Moja lakierowa kolekcyjka

by
Zwana przeze mnie kolekcyjką, nie przez wrodzoną skromność, ale taka jest naprawdę. Nie mam zadatków na lakieroholiczkę. Kupuję, to co mi się podoba, z firm ulubionych i już sprawdzonych. Mało co jest tutaj przypadkowe, większość pozycji jest dobrze przemyślana.Część (choć niewielka) miała już swoją premierę na blogu. Jeśli tak było, nazwa jest podlinkowana i kliknięcie w nią przeniesie Was do odpowiedniego posta 🙂

Najwięcej w moich zbiorach lakierów Chanel i są to moi niekwestionowani ulubieńcy. Dla mnie są wyjątkowe! Cenię je za wysoką jakość, łatwość obsługi i piękne kolory (zwłaszcza limitowanek!).

Emprise – Inattendu – Rose Cache – Delicatesse – Infidele
StarletDistractionLilis – Fracas – Holiday
Cinema – Rouge Rubis – Rouge Carat – Pirate – Rouge Moire
Paradoxal – Provocation – Taboo – Vendetta
Malice – Accessoire – Particuliere – Vertigo

Na drugim miejscu, względem ulubionych, mogę umieścić lakiery Dior. Stosunkowo niedawno zaczęłam się z nimi zapoznawać, dlatego nie ma ich jeszcze tak dużo, jakbym chciała, ale już mocno zdążyliśmy się polubić. Wysoka jakość, trwałość, wygodne pędzelki, to jedne z ich zalet.

MarilynMinuit – Diva
Merveille – Black Ink
Trzecie miejsce przyznaję w moim osobistym rankingu lakierom Essie i ich polecać chyba nikomu nie muszę, bo są bardzo dobrze znane. Lubię je przede wszystkim za wygodę obsługi (szeroki pędzelek!) i mnogość kolorów. Do jakości większości egzemplarzy też doczepić się nie mogę.

 Lights – Cute As A Button – Too Too Hot – Watermelon – Russian Roulette
 Orange, It’s Obvious – Island Hopping – Mint Candy Apple – Navigate Her – Trophy Wife

Już poza podium, ale również przeze mnie cenione i lubiane, lakiery Illamasqua. Bardzo trwałe i wygodne w obsłudze.

Grab – Velocity – Faux Pas – Poke
 DWS – Insanity – Throb – Scarab
Hectic – Muse – Phallic – Baptiste

Lakiery OPI z moimi paznokciami szczególnie się nie lubią, miałam ich kiedyś dużo więcej, ale znalazły nowy domek, a ja zostawiłam sobie tylko te kolory, które naprawdę bardzo lubię.

Party In My Cabana – Dim Sim Plum – Dutch Tulips
Can’t Let Go – DS Extravagance – Tease-y Does It

Lakiery MAC, te z już ulepszoną formułą, są przyzwoite, ale jeśli dokonuję wyboru co tu na paznokieć nałożyć, sięgam i tak najczęściej po sprawdzone i zaufane Chanel, Dior czy Essie.

Snob – Morange – Flaming Rose – Double Trouble

Reszta lakierów z mojej kolekcyjce, to już pojedyncze sztuki. Kupione okazyjnie, albo zostawione przez jakiś sentyment.

Guerlain, bo chciałam spróbować, a udało mi się je kupić w fajnej promocji. To chyba jest jeszcze ich stara wersja, bo te nowe mają inne butelki.

 Paradisio – Lou-Ling

Inglot, miętkę dostałam od mamy, a ten piękny fiolecik od Asi.

 386 – 665

Zoya, miałam ich więcej, ale zostawiłam tylko te dwa, ze względu na kolory. Rzadko jednak po nie sięgam, więc pewnie wcześniej czy później poszukam im nowego domku.

 Sooki – Julieanne

No i samotne żagle 🙂

Tak prezentuje się moja kolekcyjka. Jak widać dość skromna i chyba nieco zachowawcza. Jeśli kupuję nowe lakiery, to pozostaję w gronie ulubionych, sprawdzonych firm. Choć są jeszcze trzy, które chciałabym wypróbować – Tom Ford, YSL i Givenchy. Może kiedyś 🙂

0
  • szaleństwo <3

  • Wszystkie cudne ale 583 z Channel wymiata na calego

  • Wow! :))))

  • Kolekcyjka? Chyba kolekcjonisko z chanelomanią powiązane ;D Jestem oszołomiona tymi 75 cudami.

    • aż policzyłam je wszystkie, bo to 75 nie dało mi spokoju.. myślałam, że mam ich mniej, bo mieszczą się w małej szufladce, a jeszcze i tak jest sporo luzu 😀

    • To koniecznie ten luz trzeba uzupełnić 🙂

    • kiedyś pewnie sam się uzupełni 😛

  • niesamowita kolekcja, bardzo ładne żywe kolory:)

  • Kolejkcyjka? Rozbawiłaś mnie Martiś. 😀
    Nie, zupełnie nie zakrawasz na lakieroholiczke. Tylko po co Ci aż tyle odcieni czerwieni? 😀

    • bo ja kocham czerwienie 😀 każda jest inna 😛

  • Boże, jakie piękne…

  • Ładna kolekcja, super :d Mi się marzy jakiś Chanel 🙂

  • kilka kolorów bym Ci podebrała ;)))

    • nie oddam żadnego 😀

  • Faktycznie – „dość skromna” 😉 ciekawe jak w Twoim mniemaniu wygląda okazała kolekcja LOL
    Piękna kolorystyka wszystkie są piękne oprócz żołtego 🙂

    • no ilościowo bardzo skromna mi się wydaje 🙂

    • Ale jakościowo na pewno nie skromna, a to się liczy! 🙂

    • z takiego właśnie założenia często wychodzę 🙂

  • piękne te Twoje lakiery, a pierwszy rządek Chanel spodobał mi się najbardziej 😉

  • Świetna i przemyślana kolekcja. Największe wrażenie zrobiły na mnie lakiery Chanel, są piękne:)

    • i je najbardziej uwielbiam! mają w sobie coś, co mnie mocno przyciąga 😀

  • no muszę powiedzieć, że padłam!! 😉

  • Lol, skromna kolekcyjka. Mhm… 😛
    Na widok większości kolorów niemal się ośliniłam <3 Chanelki są piękne, zwłaszcza Taboo, który przyprawia mnie o szybsze bicie serca. Booooski jest!!
    Ale nie wiem, czemu Twój Particuliere ma zupełnie inny odcień od mojego? 😀

    • no tak mi się wydaje 😀
      a ten Particuliere wyszedł bardzo przekłamany właśnie.. choć większość kolorów jest oddana dość dobrze, tutaj się nie udało :/

  • Super dobór kolorów, widać przemyślane zbiory nie tylko pod kątem barw ale i firm. Czarny Rycerz wpadł mi w oko, idę obejrzeć co kryje się pod linkiem.

    • i z tego chyba wynika fakt, że lakieromaniaczka ze mnie żadna 🙂

  • I tak masz sporo:) Ja prawie nie maluję paznokci, mam aż 5 lakierów, w tym cztery piaskowe i jeden z Clinique, taki jak u Ciebie różowy, ale nigdy go nie użyłam, więc chyba muszę go umieścić w jakimś rozdaniu:)
    Bardzo podoba mi się Twoja kolekcja, choć lakieromaniaczką nie zostanę i pozostanę przy mojej piaskowej czwórce:)

    • no właśnie policzyłam i wyszło 75 sztuk.. myślałam, że mniej tego mam 🙂

  • To calkiem pokazna kolekcyjka!! Ja ze swoimi 10 lakierami na krzyz moge sie schowac:P
    Wiekszosc kolorow to moje klimaty-czerwienie, pamarancze, czy panciowe roze. Wszystkie sa cudowne. Chcialabym je wszystkie przytulic do mojego sukowatego, zimnego serduszka;)))

    • każda z nas kiedyś zaczynała 😛 może i u Ciebie się sytuacja rozwinie 😀 hihi

    • Moze, moze…;) ale poki co nic nie wpadlo mi w oko…choc mam wolne miejsce w koszyczku…;)

    • nie szukaj wymówek 😛

    • Ja nic nie szukam, samo miejsce jakoś się zrobiło…;)
      Mam mega ochotę na Sand Tropez z Essie, muszę podjechać do SP i zobaczyć czy mają nierozwarstwiony:D

  • A ja już myślałam, że mam dużo lakierów, uff.. na szczęście wyprowadziłaś mnie z błędu i teraz już nie mam skrupułów by kupować kolejne:D
    Naprawdę piękna kolekcja. Patrząc na kolorki chanelek, to w pełni rozumiem Twoje zafascynowanie nimi. Są przecudne:)

    • polecam się.. przy mnie można pozbyć się wielu skrupułów 😀

  • umarłam i trafiłam do raju…uwielbiam lakiery,uwielbiam! to moja słabość 🙂 Poke mnie zaciekawił,choc nie przepadam za takimi odcieniami…mam słabość do czerwieni 😉

    • ja również! czerwienie, róże i korale, to moje klimaty 🙂

    • zdecydowanie 🙂

  • zazdroszcze kolekcji:) odcienie nude chanel są na prawdę wspaniałe:)

  • Całkiem porządna kolekcja:)

  • Już znalazłam i zapisałam parę Szanelków. Pięęęękna koooolekcja!!!!

    • pozostaje mi więc trzymać kciuki by szybko u Ciebie zamieszkały 🙂

  • Chanel 573 Accessoire <3

  • ocho 🙂 same firmowe, nie to co moje ;p

  • O rany…
    Martuś, szaleńcze, kiedy Ty to zużyjesz?
    Masz piękną kolekcję i zdecydowanie widać, że wyselekcjonowaną 🙂
    Kupujesz kolejne? 🙂

    • ale nawet nie mam zamiaru 😛
      kupuję tylko to co mnie naprawdę zachwyca 😀

    • Zamiary zamiarami, ale ja wiem, jak to się kończy XD
      Nie to, że mam podobnie :-DDD
      Chinki nigdy nie próbowałaś? 🙂

    • nieeee i wcale mnie nie kusi 😀

  • Ładna mi „kolekcyjka”, bestyjko ty :DDD

  • Uwielbiam tu zaglądać! Estetyczna przyjemność dla oczu 🙂
    Kolekcja piękna i mam zamiar zrobić sobie z czasem podobną, a co będę sobie żałować! 🙂

    • a pewnie! 🙂 tylko uważaj, bo lakiery Chanel wciągają.. są trochę jak puzzle, chce się zebrać wszystkie 😀

  • Marti, pakuje sie i przylatuje do Irl ukrasc Ci wszystkie Diory!! ;)) przepiekna, elegancka kolekcja!

    • w odwiedziny zapraszam 😀 ale Diorków nie oddam 😛

    • Moze kiedys 😉

  • Marti, kolekcja jest wyśmienita! niesamowicie doborowe towarzystwo :]
    PS dziękuję :* 😉

    • bardzo proszę! :*

  • wow 🙂 aż mi się humor poprawił jak popatrzyłam na takie piękności 😉

  • Masz przepiękną kolekcję!!
    Znowu zazdroszczę!
    Ale najpiękniejsze kolory mają zdecydowanie Channelowe 🙂 ♥

    • zdecydowanie! 🙂

  • Butter London!*.*

  • Jak to jest skromna kolekcja, to u mnie bieda z nędzą 😀

    • skromna pod względem ilości 🙂 prawdziwe lakieromaniaczki mają ich duuużo więcej 😀

  • Z tych Twoich zbiorow to mam jedynie Taboo od Chanelka. Pewnie jakbym mogla i umiala malowac pazurki, mialabym ich setki. Slodziutka ta kolekcja 😀

  • Chanelki to tez moje ulubione lakiery 🙂 a tu wpadl mi w oko Accessoire i Cinema 🙂
    Ja mam głownie lakiery Essie, Chanel i Ciate, rzadko zdarza mi sie kupic lakier innej marki chyba, ze cos faktycznie barzo mnie zaciekawi… tak jak teraz mam ochote na jakis od Diora 🙂

    • wiesz co dobre 😀 hihi Diorka spróbuj jak będziesz mieć okazję.. ja je bardzo lubię 🙂

  • Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    • mój blog, to nie miejsce na reklamę! :/

  • Lakiery z drugiego zdjęcia od góry – brałabym wszystkie <3

  • M.

    OJAAAAAAAAAAAA!
    Przepadłam.
    Adoptuj mnie proszę! 🙂

  • TO JEST KOLEKCYJKA?!?!?! Ja mam wszystkich razem 52 sztuki a i tak mam wrażenie, że powinnam zmniejszyć ich liczbę o połowę 😛

    • no to masz niewiele mniej ode mnie 😀

  • koniecznie jeszcze sięgnij po Gerlę i Anny ! Kochana co tu dużo pisać, mówić… jestem pod ogromnym wrażeniem! piękne kolory, w moim lakierowym upodobaniu! mam wrażenie ,że Chanelkowe masz wszystkie już! ja dopiero z nimi zaczynam przygodę i jestem na wielgaśne TAK! najmniej mi Dior podpasował ale to pewnie przez to, że kolor jasny a mi się każdy jasny smuży i mnie wnerwia … Essie bardzo cenię:) gratuluję tak wspaniałej kolekcji :*

    • Gerlę na pewno spróbuję! ale Anny mnie nie nęci 😛 poza tym nie chcę wkręcać się w kolejną firmę, a na takie wkrętki jestem bardzo podatna 😉 Chanelowych jest jeszcze sporo, których nie mam.. niemała część moich to limitki, a jest trochę kolorów w regularnej ofercie 🙂 Diorka spróbuj koniecznie w jakimś kolorze, nudziaki bywają kłopotliwe 😉

    • poczekam na nową wiosenną kolekcję Diorka i cos wybiorę, a jak nie z tej to pewnie ze stałej kolekcji coś mi wpadnie 🙂 i mam nadzieję zmienić co do nich opinię 😀

    • na pewno znajdziesz coś co wpadnie Ci w oko 🙂

    • u Pauli widziałam nowy lakier Diorka, ale jakoś nie koniecznie moje wykończenie … no nic poszperam chyba w stalej kolekcji:)

    • moje też nie 😉 na pewno coś zjadziesz 😀

  • E tam, kolekcyjke to mam ha – połowę mniejsza, no i nie takie cuda jak Chanel 😀

  • Jak na kolekcyjkę to dosyć imponująca, zwłaszcza jak na nielakieroholiczkę 😀 Dużo przepięknych czerwieni 🙂

  • same cudowności <3

  • Przepiękna kolekcja:) cudne kolory

  • Niesamowita kolekcja 🙂 Przepiękne kolory. Cudeńka 🙂

  • Nie taka mała kolekcyjka, bo bardzo piękne ma kolory i ogólnie świetnie się prezentuje. Osobiście zwróciłam uwagę na Chanel kolor Taboo, przecież on jest obłędny! 😉

    Pozdrawiam

    • Taboo jest przepiękny! jeden z bardziej intrygujących w mojej kolekcji 🙂

  • Piękny zbiorek, Chanelki wymiatają, szczególnie zestaw 2, moje kolory! 🙂

    • zestaw drugi, to i mój chyba najbardziej ulubiony 🙂

  • śliczne wszystkie kolorki są 🙂

  • podzieliłabyś się trochę 😉 taboo i the black knight <3

  • patrz Kochana na daty waznosci – same perelkI:)

  • Ola

    o jejku ! <3

  • Piękna „kolekcyjka” ;-D

    Uwiodły mnie wszystkie czerwienie! Russian Roulette uwielbiam 😉

    • czerwienie i ich pochodne, to moje ulubione 🙂

  • Pokaźna kolekcja:) Muszę przyznać, że Chanel Infidele i Provocation najbardziej przykuły moją uwagę:)

  • Po wstępie faktycznie myślałam, ze będzie mała. Ale no cóż Marti, znając Ciebie mogłam przypuszczać, ze wcale raka nie będzie. Cała kolekcja piękna. I wszystkie do noszenia codziennie sie nadają.

    • no bo ja jestem bardzo praktyczna dziewczyna 😀 hihi

  • Cała twoje kolekcja lakierów jest więcej warta od wszystkich moich kosmetyków XD
    Ale muszę się pochwalić, bo Cute as a button Essie mam i ja! 😀

    • a widzisz 😀 wiemy obie co dobre 😀

  • Wow cudeńka! Piękna kolekcja no no 😉

  • Taboo od Chanel, Extravagance od OPI i Poke od Illamasqua- cuda 🙂 ładna kolekcja 🙂

    • z każdego coś miłego 😀

  • Mam Distraction i Fracas z kolekcji Chanel, to jedne z moich najulubieńszych lakierów ever! 🙂

    • Distraction, to mój pierwszy lakier od Chanel, więc mam do niego ogromny sentyment 🙂 a Fracas jest boski! 🙂

  • Jak one pięknie razem wyglądają <3 Chanel, cudeńka po prostu 🙂

  • Piękna kolekcja, widać po niej dobrze Twój gust i upodobania do kolorków 🙂 Królują piękne czerwienie. Chyba nie będę wymieniać, które wpadły mi w oko, bo za dużo ich hihi 🙂

    • nudna jestem i bardzo przewidywalna jak widać 😉

    • Nie, nie jesteś przewidywalna. Przyznaję, czerwieni się spodziewałam, bo to pierwszy kolor lakieru który przychodzi mi do głowy, gdy o Tobie myślę. Ale wiele kolorków mnie zaskoczyło. Dlatego tak ciekawie się to ogląda 🙂

    • czyli w tej nudzie jest jednak odrobina szaleństwa 😀 hihi

    • Osoba, która lubi czerwień nie może być nudna, ale szalona jak najbardziej 😀 !

    • ale ja czerwień preferuję i akceptuję tylko na paznokciach 🙂

  • Oja, aż mi się oczy zaświeciły na widok Twojej kolekcji! Lakiery Chanel to piękny widok 🙂 a Essie w sumie większość z Twojej kolekcji mam 😉

    • mocno bym się zdziwiła, gdybyś ich nie miała 🙂

    • 😀 no co Ty nie powiesz 😀

  • Kolekcyjke to mam ja;) Ty to juz możesz sklep otwierać 😉 kolory są cudowne i tak to wszystko pasuje do siebie. Cuuuda 😉

    • może i tak, ale biorąc pod uwagę ilość ‚towaru’ bardziej przypominałby sklep z czasów PRLu niż jakikolwiek z obecnych czasów 😛

    • bo to byłby sklep z cyklu, kto pierwszy ten lepszy, towar prawie, że niszowy 🙂

    • bo to byłby sklep z limitowaną ilością towaru, prawie jak niszowy 😛

    • taki opis brzmi zdecydowanie lepiej niż ten z PRLu 😛

  • Skromna kolekcyjka? Kochana, nie czaruj. 🙂 Ale całość jest bardzo zgrana. :]
    Taboo i Vendetta wpadły mi w oko. :}

    • powtórzę się, żeby nie było 😛 słowo ‚skromna’ odnosi się jak najbardziej do ilości 😛

  • Chyba jedyne co mogę napisac to Wow! Gratuluję pięknej kolekcji 😉

  • Piękna kolekcja 🙂
    Najbardziej urzekły mnie róże i fiolety 🙂

  • tyle pięknych kolorów!

  • Skromna kolekcja? Szaleństwo 🙂
    Ja nie mam nawet 1/5 tego co Ty 😉

    • widać masz jeszcze mniejsze zadatki na lakieromaniaczkę niż ja 😀

  • Paradoxal i Vendeta są po prostu boskie!!!! Poluję na kilka Diorków z letniej kolekcji 2013, mam nadzieję ,że uda mi się je kupić w dobrej cenie.

    • mówisz o tej kolekcji, co to jej w PL nie było?

    • Sparkling Shine – Ta akurat była, tylko ceny zaporowe a podobaja mi się aż 3 kolory z tej kolekcji 🙁

    • to mój Delice i Diablotine są z tej kolekcji 😀

  • niezła kolekcja 🙂 w podobnych tonacjach gustujemy 🙂 wszystkie bym przygarnęła oprócz dającego po oczach żółtka czy niebieskiego
    mi też się zdawało, że niewielka bo w małym pudełeczku, ale jak policzyłam na sztuki to parę jest, choć nie aż tyle
    częściej w sklepie po pielęgnację, czy kolorówkę sięgam niż po lakiery hmm…

    • a żółtek, to który? bo nie kojarzę bym miała żółty lakier 😛
      no właśnie ja dopiero po wrzucenia posta je policzyłam i wyszło 75 sztuk.. sporo, a myślałam, że jest ich duuużo mniej 🙂

    • Illamasqua 3 zdjęcie pierwszy od lewej to dla mnie taki „żółtek” jakoś takie kolory zupełnie do mnie nie przemawiają

    • to bardziej zielonek jak żółtek 🙂

  • Omójborze ile pieniędzy…

  • Imponująca kolekcja 🙂

  • O mamusiu! Jaka cudowna kolekcja <3

  • Piękna 😀 przy takiej kolekcji to spory problem, gdy trzeba wybrać czym pomalować paznokcie 🙂

    • nie powiem, czasem się taki problem pojawia 😛

  • Piękna kolekcja!

  • Nie ma w tej kolekcji koloru, którym bym pogardziła! Widzę, że mamy podobny gust 🙂

  • I to ma być skromna kolekcyjka?????
    Kochana, takich zbiorów pozazdrościła by ci niejedna lakieroholiczka!!
    Przecudne kolory wybierasz!
    Nie znam szanelków, diorków i gerlę, ja raczej essiakowo-inglotowa jestem.
    Chociaż ostatnio przechodziłam koło stosika z Butter London i widziałam tam kilka przyjemniaczków, na które się skuszę, kiedy zacznę ponownie malować pazurki 😉

    • no ilościowa dość skromna mi się wydaje 🙂 prawdziwe lakieroholiczki mają po 200-300 (albo i więcej) sztuk w swoich zbiorach 😛

    • Ale za to jakościowo to masz naprawdę same perełki!

    • z tym kłócić się nie będę 😀 hihi

  • ZNAKOMITA kolekcja sisku 🙂
    Chanelki wszystkie tez mam…no ja bym moimi zanudzila bo 150 butelek nie da sié pokazac ;D
    Dior tez uwielbiam i YSl tez sié nazbieralo.
    Essiaki uiiii…ponad 60….no wiesz ze ja bzika na punkcie lakierów mam….
    Co tu duzo mówic ;D
    Ale te od Illamasqua bym ci zabrala! Szczególnie te z pierwszego zdjécia…dawaj je wszystkie hihihihi
    buziole :******
    cmok cmok

    • nie marudź, tylko pokaż któregoś dnia swoją kolekcję 🙂 pewnie padnę na zawał, ale co tam, zaryzykuję 😀
      oddam Illamasqua za jakieś Chanelki 😀 hyhyhy

    • na którys weekend to specjalnie dla CIEBIE sisku zrobié…objecujé ;D
      hyhyhyhy….pomyslimy…hyhyhyhy…
      buziole i sciskam cié :***********

    • już się doczekać nie mogę 😀
      buziole :**

  • O rany, niepotrzebnie patrzyłam na ten post 🙁 tyle wspaniałości. Kolekcja niesamowita. Przygarnęłabym wszystkie róże i pomarańcze 🙂

    • nie oddam.. kocham je wszystkie 😛

    • Hehe 😉 Kochaj kochaj, wspaniale wyglądają 🙂 Znowu je podziwiam 😛

    • a podziwiać jak najbardziej możesz 😀

  • Pamiętam, ze kiedyś mówiłaś, że masz mało lakierów i jakoś nie mogłam w to uwierzyć. Ale naprawdę – mało 🙂
    Za to same perełki 🙂

    • chyba Ty pierwsza Moniś wreszcie się ze mną zgadzasz 😀 pisząc ‚skromna’ nie miałam na myśli jakości lakierów, tylko ich ilość 🙂

    • No wiesz, dla mnie chyba wszystko poniżej 100 sztuk to skromna kolekcja 😉
      Muszę kiedyś wypróbować lakiery Illamasqua, bo tylko tych jeszcze nigdy nie używałam.

    • no to uffff 🙂

  • Agi

    Oh szaleństwo @!!!!!

  • O mój boże <3 ile tego, przygarnęłabym wszystkie jak leci 🙂

  • Ile lakierów, wszystkie kolory tęczy! ♥

    • wszystkich nie ma.. jestem raczej kolorystycznie bardzo zachowawcza 🙂

  • takiej kolekcji to można tylko pozazdrościć! 🙂

  • zazdroszczę 😉

  • O mamusiu ile tego:-)

  • Same cudeńka:)

  • Cudowna kolekcja 🙂 Z Diorków kilka mam, z Chanela zazdroszczę Taboo 😀 Jest na czym oko zawiesić, oj jest 🙂

  • O ludzie… jaka cudowna kolekcja! 😀 Wow 😀
    Pozdrawiam z Dublina, WingsOfEnvy Blog
    🙂

  • Przepiękna kolekcja.. ach te Chanelki!!!

  • pokaźna kolekcja :-O

  • KOLEKCYJKA:D? Toż to pokaźna kolekcja jak w drogerii! oj Marti Marti… 😀

    • drogerii 20 lat temu, gdy półki była bardziej puste niż pełne 😛 hihi

  • Kilka z nich chętnie bym Ci zawinęła i wypróbowała – szczególnie Illamaqua, której nie miałam dotąd okazji sprawdzić (lakiery).

    Dużo czerwieni, różu i pomarańczy – mega seksownie!!!

    • typowa pomarańcz jest tylko jedna.. no może dwie.. ale czerwienie, róże i koralowce królują 🙂

  • Widać, że czerwień króluje 🙂 piękna ta Twoja kolekcyjka 🙂

    • chyba tak, choć myślę jak na czerwonoholiczkę, to i tak dużo ich tutaj nie ma 🙂

  • A idź Ty! Szalona :)))

  • ajajaj, naprawde piekna kolekcja!:)))

  • Skromna? No coś ty, ja w swojej kolekcji mam góra 30 sztuk 😀 Większość z China Glaze, gdyż strasznie się z tą marką polubiłam.
    Z Twojej kolekcji chętnie przygarnęłabym wszystkie z Illamasqua 🙂 bo ja nie mam żadnego,a te kolory przemawiają do mnie 😀 oraz z dwie chanelki Paradoxal oraz Vendette 🙂 Piękne 🙂

    • no to moja ciut mniej skromna jak Twoja, ale nadal skromna 😛
      Zoyę mogłabym oddać bez wielkiego bólu, ale Illa ani tym bardziej Chanelków już nie 😛

    • Rozumiem przywiązanie 🙂 Bo wyglądają pięknie i można się uzależnić 🙂
      Ja tam ostrzę pazurki na wiosenną kolekcję z Diora 🙂 Już się nie mogę doczekać 🙂

    • ja tam nawet wolę się nie zgłębiać w wiosenne kolekcje ani Dior ani Chanel, bo one zawsze mocno mnie wołają 😛

  • Lakiery z Illamasqua fioletowe to po prostu bajka!
    Może kiedyś jak ci się znudzą, chętnie zamienię się na masi algowe.

    Kochana, Ty możesz otwierać salon stylizacji paznokci!

  • wow !! calkiem niezla kolekcyjka 😉 jak dla mnie 75 lakierow to wcale nie maly wynik 😛
    podobaja mi sie wszystkie, zwlaszcza chanel !! cudo, oj cudo !!

    • no ja właśnie myślałam, że mam ich sporo mniej 🙂 dopiero jak opublikowałam posta, policzyłam 🙂

  • Ola

    sukienka, sukienka, u góry właśnie miała taka koronkę a w dole czarna obcisła 🙂

    • Ola

      do kolan 🙂

  • Chyba czas żebym wypróbowała coś innego jak Opi i Essie widzę ze masz sporo Chanel i zgaduję że Taboo jest z limitowanej edycji? Tak czy inaczej chyba czas stawić na jakiś neutralny uniwersalny odcień porządnej marki 🙂

    • tak, to była limitowanka 🙂

  • Cudowna kolekcja… Nic więcej do szczęścia nie byłoby mi potrzebne.. 🙂 583 Chanel jest przepiękne!
    Ja również czuję się jak w raju… 🙂

  • OMG <3 <3

  • ładna kolekcja! Niektóre z nich z chęcią znalazłabym u siebie 🙂

  • hehe tak, zobaczywszy Twoją „kolekcyjkę”, na dobry początek sobie zemdlałam;) Po dojściu do siebie, nie potrafię pozbyć się uczucia zachwytu… chyba wreszcie zgrzeszę, co by poznać chanelkowy fenomen… podoba i się też zoya Julieanne 😀

    pozdrawiam :*

    • zgrzesz, a ja Cię rozgrzeszę Drogie Dziecko! 😀

  • Piękna kolekcja Marti. A jak kolorowo, z samego jopienia się na nie od razu mi jakoś weselej 😀
    Sporo ich w sumie nazbierałaś. Ja nie mam ani jednego lakieru obiecnie 😀
    Ale chciałam sobie kupić jakiś neutralny, bo nagle paznokcie popraiwły mi sie same z siebie 🙂
    Myślałam nad Essie lub Opi, w kazdym razie cos w miarę teńszego, który polecasz bardziej? Byle nie Inglot, bo te kiedyś miałam i tragedia z odpryskiwaniem:]

    • Ty chyba nigdy, z tego co kojarzę, jakoś szczególnie lakierowa nie byłaś? jesteś więc usprawiedliwiona 🙂
      moje paznokcie się z OPI nie lubią, więc zdecydowanie Essie 🙂

  • kolekcja jak z marzeń 🙂 sporo ładnych lakierów

  • Skromna to ta Twoja kolekcyjka z pewnością nie jest, zebrałaś sporą gromadkę 😉
    Bardzo ładnie skomponowana kolorystycznie, podoba mi się niemal każdy odcień 🙂

    • mi również 😀 hihi

  • Imponująca kolekcja 🙂 Kocham czerwienie i uważam, że czerwieni nigdy dość 🙂

    • dokładnie! poza tym przecież każda jest inna 😀 haha

  • Wszystkie lakiery z najwyższej półki! Zazdroszczę 🙂

  • Hehehe ,,skromna kolekcja.” 😀 Chciałabym choć jedną piątą z tego. 🙂 Pragnę Chanel 583, ale jak znam życie, jak będę chciała kupić to już nie będzie. :p Zestaw Opi też cudny. 🙂

    • obawiam się, że już go nie ma, bo to zeszłoroczna limitowanka 😉

  • Taboo jest przepiękny. Kupiłam sobie kiedyś jeden lakier z Essie. Choć pędzelek i kolor są świetne, ale konsystencja i przede wszystkim trwałość są tragiczne. Albo trafiłam na jakąś felerną sztukę, albo moje paznokcie po prostu nie lubią Essie.

    • może trafiłaś na felerną sztukę, bo ja też nie każdego Essiaka lubię.. a i nie każdy ma równie dobrą trwałość.. spróbuj z innym kolorem 🙂

  • O jak duzo czerwieni !! I dior jakie ma fajne buteleczki . 🙂

  • Chanelki rządzą, zdecydowanie najpiękniejsze 🙂

  • niektóre kolory przyciągają! :>

  • Jestem pod wrażeniem Twojej kolekcji. Widzę, że czerwień dominuje i jej pochodne. Kolekcja do pozazdroszczenia Marti 🙂

    • bo to zdecydowanie moje ulubione kolory! 🙂

  • Ostatnio stałam nad lakierami Chanel i się zastanawiałam który wybrać, ale w Marionnaud były tak przeprane kolory że nie było na czym oka zawiesić. Szukam od nich czegos na kształt Fracas 🙂

    • Fracas jest wyjątkowy! nie szukaj czegoś na kształt, tylko Fracasa szukaj 🙂

  • Moja kolekcja jest spora, ale nie mam ani jednej sztuki z tych które pokazałaś 😉
    A kilka faaajnych, fajnych.. 😀

  • Super kolekcja, ja dużej czesci sie pozbyłam i zrobiłam extra selekcje hehe, wszystkie pieknie się prezentuja u Ciebie 🙂

    • moich też sporo poleciało do nowych domków 🙂 skupiam się teraz na ulubionych firmach 🙂

  • Marti, boska kolekcja. Chciałabym wszystko. Widać że przemyślana.
    Ps. chciałabym mieć Ciebie za sąsiadkę. Ja bym kupowała, ty, mogłybyśmy się wymieniać np. lakierami <3

    • to byłby raj 😀 ja bym Ci pożyczała lakiery, a Ty mi koty 😀

  • Ubóstwiam wszystkie czerwienie i czerwieniopochodne lakiery, które masz. Moimi ulubionymi są Essie, ale nie miałam niestety JESZCZE przyjemności testować Dior’ów Chanel’i i innych MAC’ów 😀

    • nigdy nie jest za późno, aby się z nimi zapoznać 😀

  • ło matko;D ależ kolekcja;D piękne kolorki <3

  • Mamy podobny gust jeśli chodzi o kolorki lakierów 🙂
    Duża ta Twoja kolekcja Martuś! nie bądź taka skromna 🙂

  • uwielbiam właśnie róże, korale i czerwienie na paznokciach a o takiej kolekcji to marzę 😀
    szalona Marti 😉

    • te trzy odcienie to również moje ulubione 😀

  • wiesz co ci powiem……….. cholernie Ci zazdroszczę tej kolekcji 🙂

  • Jak to jest kolekcyjka, to u mnie jest chyba jakiś zarodek lakierów 😀 Jak zwykle u Ciebie, sama elita i piękne kolory!

  • Chcialabym ta Twoja kolekcyjke;))

  • Muszę kupić koniecznie creoles, wiedziałam że jak zobaczę Twoją kolekcję to na coś zachoruję, a do niedawna nie malowałam paznokci w ogóle 😀

    • Creoles jest piękny! na pewno mogę go zaliczyć do grona najbardziej ulubionych! 🙂

  • „Kolekcyjka”!!!!! OMG….życzę sobie posiadać tak skromną kolekcyjke :*
    Ps…. zamiłowanie do czerwieni na paznokciach też kiedyś miałam a teraz jakoś na kolorowe bardziej mnie wzięło. …. NADAL NA KOLEKCYJKE NAPATRZEĆ SIĘ NIE MOGĘ:*

    • to i ja Ci tego życzę! 🙂 u mnie kolorowe, to róże i korale 😛

  • Wspaniale, że kolekcja jest przemyślana, że masz ulubione marki, do których powracasz, ale przyznam, że o Illamasqua pierwsze słyszę ;]

    • to angielska marka, w PL niestety stacjonarnie niedostępna 😉

  • Raj po prostu! Ciate Jelly Bean jest przepiękny !!! : )

  • Wow, jak tu luksusowo 😉 Widzę, że przeważają czerwienie i pomarańcze 🙂

  • Twoja „kolekcyjka” robi bogate wrażenie! 🙂
    Ale jak sama piszesz jesteś uzależniona od drogich kosmetyków 🙂

  • Przepiękna kolekcja <3

  • Kolekcja obłędna! Kolory świetne, Chanelkowe lakiery podobają mi się wszystkie!

    • mi też 😀 hihi

  • Przepiękną uzbierałaś kolekcję! Lakiery Chanel rzucają na kolana 🙂

  • wiedziałam żeby tu nie wchodzić…oczy mi teraz po prostu świecą z zachwytu:)

  • Taka kolekcyjka to prawdziwy skarb !!
    Teraz mam chętkę na jakiś lakier Chanel *.*

  • Te ze zdjęcia nr 1,tzn2 „urzekły” mnie najbardziej, są rewelacyjne 🙂

  • piękne kolorki Essiaków <3 ja je uwielbiam 🙂 lakiery Inglotowe też lubię i mam ich sporo w kolekcji 🙂

  • Myślałam, że masz więcej Essie 🙂 Generalnie bardzo fajna kolekcja, jeśli chodzi o kolorystykę 🙂

    Najbardziej wpadła mi w oko chanelkowa czwórka Paradoxal – Provocation – Taboo – Vendetta

    • a widzisz, zaskoczyłam Cię 😀 hihi

  • Wow!
    Zazdroszczę tak licznej kolekcji 🙂
    Najbardziej podobają mi się buteleczki Dior z tą zabawną nakrętką 😀

  • Emprise – Inattendu – Rose Cache – Delicatesse – Infidele cos pieknego <3

  • przewspaniałe zbiory!!! a jakie cenne;> jest się czym chwalić 🙂 pozdr. :*

  • Chanel: Emprise – Inattendu – Rose Cache. Każdy z osobna, a najlepiej wszystkie razem. Piękne!

  • Wow! Niesamowite kolory! Zazdroszczę takiej kolekcyjki 😉

  • Ola

    Wcale nie ma tego mało! Marzą mi się takie lakiery:). Taboo z Chanel jest przepiękny! A lakiery Essie kocham;)

  • Kolekcja piękna i powalająca 🙂 Mnie osobiście lakiery, Chanel się nie sprawdzają, bo mam je góra 2 dni. Za to Essie i OPI są oki 🙂

  • Ale kolekcja lakierów! Mój ukochany ostatni mi mówił, że mam sporo lakierów, musiałabym mu pokazać Twoje zbiory to dopiero by zobaczył co oznacza sporo lakierów do paznokci. 😀

    • nie krępuj się 😛 hihi

  • Wiele pieknych odcieni znajduje síe w Twojej kolekcjí. Chetnie wyprobuje marke Dior.

  • O rany, coś wspaniałego! *_*

  • wow, imponująca kolekcja! 😉 mi się marzą lekiery Chanel, ale niestety są troszkę drogie ;c

  • Skromna… 😉 Aż mi kapcie spadły!

  • tylko pozazdrościć!

  • Mnóstwo ich :))