Dior Diorific Perfumed Illuminating Powder

by
Zakochałam się w tym pudrze, jak tylko ujrzałam pierwsze zapowiedzi świątecznej kolekcji Dior Golden Winter. Kupiłam w ciemno gdy tylko pokazał się w jednym ze sklepów online. Wyczekiwałam wizyty kuriera z podekscytowaniem i jak tylko znalazł się w moich dłoniach (puder, nie kurier :P) niezwłocznie przystąpiłam do degustacji. Najpierw pożerałam go wzrokiem, ale na dalsze, bardziej dogłębne testy, długo nie pozwoliłam mu czekać.
Edycja świąteczna Dior z pudrami i lakierami na czele przykuwa wzrok już samymi opakowaniami. Istny raj dla srok 🙂 Puder spakowany jest w piękny złoty kompakt, który schronienie swe znalazł w welurku z ‚klapką’. Welurek posiada dodatkowo małą kieszonkę na dopasowany stylistyką do niego (kompaktu nie welurka :P) pędzel. 
Kompakt jest ciężki i dość masywny, jakby naprawdę był ze złota 🙂 z lusterkiem, zamykany na magnes. Absolutnie piękny!
Diorific Perfumed Illuminating Powder dostępny jest w dwóch odcieniach – 001 Rose D’Or oraz 002 Perle D’Or. Skusiłam się na ten drugi, bo pierwszy, jak sama nazwa wskazuje, miał być z dodatkiem różu, a ja chciałam złotko 🙂 Puder z założenia ma służyć nam nie tylko do rozświetlania twarzy, ale również do ciała. 
Puder, jak mówi producent i wszyscy wokół, ma być perfumowany sztandarowym zapachem marki J’Adore. No i jest, ale bardzo delikatnie. Gdybym o tym nie wiedziała, nie zwróciłabym sama uwagi. Nie jest to taka intensywność jak w Meteorytach od Guerlain, czy Les Beiges od Chanel. Tam uderza nas zapach już po otwarciu wieczka. Tutaj trzeba się mocno wwąchać. 
Perle D’Or to odcień szmpański z dużą ilością shimmeru. Ma przyjemną miękką konsystencję, nie ma problemu z nabraniem go na pędzel, ale przed nałożeniem na twarz zalecam mocne otrzepanie pędzla z nadmiaru, bo można zrobić sobie krzywdę. Puder lubi się osypywać i może wylądować nie tylko na policzku. Ostrożność bardzo wskazana. 
Na twarz najlepiej nakładać go małym, trochę bardziej zbitym pędzlem, żeby nie narobić za dużo bałaganu. Pędzel dołożony do pudru jest za miękki i nabiera za dużo produktu, można więc przedobrzyć, o co tutaj niezwykle łatwo. 
Efekt jaki daje nie do końca spełnił moje oczekiwania. Liczyłam na piękną taflę, a otrzymałam drobinkowy, glitterowy złoty połysk. Myślę, że lepiej spisze się latem na ciele niż na co dzień na twarzy.

0
  • Pudełeczko, pędzelek zawartość – wszystko wygląda bardzo ekskluzywnie. Efekt na policzku u Ciebie też bardzo mi się podoba 🙂 Jest w nim dużo brokatowych drobinek, a rozumiem, że chodziło Ci bardziej o efekt perłowej tafli, ale uwierz, że wygląda b. dobrze !

    • w kwestii wyglądu i wykonania nie ma się do czego doczepić.. na bogato 🙂 ale za dużo tych glitterowych drobinek, nie lubię tego rodzaju rozświetlaczy.. wolę piękną taflę..

  • Niestety też za szybko go kupiłam i trochę żałuję… Miłam chanelka i gardenie guerlaina i wiele innych, ale niezawodny jest TheBalm Mary. Polecam Ci:) Buziaki

    • ja mam kilka swoich ulubionych rozświetlaczy i w sumie kolejny mi do szczęścia nie był potrzebny.. ale odezwała się we mnie sroka.. no nie mogłam mu się oprzeć.. szkoda, że też się nieco zawiodłaś.. ehhh

  • Wyleczyłam się z chciejstwa 🙂

  • nie no jakie drobiny o.O skandal!
    wole popatrzeć na niego w pudełku 😀

  • Lu

    W opakowaniu piękny 🙂 Niestety na polisiu… ech, nie tak jak by się chciało 🙁 Smuteczek

    • no smuteczek 😉

  • W opakowaniu piękny, ale na twarzy zbyt brokatowy, choć na sylwestra jak znalazł.

  • cudownie wygląda w opakowaniu…ale racja będzie lepszy na lato z takimi drobinkami.

    • latem się będę w nim taplać 😛

  • Z przyjemnością bym przetestowała, dlatego przy najbliższej okazji wybiorę się do perfumerii i zastanowię się nad zakupem. Opakowanie przepiękne! <3

    • obawiam się, że w PL mam tych pudrów nie być :/

  • A mnie jakoś nie powala- ogólnie nie przepadam za pudrami/rozświetlaczami i kosmetykami, które zawierają jakiekolwiek drobinki i są przeznaczone do twarzy. Mam bardzo świecącą się strefę T a takie shimmery to dodatkowo podkreślają 😛

  • Opakowanie i zawartość iście luksusowa, ale fakt będzie lepiej sprawował się latem by ozdobić ciałko 😉

  • Przypomina mi troche Dior Nude Shimmer tylko, ze ten drugi pozbawiony jest gliterkow.
    Opakowanie natomias jest cudowne – jak zawsze, wizualnie kolekcje swiateczne Diora sa moimi ulubionymi 🙂

  • Cuuudo! W zoraj na lotnisku macałam. Tam połowy już w testerze nie było i nie wydawał się taki świecący.. Był bardziej jak kulasy od Gerlę.

    • no ja się właśnie zastanawiać zaczęłam czy ten shimmer nie jest może przypadkiem nasprejowany? tak jak Guerlain często lubi robić.. nie będę go skrobać, by się o tym przekonać, wyjdzie w praniu 😉

  • Piękny…chyba byłoby mi go szkoda zaczynać 😉

  • ciekawe jak pachnie;)

  • Opakowanie eleganckie, ale zawartość… disco-san fransisco 🙂

    • no coś w ten deseń 😉

  • No pikeny jest to fakt 🙂

  • Średni efekt jak dla mnie :/

  • Faktycznie, drobiny:( szkoda. Ale fakt, w opakowaniu imponująco wygląda:)

  • jejku jak mi się Twoje focie podobają. A ten puderek subtelny i bardzo elegancki. Z Diora mam tylko paletkę 5 cieni. Kiedyś używałam nałogowo kupowałam te gadżeciarkie limitki ale jakoś mi się przejadło…

    • dzięki! czasem mi wyjdą 😀 we mnie nadal drzemie gadżeciara, jak widać 😛

  • wszystko piękne idealne aż do efektu – to fakt, nie tego od rozświetlacza się oczekuje. A zdjęcia boskie!!

  • Fajny gadżecik, ale chyba faktycznie bardziej na lato. Ale ogólnie dla mnie na +.

  • Dla mnie za duży brokacik. Ale opakowanie kusi!

  • Oprawa cudna. Chce sie go miec bardzo jak sama wiesz. Ale efekt nie taki jakbym sie spodziewala, wiec ciesze sie ze go nie kupilam 😉

    • tak jak Ci pisałam.. nie ma czego chyba żałować 😉

    • No bardzo nie żałuję 🙂 Ale tak troszkę, troszkę 😉

  • zakochałam się <3 efekt jest delikatny a taki powabny;D mrauu;D

  • Piękne opakowanie i faktura 🙂 Efekt – świetny! Jedyne, czego można chcieć więcej to… promocji 😀

    • no, akurat na brak promocji w PL narzekać nie możecie 😛

  • Prezentuje się bardzo elegancko: zarówno opakowanie jak i zawartość 🙂

  • Opakowanie piekne, ale te drobiny mi sie nie podobaja, a ze ja nie nablszczam ciala czy latem czy zima to dla mnie produkt kicha

  • Co za tłoczenie, kosmetyczne dzieło sztuki 🙂

  • opakowanie śliczne, i tak też wygląda w stanie spoczynku, jednak na twarzy mnie nie zachwyca. a szkoda.

  • Pudełko wygląda pięknie, zresztą sam puder też 🙂 Natomiast mnie by się raczej nie przydał 🙂

  • Bardzo naturalnie wyglądać, więc ogromny plus za to 🙂 Testowałaś Mary-Lou Manizer THE BALM? On jest nieco szampański, ale również daje piękny efekt 🙂 POLECAM GO BARDZO, BARDZO! Męczę i męczę go codziennie od dłuższego czasu 🙂

    Pozdrawiam Ola

    • nie próbowałam, ale nie Ty jedna go polecasz 🙂 na pewno mu się przyjrzę przy najbliższej okazji 🙂

  • Qrcze bardziej podoba mi sie w opakowaniu niż na twarzy, ale z drugiej strony nie przeszkadza mi to pożądać go mocno 😉

    • na pocieszenie dodam, że w PL ma go nie być 😛

  • Pieknie wyglada w pudelku i to chyba na tyle. Postanowilam wczesniej, ze go nie kupie, ale teraz juz jestem tego pewna. Wolalabym, zeby efekt byl troche inny na twarzy, zeby byl bardziej zmielony a drobiny niewidoczne i zeby tworzylo calosc z twarza 🙁 a jeszcze jak piszesz, ze sie sypie to juz wogole. Buuuuu, dlaczego oni to tak zawsze robia, ze cos na co najbardziej czekamy okazuje sie nie takie jakim go sobie wymarzylismy.

    • ano widzisz.. lakier też coś im nie wyszedł.. przekombinowali, choć tak dobrze się zapowiadało.. ehhh

    • Paletke cieni bardzo lubie, ta co sobie kupilam, ale chyba nic wiecej nie kupie 🙁

    • nigdy nic? matko i córko, chora jesteś? ropa Ci szkodzi? 😛

  • No może efekt nie jest taki jakiego oczekiwałaś, ale i tak jest piękny (i Tobie pięknie). To opakowanie, szyk i styl. I te cudne zdjęcia 🙂

  • Faktycznie drobinki trochę zbyt dużo. Może na wieczór by się sprawdziły i tak jak napisałaś latem na ciało, ale tak na co dzień. Hmm… W każdym razie pierwsze wrażenie gdy go zobaczyłam: WOW. Szkoda, że emocje tak szybko opadły.

    • budowałam napięcie tymi zdjęciami 😉

  • Yh, to przykre, że taki śliczny diorasek może okazać się nieprzyjacielem. Aż żal tej całej oprawy. Co nie zmienia faktu, że wyglądać, wygląda cudnie. 🙂

    • ano :I miało być pięknie, a wyszło jak wyszło.. eeeh

  • Uuu – zdecydowane nie.
    Jak na rozświetlacz absolutnie nie 😐
    Dziwny jest i ja też wolę taflę.
    Przyznaję, że opakowanie jest piękne, ale to za mało.
    Coś Ty tam wysypała do zdjęć? Cukier trzcinowy, brązowy, czy coś innego? XD

    • mam Ci swoje tajemnice zdradzać? 😛 hyhy
      brokat moja Droga 🙂

    • No, w końcu Mamcia może mi czasem coś powiedzieć 🙂
      Brokat *__* Się błyszczy *__*
      Zdolna jesteś Mamciu 😀
      Efekt w każdym razie jest 🙂

    • do paznokci nie używam, to się w końcu przydał do czegoś 😀 hyhyhy

  • No bez kitu raj dla srok!!! *___*

    • Nie dla wszystkich srok ;P

  • wygląda bardzo ładnie na buzi 🙂
    ale myślę, że do ciała w latem rzeczywiście będzie bardziej odpowiedni 😀

    • też tak mi się wydaje 🙂

  • Czekałaś, czekałaś i masz Ci los, zawiódł Cię. Oj Ty biedna 😀 Na pewno znajdziesz na niego pomysł 😀

    • nie ma co rozpaczać.. nie on pierwszy i nie ostatni 🙂

  • Puderniczka cudna :)) … ale efekt faktycznie troche nie tego 🙁 … szkoda…

    • smuteczek 😉

    • ale pojopic sie na niego mozna ;))

    • do tego bardzo się nadaje 😀

  • Marti, uwielbiam odwiedzac Twojego bloga bo pokazujesz produkty, po ktore pewnie i tak nie siegne ze wzgledu na finanse, ale przynajmniej naciesze oko 🙂
    Wspaniale zdjecia, zebym ja umiala takie robic!

    A produkt-bije brokatem, ale moze na opalonej skorze nie bedzie tego widac?

    buziak! :*

    • dziękuję Kochana za ciepłe słowo :* aż chce się dla Was pisać i próbować robić coraz lepsze zdjęcia 🙂
      dam mu szansę latem, bo obecnie na opaleniznę nie mam co liczyć ;)) i zobaczymy 🙂

    • koniecznie do nas pisz 😉

      i kiedys zdradz prosze swoj sekret na takie cudne zdjecia! 😉

    • Kochana, nie ma żadnego sekretu.. wszystko robię właściwie intuicyjnie.. raz wychodzi, innym razem nie 😉

  • Jestem pod ogromnym wrażeniem zdjęć,które robisz 😀 ta sceneria dla kosmetyków-bajkowo!

    • dziękuję Kasieńko! staram się jak mogę.. czasem wychodzi lepiej czasem gorzej, ale się nie poddaję 🙂

  • Też mi się wydaje że na ciele będzie się lepiej prezentował niż na poliku. Myślę że efekt perłowej tafli dałby Mary Loumanizer od The Balm:)

    • chyba tak, bo już kilka dziewczyn o nim wspomniało 🙂 ja mam rozświetlacze, nie szukam nowych.. tutaj po prostu nie mogłam się oprzeć.. poleciałam na złote opakowanie 😛

    • Ehh skąd ja to znam:) Marti, Mary Lou to jest rozświetlacz wszechczasów, założę się że byłabys nim zachwycona:)

    • na pewno go zmacam przy najbliższej okazji 😀

  • hm w sumie też sądziłam że on bardziej taflowy będzie, coś jak żelki… a tu tak trochę wygląda jakby nierówno pokrywał skórę tym shimmerem, wiesz o co mi chodzi? tzn brokacik jest ale tafli niet.
    oprawa jednakowoż boska!

    • też na to liczyłam, bo tak żelkowo wyglądał.. no bo sypie się i ciężko trafić tam gdzie się chce :/

  • Myślałam, że efekt będzie mniej brokatowy, ale dla samego opakowania bym się skusiła 😉

  • Myślałam o nim przez jakiś czas, choć już mi przeszło, to nie dla mnie 😉 Przyznaję jednak, że opakowanie robi wrażenie, uwielbiam takie „cacka”

  • szkoda, że się nie sprawdził. a tak pięknie wygląda na zewnątrz 🙂

    • szkoda, że środeczek już mniej zachwyca 😉

  • Perełka, na policzku wygląda cudnie 🙂

  • no troszké nie bardzo…liczylam na wow…boom..va va voom efekt…hmmm…nie, nie kupé go….
    jestem maniaczká rozswietlaczy i mam ich nieziemsko duzo….wiéc podziékujé tym razem …
    Dior dostaje dzis 4.
    Buziole sisku mój kochany :************

    • Pssssssssyyyyyt………
      ————> ale zdjécia bombowe zrobilas……<3

    • czwórę z plusem chociaż daj 😛 hihi dziękuję wielce za docenienie mej fotograficznej fantazji 😀 hyhy
      buziak Sissku :*

  • Za same zdjęcia, które zamieściłaś można pokochać ten produkt bez czytania recenzji 🙂 Na szczęście doczytałam do końca 🙂

    • bardzo mi miło! 😀

  • Boskie cudeńko!!

  • Szkoda, że Cię zaskoczył takimi mocno widocznymi drobinkami. Na dekolcie sądzę, że będzie wyglądać bajecznie!

    • tak, ja go widzę latem na dekolcie i ramionach *.*

  • wygląd to nie wszystko 🙂 ach jakże mi lekko z tą świadomością heheeh:)
    Ale fakt, jak pisze Fraise – na dekolcie będzie błyszczał i uczyni Cię królową niejednej nocy ;0

  • na Tobie wyglada pieknie, ale ja mam mały ban na rozswietlacze, wiec tym razem sie nie skusze

    • ja też mam ban na wiele produktów, ale jak mi się chcica włączy, to nie ma boli 😉

  • no tak, troszeczkę za bardzo się ‚błyszczy’ i na zimę średnio się nadaje… Ale zawsze możesz go wykorzystać gdzieś indziej! 😀 np, jak koleżanki wyżej piszą – na dekolcie 😀

    • będzie sobie czekał w szufladce na lato.. 🙂

  • Te drobinki nie są takie złe, ale dają efekt bardzo wieczorowy 🙂

  • efekt rzeczywiście średni ale jak dla byłby ok 🙂 kupiłam za Twoim poleceniem pastę Blanx i powiem, że całkiem dobre pierwsze wrażenia 🙂 chyba mam nowego ulubieńca :)))

    • ooo, super 🙂 ja się z nią bardzo polubiłam! 🙂 a została mi polecana przez koleżanką denstystkę, do której mam duże zaufanie 🙂

  • szkoda, ze Wam nie wyszlo:/:P

  • M.

    Nie dla mnie on, ale w opakowaniu pięknie wygląda 🙂 Szkoda, że Cię zawiódł.
    Podzielam zdanie Fraise i Eska – na dekolcie będzie super! A Sylwester tuż, tuż 🙂

    • muszę więc szykować bluzki z duuuużymi dekoltami 😀 hyhy

  • O mamuniu jakie cudo *.* Ale fakt drobinek za dużo, lepiej z takim na lato 🙂

  • Zastanawiałam się czy go zamówić, ale taki glitterowy efekt nie do końca mi odpowiada… sama nie wiem, bo opakowanie śliczne 😉

    • no opakowanie śliczne bez dwóch zdań.. ale w środku za dużo tego nieszczęsnego brokatu :/

  • a mi się podoba! ot co.

  • coz za elegancik ! opakowanie i pedzelek 😉 Ale faktycznie byc moze bedzie lepiej prezentowal sie w latko 😉

  • Pudelko piekne, ale sam w sobie na skorze szalu nie robi… ja czekam na moje hity swiateczne z chanel

    • które które? 🙂 ja się zaczaję w sobotę na lotnisku na lakier i róż 😀

  • dobrze,że mnie te pudry nie zainteresowały, piękne opakowanie , a na buzialu efekt nie jest taki zły, ale to też nie to czego się po nim spodziewałam :/ a lakierów też nie kupię bo nie mam gdzie 🙁

    • jak to? nie ma już nigdzie? :/

  • Ale opakowanie boskie :))
    Wiadomo, że ważne wnętrze, ale to pudełeczko absolutnie mnie urzekło. Cacuszko.

  • Faktycznie wygląda raczej kiepsko :/ jestem ciekawa jak spisze się na ciele.

  • Piękny design, aż szkoda by mi było go popsuć 😉

    • oj tam, trzeba używać, a nie tylko paczeć 😛

    • Wiem, ale ja jak mam coś nowego to bardzo lubię najpierw oczy nacieszyć. A jak już zaczynam używać to tak ostrożnie z brzeżku co by wzoru nie uszkodzić 😉

    • no widzisz jak ja się poświęcam na potrzeby bloga 😀 hłehłehłe

  • Dla mnie zbyt brokatowy, choć do rozświetlenia ciała mógłby się sprawdzić 😉
    Za to opakowanie jest małym cudeńkiem <3

  • Opakowanie piękne.. jak to Dior.. ale zawartość hmm za dużo tego wszystkiego..:)

    • no troszkę dzieje się za dużo :/

  • Osobiście mam ochotę na rożswietlacz z The Balm 😉

  • To ja się pozachwycam nad welurkiem i tą kieszonką na pędzel, i samym opakowaniem bo to się rozumie samo przez się, i tą fakturą…. śliczności.

    • welurek z kieszonką jest boski! choć i tak takich welurków nie używam, to oko cieszy 😀 hihi

  • Szkoda że nie dał takiego efektu jakiego oczekiwałaś, ale może faktycznie w lecie sprawdzi się do ciała:)

  • ciekawy efekt ale mało widoczny

  • W pudełku zachwyca, ale jak się patrzy na efekt, to aż smutno się robi 🙂

  • Efekt na twarzy faktycznie trochę zbyt ostentacyjny, ale i tak będę do niego wzdychać z utęsknieniem w długie zimowe wieczory… Jestem straszną sroką, a on jest absolutnie piękny!

    • ja też jestem sroką, dlatego musiałam go kupić no 😀

  • W opakowaniu jest ładniejszy 🙂

  • M.

    Opakowanie rzeczywiście piękne, takie bogate, strasznie lubię takie cacka. Ale jeżeli chodzi o efekt na twarzy – cóż, mi się średnio podoba, tak jak napisałaś, myślałam też, że będzie to coś bardziej w stylu Mary Lou z theBalm, a tutaj jest trochę zbyt brokatowo, a szkoda.

    • Dior chyba nieco opatrznie zrozumiał opcję ‚na bogato’ 😉

  • Kur… liczyłam, że będzie to produkt o pięknym taflowym wykończeniu kultowego a wycofanego (why?!) Dior Amber Diamond 🙁

    • nie znam Amber Diamond, ale tafli tutaj nie zaznasz niestety :/

  • Perełka dla srok owszem 🙂
    Wykończenie ma nawet fajne ale chyba bym się go trochę bała 🙁

  • Opakowanie jak zwykle piękne 🙂 a efekt – chyba jest ciut zbyt ‚brokatowy’ o ile mozna tak nazwać. Masz racje, ze chyba latem będzie lepiej sie sprawdzał.

  • Ale piekne sa te kosmetyki diora… ;<

  • Normalnie marzenie sam kosmetyk i to przepiękne opakowanie <3

  • Prezentacja jest boska, uwodzi, nie ma co kryć, ale na twarzy faktycznie widać drobinki brokatu, na ciele z pewnością lepiej się sprawdzi 🙂

  • Idealny „dla srok” haha pięknie powiedziane, a ja niestety pożeram wzrokiem przez Twoja zdjecia.
    Piękny kobiecy, i faktycznie na lato bedzie idealny, ale..
    gdzie kupilas przez internet? i za jaką cenkę? <33

    • tak, u mnie w sklepie on line 🙂 €70 kosztuje 😉

  • Oj Marti ! wiesz Ty co? Ty to byś diabłowi kadzidło sprzedała 😀
    Tak umiesz sfotografować i opisać 😛

    • tak jakoś wyszło 😀 hihi

  • Ola

    Ojej, opakowanie rzeczywiście przecudowne! Ekskluzywne :D. Szkoda by mi było aż używać :p. Ale efekt hmm.. złocista tafla wg mnie ładniej by się prezentowała, takich drobinek nie cierpię, tym bardziej przy mojej tłustej cerze:

  • Do efektów „specjalnych” czemu nie 😉
    Tak jak napisałaś w lecie do ciała jak najbardziej.
    Na sylwestra również się nadaje 🙂

  • Kurcze, myślałam, że efekt na twarzy będzie bardziej subtelny. Chyba będzie lepszy do ciała 🙂 Opakowanie piękne 🙂

  • Wow, dłuższą chwilę myślałam, że to jakiś efektowny wisior, a nie wnętrze tego cuda. Na imprezę disco będzie jak znalazł 🙂

  • Bosz cudowny! Piękny jest!!!!!!!!!!

  • piękny 🙂 a jakie cudowne zdjęcia zrobiłaś!

  • Wygląda cudownie *.*

  • Ładnie wygląda na skórze i tak rozświetla spojrzenie. U mnie ta edycja Diora jest ciągle niedostępna.

    • wejść chyba wejdzie, co? może tylko trochę później? 🙂

    • Mam taką nadzieję, ale pytałam w sklepie i pani nic o tej kolekcji nie wiedziała.

    • aj, bo coś namieszane jest z tą kolekcją.. tak samo w PL.. nie we wszystkich perfumeriach jest.. do niektórych ma wejść później, do innych nie, albo chyba nie.. nikt nic nie wie.. ehhh

  • aaaaaaa brokat!!!! aaaaaa tak tak:)

  • Uroczy! Świąteczny, piękny i delikatny – mnie się podoba! 🙂

  • taki bardzo sylwestrowy 😉

  • Mi taki efekt by nie przeszkadzał, na Twoich zdjęciach wygląda on cudownie! Aaach 🙂

  • Zniewala ten puder

  • Drobinkowy efekt nie zawsze wygląda dobrze. Ten jest zdecydowanie za sztuczny.

  • Na twarz niekoniecznie, ale za to na ciele ♥

  • Właśnie przez ten brokacik odpuściłam sobie ten puder, choć początkowo mnie kusił. Po obejrzeniu swatchy w necie przeszła mi ochota.
    Teraz zainteresował mnie rozświetlacz Lancome ze świątecznej kolekcji

  • Opakowanie urocze, jednak efekt na Twarzy trochę mnie zniechęca, za dużo tych drobinek, niestety są widoczne.

  • Masz racje na lato będzie w sam raz 🙂

  • Dior umie zachęcić klienta nietuzinkowa i elegancką oprawą 🙂

  • No szału nie zrobił ;/

  • Ja od razu go odpuściłam, większośc kolekcji z Diorowskiej kolekcji to tylko opakowania:) Własnie nakrecilam filmik o mojej opinii:)
    Ale i tak lubie Diora za te specjalne edycje!!

  • przecież widać z daleka, że z drobinkami 😉 ale na lekko opalonym ciele – masz rację, powinien sprawdzić się super.

  • tez bym się pewnie zakochała w tym pudrze. Ostatnio w Sephora zrobiłam sobie policzki różem z diora i myślałam ze oszaleje potem.. wyglądał rewelacyjnie, niestety nie mogłam wydać 190zł. na niego 🙁 jestem pieprzonym biedakiem ! GOD DAMN IT ! 🙂