MAC Prep + Prime Natural Radiance

by
Bazy pod makijaż nigdy nie spędzały mi snu z powiek i nie zaliczam ich do grupy produktów bez których obejść się nie mogę. Codziennie używać nie muszę, ale mieć pod ręką lubię. Zwłaszcza w dni gdy twarz kremuję rano, a makijaż nakładam koło południa. Mijają więc zwykle 3-4 godziny i krem zdąży się porządnie wchłonąć. Nie lubię dokładać kolejnej warstwy kremu, nie chcę też zmywać tego co na twarzy siedzi i nakładać wszystkiego od nowa. Wtedy zwykle właśnie sięgam po bazę. Przywraca skórze nawilżenie, ułatwia aplikację podkładu i mam pewność, że gdy go nałożę nie przestraszą mnie suche skórki.

 

Baza MAC Prep + Prime Natural Radiance spakowana w czarny, delikatnie lśniący małymi drobinkami, aż 50 ml plastikowy pojemniczek z pompką. Pompka działa bez zarzutów, dozuje ilość przez nas pożądaną i się nie zacina.

Konsystencja przypomina lekki krem. Jest jasno żółta i ma w sobie malutkie rozświetlające drobinki.

Nakłada się na skórę bez najmniejszego problemu. Jedna pompka wystarczy na pokrycie całej twarzy, więc na pewno jest to produkt wydajny. Nie ma tego typowego dla niektórych baz silikonowego poślizgu, przypomina swoim zachowaniem lekki krem nawilżający. Wchłania się błyskawicznie, wygładzając delikatnie cerę i właściwie natychmiast możemy przystąpić do dalszych makijażowych czynności. Drobinki nie są widoczne, ale buzia z samą bazą wygląda na rozpromienioną i świeżą.

Baza dobrze współpracuje z podkładami. Jaki by on nie był, nakłada się na bazę bajecznie. Gładziutko, nie maże się ani nie wałkuje. Dodatkowo baza świetnie nawilża, więc może być stosowana zamiast kremu (tak, sprawdziłam tę opcję i działa!). Ma w sobie też dobroczynne składniki, jak witaminy E i C i przeciwutleniacze, które chronią skórę oraz kofeinę, która ją koi.

Bardzo się z tą bazą moja buzia polubiła. Podoba mi się również to jak wygląda, jeszcze zanim nałożę podkład. Lubię w niej śmigać w dni wolne od pracy, gdy daję odpocząć mojej skórze od makijażu.

0
  • Brzmi bardzo zachęcająco:))) ja w sumie mam tylko rozświetlającą z Revlonu, ale daje za duży blink, będzie lepsza na lato.

    I uwielbiam opakowania z pompką:D

    • blink blink na lato są super! 🙂

  • Ja mam bazę Smashox choć muszę przyznać, że nie używam jej zbyt często:) zwykle zapominam

    • ze Smashbox miałam kiedyś tę zieloną i strasznie mnie drażniła ta silikonowa powłoka jaką zostawiała :/

  • Jeśli już sięgam po bazy do swojego makijażu, to właśnie wymagam od nich nawilżenia:)

  • na pewno świetnie się by sprawdzała 🙂
    niestety troszkę droga

    • no najtańsza nie jest, ale bardzo wydajna, tym bardziej, że to aż 50 ml 🙂 inwestycja więc na wiele długich miesięcy 🙂

  • Poki co nie mialam bazy pod makijaz. Marti, ile to cacko kosztuje?

  • Ja nie stosuję baz, bo moja skóra „lubi” się zapychać 🙁

  • Ja mam juz kilka baz, ktore sa bardzo wydajne, takze ten MACzek raczej mi nie bedzie potrzebny poki co. Niemniej jednak slodziutko wyglada 😀

  • na początku po samym zdjęciu myślałam że to maskara ;D sama nie miałam ale nie używam takich produktów czasami tylko jakiś delikatny rozświetlasz 🙂

  • Znów kusisz tym MaCzkiem. Nie kupowałam jeszcze żadnej bazy, muszę spróbować. 🙂

  • Sama zastanawiam się nad ponownym zajrzeniem do Maczka w celu zakupienia Blot Powder 😉

    • ponowny i następny i kolejny.. będzie jeszcze wiele takich razów, bo MAC wciąga 😀 hihi

  • mi się trochę kolor nie podoba, bo jest moim zdaniem zbyt żółtawy 🙂 ale do innej cery jak najbardziej :)))!

    • no i właśnie fajnie, że jest żółtawy, bo delikatnie tuszuje czerwoności 🙂

  • Rzadko używam baz, tylko od wielkiego dzwonu 😉

  • Ciekawa jest ta baza MACowa 🙂 Ja baz mam kilka, ale raczej za nimi nie przepadam i rzadko uzywam, bo sa one głownie wygładzające i matujące… a to wiaze sie z tym, ze lubia zapychac i zle wygladac na mojej twarzy. Kilka razy zdarzyło mi się posiadać takie nawilzające lubi rozswietlające i zdecydowanie, pomimno problemowej skóry, wolę takie 🙂

    • ja najczęściej sięgam po nawilżające i rozświetlające, bo z nich moja skóra czerpie najwięcej korzyści 🙂

  • ja jakoś nie przepadam za bazami, używam ich tylko od święta 🙂

  • bazy to jedne z bardziej wydajnych kosmetyków, wg mnie. one się nigdy nie kończą 🙂 osobiście uwielbiam Porefessional z Benefit. jedyna jaka mnie nie zapycha.

    • to prawda! ja chyba jedną w swoim życu dopiero zużyłam i było to wieki temu, gdy miałam tylko jedną 🙂

  • U mnie z kolei baza pod makijaż mogłaby zagościć na stałe, o ile nie miałaby zapędów do robienia krzywdy mojej cerze. Takiej jeszcze nie znalazłam, więc albo się bronię, albo sięgam sporadycznie. Szukam jednak cały czas skuteczności i przyjemnego składu w jednym. Ponoć Kanebo się sprawdza, więc mam nadzieję niebawem dostąpić tegoż zaszczytu 🙂

    • nie broń się 🙂 poszukaj takiej, co to krzywdy Ci nie zrobi 🙂

  • Nigdy nie miałam bazy pod makijaż, obawiam się zapchania i dodatkowego świecenia. Ale obietnica gładszej buzi mnie trochę kusi, nie powiem 😉

  • Niezmiennie wielki smuteczek, ze MAC nie ma probek… bo jakos tak nie moge w ciemno :] … baza prezentuje sie ciekawie ale ja juz mam ulubiona 😛

    • Anonymous

      A prosiłaś kiedyś o próbkę? Ja tak i mam w domu aktualnie trzy małe pojemniczki z logo MACa, w których dostałam próbki. Tej bazy, kremu i korektora.

    • nie chcą dawać próbek u Ciebie? bo u mnie bez problemu 🙂

    • Anonimowy,
      do najblizszego maca mam 80 km i jak kiedys spytalam o probki, to mi powiedzieli, ze nie maja 🙁

      Martus,
      u mnie w ogole nie chca dawac probek, tak jak w pl ehhhhh…

    • a to dziady :/ u mnie czy w PL też tak z sami z siebie nie dają.. ale jak poprosisz o coś konkretnego, to zwykle nie ma problemu..

    • Maus, w PL w Macu dają próbki bez najmniejszego problemu.

  • To delikatne nawilżenie i rozświetlenie brzmi kusząco. Zamarzyła mi się ta baza… 🙂

  • Opakowanie ma niesamowicie eleganckie ! 🙂
    Ja póki co używam bazy z Lirene i też jestem z niej bardzo zadowolona 😉

  • Marti, a jaki ona ma skład?

    • oj oj, nie wiem, a kartonik dawno chyba w śmieci poleciał :I

  • Bardzo fajna baza 🙂 Wczoraj zagladnęłam do salonu MAC’a w Galerii Krakowskiej i…. już mogłabym tam zostać 🙂

    • nie Ty jedna byś w MACu chciała zamieszkać 😀

  • Marti, Ty to zawsze coś fajnego wynajdziesz:)) Nawilżająca, dobra baza właściwie mi też by się przydała, toteż muszę ją sobie odnotować:)

  • Brzmi jak baza-marzenie 🙂 Ciekawi mnie ta kremowa konsystencja, w silikonowych bazach drażni mnie śliska warstwa jaką pozostawiają, owszem fajnie się po tym rozprowadza podkład, ale ja tego nie lubię.

    • tutaj właśnie tej powłoczki nie ma.. mnie też ona strasznie wkurza 😉

  • Nie uzywam bazy, bo boje sie ze mnie wysypie, a tak czy siak mam problemy z cera.

  • Gdyby jeszcze matowała, byłaby dla mnie idealna 😉 Wygląda fajnie. Dobrze że jest tak wszechstronna.

    • matowi również, myślę że mieszańce powinny być zadowolone 🙂

  • Nie miałam nigdy pełnowymiarowej bazy pod makijaż, od święta używam bazy z Vichy w saszetkach (próbki kupuję w sklepie typu „Wszystko po 5 zł” za 1zł ;). Boję się, że mnie zapcha przy codziennym stosowaniu.

  • Czyli bardzo trafiony produkt 🙂
    Podoba mi się jej kolor i ta lekka formuła.

  • zdrowsze dla skory byloby nalozenie kremu jeszcze raz :). ja nie lubie baz… chyba ze pod cienie, lub na specjalne okazje

    • tak jak napisałam, nie używam jej dzień w dzień 🙂

  • Miałam tą bazę niedawno. I ile na poczatku używania byłam zadowolona, tak z zcasem coraz mniej, az wiem, ze jedno opakowanie to ąz nadto i nie wrócę do niej. Powodem jest to, że jako baza rozswietlajaca po prostu wzmagała mi świecenie się ryjka w ciągu dnia, przy niektórych podkładach szczególnie mocno i nieciekawie. Teraz mam ochotę potestować Pre+prime serum Infusion.

    • Ty jesteś chyba mieszańcem, nie? ja bardziej sucha, więc to rozświetlenie mi pasuje, a świecenia nadmiernego na szczęście nie zanotowałam 🙂

    • Dokładnie, mieszańcem. Dlatego do suchej może byc naprawde idelany, jak u Ciebie, ale przy mieszanej robi się nieciekawie 😉

    • no chyba tak, bo ona jednak nieco może się wyświecać :/

    • No niestety, nawet spod takiego matowego, jak Pro Long mi przeświecała brzydko :/

      Przypomniało mi sie, ze mam ochotę wypóbować takie coś: http://www.maccosmetics.pl/product/793/343/Matte/KREM/index.tmpl ale w necie opinii jak na lekarstwo, wiec nie wiem cyz ryzykować, ale jak inaczej się przekonać 😉

    • nie znam, w życiu na oczy nie wiedziałam 🙂 ryzyk fizyk, może akurat się polubicie? 🙂

  • Nie słyszałam o tej bazie, ale wygląda zachęcająco 🙂

  • Ma bardzo fajną konsystencję. Super patent z tym stosowaniem bazy w zastępstwie kremu, gdy się później nakłada makijaż 🙂 Podkradnę go. Marti, jak daleko jest plaża od Twojego domku. Wyobrażam sobie jak ruszasz na wyprawę z koszyczkiem z kosmetykami i aparatem na szyi 🙂

    • ahahahaha jakieś 40 km Kasieńko, więc ten koszyczek, to nie do końca by zdał egzamin 😛 hihi

    • No i po mojej wizji 😉 Hahahaha

    • koszyczek zastępuje mi różowa torebeczka 😛

  • Wygląda bardzo kusząco 🙂

  • Nie używałam jeszcze nigdy bazy pod podkład, może kiedyś ;P

  • Lubié bazy i uzywam je wtedy gdzy do 12 godzin makijaz na buzi noszé.
    Mam ich kilka i od MACa mam tez jedná (prep+prime SPF 50) i bardzo já sobie chwalé.
    Buziole sisku mój kochany :*********

    • tę z SPF50 zużyłam kiedyś 2 czy 3 opakowania i bardzo się lubiliśmy 🙂 wracam do niej czasem latem 🙂 :**

  • Byłam dzisia w MAC’u i nawet ja macałam ale ponieważ polazłam tam po korektor pod oczęta to niestety mój TZ grzecznie dał mi do zrozumienia że nie po to tutaj przyszlismy a po 3h chodzenia po centum handlowym jego cierpliwość oto dobiega końca… więc potulnie wzięłam korektor i poszłam do kasy zostawiając ta bazę na mojej wish liscie 😉 również jak ty nie uważam bazy jako produkt koniecznie must have ale fajnie tego typu cudeńka mieć 😉

    • do MACa to najlepiej iść samemu, ewentualnie z koleżanką.. bo tam nigdy nie idzie się tak po prostu po jedną rzecz 😛 a mało który facet to wytrzyma.. 😀

    • Swięta prawda Martuś. Jak tam z moim ide, to połowy – jak nie więcej – nie kupie z tego co chciałam, bo …. A potem musze online dokupowywać i tak, poza jego wzrokiem 😀

    • ahahaha też jest to jakaś metoda.. mniej wie, lepiej śpi 😛 hihi

    • Metoda na głoda – sorry za głupie skojarzenie 😀 Cóz, jako dobra żona dbam o spokój ducha małza 😀 😉

    • zwał jak zwał, najważniejsze że mąż szczęśliwy 😀

  • Fajnie ze jest lekko zolta ale juz niestety nei jest dla mneize wzgledu na drobinki :/

  • Wygląda wyśmienicie 🙂
    Baz jak narazie nie używam, ale jeśli mi się kiedyś zachce, to wiem już, gdzie jej szukać 😉

  • ja niestety bez bazy nie mam nawet po co nakladac makijazu bo i tak zaraz splynie:( tej nie probowalam, ale czytalam, ze sie srednio nadaje do tlustej cery.

    • myślę, że tak.. raczej do suchej i lekko mieszanej 🙂

  • Baz nie stosuje, nie znam się i nie wypowiadam 🙂 Najważniejsze że jesteś zadowolona 🙂
    Przyszłam popatrzeć na zdjęcia 😀

  • Tyle bz ile ja próbowałam to chya nikt nie miał… Ta spedza mi sen z powiek i chyba będzie moim pierwszym MACowym kosmetykiem 🙂

    • mam nadzieję, że będziesz równie jak ja zadowolona 🙂

  • Ostatnio miałam ją już w łapkach … ale w ostatnim momencie zdecydowałam się na sprawdzoną już CHARGED WATER FACE AND BODY LOTION..świetny jako samodzielny krem jak również pod makijaż; )

  • Jestem właśnie na tropie jakiejś dobrej bazy pod makijaż, bo wszystko co mam to jedna wielka silikonowa breja, która mnie niemiłosiernie irytuje. Ta wydaje się być całkiem sympatyczna, chyba czas dopisać ją do swojej chciejlisty na 2014 rok 😀

  • Może jej się przyjrzę, ponieważ spodobała mi się odżywka do rzęs 🙂
    Masz coś więcej z serii Prep+prime? 🙂

    • miałam kiedyś bazę z SPF50 (boska!) i świetne serum, o którym kiedyś pisałam 🙂
      poza tym bebiki też są z tej serii (kompakt i wersja w ‚kremie’) 🙂
      a i biały puder miałam też z Prep+Prime 🙂 chyba wsio 🙂

  • Ostatnio też ją nabyłam – pięknie wygładza koloryt skóry i u mnie dodatkowo uspokaja zaczerwienienia. To moja pierwsza MACowa baza i póki co jestem z niej zadowolona 🙂

    • u mnie też nieco neutralizuje czerwoności 🙂 cieszę się, że jesteś zadowolona, tak jak i ja 🙂

  • Tej nigdy nie próbowałam, ale uwielbiam bazę z spf 50 …..kolejne opakowanie i ta sama miłość 🙂

    • zuzyłam chyba jej 2 czy 3 opakowania i baardzo się lubiliśmy 🙂 lubię do niej wracać 🙂

    • Moja ukochana, nie dosyć że pomaga makijażowi to jeszcze świetnie sprawdza się w wakacje ze względu na wysoki filtr 🙂

  • Ooo… to chyba muszę się zakręcić koło tej bazy 🙂 Chociaż odrobinę obawiam sie tych rozświetlających drobinek

    • nie obawiaj się, one nie są jakieś szczególnie widoczne 🙂

  • No okeeeey, cel osiągnięty – chcę ją 🙂

  • ja bazowa nie jestem, ale zachęciłaś mnie do tej bazy!!!

  • no to baza zaliczona 😉

  • ojj, ale u Ciebie zawsze jakieś perełki.. kusisz, ojj kusisz!!

  • lubię bazy ale tak jak Ty potrafię się bez nich obejść, obecnie w użyciu Gerlę , ale nie mówię nie tej Mac-owej kiedyś w przyszłości 🙂

  • Nie używam baz, bo większość jest napakowana silikonami i boję się zapychania, ale ostatnio dojrzewam do tego, że przydałoby się mieć jedną tak na większe wyjścia:)

  • ciekawie wygląda!

  • Anonymous

    witam,
    jako MACoznawce chce sie Ciebie zapytac czy robia jakas wyprzedaz?pod wplywem Twojego watku planuje u nich wiekszy zakup i przydalaby sie jakas znizka:P
    Pozdrawiam

    • witaj, niestety nie.. MAC nie oferuje zniżek (poza tymi dla wizażystów), nie robi promocji ani wyprzedaży.. kiedyś z okazji Nocy Zakupów w centrach handlowych, w których salony się znajdują, można było wylosować jakiś produkt niespodzinkę (zwykle ze starszej limitowanki) przy zakupach powyżej określonej kwoty, ale od jakiegoś czasu nawet tego nie ma..

    • Anonymous

      :(( eech, no trudno.Dziekuje za odpowiedz:*
      Jeszcze mam prosbe o rade. Wlasciwie od dawno mysle nad czerwona pomadka, nigdy wczesniej nie uzywalam. Chodzi mi po glowie macowa matowa klasyczna czerwien, ale zauwazylam ze mocny kolor na ustach dodaje troche lat, wyglada sie jakos inaczej, niz z jasna pomadka, jakos bardziej powaznie…
      A ponoiewaz mam juz 30lat, zaczynam sie bac takiego makijazu, doradz prosze jak sprawic by ciemny kolor na ustach wygladal tak samo swiezo jak jasny czy bez, a moze lepiej sobie odpuscic takie kolory..?
      Z gory dzieki:*

    • no ciemne kolory z reguły nieco postarzają.. ja myślę, że im ciemniejszy tym bardziej.. w MACu masz dużo czerwieni, takich nieco jaśniejszych, bardziej żywych.. może w takie odcienie powinnaś celować? 🙂

  • Serg Kot

    Dzień dobry! Gdzie kupić laser shr? Będę wdzięczna)) https://newfacebeauty.pl/laser-shr