Chanel Les Beiges All-In-One Healthy Glow Fluid i pędzel kabuki

by
W 2013 roku marka CHANEL zaprezentowała manifest pięknego wyglądu. Niezależna od pór roku, ponadczasowa interpretacja naturalnego piękna. Prosty gest, który zapoczątkował wyzwolenie makijażu i stał się niezbędnym elementem codziennego rytuału piękna. Po stworzeniu wyjątkowego Healthy Glow Sheer Powder, LES BEIGES otwiera nowy rozdział swojej historii. Nowa interpretacja naturalnego wyglądu, ujawnia swój blask. Promienny i ponadczasowy.
Imitując powiew świeżego powietrza na cerze, nowa gama produktów Les Beiges podziela tę samą wizję wyzwolenia makijażu od makijażu. All-In-One Healthy Glow Fluid dzięki swojej lekkiej i bajecznie kremowej konsystencji świetnie się rozprowadza i błyskawicznie stapia ze skórą. Choć posiadam odcień dla mnie za ciemny (N°30), to mimo wszystko, po chwili od nałożenia, ładnie dopasowuje się karnacji.To nie jest podkład, wprawdzie delikatnie ujednolica koloryt, ale jego zadaniem nie jest korygowanie cery. Naturalnie rozświetla, dodaje blasku i w dyskretny sposób upiększa. Skóra po aplikacji jest wygładzona, bardziej miękka w dotyku, wygląda świeżo i promiennie. Pochodne kwasu hialuronowego zapewniają jej nieustanne uczucie nawilżenia i komfortu, a naturalna bawełna oraz kwiatowy wyciąg z białej róży, w połączeniu z filtrem SPF 15, ochronę przeciwsłoneczną i przeciw zanieczyszczeniom. Skóra jest ukojona, ujędrniona i doskonale nawilżona.

Zapach. Muszę o nim wspomnieć. Te z Was, które znają zeszłoroczny Healthy Glow Sheer Powder będą wiedzieć dokładnie o czym mówię. Kwiatowo-owocowy, absolutnie piękny i świeży. We fluidze nieco bardziej intensywny. Kocham!

Les Beiges All-In-One Healthy Glow Fluid N°30

Estetyczne opakowanie o zaokrąglonych kształtach i prostych liniach skrywa wysuwany pędzel kabuki, inspirowany japońskimi rytuałami piękna. Stworzony z wyjątkowo miękkiego, świetnie zbitego włosia, pozwala na stopniowanie efektu makijażu poprzez równomierne rozprowadzanie pudru. Jego aplikacja pozwala delektować się skórze bajecznie jedwabistym dotykiem. To chyba najprzyjemniejszy i najbardziej miękki w dotyku pędzel, z jakim miałam kiedykolwiek do czynienia. Zachwycający!

Kolekcja Les Beiges dostępna będzie w perfumeriach w połowie maja. Oprócz All-In-One Healthy Glow Fluid w sześciu uniwersalnych odcieniach (N°10 – N°60) i pędzla kabuki, znajdziecie w niej również dwa piękne paskowe pudry HEALTHY GLOW MULTI-COLOUR.

0
  • pędzel wygląda miluśko <3

  • Ooo Marti to jest to, czego szukam! 😀 Zaintrygowałaś mnie baardzoo 😀

    • A czym, a czym? Fluidem czy pędzlem? 🙂

  • Niestety to nie produkt dla mnie bo potrzebuję dość mocnego krycia. Ale pędzel bardzo mi się podoba :).

    • Można stosować go jako bazę, pod podkład 🙂

  • Najbardziej podoba mi się pędzel;) miziałabym;)

    • Jest absolutnie cudowny! Jedwabisty i puchatkowy. Ciągle się myziam po twarzy 🙂

    • Może bedzie okazja żeby pomacać jak wejdą do sprzedaży 🙂

    • Zrób to koniecznie! 🙂

  • Pedzelek <3333 juz sobie wyobrazam jaki jest milusi!

  • Bardzo przyjemny kolorek tego podkładu 🙂

  • Ciemniutki jednak, ale pędzelkiem dałabym się wysmyrać ;D

    • To jest środkowy odcień z wszystkich dostępnych w gamie kolorystycznej. Będą jeszcze dwa jaśniejsze 🙂

  • Cat

    Pędzel faktycznie stworzony do miziania 😀

  • Trochę za ciemny dla mnie, ale pędzel marzenie. 🙂

    • Spokojnie, będą jeszcze dwa jaśniejsze odcienie. Mój jest środkowym w całej gamie kolorystycznej.

    • Jak będą, to chętnie je oblukam. 🙂 Szukam czegoś lekkiego na lato. 🙂

  • Szykuje mi się kolejne chciejstwo…
    A właśnie wracam z Douglasa z dwoma diorkowymi zdobyczami 😉
    Chyba powinnam zacząć robić w pracy nadgodziny 😉

    • Co tam upolowałaś? 🙂 Chanel zawsze rodzi chciejstwa, a niedługo pokuszę jeszcze trochę ich kolekcja letnią. Jest się czym zachwycać, tyle zdradzę w sekrecie 😉

    • Zgadza się, Chanel rodzi same chciejstwa, u mnie zaczęło się od kompaktu Les Beiges, w którym zakochałam się, gdy go tylko zobaczyłam u ciebie w lipcu 2013 🙂
      A z Diorka sprawiłam sobie Fluid Stick w kolorze Kiss Me oraz puder Nude Tan 🙂

    • Uwielbiam ten kompakt! Choć od kiedy moja cera zaczęła się przetłuszczać zdecydowanie częściej sięgam po bardziej matujące pudry :I
      Mam nadzieję, że pokażesz oba na blogu? 🙂

    • Pokażę z pewnością 🙂
      U mnie niestety matujące pudry zbytnio przesuszajà suche partie skóry… 😉
      Za to np. po MACu świecę się 😉
      A Les Beiges jest u mnie taki w sam raz!

    • No to szczęściara z Ciebie, bo możesz rzeczywiście go namiętnie używać 🙂

  • Mnie też najbardziej wpadł w oko pędzel 😉

  • To produkt stworzony dla takich osób jak ja, ponieważ nie szukam w podkładach krycia lecz tylko wyrównania kolorytu. Czekam na to cudo i być być może będzie z tego miłość :)))

    • Dokładnie tak! 🙂 Wkrótce będzie dostępny w sprzedaży, to przyjrzyj mu się z bliska. Życzę Wam tej miłości 🙂

  • Coś mi się wydaje, że to krem koloryzujący. Wynalezek stary, który później przywdział szaty pod nazwą krem BB. Spece od marketingu pracowali jak stare sprzedać w nowym wydaniu. ale mniejsza o to, ważne się sprawdza i jak piszesz jest świetnej jakości.W ogole Chanel wydaje mi się marką, której świetnie wychodzą wszelkie rzeczy związane z rozświetlaniem, optyką.

    • Dla mnie to po troszce krem tonujący i po troszce rozświetlacz. Chanel jest mistrzem w ulepszaniu i lansowaniu kolejnych niezbędnych do życia produktów. Mnie kupują w większości przypadków 🙂

  • Pędzel wygląda zachęcająco:) W ogóle Chanel strasznie działa na moje zmysły:) Muszę w końcu się zebrać i przygarnąć jakiś ich róż, albo szmineczkę:)

    • Nie tylko Twoje Aniu. Jest w tej nazwie, w tym logo i we wszystkim spod ich skrzydeł jakaś magia i przyciagająca siła 🙂

  • zakochałam się w tym pędzlu 🙂

  • Pędzel na pewno zmacam 🙂

  • Ten pędzelek !!! ♥ jejku chcę go 😀

    • Jest boski! Używam go od kilku tygodni nieustannie. Będzie też moim nowym podróżnym pędzlem, dzięki zamykanemu etui 🙂

  • Czekam na ten fluid z niecierpliwością, myślę,że ta 03 będzie dla mnie idealna, a zapach tej linii uwielbiam:)

    • Zapach jest obłędny! Zawsze jak malowałam / maluję się pudrem,to intensywnie wwąchuję się w kompakt. Fluid pachnie jeszcze intensywniej, czuję go ciągle po nałożeniu na twarz 🙂

    • Czyli jest idealnie:)

    • Dla wielbicielek tego zapachu na pewno tak! 🙂

  • Przekupiłaś mnie, ty moja czarodziejko! Teraz chcę zarówno fluidek jak i kabuki;)

    • Twoja mała czarodziejeczka 😀 hihi Będą jeszcze dwa cudowne paskowe pudry, na które sama mam wielką ochotę 😀 Obejrzyj sobie jak wejdą do perfumerii, może dasz się skusić 🙂

    • Napewno zerknę, a jak wszystko się zakończy to się okaże;) Jak znam życie, mąż będzie chłodził mój zapał i zadba żebym się opanowała;)

    • To idź na zakupy bez męża 😀

  • pyndzlem miziałabym się 😉

  • Pędzelek wygląda zachęcająco 🙂

  • Fajnie, że ma taką lekką formułę i filtr UV. Pewnie bym się z nim polubiła 🙂 A pędzelek jak ogon króliczka 😀

    • Będzie na pewno fajny na lato, bo jest lekki i delikatny. Wzięłabym go ze sobą na urlop 🙂

  • Lubię takie formuły na lato, dużym plusem jest ochrona przeciwsłoneczna a pędzelek musi być boski (już mi się spodobał na insta) <3

    • Ja również! Latem zawsze używam delikatniejszych lżejszych formuł, bo nie lubię nadmiernie obciążać skóry. Pędzlak jest boski! Obejrzyj go sobie w perfumerii, sama się przekonasz 😀

    • Obejrzę i dam znać 🙂

    • Super! Jestem ciekawa Twoich wrażeń 🙂

  • Zaintrygował mnie ten produkt, wydaje się, że mógłby spełnić moje oczekiwania, które są nie małe ;P
    poszukam go z nadzieją, że w którejś z perfumerii zastanę…

    • Zastaniesz na pewno, ale dopiero od połowy maja 😉

  • Pędzel wygląda bajecznie, ale sam produkt dośc pomarańczowo, za pomarańczowo dla moich żółtych barw 😉

    • Jest bardziej beżowy niż pomarańczowy, ale będą też inne odcienie, więc każdy powinien dobrać coś dla siebie 🙂

  • Pędzel wygląda mięciutko nawet patrząc na zdjęcie. A co musi być w rzeczywistości… :)))

    • Pełen obłęd! 🙂

  • O ja! Marti to jest cuuudo!
    Twoje zdjęcia są rewelacyjne! Jakim obiektywem strzelasz foty?
    Buźka!

    • Chanel jest mistrzem w wypuszczaniu takich cudeniek 🙂
      Żadne czary mary. Sony Nex5, obiektyw który był w zestawie z body 🙂

  • Z Chanel mi jakoś nie po drodze 🙂
    mam jedynie ich cienie. Tutaj podoba mi się pędzel-lubię białe pędzle 😀

    • Jak może być Ci z Chanel nie po drodze? :O

  • Pędzel wygląda jak jakiś kiciak, albo króliczy ogonek 😀 Az człowiek nabiera ochoty na miziani 😉

  • Pedzel wyglada super milusio. Az chcialabym pomacac.

    • Nic nie stoi na przeszkodzie 🙂

  • Czaję się na multicolor i na ten fluid też. Ach, ciekawe co to będzie 😉

    • Ja również! Tylko nie wiem jeszcze który. W przyszłą środę będę na lotnisku i mam nadzieję, że kolekcja już wejdzie do tego czasu 😉

    • Zazdroszczę Ci normalnie, że szok 😉 Ja na lotniskach nie bywam ;/

    • Oj tam, nie ma chyba czego 🙂

    • Oj tam, właśnie, że jest 🙂 Z Chanel przytuliłabym kilka rzeczy, a przynajmniej potestowała.

    • No, ale Chanel możesz potestować i przytulić nie tylko na lotnisku 😀

    • No tak, wiem ;D. Najczęściej bywam w Douglasie w Olsztynie, ale tam nie zawsze mają to co bym chciała ;/

    • Chlip 🙁 Ja najczęściej chyba na lotnisku właśnie 😀 Najbardziej lubię jak mam poranny lot (po 6ej rano), wtedy jestem na lotnisku już ok 4ej i nie ma jeszcze konsultantek marek, tylko zwykłe pracownice bezcłówki. Mają one najczęściej wywalone na wszystko, dzięki czemu mogę sobie sama wszystko obejrzeć, przejrzeć szuflady i wybrać na spokojnie to co chcę 😀

  • Mmm… ależ pachnie luksusem ♥ I nawet przez zdjęcie czuć miękkość tego pięknego kabuki *_*

  • to jest coś w rodzaju CC?

    • Trochę tak. Dla mnie coś pomiędzy kremem tonującym a delikatnym rozświetlaczem 🙂

    • ok, sprawdzę, gdy tylko pojawi się w perfumeriach 😉

    • Sprawdź i daj znać jak wrażenia 🙂

  • czekam na tą linię 🙂 na ten fluidzik się nie skuszę ale róże mi marzą . Pędzel też taki by się przydał 🙂

  • pędzelek jest świetny, w sam raz do torebki 🙂

    • Tak, tak, tak! Będzie moim podróżnym przyjecielem! W przyszłym tygodniu leci ze mną do PL 🙂

  • Ten pędzel wygląda tak..ze ah i oh 🙂 Jestem w stanie rzucic męża dla niego 😀
    Chcialabym zobaczyc jak wyglada Chanel na twarzy 🙂

    • No coś Ty, nie rzucaj. Można mieć i pędzel i męża 🙂 Weź sobie próbaska jak sie pojawi w sprzedaży i oceń czy taki efekt Ci się podoba 🙂

  • No, no, no 😉 znowu chyba wydam pieniądze ;D dobrze, ze moje Szczęście jedt takie wyrozumiałe ;D pędzel jest rewelacyjny!

    • Korzystaj więc, póki możesz 🙂 Pędzlak jest boski! Mój ulubieniec od kilku tygodni!

  • Czegoś takiego szukałam !!! Na lato idealne, ale nie widziałam go nigdzie :/

    • A bo Agusiu dopiero od połowy maja dostępne w sprzedaży 🙂

    • A już chciałam po niego jechać 🙁 Lumiere Velvet nie ma odpowiedniego kolorku, więc muszę czegoś innego poszukać :/

    • Musisz się jeszcze kilka dni wstrzymać 😉 Nie pasuje Ci żaden Velvecik? 🙁

    • Albo były za ciemne albo za mało żółte :/ Moja skóra ma dziwny odcień 🙁

    • No one są chyba bardziej beżowe niż żółte. Ten mój jaśniejszy jest jaśniutki, ale pewnie za mało żółty?

    • Nie wyglądał tak jak powinien 🙁 Dlatego szukam czegoś innego :/

    • Trzymam więc kciuki aby okazały się owocne 🙂

  • Puder z tej kolekcji jest niesamowity. Ale tego fluidu testowac raczej nie będę, bo potrzebuję znacznie większego krycia.

    • Skusisz się na któregoś pasiaczka? Ja na pewno! Nie wiem tylko jeszcze na którego 🙂

    • Pożyjemy zobaczymy. Na razie wysprzedaje się z nadmiaru zbędnych rzeczy. Jakoś mnie tak ten minimalizm dopadł 🙂

    • Kochana, każdą z nas ten moment kiedyś dopada wcześniej czy później 🙂

    • 😉

  • Przepięknie wszystko napisane, ale szczerze nie odważyłabym się kupić pędzla, no nie wiem sama dlaczego , ale wiem że jest dobry jakościowo ; )

    http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/

    • Ale do kupna pędzla chyba żadna odwaga nie jest potrzebna 🙂

  • poniewaz w zeszlym roku nie dostalam pédzla, bo wszédzie byly szybko wykupione ( a to przez to ze perfumerie malo sztuk dostaly grrrr grrr grrr….ta tutjsza polityka ) wiéc w tym roku MUSZÈ go dorwac! Koniecznie <3 <3 <3
    Zdjécia przepiékne :))) bardzo eksklusywne, jak produkty Chanela :))))
    Buziaczki sisku :********************************************************

    • Sisku, musisz mieć ten pędzel! Ja jestem w nim zakochana od pierwszego dotknięcia i jestem pewna, że podzielisz mój zachwyt! :****

    • Napewno <3 wiedzác ze mam baaaardzo podobny gust <3

  • piękne zdjęcia! pęzel fajny 🙂 bardzo fajny blog, z chęcią będe wpadać regularnie dlatego obserwuję 🙂 jeśli masz ochote zapraszam do siebie:)

  • Pyndzelek milusi ale calkowicie zbedny… no chyba, ze sie takiego nie ma a sie potrzebuje i ma sie ochote wydac sporo pieniedzy, choc sa inne i rownie dobre 😉 … Les Beiges jakos przestala mnie interesowac, ten ich puder mocno srednio mi sluzy i lekko mnie to zniechecilo 😛

    • Oczywiście, ale dla mnie będzie super na podróże, a i do torebki, bo od kiedy zaczęłam się przetłuszczać puder w torebce to podstawa :/

    • ja mam taki z Sephory :)) bardzo lubie i jest stalym mieszkancem kosmetyczki 🙂

    • A ja właśnie takiego zamykanego nie miałam, więc bardzo doceniam jego obecność 😀

    • to fakt… przydatna sprawa 🙂 bo trudno ze soba targac taki duzy do pudru ;D

    • Trudno i mi się od razu schizy załączają, że się z niego szybko złamas zrobi 😉

    • No tak… szczegolnie jak bylby to pyndzelek od tomka ;)))

    • Chyba bym się zaryczała :O

  • O dziwo najbardziej ciekawi mnie ten fluid. Ostatno wybieram bardzo lekkie krycie, co do mnie raczej niepodobne… Ciekawe, na pewno wezmę próbkę 🙂

    • Weź i sobie przetestuj. Może Ci się taki efekt spodoba 🙂

  • O chyba coś dla mojej mamy 🙂 Może na jakiś prezent się szarpnę 🙂

    • Na pewno byłaby z takiego prezentu bardzo zadowolona 🙂

  • Bardzo fajny ten fluid , a i pędzelek interesujący 🙂

  • Jaki puchaty pędzelek!

  • To ja może zacznę od prasowańca, bo go jeszcze nie miałam 🙂 Ale fajnie że dodali nowe produkty, bo ta linia jest bardzo udana. Na pewno pod względem opakowań 🙂

    • Dokładnie! Liczę, że jeszcze ją jakoś rozwiną. Może w przyszłym roku na przykład 🙂

    • Co by jeszcze mogli wprowadzić, co chciałabyś najbardziej? 🙂

    • To z założenia linia do cery, więc może korektor, róże, rozświetlacze 🙂

    • Ahaś 🙂 Też myślałam o rozświetlaczu i może jakiś bronzerek 🙂

    • Jestem ZA! Może coś wymyślą. W sumie powinni, bo ta linia cieszy się chyba dobrymi opiniami 😀

    • I jest taka „piękna” 😀

    • I cudownie pachnie! 😀

  • pędzel wygląda zachecająco puchato

  • Pędzel jaki puchatyyy! <3

  • Trzeba będzie obadać chociaż chyba bardziej kusi mnie CC.

    • Też sporo o nim dobrego cztałam. Muszę go obejrzeć na lotnisku 🙂

  • Już samo zdjęcie tego pędzelka wywołuje we mnie chęć pomiziania się nim po twarzy 😀 Musi być nieziemsko mięciutki!
    Kosmetyk natomiast raczej nie dla mnie, zbyt tłustą i problematyczną mam cerę, chociaż ciekawość mą rozbudziłaś 🙂 Mam chętkę na wypróbowanie pudru Les Beiges, prawdopodobieństwo, że się u mnie sprawdzi nie jest duże, ale to jeden z przypadków, w których mój zdrowy rozsądek skutecznie uciszam 😛 Sprawię go sobie pewnie przy jakiejś okazji, by móc przekonać się jak to z nim będzie 🙂

    • Pędzel jest bajeczny! 🙂 Kompakt uwielbiam, choć od kiedy zaczęła przetłuszczać mi się skóra rzadziej po niego sięgam. Może spróbuj sobie któryś z tych nowych pasiaczków? Sama mam na nie wielką ochotę 🙂

  • Pędzelek wygląda podobnie do takiego, który był dodawany do prasowanego pudru. Niestety dokładnie nie pamiętam nazwy.
    Wygląda tak miękko że mam ochotę na niego, choć cena pewnie zabójcza. Podkład mnie nie kusi, bo mam na razie i tak za dużo 😉

    • Taki zamykany kabuczek? Nie kojarzę, a szkoda, bo nie miałabym nic przeciwko drugiemu 😀

  • I jak tu nie kochać kosmetyków Chanel? Akurat szukam nowego podkładu, cóż za miły zbieg okoliczności 😛

    • Nie da się 😀 Tylko weź pod uwagę, że to nie jest typowy podkład. Raczej krem tonujący i rozświetlacz w jednym 😉

  • Co raz częściej mnie intrygujesz Les Beiges i nabieram na dokładne macanie jej większej ochoty 🙂
    A pędzel baaardzo mi się podoba i jego to na pewno zmacam XD
    Kto wie, może kupię 🙂

    • A to jeszcze Les Beiges nie macałaś? :O Skandal 🙂 Musisz nadrobić koniecznie przy najbliższej okazji 🙂

  • mój ryjek wymaga krycia na poziomie torby papierowej ostatnio 😉 więc nie dla mnie ten kremo-podkład, ale czaję się na pasiaki 😀

    • Ja też! Bardzo ich jestem ciekawa! 😀

  • Pędzelek urzekł mnie totalnie. Szukam właśnie swojego ideału wśród kabuki 😀

    • Obejrzyj go sobie, może okaże się Twoim ideałem 🙂

  • Jakbym dorwała ten pędzel to bym się nim zamyziała…wygląda mięciutko jakkolwiek to zabrzmi:) Fluid mnie bardzo zaciekawił, bo w lato nie lubię mocnego krycia, kremy bb dostępne w drogeriach to dla mnie karykatury kremów bb, a większość podkładów wysusza mi skórę…cena będzie pewnie trochę odstraszająca, ale premia będzie to i fluid będzie:)

    • Brzmi dokładnie tak jak rzeczywiście jest 🙂 Fluid będzie kosztował 192 zł 🙂 Spróbuj jak sie pojawi, może się polubicie? 🙂

  • Takim pędzelkiem bym nie pogardziła, choć mój Bdellium Tools też jest wspaniały 🙂

  • Ojej, ależ bym pomiziała ten pędzelek!

  • Kurczę, skoro nie kryje, to sama nie wiem czy jest dla mnie. Do kosmetyków, które tylko ujednolicają koloryt skóry podchodzę jak pies do jeża, ale z drugiej str nie wiem czemu, bo cery aż takiej złe nie mam 😉

    • Pewnie kwestia przyzwyczajenia? 🙂

  • Pędzel wygląda cudnie, chcę go 😉

  • Piękności! A kabuki jest taki milusi, aż chce się nim pomiziać 😉

  • Una

    Pędzel wygląda super – oubię takie gęste i zbite pędzle.
    Kosmetyków nie znam, ale świetne zdjęcia im zrobiłaś.

  • ciekawy post…raczej nieliczni mają szanse wypróbować podkład Chanel, a dzięki twojej opinii mogą się dowiedzieć czy warto inwestować w taki drogi podkład

  • Pędzel wygląda rzeczywiście na bardzo przyjemny w dotyku!
    A fluid, co tu mówić, nie wiem, czy to kwestia zdjęcia, ale wydaje się strasznie ciemny :p

    • No najjaśniejszy nie jest, są jaśniejsze dostępne w gamie kolorystycznej.

  • Wg opisu to właśnie to czego szukam na lato, kolejna pozycja do zakupu 🙂