Dior Diorific Golden Winter – Minuit #995

by
Świąteczna kolekcja Diora była kolekcją, na którą najmocniej chyba czekałam od długiego już czasu. Golden Winter, zainspirowana wyrafinowanym złotem, które w szlachetny sposób podkreśla piękno oczu i ust oraz ozdabia paznokcie. Zapragnęłam więc jak najszybciej ozdobić swoje paznokcie jednym z dostępnych w niej lakierów o nazwie Minuit.

Kolor absolutnie piękny! Głęboka, ciemna śliwka ze złotymi i czerwonymi, cudownie mieniącymi się drobinkami ♥ Obłędna! Drobinki widoczne nie tylko w słońcu, ale również w cieniu. Nie trzeba się gimnastykować, by móc je podziwiać.

Byłby szał i pełen zachwyt, gdyby nie aplikacja. Lakier jest dość gęsty, maże się po paznokciu, nie ma znaczenia czy kładłam go na bazę czy nie, nie domalowuje paznokcia do końca. Druga warstwa idzie już na szczęście łatwiej, pod warunkiem, że jest dość gruba, zakrywa wszystko w 100% i wyrównuje te wielkie prześwity. Schnie zaskakująco szybko. Efekt końcowy mnie zachwyca!

Nie wypowiem się na temat trwałości, bo lakier noszę od wczoraj. Wcześniej walczyłam w różnymi metodami aplikacji i niestety poległam, ale będę dalej próbować, bo to jak lakier na paznokciu wygląda jest wart dania mu drugiej i trzeciej szansy 😉

Mały to zawód, ktoś niepotrzebnie coś namieszał w formule i ją nieco skiepścił. Dla mnie końcowy efekt wart jest jednak małych wysiłków i choć miłości z tego nie ma, to postaramy się chociaż zaprzyjaźnić 🙂

0
  • Efekt na paznokciach naprawdę śliczny 🙂

  • Na paznokciu wygląda pięknie… 🙂 Minuit spodobał mi się od razu jak tylko zobaczyłam zapowiedzi tej swiatecznej kolekcji. Szkoda, ze sa przy nim takie problemy z aplikacja…

    • i mi natychmiast wpadł w oko 🙂

  • Kolor jest prze boski! :))

  • Kolor baaardzo ładny 🙂 Zawsze jednak szkoda mi wydać więcej niż 30zł na lakier do paznokci 😉

  • kolor jest śliczny ale właśnie już któraś osoba pisze, że to taki psotnik buntownik 😉

    • no właśnie czytałam, więc to nie ze mną problem chyba, tylko z nim 😉

  • Opakowanie jest piękne, no i kolor typowo świąteczny, zimowy 🙂
    Świetnie wygląda, szkoda że taki oporny w nakładaniu..

  • Efekt, opakowanie jak i sam kolor obłędny 🙂 Może rozcieńcz go trochę kropelkami typu Seche Vite Restore? Chociaż domyślam, się że w tej cenie, taka konsystencja może rozczarować 😉

    • nie mam takich magicznych kropelek 😉 zresztą na razie, póki nowy, szkoda mi mieszać, żeby mu jeszcze bardziej nie zaszkodzić 😉

  • Ladny kolor chociaz ja sie boje takich kolorow bo jestem ciamajda

    • ja też nie jestem fanką ciemniejszych kolorów i najchętniej nosiłabym przez cały rok róże i korale 😉 ale takie cuda mnie urzekają 🙂

  • Kolorek wspanialy. Ale z moimi zdolnosciami a raczej ich brakiem, nic bym nim nie pomalowala..

    • ja też nie mam wyjątkowych zdolności, ale jakoś daje radę 😉

  • Ten kolor nie rzucił mnie na kolana, szczerze mówiąc 🙂

  • Pięęęękny jest,i opakowanie cudowne :D!!

  • Buteleczka zachwyca!

  • cudowności! Szukam takiego lakieru, ciemnego niekoniecznie fiolet, o może granat, ale z milionem drobinek….jakoś nie mogę znaleźć;)

    • a Illamasqua Phallic? nie ma aż tak widocznych drobinek jak tutaj, ale jest przepiękny! 🙂

    • wygląda bosko:D właśnie się ślinię do monitora;)

  • efekt koncowy zniewalajacy, piekny lakier ale nie lubie takich gestych

  • Świetny kolorek 🙂

  • piękny jest i chcę go bardzo! 🙂

  • No fakt, efekt jest cudny:)

  • Świetnie to wygląda. 🙂 Szkoda że aplikacja jest utrudniona ale dla takiego efektu bym się poświęciła. 😉

  • prześliczny kolor!

  • Widzialam u Hexxany ten lakier i sie zakochalam.. ten kolor, ogolny efekt – cudo!

  • kolor mega piękny! myślę, że zdecydowanie wart uwagi 🙂 te drobinki robią cały efekt
    może jeszcze się pokochacie 😀

    • mam nadzieję! nie poddam się bez walki 😀

  • No ale było nie było, kolor na paznokciach faktycznie piękny.

    • urody odmówić mu nie można 🙂

  • ja to chyba mam jakieś spaczenie do Twojego bloga, bo przeczytałam że lakier się zwie Marti xD jest cudowny, no piękny! buteleczka też nawet taka, fikuśna;P

    • matko i córko :O nie czujesz się osaczona? 😛

    • nie nie, jest ok.. chyba;D

    • ja Ci dam ‚chyba’ 😛

  • kolor przepiękny! szkoda tylko że lakier trudny w obsłudze :/

  • Kolor jest piękny, cena dla mnie nie do zaakceptowania;p

    • ale przecież nie napisałam ile kosztuje 😛

  • Ale masz piękne pazury :>
    Kolorystycznie lakier prezentuje się niesamowicie, no ale kurde! nie spodziewałabym się takiego upierdliwca po marce…

    • dziękuję! choć sama ich nie lubię, bo są krzywe i takie mało zgrabne 😉 nie to co Twoje *.*
      no niestety nawet najlepszym zdarzają się wpadki 😉

  • Piękny <3

  • Fantastyczny kolor. Baaardzo mi się podoba. 🙂

  • Przepiękny kolor, brałabym 🙂

  • PRZEPIEKNY !!!!! Ja tez bym mu wybaczyla ta aplikacje za taki efekt koncowy!!

    • dlatego, choć nieco się boczę, i tak wybaczam 😉

  • To fakt, na paznokciach wygląda cudnie! Po Diorze spodziewałam się jednak trochę lepszej aplikacji…

    • zdarza się nawet najlepszym 😉

  • Kolor bajeczny i nawet warto się przecierpieć dla takiego efektu *.* Ciekawe jak się trzyma 😉

    • od wczoraj na mur beton 😉 zobaczymy jak będzie dalej 🙂

    • Z Diorem mam złe wspomnienia co do trwałości lakierów, ale ten jest tak cudownu *.*

    • no coś Ty? ja mam kilka kolorów i nie mogę narzekać 🙂

    • Ledwo 7 godz. wytrzymywał 🙁

    • łoooj, niedobrze! :/

    • No niestety:(

  • Cudowny kolor i efekt, ale o kiepskiej aplikacji czytam już nie w pierwszym miejscu. sumie szkoda.

  • uuuu, mam go zamówionego jak tylko się pojawi w Sephorze, ale teraz się mocno zastanawiam … Kolor jest absolutnie piękny *.* tak czekałam na niego … no i sama nie wiem …. moje pazury są kapryśne , nie wiem jak się zachowa u mnie, no nic , wybiorę się na zakupy z niepomalowanymi i sprawdzę na miejscu jeśli tester będzie 🙂 ale trochę wkurzona jestem :/ myślałam ,że zimę prześmigam w tym kolorze na paznokciach … Nie mniej jednak u Ciebie efekt końcowy ABSOLUTNIE CUDOWNY:D

    • spróbuj go sama, może trafisz na lepszy egzemplarz albo sztukę malowania paznokci masz bardziej opanowaną ode mnie 😉 dla mnie efekt końcowy wart jest tej całej zabawy 😉

    • pewnie kupię 🙂 nawet jak się nie spisze przy malowaniu oko będzie cieszył już sam wygląd 🙂 tak strojnej butli lakierowej jeszcze nie mam w swojej kolekcji 😀

    • ja mam dwie z zeszłego roku, więc dla mnie to żadna nowość 😛 ale jeśli jeszcze nie masz, to się nawet nie zastanawiaj 😉

  • Anonymous

    Lakier lakierem ale te wypielęgnowane skórki ! 🙂 Zdradzisz patent? 🙂

    • hmmm nie mam żadnego patentu 🙂 odsuwam je regularnie żelem Sally Hansen i nakładam na nie oliwkę w pędzelku z OPI.. tyle 🙂

  • cudowny kolor 🙂 ostatnio miałam fazę na ciemne kolory :). Teraz wróciłam znów do jaśniejszych, ale po obejrzeniu Twoich paznokci znowu chce coś ciemnego 🙂

  • śliczny jest, ale ja i tak mam na nie ochotę przez butelki 😀

    • butle są cudne! to moja trzecia do kolekcji 😀

  • gdzieś, u jakiejś blogerki widziałam podróbę tego lakieru i wyglądał prawie tak samo
    ale już na paznokciach było widać, ze zbyt gęsty… dlatego tutaj DIOR wygrywa 🙂

  • Bardzo mi się podoba! Odkopałam aż zeszłoroczny lakier ze świątecznej kolekcji <3

    • ja je przytulałam już w zeszłym tygodniu 😛

  • strasznie mi się podobają buteleczki 🙂 chyba tylko dla nich kupiłabym któryś z lakierów 😀

    • jest to jakiś argument 😛

  • Wygląda cudownie, chyba też byłabym w stanie dać mu kilka szans 🙂

  • Lu

    Kolor powalający! *.*

  • Efekt końcowy magiczny, sama nie wiem czy go jednak chcę 🙂

  • Magiczny kolor 🙂

  • Jest moc !
    Piękny odcień i te drobiny ..i ta buteleczka… i paznokcie też:)

    • ooo tak, określenie ‚jest moc’ idealnie go opisuje 🙂

  • wcale mnie nie zniechęciłaś, wcale :/

    piękny jest!!!

    • no to chyba dobrze? czy nie? 🙂

    • dla Ciebie dobrze, bo to znaczy że bosko go przedstawiłaś… dla mnie juz nie tak bardzo bo coś czuję, że go kupię. 😉

    • no to chyba dobrze? 😛

  • Mnie też zachwyca to, co widzę *.*
    Czasami warto się pomęczyć :)))

    • ja męczyć się nie lubię i mało który lakier dostaje u mnie drugą, a tym bardziej trzecią szansę.. ale jemu nie mogę się oprzeć 🙂

  • myślałam że to miniaturka perfum, a to taki piękny lakier!

  • aaaaaaaa jaki kolor!!!! mega!!!

  • Kolor jest świetny ;D Jak nie lubię takich ciemnych kolorów, tak ten baaaardzo mi się podoba ;D

    • same here 😉 też nie jestem fanką ciemnych odcieni, ale ten mnie uwodzi za każdym razem gdy na niego zerkam 🙂

  • niesamowita buteleczka;)

  • Bardzo świąteczny i elegancki kolor 😉 Uwielbiam <3

    • jest na swój sposób taki trochę świąteczny 🙂

  • O rety, jakie cudeńko, kolor idealny!
    A ja ciągle jeszcze mama przerwę w lakierowaniu…
    Jednak ja tu nie ulec takiej pokusie 😉

    • przerwa kiedyś się skończy 😛

    • A wtedy zaszaleję 🙂
      Dla takich kolorów warto 😉

  • fenomenalny kolor!

  • ciekawa butelka 🙂

  • Rzeczywiście wygląda obłędnie. Może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz,który zbyt szybko zgęstniał ???

    • z tego co czytałam nie tylko ja mam z nim taki problem, więc tych felernych egzemplarzy musiało być trochę więcej 😉

    • Albo po prostu przekombinowali z formułą 😛 Kto to wiem. Już kiedyś doszłyśmy do wniosku,że jak producent coś na siłę ulepsza to to nie zawsze wychodzi produktowi na dobre.

    • oo tak.. zmieniają na lepsze, a wychodzi jak wychodzi 😉

  • Warto się z nim pomęczyć, bo efekt na zdjęciach bardzo mi się podoba.

  • Boski, booooski kolor, aaaaach!!!!!

  • Cudny flakonik!!!! Aż szkoda byłoby go potem wyrzucać 😀

  • Marti, czy warto kupić te pędzelki z MACa, które są w zestawie czy lepiej jednak kupować osobno? Te mają takie śliczne biało-czarne rączki i nie wiem jak im się oprzeć;) Boję się jednak, że będzie mi z nich włosie wypadać, bo mam 129SH i ten łysieje…

    • nie widziałam ich na żywo, więc ciężko mi się wypowiedzieć.. z reguły pędzle w zestawach są nieco gorsze, bo są wyrabiane taśmowo.. czasem trafiają się przyzwoite, czasem dość kiepskie.. ja wolę inwestycje w pełnowymiarówki, ale taki zestawik też może się czasem przydać 🙂

    • Tak myślałam, że te w zestawach, to tylko np. w podróż.

    • do stacjonarnego użytku również, nie ma co demonizować 😉

  • Na paznokciach wyglada bosko… ma cos w sobie takiego, ze ach i och !! ale ta aplikacja 😛 ja bym nie miala cierpliwosci :]

    • ja też z reguły nie mam, ale on mnie kupił tym jak wygląda i staram się wybaczyć te kłopoty 😀

    • Ty masz sliczne pazurki i chyba zawsze sa pomalowane, to moze tez bym wybaczyla ale ja jak maluje dosc rzadko, to potrzebuje cos latwego w obsludze 😉

    • zawsze nie, za leniwa jestem na to 😉

  • Uwielbiam takie kolory połączone z drobinkami, daje to niesamowity efekt:)

  • Jest przepiękny!
    Byłabym skłonna wybaczyć mu wiele 🙂

  • wiesz sisku ze go mam i ze na formulé psioczylam ale jak mówisz…efekt koncowy sié liczy <3
    uwielbiam go <3
    buziaki :****** cmok cmok ;******

    • wiem Sisku, wiem.. coś niepotrzebnie namieszali w tej formule.. te zeszloroczne są świetne, a tutaj mały klops :/ ale kolor powala, więc wybaczam 😀 :****

  • Niektóre lakiery sprawiają problemy ale czasami dla efektu warto się pomęczyć 🙂

  • Uwielbiam czerń pokrytą takimi drobinkami 🙂
    Takie paznokcie wyglądają niezwykle elegancko i tajemniczo 😉

    • są takie intrygujące 🙂

  • Kolor piękny i buteleczka wygląda zgrabnie 😉 Prześwity przy pierwszej warstwie, to by mnie zniechęciło, mimo że drugą da się je zakryć.

    • mnie bardziej zniechęciła aplikacja.. prześwity przeżyję, bo i tak zawsze kładę drugą warstwę.. a tutaj druga warstwa daje pełne krycie 🙂

  • Ładny 🙂 Nawet bardzo 🙂 Chociaż tak szczerze mówiąc jakoś do mnie nie przemówił…Ja już jestem na etapie poszukiwania idealnego świątecznego metalicznego bordo w stylu Deborah Lipmann Through The fire, być może dlatego mam takie odczucia 🙂

    • wszystko kwestia gustu 🙂

  • M.

    WYGLĄDA PRZECUDNIE! Naprawdę. Zakochałam się w opakowaniu, kolorze, drobinkach. Świetny <3

  • Przepiękny kolor! 🙂

  • Kolor jest prześliczny – bardzo, ale to bardzo w moim stylu 🙂
    Ciekawe jak będzie się trzymał, skoro ma pewne felery w nakładaniu 🙂
    Będziesz mieć więcej zabawek z zimowej kolekcji Diora?

    • na razie siedzi grzecznie na swoim miejscu 🙂
      puder jeszcze mam 🙂

    • No to teraz będę czekać na prezentacje 🙂

  • kolorek jest przepiękny 🙂

  • cudowny! i buteleczka tez piekna!!!

  • Efekt wart walki z glutami 🙂

    • glutów na szczęście póki co nie ma 😛

  • efekt wow – taka fioletowa noc kairu 😉 śliczny

  • Wygląda bosko! Tajemniczy, elegancki i do tego ta przeurocza buteleczka:) Nawet nie pytam ile kosztuję, bo pewnie sporo i tylko z tego względu nigdy nie będę go miała.. no chyba że gdzieś wygram:D

    • €25 😀 wygląda ładniej niż kwota w złotówkach 😛 hihi

  • Ale suuuper, podobaja mi sie takie ciemne lakiery 😀

  • to ja też przyłączę się do zachwytów – piękny ten kolor 🙂 ciekawi mnie tylko jak się pracuje z tą buteleczką i pędzelkiem, nie wygląda to na najbardziej praktyczne opakowanie 😉

    • jest praktyczne i obsługa pędzelka nie sprawia najmniejszych problemów 🙂 nakrętka ma fajnie wyprofilowane trzymadełko 🙂

  • Czekałam na niego z ogromną niecierpliwością i… czar prysł niczym bańka mydlana po pierwszym malowaniu. Miłości z tego nie będzie, ale ma pewne atuty które w jakiś sposób go ratują. Sama za to wyleczyłam się z lakierów z tzw. półki selektywnej.

    Ładnie go pokazałaś 🙂 cały czas podtrzymuję stwierdzenie, że jest niesamowicie fotogeniczny. Na większości zdjęć w sieci pięknie się prezentuje, kusi i nęci. Niestety na co dzień, na paznokciach ten czar znika… Nie wiem dlaczego 😉

    • no czar nieco prysł, ale efekt końcowy wg mnie wart jest poświęcenia i zabawy.. choć zwykle szans kolejnych nie daję, bo nie lubię się męczyć, tutaj się nieco poświęcę, bo wiem, że warto 🙂

      nie ma co psioczyć na lakiery z półki selektywnej.. ja mam ich trochę i większość z nich jest świetna! w każdym nawet najlepszym stadku przytrafić się może czarna owca.. 😉

      fotogeniczny i to bardzo! zrobiłam tylko jakieś 20 zdjęć (zwykle robię duuużo więcej) i miałam problem z wyborem tych do posta, bo wszystkie były super.. u mnie czar ‚na żywo’ nie znika.. drobinki nadal mnie kuszą i nęcą 🙂

    • Nie wiem, każdy lakier jaki miałam z półki selektynej wyleciał z wielkim hukiem 🙂 i to było jeszcze przed moją lakierową manią 😛 Finalnie wolę ofertę OPI, Color Club, Orly itd.

      Ten odcień ładnie się nosi, to fakt ale oczekiwałam czegoś więcej jednak nie dostrzegam w nim „na żywo” tej magii, która zostaje utrwalona na zdjęciach, bo wszystko zalezy też od oświetlenia.

    • wszystko kwestia gustu.. ja wolę lakiery z półki selektywnej i mało kiedy mnie któryś z nich zawodzi.. Ty stawiasz na OPI czy Orly.. ale ja bym nie demonizowała tak tego.. z moimi paznokciami OPI się nie lubią, ale nie mówię, że są złe, tylko po prostu nie są dla mnie.. inni są nimi zachwyceni, ja nie..

  • Przepiękna jest to przyjaźń, bo prezentuje się bardzo kusząco 😉

  • Świetny, bardzo głęboki odcień. Właśnie szukam podobnego ale bez drobinek.

  • Kolor piękny, uwielbiam te opakowania Diora 😉

  • Rozkoszne opakowanie ma 🙂 szkoda, że jest kłopotliwy bo odcień jest mega 🙂

  • Tak czekalam na ta kolekcje,s tu lipa.No ale kolor co jak co,ale jest boski!

    • ja myślę, że dla takiego efektu można się czasem poświęcić 😉

  • Przepiękny kolor:) szkoda że taki ciężki w aplikacji ale efekt koncowy…woow:)

  • ladny jest… i to na tyle ode mnie, ktora nie maluje pazurow zadnymi kolorowymi lakierami. Tak sie zbieram i zbieram, zeby uzyc te, ktore mam, ale lipnie z tym jest.

    • dlatego tego ślicznego lakieru nie doceniasz 😛

  • Po cichu liczę, że moja mamuśka skusi się na niego (a ja oczywiście skorzystam) bo kolor i wykończenie przepiękne 🙂

  • pieknie wyglada na paznokciach! niestety z tegorocznej kolekcji zaden kolor mi nie odpowiada wiec nie wyprobuje:(

  • Buteleczka i efekt na pazurkach jest wow 🙂 Szkoda, że formuła gorsza 🙁

  • buteleczka jest przepiekna <3 i kolor cudny także… szkoda ze ta aplikacja taka klopotliwa ale i tak mysle ze wart jest poswiecen 😛

    • też tak myślę 🙂

  • Kolorek faktycznie ładny, zdecydowanie w moim guście.. No ale konsystencji bym nie przebolała.. Jestem fanką luźnych lakierów, a smużenie mnie dobija..

  • efekt końcowy zniewalający, świetnie się prezentuje, dla takiego koloru chyba warto się pomęczyć z nałożeniem lakieru hehe 🙂 Pozdrawiam

  • kolor sam w sobie jest piękny, taki głęboki burgunt

  • Woooo, ale cudowny kolorek! Marzenie 🙂

    To jest akurat beż, może na zdjęciu wygląda jak złoto 🙂
    W innej kolorystyce paznokcie są tu: http://madziulowepaznokcie.blogspot.com/2013/01/karnawa.html

  • Fajny jesienny kolorek, ale nie ukrywam, że najbardziej podoba mi się buteleczka;P

  • Anonymous

    Manhattan ma prawie identyczny lakier (The Wow Show) z aktualnej limitowanej kolekcji – Bonnie Strange Colour Collection. Moim zadnie wyglada nawet lepiej na paznokciach niz Dior.
    Pozdrawiam

    • no to tylko się cieszyć 🙂

  • Przepiękny odcień!!!

  • Edycje Diorowskie maja to do siebie,ze wabia oko:) A na pazurkach w zwykły dzien jest juz szarawo:) Ale ja i tak mam sentyment do niego…edycja z kawiorem wyglada pieknie ale trzyma sie bardzo krotko:P

    • u mnie na pazurach w zwykły dzień też oko wabi 😛

  • WoW! Efekt jest powalający! Przepiękny kolor! I to opakowanie, ciężko przejść obok takiego obojętnie 🙂

  • Niesamowity efekt jest na paznokciach.

  • Jest cudowny i znajduje się na mojej chciejliście, cacuszko z niego. Tylko ta formuła 🙁 Ale czerń z zeszłorocznej kolekcji świątecznej, którą ostatnio znów pomalowałam pazury też we współżyciu nie jest najłatwiejsza, więc może taki urok świątecznych lakierów 😛 Ale powiem Ci, że Twoje mani wygląda nienagannie, jakbyś nie miała z nim najmniejszego problemu 🙂

    • te lakiery z zeszłorocznej kolekcji mają jednak inną konsystencję.. choć z czasem pewnie gęstnieją, jak każdy inny lakier 😉 zastanawiam się jak ten zgęstnieje, skoro już na początku jest taki gęsty :I

  • Czytałam już o nim u Hexxany ( chyba o nim ), że jest właśnie ” ciężki w obsłudze „. Na paznokciach prezentuje się jednak ślicznie – zarówno kolor jak i wykończenie są cudowne, a buteleczka aż się do mnie uśmiecha 🙂