Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Lipstick – Potent, Dominant, Vengeful Red

by
Estee Lauder postawiło sobie za cel spełnienie marzeń każdej kobiety, marzeń o idealnej szmince do ust. Pure Color Envy Sculpting Lipstick (135 zł), to starannie dobrana kolekcja śmiałych, prowokujących odcieni ucieleśniających dynamizm kobiety. 18 niepowtarzalnych, wyrazistych odcieni podkreśli i uwydatni krągłość ust. Subtelny urok naturalnego piaskowego beżu, namiętna czerwień, śmiały mahoń, niepokorny róż i odważny koral spełnią najskrytsze marzenia o uwodzicielskim makijażu.

Opakowania pomadek utrzymane są w charakterystycznej dla Estée Lauder granatowo-złotej kolorystyce, a złote zdobienia umieszczone w górnej i dolnej części oraz wewnętrzne złocenia symbolizują nowoczesny glamour i niepowtarzalny styl marki. Innowacyjne, magnetyczne wspomaganie zamykania sprawia, że denko jest zawsze idealnie zamknięte, a smukły kształt sztyftu przekształca tę niezwykle elegancką pomadkę w manifest czystego luksusu.

Posiadam trzy odcienie, każdy kolorystycznie z nieco innej bajki. Najbardziej delikatny Potent, który jest ciepłym nudziakowym różem z subtelną domieszką koralu. Mocna soczysta fuksja o intrygującej nieco nazwie Dominant. A i znajdzie się coś dla fanek mocnej, chłodnej czerwieni w wydaniu Vengeful Red. Jestem pewna, że każdy z nich ma szansę znaleźć spore grono wielbicielek.

Wszystkie trzy kolory mają fantastyczną pigmentację i absolutnie cudownie kremową konsystencję. Suną gładko po ustach otulając je warstwą koloru. Jedno pociągnięcie pomadki wystarcza, by usta pokryły się intensywnym kolorem. Dominant i Vengeful Red można swobodnie dokładać warstwa po warstwie (choć nie ma takiej potrzeby), jednak przy Potent trzeba zachować umiar. Gdy nałożymy go za dużo, może podkreślić linie (to chyba kwestia odcienia, bo na mnie zachowują się tak wszystkie delikatesy wpadające w koral). Zaaplikowany oszczędniej i z wyczuciem nie sprawia najmniejszych problemów.

Wyjątkowo nowoczesna formuła ma zapewniać wargom natychmiastowe i długotrwałe nawilżanie. Nowy kompleks nawilżający zawierający kwas hialuronowy ma wspomagać naturalną zdolność ust do utrzymywania stałego poziomu nawilżenia. Dla moich ust pomadki są w zasadzie dość neutralne, szczególnie ich nie nawilżają, ale też, co najważniejsze, nie powodują ich wysuszenia. Są leciutkie, nie obciążają ust i noszą się bardzo komfortowo. Fuksja i czerwień trwają na ustach ok 4-5 godzin, najjaśniejszy Potent jakieś 3-4. Po tym czasie zaczynają blaknąć i równomiernie tracić na intensywności, ale usta jeszcze przez jakiś czas pozostają ładnie zabarwione i delikatnie wypełnione kolorem od środka.

Kolor w każdym przypadku jest intensywny i nasycony. Zawarty w szmince wielowymiarowy pigment nadaje wargom kształtu, objętości i konturu. Niesamowita gęstość i głębia koloru sprawia, że usta stają się pełne, krągłe i kuszą zmysłowością. Są optycznie wygładzone i zmiękczone.

Potent – Dominant – Vengeful Red
Potent 310
Dominant 430
Vengeful Red 350

Znakomita propozycja od Estee Lauder dla każdej kobiety lubiącej podkreślać usta kolorem. Miałam okazję oglądać pełną gamę kolorystyczną i zapewniam, że każdy powinien wybrać coś dla siebie. Znalazłyście już swój odcień?