Guerlain Madame Rougit

by
Napatrzyłam się, nawąchałam i nawzdychałam za wszystkie chyba czasy, ale nadszedł czas by zmierzyć się organoleptycznie z tym co w środku.

Madame Rougit, to róż z najnowszej, jesiennej kolekcji Guerlain, jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości 😉 Spakowany w prześliczny, niestety palcujący się, kompakt i welurek. Kompakt czuć w dłoni, jest dość ciężki i grubasek z niego.

Po podniesieniu klapki z różem naszym oczom ukazuje się różowy pędzlak. To powód, dla którego kompakt jest grubszy niż te bezpędzlowe, lub pędzle mające na tej samej płaszczyźnie co róż. Dla mnie to zbędny gadżet, bo i tak używam pełnowymiarowych pędzli, ale w podróży czy do poprawek wiele z nas pewnie ten dodatek doceni.

Sam róż składa się z czterech paskowych kolorów. Kropeczki są nasprejowane, więc znikają po pierwszym użyciu. Od lewej mamy fuksję, później delikatny róż, następnie piękny koral i na samym końcu nudziakową morelkę. Już na łapkowym swatchu widać, że najlepszą pigmentację ma kolor, którego jest najwięcej, czyli koral. To on ma właśnie najfajniejszą konsystencję i to on dominuje w efekcie końcowym. Jest mięciutki, aż masełkowaty i świetnie się z nim pracuje. Pozostałe odcienie pozostają daleko w tyle. Sa twarde, zwłaszcza fuksja i róż, i ciężko wydobyć z nich ciut więcej koloru.

Róż prawie wcale się nie pyli, pomimo mocnego manewrowania w nim pędzlem. Dobrze się nakłada, pięknie wtapia w skórę, a efekt jaki daje bardzo mi się podoba! Odświeża, rozjaśnia i odmładza 🙂 Trwałość jest świetna, przetrwał polskie upały od bardzo wczesnego rana do popołudnia. Super się w nim czuję i noszę od kilku dni praktycznie codziennie.

Pomimo małego niedopracowania pigmentacji / wykończenia kolorów, którego przy tej cenie być nie powinno, absolutnie zakupu nie żałuję! Nie jest ideałem, ale kupił mnie kolorem / koralem! Jest tak piękny, że pozostałe odcienie mogłyby nie istnieć 🙂 Róż szybko znalazł się w grupie moich ulubionych i prędko się to pewnie nie zmieni.

Co o nim myślicie? Podoba Wam się efekt końcowy, czy spodziewaliście się czegoś innego i jesteście rozczarowani?
0
  • Powinni Cię zamknąć za to kuszenie ;-))) Sliczny jest i Ty w nim ślicznie wyglądasz (mam nadzieję, ze uda mi się go dorwać do testów)

    • tylko pokazuję Wam te dobra, które i mnie skusiły 😛

    • Hmm, jakoś wolę Cię w chłodniejszych kolorach.
      Możesz mi go zatem oddać 😀

    • you wish 😛

  • koral rzeczywiście piękny jednak jak dla mnie mógłby mieć więcej różowych tonów…:)
    nie zmienia to faktu, że na Twym licu wygląda smakowicie:)

    • może to kwestia wymerdania większej ilości różu z opakowania.. mi się najwięcej koralu zawsze nabiera, a że jest prześliczny, to nie marudzę, tylko packam lico 😀

  • Jest prześliczny. Na policzku wygląda jeszcze cudniej niż w opakowaniu!

  • Prześliczne opakowanie i zestawienie kolorów. Bardzo ładnie prezentuje się na policzkach:)

  • Obsikałam się 🙂

    • matko bosko, dlaczego? :O

    • Z wrażenia 😉

    • wariatka 🙂 :*

    • Nie potrafiłam tego dosadniej wyrazić, boski jest i tyle 🙂 KOCHAM KORALE !!!!

  • Piękny jest i bardzo mi się podoba. Sama jednak odparłam atak kuszenia 😀 Nie dubluję już kolorów, staram się 😀 Jednak nie można mu odmówić urody i jest to jedyna marka, która zawsze ściąga moje spojrzenia :DDD

    • ja się będę starać od teraz 😛

  • Opakowanie ładne, choć nie znoszę palcujących, wizualnie prezentuje się bajecznie a efekt końcowy jest fajny. Wydawało mi się, że będzie jednak trochę inny, z powodu połączenia z różem, ale jest ładny – nie zachwycający, ale na prawdę ładny i do twarzy Ci w nim 😀 (Mamusiu :-D)

    • też nie lubię, bo choć chcą być idealne i perfekcyjne, to nie są :/
      Córko, grzeszysz.. Matka zachwycona, a Ty co 😛

    • No córka chwali, że Mamusi ślicznie w nim i zachwyca się Mamusią w nim – to chyba lepsze, prawda? ;-P

    • no niech Ci będzie 😛 :*

  • Cudeńko, ślicznie wygląda 🙂 taki gadżet 🙂

  • No nie, myślała, że ten róż nie będzie taki ładny, Razem wymieszany wspaniale ożywia Twoje lico <3

    • a ja wiedziałam, że tak będzie 😀 hyhy

  • Piękny, dziewczęco uroczy efekt.. Tak mi się kojarzy z Zosią z Pana Tadeusza 😉 😛

    • jejku, z Zosią to mnie jeszcze nikt nie porównał 🙂 odbieram, to jako komplement 😛

  • jest przepiękny! 🙂

  • Dobra, mówię sobie nie uzywam i nie lubię róży. Jak widzę Twoje zdjęcia, to tak jakby moje ręce chciały je dotykać. Nie wiem co jest ze mną nie tak ;O

    • jak można nie lubić róży? :O 😛

    • może to kwestia tego, ze nie umiem ich nakładac. Ale serio, podkreślają tak niezdarnie moje poliki, ze wyglądam jak świnka 😀

    • może zmień pędzel / róż i troszkę potrenuj 🙂 wszystko kwestia wprawy 🙂

  • Podoba mi się bardzo 🙂 Pora chyba odkładać kaskę 😀

  • w mojej ulubionej-brzoskwiniowej kolorystyce! : )

  • A cena?? Ja też taki chcę!!! 🙂

    • Anonymous

      W Douglasie 250zł

    • u mnie €54, więc w Polsce pewnie właśnie ok 250 zł 😉

  • Fajny gadzet. Tobie w nim slicznie, ale dla mnie zdecydowanie za cieply kolor. Guerlain ma piekne artystycznie produkty. Kocham <3

    • Też myślałam, że będzie dla mnie za ciepły bo lubuję się w chłodnych różach, ale kiedy pani w Sephorze nałożyła go na me poliko to się zakochałam.

    • ja tam lubię i ciepłe i zimne, o zgrozo 😛

  • Przepiękny jest! uwielbiam takie odcienie

  • Piękny jest 🙂 mam go od kilku dni i jeszcze nie pomacałam 😉 podejrzewam, że w weekend go rozdziewiczę 😉

    • ja też kilka dni zwlekałam, bo mi szkoda było.. choć łapki swędziały 😛

  • W końcu się napatrzyłaś !!!
    A już myślałam, że pobiegniesz po drugi egzemplarz 🙂
    Ślicznie wygląda na Twoim licku, ciekawa jestem jakby współgrał z moją karnacją.

    • patrzyłabym nadal, gdybym oszalała i kupiła drugi 😛 całe szczęście się opamiętałam 😀

  • Faktycznie, wygląda cudnie na buzi 🙂

  • Oglądałam go w Sephorze, bardzo mi się spodobał. Denereujące jest dla mnie tylko to, że perełki są tylko na powierzchni i szybko się ścierają.

    • często takie dodatki, to tylko nawierzchniowy sprejek 😉

  • Bardzo ładnie wygląda na Twoich polikach 😉 Przyjemnie odświeża twarz. Strasznie mi się podoba 😉

  • Ladniutki jes,choc szkoda ze pigmantacja plata figle;)

    • no troszkę szkoda, ale ten koral nadrabia za pozostałe kolory 😀

  • wreszcie cacuszko w akcji 🙂 szkoda tylko ze te kropeczki sie scieraja…

  • Ślicznie sie prezentuje zarówno w opakowaniu jak i na twarzy 🙂

  • O ja! Chyba by mi było szkoda Go dotykać ;D Tak samo miałam z Rosy Petale z Diora 😉 Piękny daje efekt! W środę będę na lotnisku chyba przytule do siebie ;D Mamuuuusia już do Ciebieee leeeeeci!!!

    • ahahaha przytul, a na pewno porządnie obmacaj 🙂

  • Co z tego, że ma pewne mankamenty – bajecznie wygląda! 😀

    • też tak myślę! 🙂

  • Bajeczne kolory, a opakowanie samo w sobie ekstremalnie eleganckie 🙂

  • Piękny! Muszę przyjrzeć mu się bliżej w S:)

  • Oooo rany, jaki jest cudowny, idealnie trafia w moj gust, jakbys sie kiedys chciala go pozbyc to daj znac 😀

    • dopsz, będę pamiętać 😛

  • Pewnie, że nam się podoba 🙂 ja już się przyzwyczaiłam, że ma dla nas same smaczki, bez mrugnięcia zazdrości przyjmuję je na klatę i napawam się ich pięknem dopisując do kolejnych chciejstw 😉

    • dzielna dziewczynka! 🙂

  • O matko z córką jaki piękny:-)

  • Podoba mi się – efekt końcowy jest czarujący, zwłaszcza w połączeniu z Twoimi pięknymi oczami i ładnie poprowadzonymi brwiami. Zarówno ów efekt, jak i forma podania tego kosmetyku: cudnie wykończony.

  • Jest przepiękny i na Twoim poliku prezentuje się zacnie, ale słaba pigmentacja dwóch, a praktycznie trzech odcieni mnie zadziwia. Po Guerlainie spodziewam się cudów na patyku.
    PS. Podziwiam Cię, że jednak przemogłaś się do dotknięcia różu pędzlem 🙂

    • i mnie to nieco zdziwiło, bo po firmie i cenie można spodziewać się produktu bliskiego ideału.. a tu mały klopsik 😉

  • Heh, w końcu go rozdziewiczyłaś 😀

    • nie mogłam już wytrzymać 😛

  • jak ja zazdroszczę kobietom,które tak perfekcyjnie potrafią nałożyć róż;)

    • do perfekcji, to mi wiele brakuje 😉 ale myślę, że duże znaczenie ma tutaj dobór odpowiedniego pędzla 🙂

  • Wspaniały! Oj będę się obok niego czaić, oj będę! 😀

  • Ola

    Oh, przepiękny! :>
    Tak samo ślicznie prezentuje się w opakowaniu, co na twarzy 🙂

  • efekt mi się podoba 🙂

  • mi się bardzo podoba 🙂

  • Sam design wymiata bo nieźle mnei uwodzi, ale Uwaga z Essence czy catrice mam taki sam efekt gdyż i tam róże maja taki kolor i sa cieniowane, nei mniej jednak pewnie też nei są tak trwałe jak ten no ale cóż. chyba jednak wolę tańsze odpowiedniki 🙂

    • no wiesz, przy obecnej gamie kolorystycznej i wyborze jaki mamy na rynku, ciężko już stworzyć coś tak unikatowego, żeby było bardzo inne niż wiele innych 😉

  • Anonymous

    Zapraszam do Spis Blog

  • Nareszcie! 😉

  • Jest niesamowity! Chcę do mieć 🙂

  • śliczny jest 🙂

  • juz jest w drodze do mnie…
    ja od Guerlain to juz uzalezniona jestem..tak jak od MACa i Chanela haha!
    buziole sis :*******

    • bo my wiemy co dobre sis! :* daj znać jak wrażenia jak już go dopadniesz 🙂

  • Jakoś mi ten róż w pomarańcz wpada?

    • nie ma w nim odrobiny pomarańczy 🙂

  • Powiem tak. Opakowanie, prezentacja, cala otoczka – super. Efekt na polikach… ładny, ale spokojnie powtarzalny znacznie tańszymi produktami. W sumie odetchnęłam z ulgą 😀

    • no Ameryki nie odkryli 😉 choć kolor ostateczny zależy od tego jak zmieszamy kolory, więc za każdym razem może być inny 🙂

    • Dokładnie, ja pisałam Marcie o tym juz wcześniej,ze wiele bloggerek postawiło ten róż dużo niżej niż poprzednie limitki. Bawiłam sie nim przez ostatni tydzień i cieszę sie,ze nie kupiłam:) ale te opakowanieeeee ehhh 😉

    • oj Ty się już nie czepiaj 😛 tak jak pisałam, ideałem nie jest, choć ja porównania do poprzednich limitek nie mam, bo to mój pierwszy róż z Gerlę 😉 ale i tak jest śliczny! 🙂

  • Ładny ale na szczęście kolor nie do końca mój 🙂

  • Łudziłam się, że nie będzie mi pasował a tu takie cudo wpadające w brzoskwinkę *.*

  • Cudny jest. Opakowanie śliczne, kolor boski i pięknie prezentuje się na Twej buzi 🙂
    Zazdroszczę 😉

  • <3 Nic więcej nie napiszę 😛

  • efekt piekny, ale ja wciaz jestem na etapie zakupu bronzera z giorgio:P Marti, kiedy pokazesz na oku/brwiach:P swoje aqua brow???? cos mi sie o uszy/oczy obilo, ze masz 40tke:)))

    • jeszcze nie kupiłaś? 😛
      tak, mam 40tkę.. jestem na etapie oswajania 😉

    • bronzer znow przesunie sie w czasie, bo wczoraj pojechalam do CCO:))) czekam na Twoj pokaz 40tki z aqua brow, bo musze swoja kupic online, wiec ciezko mi dobrac kolor… szybko oswajaj i pokazuj:D

    • co tam nakupowałaś? 🙂 ja wybieram się do ‚mojego’ i coś wybrać się nie mogę 😉
      oswajam codziennie! 😉

    • ja tez sie wybieralam i nie moglam dojechac, az w koncu zdecydowalam sie kupic buty do cwiczen, a ze przy okazji bylo tam CCO:P no i butow nie kupilam:/

    • ahahhaa tak to tam zwykle bywa 😛 ja mam niestety do ‚mojego’ spory kawałek, więc wyjazd tam, to już praktycznie wielka wyprawa 😉

  • M.

    Pięknie wygląda na poliku 🙂
    Ja chyba nie odwżyłabym się go naruszyć jeszcze przez dłuuugi czas 😉

  • Swietne opakowanie, slicznie wyglada. Kolor super taki swiezy. Ja zakupilam koralowy fleur power z maca i jak na razie jest super.

    • róże MACowe są świetne! 🙂

    • chyba zarazilam sie od ciebie macowa obsesja haha dobrze ze nie moge za duzo kupic bo finanse nie pozwalaja hehe

    • ja zawsze ostrzegałam / ostrzegam, że MAC wciąga 😛

  • Wow, prezentuje się ślicznie!

  • Ładny kolor ale trzeba chyba uważać na ilość bo można zrobić sobie nim placuszki 🙂

    • nie zdarzyło mi się szczerze mówiąc 🙂

  • Widzę, że w końcu dojrzałas do decyzji by się za niego zabrać 😀
    Efekt bardzo fajny 🙂 Podoba mi się 😀

    • czas był najwyższy 😉

  • Piekny jest… taki do jopienia, bo to jednak nie moje kolory 🙂 ale Tobie jak najbardziej pasuja 😀

    • Maus ja też myślałam że to nie mój kolor ale on jest tak piękny na twarzy,…. Spróbuj może się okaże że jest i dla Ciebie w sam raz 🙂

    • Sroczku, tak jak Mon radzi, spróbuj na żywo, a nie tak tutaj pochopnie osądzasz 😛

    • Poszly obie sio :))) … nie pasuje i juz o! Tak z zalozenia ;)))

    • a ja myślę, że byłby Ci pasował 😀

    • cisza !! wcale nie 😛 … nie lubie korali hehe…

    • ale one lubią Ciebie 😀 hyhyhy

    • Nic z tego 😛

    • jak kiedyś do Ciebie przyjadę, to go przywiozę i zobaczysz co straciłaś 😛 hyhy

    • Jak przyjedziesz, to bede tak szczesliwa, ze zadne tam roze mnie nie wzrusza 😛

    • awwwwww :*

  • Piękny jest aż popadam w depresję

    • Srajgla pomyziaj za uszkiem, to Ci przejdzie 😛 :*

  • sliicznosci..potrzebujem 😀

  • Bardzo dlugo wytrzymalas 😉 Ja bym pewnie odrazu po zakupie wyprobowala, z drugiej strony on jest tak piekny ze az szkoda pomiziac pedzlakiem…
    Ideal, i kolorki jak najbardziej moje 🙂

    • ja myślę, że to kwestia urlopu była i brak czasu na większe eksperymenty 😉

  • Bardzo ładny efekt, zdrowej, rumianej cery! Bardzo mi się podoba.

  • Piekny!!! Bardzo, bardzo mi sie podoba 🙂

  • ja z wami nie wytrzymam! jak nie maus kusi Diororwymi paletkami, tak Ty Guerlainem a ja mam jeszcze chrapke na nowe roze Chanel. jessuuuu nie wyrobie finansowo z Wami! 😉

    • nie jesteś sama, bo i mnie Sroka kusi Diorkami.. łączę się więc w bólu 😛 a przed różami Chanel bronię się mocno póki co 😛

    • Ja przed Chanelem sie bronie bardzo ale juz 5 razy he w sklepie macalam wiec przypuszczam ze dlugo nie wytrzymam!
      Pocoeszam sie ze Guerlain tylko w city wiec niepredko bede:)

    • no ja na swoje szczęście na żywo ich jeszcze nie widziałam, dlatego tak cwaniakuję 😛

  • bardzo mi sie podoba, jest pięknie zrobiony, ma śliczny kolor i niesamowicie pasuje do Ciebie!
    tylko jakoś mnie nie kusi, dzięki Bogu… ja już moją wishlistę na wrzesień mam 😀

  • Jest przepiękny *.* Dla takiego efektu warto było go zmacać i zniszczyć tłoczenie 😀

    • jak najbardziej! żal mniejszy 🙂

  • kolorki są bardzo ładne 🙂 no i opakowanie także ślicznie wygląda 🙂

  • Mam takie same odczucia – Ja rówież go uwielbiam, kolor był dla mnie na początku ryzykowny ale okazało się że on rzeczywiście niesamowicie odświerza twarz – po prostu upiększa. Twarz nie jest wymalowana tylko tak bosko zarumieniona… Dziewczyny jak macie okazje go kupić a się wahacie to nie czekajcie ani chwili – mnie bardzo portfel bolał na początku ale teraz nie żałuję i zamieniłabym go na wszystkie swoje pozostałe róże (a mam ich kilka) … Pozdrawiam!

    • cieszę się, że podzielasz moje zachwyty nad nim! ja go kupowałam absolutnie w ciemno, bez możliwości obejrzenia czy tym bardziej dotknięcia.. na szczęście okazał się boski i polubiliśmy się już od pierwszego użycia! 🙂

    • to sie nazywa dobry zakup:P

  • Piękności! Wspaniały jest :]

  • No w końcu go zmacałaś 😀

  • Przepiękny !! chyba muszem go mieć 😀 jakieś różomaniactwo mnie ogarnia ostatnio, powierzchni na poliku zaczyna brakować 😀
    Bardzo mi się podoba na Tobie,świeżo i dziewczęco :*

    • Aguś, zmacaj koniecznie! mi już szuflad zaczyna brakować na te wszystkie cudowne chciejstwa 😛

    • ja drugi kufer niedługo będę musiała kupić 😀

    • a ja do większego pokoju się przenieść 😛

  • Ach, śliczności!!! *__*

  • Marti cudowności pokazujesz, można się zakochać w tym różu, z resztą Guerlain ma dużo u siebie takich smaczków <3

  • Wygląda rewelacyjnie!

  • Ślicznie wygląda wizualnie :)) i byłby ideałem, gdyby lepiej się rozcierał na buzi. Miałam okazję z nim pracować i myślę, że niewprawiona ręka mogłaby sobie narobić nim plamek…

    • myślę, że wszystko jest kwestią wprawy i dobrych narzędzi 🙂

  • Jako, że uwielbiam wszystko, co koralowe, to mi się podoba! :))

  • Najcieńszy paseczek koloru najbardziej mi się podoba 🙂 Nie, właściwie to podobają mi się wszystkie. A najbardziej to Twoja buzia w tym różu 🙂 Cud, miód i Marti :*

  • Lubię koralowe odcienie 😉 Ten Guerlain wygląda ładnie szczególnie w opakowaniu – jak zawsze mają cudne limitowanki 😉

  • W końcu pomacałaś 🙂 Efekty macania przepiękne! Taki odcień ładnie ociepla skórę, na jesień – zimę będzie świetny 😉 Te różowe kawałki są obłędne też, co za tonacja! Uwielbiam taką 🙂
    Buziaki Marti, miłego weekendu 😉

    • dobry zawsze i wszędzie.. zimą latem.. rankiem nocą 😀
      miłego Kochana :*

  • Lubię tę firmę:) Produkt fantastyczny:)

  • piękne kolory ale nie moje:P

  • jest cudny i powierzchu i na twarzy. To jeden z tych kolorow w ktorym ladnie kazdej z nas i do tego dobry dla poczatkujacej rozowaczki:)

    • dokładnie! jest dość uniwersalny i pasować powinien wielu typom urody 🙂

  • Jak to kropeczki znikają po pierwszym użyciu..to już ich nie ma? buu
    Podoba mi się bardzo ten koralowy koral 🙂

    • A propos r – łatwiej mi napisać koralowy koral niż powiedzieć – Roger Waters na koncercie w W-wie powiedział = jak wy możecie mówić tym językiem na co dzień hehe coś w tym jest;)

    • nie no kropeczki nadal są, ale już nie nasprejowane 😛
      ale język polski, to prosta język 😛

  • Moja miłość, ale ja jeszcze nie ruszyłam, ale podziwiam:) Z wczesniejszego macania w perfumerii mi ta pigmentacja wystarczy:P
    A co do widzialności paluchow na puzderku to fakt, ale wiekszosc niestety takich opakowan niestety tak ma.

    • jak to nie ruszyłaś? :O szalona 🙂 myślałam, że ja jestem świrnięta 😛 hihi

  • oj kolor przepiękny!

  • Piękny kolor, ale do mnie (na szczęście!) chyba nie do końca by pasował 🙂

    • chyba? nigdy nie mów nigdy 😛 hyhy

  • chciałabym umieć się dobrze posługiwać różem 🙂
    Chociaż ostatnio częściej myślę o bronzerze 🙂
    Jak dla mnie efekt u Ciebie swietny 🙂
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam 🙂

    • żeby umieć trzeba próbować 🙂 jak nie za pierwszym, to za kolejnym razem wyjdzie na pewno 🙂

  • Wygląda pięknie :*

  • Zakochałam się i pragnę tego różu całym moim serduszkiem. Już mi się nawet paletka Diora odwidziała. Na Twojej buzi wygląda świetnie, pięknie ożywia cerę 🙂

    • no to musisz się na niego koniecznie skusić 😀

  • Wygląda bardzo fajnie!

  • Jak dla mnie na końcu prezentuje się najlepiej! Cudownie wygląda na buzi 😉

  • Ślicznie wygląda na Twym licu:)ale pewnie byłabym zawiedziona tym, że pozostałe kolorki są twarde i słabo napigmentowane:P

  • śliczne kolorki bardzo ładnie się prezentują zapraszam http://ewefiu1.blogspot.com/

  • ten koral w opakowaniu trochę groźny, ale oswojony już na buzi;)

  • wygląda przepięknie na policzku – tak naturalnie. kuracja odmładzająco-odświeżająca w różu 🙂
    pozdrawiam, A

  • Ślicznie wygląda, szczególnie u Ciebie!
    Mam coś podobnego w swojej kolekcji 🙂

  • Bardziej zachwycił mnie w opakowaniu, może dlatego na licu nie do końca mi się podoba bo bardzo ciężko wybieram odpowiedni dla siebie róż i te kilka, które mam w swoim zbiorze przeszły długą drogę poprzez oglądanie z każdej strony i długie mizianie oraz macanie (jakkolwiek to brzmi) zanim się znalazły w moim koszyku 🙂

    • Aczkolwiek na buziolku Twoim wygląda bardzo uwodzicielsko 😀

    • dobra, dobra, już się nie tłumacz 😛 ja rozumiem Kochana, nie każdemu się przecież musi podobać 🙂

  • jezu jaki on piekny! nic mnie tak nie lusi jak piekne opakownia albo piekny wyglad rozu czy bronzera nie wazne czy jest dobry haha

    • mam dokładnie tak samo.. często takie rzeczy mogę w ciemno kupić 😛 choć ten róż i tak sam w sobie uwielbiam 🙂

    • wystarczy piękna mozaika i jest mój a nawet najlepszy gładki kolor juz tak nie kusi;P

  • jak dla mnie idealny, w mojej kolorystyce no i przyciąga samą otoczką, opakowaniem 😉

  • Faktycznie wygląda niesamowicie 🙂 Ja się ostatnio skusiłam na Givenchy Le Prisme Blush w odcieniu 22 Vintage Pink i też jestem z niego strasznie zadowolona, bardziej różowy odcień od Guerlain, ale jest ten niesamowity.

    • za mną od jakiegoś czasu chodzą pryzmy, ale nie wiem sama czy puder czy może róż.. choć róży mam tyyyle, że nie wiem po co mi kolejny 😉

    • Podobno kobiecie nigdy róży za mało 😀 Hehe…
      Miałam puder, ale miała mieszane uczucia i oddałam siostrze.