Chanel Tapage 605

by
Zawsze z wielką ekscytacją wyczekuję wiosennych kolekcji, zwracając szczególną uwagę na pojawiające się w nich lakiery do paznokci. Typowo wiosenne odcienie kradną moje serce od kiedy pamiętam, a Chanel jest w tej dziedzinie mistrzem. Ich lakiery są niepowtarzalne pod każdym względem!

Tapage, to jeden z dwóch odcieni wchodzących w skład wiosennej kolekcji Chanel. To piękna soczysta malinowa czerwień. Czasem, w zależności od światła, przebija z niej dużo różu czy koral. Bardzo trudno ukazać jego prawdziwe oblicze na zdjęciach, robiłam kilka podejść i w żadnym wypadku nie udało mi się go odwzorować w 100%. Uparcie chciał być pomarańczką albo zwyczajną czerwienią, a sporo w nim jednak maliny. Niewątpliwie jednak to bardzo radosny, energetyczny, wiosenny i optymistyczny odcień!

Bogata, niezwykle kremowa konsystencja gwarantuje szybką i bezbłędną aplikację. Lakier nie rozlewa się na skórki, idealnie pokrywa płytkę już za jednym pociągnięciem pędzla. Genialna pigmentacja zapewnia pełne krycie już po jednej warstwie! Ja jednak nałożyłam dwie, aby jeszcze bardziej zintensyfikowac odcień. Schnie bardzo szybko na gładki, pięknie błyszczący krem. Siedzi na paznokciach 5-6 dni, w zależności od wykonywanych czynności, ukazując mniejsze lub większe przetarcia na końcówkach.

Korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkim Pięknym Paniom wszystkiego dobrego w dniu Waszego / Naszego Święta! :*