyba kultowe, sama bym się skusiła, gdybym częściej sięgała po mazidła do ust 🙂

  • I przyszłam jednak popatrzeć. Jak na razie jestem dzielna – na liście mam tylko szminkę i róż :)))

    • Dobry początek 😉 hihi

  • Powiało luksusem 🙂 Pędzelki wyglądają mega bosko, aż chciałoby się je mieć 🙂 Ale najbardziej zauroczył mnie lakier do paznokci, ach… ten kolor! 🙂

    • Patrząc na ceny, to TF jest bardzo luksusowy 😉

  • Ja się też zakochałam chociaż nic od niego nie mam! Same opakowania przyciągają już do zakupu 😀

  • Tom wzbudza pożądanie :))
    mój blog obchodzi 1-wsze urodzinki, więc nie mogło zabraknąć Konkursu z tej oto okazji :)) byłoby mi bardzo miło gdybyś zajrzała
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html
    Serdecznie Zapraszam :))

  • Pędzelki cudnee

  • Ta kolekcja wygląda imponująco 😉 Z chęcią wypróbowałabym podkład TF, pędzelki zachęcają 🙂

    • Szkoda tylko, że w PL oferta tak mocno okrojona 🙁

  • marka TF chyba nie jest jakoś zanana w Polsce, więc warto pisać takie artykuły i przybliżać nowości

    • No nie jest, sama poznałam ją stosunkowo niedawno. Oferta w PL bardzo skromna, a dostępność kiepska :/

  • pędzle i lakieros <3

  • Pierwszy raz słyszę o tej marce. Kosmetyki pięknie się prezentują i nie dziwię się, że jesteś od kilku dni od nich uzależniona 😉

  • Słońce czy na wyspach jest już velvet?:>

    • No właśnie nie wiem. Jak leciałam do PL 2 tygodnie temu, to na lotnisku jeszcze nie było. Na stronie sklepu, w którym zawsze Tomcia kupuję też nie. Więc chyba nie. Ale w PL już jest. Wąchałam 😀

    • Właśnie widzę w PL douglasie. I jak wrażenia? Ja bo w sumie kupuje je w ciemno. W którą stronę ciągnie? Słodko czy gorzko?:D bo saharę uwelbiam !

    • No właśnie nie pamiętam, bo wąchałam je w bardzo szybkim przelocie w Douglasie w Wawie po wcześniejszym wąchaniu innych. Wiem, że jest trochę inny od Black Orichid i że na pewno go chcę! 😀

  • Uuuuuuuuuuuuuuu niebezpieczny Romans się tu szykuje 🙂

    • Baaaardzo! 🙂

      • oj… oj… skąd ja to znam…. na razie mnie zachwyca z daleka…. i na ten moment chyba nie odważę się spróbować:-)

        • Nie próbuj więc.. Wciąga bardziej jak MAC, a do tego bardziej się ceni! 😉

          • posłucham dobrej rady 🙂 na razie zachwycona jestem MAC, i puki co bawię się nim z przyjemnością 🙂

          • Takie zabawy są fajne! 😀