Guerlain Meteorites Perles

by
Jako wielbicielka firmy Guerlain, do tego ogromna sympatyczka Meteorytów, nie mogłam przejść obok tej bazy obojętnie. Nie muszę mówić, że zachwyciło mnie przede wszystkim to jak wygląda i oczekiwań wielkich nie miałam. Podobała mi się sama w sobie, przyciągała wzrok i miała być przyjemnym dodatkiem 🙂 
Spakowana w prześliczny szklany flakon, identyczny do tych w jakie pakowane są podkłady Guerlain. W środku kuleczki zatopione w żelu.
W jakiś magiczny sposób kuleczki w drodze z buteleczki na łapkę się ‘roztapiają’ dając lekką opalizującą emulsję. Aplikuje się na twarz bardzo przyjemnie, nie maże się, nie jest tępa, ani nadmiernie śliska. Dość szybko się wchłania, a buzia po jej użyciu jest wygładzona, promienna i świetlista. Po nałożeniu podkładu błysk trochę zanika, nie jest już tak intensywny, a to co zostaje daje efekt zdrowego naturalnego rozświetlenia od wewnątrz.

Współpracuje z każdym podkładem, niezależnie od firmy. Dodatkowo zwiększa jego przyczepność do skóry, wydłużając tym samym żywotność. Nie zapycha, nie podrażnia, ani nie wysusza, delikatnie nawilża, a po użyciu ma się wrażenie ujędrnionej skóry.

No i zapach, o którym nie można nie wspomnieć, a niewątpliwie potęguje on doznania i przyjemność z używania. Meteorytowe fiołki. Pełen obłęd!
Bardzo pozytywne zaskoczenie, bo choć wiele nie oczekiwałam, to sporo w zamian dostałam. Nie jest to absolutny must have, ale świetny uprzyjemniacz i poprawiacz wyglądu 🙂

Skład dla ciekawskich 🙂

0
  • Kurcze, jak ja uwielbiam do Ciebie wchodzic i czytac o takich cudach 🙂 Malenkie dzielko sztuki ukryte we flakoniku 🙂

    • polecam się! 😀

  • to cudeńko to sama bym chętnie przygarnęła :>

  • Faktycznie ,kupić i się jopić 😀

    • i niuchać *.*

    • mówisz… 😉

    • Miałam miniatureczke tej bazy i była taaaaka piękna!! Szkoda mi było jej używać. Ale jest cudowna!!

    • te miniaturki są dodatkowo okrutnie przesłodkie 🙂

  • Bardzo ją lubię i obecnie używam, daje subtelny efekt i w ogóle ma coś w sobie wielce kuszącego 🙂

    • prawda? 🙂 coś jak z kulkami.. niby nie wiadomo o co chodzi.. niby nie każdy widzi jakieś spektakularne efekty.. ale każdy chce je mieć 😀

    • Oj tak, trafiłaś w 10 🙂

  • O ludzie, ale cudeńko! Przytuliłabym z chęcią 😛

  • wygląda genialnie !

  • Wygląda cudnie 🙂 A o magii tego zapachu wiem dobrze ze stosowania Meteorytów 😉 Mmm 🙂 Może kiedyś i ta baza będzie moja 🙂

    • no to dobrze wiesz o czym mówię 🙂

    • mi zapach meteorytów przypomina dzieciństwo 🙂

    • ooo, ciekawe skojarzenie 🙂

  • Świetnie się prezentuje 🙂

  • Świetnie sie to prezentuje, fajny umilacz makijażu 😀

  • Opakowanie wygląda bardzo elegancko. Ja bazy pod makijaż używam sporadycznie, może zdarzyło mi się kilka razy w życiu, nie mam takiej potrzeby (i oby tak zostało) ale tę mam ochotę wypróbować nawet w tej chwili 😉

    • ja również nie mam potrzeby, bo mam suchą skórę 🙂 baza daje mi jednak pewność, że podkład będzie przez cały dzień dobrze leżał.. a i zwykle dodatkowo nawilża 🙂

    • No właśnie to nawilżenie mnie przekonuje, bo moja skóra (poza nosem) też sucha.
      A poza tym już sam wygląd tej bazy niesamowicie przyciąga 🙂

    • spróbuj może w Sepho albo Douglasie.. może próbkę można dostać, to sobie sprawdzisz jak będziesz się w niej czuć 🙂

  • Chętnie bym się gapiła na te kuleczki:D ale pewnie żal byłoby mi używać tego mazidła;)

    • całę szczęście dostępna jest w regularnej ofercie, więc jak się skończy można kupić kolejną :]

    • też prawda:D ale i tak żal bo połowa buteleczki już nie wygląda tak pięknie jak cała:D;)

    • ahahaha no nie 😛 ale denkujemy ładnie, więc coco jambo i do przodu 😀

  • Magiczne meteoryty można powiedzieć 🙂

  • Uwielbiam takie uprzyjemniacze. 🙂

  • tą próbowałam u przyjaciółki i też mi się bardzo podoba efekt jaki daje:), użytkowanie tych baz jest rzeczywiście bardzo przyjemne:D, ze swoją Terra Ora się nie rozstaję :), a ta z pewnością będzie następna 🙂

    • ja kocham wszystkie bazy od Gerlę, mają w sobie coś mnie mocno do nich ciągnie 🙂

    • 🙂

  • opakowanie zachęca!
    a jaki koszt?
    zapraszam do mnie i do obserwowania:)
    takingcareofhair.blogspot.com

    • nie wiem jaka jest jej cena w PL, ale myślę, że coś koło 200 zł 😉

  • A kogo ja tu widzę w odbiciu bazy na nakrętce ;)fajna sprawa jak nawilża to coś dla mnie 🙂

  • chce to powąchać! 😛

    • no to wiesz gdzie się udać 😀

  • Świetnie wygląda. Jaki jest skład tego „poprawiacza wyglądu”? Szukałam w necie, ale nie znalazłam.

    • za chwilkę wrzucę fotę 😉

  • Ciekawe jak by sie sprawdzil na mieszanej cerze czy on jest przeznaczony tylko do suchej? Piekne opakowanie, przykuwa wzrok 🙂

    • ona jest właśnie chyba bardziej do mieszanej 🙂

  • Bardzo lubię tę bazę, choć trochę rozczarowałam się zakupem z serii Terra Ora. Liczyłam na dużo bardziej zauważalną różnicę.

    To, co najbardziej mi się w niej podoba to świetne przygotowanie skóry pod dalszy makijaż. I tutaj w zależności od kondycji cery dowolnie możemy łączyć ją z różnymi produktami.
    Jest chyba jedną z lepszych baz pod makijaż w moim odczuciu. A miałam ich sporo 😀

    • mnie Terra Ora nie zawiodła, bo wielkiej różnicy między nimi nie widzę.. ta może bardziej opalizuje, a tamta ma drobinki.. ale tych drobinek na twarzy nie widzę, więc mi nie przeszkadzają 🙂

    • Nie mówię, że mnie zawiodła ale oczekiwałam zupełnie innego efektu a po prostu na mojej skórze nie widać pomiędzy nimi żadnej różnicy 😛 Obie wyglądają identycznie.

    • no różnicy wielkiej na twarzy między nimi nie ma, ale i tak wielbię je obie 🙂 ale rozumiem Cię, że można było czegoś innego oczekiwać 😉

  • Mam tą bazę już od jakiegoś czasu, ale jeszcze jej nie użyłam. Póki co zdobi toaletkę:-)

    • ahahaha ja w takim celu też ją kupiłam 😛 ale jak już użyłam, to teraz nie wyobrażam sobie tylko na nią patrzeć 🙂

  • Samo opakowanie z bazą w środku wygląda obłędnie:)

  • jak myślisz Martuś, będzie się nadawała do tłustej skóry? czy raczej tylko do suchej?
    wyglada pięknie i bardzo elegancko:)

    • ona mi się wydaje, przeznaczona jest do mieszanej, bo tak delikatnie matuje.. ale nie mam pojęcia jak poradzi sobie z tłuściakami 🙁 musisz wytestować 🙂

    • ale na opakowaniu nie ma typowego przeznaczenia? tzn. jeśli chodzi o cerę? bardzo jestem ciekawa jakby sie spisała…mogłaby być to fajna baza , szczególnie teraz na jesień gdy cera potrzebuje odrobiny blasku:)

    • nie ma.. może podejdź do S. czy D. i poproś o małą odlewkę i sobie na twarzy przetestuj 🙂 nie powinno być problemu 🙂

    • o widzisz…Ty to masz łeb na karku!

    • zdarzają mi się przebłyski 😛

  • Nie dość, że działanie jest świetne, to jeszcze perełki same w sobie fascynują, dzięki temu przeobrażeniu. Kiedy patrzyłam na miniaturkę, spodziewałam się zupełnie innego sposobu używania, kulki kojarzą mi się z czymś w stałym stanie skupienia 🙂

    A opakowanie wraz z zawartością nawet „nic nie robiąc” może stanowić śliczny bibelot na półce.

    • i stanowi Zajączku 🙂 ale na szczęście, albo i nie 😛 sprawia frajdę podczas użytkowania 😉

    • Nie dziwię się, zupełnie 🙂

  • super wygląda 🙂
    niestety nie miałam okazji używania ;D

  • Obłędne są! 🙂

  • Zawsze mnie intrygował sposób „rozgniatania” tych kulczek w pompce 😀

    • mnie to nadal intryguje 😛 jak się skończy, rozbiorę flakonik i poznam tajemnicę Gerlę 😀 ahaha

  • Ja to się zawsze zastanawiałam, jakim cudem te kulki zamieniają się w tę ‚poświatę’ zatopioną w żelu 😀
    Stosowałam niegdyś bazę od G. z drobinkami złota, ale wówczas moje odczucia nie były korzystne. To zapewne przez kondycję cery, z jaką wtedy się borykałam, no i ponoć ta wersja przeznaczona jest do skór dojrzałych i suchych.

    Meteorites Perles pięknie wygląda, zarówno w opakowaniu, jak i poza nim. Jestem ogromnie ciekawa, jak na mojej tłustej cerze by się spisała. Marti, jak sądzisz? Nadałaby się?

    • też chciałabym wiedzieć.. magia jakaś 😉 z drobinkiami złota L’Or też mam i lubię, choć tutaj uwodzi mnie za każdym razem zapach, więc częściej po nią właśnie sięgam 🙂

      ona chyba z założenia jest dla mieszańców, troszkę matuje, więc może tłuścioszkom da radę? musisz wypróbować na buźce 🙂

    • Dzięki, Marti, wypróbuję 🙂 Mam ochotę na jakąś rewolucję w makijażu 😀

    • te magiczne kuleczki odmienią Twoje życie 😀

  • Chyba ja w koncu kiedys kupie dla samych tych kuleczkek w srodku… bardzo srocze ;D

    • no ja to się dziwię, że jeszcze jej nie masz 😛

    • Bo ja mocno kocham moja z diora ;))

    • ale nie ma takich cudaśnych kuleczek 😛

    • No tak hehe… moze kiedys 😛

  • super wyglada, i widac ze efekt tez odbry!

  • Patrz jak się zgrałyśmy w temacie – ja wczoraj o Guerlain a Ty dziś 🙂
    Ostatnio miała odlewkę bazy złotej, tej chyba jeszcze nie macałam. Mówisz, że miłe zaskoczenie – w takim razie muszę sobie jej odlewkę zrobić, bo jestem ciekawa, jak będzie działać w moimi BB 😉 Nie zmienia to faktu, że wygląda cudownie 😀

    • bo Gerlę atakuje z każdej strony 😛 hihi a jak Ci się złota spodobała? 🙂

    • No nie? Wszędzie go pełno i jest taki fajny… 😉
      Nie jestem pewna, czy tester nie był nieświeży, bo dziwnie się zachowywała. Myślę żeby jeszcze raz wziąć sobie odlewkę 🙂 No chyba, że najpierw dopadnę tę XD

    • ooo, a co z nią było nie tak?

    • Zachowywała się dość gumowo i bardzo dziwnie rozprowadzała. Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Dwa dni później druga porcja bazy wyglądała jak żelka XD

    • to musiała być nie teges, bo ona jest raczej wodnista.. do żelka czy gumki, to jej wieeeele brakuje 😉

  • No że uprzyjemniacz to nie wątpię, wygląda cudnie 😉

  • Bardzo uroczy kosmetyk 🙂

  • Za sam wygląd/design daję maks!
    Cudo 🙂

    • rozgrzeszona więc jestem za zakup z pobudek czysto snobistycznych 😛

  • Kiedyś będzie mój, będę siedzieć i go podziwiać 🙂

  • I kusi i kusi.. Akurat ja bazy poszukuję, a Ty mi Gerlę po oczach świecisz.. Ja popadne w długi, snobizm i nie wiem co jeszcze przez Ciebie 😉 Co tu mówić. Brałabym brała jakbym kasę miała 😉

    • ale snobizm fajny jest 😀

  • Podobają mi się i to bardzo, prezentacja świetna, zapach powiadasz też obłędny, nic tylko… chcieć 🙂 Moje chciejstwo 😉

  • pachnie nawilża utrwala i wygląda bosko jak tu się nie zakochać- no tak cena powala ale co zrobić jest o czym pomarzyć chociaż. życie było by nudne gdyby można było mieć wszystko od zaraz.

    • tak kupować po jednej kuleczce… 😀 hihi

    • Wchodzę w to! 😀

  • Ten kosmetyk wygląda pięknie i jest niesamowity z tą pprzemianą kulek na płyn! Pierwszy raz o nim słyszę i jestem pod wrażeniem.

  • Mnie byłoby szkoda używać, bo tak pięknie się prezentuje.

    • szkoda to mi jest używać bazy meteorytkowej z limitowanej letniej kolekcji.. ta jest dostępna w regularnej, więc nie ma żalu, bo jak się skończy, kupi się nową 😀

  • Trzeba przyznać jedno – wygląda cudownie! 🙂

  • Trzeba mu przyznac, ze co jak co ale wyglada fenomenalnie! Postawilabym chyba na poleczce jako figurke 😉

    • Guerlain wie jak nas ‚kupić’ 🙂

  • Zakochałam się! Istna bajka!

  • Piękna jest, może kiedyś się dorobię i kupię!

  • Chcę!!!!!!!!!!!

  • pieknie wyglada ta baza, ale ja jakos nie jestem fanka baz, moze nie trafilam na odpowiednia

    • dla mnie baza też nie jest niezbędnym elementem makijażu, ale takie umilacze to ja uwielbiam 🙂

  • Marzy mi się od dawna 🙂

  • Moja cera nie lubi się z bazami, a raczej silikonami w niej zawartymi, więc mogę się tylko pogapić :]

  • Pięknie wyglądają te kuleczki!

  • opakowanie piękne, ale nie lubię sylikonów i baz 😉

  • wygląda świetnie. 🙂

  • łohoho:D tego jeszcze nie było!

  • Mnie zachwyca sama zawartość bawiłabym się chyba tą buteleczką cały dzień 😛

    • a ja bym chciała wyjąć z butli tę kuleczkę, choć jedną, i rozmiażdżyć paluchami 😀

  • Sama buteleczka zachwyca swoją prezencją 😀

  • Już mi się spodobała 🙂

  • Właśnie stał się moim marzeniem 😀

  • Sam wygląd zachęca, a jako plastyczka zwracam na to dużą uwagę 🙂

  • M.

    Ależ to piękne *.*

  • jakie piękne!

  • jeeeny! jak to opakowanie cudownie wygląda!

  • piękne, kuszące, sprawiają, że aż chce się je mieć
    ale najpierw zainwestuję w inne gadżety 😉

  • nagle poczułam, że muszę go mieć:D

  • Wygląda faktycznie niecodziennie i zdecydowanie wzmaga chęć wypróbowania 🙂

  • wielkiego użytku bym z niego nie zrobiłam ale wygląda cudnie, prawdziwy kosmetyczny cukiereczek.

  • Ach wygląda oszałamiająco. Za zapach już go chcę!!! Serio wygląda LUXUSOWO!!

  • Bardzo lubię tą bazę 🙂

  • zrobiłabym jej ołtarzyk w swoim pokoju 😀 piękna 😉

  • „macalam” juz kilka razy ale cena mnie odstraszyla. Przy nastepnym przyplywie gotowki musze ja bardziej obluka.

  • Juz 2 buteleczki wykonczylam…na razie przerwé robié..ale produkt przyjemny i fajny<3
    napewno niebawem do niego powroce <3
    buziaki moja kochana sis :*******

    • przerwę? :O to jakiej teraz używasz Moja Droga Sis? :*

  • uwielbiam tą bazę 😉 u mnie przy bardzo zmęczonej cerze efekt jest fenomenalny. no i ten zapach 😉

  • Kuleczki zatopione w żelu w buteleczce nie dosyć, że intrygują to jeszcze pięknie wyglądają. Przytuliłabym je dla samego, luksusowego wyglądu 🙂

  • Dzieło sztuki, poezja, patrzeć, niuchać, nie dotykać!!! 🙂

  • Ojjj to mój target na ten rok, ale po ostatnich zakupowych szaleństwach postanowiłam dać sobie na wstrzymanie na najbliższy miesiąc, więc najwcześniej w październiku sobie kupię 🙂 Ciekawa jestem jak wypada w porównaniu z tą ze złotymi drobinkami

    • złota L’Or przede wszystkiem dużo bardziej nawilża i mocniej jakby ujędrnia 😉

  • Tracę główe dla produktów, które nie tylko są dobre ale również łapią plusy za opakowanie, czy zapach 🙂 a ten kosmetyk to na pewno moje marzenie

    • dokładnie! dlatego ja tak kocham Gerlę 😀

  • byłam bardzo ciekawa, w czym te kuleczki są zatopione, bo zazwyczaj widziałam produkt nienaruszony i nie było widać tej żelowej formuły 🙂 ciekawy kosmetyk, chociaż nie na moją kieszeń.
    pozdrawiam, A

  • Ozdoba jakich mało 🙂 Znam produkt i zgadzam się w 100% procentach, że efekt zachwyca.

  • Pamiętam, jak TBS zrobiło podobną bazę. Tylko zamiast płynnej konsystencji, to były jakieś gluty, fu 😀
    A baza wygląda na prawdę cudnie:)) I wyobrażam sobie jej zapach!

    • TBS zrobił meteorkową bazę? :O wolę sobie nawet nie wyobrażać 😛

    • zrobił, zrobił zle nie wyglądała, ale to nie to:/

  • Formę ma naprawdę niecodzienną. Ja to bym sobie pewnie postawiła ją w łazience i patrzyła na to, jak uroczo wygląda 😀

    • w łazience to szkoda, bo spadłaby na kafelki i dopiero by było 😛

  • Dla samego zapachu bym ją kupiła 😉 Ale z moim lenistwem dołączyła by do pozostałych baz i ładnie wyglądała na toaletce 😉

  • eeee udam, że nie zaglądałam i nie czytałam 😀

  • Forma i formuła fajna, pierwszy raz coś takiego widzę 🙂

  • może nie must have ale want have 😉 kusisz tymi cudami tutaj 😉

    • ooo tak, zdecydowanie want have 😀

  • Wszystkie bazy Guerlain uwielbiam:)Uwazam,że buzia po nich wyglada bardzo korzytsnie i nie jets obciażona;P

    • też je wielbię! ale Ty o tym wiesz 🙂

  • zdecydowanie bym brała 😀

  • Dla mnie to też czysta magia – kiedy kulki stają się cieczą:)

  • miło mi ,ze chociaz tobie sie moje wlosy podobają 🙂

  • swietne są te kuleczki, uzylam ich kilka razy i dawaly piekny efekt na buzi 🙂

  • want have!:D

  • ooo jak pięknie wygląda 🙂 Chętnie bym widziała u siebie 😛 🙂

  • jakbym dostała w prezencie to bym się nie obraziła ale sama nie kupię 🙂

    • możesz więc poprosić o nią św. Mikołaja 😀

  • chetnie bym sie zapoznała z tym czymś;D

  • kurczę a ja ją kupiłam i stoooooooooi, i stoooooi i jakoś tak… bez szału 🙁 cóż robię źle?

    • nie wiem czy tam można cokolwiek robić źle 🙂

  • Ale ciekawy produkt 🙂
    Bardzo luksusowo wygląda 🙂

  • Szalenie mi się podobają. Eleganckie i faktycznie wielce kuszące:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

  • Świetny kosmetyk!

  • Wyglada to po prostu genialnie.
    Tylko pewnie cena powalajaca 🙁

    • nie wiem ile w PL kosztuje, ale pewnie coś koło 200 zł 😉

  • Ala

    Wygląda paskudnie kusząco ;))) A jak wypada działanie na tle Idealist EL?

    • Idealist teoretycznie ma za zadanie robić coś od środka z naszą skórą, a Gerlę jest ‚zwykłą’ bazą.. ale wizualny efekt końcowy wielce się nie różni 🙂

    • Ala

      Taaa, ja tam nie widzę, żeby ona cokolwiek robiła mi od środka 😛 Skoro efekt końcowy jest zbliżony to najpierw wykończę Idealist 🙂

    • dlatego napisałam ‚teoretycznie’ 😛

  • Jaki bajer 😀 Jak zobaczyłam zdjęcie na fb zastanawiałam się jak to działa – cudo nad cudami! Jesteś moim guru od takich cacuszek ♥

    • to Gerlę jest guru od takich cacuszek 😀

  • jest na mojej liście, ale na razie grzecznie poczeka w kolejce do zrealizowania, właśnie kupiłam bronzer 02 blondie Guerlain i musi moją ciekawość marką zaspokoić :p

    • oooo, bronzera od Gerlę jeszcze nie miałam 😀

  • Mam juz dluzszy czas Meteoryty Guerlain i lubie je, ale no wlasnie, naczytalam sie o nich tak duzo i tyle ochow i achow , ze chyba oczekiwalam od nich cudow , a cudu nie ma .Za mniejsze pieniadze lepszy byl dla mnie DiorSkin Poudre Shimmer ..ale o tej bazie marze , nie powiem , ze nie, bo mialam okazje ja zobaczyc u kolezanki i zachwycila mnie , wiec moze kiedys wpadnie w moje rece 🙂

    • tak to już z Meteorytami jest.. jedni kochają, inni nie wiedzą o co kaman 🙂

  • Ciekawe, dużo o nich czytałam:)
    Mika

  • Kusisz noo… ;))

  • Strasznie podoba mi się Twój blog i zdjęcia:)
    Zaciekawiłaś mnie tymi meteorytami 🙂

    • vardzo mi miło! 🙂

  • sam flakon wygląda tak kusząco i wspaniale że z checia bym go przygarnela 😀

  • Przepiekne, jak wszystko z Guerlain 🙂 ja mam ta baze z letniej edycji z kulkami wpadajacymi w braz i ja uwielbiam. Az czasem szkoda ich uzywac. Super recenzja. Na pewno bedzie bardzo pomocna przy zakupie tej wersji, jak moje kuleczki sie skoncza.

    Pozdrawiam i zapraszam tez do mnie jesli masz ochote. Byloby mi bardzo milo 😀

    • również mam tę wersję letnią i też mi szkoda używać.. bo limitowana 😉

    • Ach te limitowanki 😀

  • gadżeciarskie 😀 nie ma co, miłe dla oka 🙂

  • Cudnie wygląda! Tylko chyba nie sprawdzi się do tłustej cery:( choć rozświetlaczami nie gardzę!

    • on jest z założenia chyba do mieszanej, więc skoro mej suchej krzywdy nie robi, to może i tłustą zadowoli? 🙂

    • Muszę w takim razie je spojrzeć, a nuż mnie zauroczą:) mam bon do wykorzytania w Dauglasie;)

  • Ale kusisz! 🙂 Pięknie to wygląda!

    Zapraszam do mnie:
    http://www.WingsOfEnvy.blogspot.com

    🙂

  • Piątka już za sam wygląd 🙂

  • Kiedys używałam podobnych „pięknych kukek” jako podkladu z firmy Environ i byłam mega zadowolona.