MAC Mineralize Glass – Got Style!

by
Twoje usta mogą być na najwyższym poziomie stylowego wykończenia makijażu. Mineralize Glass – nowy, wyrafinowany błyszczyk wzbogacony o kompleks zawierający 77 minerałów, pozostawiać ma usta miękkie i jedwabiste, zapewniając przy tym świetlisty, nowoczesny połysk. Dwanaście soczystych odcieni w stylowych opakowaniach dołączyło niedawno do stałej oferty MAC.


Mineralize Glass ma średnio gęstą, ale lżejszą i mniej lepką od MACowych Lipglassów konsystencję. Jest wyczuwalny na ustach, ale nie powoduje uczucia dyskomfortu. Trzeba się chyba po prostu przyzwyczaić. Miękki podłużny aplikator, z delikatnymi wgłębieniami, zapewnia niezwykle komfortową i precyzyjną aplikację. Doskonale ‘obejmuje’ wargi, umożliwiając równomierne nałożenie produktu i pozwala na dokładne zaznaczenie konturu ust.

Mój Got Style! jest chłodnym fiołkowym różem ze srebrnymi i fioletowymi mikrodrobinkami. Możemy dostrzec je na ustach, zwłaszcza z bliska, ale nie jest to brokatowy shimmer, tylko malutkie drobinki, które pięknie stapiają się z fiołkową bazą. Błyszczyk jest półprzezroczysty, możemy intensywność koloru budować, ale pełnego krycia nie uzyskamy. Wygląda dość subtelnie i ładnie podkreśla usta. Tworzy piękną szklaną taflę i cudownie odbija światło.

Trwałość jak na takie delikatne błyszczydło przyzwoita. 2-3 godziny, w zależności od tego co robimy. Ponowna aplikacja nie stanowi tutaj najmniejszego problemu, nie potrzebujemy nawet do niej lusterka 🙂

0
  • Ma śliczny kolor i bardzo ładne, proste opakowanie 🙂 U Ciebie mi się podoba ale dla siebie wolę produkty bez żadnych drobinek 🙂

    • Te drobinki są widzoczne właściwie tylko z bliska, ale rozumiem o co Ci chodzi 🙂

  • Prezentuje ślicznie ! Ja ogólnie zjadam wszystko co mam na ustach ;D

  • Piękny kolor 🙂

  • Błyszczyk całkiem niezły, ja w sumie jakoś mało ich używam, a jeśli to właśnie latem. Lubię Twoje zdjęcia w morskim klimacie 😉

    • Błyszczole są super na lato! Wyglądają sexownie i zmysłowo na tle słonecznej opalenizny 🙂

  • Cudny! Ja kocham Plushglass-y. Z tym rodzajem błyszczyków nie miałam jeszcze okazji się zapoznać, ale jestem pewna, że po przeczytaniu w/w posta szybko to nadrobię 😛

    • Ja mam tylko jednego Plushglassa, najwięcej u mnie Dazzleglassów 🙂 Zerknij przy okazji na tego ‚minerałka’. Naprawdę przyjemniaczek z niego 🙂

    • Ja lubię to lekko szczypiące uczucie na ustach 🙂 Ale celowo nie kupuję Dazzleglassów bo wg mnie to jest jakieś nieporozumienie żeby płacić prawie stówę za błyszczyk, który nawet 2 g nie ma.
      A minerałek już wylądował na chciej-liście 🙂

    • No strasznie one małe, ale kupowałam je na fali wielkiego uwielbienia i przy tej ilości jaką miałam / mam i tak nie sposób je zużyć 😉

    • Ja miałam jeden…..i jak po ok 3 tygodniach zobaczyłam, że go już sporo ubyło to sie wkurzyłam. Co z tego ,że wygląda solidnie, jak większa część opakowania to gruba plastikowa ścianka.
      Piękne są ,ale ja mówię im zdecydowane NIE 🙂

    • Ja mam ich nadal jeszcze sporo, ale używałam na zmianę, a potem przestałam. Przy jednej sztuce, używanej regularnie, szybko pewnie się kończy :/

  • W opakowaniu wyglada bosko… tak soczyscie :))

    • Na ustach delikatesik. Taki jak lubię :]

    • Ciekawa jestem jakby wygladal u mnie, bo Ty masz ciemniejsze usta :)) … delikatesiki lubimy 😀

    • Musisz sama sprawdzić, ale tak czy siak powinien być delikatesowy 😀

    • no kiedy online sie nie da 😛 … zanim ja dotre do Maca to dawno zapomne ;))

    • No online raczej nie, ale w salonie jak najbardziej 😛 Zapisz sobie 😀

    • Pewnie ostatecznie i tak bym przytulila jakis mleczny rozyk ;))

    • Mlecyk 😀

  • Jeszcze nigdy nie miałam nic „naustnego” z MACa, jednak nie przepadam za błyszczykami, a pomadki podobno trochę przesuszają, więc może zostanę przy moich ulubionych Diorkowych:)

    • Wszystko zależy od wykończenia i koloru. No i na pewno stanu wyjściowego ust 🙂

  • Na pierwszym zdjęciu wygląda na iście fioletowy i myślałam, że śnię 😀 całe szczęście okazał się przepięknym, chłodnym różem.

  • ciekawe, kolor zupełnie inny niż w buteleczce, ale wciąż ładny 🙂
    dobrze, że dosyć długo się nie ściera, to raczej rzadki przypadek w błyszczykach 🙂

    • Bo jest delikatny i to jak na ustach wygląda zależy od ich pigmentacji. Moje usta są dość ciemne, więc gaszą trochę tę błyszczykową fiołkowość 🙂

  • W buteleczce wygląda na taki jasny fiolet, a na ustach taki przyjemny róż 🙂

  • Śliczności, Marti – bardzo do Ciebie pasuje :* <3

    • Dzięki Patisonku! :*

  • Troszkę inaczej wygląda na ustach ale to chyba kwesta światła …
    Nadal sexy 🙂

    • … i pigmentacji ust 🙂

  • Fajowy:)

  • Faktycznie na ustach daje subtelny efekt, a w opakowaniu wydaje się baaaardzo intensywnie różowiasto- fiołkowy 🙂

    • Moje usta są dość ciemne, na jaśniejszych myślę, że ten fiołek będzie bardziej widoczny 🙂

  • Cudowny kolor w opakowaniu. Chcialabym taka pomadke. Blyszczykow nie kupuje, bo nie lubie.

  • Wspaniały kolor błyszczydła wybrałaś!
    Śliczny subtelny efekt na ustach 🙂

  • Kolor przyciąga wzrok!:) ja mam tylko jeden blyszczyk i do tego bezbarwny:D

    • Tak mało błyszczykowa jesteś? 🙂

  • Wygląda superowo, w opakowaniu i na ustach. 🙂 Jak ja Ci zazdroszczę tej plaży. :))

    • Doskonale Cię rozumiem! Sama kocham plażę i wodę, jestem więc w raju 😀

    • Kurcze, musiałaś być grzeczna, a ja ciągle pokutuję, a tak niewinnie wyglądam niby. Nie rozumiem tego. ;)))

    • Ahahaha bo ja jestem bardzo grzeczną dziewczynką 😀 hyhy

  • ooo! Jakie jasne zdjęcie twarzy! 😀
    ej gdzie Ty masz taka fajna plaze? 😉

    • Oooo, niespodzianka się przytrafiła 😀
      Ej, tutaj mam. Zapraszałam, to przyjechać nie chcesz Babo! 😛

    • za daleko 😛

    • To tylko wymówka 😛

  • Kiedyś uwielbiałam błyszczydła. Teraz wolę szminki ale ten jest taaaki piękny!

  • wow 🙂 piękny kolor 🙂 podobają mi się kosmetyki z tej serii

  • Ładniutki !! Ale zdjęcia cudowne 😉

  • Bardzo podoba mi się jak wygląda na ustach. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy :).

  • Pięknie jagodowy 🙂
    Usta pysznie się prezentują!

  • kolor na ustach wygląda ładnie, w zasadzie w praktyce podoba mi się dużo bardziej niż w opakowaniu

    • No to chyba najważniesze 😀

  • W opakowaniu wydawał się mi „za różowy” ale na ustach wygląda suuper!

  • Bardzo ładny kolor, nie dla mnie i konsystencja też nie moja, ale produkt wygląda kusząco.

  • W opakowaniu nie bardzo mi sie podobał, ale na twoich ustach wygląda genialnie 🙂

  • Piękny! 🙂 Kurcze nie mogę patrzeć na Twe zdjęcia, bo dostaję rzęsistej zazdrości 😀 🙂 hehe buziaki :*

    • No wiesz, akurat rzęsy moje ostatnio przechodzą wielki kryzys, więc nie ma czego zazdrościć 🙂

  • Śliczny kolor i fajne opakowanie 🙂

  • Marti, czy Ty masz za płotem plaże ? 😀
    Błyszczol sliczny . I kolor i gloss . Choć sama jestem szminkowa, to latem lubie sięgać 🙂

    • Chciałabym Mami, chciała 🙂

  • podbijam pytanie Mamibeci – plaża za oknem ?
    sam błyszczyk jest subtelny, w opakowaniu wyglądał na mocniejszego zawodnika 🙂 ale Ty też masz „konkretniejszy” kolor ust – nie są blade, więc tylko im kolor podbija 🙂

    • Taaaa, w marzeniach i snach 😉 Niestety mój osobisty mąż mnie wieźć musi 30 km 😛

    • hehehe to i tak niedaleko – zazdroszczę 🙂
      chciałabym za to zobaczyć, jak wszyscy tachają leżaczki, krem do opalania, ciałko w bikini – a Marti wypakowuje auto kosmetyków :))))

    • Ahahahaha nie się co śmiać 😛 Najczęściej jednak jeździmy do portu, a tam mało ludzi, bo w czasie odpływów zawsze mocno śmierdzi 😛 Tak się poświęcam 😀 hyhy

    • o mamuniu to faktycznie się poświęcasz – mi zapach ryb patroszonych już wystarcza, a co dopiero reszta ;/ co nie zmienia faktu, że ryby uwielbiam w każdej postaci i ilości :))

    • Tam nie tyle śmierdzi rybami co jakimiś paskudnymi glonami (?), które zostają na plaży jak woda odpływa, grzeją się na słonku i dają intensywnie po nozdrzach 😛

    • czyli jakbyś zrobiła sobie jedną z bardzo lubianych przeze mnie maseczek ze spiruliny w czystej postaci – przeniosłabyś się duchowo od razu do portu :)))

    • To ja bardzo dziękuję za takie wrażenia 😛

  • Mi podoba się ten kolor w opakowaniu, jak zobaczyłam to aż oczy mi się zaświeciły. Ale na ustach to on taki delikatesik. Też ma swój urok, ale wolałabym go w tej wersji z buteleczki 😉

    • Na mniej napigmentowanych ustach ma szansę wyglądać bardziej fiołkowo 🙂

  • Ja tez sie nakręciłam, ze będzie wyglądał jak w opakowaniu 😉 dla mnie zbyt delikatny, ale gdyby był kryjący to bralabym w ciemno ;D

  • szkoda, że na ustach nie jest fioletowy 😀

  • Myślałam, że będzie fioletowy na ustach:) Piękny!

  • Odkąd zrobiłam się błyszczykowa, marzy mi się któryś z MACa… ale największym problemem jest wybrać kolor 😛 Ten mi się bardzo podoba, choć jakby na ustach był bardziej taki jak w opakowaniu, to byłby fajniejszy 😉

    • Rozumiem Cię doskonale, od nadmiaru kolorów w MACu można dostać oczopląsu 🙂

  • Szkoda, że to nie mój kolor 🙁

  • Fajne blyszczydlo <3 kolorek tez mi sié podoba, chociaz myslalam ze jest mocniejszy bo w opakowaniu na mocny wygláda! Podoba mi sié bardzo <3
    Buziole sisku :**************

    • Urok moich ciemnych ust 😉 :*

  • Mmm ja bym chciała taki kolor ale w wersji full coverage:D

    • No to nie ten okaz niestety 😉

  • Szkoda ze te mineralne blyszczole nie są bardziej napigmentowane.

  • Bardzo mi się podoba i bardzo je lubię:) Twój kolor jest śliczny i może dobrze że nie jest tak napigmentowany 😉 idealnie podkreśla kolor ust.

  • Usta wyglądają soczyście i zachęcają do całusów;)

  • Kolor super jednak ja nie lubię w błyszczykach żadnych drobinek ale Tobie pasuje idealnie; *

    • Bez obaw, one są widoczne tylko z bardzo bliska 🙂

  • lubuję się w chłodnych tonach, śliczny kolor i jak zawsze Ci do twarzy:)

    pozdrawiam ciepło
    🙂

  • Ładniutki <3

  • To nie mój kolor 😉 mi się wydaje, że nic z soczystością wspólnego nie ma 😉

    • W opakowaniu wygląda bardzo soczyście! 🙂

  • Opakowanie wygląda jak by był mocny, soczysty róż, a na ustach taka delikatna, połyskująca. Mi ten kolor odpowiada i to bardzo, a nawet bym powiedziała, że za bardzo hihihi 🙂

    • Mi również, bo w takich delikatesach czuję się najlepiej 🙂

  • Ładnie w nim wyglądasz 😉 Ale dla mnie zdecydowanie nie, bo ja w ogóle nie akceptuję błyszczyków. Kojarzą mi się z dziwnym klejeniem się, włosami i okruszkami jedzenia przyklejającymi się do warg. No tragedia jednym słowem. Zdecydowanie wolę postawić na szminki, kilka MACowych mnie oczarowało 🙂

    • Rozumiem Cię, wiele osób nie lubi błyszczyków z dokładnie takich samych powodów 🙂 Ale nie ma żalu, bo pomadek w MACu do wyboru do koloru 😉

  • Jak dla mnie krycie wystarczające. Wygląda apetycznie. Zastanawiam się, co daje te 77 minerałów, bo ich ilość powala…

    • Nie mam pojęcia. Na pewno jakieś czary mary 😉 haha

  • W opakowaniu kolor wygląda hardcorowo, ale na ustach rewelacyjnie. Mam tylko taki problem z błyszczykami, że kleją mi się do nich włosy 😀 Twoje rzęsy są po prostu obłędne <3

    • Dlatego ja zawsze noszę spięte. Nie cierpię jak mi coś lata po twarzy, oczach i ustach 😛

  • Cudny kolorek.
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo 😉

  • Kolor wygląda bardzo fajnie 🙂 Nie powiem, żebym nastąpiły radykalne zmiany w moim podejściu do błyszczyków, ale widzę, że masz o nim dobre zdanie 🙂 U mnie Aga jest fanem błyszczków 😉

    • Taaak, bo jest bardzo fajny, taki jak lubię – lekki i delikatny. Na lato jak ta lala 🙂

  • Chwilowo jestem pogniewana na błyszczyki. Kupiłam pomarańczowy Chanel – miał być letni, jest niewidoczny! Nawet nie widać, że cokolwiek mam :/ YSL nr 206 czeka na odpakowanie, może będzie lepszy, bo tamten to zwykły, pospolity badziew – poziom rosmanowej marki za 5,49 zł/szt. przed promocją…

    • Oj oj :/ Rozumiem Twoje rozczarowanie, ja akurat uwielbiam delikatesy, więc dla mnie byłaby to zaleta. Jeśli jednak oczekiwałaś czegoś więcej, to szkoda. Piękny ten YSL!

  • Bardzo mi się kolor podoba 😉

  • kolor jest obledny! sama go ostatnio ogladalam i mam go na liscie zakupowej 🙂

  • Błyszczyk błyszczykiem, wole Twoje usta <3.

    • Co z nimi? Krzywe są :/ 😛

  • Jak się skupić na błyszczyku przy tych rzęsiorach 😀 mam mineralize rich lipstick i odcień lush life zabrał mi serce <3

  • Dziś jestem na nie. Jeśli coś mi błyszczy na ustach, to wolę by nie miało dodatkowo drobinek.

  • Cudny kolor, a ja ostatnio zaczęłam się nieco przekonywać do błyszczyków:)

  • Piękne zdjęcia! 🙂
    Błyszczyk bardzo w moim guście, lubię takie delikatesy.

  • Piękny kolor, szkoda, że nie ma większego krycia 😉 za to tego typu drobinki w ogóle mi nie przeszkadzają. Oczywiście dopóki nie są większe i widoczne 😉

    • Widoczne są tylko z bliska 🙂

  • Zacieszam do tego błyszczyka, jeszcze żadnego mineralnego nie upolowałam. Ale spokojnie ;)))
    A ten tutaj lepszej sesji nie mógł sobie wymarzyć, jak rasowa modelka 😀 he he :*

    • Wszystko przed Tobą 😀

  • Z tej serii mineralnej mam pomadkę 🙂 Na razie stopuję z błyszczykami :))

    • I jak Ci się podoba? 🙂

    • Kolor doskonały, bardzo twarzowy, nawilża usta i naprawdę wygląda super, jedyny minus, jest mało trwała. No ale im bardziej nawilżająca pomadka, tym szybciej znika 🙂

    • Dokładnie tak. Coś za coś 🙂

  • W opakowaniu ma przepiękny kolor i z tego co widzę cudnie nabłyszcza usteczka 🙂

  • Przyjemny kolor, taki delikatny 🙂 A plaża niesamowita 😀

  • Szkoda troche, że pigmentacja znika jeśli usta mają już swój naturalny, wyraźny kolor. W opakowaniu jest taki inny, zaskakujący, szkoda ze na żywo efekt ten maleje 🙂

    • To też zależy jakie kto ma oczekiwania i preferencje. Mnie akurat cieszy, że odcień nie jest zbyt mocny na ustach, bo w takich delikatesach najlepiej się czuję 🙂 Jeśli jednak ktoś oczekuje efekt jak w opakowaniu, może być zawiedziony.

  • Śliczny <3

  • Mam dwa błyszczyki z tej serii i niby nic zachwycającego ale jakoś używam ich codziennie 😀 Od taki paradoks.

  • Nie spodziewałam się, że na ustach będzie taki ciemny, ale podoba mi się ten efekt 🙂

    • Bo moje usta są ciemne i wszystko psują :/

  • Bardzo ładny, naturalny efekt daje na ustach 😉