MAC Mineralize Eye Shadow (Quad) Great Beyond

by
Nigdy nie byłam fanką MACowych cieni mineralnych. Słaba pigmentacja, półprzezroczystość i osypywanie powodowały żmudną aplikację. Dla mnie za dużo zachodu, tym bardziej że efekty nie były w pełni zadowalające. Lubię szybkie i skuteczne rozwiązania. Na propozycję czterech mineralnych ‚czwórek’ z kolekcji Fantasy of Flowers pokręciłam noskiem. Im bardziej noskiem kręciłam, tym bardziej kręciłam głową z niedowierzaniem. Jedna z nich (mam nadzieję, że pozostałe są równie dobre) zyskała miano mojego osobistego czarnego konia minerałów 🙂

Great Beyond to, w skrócie mówiąc, mix czterech fioletów. Lawenda, śliwkowy brąz, szary fiolet i granatowy. Zaskakująco dobrze napigmentowane, miękkie i prawie kremowe w aplikacji. Nie osypują się nadmiernie, nawet malutkie rozświetlające drobinki dobrze trzymają się pędzla i w efekcie powieki. Świetnie się ze sobą łączą i doskonale blendują. Są tak bardzo inne od starszych minerałków. Praca z nimi to niewątpliwa przyjemność.

Intensywność na powiece można stopniować, fanki delikatniejszego makijażu powinny być zachwycone, ale nie ma problemu z uzyskaniem bardziej wyrazistego efektu. Makijaż ze zdjęcia zmalowałam w nie więcej jak 5-7 minut, dwoma pędzlami – aplikacja płaskim 242 i blendowanie 217. Cienie oczywiście w wersji na sucho (na bazie UD PP).

Cienie w ciągu dnia nie migrują ani nie wchodzą w załamanie powieki. Znacząco jednak tracą na intensywności. Dla mnie to wielki minus, dlatego miłości z tego niestety nie będzie. Mam nadzieję, że MAC nad tym jeszcze popracuje, bo jest dobrze (w porównaniu do starszych mineralnych propozycji), ale może być jeszcze lepiej.
0
  • o, piękna! Pasuj Ci genialnie.

    • Moje zielone oczy lubują się w fioletach 🙂

  • Mi wlasnie z Twoim poczatkowym opisem kojarza cienie mineralne wypiekane-suche, slabe. Tak samo jak macane wieki temu czworki Szanel, choc wiem ze zmienili konsystencje, ale jakos jeszcze ich nie macalam:(

    • Takie właśnie były / są te starsze MACowe minerałki. Chanelowych cieni nigdy nie miałam. Dasz wiarę? 😛

  • Pięęęknie w nich wyglądasz :))))

  • Pięknie podkreślają kolor twoich oczu.

  • Cudowny makijaż. Wyglądasz w nim pięknie 🙂

  • Slicznie Ci w nich :-):-)

  • Bardzo ładny makijaż, szkoda tylko, że trochę tracą na intensywności. A sporo osób tak chwali macowe cienie..

    • Bo MACowe cienie a MACowe cienie mineralne, to dwie inne bajki 🙂

  • Dla mnie zestawienie ciut za ciemne kolorystycznie.
    Ale przyznaję, Ty zawsze prezentujesz się pięknie 🙂

    • Efekt może być dużo delikatniejszy. Ja jednak, przy mojej opadającej powiece, lubię mieć bardziej podkreślone załamanie 🙂

  • Ale ładne zestawienie kolorów! Chętnie bym je przygarnęła 😉
    Piękny makijaż Kochana 🙂

  • U Ciebie wcale nie wyglądają na mało intensywne, ale rozumiem, że w ciągu dnia gubią swoją magię.
    Pięknie ci w nich, ale pokazuj Fluidka Diora 😀

    • Dokładnie tak, w ciągu dnia robią się mniej magiczne 😉 Zafluidkowałaś się 🙂 Będą na dniach!

  • Piękny efekt. ale jak tracą na intensywności to nie wiem czy tak bardzo chcę. 🙂

  • Nie lubię takich szarości, sama wyglądam w nich jak zombie ;D Podoba mi się ten brązowy kolor 🙂

  • Wygladaja pieknie na oku! 🙂 w opakowaniu mnie nie zachwycily, a w polaczeniu ze srednia trwaloscia jakos nie zaluje w tej chwili braku dostepu do maca 😉

    • Na oku mają moc 🙂 Szczególnie od razu po nałożeniu.

  • Te 3 najciemniejsze kolory są obłędne 🙂 Śliczny makijaż zmalowałaś!

  • Świetne kolory!
    Nie miałam jeszcze przyjemności uzywania mineralnych cieni MACa, za to uwielbiam te klasyczne 😉

    • Klasyczne są fantastyczne! Kocham je i wielbię! 🙂

  • Kolory są obłędne. Mimo, że za cieniami nie przepadam to w tym przypadku byłaby możliwość, że się skuszę 🙂

  • Świetne zastawienie kolorystyczne. Ale je sobie odpuściłam bo bardziej spodobało mi się Pink Sensibilities 🙂

    • Też fajny! Lubię takie! Róże i brązy zawsze wyglądają świetnie 🙂

    • Ja się nabijam,że PS to jest skondensowana wersja palety Naked3 🙂

    • Ahahaha bardzo skondensowana 😀

    • 🙂

  • No i gdzie te biedne rzęsiki niby hę ? Ściemniaro ! 😀

    Fiolecik cudny , na marginesie 😉

    • No na oku 😛 chlip

  • Podczas ostatnich zakupów je oglądałam ale ja mało minerałowa jestem 🙂 Ślicznie Ci takie kolory oczy podkreślają.

  • …Ja mam wersje In The Meadow i jestem bardzo z nich zadowolona. Bardzo ładnie Ci w takich kolorkach :)…

    • Postawiłaś na zielenie? No i super! Nie możemy przecież wszystkie wyglądać tak samo 🙂

    • …Szczerze to bardzo sie tych zieleni balam, ja jestem fanka wszelakich fioletow, ale musze powiedziec ze ta zielen u mnie nawet niezle wyglada :d…

    • Ja też kocham fiolety, a jeszcze bardziej kochają je moje zielone oczy 🙂 Po zielenie sięgam dużo rzadziej 🙂

  • Bardzo ładnie się prezentują na oku 🙂 nie miałam jeszcze tej wersji Mac-wych cieni:)

  • pięknie Ci pasują fiolety, ale pewnie już o tym wiesz 😀
    super oczyska!

    • Czy pasują, to nie wiem, ale wiem, że moje tęczówki je lubią 😀

  • Świetne cienie. Bardzo mi się podobają. 🙂

  • Ty jak coś zmalujesz, to po prostu szał 😉

    • Oj tam. Moje makijaże nudne są jak zeszłoroczny śnieg 😉

  • Piękny makijaż!

  • wygladaja fajowo, ale rzęsiory są bezkonkurencyjne 🙂

    • I tak biedne i marne w porównaniu do tego co było kilka tygodni temu.. buuu chlip

  • Fajne zestawienie kolorów 🙂

  • Wow, wyglądają pięknie 🙂

  • Efekt na oczach przeszedł moje najśmielsze wyobrażenia! Nie myślałam, że wyjdzie aż tak ładnie 🙂

    • Sama byłam zaskoczona, tym bardziej, że minerałki nigdy nie były moimi ulubionymi 😉

  • Agi

    Idealnie grają z twoją tęczówką. Na oku wyglądają też lepiej niż w opakowaniu 🙂

  • Fajny mix kolorów – podoba mi się jego uniwersalność, bo z tego co widzę, będzie pasował każdej lub prawie każdej dziewczynie 🙂

  • Piękne kolory 🙂 Jeszcze nie miałam okazji używać cieni Mac. Może kiedyś się skuszę 🙂

    • ‚Normalne’ cienie z MAC polecam! Kocham je i wielbię! Mineralne, kwestia gustu 😉

  • O kurcze rewelacja 🙂

  • Bardzo ładne i piękny makijaż 🙂 A cieni z Maca żadnych nie posiadam.

  • Makijaż w Twoim wykonaniu zawsze wygląda cudnie. Zachwycam się nieustannie 🙂

    • Dziękuję! :* Bardzo mi miło, choć i tak uważam moje makijaże za zwyczajne i nudne 😉

  • No piękne zestawienie i cudny makijaż,jak zawsze u Ciebie;)

  • No Moja Droga, bardzo twarzowy dla Ciebie zestaw 🙂
    Też właśnie jak kiedyś macałam w salonie minerałki nie zrobiły na mnie większego wrażenia i wyszłam z wkładami XD
    Widziałam ten zestaw już u kogoś i też go chwalił 🙂
    Bardzo ładnie Mamciu 🙂

    • Wkłady są duuuużo lepsze i bez dwóch zdań warto w nie zainwestować. Minerałki, rzecz gustu 😉
      Dziękuję Dziecko! :*

    • Nie ma za co Mamusiu :-*

  • A ja je uwielbiam, mozna nimi robic od delikatnego looku po mocny i mi sie bardzo dlugo trzymaja az sie zdziwilam:P Sa cudne, mysle ze wszystko zalezy od powieki:)

    • Kwestia gustu. Ja nie lubię jak cienie blakną w ciągu dnia, a u mnie niewątpliwie blakną. Co mi po ładnym, intensywnym makijażu, jak kilka godzin później muszę się mocno przyjrzeć by go jeszcze zauważyć 😉

  • ej cudne są i oczy masz w nich wielkie, pokochaj albo rzuć 😉

    • No cudne, cudne, dlatego tak żałuję, że tracą na intensywności w ciągu dnia :I

  • Szkoda, że te cienie tracą na intensywności w ciągu dnia bo kolorki prezentują się pięknie 🙂
    A już u Ciebie na oczkach prezentują się pięknie 🙂

  • Ja mam podobne kolory marki gosh i tak jakoś leży i leży, chyba nie są to moje kolory.

  • …to tak jak u mnie,przez slaby efekt i minimalná pigmentacjé nie ciágnie mnie do nich ;D
    a tu proszé, zaskoczyla mnie ich dobra pigmentacja, nie spodziewalabym sié tego!
    Tylko szkoda, ze kolorki blakná w ciágu dnia ;D
    Oczko slicznie ci wyszko *loveit*
    Buziaczki sisku :******

    • Na pewno poprawili formułę, ale nie jest jeszcze idealnie. Niemniej jednak są na dobrej drodze 😉 :***

  • Skoro są kremowe to pytanie na ile jeszcze są mineralne. Dla alergików, atopowców będzie to istotne. Dla mnie nie. Ja też wolę kremowe konsystencje, milusie w aplikacji i przyczepność wydaje się być lepsza. A propos blaknięcia z czasem. Dla brązowookich z ciemną karnacją to może być problem. Barwy słabo nasycone dają przy tym typie urody efekt ( w żargonie wizażystów) brudnego oka. Tęczówka może wtedy wydawać się mniej intensywna, a oko zmęczone. Dlatego na przykład w liniach makijażowych dla czarnoskórych kobiet cienie są bardzo silnie napigmentowane.
    Przyznam szczerze, że nigdy nie miałam nic z MAC-a (jakoś nie trafiała do mnie ich estetyka choć słyszałam o rewelacyjnej jakości), a sporo o nim piszesz i robisz mi apetyt na te cuda.

    • To nie jest taka typowa kremowość, jak przy innych cieniach. Ale nie jest też tak pudrowa jak zazwyczaj przy minerałkach było. Ja myślę, że osoby z ciemniejszą karnacją muszą bardziej świadomie wybierać cienie, aby uniknąć właśnie tego o czym piszesz. Muszą być doskonałe napigmentowane, by było coś więcej widać na skórze. Nie zazdroszczę chyba 😉

      Bo MAC fajny jest 😀

  • makijaż cudny, pięknie podkreślasz oko 🙂 a i kolorki piękne, choć blaknąca niespodzianka nie dla mnie, chyba by nie coś trafiało, jakbym musiała w pracy w lusterko spoglądać i ewentualne poprawki robić ;p

    • Problem by był, gdyby się zbierały w załamaniu czy rozmazywały. Wtedy bez lusterka ani rusz 😉 Tutaj chyba po prostu trzeba by było się przyzwyczaić, że po jakimś czasie od nałożenia efekt jest bardziej subtelny 🙂

  • super efekt 🙂

  • Makijaż nimi wykonałaś przepiękny 🙂 Z minerałami od MAC nigdy nie miałam do czynienia, ale te wyglądają kusząco 🙂

    • Moim zdaniem zdecydowanie bardziej warte zainteresowania są ‚normalne’ cienie. Minerałki mogą być fajne dla osób lubiących delikatny makijaż, może mniej wprawionych w malowaniu, bo krzywdy chyba sobie zrobić nimi nie można 🙂

  • Piękny makijaż, ale kolory zupełnie nie moje, więc nie dam się skusić:)

  • Szalenie Ci pasują takie kolory!

  • Co tam cienie, makijaż jest piękny <3

  • Jestem pod wrażeniem zarówno makijażu jak i kolorów. samych cieni na razie nie mam zamiaru kupować,kolorystyka nie do końca moja a i boje się, że moja byłaby taka nijaka 🙂

  • W opakowaniu to zdecydowanie moje kolory na swatchu juz nie do konca… jak dla mnie troszke za malo intensywne, tak jak piszesz fanki delikatnych makijazy beda zachwycone ja jednak jestem zwolenniczka dobrze napigmentowanych mocnych kolorow. Jednak patrzac na Twoje oczka to prezentuja sie slicznie a sam makijaz i tak jest mocny, tak jak lubie… musze sama je na zywo wymacac to wtedy bede wiedziala czy spisza sie u mnie 😉

    • Ja również wolę bardziej napigmentowane, mniej z nimi zabawy 🙂 Dlatego tak bardzo lubię ‚normalne’ cienie MAC 🙂

  • Sądziłam że wypieki MACa są trwalsze 😉 Kolory w paletce są śliczne i niewątpliwie bym się na nie skusiła 🙂 Całkowicie moje.

    • Niestety minerałki nie są mocną stroną MACa 😉

  • Pięknie wyglądają na oku 🙂

  • Świetne zestawienie kolorów i to jak zaprezentowałaś je w makijażu. Tracenie na intensywności niestety nie dla mnie 🙁

  • O jakie cudne *_* … i takie moje ;)) pieknie wygladaja na oku 🙂

    • Możesz sobie takie sprawić 😀

    • Poszla sio :*

    • Z mojego własnego podwórza mnie wygania no 😛 Skandal :*

    • hehe… bo mnie tu kusisz znowu… niedobra Ty :*

    • Jakbyś Ty mnie nie kusiła 😛

    • jaaaa… a skad ;D

    • Nieee, no wcaleeee.. tylko troszkę 😛

  • Bardzo ciekawy zestaw kolorów. Ja natomiast fanką cieni MAC byłam zawsze aczkolwiek może wiąże się to też z tym iż jestem w stosunku do nich mało wymagająca – rzadko kiedy się maluję 🙂
    Zapraszam na recenzję mojego wielkiego hitu kosmetycznego – myślę, że może Cię zainteresować 🙂
    Buziaki, Michalina.
    http://www.soinspiring.pl

    • Tradycyjne cienie MAC są świetne! To minerałkom trochę do ideału brakuje 😉

  • przepieknie wyglądaja na oczach 🙂
    Podobaja mi się kosmetyki z Maca 😀

    • Mi też 😀 hihi

  • Piękny makijaż zmalowałaś nimi 🙂 Szkoda, że tracą intensywność w trakcie noszenia (ale nawet na bazie?). Ja lubię Maczkowe jedynki, mam chrapkę na uzupełnienie mojej paletki o ciemną śliwkę i jakiś delikatny, jasny macik 🙂

    • Nawet na bazie :I Niestety minerałki nie są ich mocną stroną. MACzkowe jedynki są za to boskie! Kocham je i wielbię 😀

  • Tak, kocham ich, kolejna rzecz do mojej listy…piękny efekt na oku, jeden z „piękniejszych” na Twoim blogu 🙂

    • makijaży oka oczywiście, pięknie komponuje się z tęczówka 🙂

    • Bardzo mi miło! Cieszę się, że się podoba! :*

  • Bardzo piękny makijaż, cudownie prezentują się na powiece 🙂 Szkoda że bledną w ciągu dnia.

  • Mam tylko jeden mineralny cień MACa ale ponieważ nie jest trwały, blednie i ogólnie nie zachwyca, postanowiłam pozostać przy ich tradycyjnych cieniach. Te mnie nie zawodzą;)

    • Tradycyjne mają moc 🙂

    • Oj mają, mają;) Uwielbiam je wszystkie razem i każdy z osobna;) I ciągle chcę więcej;)

    • Ja tak samo 😀 Choć ilościowo chyba już jestem w pełni zaspokojona 🙂

  • Jeeeejku! Makijaż oka niesamowity! 🙂
    Nie miałam jeszcze żadnego mineralnego cienia. Z Mac z tych mineralnych kosmetyków skusiłam się jedynie na rozświetlasz i róż-który jest taki dość delikatny i wydaje mi się, że utrzymuje się nieco krócej niż zwykły.

    • Róże mineralne i rozświetlacze bardzo lubię. Są delikatniejsze od tradycyjnych, ale nie wszystkie, są też bardziej napigentowane 🙂

  • Marti, obiecałaś mi tutorial jak malujesz oczęta, pamiętasz 😛 ?

    • Taaaak, pamiętam! Postaram się ogarnąć ten temat, jak tylko wrócę z Polski :*

    • Łiiiiii! Supero :* 😀 !!!

  • Śliczne kolorki i bardzo Ci pasują 🙂

  • Totalnie moje kolorki 🙂 Kocham taki dobór kolorów 🙂 Na razie jednak muszę przystopować, bo znowu poszalałam w MACu ;D

    • Co tam znowu upolowałaś? Mów szybciutko 😀

    • Na blogu pokazałam 😀 Dwie kredeczki, bronzer i booooski lakier 🙂 Nie mogłam się oprzeć 😀

    • Widziałam 😀

    • Cienie te macałam, bo bardzo mi się spodobały na Twoich oczkach 🙂 Ale jakoś nie mogę się przekonać do tej formuły.

    • Ja też nie jestem fanką MACowych cieni mineralnych, choć te i tak są niezłe w porównaniu ze starszymi 😉

  • piękne! makijaż boski :)))

  • Piękne te cienie, najciemniejszy boski 🙂 Jakie seksowne oczko 😀