YSL Vernis A Levres Rouge Pur Couture #9

by
Błyszczyk? Szminka w płynie? Pomadka? Miałyście kiedyś takie dylematy? Przed randką czy innym ważnym spotkaniem? Chciałyście by Wasze usta wyglądały pięknie przez kilka godzin.. by były ładnie podkreślone, a kolor intensywny, jak po nałożeniu najlepszej pomadki.. by sexownie błyszczały, jak po pociągnięciu błyszczykiem, ale się nie kleiły.. a cały efekt był trwały, jak po obrysowaniu ust konturówką.. bez stresu i konieczności spoglądania w lusterko co parę minut.. Nie musimy już iść na kompromis, nie musimy się zastanawiać jakie zestawienie produktów da nam oczekiwany rezultat, możemy mieć wszystko w jednym.

W Vernis A Levres Rouge Pur Couture od Yves Saint Laurent, dzięki nowatorskiej technologii opartej na systemie „Lifeproof Color Emulsion” po raz pierwszy bardzo wytrzymały polimer stosowany w przemyśle cukierniczym do powlekania i nabłyszczania słodyczy połączono z olejkiem zmiękczającym oraz z olejkiem silikonowym. Dzięki nowej technologii ten lakier do ust łączy w sobie trwałość konturówki, intensywność koloru pomadki i blask błyszczyka. Świeża konsystencja doskonale się rozprowadza, a nasycone kolorem usta kuszą nowym połyskiem.

Czy nie brzmi to wszystko jak sen, z którego żadna z nas nie chciałaby się obudzić? Ale ta magia się dzieje Moje Drogie 🙂 Już dawno żaden produkt do ust, a jak wiecie sporo się ich ostatnio u mnie przewija, nie zaskoczył mnie tak mocno, jednocześnie wzbudzając wielki zachwyt i uwielbienie.

Przepiękne, nieco minimalistyczne, ale jednocześnie luksusowe opakowanie. Choć wygląda jak lakier do paznokci, tak naprawdę jest lakierem do ust. Mięciutka, szeroka gąbeczka świetnie dopasowuje się do ust i pozwala na równomierną aplikację produktu, a wyprofilowana w szpic końcówka świetnie pomaga w obrysowaniu ich konturu.

Vernis A Levres Rouge Pur Couture występuje w 18 intensywnych odcieniach, mój ma numer 9 i jest piękną ciepłą czerwienią. Elegancka i bardzo kobieca. Kusi, nęci i przyciąga spojrzenia.

Lakier zaskakuje swoją wodnistą konsystencją podczas początkowej aplikacji. Nie sprawia ona jednak najmniejszych kłopotów, wszystko jest pod kontrolą, nie wylewa się poza kontur. Chwilę później dzieją się czary mary i lakier zaczyna zastygać i wtapiać się w usta. Tak jakby wnikał w głębsze warstwy skóry. Kolor robi się coraz głębszy, a połysk intensywniejszy. Nie towarzyszy temu nieprzyjemne uczucie ściągnięcia, lakier jest niebywale lekki, na ustach praktycznie niewyczuwalny.

Nie lepi się, nie wysusza, ani suchych skórek nie podkreśla, a testowałam go podczas przeziębienia, gdy moje usta były mocno wysuszone i żadna krzywda im się nie stała. Mocna pigmentacja daje pełne krycie już za jednym pociągnięciem. Kolor jest intensywny i nasycony.

Nosi się bardzo komfortowo i trzyma fantastycznie. Nie groźna mu kawa, herbata czy sok. Większego obiadu może nie przetrwać, ale co go przetrwa? 🙂 Schodzi równomiernie po ok 6 godzinach, ale nadal pozostawia usta delikatnie zabarwione, przez co wydają się być pełniejsze i bardziej sexowne.

Usta ubrane w lakier od YSL wyglądają magicznie! Obłędnie intensywny, głęboki kolor wykończony cudownym taflowym połyskiem.

0
  • To chyba jedyny produkt w swoim rodzaju. Wiele drogeryjnych kosmetyków próbuje mu dorównać, ale bezskutecznie. Obecnie mam podobny z Isadory, ale trwałość jak zwykle licha. Chyba pora sięgnąć po YSL 😉

    • jeśli masz na myśli Color Chock to akurat u mnie trwałością są one z YSL baaaardzo porównywalne 🙂 ale ja mam jakieś dziwne usta chyba… 🙂

    • tak to już jest.. jedna firma wypuszcza hicior, każda następna próbuje się wzorować.. z różnym skutkiem 😉

  • Przepiękny kolor 🙂 Chyba się za nim rozejrzę 🙂

  • Boski odcień 😀

  • Mialam kilka jego odcieni, ale jakos ciezko mi bylo wyrobic sobie o nim zdanie. Trwalosc byla swietna, usta blyszczaly, a jednak czulam, ze troche je skleja niestety i nierownomiernie schodzi. Musze koniecznie przewertowac szuflady, bo moze cos sie zmienilo.

    • skleja? u mnie nic się nie kleiło.. dałam mu chwilę by wyschnął i nie czułam, że mam coś na ustach 🙂
      zrób koniecznie jeszcze jedno podejście 🙂

  • Piękny kolor, taki twarzowy bardzo 🙂

  • Pieknie wyglada ten lakier na ustach, a jesli trwalosc super to juz w ogole KWC hehe

    • dokładnie tak! wygląda pięknie i intetnsywnie przez wiele godzin 🙂

  • Przepiękny i przepięknie w nim wyglądasz!

  • rzęsy masz do nieba! 🙂

  • Piękny jest i pięknie Ci w tej czerwieni:)

  • zabojcza czerwien 🙂

  • M.

    Marti, wyglądasz w nim jak milion dolarów! ♥

    • zawsze chciałam to usłyszeć 😀 hihi

    • Marti zawsze wygląda jak Milion dolców 😛 ale w czerwieni to już jak dwa 😛

    • o matko i córko, teraz padłam 😀 Kaaro :*

  • Lu

    Piękne usteczka! 🙂 Ja posiadam L’Oreala, który jest podobno odpowiednikiem tego lakieru, lecz nie wygląda tak pieknie jak ten 🙁

    • wiele firm wzoruje się na oryginale (patrz Clinique Chubby Stick) z różnym niestety efektem :/

  • slyszalam skrejne opinie o niej 🙂 zapraszam

  • Martuś, było ten post napisać wczoraj, jak Dougi robił Noc Zakupów:D
    Robiłam kilka podejść do tej szminki-błyszczyka, ale jak raz poszłam do Sephory i zobaczyłam jakie testery są porozwarstwiane i odpychające, tak wyszłam i zapomniałam o sprawie. A tu masz! Jednak trzeba kupić:))

    P.S. W czerwieni na ustach wyglądasz jak Milion Dolarów! Noś jak najczęściej!:)

    • to samo miałam napisać: Jak MIlion dolarów! 🙂

    • wybacz Eweliś.. ale co się odwlecze….. 😉 Sephora rozpieszcza na okrągło VIPami, więc zdążysz kupić :] porozwartswiane pewnie w efekcie nagrzania / przegrzania od tych koszmarnych lamp :/

      pees: :*****

  • Pięęęęęęęęęękny kolor 🙂

  • O Matko! Chcę natychmiast! jest przecudowna ! A Ty Kochana Bosko w nim wyglądasz:******

    • obadaj je Aguś, może wśród nich skrywa się to czego szukasz, a czego znaleźć w MACu nie możesz? 🙂

    • obadam, ostatnio jakaś niezdecydowana jestem , nie wiem co chcę , ale ten lakier chcę, i albo tą boską czerwień albo może jakąś fuksję upoluję 😀

    • tam jest sporo ślicznych intensywnych barw, więc na pewno coś wybierzesz 🙂 pochwal się koniecznie jak tak się stanie 🙂

  • ja mam jeden ktory probuje od jakiegos czasu sprzedac, nieotwierany bo mi kobieta podala inny kolor i nie sprawdzilam:(
    pieknie wygladasz w tym kolorze:)

    • rozumiem, że kolor nie Twój? szkoda.. 🙁

  • 😀 cudnie
    hmmm miałam pokusić się po wykończeniu obecnych pomadek na Chubby Stick ale chyba zainwestuję w to cudo 🙂 zwłaszcza jeśli tak się trzyma twardo ust

    • porównaj sobie oba, bo to zupełnie inne produkty.. każdy na swój sposób świetny 🙂 zależy co lubisz i czego oczekujesz 🙂

    • jako typowa kobita chciałabym oba 😀 no cóż 😀
      ale wolę produkty, które dobrze trzymają się ust, nie mam czasu o możliwości w pracy co chwilę spoglądać w lusterko 🙂

    • pewnie nie pomogę, ale oba się świetnie trzymają 😀

  • bardzo ładne opakowanie, intensywny kolor chociaż dla mnie za mocny 🙂

  • Czerwień to twój kolor, ja nie lubię lakierów do ust, miałam parę, ale żaden mi nie podpasował.

  • o proszę, wyrósł geniusz do ust:) Świetna sprawa moim zdaniem, kolor przepiękny i ta niesamowita trwałość!

    pozdrawiam
    *

  • 😀 <— taki komentarz powinien Ci wystarczyć 🙂 ewentualnie jeszcze ‚o jaaaaaa *.*’ :]

  • cóż za piękna czerwień!

  • kobiece, zmysłowe usta i taka trwałość! marzenie ;D tylko ta cena….

    • moim zdaniem, warty jest każdej złotówki 😉

  • Już sobie go obiecałam na urodziny sprawić 🙂 jestem zauroczona efektem i każdą pochlebną opinią. Mi się marzy z tej serii piękny róż. Znowu się rozmarzyłam, Marti, kochana Ty, piękne Ci w takich kolorach Ty wiesz :*

    • kolorów masz troszkę do wyboru, więc powinnaś coś bez problemu znaleźć 🙂
      nie wiem 😛

    • Jak to nie wiesz?! Pfff *.* w kulki lecisz 😛

    • serio serio.. mam swoje wizje 😛

  • co za szyk!
    polimer cukierniczy? olejek silikonowy? brzmi abstrakcyjnie. ale skoro działa, niech wkładają tam co chcą! kuszą mnie te lakiery już długo, jednak boję się wyjść poza mój #1 – aqua rouge od make up for ever. z ręką na sercu przysięgam, że trzyma się 12h i obiad, herbata czy długie rozmowy go nie zniszczą. jedyna wada – odrobinkę wysusza usta. ale gruba warstwa pomadki ochronnej na noc totalnie niweluje ten efekt 🙂

    • dokładnie tak! dla mnie też brzmi to abstrakcyjnie, ale ważne, że działa.. nie będę wnikać po co i dlaczego 😉 mufiak taki miszcz? kto by pomyślał 🙂

  • prześlicznie wygląda *.*

  • Om om om <3 co za kolor!

  • wglądasz tak… ponętnie 😀 niestety nie mam ładnego ani białego uzębienia aby ładnie taki kolor się prezencił 🙂

    • ja też nie mam.. ale są inne kolory do wyboru, bardziej tolerancyjne dla uzębienia 😉

  • Wygląda obłędnie na ustach. 🙂 Znów kusisz, muszę się za nim rozejrzeć. 🙂

  • CUDO

  • pięęękny i bardzo go chcę :))

  • Coś pięknego!

  • jaka piękna czerwień 😀
    cudo!

  • U Ciebie prezentuje się przepięknie 🙂

  • przepiękna czerwień 🙂

  • Faktycznie – produkt idealny, az sie wierzyc nie chce 🙂 Czuje sie skuszona, ale musze zobaczyc jakies sa kolory 🙂 do mnieprzemawiaja tylko róże o chlodnym odcieniu 🙂

    • jest grupa intensywnych i do tego niedawno weszła seria bardziej nudziakowych.. na pewno coś znajdziesz 🙂

  • Cudnie Ci z tą czerwienią na ustach, wyglądasz po prostu zjawiskowo 🙂

  • Mam 4 rózne kolory i baaardzo je lubié!
    Nie wysuszajá mi ust i cholernie dlugo sié trzymajá.
    tylko moje nie majá tej czerwonej naklejki na nakrétce…co to??? mamy cos innego w Niemczech???
    hmm…zagadka ;D
    buzioloe sisku
    No i oczywiscie kolor wystrzalowy! taki mój <3

    • nie dziwi mnie to wcale, Ty wiesz co dobre Sisku 🙂 :**
      ta naklejka nie jest naklejką, tylko częścią nakrętki.. nie masz jej? hmmm.. zagadka 🙂

    • No ja w moich niestety tez nie mam. Widzialam takie, ale to byly testery 🙁 Moze u Was w IRL jakies inne robia – takie speszjal ;-p

    • aaaaa, no bo to tester jest 🙂 zagadka się rozwiązała 🙂

    • No proszé jakie bystre dziewczyny! Brawo!
      Ale z was szerloki holmsy hihihi 🙂 to teraz juz wszystko wiadomo!
      Buziole dla was!
      :-*******

    • co dwie głowy, to nie jedna 😛 hihi :***

  • W ponętnym fotografowaniu ust Tyś Mistrzynią jest :>
    Piękny, piękny, piękny! Też go chcę, może sprawię sobie na jakiej promocji sephorowej, bo od dawna mi się marzy 🙂

    • tjaaa.. a ile się musze nagimnastykować, by nie było widać defektu mych warg, to tylko ja wiem 😛
      promocje sephorowe ostatnio się praktycznie nie kończą, więc mam nadzieję, że uda Ci się spełnić to marzenie 🙂

    • Defektu? Ty już żadnych defektów się u siebie nie doszukuj, bo po łapskach dostaniesz! 😛

    • no przecież krzywe są :/

    • To weź się moim przyjrzyj 😀

    • nie wymyślaj teraz ja Cię proszę 🙂 poza tym nawet jeśli, to i tak masz najpiękniejsze paznokcie w blogsferze.. nie można mieć wszystkiego 😛 hyhy

  • Pięknie wygląda u Ciebie, jednak do mnie chyba nie pasują takie mocne kolory. Zwykle maluje bezbarwną pomadką, z „mocniejszych” mam Dior Lip Glow balsam i Catrice pomadkę żelową:D

  • Świetny produkt, a kolor piękny!

  • ah piękny piękny!

  • Absolutna piękność! A Ty pisałaś, że źle wyglądasz w czerwieni… PIĘKNIE!
    Może się kiedyś skuszę na jedną sztukę, póki co dobrze mi służą lakiery L’oreala 🙂

    • no bo źle 😛 do tego mocne kolory podkreślają defekt mych warg :/

  • zazwyczaj nie mam super popędu na droższe kosmetyki, ale parę rzeczy które prezentujesz już wpisałam na listę, i to jest kolejny punkt na niej. 😀 śliczny kolorek!

    • ciekawa jestem co tam jeszcze masz? 🙂

  • przepiękny!!! mam go na liście must have… tylko jeszcze finansów mi brak… ale tego nie odpuszczę ;>;>

    • trzymam kciuki za szybką realizację 🙂

  • Mam 4 lakiery YSL i je WIELBIĘ!!!!! <3 <3 <3 Piękny jest ten odcień mmm ^___^

  • Nie mam dylematow, bo zawsze wybieram balsam do ust;) ale ten lakier mnie strasznie kusi!!

  • Nie dalej, jak wczoraj macałam jakiś kolor z tej serii, ale … no nie, nie przekonał mnie. Jednak wolę chyba klasyczne szminki.

    • pewnie, kwestia gustu 🙂

  • śliczny kolorek 🙂

  • Kolor jest obłędny! 🙂

  • Powiem tylko tyle: WOW! Ciekawe czy znalazłby się i dla mnie jakiś kolorek w tej serii…

    • myślę, że bez problemu.. jest seria mocniejszych kolorów i do tego niedawna wyszła bardziej nudziakowa.. dla każdego coś miłego 🙂

  • ale ci pieknie w tym kolorze !!! kurcze kusisz tymi lakierami do ust ! kusisz….

    • bo jest czym 🙂

  • Naprawdę pięknie wyglądają usta 🙂 Koniecznie muszę zajrzeć do Sephory i pomacać, podotykać i poszukać kolorku dla siebie… Bo jakoś do czerwonych nie potrafię się przekonać. Kocham fuksje, róże i nudy. Może coś znajdę dla siebie 🙂

    • na pewno! jest sporo odcieni do wyboru 🙂

  • Bardzo odważny i wyrazisty kolor!

  • Przefantastyczny kolor, boski wręcz! Chcę bardzo!

  • Na początku myślałam, że takie opakowanie skrywa jakieś ekskluzywne perfumy dla mężczyzn, a tu taka niespodzianka 😀
    Kolor wspaniały 😉

    • mi się od razu skojarzył z lakierem do paznokci 🙂 ale perfumy takie też bym mogła mieć :]

  • Mi najbardziej podoba się w nim kolor (no i opakowanie ale to wiadomka ;d)

  • mam jeden malinowy i faktycznie są świetne 🙂
    Ten Twój odcień cudny jest i bardzo Ci w nim dobrze!

  • Bajkowa opowieść wyszła. Poproszę takie maleństwo (Mikołaju, czy czytasz komentarze na blogu Marti?)

    • no ja mam nadzieję, że czyta! często piszę tu o swoich chciejstwach, liczę na realizację 😀 hihi

    • 😀

  • Wygląda bosko, piękna mocna i seksowna czerwień 🙂

  • Cudowny kolor ! Bosko wygląda 🙂

  • Cudowny jest! Musze sobie kupic jakis kolorek po swietach 😀

  • Piekne zdjecia! Az chce sie kupic ten blyszczyk/pomadke natychmiast;)

  • Piękny kolorek! Zdjęcia super 🙂 no i te rzęsy <3 🙂

  • Uwielbiam, absolutnie. Mam 3 odcienie i każdy jest naj! Ale muszę dodać, że na początku i po przerwie w używaniu wysusza usta nie na wiór, ale na 3 wióry. Kilka razy miałam taką masakryczną Saharę, że akcja regeneracja trwała dobre kilka dni. Ale jak się skóra przyzwyczai, jest dobrze. Tafla i blask niesamowite!

    • u mnie na przesuszenia najlepiej spisuje się balsam Bobbi Brown.. grubsza warstwa co noc i usta jak nowe 🙂

  • Mam odcień orange de chine (8) i bardzo go lubię <3

    • piękna pomarańczka! *.*

  • Wygląda na to, że ma fajną konsystencję i ładnie kryje 🙂
    Kolor bardzo mi się podoba.
    Może im się bliżej przyjrzę, ale wiesz jak to ze mną jest… 😉
    Mamo, Ty ostatnio bardzo intensywnie się pomadkujesz XD

    • wiem wiem, ale przyjrzyj się koniecznie! 🙂
      ano widzisz, tak to jakoś wychodzi 🙂

  • uuu…. to dopiero jest hipnotajzin… *_* hipnotajzin usta! 😀

    • nie bardziej niż Twoje oczy :*

  • Robiłam już kilka podejść do tego produktu, ale jakoś tak kolory minie odpowiadają 🙁

  • Boska czerwień! 🙂

  • Cudo! Istne cudo 🙂

  • Bosko Ci w takim kolorze. Zaintrygował mnie ten lakierek:>

  • Ten odcień czerwieni nie dla mnie, ale oglądałam inne kolory i rozważam zakup, choć wiem że mojego faworyta z Shiseido nie przebije 😀

    U Ciebie jest MOC 🙂

    • nigdy nie mów nigdy 😀

    • Niby tak, ale w lakierach Shiseido jestem zakochana bez pamięci. Ten produkt zapewnia mi wszystko, czego szukam w takich mazidłach :))) W YSL trochę nie bardzo podoba mi się formuła, ale nie zarzekam się. Możliwe, że jak kupię to będę zadowolona.

    • spróbuj, jak będziesz mieć okazję i może akurat 🙂

  • Marti laleczko, recenzuj częściej produkty do ust, bo nie mogę od Ciebie oczu oderwać 🙂
    Co do produktu, tym razem opakowanie mi się nie podoba, ale efekt na ustach piękny. Ogromnego plusa ma u mnie za to, że schodzi równomiernie z ust:)

    • Kochana, będę się starać 🙂 mam coś jeszcze w zanadrzu, więc wypatruj posta.. może jeszcze w tym roku 🙂

  • pięknie wygląda na ustach, bardzo Ci pasuje 🙂

  • Ech… Ta czerwień, piękna!

  • Kolorek jest urzekający, opakowanie ekskluzywne no i wielki plus za wytrzymałość i to że schodzi równomiernie a nie częściowo, plamami itp 🙂

  • Marti, świetnie wyglądasz w tego typu kolorach!

  • Ale piękny kolor! ojjjj chyba będę musiała kupić:D mam tego cudaka, ale w jaśniutkim kolorze, który w sumie nie jest widoczny na ustach także nic mi po nim;) trzeba będzie kupić teN:D

    • jakiegoś nudziaczka bym chętnie przygarnęła.. muszę je obadać dokładnie przy najbliższej okazji 🙂

  • Rzeczywiście magicznie wyglądają usta ubrane w ten lakier 🙂 Kosmetyk idealny 🙂 I kolorek też 😉

  • jaka cudowna, nasycona czerwień 🙂

  • Piękny kolor, aż nie chce się wierzyć że jest tak trwały

    • jest! zapewniam 🙂

  • To dopiero jest czerwień! Zupełnie w moim stylu 🙂

  • woow 🙂

  • Chcę go mieć od dawna, ale jakoś się zebrać nie mogę, po Twojej recenzji ten proces się przyspieszy 🙂

  • W odpowiedzi na Twój komentarz… wiesz co, mi Colorstay bardzo wysuszył skórę. A było tak, że po pewnym czasie jego stosowania przesuszyły mi się dość mocno policzki, robiłam cuda ale nic nie pomagało, niestety nie wpadłam na to, że powodem jest stosowanie podkładu. Wykorzystałam go do końca i dopiero po jakimś czasie skóra wróciła do normy. Nie na każdego tak źle działa, dużo osób go chwali, więc możesz próbować, ale ja napewno nie kupię go ponownie choć poza przesuszeniem jest bardzo dobry:)

    • ojć.. nie brzmi to zbyt zachęcająco :/

  • Rewelacyjny wybór koloru :)))

  • Kolor nie mój , ale taka konsystencja jak najbardziej mi odpowiada:)

  • Śliczny kolor 🙂 Bardzo Ci pasuje 🙂
    Zapraszam : http://pp-popolsku.blogspot.com/

  • Kolor nęci, ale gdybym się w końcu skusiła to wybrałabym jakiś neutralny kolorek na co dzień 😉

    • niedawno weszła seria z nudziakami, więc jest duża szansa, że znajdziesz coś dla siebie 🙂

  • Awwww… bosko w nim wygladasz *.* … mi jakos one nie podeszly, wole te z Shiseido 😛

  • o matkooooo !!! Wspaniała !!! Co za kolor <3 i blasssskkk…

    Wesołych Świąt Martiiii 🙂

  • W pt na bezclowce bede sie temu cudu przygladac, bo kusi, cholera, no kusi ;))

  • Piekny kolor..

  • Piękny kolor!