Bobbi Brown Shimmer Wash Eye Shadow ‚Rose Gold’

by
Zainspirowana prośbami fanów, jak i wizażystów, Bobbi Brown udoskonaliła swoją kolekcję cieni do powiek, aby stworzyć jak najbardziej różnorodną paletę kolorów, pasującą dla każdej tonacji skóry. W kolekcji znalazły się 24 nowe cienie, w matowych, metalicznych, mieniących się i błyszczących formułach, dzięki czemu kobiety mają do swojej dyspozycji większy wybór barw i tekstur.

Jednym z wykończeń jest Shimmer Wash, który ma zapewnić świetlistość spojrzeniu. Specjalnie powlekane pigmenty mają sprawić, że formuła jest długotrwała i nie osadza się w załamaniu powieki, a talk i mika równomierną, gładką aplikację formuły, która wtapia się w skórę.

Cień spakowany jest jak wszystkie cienie marki Bobbi Brown. W kwadratowy kompakt z przezroczystym wieczkiem. Możemy wyjąć go z kasetki i umieścić w palecie, ale i używać samodzielnie.

Rose Gold to złotawy róż wpadający w brzoskwinię. W zależności od padania światła jest bardziej brzoskwiniony lub bardziej różowy. Wbrew moim obawom nie jest perłowy, na oku wygląda delikatnie, nie świeci się nadmiernie, a pięknie rozświetla spojrzenie. Kolor bardzo uniwersalny, powinien pasować do wielu typów urody i kolorów oczu. Moje zielone jeszcze bardziej podkreślił.

Konsystencję ma mięciutką, jedwabistą, gładką, nieco masełkowatą, z łatwością nabiera się na pędzel i nakłada na oko. Nie wiem na ile to zasługa koloru, a na ile formuły cienia, myślę że jedno i drugie, ale praca z nim to niebywała przyjemność. Świetnie napigmentowany, nie trzeba poświęcać mu wiele czasu ani uwagi. Blenduje się znakomicie, pięknie stapia ze skórą i świetnie wygląda. Nie można przedobrzyć ani zrobić sobie nim krzywdy.

Jest idealny do szybkiego makijażu, gdy nie mamy czasu na większe zabiegi, a chcemy podkreślić nie tylko rzęsy. Dołożyłam nieco czarnego cienia (MAC Carbon) w zewnętrzne kąciki, wytuszowałam rzęsy i byłam gotowa do wyjścia. Zajęło mi to nie więcej jak 5 minut.  Szybko, łatwo i przyjemnie. W ramach eksperymentu nałożyłam go również na policzki jako róż i wyglądał fenomenalnie! Uwielbiam takie rozwiązania!

Trwałość bez zarzutu. Cien nałożony na oko (czy polik!) rano, wyglądał identycznie wieczorem. Nie osypuje się ani nie blaknie w ciągu dnia. Polubiłam go za uniwersalność, szybkość i łatwość obsługi. Nie rozstaję się z nim ostatnio 🙂

Cień Rose Gold, wraz z innymi kolorami i wykończeniami znajdziecie w perfumeriach Douglas, które mają wyłączność na produkty Bobbi Brown, w cenie 115 zł.