Pat & Rub Otulający Balsam do Rąk

by
Balsamy i kremy do rąk, to produkty, których nie może zabraknąć w codziennej pielegnacji chyba żadnej z nas. Zadbane dłonie w końcu są naszą wizytówką, więc dbać o nie trzeba regularnie. 

Słodki relaks w domowym SPA. Naturalne składniki użyte do skomponowania balsamu odżywiają, nawilżają, zmiękczają, rozjaśniają, koją i uelastyczniają skórę dłoni. Zapewniają ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Lekka, aksamitna formuła sprawia, że balsam świetnie się wchłania. Słodki, otulający ekoaromat relaksuje zmysły i rozleniwia.

Kompozycja:
  • olej kokosowy* – nawilża, wygładza, łagodzi
  • masło awokado* – natłuszcza i regeneruje i chroni
  • ekstrakt z cytryny* – rozjaśnia i odkaża skórę
  • masło z oliwek* – wygładza i koi
  • kwas hialuronowy* – nawilża i chroni
  • naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża       
  • inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*         

* surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym

Otulający balsam do rąk wyprodukowany został na piąte urodziny Pat & Rub i dostępny jest w limitowanej edycji. Spakowany, podobnie jak pozostałe balsamy marki, w plastikową ‚tubę’ z wygodnym dozownikiem. Pompka działa bez zarzutu, świetnie dozuje pożądaną przez nas ilość (na moje łapki najbardziej komfortową i zadowalającą ilością są 2/3 pompki).

Po wyciśnięciu na dłoń, naszym oczom ukazuje się biały, treściwy balsam. Pozornie gęsty, wydaje się że nasmarowanie nim dłoni zajmie nam dłuuugą chwilę, ale nic bardziej mylnego. Rozsmarowuje się ekspresowo – całe 20-30 sekund i bardzo szybko wchłania. Nie maże się, nie klei ani nie tłuści. Otula dłonie przyjemną, mięciutką kołderką. Cudownie nawilża i koi skórę!

No i zapach, o którym wspomnieć trzeba! Idealny mix karmelu, wanilii i cytryny. Nazwanie tej serii otulającą było strzałem w dziesiątkę! Bo zapach autentycznie otula, relaksuje i odpręża! Zdecydowanie mój zapachowy faworyt z wszystkich dostępnych serii! Musicie go powąchać! Mam nadzieję, że Pat & Rub nam go jednak nie zabierze, bo zapach jest obłędny! Zawsze gdy nakładam go na noc, zasypiam z dłońmi przy twarzy. Uspokaja mnie i wycisza.

Otulający balsam do rąk (pamiętajcie, że to limitowanka, dostępna tylko do końca roku! :() znajdziecie w sklepie internetowym www.patandrub.pl, a jego regularna cena to 45 zł. Mam dla Was jednak niespodziankę 🙂 Od 24 do 30 września na hasło: BLOG zrobicie zakupy na stronie sklepu z 15% rabatem (promocja łączy się z innymi :))! Skusicie się na coś? 🙂

0
  • Wąchałam go ostatnio w Sephorze i przepadłam! Kocham takie wyraziste, ciepłe zapachy, szczególnie w chłodne dni 🙂 Z P&R mam krem do rąk kokosowy z trawą cytrynową, jestem zadowolona z poziomu nawilżenia jaki zapewnia 😉

    • zapach jest fenomenalny! kusi mnie masło z tej serii, choć mocno się powstrzymuję, bo mam spory zapas maseł i balsamów 😉 ale pewnie i tak przy końcu roku, zanim serię wycofają, się skuszę 🙂

  • No tak. A Pat&Rub tu nie ma 🙁 (foch). Ja teraz kupilam Re-Nutriv z EL. Jeszcze siedzi w torbie razem ze wszystkimi innymi cudami, ktore zakupilam w ciagu ostatnich kilku dni. Wiem, ze P&R maja tez wysylke zagraniczna, ale nie ma nic lepszego niz mozliwosc wyprobowania kosmetyku.

    • niby tak, ale ja i tak P&R jak coś zawsze kupowałam w ciemno 🙂

    • Renutriv jest cudny tylko cena ech:P

    • No cena troche zwala z nog ;-p

    • a ile kosztuje, że tak spytam z ciekawości? 😀

  • Ja kremów do rąk mam aktualnie więcej niż potrzebuję 🙂 Pat&rub kusi, ale nie przekonuje mnie w 100%

  • Świetne opakowanie ma i skoro tak działa… warto wypróbować!

  • ja mam to szczęście,że nie dbam o dłonie i nie mam z nimi problemu.Aż mnie dziw bierze :D. Niemniej zapach tegoż cuda tak mnie uwiódł,że wcieram się od jakiegoś czasu regularnie. Zamówiłam z tej serii scrub 🙂

    • mnie kusi masło 😀 choć scrubik też by się przydał 😀 hyhy

  • Ja generalnie wielbię koncentrat do rąk z neutrogeny ze względu na bardzo mocne nawilżanie i smaruję nim ręce tylko na noc 🙂 ale o kosmetykach Pat & Rub słyszałam już bardzo dużo dobrych opinii więc i tak mam ochotę na jakieś małe co nieco 🙂

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    • miałam kiedyś fazę kremów i koncentratów Neutrogeny, bo faktycznie działały świetnie 🙂 ale one dla mnie były typowo na noc 🙂

  • Zapach musi być obłędny :))

  • Chyba go kupię, nawet dla samego zapachu 😀

    • jest tego wart 🙂 ale naprawdę też i działa 🙂

  • prezentuje się fajnie, lubię kosmetyki Pat&Rub :)))

  • ja właśnie na ten krem się skuszę 😉

  • Skuszę sie z pewnością bo lubię takie aromaty:)

  • Tym zapachem to mnie już kupiłaś 🙂 Postaram się obejrzeć go na żywo.

    • Aguś, koniecznie! ta seria też jest normalnie w Sephorach dostępna, więc możesz sobie powąchać przed ewentualnym zakupem 🙂

  • Do jutra na hasło FLESZ również jest rabat 😀 I właśnie rozmyślam nad jego zakupem 😀 Ostatnio tyle dobrego o nim się naczytałam, ze to nie może skończyć się dobrze 😀

    • I seria będzie dostępna tylko do końca roku :/

    • tak, wiem, napisałam o tym w poście 😉
      mam nadzieję, że jednak jej pod koniec roku nie wycofają, bo jest świetna! 🙂

  • Masło z tej serii jest genialne:)

    • kusi mnie właśnie 😀

  • kocham ten zapach <3

  • Chciłbym taki balsam, ale niestety w tej chwili nie mogę sobie na niego pozwolić… 🙁

  • Kolejny powód, żeby Zajrzeć do sklepu na S i zobaczyć to na żywo 🙂 Muszę jakiś silnie regenerujący krem do rąk sobie sprawić, bo wrócił problem pękającej skóry. Chętnie go obejrzę i może coś sobie kupię, korzystając z tej promocji od Ciebie 🙂

    • sklep na S. 😀 ahahaha

    • Jakoś w ten sposób łatwiej mi o nim mówić, a poza tym, Ty i tak wiesz, o którym mówię XD

    • wiem Kasiu, wiem 🙂 znam historię i doskonale rozumiem 😉

  • Ta seria bardzo przypadła mi do gustu 🙂 mam masełko i uwielbiam tą słodycz:)
    DO JUTRA tzn 22.09 na hasło VIVA lub FLESZ 20% rabatu:)

  • Widzę już wyciągnęłaś sweter z szafy;) aż miło, że rabaty się łączą:D zobaczę co pani Kinga oferuję, choć ta cytryna mnie zniechęca:(

    • na razie tylko do zdjęć i szybko schowałam, licząc że prędko potrzebny nie będzie 😛
      ta cytryna jest ledwie wyczuwalna.. nie dominuje, raczej sprawia, że wanilia z karmelem nie są mdłe 🙂

    • Dostałam odlewkę z nowego opakowania – nadal czuje głownie cytrynę:P Chyba osteteczni wyleczyłam się z kosmtyków od Kini – do ciała zabijają mnie zapachem:(

    • kurcze, ja tutaj cytrynę ledwie czuję 🙂

    • ja jestem mega wyczulona na zapachy, jak jest jakiś intensywny zapach to od razu głowa mnie boli;) II za zapachem cytryny w gruncie rzeczy nie przepadam – kojarzy mi się z mleczkiem do czyszczenia wanny:P może dlatego wszędzie ją wyczuję;)

    • może dlatego jestem na tę nieszczęsną cytrynę wyczulona? 🙂

    • Tak tez moze i byc;) a dzis nie powachalam olejku i mi smierdzi….:( sie nie naucze zawasze wachac wczesniej;(

    • i olejek też Ci smierdzi cytryną? czy jakieś nowe smrody wyczuwasz? 😛

    • Nowe smrodki;( olejek migdal ( uwielbiam jesc migdaly!) i papaja z Alterry…wydawalo mi sie, ze bedzie sliczny, a tu taka kaszana:(

    • no szkoda, ja nie lubię jak mi coś smrodkuje.. nie umiem zmusić się do używania 😉

  • Dziś wszędzie o tym balsamie czytam, same ochy i achy a ja go mieć nie mogę! 4 kremy do rąk to już przesada…! 😀

    • ja swoich nawet nie liczę 😛

  • Bardzo mnie kuszą kosmetyki od Pat&Rub, ale niestety ich cena zwala z nóg.

    • na szczęście mają częste promocje 😉

  • karmel, wanilia, cytryna, ależ cudowna mieszanka zapachów, dodatkowo wygodna pompka, super 🙂

  • Zapach wydaje się być idealnym na jesień 🙂

  • Jestem wierna balsamom do rąk Pat&Rub!
    Gdybym tylko nie miała dużego zapasu, chętnie sięgłabym po tą wersję zapachową.
    Ale może do końca roku jeszcze się wyrobię 😉

    • wyrób się koniecznie, bo zapach jest fantastyczny! ja na pewno pod koniec roku zrobię jakiś mały zapas 🙂

    • Ok, przekonalaś mnie 🙂

  • Zapach przypuszczam, że odrazu by mnie urzekł, nie wspominając już o cudownym działaniu 🙂

  • Już czuję ten zapach, chętnie bym przetestowała 🙂

  • Właśnie go dzisiaj otworzyłam i też przepadłam ehh. Muszę zakupić całą serię 😀

    • też mi to chodzi po głowie 😀

  • Masło z tej serii bardzo mnie kusi 🙂

  • ciekawa jestem tych produktów bo nigdy nic nie miałam z tej firmy

  • Muszę go zamówić 🙂

  • Kusi mnie ten zapach, postaram się kupić za nim wycofają 🙂 Fajny miks zrobili 😀

  • Może uda mi się go jeszcze upolować, jak do końca roku jest 😀

  • Mam suche ręce, dlatego sięgam po treściwe balsamy i kremy. Niestety, tego typu specyfiki wchłaniają się stosunkowo długo. Cieszę się, że Pat&Rub wypuściło produkt, który w ciągu 20-30 sekund pozostawia po sobie jedynie otulającą warstwę:)

    Lubię kosmetyki o zapachu wanilii:) Ta kompozycja brzmi niezwykle obiecująco:)

    • kompozycja jest cudowna i bardzo dobrze wyważona 🙂

  • Chciałabym, chciała… (ale masło :P).

  • Bardzo jestem ciekawa tego zapachu:) Mam balsam do rąk z serii rewitalizującej, jednak to nie mój zapach;)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    • w serii rewitalizującej dominuje cytryna i nie każdemu ta moc może się podobać 😉

  • Kurczę, zapach musi być cudowny! 🙂

  • musze koniecznie ten krem wyprobowac i zaraz zobacze czy wysylaja do Niemiec…bo chetnie bym kilka produktow kupila 🙂
    buziole moja kochana sis :*****

    • Schwester wysyłają za granicę za 50 zł!
      Ja właśnie kilka dni temu zrobiłam zamówienie. Szkoda, że nie wiedziałam, że masz chrapkę na Pat&Rub, bo bym odrazu zamówiła coś dla ciebie i bym ci wysłała z Freilassing do Hannoveru…
      Następnym razem nie zapomnę o tobie! 🙂

    • wysyłają Sisku, tak jak Justa pisze 🙂 a jak coś ja mogę dopomóc w zakupie jak będę w PL następnym razem 😉

  • Najpierw pokochałam wersję rewitalizującą, teraz otulająca stoi i czeka na ostatnie tchnienie czerwonego brata i otuli moje ręce cudowny zapachem. Planuję kupić go na zapas i może jeszcze skuszę się na peeling do ciała z tej serii 🙂

    • i po mojej głowie chodzi zakup na zapas.. z masełkiem i scrubem do kompletu 🙂
      dla mnie rewitalizująca była zbyt cytrynowa.. choć latem fajnie orzeźwiała 🙂

  • Zapachowo zapowiada ucztę dla zmysłów 🙂

  • jeszcze nie mialam nic z pat and rub. a o kremach do rak ciagle zapominam. ciekawa jestem zapachu tego balsamu

  • Godny polecenia i składniki sa ciekawe

  • Ta wersja zapachowa ogromnie mnie kusi. Musze się wreszcie skusić na zamówienie ze sklepu P&R 🙂

  • Brzmi naprawdę cudownie. Chyba przełamię swoją niechęć do marki 🙂

    • przełam, bo warto 🙂

  • Może się skuszę 🙂

  • Ten kosmetyk służy do pielęgnacji po goleniu, a nie do golenia:) (komentarz z dziś u nas)

  • Właśnie skońcowałam pisać o num u siebie, patrze a u Ciebie on też sie pojawił:) Mnie zapach tak średnio się podoba :/

    • no to się zgrałyśmy 🙂 mi zapach bardzo odpowiada! mogłabym go niuchać i niuchać 😀

  • Moj zdecydowanie ulubiony zapach – ja tez mam nadzieje ze zostanie:(

    • jak coś zrobimy strajk 😀

  • Brzmi ciekawie, co prawda ja mam jeszcze niezły zapas m.in Coloniali – hit nad hity jak dla mnie ale kto wie:P

    • nie znam tego Coloniali 🙂 ale kremów też mam zapas mały 😉

  • Musi genialnie pachnieć…No i świetne opakowanie z pompką.

  • Gdzie nie zajrzę, to cuda tej firmy. Bardzo ładny, estetyczny blog 🙂

  • wszyscy huczą o tym pat and rub 🙁 a ja nie mam dostępu 🙁 buuu

    • no jak to nie? na stronie sklepu można zamówić 🙂

  • A jednak się skusiłaś 😀

  • Ok, ok chce go – wyobrazam sobie jak pachnia

  • Uwielbiam połączenie karmelu z cytryną – też go chcę i już 🙂

    • no to szybciutko na zakupy 😀

  • jakoś nie miałam okazji używać czegoś z Pat&Rub, a ciekawią mnie bardzo! 🙂

  • Nie miałam nic z tej serii, ale wszystkie inne balsamy do rąk mam – każdy zapach urzeka 🙂

  • ojj kusisz tym balsamem i to bardzo… a dodatkowo on kusi zapachem :D… nie mialam kosmetykow z tej firmy ale cos czuje ze sie to zmieni po kolejnej wyplacie ;D

  • fajna aplikacja:) olejki w balsamie do rąk mówia same za siebie:)

  • Takie zapachy na pewno by mnie otuliły, gdybym nie miała tak dużych zapasów pewnie bym kupiła 🙂

  • Już dla samego zapachu chyba warto zakupić:))

    Zapraszam również do mnie http://otulona-zapachem.blogspot.com/

  • Miałam próbkę tego kremu i też zakochałam się w zapachu! w efekcie wczoraj wieczorem złożyłam zamówienie na masło z serii otulającej (no dobra, i na parę innych rzeczy ;)), w dodatku z rabatem 20%, więc jeszcze fajniejszym niż blogerski. jeszcze dziś do północy można korzystać (hasło: FLESZ), wreszcie Pat&Rub stworzył zapach inny niż cytryna (choć oczywiście cytrynki nie mogło zabraknąć również w tej kompozycji :P)

    • cytrynka tutaj akurat bardzo pasuje, bo orzeźwia nieco tę wanilię z karmelem 🙂 ciekawa jestem co tam jeszcze upolowałaś 🙂

    • a takie tam… tu coś na cellulit, tu jakiś balsam rewitalizujący… 😉 gorsze jest to, że to moje kolejne zakupy u nich w ciągu czterech tygodni (tylko szszszsz…). coraz bardziej mi się podobają ich kosmetyki i czuję, że MUSZĘ je testować 😀

    • czyli zapasy zbiersasz na najbliższe lata? 😛 ahaha nie martw się, mam dokładnie tak samo 😀

  • Ciekawią mnie te produkty Pat & Rub… Nigdy nie miałam a wiele dziewczyn zachwyca się tymi kosmetykami 🙂 Muszę kiedyś wypróbować 🙂

  • Fajny blog!
    zapraszam do mnie http://worldbymyy.blogspot.com/

  • połaczenie karmelu, wanilii i cytryny musi byc cudowne 🙂

  • dajesz w łapę 😉

  • u mnie niestety już nic nie pomaga… nigdy nie zmagałam się z suchą skórą dłoni aż do tego lata 🙁 teraz to tylko ręce w oliwkę babydream i w rękawiczki na noc :/

    • o rety :/ coś się stało Twoim łapkom?

  • najważniejsze,że szybko się wchłania i nie tłuści! nienawidzę kremów do rak, które zostawiają tłusty film na skórze.

  • Zamówiłam sobie masło i scrub z tej serii 😉 Masło sprawdzałam tylko w formie próbki bo na razie mam zapasy ale rzeczywiście pachnie bosko. Za to scrub wydaje mi się jak bardziej jak wata cukrowa.

    • wata cukrowa też brzmi przepysznie 🙂

  • Świetny jest ten zapach! Ta druga wersja też mnie ciekawi, więc chyba też się skuszę na niego za jakiś czas. Na razie cieszę się tym otulającym i rewitalizującym 🙂

  • Kremik mam, jest obłędny 🙂 Mam tez masło z serii limitowanej – orzeźwiającej, zapach też przyjemny, ale otulenie zdecydowanie wygrywa, szczególnie jak aura na zewnątrz typowo jesienna…

    • ta seria orzeźwiająca lepsza byłaby za cieplejsze miesiące.. w obecne klimaty dużo lepiej wpisuje się otulająca 🙂

    • Zamawiałam ją jeszcze latem właśnie z myślą o orzeźwieniu, ale zapachowo otulenie jest mi dużo bliższe ♥

    • aaaaa, no to tak 🙂

  • Muszę powąchać go stacjonarnie bo te ich kompozycje zapachowe czasami mnie drażnią 🙂 ale jak otula to będę musiała go przytulić 😉

  • Pierwszy raz go widzę ale wydaje się być naprawdę ciekawy:)

  • Nie wiem co ta firma ma, ale ciągnie jak magnes. Pomimo, że miałam 3 produkty od nich i jakoś mega mnie nie zachwyciły to mam ochotę coś jeszcze zamówic 😉

    • też nie wiem, bo pomimo wpadek, jakie i mi się zdarzyły, kuszą mnie kolejne produkty 🙂

  • bardzo mnie ciekawi ten produkt:)

  • Ostatnio kupiłam masełko do ciała o tym zapachu. 🙂 jest cudowne ale muszę jeszcze pierwszy wykończyć. ;))

  • uwielbiam kremy do rak… sa dla mnie rownie wazne jak dobry, nawilzajacy produkt do ust 🙂 … ten zapachowo brzmi bardzo ciekawie 🙂

    • skrobaka Ci kupowałam z tej serii chyba, co nie? zobaczysz sobie jak Ci zapach pasuje i jak coś, to next time Ci kupię, bo seria ma być dostępna do końca roku w sprzedaży 🙂

    • powachamy… zobaczymy 😀 … i jak cos to dam znac 😀

    • daj daj 😀

  • Mam go na mojej jesiennej liście zakupowej 🙂 Zapach jest fe-no-me-nal-ny, chociaż używałam już lepiej nawilżających balsamów do rąk…

    • ja z nawilżenia jestem zadowolona, choć zapach jest tutaj niewątpliwym atutem 🙂

  • Kupiłam sobie ten balsam i do tego masełko 🙂