MAC In Extreme Dimension

by
Jejku, jak ja długo zbierałam się z tą recenzją. Myślałam, że ten dzień nigdy nie nastąpi. Nie lubię pisać negatywnych recenzji, a o tym osobniku na początku nic pozytywnego powiedzieć nie mogłam. Na szczęście nie porzuciłam go w kąt wymazując z pamięci, tylko wracałam z nadzieją, że cud się zdarzy. No i się zdarzył. Wystarczyło dać mu trochę pooddychać, by z początkowej nienawiści zrodziła się piękna, odwzajemniona miłość 🙂

Opakowanie mało MACowe. Nie podoba mi się. Kojarzy mi się z podróbami, które robią dla nas małe chińskie rączki. Na szczęście nie stanowi ono o tym co znajduje się w środku, więc nie ma się co w temat zagłębiać. Trzymadełko wygodne, zwężające się ku środkowi, dobrze leży w dłoni. Szczota sporych rozmiarów, konkretna, silikonowa, z króciutkimi włoskami. Jest precyzyjna, dobrze się nią pracuje i pomimo obaw nie robi krzywdy.

Konsystencja tuszu na samym początku okropnie wodnista, masakrycznie oblepiająca szczotę, koszmarnie sklejająca rzęsy. Stąd moja początkowa niechęć. Z czasem jednak delikatnie się zagęszcza i podsycha, a efekty dalszej współpracy zaczynają zaskakiwać po to by z czasem wprawić w osłupienie. Przede wszystkim tusz genialnie rzęsy wydłuża. Robił to co prawda od samego początku, z tym że sklejenie otrzymywaliśmy w pakiecie. Teraz mamy też i świetne rozdzielenie, a dodatkowo podkręcenie od nasady po same końce. Nie robi owadzich nóżek, nie osypuje się ani nie rozmazuje. Rzęs robi się prawie dwa razy więcej i efekt jest iście dramatyczny, dokładnie taki jaki kocham! Był nawet okres, że zaczęłam go troszkę oszczędzać z obawy przed nieuniknionym końcem. Całe szczęście on wraca do salonów MAC już we wrześniu i wchodzi do regularnej oferty! Zwać się będzie In Extreme Dimension 3D Black Lash (95 zł) i ma być ponoć jeszcze lepszy! Zapamiętajcie tę nazwę, bo na pewno jeszcze nie raz o niej usłyszycie! 🙂

W większości postów, w których na zdjęciach załapały się moje rzęsy i pytałyście co tam na nich mam, miałam właśnie jego 🙂 Nigdy mnie nie zawiódł!

Jestem In Extreme Dimension zachwycona! Pomimo początkowego rozczarowania okazał się absolutnym hitem i odkryciem tego roku! Wtargnął szturmem na podium i dołączył do najlepszych z najlepszych – Pytonka i ETK.

Proszę mi nie wmawiać, że mam super extra rzęsy (choć to prawda 😛 haha ) i każdy tusz wygląda na nich tak dobrze! Otóż NIE!  Są tusze, które robią im krzwdę, sklejają i wcale nie wydłużają! To, że pokazuję te co dobrze wyglądają znaczy tylko, że dokonuję ostrej selekcji i ograniczam ilość niefajnych tuszy do absolutnego minimum.

EDIT – dla niedowiarków 🙂
I jak jeszcze raz usłyszę, że to wszystko to zasługa moich rzęs, to będę głośno krzyczeć 😛
0
  • O kurczę! Ale rzęsy! 😀

  • świetny efekt 🙂 na pewno zaiinteresuje sie nim we wrześniu. Ostatnio trafiam na same maskarowe buble i mam ochotę na cos nowego co sie u mnie sprawdzi 🙂

    • zainteresuj się koniecznie! 🙂 jeśli ma być jeszcze lepsza od tej, to ja już przestaję ogarniać 😀

  • swietne rzesy!

  • mega efekt! 🙂

  • Opakowanie powiedziałabym nawet, ze brzydkie, ale za to jaki efekt! 😉 Pięknie pomalował rzęsy! 😀

    • ważne, że zawartość cuda robi 😀

  • Nie cierpie cie za te rzesiska!! 🙂 No cudownie i bosko, jak zwykle:)

    • ale troszkę przecież lubisz 😀 :*

  • Fenomenalny efekt 🙂

  • Twoje rzęsiska wprawiają mnie w osłupienie – za każdym razem 😛 Moje lichoty mogą się schować 😀
    Myślę, że dam się skusić na ten tusz 🙂

    • daj się daj 🙂 rzęsy rzęsami, ale on naprawdę działa 😀

  • Przy zdjęciach całej twarzy dopiero widać moc rzęs, wyglądają powalająco 🙂

    • słuszna uwaga! 🙂

  • ale rzesy !! jak po revitalash hehe

    • a bo na nim troszkę sobie urosły :]

  • Efekt zjawiskowy, wiem że już to pisałam, ale powtórzę się 🙂 wyglądają jak sztuczne!! Nieprawdopodobnie piękne.

    • sztuczne wyglądają bardziej sztucznie 😛 hihi

    • Sztuczne wyczesywane w włosów norki 🙂 Ulubione rzęsy Jennifer Lopez. One wyglądają naturalnie :))

    • * z włosów norki

    • norki? :O biedne.. chlip

    • Tylko wyczesane, nikt na siłę nie wyrwał 🙂

    • no niech więc będzie 😀

  • M.

    Wgląda na rzęsach pięknie 🙂
    Ale trzeba przyznać, że opakowanie trochę im nie wyszło 😉

    • M.

      wygląda*

    • no już się nie czepiajmy 😛

  • Sama swego czasu czaiłam się na ten tusz. HEhe dostałam 1ml revitalash i mam nadzieję że moje rzęsy będą wyglądać po kuracji jak Twoje przed Revi 🙂

    • trzymam kciuki, aby tak było! zdaj koniecznie relację z kuracji 🙂

  • to opakowanie to rzeczywiście koszmarkowe 😉

  • Ty masz tak piękne rzęsy, że już nie potrzeba Ci tuszu 🙂 Tak czy siak, wyglądaj fenomenalnie ! 😉

    • oj, bez tuszu nie wyglądają najlepiej :/ i mówię to bez odrobiny skromności! 🙂

  • O matko, rzeczywiście masz prześwietne rzęsy! 🙂

    • to nie rzęsy, to MAC 😀

  • Oooooo, jaki fajny ten tusz, chociaż opakowanie już mniej fajne:) A Twoje rzęski są bardzo zacne:D

  • Rzęsy jak z photoshopa 🙂 A opakowanie iście bazarkowe, to fakt.

  • Super szczera recenzja! Takich mi wsröd bloggerek brakuje!
    Wielkie dzieki za to 🙂
    Tusz fajny juz na liscie „Do kupienia”
    Buziaki :*****

  • ojej. ale ładnie rozdziela Ci rzęsy. Super wyglądają 😉

    + obserwujemy?

    http://izabielaa.blogspot.com

  • Pięknie się prezentuje:)
    Twoje rzęsy są tak podkręcone z natury,czy je wspomagasz czymś?;)

    • troszkę tak, ale nie aż tak mocno jak tutaj widać.. ta szczota je świetnie do góry unosi i odbija od nasady 🙂

  • ech, oddawaj te swoje długie rzęsiska! ja tu padam z zazdrości 🙂

    • moje moje moje 😀

  • Fajnie to wyglada:) ale jak zawsze u Ciebie:P

  • Przepięknie ci w nim 🙂 Ale to opakowanie to jakiś koszmarek – bazarkowy brzydalek!

  • Właśnie miałam pytać czy nadal lubisz ETK, bo chcę kupić tylko że wersję wodoodporną. Lubię takie szczoteczki jeżyki, zazwyczaj ładnie rozdzielają. U mnie każdy tusz musi najpierw dojrzeć żeby nadawał się do użytku:)

    • u mnie nie każdy.. choć może to kwestia też tego jak świeży kupimy? 🙂 ETK w sumie dawno nie stosowałam, więc nie wiem jakby teraz na rzęsach wyglądał.. ale mam jeden w zapasie, to może go otworzę i sprawdzę 🙂

  • Jeżu kolczasty, kobieto, co tam same rzęsy, oddaj mi ich skręt! W życiu nie miałam takich wywiniętych, po żadnym tuszu czy zalotce.

    • no to MACzka kup, to Ci takie cuda z nimi zrobi, że zobaczysz 😀

  • Ja i tak kocham i jestem wierna Plushlash-owi 🙂 Może jak ten wypróbuję to zmienię zdanie 🙂

    • Aguś, musisz go wypróbować! koniecznie! bardzo! 😀

    • Narobiłaś mi takiego smaka, że na pewno go przetestuję 🙂

    • no musisz, nie ma innej opcji 🙂

  • dla mnie to opakowanie wcale nie takie straszne:) nie Macowe ale co tam:) kiedyś sceptycznie podchodziłam do silikonowych szczoteczek, ale teraz już chyba nie wyobrażam sobie używać jakiejś innej 🙂
    U mnie każdy nowy tusz po otwarciu robi kuku( lepi się, skleja, to o czym piszesz ) ale potem jak podeschnie jest git:)
    Chętnie pomacam jak się pojawi we wrześniu 🙂
    Efekt u Ciebie zachęca do zmiany mojego ulubieńca 🙂
    Widać, że rzęsy są elastyczne czy mi się tylko wydaje ?

    • ja się po prostu za dużo podrób MACzkowych w necie naoglądałam i z nimi mi się kojarzy 🙁
      szczoty lubię różne.. nie mam chyba ulubionej 🙂 klasyczne, udziwnione, plastikowe.. byle działały i moim rzęskom dobrze robiły 🙂
      tak Aguś, są bardzo elastyczne! 🙂

    • No wlaśnie sprawiają wrażenie elastycznych , a takie lubię 😀

    • ja też 🙂 nie lubię sztywnych drutów 😉

  • Oddawaj te rzęsy:) To nie maskara to Twoje rzęsiska:)Musze go oblukać

    • a właśnie, że maskara! i Ty przeciwko mnie? 😛

    • rzes zazdroszczę i muszę sie jakos odgryzc haha:*

    • paskudo Ty :*

  • Bardzo lubię takie szczoteczki bo ładnie rozdzielają rzęsy 🙂 Świetnie prezentuje się na Twoich rzęsach 🙂

  • O ja… Jestem w pozytywnym szoku! Serio rzęsiska masz aż do nieba! :***

  • Efekt naprawdę fajny 🙂

  • super efekt..
    Czy Ttoje oczy nie są przypadkiem podrażnione? Białka zdają się być zaczerwienione..?

    • raczej przemęczone 😉

  • Nie chcesz zamienić się rzęsami? 😀

    • a co masz fajnego na wymianę? 😀 hyhy

  • Efekt na Twoich rzęsiskach – powalający 😀 jestem aż pod wrażeniem 🙂

  • wow super rzęsy! 😀

  • wygląda wprost oszałamiająco!!! i w dodatku ma szczoteczkę taką, jaką lubię. hmmmmm…..

  • O matko!Ideał!

    • tak go właśnie nazywam 😀

  • O Matuchno Najdroższa! Efekt jest po prostu zniewalający! Jak ja bym chciała, żeby tusz zrobił z moimi rzęsami takie cuda 🙂 Napatrzeć się nie mogę…

    • In Extreme robi cuda 😀

  • efekt super….
    patrząc po szczoteczce bardzo rpzypomina szczoteczkę essence crazy volume

  • Nieziemski efekt, ale opakowanie wcale, a wcale nie podoba mi się :/

    • ważne, że efekt się podoba 😀

  • Hipnotyczne spojrzenie 😉

  • Efekt jest oszałamiający !!
    Aż chyba się na niego skuszę 😉 Jak tylko zużyję 3 maskary, które leżą i czekają na swoją kolej 😉

    • Kochana, żebyś Ty wiedziała ile u mnie maskar czeka na swoją kolej 😛 ale tego miszcza musisz wypróbować 😀

  • Szczerze mówiąc szczoteczka mnie nie przekonuje i nie kupiłabym tego tuszu 🙂 Chociaż bardzo ładnie podkreśla Twoje rzęsy 🙂

    • no właśnie duża w tym zasługa szczoteczki 🙂

  • Cudownie!

  • Dzięki Temu futrzakowi – wygląda drapieżnie wrrrau:)
    Cudowne firany masz ..niedługo będziesz musiała podcinać końcówki hehe – cudnie 🙂

    • taki drapieżny duet 😀 nic podcinać nie będę.. nie wolno 😛

  • Zdecydowanie zapamiętam;)

  • wow cudowny:) na pewno go kupie:)

  • ok biorąc pod uwagę Twoje rzęsiory to mam wrażenie, że każdy tusz będzie wyglądał na nich pieknie, niemniej jednak Macowy polecam bo nawet na moich – o kilometr dluzszych ladnie sie prezentuje.

    • bo bana dostaniesz 😛 to nie rzęsiory, to tusz! 😀

  • pięknie !

  • ostatnio myślałam o zakupie właśnie tego tuszu:D

    • no to już wiesz, że kupić go warto! 🙂

  • Ja chce takie rzesy!!!! 🙂

    • rzęs nie oddam, ale tusz polecam 😀

  • a wez!:P

  • ale pieknie.. mrrrr

  • Wierzę,że niektóre tusze mogą Ci sklejac rzęsy. Wbrew pozorom długie rzęsy wymagają dużo lepszych tuszy(ów?) niż krótkie. Na krótkich i tak nic nie widać 😉

    Efekt mega ale to już wiesz 🙂

    • no i chwała Ci Kobieto za te słowa! bym wyboldowała, jakbym umiała 😛

  • Fajnie, że dałaś mu jeszcze drugą szansę 🙂
    Uwielbiam takie szczoteczki, jak w tym tuszu!! 🙂

  • Masz cudne rzęsy, ale nie wątpię, że tusz odwalił kawał dobrej roboty 🙂

    • dokładnie tak! 🙂

  • co to za zwierz Ci do zdjęć pozuje?? 😛

    muszę. mieć. ten. tusz. od razu. już.

    czekam na wrzesień, żeby szturmem zdobyć któryś salon <3

    CUDOWNIE u Ciebie wygląda!

    • Kotka do biurka przywiązałam i foty szybko pstrykałam 😀 hyhy

    • czyjego? Bo Twoja Ruda jest przecież 😀

    • i tu mnie masz 😛

  • oh ah i jeszcze raz oh! Twoje rzęsy są piękne a z tym tuszem jeszcze piękniejsze

  • zobaczyłam futro i pomyślałam, będzie ostro 🙂

    No i było, rzęsy bombowe a tusz widzę godny pomacania 🙂
    Do jesieni na pewno wymęczę resztki moich tuszy 🙂

    • wymęczaj szybko, bo tego tusza musisz kupić.. no musisz 😀

  • twoje rzesy sa meeeeeega 🙂 haha i tak to napisze 😉 a tusz jest w stalej ofercie?

    • tak jak w poście napisałam, wchodzi do salonów do stałej oferty we wrześniu 🙂

  • wow! Prze prze prze śliczne rzęsiska! ♥♥♥

  • Efekt bardzo fajny, ale jeśli ja mam czekać tygodniami aż mój tusz będzie zdatny do komfortowego użytku, to jednak podziękuję – nic tak bardzo mnie nie denerwuje 😉

    • wiele tuszy musi odsapnąć i złapać troszkę powietrza.. a dla takich efektów warto poczekać 🙂

  • A ja po kilku tygodniach męki rzuciłam go do pudełka z denkami MAC. Może spróbuję go jeszcze…

    • ooo nieeee.. wyjmuj szybko i maluj rzęsy 😀

  • O kurcze ale efekt!! Pięknie to wygląda!

  • Taki tusz to ja rozumiem;)Musiał trochę się przewentylować i pokazał co potrafi. Druga szansa przynosi czasem wspaniałe efekty;D

  • o Kochana ja nie mogę z tymi Twoimi rzęsami, można się zakochać 🙂 :*

  • Ja zawsze wracam do jednego tuszu i zawsze żałuję jeśli zdradzę go dla innego. Akurat jeśli chodzi o tusze to boję się testów 😉

  • Jezusiu, jakie piękne :O chyba poczekam na ten tusz do września 🙂

  • piękne rzęsy 😉

  • powiem tylko jedno – WOW 🙂

    Pozdrawiam
    Martyna
    http://myownbeauty88.blogspot.com/

  • Wow efekt bajeczny

  • Boski!!!!!!!!!!
    Musze go mieć! A rzęski piękne i megaaaa długie 🙂
    Buziole ;*

  • ale piękne wydłuża! Podobno w Trójmieście otwierają salon MACa. Boję się, że popłynę:P

    • takie słuchy chodzą już od jakiegoś czasu.. oby szybko ten moment nastąpił 🙂

  • Jejku, jakie piękne, długie rzęsy, szok!

  • Poproszę Twoje rzęsy nawet bez tuszu, są przepiękne <3

    • Revitek i heja 😀

  • Kochana a używasz może zalotki ? Ja prawie od zawsze i generalnie większość tuszy zaraz mi je prostuje. Czy ten ma takie samo działanie ?

    • nie używałam zalotki od dobrego roku 🙂 ten tusz ich nie prostuje, tylko wręcz od samej nasady podkręca i trzymają fason cały dzień 🙂

  • Wygląda świetnie! Będę go musiała koniecznie wypróbować na moich słabiznach 😉

  • Rzeczywiście efekt bajeczny 🙂

  • A jaka jest cena tego cuda?:)

    • a posta czytałaś? tam cena jest podana! 😉

    • Czytała i nie zauważyła 😡 sorrryy

  • O ja ciee… Efekt jest imponujący! 🙂

  • Niesamowite 😮 Na pierwszy rzut oka wygląda jakbyś miała doczepiane 1:1

  • Przekonalas mnie, kupuje 🙂

  • Efekt za milion dolarow! Chyba wiem jakiego tuszu chce spróbować! I co do opakowania- całkowita racja, ale chyba każdej marca zdarza się wypuścić kiczowate i tanie w wyglądzie opakowania;)

    • dokładnie 😉 najważniejsza jest zawartość, która jak widać dobrze rzęsom robi 😀

    • I pokazałam facetowi efekt na Twoich rzęsach i rzekł, że to właśnie jest idealny tusz do rzęs!;) Efekt na facecie murowany;)jak pojedzie we wrześniu do Warszawy, to polecę zakupić cacuszko dla mnie:D

    • no i o to chodzi 😀 hihi

  • O mamo! widziałam zdjęcie przed i po! Nie jestem fanką tuszy w takiej cenie, ale MACa muszę spróbować, czekam cierpliwie kiedy pokaże się w stałej ofercie 😉

    • już za miesiąc 😀

  • Jest świetny! Muszę go przetestować, bo uwielbiam taki efekt:)

  • Ala

    Natura to jednak nie jest sprawiedliwa 😛 Już byś się wstydziła dodatkowo wybierać takie tusze 😛

    • dostałam go 😛 hihi

  • Chlip, chlip, też chcę takie wspaniałe rzęsy 🙂 Z tuszem czy bez, zawsze piękne 🙂 I nie krzycz, musiałam to napisać ♥

    • nie krzyczę, ale musiałam policzyć do stu 😛 hihi

  • Twoje rzęsy wprawiają moje w coraz większe kompleksy 🙂 Ale żeby nie było, ze ja tylko o nich 😛 Gdybym macała w sklepie i zobaczyła taka szczoteczkę od razu bym podziękowała ale jak wielki błąd można popełnić oceniając po wyglądzie. Poczekam ja sobie do września i go wypróbuje 🙂

    • wypróbuj koniecznie! Twoje rzęsy będą Ci wdzięczne 😀

    • zrobię to dla nich 😛

  • O losie niesprawiedliwy, ten duecik jest dla siebie stworzony! Jeśli MAC Cię jeszcze nie zwiął do reklamy, to nie piszę, kogo oni zatrudniają 😉 Cyba napiszę do Estee Lauder osobiście 😉

    • ahahaha pisz, nie krępuj się 😛

  • Ten tu jest genilany! Taki to i z moimi rzęsami zrobiłby cuda :))

  • zakochałam się w Twoich rzęsach ;o

  • wow, jakie piękne rzęsy!

  • bajka 🙂 pomyslę nad nim 🙂

  • Oj tam tusz… jak dla mnie Twoje rzesiska i tak sa cudne :)) … choc nie powiem, tusz je niesamowicie podkresla Ö.Ö

  • mrrrrrr

  • jestem w szoku.cudowne rzęsiska <3

  • Twoje rzęsy nie zrozum mnie źle, mnie szalenie intrygują. ;))) Zaczęłam marzyć o tym tuszu, też takie chcę. 🙂

  • PRZEPIĘKNE!!!!!

  • Super efekt, ale swoje rzęsy masz bardzo ładne- zazdroszczę 😉

    Pozdrawiam :))

  • Czyli czasem warto dawać drugą szansę 😉

    • jak widać TAK 🙂

  • rzęsiska masz boskie, dbaj o nie i nie nakładaj byle czego! 🙂

  • swietny efekt, chcialabym takie hehe a tak to musze wspierac sie sztucznymi;)

  • No muszę przyznać, że efekt jest bardzo fajny 🙂 Na Twoich rzęskach wygląda super – robi wrażenie 🙂 No oczywiście, że masz piękne rzęsy, ale ten tusz umiejętnie je podkreślił 🙂 (tylko nie krzycz ;-))

    • podkreślił jak najbardziej 🙂 ale widać przecież różnicę 😀

    • Oczywiście, że widać 🙂 I to dość ładnie 🙂 Dobrze, że wstawiłaś zdjęcie bez tuszu 🙂 Jest ładne porównanie 🙂

    • no i to najważniejsze 😀

  • Super to w takim razie będę czekać na niego i wypróbuje bo tego własnie oczekuję od tuszu do rzęs 🙂

  • Cudo, już nie mogę się go doczekać…dzięki wielkie za recenzje.Czuję również chemię która przerodzi się w miłość do tego produktu 🙂

  • opakowanie faktycznie tandetne, ale! efekt jaki daje na rzęsach jest niesamowity, brak mi słów 🙂 masz rzęsy ładne solo, ale z tym tuszem wyglądasz jak laleczka! oczywiście w pozytywnym znaczeniu, pięknie!
    pozdrawiam, A

  • efekt powalający! jak uda mi się zajrzeć do Maca to go kupię na pewno 🙂
    hihihi to teraz dla niedowiarków powinnaś zrobić zdjęcie rzęs z tuszem za 7zł z Rossmanna 😛

    • też mi to przeszło przez myśl, ale szkoda mi tych 7 zł na coś czego używać i tak nie będę 😛 wolę sobie loda kupić 😀 haha

  • Efekt wyszedł cudny 🙂 Muszę zapamiętać tą nazwę, tak jak radzisz 🙂

  • Nie da się uniknąć stwierdzenia, że materiał wyjściowy to podstawa. Bo niestety z pustego to i Salomon nie naleje 😛
    Masz piękne rzęsy a tusz potrafi to podkreślić i wydobyć. O taki efekt chodzi 🙂
    Zasługa Twoich rzęs to w efekcie końcowym 90% powodzenia, reszta zależy do maskary. I niby to tak niewiele, ale masz rację – bywają tusze, które niszczą efekt. Pamiętaj jak Aliss pokazywała kiedyś tusz z Lancome i po raz pierwszy rzęsy po prostu szpeciły.

    • oczywiście, że z krótkich rzęs długich do brwi nie zrobi 😉 poprawi tylko to co już jest 🙂 niemniej jednak różnica jest, i to spora 🙂 tym bardziej, że długie i rzadkie rzęsy (jak moje) tusz musi porządnie rozczesać i ich nie sklejać.. na krótszych rzęsach tego i tak nie widać, na długich od razu psuje efekt 😉

  • Efekt na rzęsach wygląda zachęcająco, ale w sumie u Ciebie wszystkie tusze wyglądają podobnie 😛

  • Very Beautiful Lashes! Amazing 🙂

  • Piękności <3 Naprawdę powalający efekt 🙂

  • o a tego nie widziałam! trafił na listę moją;-) ja muszę mieć rzęsy i policzki podkreślone, inaczej czuję się naga

  • O Boziuchno !!!!!

  • hm hm…ok to wychodzi na to, że oba są świetne. Ale jak teraz jesteś na świeżo po sisleyku, to który wygrywa? Powiedzmy, że pakujesz kosmetyczkę i możesz wziąć tylko jeden – na który wypadnie? 🙂