Sisley Phyto-Lip Twist #1 Nude

by
Kredki do ust w rozmiarze XXL zdążyły na dobre zadomowić się na rynku kosmetycznym i w naszych kosmetyczkach. Są niezwykle wygodne i wyjątkowo proste w użyciu! W styczniu ich szeregi zasiliła nowość od Sisley – Phyto-Lip Twist (150 zł). To praktyczny kosmetyk do makijażu ust, dostępny w sześciu olśniewających kolorach. Zapewnia doskonałą równowagę koloru, komfortu i połysku.

Phyto-Lip Twist ozdobiony jest motywem zebry, z końcówką i skuwką z czarnego metalu, oraz czerwonym logo Sisley. Precyzję aplikacji i intuicyjny sposób makijażu ust gwarantuje kredka jumbo,  z żelowym sztyftem i obrotowym pierścieniem. Specyficzny kształt sztyftu pozwala podkreślić kontur ust i jednocześnie wypełnić je, jak za pomocą pomadki lub błyszczyka. Nadaje im kolor i kształt jednym gestem. Bez trudu i nawet bez lusterka uda się wykonać perfekcyjny makijaż ust.

Wielofunkcyjny Phyto-Lip Twist łączy w sobie pielęgnacyjną, wygładzającą formułę i wyjątkowo lekką konsystencję. 2 roślinne składniki zapewniają tej pielęgnacyjnej formule szczególną skuteczność – utrzymują sprężystość i elastyczność ust, które są wyraźnie nawilżone i dobrze zabezpieczone, wygładzają usta i ich kontur dzięki właściwościom napinającym, redukują także głębokość zmarszczek. Lśniące polimery filmotwórcze zapewniają blask, łatwość aplikacji i trwałość, a kompleks nabłyszczających estrów gwarantuje doskonałą trwałość i wygodę makijażu.

Mój odcień jest subtelnym cielaczkowym beżem, nosi nazwę Nude i oznaczony jest numerem 1. Choć pozornie delikatny, to świetnie napigmentowany, dzięki czemu intensywność na ustach możemy łatwo stopniować.

Masełkowa formuła gładko aplikuje się na usta, ozdabiając je muśnięciem koloru. Phyto-Lip Twist umożliwia uzyskanie różnorodnych efektów o modulowanej intensywności – jednorazowa aplikacja zapewnia lśniącą mgiełkę koloru, a kilkukrotna – wyrazisty kolor podkreślający usta jako główny element makijażu. Zapewnia ustom kolor i pełen komfort natychmiast po aplikacji, na wiele godzin. Jednocześnie jest tak lekka, że pozostaje niewyczuwalna. Nie obciąża ust ani się nie klei. Nie zjada się przy pierwszym lepszym posiłku, schodzi bardzo równomiernie. Nie zbiera się w załamaniach ust ani nie wysusza.

Usta pokryte Phyto-Lip Twist są wyraźnie wygładzone i zmiękczone. Spowite subtelnie połyskliwą mgiełką koloru. Wydają się być bardziej pełne, zmysłowe i soczyste.

Odważ się na pełen lekkości kolor wybierając jeden spośród sześciu soczystych odcieni, świetlistych i wyjątkowo kobiecych. Od najbardziej cielistego po najbardziej intensywny, każda kobieta znajdzie dla siebie odpowiedni styl makijażu.

0
  • Ta twoja ma cudowny kolor, podkradłabym Ci ją 😉 marzy mi się taka kredk, ale cały czas nie mogę upolować swego koloru

    • swojej nie oddam 😀 obejrzyj propozycje Sisley, może któraś okaże się Twoim kolorem 🙂

  • Muszę się w końcu rozejrzeć za jakąś kredką do ust bo strasznie mnie kuszą:) Poza tym z tego co zauważyłam to są dość mocno nawilżające a moje usta ciągle są strasznie wysuszone..I bardzo do twarzy Ci z tym kolorem, wydaje mi się , że podkreśla jeszcze kolor Twojej tęczówki. Chciałabym mieć zielone oczy…:)

    • no to mamy podobne usta 🙂 moje również mają tendencję do przesuszeń.. ta kredka cudownie je otula i jest przy tym bardzo delikatna! 🙂
      a oczy mam ni zielone, ni niebieskie, nie nie wiadomo jakie 😉

  • Jak zawsze super się czyta Twojego posta 🙂
    A kredka bardzo milutka, kolor idealnie pasuje do Ciebie 🙂

    Kasieńka :*

  • ja chętnie wybrałabym coś soczystego !! 😀

    • to już wiesz gdzie szukać 😀

  • Ale ona ma piękny kolorek, ja właśnie szukam czegoś takiego w jasnym kolorku 🙂

  • Hohohohoo jaka sexy sesja 🙂

  • Piękny kolor, właśnie takie nudziaki lubie najbardziej:)

    • ja również! w takich czuję się najlepiej 🙂

  • Tak to barwnie opisujesz że każdą rzecz chciałoby się mieć u siebie. 🙂 Kredka oczywiście też mnie kusi. 😀

  • Cudownie wygląda na ustach. No i odcień jest bardzo w moim stylu 🙂

  • Ładny kolorek, na co dzień w sam raz, muszę sie chyba porozgladać 🙂

    • idealny do mocniejszego makijażu oka 🙂

  • Fajny kolor. Namnożyło się teraz tych kredek, każda marka ma je już praktycznie w ofercie i przyznam szczerze, że jakoś przestały mnie kusić.

    • a ja je bardzo lubię, są lżejsze od pomadek i daja fajny efekt na ustach 🙂

    • Ja tam błyszczykowa jestem i jakoś dobrze mi z tym 🙂

    • pewnie! to najważniejsze 🙂

    • He he he albo kwestia przyzwyczajenia 🙂

    • pewnie tak 🙂

  • Lu

    Nie wiem dlaczego.. ale marka Sisley w ogóle mnie nie pociąga..

    • no ja też nie wiem dlaczego, bo mnie pociąga i to bardzo mocno! 🙂

  • Usteczka wyglądają wybornie:)

  • Pięknie, bardzo naturalnie się prezentuje na Twych zacnych ustach 🙂

  • Świetnie się prezentuje i na ustach i ogólnie przyciąga 🙂

  • Taki opis, że bez patrzenia na kolor, chciałam ją już mieć.

  • Widziałam tą kredkę ostatnio w Douglasie 🙂 Ładne opakowanie 🙂 Kolorek też rewelacyjny 🙂 Mam bardzo podobną z UD, więc tą sobie podaruję 😀

    • są jeszcze inne, zmysłowe odcienie 🙂

  • Mam wrażenie, że na Tobie to wszystko ładnie wygląda:)

  • bosko wygląda na ustach!

  • Usteczka do całowania 😀 :*

  • Cacany, wirtualnie daje buziaka w te ślicznie umalowane usteczka 🙂

  • Na ustach wygląda pięknie! Ogólnie wielbię Sisleya:)

    • no to witaj w klubie 😀

  • Ładna 🙂 Kuszą mnie te kredki, a mam tylko jedną sztukę ;/

    • no to najwyższy czas powiększyć zasoby! :]

    • O tak, amen 🙂

  • Takie grubaski to ja lubię 🙂 Kolor też świetny 🙂

  • Kolor nie dla mnie 😉

  • Jest świetna, 🙂

  • Oooo, jaki ładny 🙂

  • Taką kredką w jakimś intensywnym kolorze to by człowiek nie pogardził 🙂

  • Tło faktycznie sexy 🙂 Efekt na ustach całkiem całkiem :]

  • Ślicznie ,ślicznie !
    Twoje usta sa takie kuszzzzące Marti 😀

    • Mami, Twoje też mogą być 😀

  • Pięknie wygląda na ustach 🙂

  • Uwielbiam pomadki Sisley, a po Twojej recenzji skuszę się chyba na tą kredkę 🙂 pięknie wygląda.

    • ze swojej strony mocno polecam 🙂

  • Piękny. Mimo, że usta to jak dla mnie muszę być czerwone;) to tu cudownie pdokreślają je w delikatny,nienachalny, ale widzony sposób. Brałabym:D

    • no i właśnie to mi się w Sisley’owej kredce podoba! uwielbiam delikatne acz widoczne podkreślenie 🙂

    • Rzadko spotykane, ale naprawdę jestem pod wrażeniem:D

    • musisz więc sobie sprawić na Dzień Kobiet na przykład 😀

  • Wiesz co Marti, Ty to tak potrafisz wszystko zareklamować, że nawet jak człowiek normalnie by na coś nawet nie spojrzał, to po przeczytaniu Twojego tekstu zaraz chce to mieć. Kusicielko wstrętna;P

    • no, ale to chyba dobrze? od tego blogerki są 😀

  • Tu Cię nie zaskoczę 😀 bo podoba mi się! piękny,subtelny, delikatny kolor-idealny na codzień. Tylko takie pomadki jestem w stanie regularnie używać 😛

    • ja również! wiesz, że intensywniejszych się boję i sięgam najczęściej po takie delikatesy 🙂

  • Widziałam ją już na blogu Ines tylko inny kolor. Kusi mnie bardzo, wahalam się miedzy dwoma odcieniami, ale stwierdziłam, że ten nude będzie chyba najbardziej delikatny i neutralny. Podobno nawet nawilża…

    • nie widziałam na żywo pozostałych odcieni, ale Nude jest chyba najjaśniejszy i najbardziej neutralny z wszystkich.. jeśli więc czegoś takiego szukasz, to na niego się skuś 🙂 tak, czuć delikatnie nawilżenie 🙂

    • Tak, właśnie ja lubię takie neutralne:)

    • no to ta jedyneczka powinna Ci się spodobać 🙂

  • mój ulubiony kolorek! pięknie Ci!

  • „spowite subtelnie połyskliwą mgiełką koloru” seksownie zabrzmiało, mam na niego wielką ochotę 😛

  • uuuu ale ładnie w niej wyglądasz 🙂 nadaje ustom takiej miękkości i soczystości 🙂

    • usta są cudownie otulone, wygładzone i zmiękczone 🙂

  • Tobie we wszystkim dobrze, nawet w zwykłej przezroczystej kredce. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, no nie ma 😉

    • jestem pewna, że i TY byś w takiej zeberkowej Sisleyowej kredce wyglądała świetnie 😀

  • Świetny efekt i przepiękny kolorek <3 <3 <3

  • Ładnemu we wszystkim ładnie 😉 A kolor cudowny 😉

    • to nie ja, to Sisley tak działa 😀

    • A nawilża mocno usta? Bo ten kolorek na lato mi się widzi bardzo 😉

    • super mocno extra hiper może nie.. ale powiedziałabym bardzo przyzwoicie 🙂

    • Na lato by się nadawał?

    • jak najbardziej 🙂

    • Będę musiała go spróbować 😉

    • koniecznie 🙂

  • Wyglada na calkiem ciekawa kredke i kolor Ci swietnie pasuje :)))

    • polubilibyście się Sroczku 😀

    • calkiem mozliwe 🙂 … na razie namietnie uzywam isadorowa, kocham ten kolor 😀

    • oooo, czyli idealnie trafiłam? 🙂 bardzo mnie to raduje 😀

    • idealnie :* … ja bym w zyciu sama na nia nie wpadla, bo ogolnie stoisko IsaDora to tak pobieznie przelatuje wzrokiem 😛

    • to mi się udało 😀 :*

  • I Ty mi piszesz o całuśnych ustach? 😉

    • ale ile ja się muszę nawdzięczyć do aparatu 😛

  • Pasuje Ci idealnie 😉
    Ja chyba musze sie rozejrzec w koncu za jakas kredka do ust, bo kusza wszedzie 😛

    • nie masz jeszcze żadnej? :O no to najwyższy czas Moja Droga 🙂

  • w sumie – bardzo naturalny efekt:) kuszący – ale tak naturalnie, zmysłowo 🙂

    • nie tylko czerwone usta mogą być zmysłowe! :]

  • O matko jaka pieknosc *.* Ale pewnie swoje kosztuje, jednak mimo to trafia na moja wish liste 😛

    • cena podana jest na samym początku postu 😉

  • Uwielbiam takie kolorki nude 🙂 Ślicznie wygląda na twoich ustach 🙂

  • Podziwiam Cię za kupowanie coraz to nowych wykręcanych grubiutkich kredek do ust 🙂
    Mnie w 100% odpowiada Chubby Stick i jakoś nie szukam nic innego 🙂
    Efekt w sumie daje fajny, bo ładnie u Ciebie wygląda a do tego robisz super dziubka :-*

    • bo kredki są fajne 😀 choć ją dostałam 😉
      to nie jest dziubek, tylko skupiona mina 😛

  • Swietnie wwyglada, kolor w sam raz na codzien

  • Wszystko byłoby fajne, bo ten kolor, ale cena zbija z nóg 😛

    • moim zdaniem warto się szarpnąć na taki luksus dla swoich ust 😀

  • Przepięknie wygląda na ustach 🙂
    Tak całuśnie 🙂

  • uwielbiam je ! moja różowiusia 😀 myślałam też o tym kolorze ale u mnie nie daje takiego efektu jak u Ciebie, ładnie podkręca kolor, a chciałam coś bardziej widocznego 🙂 moje chimeryczne usta są dobrze nawilżone po tej kredce a efekt nawilżenia utrzymuje się nawet jak już ją zjem 🙂

    • i ja oficjalnie dołączam do grona ich wielbicielek 😀

  • Muuuua, ale fantastyczna!

  • rzeczywiście wygladają soczyście 😀

  • Bardzo ładny kolor, no i zdjęcia zrobiłaś urokliwe.

  • Sliczniutki nudziaczek 🙂 piéknie ci w nim sisku ty mój kochany :*****

  • oho, wpadła mi w oko, chociaż ja siebie nie widzę w takich barwach, to na Ciebie z przyjemnością zerkam :>

    • masz jeszcze do wyboru pięć innych 😀

  • Uwielbiam takie kredki do ust! A ten bez jest wyjatkowo ładny i bardzo Ci pasuje 🙂

  • Powiedziałabym, że to bardziej jakiś koralowy odcień niż nude, aczkolwiek wygląda pięknie:)

    • 100% nudziaczek z niego 🙂

  • Bardzo przyjemnie to wszystko wygląda – kolor i wykończenie, jestem jak najbardziej na tak 😀

  • A ja pierwsze słyszę! Fajny kosmetyk, to znaczy bardzo praktyczny jak dla mnie, bo ja mam problemy niekiedy z błyszczykami- takie niewielkie końcówki, jak tu się umalować?! A tu coś poręczniejszego, fajne

  • Wygląda super, a ile kosztuje? Aktualnie używam Clinique i Sephory i uwielbiam szminki w kredce! Chociaż żadna z nich nie jest specjalnie trwała…

    • cena podana jest na samym początku posta 😉

  • no wiesz, że nie mój 😀 dla mnie bezsprzecznie mistrzostwem są Chubby Intense 🙂 a dzisiaj zakupiłam nowy YSL. Będzie miłość… <3

    • no kolor nie Twój, ale są też Twojowe 🙂 spróbuj jak będziesz miała okazję, są inne od Chubbików 🙂