Shiseido Shimmering Cream Eye Color – BE 217 / RS 318 / BL 722

by
Niezwykła gratka dla wielbicielek i fanek kremowych cieni do powiek Shimmering Cream Eye Color od Shiseido, a wiem że jest ich sporo. W sezonie wiosna / lato firma wprowadza do oferty 7 nowych odcieni. Od delikatnego beżu i żółci, poprzez róż i fiolet do niebieskości i brązu. Absolutnie każdy powinien znaleźć choć jeden odcień dla siebie, a ja w ramach kuszenia pokażę Wam trzy z nich.

Kremowe cienie Shiseido (122 zł / 6 g) zapewniają subtelny świetlisty efekt makijażu, który utrzymuje się na powiekach przez cały dzień. Specjalnie zaprojektowane, wygodne opakowanie gwarantuje łatwą aplikację produktu przy użyciu palca (opakowanie nie zawiera dodatkowego aplikatora). Pojemniczek jest płaski i bardzo lekki, przez co doskonale nadaje się do zabrania w podróż.

Moja trójka, to BE 217 (Yuba) – delikatny złotawy beż, różany RS 318 (Konpeito) i atramentowa niebieskość BL 722 (Nightfall). Wszystkie genialnie napigmentowane. Dokładnie to co widzimy w słoiczku, widzimy na powiece!

Wyjątkowo aksamitna i kremowa konsystencja doskonale się rozprowadza. Cienie same suną po powiece, jak mięciutkie masełko. Są delikatne i jedwabiste. Wyjątkowo łatwe w obsłudze, nie wymagają znajomości specjalnych technik makijażu. Aplikować je możemy palcem lub pędzlem. Dobór techniki zależy od nas samych. W obu przypadkach uzyskany efekt jest znakomity.

Cienie idealnie przylegają do skóry zapewniając równomierny kolor niezależnie od ilości nałożonej formuły. Są bardzo lekkie, możemy więc swobodnie dokładać kolejne warstwy, bez obaw że pojawią się smugi, grudki, czy że cień się zroluje. Niemniej jednak są tak mocno napigmentowane, że wielu warstw nakładać nie trzeba. Nie zasychają zbyt szybko, spokojnie więc zdążymy wszystko rozetrzeć palcem czy rozblendować pędzlem.

BE 217 / RS 318 / BL 722

Czysty i pełen blasku cień umieszczony w słoiczku zachowuje niewiarygodną wierność koloru również  na powiekach. Nie blaknie ani nie zmienia koloru. Długotrwały kolor utrzymuje świeżość i intensywność przez cały dzień. Odporny na pot, sebum oraz wodę (formuła wodoodporna – testy zewnętrzne potwierdziły 16-godzinną trwałość makijażu).

Jestem pod ogromnym wrażeniem pigmentacji, intensywności i konsystencji tych cieni. Jeśli jeszcze nie miałyście okazji przyjrzeć im się z bliska, zróbcie to koniecznie!

0
  • roz i ten ciemny wspaniale mimo tego ze nie lubie tej formy cieni ale jakbym mogla to bym sie skusila

  • Uwielbiam cienie w kremie a te wyglądają super …hmmm

  • wow jaka pigmentacja 🙂

  • piękne kolory – jakie intensywne! A pierwszy makijaż mnie powalił !!! Cudo 😉

    • a to tak chciałam zaprezentować każdy z nich w akcji na oku 🙂 cieszę się, że się podoba 😀

  • Najjaśniejsze złotko wygląda śliczne 😉 A ich pigmentacja powala i aż chyba się skuszę na jakiś 😉

    • pigmentacja i intensywności mnie powaliły! absolutnie genialne! 🙂

    • Właśnie czegoś takiego szukam 😉

    • cieszę się więc, że idealnie się wbiłam z postem 😀 hii

  • Niebieski bardzo mi się podoba, ale najlepiej wyglądają wszystkie trzy razem na Twoich powiekach. No i to ostatnie zdjęcie..,

  • Niebieskość jest cudna!

  • Na Nightfall miałam ochotę, ale na słoczu na łapce wydawał mi się brudny, u Ciebie na łapce podobnie wygląda ale na oku to zupełnie inna odsłona *.* nie wiem czy to towarzystwo Twoich pięknych oczysk go tak zmienia czy sam w sobie jest taki ?:)

    • on jest czystym pięknym granatem z odrobiną atramentu.. to co na oku jest bardziej rzeczywiste niż na łapce 😉 mam dwie różne lampy i słocze naręczne robione są przy innej niż twarzowe 😉

  • Ten granat <3 cuuuudownosci!

  • Ten głęboki atrament jest boski; ciekawe, czy ich formuła utrzyma się też na tłustej powiece:)
    Makijaż the best Marti:)

    • jeśli same nie wytrzymają, to na bazie bez problemu powinny dać radę 🙂

  • Atrament robi wrażenie, nawet na mnie, mimo że nie lubię niebieskiego koloru 🙂

  • Niebieski jest piękny ♥

  • faktycznie piękna pigmentacja! <3
    idealne są!

  • w tym granacie wyglądasz absolutnie obłędnie *.*

  • No fantastycznie to wygląda. Te Twoje oczyska, poliki (co na nie dałaś?) do tego i usta. Rewelacja. A usta to czubik?

    • poliki – Guerlain Terra Soleia, usta – Juicy Tubes Lancome 🙂

  • Śliczne kolorki, za każdym razem nie mogę napatrzeć się na Twoje piękne rzęsy 🙂

  • Kolory niesamowite! najbardziej mi się podoba ta atramentowa niebieskość 🙂 ale ja się jakoś nie lubię z takimi kremowymi konsystencjami

  • Takie cienie to coś akurat dla mnie. 🙂

  • Miałam kiedyś jeszcze poprzednie wersje, są świetne – złoty jeszcze mam i jest mega <3

    • złotko wygląda pięknie w połączeniu z grubą czarną krechą! 🙂

  • Największe wrażenie zrobił na mnie granat – piękny, głęboki odcień 🙂

  • Ten granat z zielonym połyskiem jest piękny 🙂

  • Świetnie się prezentują!

  • Piękne te cienie 🙂
    Sama kiedyś używałam kremowców Shiseido, jeszcze tej starszej wersji.
    Bardzo fajne były 🙂
    Ale teraz plouję na Diorka 😉

    • tego matowego nowego? 🙂

    • Tak, tego, którego Ineska ostatnio pokazała…
      Wczoraj go upolowałam 🙂

    • oooo, wyczekuję więc posta, bo chyba go pokażesz? 😀

  • Moje ulubione cienie w kremie:) Mam dwa i ogromny apetyt na więcej:D Podoba mi się to bordo.

    • tak mi się właśnie kojarzyło, że byłaś z nich zadowolona i je chwaliłaś 🙂

    • Od dawna mam juz zdjęcia na posta o nich, oprócz swatchy bo nijak nie mogę uchwycić jak naprawdę wyglądają. Robiłam już kilka podejść i ciągle nie to:P

    • doskonale Cię rozumiem, sama często robię kilka podejść do zdjęć i czasem nijak mają się one do rzeczywistości.. ale nie poddaję się i trzaskam dalej 😀

  • wszystkie trzy prezentuja sie znakomicie, ale rs318 nalozony na srodek powieki najbardziej przyciaga moj wzrok:)

  • ta zieleń jest powalająca;)

    • granat znaczy się? 🙂

  • Na oku widać, że świetnie się rozcierają, a i pigmentacja na najwyższym poziomie. Ehh nawet opakowanie mnie kupiło 😉 wracam na stronę Douglasa pooglądać 😉

    • tak, tak! są bajecznie łatwe w obsłudze! a pigmentacja powala 🙂

  • Cudowne kolory! Idealne 🙂

  • wszystkie cienie są bardzo ładne;)

  • aaa! Nie lubię Cię 😛 Już prawie uległam nowej kolekcji Diora a Ty tu Shiseido kusisz 😛

    • jak fajne, to kuszę 😀 hihi

  • Ale intensywne kolory, piękne 🙂

  • faktycznie pięknie oddają kolor na powiece 🙂 ostatni makijaż cudo :))

  • jak generalnie nie przepadam za Shiseido, to ich cienie uważam za jedne z najlepszych na rynku – bez znaczenia – prasowane, czy w kremie 😉

    • z prasowanymi przyjemności nie miałam, ale te kremówki są cudowne! 🙂

  • Agi

    Piękne 🙂 A ten niebieski zachwyca najbardziej 🙂

  • O wow, kolory robią wrażenie i pigmentacja świetna. Moje serducho oddaję Konpeito 🙂

  • piękne! widać ich moc. 😀

    • moc, to bardzo dla nich odpowiednie słowo! 🙂

  • Wow,piękne 🙂

  • A ja nie chce nic (nie chce, nie chce, nie chce)…. powtarzam sobie to jak mantre 😀

    • oj tam, choć jednego musisz spróbować 😀

  • Bardzo ładny makijaż wyczarowałaś za pomocą wszystkich trzech kolorów 🙂

  • ale cudne cienie,super pigmentacja;) Cudne Twoje oczka:)

  • Złotko miałam, do tego brąz, bardzo te cienie lubiłam:)

    • miałaś? a czemu już nie masz? 🙂

  • Jesteś małym okropnym diabełkiem! Kusisz przepotwornie! Są taaaace piękne! I ta pigmentacja!

    • kuszę, bo jest czym przecież 😀 hihi

  • Świetne kolory. Ślicznie wyglądasz w pierwszym makijażu.

  • Uwielbiam te cienie, pieknie Ci w tym niebieskim 😉

  • aleeeeż ten granat mi sie podoba 😀

  • O rajciu, przepiękne! 🙂

  • Złotko jest najbardziej w moim typie, ale reszta równie ładna:)

  • zakochalam sie w rozu i w tym zloto-zlotym
    slicznie wyglada tez turkus, ale to nie moje kolory!!

  • Ten złoty do mnie woła *_* Ale wszystkie są piękne <3 Ah… 😀

    • on taki najbardziej uniwersalny! pasuje do wszystkiego i pięknie rozświetla oko 🙂

  • Yuba jest piękny 🙂

  • Oj ładne, szczególnie w połączeniu 🙂

  • Solo nie wiedziałabym co z nimi zrobić.
    Połączone prezentują się niesamowicie!

    • wiedziałabyś 🙂 one sama w sobie są świetne, nawet solo 🙂

  • Wszystkie trzy są piękne. Ten makijaż, w którym zestawiłaś je jednocześnie rewelacyjny. Dodatkowo cienie w kremie to moi ulubieńcy, także zachwyt goni zachwyt 🙂

    • no to już wiesz gdzie szukać fajnych kremówek, jak najdzie Cię ochota 🙂

  • Uwielbiam cienie w kremie, a te kusza mnie juz od dawna… na pewno kupię sobie niedlugo przynajmniej jeden 😛 Wszystkie 3 kolory są piękne 🙂

    • jeśli lubisz cienie w kremie, a do tego te z Shiseido Cię kuszą, to wypróbować musisz koniecznie 🙂 jest sporo kolorów do wyboru, na pewno coś sobie wybierzesz 🙂

  • Piękne kolory. Najbardziej podoba mi się BE217…….ale to również chyba przez sentyment do tego numeru

  • Wyglądają bardzo fajnie, świetnie się ze sobą zgrywają 🙂

  • Cudne! I piekne makijaże wykonałaś 🙂

  • Makijaż z tym niebiesko-zielonym cieniem w roli głównej – WOW! Boski!

    • Aż musiałam go sobie zapisać w odpowiednim folderze. Będę próbować na sobie 😀

    • w rzeczywistości on jest jednak granatem, nie wiem skąd ta zieleń wybija na słoczu łapkowym :/

  • Mmmm jakież cudne odcienie, masz piękne rzęsiska 🙂

  • piękne złoto, aah jakie cudne 🙂

  • BL 722 cudo 🙂 Oddawaj rzęsy 😉

    • musisz sobie sama wyhodować 😀

  • Pierwszy makijaż cudowny *..*

  • Granat wygląda przepięknie! Cudny makijaż nim zmalowałaś 🙂

  • jestem pod mega wielkim wrażeniem tego makijażu z granatem. W ogóle ładne wyszły te oczka, wszystkie, ale ten granat po prostu WOWOWOW!!!
    na mnie się cholery rolują i znikają :/ szkod,a bo kolory są piękne, jest w tej nowej kolekcji boski brąz.. <3

    • a to tak na szybko mnie wzięło i takie o wyszło 🙂 dzięki Kasiek! :*
      rolują się? :/ na bazie też?

    • no właśnie one dla mnie są jakby ciut za tłuste… podobne w konsystencji do tych z Benefitu, jednak Benefitowe siedzą twardo. Tak jakby zastygają. A te niestety po jakimś czasie się zbierają i bledną. nie mam pojęcia o co chodzi, próbowałam w różnych kombinacjach, ale zawsze na delikatnej bazie – tak jak zresztą wszystkie inne kremowe cienie stosuję z powodzeniem. Żal mi strasznie bo odcienie mają boskie…

      No piękne wyszło :*

    • Kasiu powaznie? Patrz jak to powieka powiece nierówna:/ Mi wlasnie teksturowo te z Beneefitu nie pasuja, sa za tempe i ciężkawe , a shishi trwa idelanym woalem hmm, szkoda:/

    • ja w nich tłustości nie czuję, bardziej taką śliskość.. tak jak Paula mówi, taki woal tworzą na powiece delikatny.. szkoda, że u Ciebie się nie sprawdzają :/ ja się z nimi na szczęście bardzo polubiłam! 🙂

  • ŚWIETNE !!:)

  • Najbardziej podoba mi się najciemniejszy odcień 🙂

  • Ten różowy chyba najbardziej w moim stylu 😀

  • to złoto jest śliczne! a makijaże piękne 🙂

  • RS 318 i BL 722 najbardziej wpadły mnie w oko 🙂 Makijaże urocze i magiczne … 🙂

  • Ale masz ładną świetlistą cerą na zdjęciach ! ja mam dwie lewe ręce do cieni w kremie, a tak poza tym mam zakaz od męża na wchodzenie na twojego 😉

    • bloga oczywiście 🙂

    • a jakich próbowałaś? bo cienie kremowe cieniom kremowym nierówne 😉
      a to niedobry no 🙂 powinnam się obrazić 😉 hihi

  • Pięknie wyglądają. 🙂

  • Una

    Niebieski świetnie wygląda na oku!

  • Po pierwszym zdjęciu poczułam się skuszona 😀

  • Ostatnio jestem zakręcona na punkcie cieni w kremie, może przyjdzie pora wypróbować te od Shiseido:)

    • spróbuj koniecznie! są doskonałe! 🙂

  • Piękne cienie i piękne makijaże – zwłaszcza pierwszy 🙂 ja jakoś nie umiem łączyć cieni w kremie ze sobą, zazwyczaj jeden ląduje na powiece i ew. dodaję jakieś prasowane :)))

    • każdy ma swoją technikę i sposób 🙂

  • BL722 wygláda zarábiscie <3 wow..cudowny kolor <3
    Buziole mój kochany sisku :***********

  • Wow są świetne:)

  • Co za pigmentacja ;o

  • Pigmentację powalają 🙂 Wyglądają cudnie 🙂 Szczególnie podoba mi się Twój drugi makijaż, taki granat na Twoim oku wygląda oszołamiająco 🙂 Kolejny punkt na liście chciejstw ;D

    • moje niebiesko-zielono-nijakie oko bardzo mocno ostatnio z granatami się lubi 😀

    • W tym makijażu masz oczy w kolorze zielono- turkusowym 🙂

    • zielono- turkusowy brzmi dumnie 😀 haha

  • Ha, widzę, że ktoś bardziej zaczął dłubać się w Shiseido :-DDD
    Nie powiem, że jest mi z tego powodu smutno, czy coś XD
    Martuś, to właśnie zawsze podoba mi się w Shiseido – że kolor w opakowaniu jest tym, który masz potem na skórze 😀
    Mają technologię wierności koloru, świetna pigmentacje, często właściwości pielęgnacyjne 😀
    Cienie są śliczne i zawsze je macam, jak koło nich chodzę 😀
    Z Twoich wybrałabym zdecydowanie BE 217.
    Kupisz jeszcze jakieś? 😀

    • ano fajne są, to sobie dłubię 😉 jestem zachwycona ich pigmentacją i tym jak idealnie kolor jest oddany na skórze! 😀

    • A teraz cieszymy się jak małe dzieci, jakie fajne zabawki mamy hehe XD

    • dokładnie tak! 🙂

  • Jedne z najlepszych cieni w kremie choc generalnie wszystko zalezy od koloru:) Uwielbiam, zwlaszcza ze sa mega trwalee

  • Piekne kolory! Jednak cienie w kremie sa nie dla mnie, nie potrafie sie nimi poslugiwac. Nie potrafie ich laczyc ladnie ze soba, zawsze wychodzi mi jedna wielka plama 🙂

    • może spróbuj z bardziej kontrastowymi odcieniami? nie da się z nich jednej wielkiej plamy zrobić 🙂

  • Musze się im przyjrzeć ! Uwielbiam cienie w kremie, a te maja świetne kolory 🙂

  • Bardzo lubię te cienie. Od dawna noszę się z zamiarem dokupienia nowego do kolekcji, fajnie że wzbogacali ją o kilka kolorków.

  • Ja naprawde nie rozumiem jak Ty to robisz, ze kremowe cienie tak bosko sie u Ciebie prezentuja *.* … mam jakis kremik Shiseido i w sumie jeszcze nawet go nie uzywalam :]

    • no tak kładę na powiekę i rozmazuję leciutko, dokładam jak potrzeba i już 😀 nic szczególnego chyba 🙂 ha

    • pfffff… a czym nakladasz ??

    • paluchem albo pędzlem.. a jak pędzlem, to MACową 242, jest genialna do kremowych cieni! 🙂

    • uhmmmm… to ja juz nie wiem O.o

    • czego nie wiesz? 😛

    • dlaczego tego typu cienie u Ciebie wygladaja bosko a u mnie czesto to walka, ktora rzadko wygrywam ;P

    • no ja sama się dziwię, bo nie wiem co tam można robić nie tak 🙂

    • ja sie wcale nie chwale, ja po prostu mam talent… do robienia nie tak 😀

    • ale tym złotkiem co pokazałaś ładnie Ci wyszło, więc nie marudź 🙂

    • A bo te cienie mnie lubia :)))

    • no i nie zapominajmy o nowych Diorkach *.*

    • A tez :)) czarny jest po prostu boski *.*

    • wiedziałam, że tak będzie 😀

  • Och! Co za cuda! Pigmentacja pierwsza klasa, a makijaże jakie nimi wyczarowałaś boskie 😀

  • Piękne! Szczególnie BL722 bardzo mnie zauroczył. Nie umiem jednak przekonać się do kremowych cieni i w ogóle do cieni 😛

  • ja bym im testy wodoodporne zrobiła hehe no dobra cudne są nie ma co! 🙂

  • Ładny efekt:) Jednakże cena mnie nie przekonuje. Może znalazłyby się nieco tańsze zamienniki :p
    http://teaspoon-of-pleasure.blogspot.com/

  • Kocham te cienie w kremie! Jestem ich wielką fanką od dawna 😀 Sama się po nie na dniach wybieram sesesese 😀

    • na które kolory masz ochotę? 🙂

    • Różowy Konpeito, limonkowo-złoty. Morski już mam i kocham i myślę jeszcze nad granatem i fioletem, chociaż do nich jestem najmniej przekonana. No i chcę w tym roku pozbierać odcienie ze stałej kolekcji :))

    • czyli zanosi się na istne kolorowe szaleństwo 🙂

    • oj tak! :)) ich cienie w kremie są najlepsze bez 2 zdań – pod względem głębi koloru,trwałości i łatwości pracy z nimi. prawdzie cudeńka :>

    • wiem, wiem, sama się o tym przekonałam i mogę się pod Twymi słowami podpisać! 🙂

  • Ostatnio udalo mi sie wygrac dwa cienie Shiseido,juz sie nie moge doczekac ae do mnie przyjda:))

  • Świetne jest to złotko! Granacik jak już zauważono podkreśla Twe oczęta 🙂 Jednak ja unikam czerownawo-różowawo-bordowych cieni na dolnej powiece, bo wyglądam jakbym cierpiała na zapalenie spojówek 😀

  • Cudowności!!! Pigmentację rzeczywiście mają niesamowitą 🙂 Piękne makijaże Kochana 🙂

  • Nie powiem cena miażdżąca, ale warte swojej ceny 😉

    • zdecydowanie! 🙂

  • 🙂 wyglądają zachęcająco 🙂 Granat zwłaszcza!!

  • Piękne kolory !
    Chyba się skuszę 🙂

    http://favorisdemavie.blogspot.com/