Dior Transat na lato 2014

by
Słońce rozpieszcza nas coraz bardziej. Robi się cieplej, radośniej i bardziej kolorowo. Idzie lato, zbliża się wielkimi krokami, a jego swoistą zapowiedzią są pojawiające się w perfumeriach letnie kolekcje. Dior stworzył pełen zestaw kosmetyków dla idealnej, wakacyjnej cery. Kolekcja Transat niewątpliwie przywodzi na myśl pełną blasku opaleniznę, naturalną aurę i uczucie nagiej skóry pod egidą słońca.


W odświeżających odcieniach różu i subtelnej opalenizny, puder Diorskin Nude Shimmer (001 Rose / Pink) ma szansę stać się ulubieńcem wielu kobiet. Mięciutki, drobno zmielony i świetnie napigmentowany. Podczas aplikacji zdaje się być nieco pudrowy, ale absolutnie na twarzy tej pudrowości nie widać. Można spróbować używać kolorów oddzielnie, jako różu i łagodnego bronzera, ja jednak najczęściej nie skupiam się na poszczególnych partiach, tylko delikatnie pędzlem omiatam całość. W efekcie otrzymuję piękny subtelny róż z satynowym połyskiem.

Kombinacja barwników i błyszczących drobinek sprawia, że puder ten odtwarza efekt nagiej skóry zanurzonej w słońcu. Doskonale się z nią stapia i daje efekt świeżego, letniego rumieńca. Za jednym pociągnięciem pędzla skóra nabiera koloru, chwytając światło i odkrywając linie twarzy. Cera nabiera naturalnego, słonecznego blasku, jakbyśmy przebywały na powietrzu przez cały dzień.

Czymże byłaby letnia kolekcja bez rozświetlacza? I w kolekcji Transat nie mogło go zabraknąć. Niczym delikatnie wyszyte na pudrze, logo ‚Nude’ przedstawia nowy motyw marynarskiej liny. W wyjątkowym odcieniu szampana oraz rekordowej ilości błyszczących drobinek, Diorskin Nude Tan Transat Edition jest niewątpliwie bardzo glamour. Mięciutki, drobno zmielony i doskonale napigmentowany. Konsystencja nieco wilgotna, przyjemnie kremowa, gładko sunie po skórze. Choć ma w sobie sporo metalicznych drobinek, to są one delikatne i niewyzywające. Zachowują się zupełnie inaczej jak w zeszłorocznym Diorific Perfumed Illuminating Powder (klik). Pięknie wtapiają się w skórę, cudownie ją rozświetlając.

Nude Tan Transat Edition stanowi idealne wykończenie makijażu. Na twarzy, ramionach oraz dekolcie doda blasku i uwydatni opaleniznę. Wspaniały produkt na lato, gwarantujący wspaniałe rezultaty.

Latem najczęściej skupiamy się na słonecznym i promiennym podkreślaniu twarzy i dekoltu, ale nie zapominajmy o oczach. Gdy nie mamy czasu albo chęci na misterny makijaż oka, a chcemy perfekcyjnie wydobyć głębię spojrzenia, możemy sięgnąć po liner w piasku. Czerń byłaby mało zaskakująca, dlatego Dior w letniej odsłonie Diorshow Art Pen proponuje nam piękny granat 385 Bleu Croisiere.  Doskonale napigmentowany, idealnie wilgotny, nie zasycha podczas malowania, nie robi prześwitów. Dość długi aplikator pozwala na narysowanie idealnej kreski wzdłuż linii rzęs, a jej grubość możemy swobodnie stopniować. Nie rozmazuje się w ciągu dnia, nie odbija się na mojej opadającej powiece, trwa dzielnie od rana do samego wieczora.

Moja przygoda z linerami w pisaku była bardzo krótka, bo rozpoczęta i tym samym zakończona na jednym produkcie (klik). Wielkie nadzieje i jeszcze większe rozczarowanie skutecznie zniechęciło mnie do dalszych pisakowych poszukiwań. Diorshow Art Pen skradł moje serce już podczas pierwszej aplikacji i jeśli nic w naszych relacjach się nie zmieni, pojawienie się w mojej kolekcji jego czarnego brata będzie tylko kwestią czasu.

No i coś dla ust. Dior przedstawia słynny Lip Maximizer w kolorze Fresh Pink (005). W opakowaniu piękny, nieco mleczny róż, na ustach pozostaje półprzezroczysty, podkreślając ich naturalny odcień. Precyzyjny aplikator w formie gąbki pozwala na obrysowanie konturu i równomierne pokrycie kolorem. Błyszczyk ładnie do ust przylega, nie rozlewa się ani nie klei. Zapewnia pełen komfort. Pachnie mentolowo i daje fajne uczucie świeżości. Chwilę po nałożeniu czuć lekkie mrowienie, ale zaskakująco przyjemne. To aktywny kolagen, który ma dawać naszym ustom efekt wypełniający. No i daje! Usta są optycznie powiększone, nawilżone, ujędrnione i niebywale soczyste.

Uwielbiam ten błyszczyk za to jak naturalnie, ale jednocześnie sexownie na ustach wygląda.  Jest bezdrobinkowy i daje cudownie gładką, lśniącą, szklaną taflę. Może być noszony solo lub w duecie z pomadką. Idealnie będzie się komponować z letnią opalenizną, podkreślając efekt zdrowego blasku.

Kolekcja Dior Transat jest świeża, soczysta i bardzo wakacyjna. Możemy choć na chwilę, choć w makijażu, przenieść się na słoneczną, piaszczystą plażę. Która z nas o tym nie marzy? 🙂

 Diorskin Nude Tan Transat Edition – Diorskin Nude Shimmer (001) – Lip Maximizer Fresh Pink (005) Diorshow Art Pen Bleu Croisiere (385)

W letniej kolekcji Dior znajdziecie ponadto: samoopalający podkład, jeszcze jeden Nudkowy puder, cienie, niebieski tusz do rzęs, pomadki, błyszczyki i lakiery do paznokci. Przyciągnęło coś Waszą uwagę, na tyle skutecznie, że postanowiłyście skusić się na zakup? Podzielcie się swoimi letnimi typami 🙂

0
  • bronzer ślicznie opalizuje :3 no i liner jest śliczny, pasuje Ci niebieski 🙂 a jak aplikator? jest miękki, nie kłuje?

    • To nie jest bronzer, tylko rozświetlacz 😉 Aplikator sztywny, ale ma delikatną końcówkę i dobrze się ‚ugina’ na powiece, nie kłuje 🙂

    • szczerze mówiąc zawsze mam z tym problemy i nieugięcie będę twierdzić że jak coś jest brązowe to bronzer 😀 chociaż ze względu na to opalizowanie do brązowienia się nie nadaje :p

    • Bo on jest dość ciemny w opakowaniu i może sprawiać ‚bronzerowate wrażenie’ 🙂

    • no na ręce widać że taki bardziej nude niż brąz 🙂 P.S. jak mogłaś nie poznać pokemona pikachu? 😀

    • Na skórze tak, ale wygląd w opakowaniu może być mylący 🙂

  • ciekawe kosmetyki:) świetnie się prezentują:)

  • ten liner woła do mnie ‚mamusiu! 😀

    • Jest naprawdę świetny! Chyba dokupię mu czarnego brata 😀

  • Mam shimmer pink jak wiesz i bardzo się już polubiliśmy.
    Pieknie Ci w tej kolekcji.

    • A dziękuję! :* Pokaż koniecznie Pinka na sobie 🙂

    • Oswajam jeszcze 😉

  • Różo-bronzer daje naprawdę naturalny efekt. Bardzo ładny, bardzo i pasuje Ci.

  • Wszystko bym przygarnęła 🙂 Najgorsze, że mam coraz więcej produktów do ust i teraz jeszcze chcę ten błyszczyk.

    • To już jeden w tą czy w tą Ci różnicy nie zrobi 😀 hihi Ja go uwielbiam! Mam też ten dostępny w regularnej ofercie Dior, oba są wspaniałe! 🙂

    • Z miejscem na nie zaczynam mieć problem 😀

    • Musisz większą komodę kupić więc 😛

  • Nude shimmer pięknie wygląda, to tłoczenie ♥
    Efekt na twarzy bardzo subtelny i pasuje Ci 🙂

  • Nude shimmer jest przepiękny 🙂 Daje bardzo ładny efekt 🙂

  • piękny ten rozświetlacz! 🙂 Opakowanie, tłoczenie i efekt na twarzy bardzo mi się podobają 🙂

  • Ten lip maximizer to coś w moim stylu;)

  • najbardziej podoba mi się róż 🙂

  • Pięknoty takie, że aż żal używać 😉 marzę o Lip Maximizerze 😉

    • Żal wielki, zwłaszcza w przypadku różu, bo już go myzianiem pędzlem ‚popsułam’ 😉

  • Rumieniec ten róż robi piękny!

  • zaintrygował mnie eyeliner w pisaku, takiego jeszcze nie miałam i jestem bardzo ciekawa jak się nim pracuje, a po przeczytaniu twojej opinii, sądzę, że to produkt, któremu być może przyjrzę się bliżej 😉

    • Ja byłam do pisakowych linerów bardzo sceptycznie nastawiona po koszmarku od Armaniego i nawet nie spoglądałam w ich stronę. Ten jest zupełnie inny! Napigmentowany, idealnie wilgotny, bardzo precyzyjny. Naprawdę świetny 🙂

  • Ten róż jest boski! Po prostu idealny odcień 🙂

  • Oj Martuś, świetne zabawki. Podoba mi się róż i rozświetlacz 🙂
    Są bardzo subtelne i świeże 🙂
    Natomiast masz super błyszczące ustka 🙂

    • Róż i rozświetlacz, to chyba największe gwiazdy tej kolekcji 🙂 Ustka pięknie błyszczą po tym Maximerze 🙂

  • Ten roz… boszzzz… po co mi kolejny roz ale on jest takie piekny *_*

    • Pięknych róży Sroczku nigdy za wiele 😀

    • Srutututu ;)))

    • No co? 😛 Musisz go obejrzeć na żywo no 😀

    • jasneee… i juz wiem, jak to sie skonczy O.o

    • Będziesz dziękować Martusi, że taki ładny puderek Ci pokazała 😀 hihi

    • Rozyk 😛

    • Sysunia 😛

    • Mlecyk 😛

    • Ahahaha głupol 🙂 :*

    • cmok cmok :))))

  • Rozświetlacz dobra rzecz 🙂 Bardzo podoba mi się też odcień różu

  • Ślinię się do monitora 😉 Piękne są, mam zeszłoroczną edycję- zawsze zachwycają kolekcjami letnimi 🙂

    • Nie da się im tego odmówić 🙂

  • Róż wygląda cudnie! I błyszczyk :))

  • Śliczniutkie kolorki, jak ja uwielbiam Diorka. 🙂 Wracając do odżywki Revitalash, siotrzenica mówiła że używa od września czy października i na razie nic u niej się nie dzieje. Ale używa codziennie bo nie doczytała do końca instrukcji. Z tego co wiem, jej koleżanki też narzekają na wypadanie rzęs po przerwaniu stosowania. Moja siostra za to, od pewnego czasu ma jaskrę i je zakrapla. Pokazywała mi ulotkę swojego leku. Wspominała że po tych kroplach, rzęsy jej rosną w zupełnie nieoczekiwanych miejscach jako efekt uboczny. Pozdrawiam serdecznie. 🙂

    • Czyli wniosek taki, że trzeba stosować codziennie do końca życia, by efekt się utrzymywał. Ten składnik na jaskrę zaczyna mnie chyba delikatnie przerażać :I Dziękuję Dorotko za zainteresowanie tematem 🙂

    • Nie ma za co, sama się zaciekawiłam. 🙂 Nawet siostrę to zaciekawiło, tym bardziej że ona stosuje krople ale leczniczo. Jak usłyszała o czym mówimy to spanikowana opowiedziała co może się dziać przy tym. Moja córka jeszcze wspominała że jej koleżanka stosuje non stop, już kiedyś, i że ma piękne rzęsy. Zapytam jej jeszcze, niech się wypyta dobrze. 🙂 Miałam sobie kupić nową, ale też mnie to trochę zniechęciło że trzeba do końca używać, przejdę chyba na coś innego. 🙂

    • Tylko swoją drogą czy przejście na coś innego ma sens, skoro chyba wszystkie te odżywki oparte są na podobnych / identycznych składnikach? Nie wiem już sama co o tym wszystkim myśleć :I

  • Róż mi się bardzo podoba i będę na niego polować 🙂

  • Piekne 🙂 Pasuje Ci taka granatowa kreska Marti 😉 :*

    • Miła odmiana od czerni 🙂

  • Ten rozświetlacz jest rewelacyjny. Wygląda na twarzy tak jak lubię 😀

  • Ten brazer jest genialny <3 Juz go kocham! chociaz roz takze niczego sobie… eyeliner zdecydowanie nie moj kolor wiec przynajmniej jeden produkt odpada:D j jeszcze ten blyszczol <3

    • Rozświetlacz, a nie bronzer 😛

    • Mysle brązer, czytam rozświetlacz a ja dalej pisze brazer 😛 i jak poszłabym na stoisko to pewnie dalej mowilabym na niego brazer 😀 normalnie patrze i patrze i seryjnie jest ciemny jak na rozswietlacz ale za to ślicznie prezentuje się na licu <3 musze go obmacac bo nie uwierze jak nie zobacze 😀

    • W opakowaniu sprawia wrażenie dość ciemnego, można dać się nabrać 😉

  • hi hi, a ja właśnie siedzę i o Diorskin Nude piszę 🙂 oczywiście nie tym najnowszym bo ja to zawsze z kolekcjami jestem do tyłu 😉 to samo z Lip Maximizer, leci do mnie właśnie pierwsza sztuka, a już w międzyczasie nowość zdążyła wyjść 🙂

    • Posta piszesz? Już więc zacieram łapki 🙂 Nudki są świetne! a Lip Maximizer ten ze stałej oferty? Też go mam i też jest super! 🙂

  • Diorskin Nude Tan Transat Edition – cuudowny ! 🙂 Gdybym nie miałam w szufladzie kilku rozświetlaczy, na pewno bym się skusiła.

  • W tym różu zakochałam się od momentu kiedy pokazałaś go na FB. Rozświetlacz mogłabym sobie odpuścić bo wydaje mi się, że Mac Soft&Gently będzie bardzo podobny jeśli chodzi o wykończenie.

    • Czyli jednak? 😀 Ja Ci powiem, że sama nie wiedziałam czego się spodziewać. W opakowaniu bardzo mi się podobał, te tłoczenia, połączenie kolorów… ale myślałam, że na skórze będzie taki ‚normalny’. A on tak cudownie odświeża cerę, że sama jestem w szoku 🙂 W makijazu z jego udziałem czuję się jak ‚Pani Wiosna’ 😀

    • Wszystko co nowe zachwyca podwójnie. Ale masz rację dla samych efektów wizualnych można się czy w różu czy też w rozświetlaczu zakochać.

    • Za te detale właśnie (m.in) kocham marki selektywne! 🙂

  • O Kochana ten różo – bronzer jest przecudny i już jak widziałam go w gazecie to mi się spodobał! Zachęciłaś mnie bardzo tą opinią na temat eyelinera w pisaku, bo mój z L’Oreala już się kończy…

    Pozdrawiam 🙂

    • Jest, nie da się ukryć 🙂 A eyeliner, choć podeszłam do niego dość sceptycznie, bardzo pozytywnie mnie zaskoczył 🙂

  • Róż jest taki cudowny:)

  • Przepiękny ten różowy Nude i pewnie bym się skusiła, ale czekam w kolejce na Dior Blush Cannage 2014, mam nadzieję, że będzie mój 🙂

    • Ten z paseczkami? Zapowiada się ciekawie 🙂 Pokaż go koniecznie jak dopadniesz w swoje łapki 🙂

    • Pokażę na pewno, na razie cicho sza… Nie dzwonią :/

  • Roz jest piękny:)

  • ou.. dla odmiany ten rozświetlacz mi sie podoba 😉

    • Haaallleeellluuujaaaa 😉

  • Wszystko mi sie podoba, z Dior nic jeszcze nie mialam.

    • Czas może nadrobić zaległości? 😀

  • Chcę mieć koniecznie ten róż! 🙂
    Marti – Kusicielka 🙂

    • No, ale cuda prawda? Nie zaprzeczysz? 😀

  • Śliczny rozświetlacz i piękny kolor linera. Niby po prostu granat, ale taki idealny. Aczkolwiek nie przekonują mnie tłoczenia NUDE, niby fajne, ale mało dziewczyńskie 😉

    • Tłoczenia są fajne, zawsze fajniej puder / róż wygląda, niż gdyby ich nie było 😀

  • Bardzo podoba mi się efekt, jaki daje róż. 🙂 taki mocno odświeżony policzek :))

  • Ten roz mnie zachwyca i moje mysli kraza kolo niego…
    Z eyelinerami w pisaku sie bardzo lubie, ake mam swojego ulubienca z L’Oreala i nie zamienie juz na nic innego:))

    • Róż chyba zbiera najwięcej pochwał z całej tej gromadki. Absolutnie mnie to nie dziwi 😀

    • Absultnie boski jest:D no i ten napis-nude;)
      A powiedz mi prosze czy czuc puderniczke w reku? Czy lekka jak piorko jest?

    • Zdecydowanie czuć, jest metalowa 🙂

    • No to fantastycznie. Strasznie nie lubię jak kosmetyk jest drogi i w lekkim opakowaniu. Takie tam moje małe zboczenie;)

    • Wiem o czym mówisz, mam tak samo 😀

  • Wszystko wygląda cudnie ,ale to błyszczyk chcę i musze mieć . Amen !

    • Super są te błyszczole! Ja mam jeszcze ten ze stałej oferty i myziam się bardzo często 🙂

  • efekt super ! 🙂

  • Róż <3

  • Eyeliner prezentuje się świetnie. Niestety z Diora nie miałam jeszcze żadnych kosmetyków :).

    • Kiedyś musi być ten pierwszy raz 😉

  • w pudelku bardziej mi sie podoba rozswietlacz ze sznurkiem:P, ale na twarzy zdecydowanie bardziej roz:))

    • Róż wymiata, że się tak wyrażę 😉

  • Błyszczyk jest cudowny 🙂

  • Może ten liner nie dla mnie, ale te pudry to coś wspaniałego! <3

  • Mi najbardziej z tej kolekcji podoba sie jednak lakier i nie moge sie doczekac kiedy go poloze na pazurkach:) Puder dla mnie za rozoway i za blyszczacy ale na lato cudnie bedzie co niektorym:) A Maximizer znam – super produkt a usta sa jak marzenie:)

    • Mi się bardzo podoba też odcień różu, a nie błyszczy się też jakoś szczególnie. Nawet przez chwilę się zastanawiałam skąd w nazwie ten ‚Shimmer’, bo na poliku widzę go tylko z bardzo bliska 🙂 Maximizera też znałam wcześniej i już wtedy bardzo polubiłam 🙂

  • Diorskin Nude Tan Transat Edition podbił moje serce!

  • Wszystko piękne!!

  • zakochalam sie w tym rozu, jest naprawde cudowny
    zarowno kolor jak i opakowanie, wpisuje na moja wishlist 😉

  • Mogłabym przygarnąć wszystkie rzeczy z tej kolekcji 🙂

  • Takie piękne wszystko *.*

  • Rozświetlacz i róż to zdecydowanie moje typy, muszę koniecznie musnąć się i zobaczyć czy będą wyglądać tak efektownie jak u Ciebie? 😉

    • Jeśli u mnie wyglądają efektownie, to u Ciebie na pewno również! 🙂

    • Dzięki, ale mi miło :*

  • Róż i rozświetlacz będą mi się teraz śniły po nocach, takie są cudowne 🙂

  • Piękne cudeńka, ale myślę, że uda mi się powstrzymać :))

  • i róż własnie powędrował do mojego koszyka w Spehorze… 🙂

    • Niech Ci więc dobrze służy i zachwyca równie mocno jak mnie 🙂

  • Przepraszam bardzo gdzie się robi cieplej i radośniej bo chyba nie u nas w Pl buuu:(
    Wersja różowa pięknaaaaaaaaaaaa!

    • U mnie 😀 Zapraszam, dziś znów piękne słonko i prawie 20 st. 😀

  • Najbardziej mnie zachwycił bronzer i liner, ale jako, że ostatnio mam ciągoty do wszelkich linerów, kredek to muszę go poszukać 😉

    • Jest jeszcze w wersji czarnej, na którą mam teraz ogromną ochotę 😀

    • Co do czarnej wersji to już mam swojego sprawdzonego ulubieńca, ale ten granat to bajka *.*

    • A to inna sprawa, bierz więc granat 🙂

    • Tylko nie widziałam tej kolekcji ani w S ani w D 🙁

    • Na stronie Douglasa chyba jest, więc i stacjonarnie powinna już być :I

  • O mamo! puder Nude Shimmer jest REWELACYJNY. Doslownie „moja” tonacja 🙂 bardzo podoba mi sie rowniez efekt drugiego produktu na policzkach. Faktycznie trafione kolorystycznie produkty!

    • Widzę, że nie tylko mnie ta kolekcja zachwyciła 😀

  • Rozświetlacz boski, róż pięknie wyglada i ma super pigmentacje.
    Eyelinerek fajny choć w moim wieku przestałam na górnej powiece kreski malować 🙂
    Ślicznie ci we wszystkim.
    Miłego dnia i tygodnia

    • Dziękuję Mamciu, również miłego! :*

  • Miziałam ten róż na żywo, jest piękny, ale to niestety nie mój kolor. Rozświetlacz też cudo, ale ja nie używam. Błyszczyków nie lubię, choć ten też jest ładny. U Ciebie za to jak zwykle wszystko przeuroczo wygląda 😉

    • Ja też miałam wątpliwości, bo najlepiej czuję się w cieplejszych, bronzerowatych kolorach, ale efekt na buzi mocno mnie zachwycił. Jestem ‚Pani Wiosna’ 😀

    • No właśnie okazuje się, że mi też lepiej w cieplejszych odcieniach. Ja nie wiem tak do końca co ze mnie za „Pani” 😉 Taki mieszaniec ze mnie chyba, ni lato, ni wiosna ;/

    • Ja też nie wiem co jestem, ale chyba bliżej mi do Zimy? Ale w tym różu Wiosna ze mnie pełną gębą 😀

  • Lu

    le cuda i cudeńka *.* Róż jest boski 🙂

  • Nie lubię Diora za to, że wydaje na świat takie cuda, a mnie ślinka cieknie na ich widok! Róż i rozświetlacz to prawdziwe cacuszka 🙂

    • Nie lubisz, bo kochasz 😀 Przyznaj się 😀 hihi

    • Marti masz mnie! Przyznaję, kocham Diora 🙂 Nic nie jest mnie w stanie powstrzymać przed oglądaniem jego szaf w Sephorze, przez częstym i nałogowym kupowaniem powstrzymuje mnie (jeszcze) rozsądek ;P

    • No i było się tak krygować? 😛 Nie z Marti takie numery 😛 hyhy

  • Róż i rozswietlacz właśnie skradly moje serce 😉 w środę wybieram sie na przed majowkowy shopping i mam nadzieje go wymacać 😉 gdyby nie fakt, ze ostatnio kupiłam rozswietlacz Kanebo to nie miałabym najmniejszych wyrzutów 😉

    • Dobrych rozświetlaczy nigdy za wiele 😀 Sama mam ich kilka :]

    • Przez to kuszenie skończysz w piekle ;P

    • No co niewdzięczne Dziewczę 😛 :*

  • Jestem pod wrażeniem eyelinera 🙂

  • ahhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh…..
    ……ahhhhhhhhhhhhhhh…..
    idz babo…..ten highlighter…no boski boski boski…musze go dorwac! muszé <3 <3 <3
    buziole sisku mój kochany i jaki piékny <3 slicznie ci w tych produktach! :******************

    • No boski! Musisz go koniecznie obejrzeć 🙂 :**

  • Anonymous

    Obudziłaś we mnie paskudne uczucie – po prostu Ci ZAZDROSZCZĘ :-). Moja ilość produktów brązujących i rozświetlających powiększyła się od moejgo ostatniego komentarza o 4 sztuki…ale to w ogóle nie stanowi problemu. Problemem jest fakt, że u nas jeszcze tej kolekcji nie ma :-((((((((((((((((((. I błyszczyk chcę i róż i rozświetlacz…
    Kaśka

    • Szalejesz 🙂 Kolekcja na pewno migła mi na stronie Douglasa, więc i stacjonarnie powinna być dostępna lada chwila 🙂

  • Róż wymiata, rozświetlacz z resztą również jest niczego sobie;) Patrzę i podziwiam!:)))

  • Róż ♥ i błyszczyk ♥ i eyeliner ♥ – na rozświetlacz tylko paczam i podziwiam, niestety nie dla mojej cery 😉

  • Diorskin Nude Shimmer Rose jest cudowny! Zaluje, ze go ostatno nie kupiłam ehhh

    • Chyba jeszcze nic straconego 😀

  • napewno każda kobieta chciałaby miec te produkty w swojej kosmetyczce 😉

  • ciekawe kosmetyki 😉 świetnie się prezentują 😉 pooozdrawiam! =)

  • Eyeliner ma genialny kolor, ale nie lubię pisaków 🙁

  • rozświetlacz skradł moje serce <3 cudowny jest, a na opalonej słońcem cerze będzie na pewno wyglądać jeszcze lepiej 🙂

  • Macałam ostatnio róż i rozświetlacz i się nimi zachwyciłam. Szkoda tylko że wyszły z Duglasa.

    • Ledwo weszły i już wyszły? :O

  • Poproszę całą 🙂 Kolekcja rewelacyjna, idealna na lato 🙂

    • Z każdego po jednym 😀 hihi

    • Oj tak, wystarczy po jednym, zachłanna nie jestem 😀 Hahaha…
      Teraz choruję na nową kolekcję „wodną” z MACa 🙂

    • Całą czy masz jakieś konkrety na myśli? 😀 Opakowania są boskie!

  • O mamo!!! Marti nie pokazuj mnie tych skarbów, bo w oczy kolą 🙂 Są śliczne i te desing 🙂

  • Rozświetlacz bajerancki, świetny efekt daje, a jak ładnie wypieczony 🙂

  • Róż i błyszczyk są piękne!

  • Podoba mi się i chcę mieć.
    Ale w DE jak zawsze co lepsze, to wykupione 🙁

    • Musisz się więc pospieszyć i zacząć polowanie jak tylko kolekcja wejdzie do sklepów 🙂

    • Właśnie się pojawił w Douglasie.
      Mam tylko pytanie, poneważ Sroczka jest na urlopie zwracam się do Ciebie.
      Powiedz mi, ten cały Nr. 01 – Rosé, to jest takie połączenie różu, brązera i rozświetlacza?
      Myślisz, że do mojej jasnej karnacji sprawdzi się, bo opalać to ja raczej się nie będę i podkreślać nie będzie czego:) Łatwy jest w aplikacji? Pytam się, ponieważ ja talentu do make up nie mam i lubię produkty które krzywdy mi nie zrobią.

    • Pudry Nude są z założenia czymś pomiędzy różem, bronzerem i rozświetlaczem, ale Rose jest bardziej delikatnie rozświetlającym różem. Nie da się sobie nim krzywdy zrobić. Jest delikatny i subtelny, dobrze się blenduje i efekt można stopniować.

    • Dziękuję Ci bardzo, produkt już w drodze. Zamówłam nawet dwa, drugi dla siostry:)
      Koniec z szaleństwami, ale ten sezon z Diorem mnie oczarował:)

    • Mam nadzieję, że będziesz zadowolona! No i siostra również 🙂 Ten puder się bardzo Dior udał! 🙂