MAC Snapdragon

by
A Fantasy of Flowers, cudownie wiosenna kolekcja MAC, to absolutna eksplozja kolorów. Jak przepiękny ogród pełen pachnących kwiatów. Wszystko budzi się do życia i nastraja pozytywnie na kolejne dni, tygodnie, miesiące. Kolorowa i radosna jak dzisiejszy bohater posta.


Snapdragon (86 zł), to jedna z sześciu pomadek wchodzących w skład kolekcji. Posiada wykończenie lustre, czyli z założenia ma konsystencję delikatnego balsamu, błyszczykowe wykończenie i jest półprzezroczysta.

To średni chłodny róż  z malutkimi srebrnymi drobinkami. Nie są one szczególnie widoczne na ustach, ale stwarzają na nich wrażenie duochromu. Czasem widzimy więcej różu w różu, innym razem wybija z niego fiolet. Konsystencja, jak na lustre przystało, przyjemnie kremowa. Doskonale się aplikuje, gładko sunie po skórze, nie sprawia najmniejszych problemów.

Na moich całkiem nieźle napigmentowanych ustach daje świetne krycie i intensywny kolor. Na zdjęciu widzicie 3 (chyba?) dość delikatne warstwy. Przy jednej pozostaje nieco półprzezroczysta. Pomadka jest lekka i nosi się bardzo komfortowo. Dobrze do ust przylega i pozostaje na nich przez jakieś 3 godziny.

Pomadka dostępna jest od początku marca w limitowanej kolekcji A Fantasy of Flowers w salonach MAC i na stronie internetowej.

0
  • cudowny kolor!:)))

  • Przepiękny kolor! Dla mnie idealna, taka na co dzień 🙂

    • też tak myślę! nie jest zbyt wyzywająca ani nadmiernie intensywna, więc powinna na co dzień jak najbardziej pasować 🙂

  • Początkowo myślałam, że to nie mój kolor, ale na ustach dopiero pokazuje swoje prawdziwe, zniewalające oblicze. Wygląda tak świeżo, lekko i dziewczęco 🙂 Dla mnie bomba!

  • Na reku wyglada tak…babciowato;) rozowa perla mysle sobie, a na ustach bardzo mila odmiana!

    • dokładnie takie miałam odczucia gdy zrobiłam swatcha! pomyślałam, w sztyfcie ładna, na skórze babcina 😉 ale na ustach jest zupełnie inna! wygląda naprawdę ładnie 🙂

    • No pacz, skojarzenia mamy tu takie same:) choc moja babcia ust nie malowala:D

    • odcienie nude – dobrze podsumowane 🙂 tak samo mi się skojarzyło w pierwszej chwili, a potem całkiem fajna niespodzianka na co dzień 😀 do wielu rzeczy będzie pasować

    • moja chyba też nie, ale wszystkie dobrze wiemy jak odcień babciny wygląda 😛 haha

  • Kolor przeboski 😉 Ma w sobie coś świeżego, wiosennego 😉

  • Na początku, jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to mi się nie spodobała, bo nie lubię takich jasnych rózowych pomadek, ale na ustach wygląda pięknie! Nie jest wcale tak jasna jak myślałam, wygląda świeżo i bardzo wiosennie 🙂

    • ja się zawiodłam gdy zrobiłam swatcha na dłoni.. na szczęście na ustach było duuuużo lepiej 😉

  • jak się ma takie śliczne usta to każda pomadka pasuje 🙂
    kolor świetny, jaki wyrazisty i intensywny!

    • no jak ktoś ma, to na pewno 😉

  • mam ja 🙂 zamowilam ja w ciemno i w sumie sednio mi sie spodobala, ale jak nalozylam na usta … <3 wyglada cudnie!!
    wydaje mi sie, ze gdyby ten kolor byl w innym wykonczeniu np satin czy mat, to nie bylby takie sliczny na ustach, lustre robi swoje 🙂

    • swatch na skórze nieco babciny się wydaje.. na ustach na szczęście inna bajka 😉 to wykończenie zdecydowanie mu pasuje 🙂

  • Lu

    Usta jak malinki 🙂 Piękny kolor.. Co masz takiego ładnego na policzkach? 🙂

    • Sisley Phyto-Touche Illusion d’Eté, a na to MAC Azalea Blossom 🙂

  • Kiedy zobaczyłam pierwsze zdjęcie, myślałam, że to będzie coś a’la „baby pink”, ale widzę, że nic z tych rzeczy 🙂

    • w sztyfcie jest dużo bardziej intensywna jak na ustach 🙂

  • piękna jest 🙂 taka subtelna a jednocześnie super ożywia buźkę 🙂

  • Cudny kolor, gdyby nie to, że posiadam blisko 50 pomadek skusiłabym się, a tak to nawet nie mam ani jednej z Mac, ale postanowiłam nabyć ją w ramach akcji back to Mac – jeszcze tylko 3 pudełka 🙂

    • 50? :O szaleństwo 🙂
      trzymam więc kciuki za szybkie dozbieranie tej trójki 🙂

  • piękny kolorek 😉

  • Przepiękny kolor♡oj zwłaszcza w taki weekend jak obecny czuję potrzebę koloru ten wpisuje się idealnie …

  • piękny kolor 🙂

  • Jest prześliczna 🙂 niezwykły kolor i bardzo ci pasuje 🙂

  • Urocza:) A ja ostatnio czuję ogromną potrzebę kupna nowej pomadki…;P

    • w MACu masz ich do wboru do koloru 😀

  • Sliczna :)) gdyby byla jasniejsza i ja bym lubila pomadki, to pewnie bym zapragnela ;))

    • Ty błyszczykowo bestio :*

    • hie hie 😀 … no nic nie poradze na to, ze blyszczyki i kredunie u mnie lepiej wygladaja 😀

    • nie no, pewnie 🙂 tak jak ja najlepiej czuję się z delikatnych balsamach i też na to nic nie poradzę 🙂

    • Jak mam szminke na ustach, to czesto mi przeszkadza 😛

    • a błyszczol nie? 🙂

    • no wlasnie nie :)) pod warunkiem, ze nie jest klejuchem 😉

    • oczywiście! klejuchom mówimy stanowcze NIE 😀

  • Także mam dość mocno napigmentowane usta i wiele pomadek przez to nie wygląda tak, jak bym chciała 😉 Ale w tym wypadku jest cudnie, piękny odcień <3

    • zawsze coś 😉 za bardzo napigmentowane źle, za słabo też niedobrze 🙂 trudno nam kobietom dogodzić 🙂

  • Bardzo ładna <3 Taka wiosenna 🙂

  • Ojej piekna! Musze obejrzec ta kolekcje z bliska 🙂

    • tylko się pospiesz.. kolekcje wiosenne MAC zawsze szybko się rozchodzą 🙂

  • Oj myslalam ze to cos jaskrawego czyli tak jak lubie a tu szok, szmineczka balsamik na polprzeroczysto:-)
    Ladnie prezentuje sie na ustach choc chyba wole jednak intensywne kolory (obsesja to juz czy nie?) ;)))

    • nieeeee, raczej wiesz czego chcesz i w czym czujesz się dobrze 🙂 a to się chwali! 🙂

  • A mi się wyjątkowo ten kolor nie widzi 😛

  • Boski, ale w 100% nie mój 🙁

  • Po raz pierwszy chyba mi się nie podoba 😀

  • Piękny kolor, i bardzo fajne wykończenie 🙂 Pasuje do Ciebie ten odcień 🙂

  • Ładny taki codzienny, bezpieczny kolor. Chociaż w opakowaniu zapowiadała się na pink, pink.

    • dodałabym ‚drobinkowy’ pink pink 🙂

  • Kolor prześliczny !! Faktycznie na ustach wyglada delikatniej, chociaz mocniejszy odcień tez bylby fajny 😉

  • Fajniusi, delikatny kolorek! Na wiosnę jak znalazł! Ślicznie ci w nim 🙂 dla mnie za jasny ale to pewnie wiesz 😀
    Buziole sisku :******

    • wiem Sisku, wiem 🙂 Ty wolisz konkrety 🙂

    • Dokladnie 🙂 hyhyhy….

  • Kolejny cudny różiks, którym kusisz Kochana ! lubię to wykończenie Lustre w Macu, jedyne jakie mi odpowiada 🙂 a Ty noś różowe usta noś! pięknie wyglądasz:*

    • bo Cię zaskoczę i w jakimś różiksie do Ciebie przyjadę 😛 hyhy

    • już nie mogę się doczekać ! jupi!!!! czekam , czekam nawet bez różiksa na ustkach :*

    • ja będę! różiksa obiecać nie mogę 😛 hihi

  • Naprawdę świetny kolorek :))

  • A ja nadal bez maczkowej szminki!

    • no jak to tak to? :O

  • piękna! 🙂

  • W 100% moja i w dodatku w moim ulubionym wykończeniu Lustre 🙂 Wyglądasz w niej prześlicznie!

  • Cudny kolorek!

  • Fajnie, że nie jest taka mocno kryjąca i że jest delikatna. Szukam takiej szminki, właśnie nie matowej tylko takiej która ładnie sunie po ustach i można malować w ciemno 😉 Tylko, że ja zastanawiam się nad YSL

    • YSL ma piękne pomady! jestem pewna, że jakąkolwiek wybierzesz, będzie piękna 😀

  • Jak cudownie rozświetla twarz!! Piękna szminka, idealna na wiosnę i wpisująca się w trendy makijażowe spring ’14 :-))

  • Uwielbiam to wykończenie w MACowych pomadkach 🙂 Ta ma dodatkowo śliczny kolor, więc muszę przyjrzeć jej się z bliska.

  • Bardzo ładna! Do tej pory gustowałam w matach od MAC, ale to półprzezroczyste wykończenie bardzo mi się spodobało 🙂

    • jako średnia fanka mocno kryjących kolorów na moich ustach bardzo lubię to wykończenie 🙂 maty podobają mi się u innych! 🙂

  • jest taka całuśna na Twoich ustach – dzięki temu że mamy lekki błysk jest taka romantyczna.

  • Pięknie wygląda na ustach, choć swatch na ręce tak troszkę „babciowato” wyszedł. 🙂

    • tak, tak, na skórze wygląda bardzo średnio 😉

  • Myślałam, że będzie, brzydka babcina, ale jest całkiem ładna.

  • Delicja Martulu! Przepiękny odcień i bardzo ładnie w nim wyglądasz. Ja polecam z tej kolekcji róż Petal Power. Istny kameleon i przepięknie wygląda również na powiekach.

    • o tym różu krążą już chyba legendy, a mnie wyjątkowo do niego nie ciągnie 🙂 choć pewnie jakbym ujrzała na żywo zmieniłabym zdanie 😛

    • No pewnie,że krążą bo wart każdego słowa, które o nim napisano.

    • nie kuś 🙂 obejrzę go w czwartek na lotnisku 🙂

  • śliczna,wiosenna ;]

  • Wow, super jest!

  • Kolor faktycznie piękny! Podoba mi się to wyważenie tonów różowych i fioletowych.

  • Piękny odcień, uwielbiam różowe kolorki

  • piękny kolor 😉 Bardzo Ci pasuje!

  • fajna, taka trochę jak te lip balmy wszystkie 🙂

  • Ufff…kamień z serca…myślałam, że jest bardziej intensywna, dlatego tym razem-o dziwo- nie skusiłaś mnie nic a nic :DD

  • Tym razem nie do końca jestem przekonana. Kolor sztyftu bardzo mi się podoba, odcień na ręce również. Jednak na ustach wyszedł jakiś taki inny, mniej różowy. Domyślam się, że zależy to w głównej mierze od naturalnego koloru ust.

    • na pewno, przy takich trochę transparentnych odcieniach zawsze wyjściowy kolor ust ma wpływ na efekt ostateczny 🙂

  • Kolor fantastyczny 🙂

  • Mam ja tez w swojej kolekcji i zastanawiam sie czy nie bedzie jednak zbyt liliowa dla mnie:)

    • spróbuj i sama zobaczysz czy się w niej czujesz 🙂

  • Przepiękny kolorek! Bardzo ładnie wygląda na usteczkach 😀 Takie to ja lubię, choć jeszcze troszkę delikatniejszy by mógł być 😀 hihihi 😉

  • Gdyby byla zupelnie kryjaca to ideal dla mnie 😉 a co masz na policzkach?

    • Sisley Phyto-Touche Illusion d’Eté, na to MAC Azalea Blossom 🙂

    • Dzięki 🙂 slicznie wygląda 🙂

    • bardzo z nich udany duet 🙂

  • Kolor boooski 🙂 Myślałam o niej, ale w końcu zdecydowałam się na Fleur d’Coral 🙂 Ta kolekcja naprawdę im się udała 😀

    • A tak w ogóle, to przyszedł do mnie fizykal z MACA’a. Jutro się nim maluję, koniecznie 😀

    • piękny ten Fleur d’Coral! taki delikatesowy mojowy 🙂
      ooooo, to pisz koniecznie jak wrażenia, jak już się pomalujesz 😀

    • Napiszę, napiszę nawet o nim coś więcej 🙂 Dzisiaj pierwszy dzień mam go na sobie i nie mogę się napatrzeć na moje oczy 😀

  • wydaje mi się, że na ustach o mocniejszej pigmentacji takie kolory wyglądają lepiej. Ja albo w nich tak źle wyglądam albo tak źle się w nich czuję 🙂

  • Świetny dzienniaczek, na ustach wygląda super, choć ten mocny róż w opakowaniu też mi się widzi 😀

  • Kolorek na Twoich ustach fajny, ja z tej kolekcji wybrałam Fleur d’Coral – jestem zadowolona:)

    • też jest piękny! świetny wybór 🙂

  • jest cudowna !!! zakochalam sie w tym kolorku !!!

  • Kolor na ustach wygląda ciekawie, ale nieco inaczej niż myślałam, że będzie 😉

    • O ja właśnie tak samo miałam pisać 🙂

    • sama byłam efektem na ustach zaskoczona, bo w sztyfcie i na skórze prezentował się inaczej 🙂

  • Marti jak zawsze wyglądasz bosko:>

  • niestety drobinki dyskwalifikują u mnie tą pomadkę, choć kolor naprawdę bardzo ładny 🙂

  • Pięknaś TY!

  • Faktycznie pomadka wydaje się różowa a na ostatnim zdjęciu jakby wpadała lekko w fiolet. Mała magia ;)) Śliczny kolorek, ale u Ciebie wszystkie wyglądają ślicznie, więc to chyba też jakieś czary mary?!;)))

    • no ona tak właśnie czaruje, w innym ujęciu, w innym świetle smienia oblicze 🙂

  • no dobra, to mi się podoba 😛

  • Śliczny delikatny kolorek 🙂

  • Śliczny kolor! Myślę, że akurat na wiosnę ta pomadka będzie ideałem – delikatna, ale słońce będzie fantastycznie wydobywało jej zalety 🙂

    • oooo tak, myślę że słonko będzie miało tutaj sporo do ‚gadania’ 😉

  • podoba mi się kolor, chciałabym taką;)

  • Anonymous

    Kurczę, a u mnie te drobinki dają taki metaliczny efekt, coś jak tu: http://i6.photobucket.com/albums/y239/limecrime/tutorials/rad80s.jpg albo tu: http://thekit.ca/wp-content/uploads/2013/01/boy-george.jpg 😛
    Sam kolor super, ale żeby jakoś wyglądać i nie straszyć (bo ten metalik wg. mnie jest mało twarzowy), muszę odcisnąć usta na chusteczce. A wtedy kolor blaknie i trzeba go dokładać – takie to błędne koło 😛

    • no to faktycznie niefajnie :/ to, że kolor na każdych ustach prezentować się będzie inaczej, to wiadomo, ale skąd ta metaliczność się wzięła? masz jakieś magiczne usta 🙂

  • kolorek śliczny 🙂 ale ja wykończeń lustre oraz frost nie lubię bo u mnei się krótko trzymają, wolę maty, satin czy amplified no i oczywisci pro longwear 🙂 a Ty ileż masz już tych macowych szmin? przyznaj się 😛

    • no, one z założenia nie są szczególnie długotrwałe.. 3 godzinki i papa 🙂
      nie wiem nawet, 10-15? 🙂

    • wiem, wiem dlatego ich nie lubię 😛 bo mnie denerwuje że trzeba poprawiać, dobre są dla kobiet o ładnych ustach,pełnych a jak ktoś ma małe i niewyraźne jak ja to to się wogóle mija z celem… ja myślę że Ty masz więcej tych szminek niż 10-15 😛

    • moje usta też idealne niestety nie są, dlatego najczęściej lądują na nich jasne / bezbarwne produkty, bo te kolorowe jeszcze bardziej te nierówności podkreślają :/

      MACowych nie więcej jak 15 🙂 mogę policzyć 😛

    • u mnie bezbarwne wogóle nie wyglądają :/ jak nie obrysuję górnej wargi to lepiej żebym wogóle nic nie nakdładała na usta… a jak już nakładam to musi to być coś długotrwałego co będzie sie trzymać i trzymać 🙂

    • rozumiem! 🙂 moje usta mają chyba więc nieco lepszą przyczepność, konturówek zazwyczaj nie używam, bo krzywo wychodzi 🙂

  • Prześliczny odcień.:) Szkoda że mam tak daleko do MACa. 😉

    • teraz już można bez wymówek robić zakupy na stronie 😛

  • Noo kurczaczki, cóż za kolor piękna! ;))

  • Piękności! Uwielbiam wchodzić na Twojego bloga i sobie podziwiać 😉

  • Anonymous

    Wkradła się literówka w temacie posta ( nazwa pomadki).

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • o rety, wczoraj coś zmieniałam w ustawieniach i musiałam ją ‚zjeść’.. dziękuję Ci bardzo za zwrócenie uwagi! poprawione 🙂

  • Dzięki Tobie właśnie dopisałam pomadkę MACową na zakupy 🙂 Ty diablico kusząca :))

  • Pomadka niesamowicie wygląda na ustach, oczywiście kolor bezapelacyjnie w moim guście 🙂 Macałam ją i musiałam obejść się smakiem, bo miałam inny cel :(((

    • co tam innego znalazłaś? 🙂

  • a mnie jakoś nie urzekła 😀

    • a zdarza się 🙂

  • Już same zdjęcia mnie urzekły a co dopiero kolor szminki! :-*

  • Skusiłam się na ten kolor i go uwielbiam – idealny na te chłodniejsze wiosenne dni 🙂

  • bardzo przyjemny kolor, chociaż po samym sztyfcie spodziewałam się czegoś jaśniejszego 🙂 lubię takie wykończenie szminek, szczególnie teraz 🙂
    pozdrawiam, A

  • Niestety, kolor zdecydowanie nie mój 😐
    Poleć mi jakąś MACową szminkę nude w moim stylu 🙂
    Mam ochotę spróbować 🙂

    • może coś w stylu Creme d’ Nude 🙂 albo Myth? choć bardziej Creme d’ Nude 🙂

  • o jezu ale cudaczek!

  • dla mnie troszkę za ciemny ale nadal bardzo ładny 🙂

  • Po pierwszym zdjęciu spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Kolor jest śliczny mimo, że bardzo delikatny. Ja mam dwie pomadki Maczka i są mega intensywne, przez co raczej w weekendy tylko ich używam, a ta spisalaby się swietnie nawet do pracy. Pomijając jej urok, stwierdzam, ze dla Ciebie i tak idealny jest czerwony 😉

  • Śliczny kolor pomadki, śliczne zdjęcia <3 Myślę, że byłoby mi w niej do twarzy i to bardzo! 😀

    • Też tak myślę Kasiu! 🙂

  • Fajny kolor … Taki spokojny , nie nachalny 🙂