Rouge Bunny Rouge For Love of Roses – róż Orpheline

by
Rouge Bunny Rouge, to firma, która zachwyca od samego początku do samego końca. Począwszy już od opakowań, nazw produktów, na tym co w środku skończywszy. Dodatkowo za tym wszystkim kryje się jeszcze piękna historia, choć bliżej jej do bajki.. a wierzę, że każda z nas, bez względu na wiek, ma w sobie sporo z małej dziewczynki..

W głębi labiryntu idealnie przystrzyżonych krętych alejek Zaczarowanego Ogrodu Różany Sad. Uwodzicielsko słodki zapach róż, w połączeniu z widokiem ich intensywnego pigmentu, prowokuje nie dające spokoju wizje omdlewającego piękna. Kolce kwiatów przeszywająco ostre, mogą rozpłatać ciało, tak jakby było powietrzem, a cudowne Elfy Floribunda są jedynymi strażnikami, którym róże ze swoimi trującymi kolcami pozwalają podążyć do sadu. Floribundy delikatnie czyszczą i doglądają każdy kwiat, w zamian za co obdarzone są przez róże, najbardziej rozpromienionymi i tryskającymi życiem twarzami w całym Zaczarowanym Ogrodzie, ich policzki emanują szczęściem i podnieceniem, sprawiającym że wielu wielbicieli pada na kolana. Rouge Bunny Rouge odtworzył to promieniujące lśnienie w 6 lekkich jak płatek kolorach, aby rozsiewać doskonałe rozkwitające piękno i uchwycić każde pragnienie Twojego serca..

Z miłości do róż.. czy nie brzmi to wszystko magicznie? 🙂 Magiczna jest filozofia firmy, magiczne są opakowania i cała ta otoczka, ale co najważniejsze magiczne są również produkty. Kiedyś opowiem Wam o rozświetlaczu Morze Chmur, a już dziś zapoznam Was z różem Orpheline.

Po otwarciu wieczka najpierw naszym oczom ukazuje się plastikowa nakładka z logiem firmy. Uwielbiam taką dbałość o szczegóły!

Poniżej sam róż z pięknie wytłoczonymi (chyba) różami *.* Nie muszę Wam mówić jak wielkie miałam opory by go dotknąć i ‚popsuć’. Wyczekałam momentu, aż ciekawość ma sięgła zenitu. Zanurzyłam palec i oniemiałam. Absolutnie fantastyczna jedwabista konsystencja. Mięciutka i delikatna. Niby pudrowa, ale przy tym cudownie kremowa.

Orpheline, to truskawka ze śmietanką. Jest w niej nieco różu, nieco delikatnej brzoskwini i sporo koralu. Taka kompozycja cudownie rozjaśnia buzię i ją odświeża. Róż jest drobniutko zmielony, świetnie się nakłada i wtapia w skórę, pozostając na niej przez wiele godzin. Mocna pigmentacja nakazuje nakładać go z umiarem, ale lekką ręką i miękkim pędzlem nie zrobimy sobie krzywdy. Wykończenie na granicy matu i satyny. Nie ma w sobie oczywistych drobinek, ale coś co magicznie rozświetla lico.

Przepiękny odcień i już nie mogę się doczekać jak ubiorę go latem 🙂 Tymczasem Was zapraszam na niedawno otwarty profil Rouge Bunny Rouge Polska na FB. Sami zobaczcie jakie oni mają cudeńka w swojej ofercie.

0
  • Cudny kolorek, ale ja niestety nie używam różu, bo mam czerwone włosy, zmieniłam kolor na brąz 😉
    Zapraszam również do mnie na bloga 😉 http://www.ilonastejbach.blogspot.com
    Jeśli obserwujesz? Napisz, a na pewno z miłą chęcią zrobię to samo 😉

  • Dla mnie trochę za intensywny, ale przyjemny kolorek:)

    • można tę intensywność, jak widać na mym licu, stopniować 🙂

  • Nigdy nie mialam nic z RBR. Ladnie wyglada na Tobie, ale raczej nie dla mnie on 🙁

  • Ja zazwyczaj używam różu w odcieniach jak najbardziej zbliżonych do brązu, choć nie raz już myślałam by to zmienić.. Przyznam że ten kolorek jest urzekający, wygląda pięknie i to opakowanie 🙂
    ps. Masz przepiękne rzęsy, strasznie bym chciała mieć takie 🙂

    • ja też jestem fanką różo-bronzerów, ale takie kolorki fajnie ożywiają i rozjaśniają buzię 🙂
      ps. wyhodowane na Revitalash, więc się nie liczy 😛

    • Poważnie? ja też stosuję odżywkę Mount up lash, za jakiś czas napewno napiszę recenzję, zobaczymy jakie będę efekty. Ogólnie mam swoje rzęsy nie najpiękniejsze, są sztywne i rosną w dół 🙁 Dlatego jest to mój taki kompleks i zawsze zazdroszczę kobietom takich pięknych rzęs jak Twoje 🙂

    • no poważnie 🙂 zerknij w starsze posty, choćby z tuszami i zobaczysz, że miałam krótsze i mnie bujne rzęsy 🙂 co prawda zawsze miałam w miarę długie (choć dużo krótsze niż obecnie) i same z siebie się wywijają, ale i tak jest ogromna różnica 🙂

    • Super, mam nadzieję że uzyskam podobne efekty. I niestety ja muszę używać zalotki :/

    • trzymam kciuki aby tak było 🙂 a zalotka, jeśli działa, nie jest przecież zła 🙂

  • Bardzo soczysty! Cudowny 🙂 Chociaż jestem wielbicielką chłodnych róży, to i taki nałożyłabym z ciekawości 🙂

  • Kiedyś patrzyłam na ich podkłady bo miały bardzo przyjemną gamę kolorystyczną. Niestety nie mogę już używać podkładów w formie płynnej ale ta firma niesamowicie mnie intryguje 😉

    • mnie również, jest taka bajkowa i magiczna 🙂

  • Sliczny kolor. Uwielbiam chyba wszystkie niebrazowe roze. Tej firmy nie znam, tzn nie uzywalam jeszcze

    • no właśnie, nie wiedzieć czemu, jest mało w Polsce jeszcze znana.. ale warta uwagi moim zdaniem 🙂

    • ja mieszkam w uk ale tak czy siak nie znam tej firmy hehe

    • wiem Kochana, że Ty w UK, ale piszę po polsku, więc tak zawsze domyślnie piszę o Polsce 😉

    • Niestety w Polsce mało kto zna tą firmę. Ja poznałam ją zaledwie kilka miesięcy temu przeglądając filmy na yt. Wydaje mi się, że w każdym polskim sklepie internetowym nie da się ich produktów kupić…. A szkoda 🙁

    • wydaje mi się, że w PL na wyłączność ma ich tylko Douglas :I

    • Być może, choć na śląsku w żadnym Douglasie nie ma 🙁 Muszę poszukać a Poznaniu, może tam będzie lepiej z dostępnością, bo nie ukrywam że co nieco bym sobie pomacała 😀

    • w Poznaniu na pewno jest w Browarze 🙂

  • Piękny opis, lubię takie bajkowe odwołania 🙂 A sam kosmetyk przykuwa uwagę, nie tylko pięknym kolorem, ale też dbałością o szczegóły.

  • Przepiękny róz! Uwielbiam takie intensywne kolory 🙂

  • Lu

    Piękne tłoczenie 🙂

  • jej! piękny kolor, tak soczysty, że aż chce się go nałożyć na policzki:)

  • jaki on ma śliczny odcień!! 🙂 piękny!

  • Przecież to kolor stworzony dla mnie 😀 Zjawiskowy! <3
    Chcę ich podkład, puder, bazę, rozświetlacz, róż i co tylko jeszcze w ofercie mają 😛

    • no to już wiesz gdzie go znaleźć 😀 hihi
      ja mam póki co rozświetlacz i jest boski! na podkład też się zasadzam, ale to muszę obadać stacjonarnie kolory 🙂

    • Jak będę w Douglasie, to obmacam ofertę. Muszę tylko przypomnieć sobie, w którym widziałam stoisko RBR 🙂
      Pokaż szybko ten rozświetlacz, błagam! 😀

    • obmacaj koniecznie 🙂 i daj znać co szczególnie wpadło Ci w oko 🙂
      rozświetlacz pokażę na pewno, jak tylko się ogarnę z zaległościami 😉

  • M.

    Przepiękny! Opakowanie, tłoczenie, kolor – wszystko mi się w nim podoba 🙂

  • jaki słodki różm faktycznie opakowania urocze i ten kolor :))

  • Uwielbiam takie kolory i piękne opakowania. Z pewnością sobie sprawię. 🙂

  • Nic tylko używać! Piękne opakowanie i kolor! Oj chciałabym taki w swojej małej kolekcji 🙂

    • oferta Rouge Bunny Rouge dostępna jest w Douglasie 😀

  • prezentuje się pieknie, ale zawsze jakoś z rezerwą podchodze do RBR, ceny mają kosmiczne ;P

    • no ceny niemałe, ale najważniejsze, że jakość jednocześnie wysoka.. tak przynajmniej jest z tymi dwoma produktami, które mam 🙂

    • Słyszałam, że bronzery z RBR są naprawdę rewelacyjnej jakości. Wiecie coś o tym?

    • nie wiem, ale nie kuś 😛

    • No to pora wybadać ten temat, bo słychy chodzą, że te bronzery biją inne na głowę 🙂 Luknij tutaj: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=41978

    • paczę i nie chcę.. mam dużo bronzerów.. kolejny mi nie potrzebny.. nie chcę.. nie podoba mi się.. nieładny no… (będę tak sobie powtarzać w nieskończoność) 😛 ehhhh

    • Odgapię zatem od Ciebie i też sobie tak będę powtarzać… Ciekawe na jak długo takie tłumaczenie mi wystarczy, hihi 😉

    • twardym trza być 😀 hihi

  • Kolor takie chyba ‚niemój’ ale już od dawna czaję się na kosmetyki tej marki.

  • bajkowy róż 🙂 bajkowy opis 🙂 ta marka coraz bardziej mnie intryguje i na pewno się skusze na coś, myśle o korektorze pod oczy co Sroczka opisywała 🙂

    • ten korektor i mnie kusi po Sroczkowym opisie 🙂

  • Piękny kolor, myślałam , że będzie zbyt czerwony, ale na Tobie wygląda świetnie!!:) O Twoich rzęsach już nic pisać nie będę…jakie są każdy widzi:)

    • może nieco przerażać nieco w opakowaniu, ale na skórze cudo! taka truskawka ze śmietanką 😀

  • Wygląda tak precyzyjnie:D Te wytłoczenia s szałowe:) Widziałam gdzieś kiedyś podobny wzorek:) No i kolor różu też ładniutki:)

  • wydaje mi sie, ze mocniej powinnas go rozetrzec 🙂

    • oczywiście, ale do zdjęcia mocno nie blendowałam, by kolor był dobrze widoczny 😉

  • śliczny kolor a opakowanie jest po prostu cudne

  • Piękny!!! 🙂

  • Śliczny kolor! 🙂 Ach te Twe oczyska 🙂 <3

  • mają słodkie opakowania, lecę na takie;) Muszę je zmacać, ostatnio pozbyłam się jednego…;)

    • no to musisz kupić coś w zastępstwie 😀

  • bardzo ładne opakowanie jak również bardzo ładnie wygląda na policzkach:)

  • Mam go, ale na mojej skórze wygląda nieco inaczej 🙂 Tak czy inaczej piekny jest!

  • Róż wygląda cudownie w opakowaniu, więc nie dziwota, że nie chciałaś wtykać w niego paluchów:)
    kolor na policzku trochę nie mój…wolę te bardziej różowe odcienie:)

  • Cudo, nie kosmetyk! Zarówno opakowanie, detale, jak i sam kolor 🙂

    • zachwyca każdym detalem 🙂

  • Z tej firmy to miałam tylko mały pędzelek do cieni i nic poza tym. Patrząc na Twoje zdjęcia i opis rózu,to aż mam ochotę dziabnac łapką w jakis tester aby się osobiscie przekonać 😀 A potem pędzlem na poliki w celu sprawdzenia koloru 😉

    • dziabnij, jak będziesz Douglasie, bo tam oni mają swoje małe stoiska.. jestem ciekawa Twojej opinii 🙂

    • Na pewno się nią podzielę, bo w końcu to Ty zostałaś „siłą sprawczą” mojej ciekawości 😉
      Póki co „odkryłam” i testuję podkłady Kanebo i zakochałam sie w nich, coś dla Ciebie Martii, zwłaszcza nawilżający Fluid Finish 😉

    • o podkładach Kanebo słyszałam już wiele dobrego i co jakiś czas nawet nachodzi mnie by się którymś mocniej zainteresować.. ale tutaj u mnie ich nie ma, a w PL często wpadam do Douglasa i wypadam, więc zwykle zapominam albo nie mam czasu.. ale jak piszesz, że takie fajne, bo następnym razem będę musiała zatrzymać się przy nich na dłużej 🙂

    • Rozumiem, sama często zapominam sprawdzić to, czy tamto, a rzeciez nie spiesze się przeważnie 😉
      No to wypróbuj przy okazji. Tylko jest problem, w kazdym w D, co byłąm testery tych najbardziej noszlanych kolorów tj. 202 sa puste,a te co są pełne, to chyba dla Murzynki :] Z kolorami trafili jak kula w płot akurat. Na mnie własnie tylko 202 pasuje. Ale dzisiaj chyba go sobie zamówie online, bo jest nc zakupów i minus 20% plus free shipping, wiec 150 za podkład to fajna cena 😉

    • wypróbuję na pewno! oby tylko akurat byli po dostawie jasnych testerów, skoro taki z tym problem 😉
      kupiłaś? 🙂

    • A skad! Zaraz po rozpoczęciu sie nocy zakupów mój kolor zniknał mi z koszyka i asortymentu dostępnego nim zdążyłam kupić, po czym zaraz po skonćzeniu % wrócił. To, co ini robią w tym dougim online to świństwo. Normalnie jakbym maczetą machnęła to …byłoby krwiście :>

    • żartujesz? :O nie wiedziałam, że posuwają się do takich numerów.. nieładnie! :/

    • Sama byłam w szoku, a potem zniesmaczona wielce. Oj podpadli mi, podpadli 😀

    • nie dziwię się! też bym była mocno zniesmaczona! a właściwie, to jestem słysząc taką historię :/

  • opis bardzo zachęcający, róż ma prześliczny kolorek,już obadałam ich stronkę, same wspaniałości na niej…

  • oemdżi o.O ale cudo
    uwielbiam takie wytłoczenia, kolorek też piękny <3

  • ale teraz będziesz mieć piękne rumieńce! zazdroszczę;((

    • jak malowana lala 🙂 hihi

  • Piękny kolor, no jak nic cudo 🙂

  • jakie ładne tłoczenie ma *.*

  • Znam bardzo dobrze ta firmę:) Nie wszystko jest tak magiczne hehe ale ten róż jets boski ♥ Byl moim ulubionym obok czarodziejskiej różdźki:P Ale pigemntacja nie była dla mnie taka nasycona, ale może ja ciemniejsza:)

    • no pewnie nie wszystko, jak wszędzie 🙂 czarodziejska różdżka pewnie i w moje łapki kiedyś wpadnie 🙂 u mnie pigmentacja konkret.. jak pierwszy raz nałożyłam, to musiałam dłuuugo rozblendowywać tego rumieńca 😛

  • Ładny odcień 🙂 Ja z RBR jeszcze niczego nie miałam, ale kusi mnie jeden podkład 🙂

  • Ostatnio w Douglasie naszym dopadła mnie pani z tej firmy… Rany nie mogłam wyjść ze sklepu, w końcu mój P. wręcz mnie wyprowadził na siłę heheh 😀
    Róż śliczny , idealny na wiosnę-lato 🙂

    • coś Ty? 🙂 a w naszym Douglasie jest RBR? :O zaskoczyłaś mnie 🙂

  • Śliczne opakowanie i kolor bardzo w moim stylu.

  • Ładny odcień, jeszcze nic z tej firmy nie nabyłam:)
    Za to byłam dziś w Macu, ale kompletnie nie mogłam się na nic zdecydować:D myślałam o kredkach albo podkładzie…ale odezwało się u mnie niezdecydowanie:D

    • tak jest niestety zawsze podczas wizyt w MACu.. za dużo wszystkiego i można dostać oczopląsu i koniec końców wyjść z pustymi rękoma.. 😉 musisz iść na żywioł 😀

  • Kolor, opakowanie, tłoczenie – jestem zachwycona!

  • Piękny kolor i opakowania 🙂

  • Opakowanie magiczne 🙂 Słyszałam już dużo o ich produktach, ale w swojej kolekcji jeszcze nic nie mam. Chyba pora to zmienić 😀

    • no chyba czas najwyższy 🙂

    • Właśnie poczytałam co nieco i zaczyna coraz bardziej podobać mi się bronzer. Może faktycznie warto 😉

    • jak się skusisz na zakup, to daj znać koniecznie 🙂 ja obadam sprawę jak będę w PL, czyli pewnie dopiero koło ltego / marca :/

    • Tylko, że w Polsce nie ma RBR 🙁 Ja jak coś to zamawiam z beautybay.com

    • ale jest 🙂 w Douglasach 🙂 widziałam na własne oczyska 🙂

  • Jestem zachwycona- zarowno opakowaniem jak i kolorem!
    wlasnie takie kolory lubie ! zywe i rozowe 😉
    a jak cenowo ?

    • nie mam zielonego pojęcia, ale myślę że coś koło 100 zł?

  • Marka ta jest mi (jeszcze) zupełnie nieznana 😉
    Róż wygląda przepięknie, rzeczywiście widać dbałość o szczegóły i do tego te wzorki… Śliczności 🙂
    Aż szkoda używać 😉

  • Pigmentacja na wysokim poziomie! 🙂
    Zrobiłabym sobie nim krzywdę – bankowo!

    • nie zrobiłabyś 🙂 dobrze się rozblendowuje 🙂

  • Piękny kolor 😉 nawet ja bladolica chętnie bym się nim pomiziała 😀

  • Taki bardzo nietypowy kolor, super :>

  • Bardzo eleganckie opakowanie, ładny kolor i super się prezentuje na Twojej cerze 🙂

  • Opakowanie i tłoczenia śliczne 😛

  • Mnie również zachwyciła dbałość o szczegóły 🙂 Marti, powiedz mi Laleczko (tak mi się kojarzysz z porcelanową pięknością z tym różem) ile Ty masz produktów tego typu w swoich zbiorach? 🙂 Magia!

    • no to mnie zakomplementowałaś :* Kochana, z tej firmy to mój pierwszy róż.. ale róży ogólnie mam myślę koło 30 😀

    • Mówię, co widzę :)) Ło mamo, prawdziwa kolekcjonerka 😀

    • tak jakoś wyszło 😀

  • Bardzo lubię Rouge Bunny Rouge 🙂 Kolorek bardzo fajny, ale z bazami i podkładami jest tak że graja jedynie miedzy sobą;/ więc chyba dlatego omijam ta markę. Ale jakość faktycznie adekwatna do ceny 😉

    • no właśnie tak gdzieś kiedyś czytałam.. że one tylko same ze sobą się dogadują.. :/ dlatego nie spieszyłam się tak z wyborem podkładu, na który miałam chęć, broniłam się chyba podświadomie.. ehhhh

  • No i opakowania super mają;)

  • a ja napiszę z innej beczki – zawsze kiedy wrzucasz post to wyobrażam sobie Ciebie jak wychodzisz outside z tymi wszystkimi mazidlami, pstrykasz piękne fotki a ludziska paczają i się dziwią WTF is she doing?

    • ahahahaha padłam 😀 ale myślę, że dokładnie to sobie niektórzy myślą 😛

  • Przepiękny odcień 🙂 Truskawka ze śmietanką to chyba idealny jego opis 🙂 Lubię takie odcienie i lubię też oprawę kosmetyków RBR, zawsze oko zawieszę na ich stoisku w Douglasie, ceny nieco mnie odstraszają, ale z pewnością kiedyś sięgnę po jakieś królicze cacuszko 🙂

  • Byłam dziś w jednym z warszawskich Douglasów i rózu nie mieli 🙁 i jakoś tak kiepsko ustawione było to stoisko, że szału nie było, w ogóle szału nie było….umiem robić chyba już tylko zakupy przez neta 😀

  • Uwielbiam takie odcienie różu! To coś dla mnie 🙂
    To tłoczenie jest przeurocze 🙂

  • Rouge Bunny Rouge też mnie zachwyca, obserwuję ich profil od dawna, nie polski 🙂 i jest dokładnie tak jak mówisz, zachwycające opakowania i wnętrza, choć stosować jeszcze nie stosowałam 🙂
    Róż śliczny, na lato, do opalonej skóry idealny będzie 😉

  • rzęsy przyćmiły mi efekt na twarzy. Zakochana w nich jestem <3

  • Jejku! Te kwiatuszki mnie urzekły 😀

  • Śliczny! 🙂

    PS: może w lutym planujesz zakupy w Belfaście? 😀

    • w lutym nie, raczej pod koniec grudnia 😀

    • Kurcze, szkoda 🙁

  • ostatnio Pani Konsultantka i Makijażystka RBR namawiały mnie na produkty tej firmy ale jakoś nie byłam przekonana, opakowania bardzo ładne:) ten róż widzi mi się i chętnie go pomacam 🙂 nie jest podobny do mojego Bobbi Maui?

    • w tym jest więcej koralu chyba.. ale Bobbika na żywo nie widziałam, tyle co na zdjęciach 😉

    • no właśnie zajrzałam do Bobika i rzeczywiście masz rację 🙂 u mnie więcej różu w różu 🙂

  • Kolor jest prześliczny 🙂

  • Ewa

    idealny od odcienia aż po opakowanie 🙂

  • śliczny kolor, mam podobny z inglota, który chyba był limitowany, bardzo ożywia

  • Oj dawno mnie żadnej róż tak nie oczarował 🙂 Piękna pigmentacja!

  • Pięknie do Ciebie pasuje ten kolor, naprawdę wyjątkowy 🙂

  • Intensywny i intrygujący kolor:) I muszę z zazdrością przyznać, że Tobie w nim do twarzy:)

  • Bardzo ładny, cudnie wydany 🙂 Nie mam nic z tej firmy , więc muszę się przyglądnąć 🙂

  • Image iscie poetycki. Nie znałam tej firmy, a tutaj takie cudeńko, miło zaskoczona jestem 🙂

  • Ha, czyli nie tylko ja mam RBR :-DDD
    Oczywiście się bardzo z tego, że kupiłaś coś cieszę :-DD
    Róż wygląda prześlicznie 🙂
    Myślałam jednak, że się na cienie skusisz 🙂
    No nie mniej jednak widzę, że kolekcję róży poszerzasz XD

    • no nie tylko Ty 😛 ha

  • Oj uwielbiam takie gadżety – to tak ładnie wygląda w kosmetyczce 😉

    • w toaletce również :]

  • Bardzo podobają mi się wizualnie produkty Rouge Bunny Rouge i jeszcze ta bajka <3 Piękne nazwy produktów urzekają! Róż jest piękny!

  • Piękny kolor! Kojarzy mi się z zachodem słońca 🙂 Przepiękny.

  • Oj…cudny jest…taki intensywny <3 ale mam chrapké na niego <3
    Bo ja to taka blushomaniaczka 😀
    buziole sisku mój piékny :**********

    • nie wiem Sisku czy masz dostęp do RBR, ale jeśli masz, to zerknij na ofertę, bo mają sporo fajnych rzeczy 🙂 :**

  • Faktycznie, wygląda magicznie 🙂 Na swatchu od razu widać, że samo nakładanie przez pigmentacje musi być bajeczne.

  • What a gorgoeus color! I love this blush and it’s perfect for winter! You’re doing such a great job with your blog! Following you!

    XoXo
    Plami

    http://www.fashionthrill.com/

  • Lubię takie dopracowane opakowania w kosmetykach.

  • Fajny kolor, aczkolwiek mnie podoba się bardziej taki brudny róż….niestety nie pamiętam jego numeru ani nazwy.

  • Marti a jak z trwałością? RBR vs Chanel?

    • raczej porównywalna, oba siedzą u mnie na twarzy do wieczora 🙂

  • Firmę znam, ale nie uwiodła mnie. W zasadzie nic tam dla siebie nie widzę. Za to ładnie przygotowany tekst 🙂 potrafi uwodzić, jeżeli ktoś nie zna marki 😀

    • co kto lubi 🙂 ja tam widzę kilka rzeczy dla siebie 🙂 uwodzi mnie nie tylko tekst, ale i sam produkt 🙂

  • Co za kolor, oryginalny, wyjątkowo, niepowtarzalny 🙂
    A cała oprawa tej marki czaruje i zachwyca mnie od dawna :):):):)
    Buziaki!!

  • Śliczny ! Bardzo lubię takie odcienie, a te wytłoczenia wyglądają po prostu cudnie..

    PS. Dawno mnie u Ciebie nie było.. Postaram się poprawić w najbliższym czasie..
    Tymczasem życzę zdrowych, spokojnych Świąt moja droga :*

  • O mruuuu… podoba mi sie :)) niedobrze hehe…

  • Anonymous

    czy wie ktoś ile kosztuje w Anglii podkład nr 26?

  • RBR ma magiczne nazwy i fajne opowieści do nich. Opakowania- cudo i tłoczenie- całościowy efekt mega. Jakość też jest dobra mam kilka ulubieńców:)

    • Ooo, a zdradzisz jakich? 🙂