MAC Mineralize Skinfinish Adored i pędzel 159

by
Od kilku dni w salonach MACa możemy podziwiać najnowszą kolekcję Tropical Taboo. Kusi rytmem i rozgrzewa zmysły. Niewątpliwymi gwiazdami tej kolekcji są MSFy, czyli Mineralize Skinfinish. Jednym z trzech limitowanych odcieni (pozostałe dwa wchodzą w skład regularnej kolekcji) jest Adored.

Delikatna, miękka konsystencja pozwala na szybką i bezproblemową aplikację. Puder jest drobno zmielony, nie ma więc w sobie drobinek glitteru, których niektórzy mogą się obawiać. Na twarzy jest prawie transparentny, a rozświetlenie które zostawia jest wynikiem gry świateł, a nie drobinek samych w sobie.

MAC opisuje go jako koral z beżową perłą i trudno się z tym nie zgodzić. To delikatny koral z szampańskim połyskiem. Jako, że MSFy są wypiekane, różnią się między sobą. W moim egzemplarzu jest całkiem sporo koralu, ale proporcje mogą być inne. Jedne mogą mieć w sobie więcej koralu, inne więcej beżu. Wybierzcie sobie więc to co bardziej Wam odpowiada 🙂

W zależności od proporcji kolorystycznych naszego egzemplarza oraz karnacji, Adored może nam posłużyć jako typowy rozświetlacz lub delikatny róż. Ja używam go na dwa sposoby. Skupiając się bardziej na beżu kładę go jako rozświetlacz, a mieszając oba kolory ‚dopimpowuję’ wcześniej nałożony róż lub bronzer. Pięknie rozświetla i daje cudowne delikatnie brzoskwiniowe glow. Nałożony na róż wspaniale go ożywia i odświeża.

nałożony samodzielnie 🙂

Pędzlem, który świetnie sprawdza się w aplikacji MSFa, z którym od kilku dni się nie rozstaję, jest dostępny również w tej kolekcji 159.

Zwany powszechnie skunksem, wykonany jest z dwóch rodzajów włosia, naturalnego i syntetycznego. Taka kompozycja idealnie się sprawdza w przypadku mocniej napigmentowanych róży i wypiekanych produktów właśnie. Spłaszczony, z delikatnie zaokrąglonym czubkiem, niezwykle precyzyjny, pozwala na bezbłędną aplikację.

Bardzo delikatny, miękki, świetnie zbiera produkt z opakowania i przenosi go na skórę idealnie go w nią wtapiając. Duet z nich dobrany 🙂

Oba produkty znajdziecie obecnie we wszystkich salonach MAC w limitowanej kolekcji Tropical Taboo.

0
  • Oj, jak ładnie 🙂

  • Marzą mi się pędzle MACa 🙂 I o ile na pędzle do malowania obrazów nie szkoda jest mi wydać sporo pieniędzy, to do makijażu zawsze się waham 🙂

    • każdy ma swoje priorytety 😉

  • Bardzo lubie wszystkie msfy – mam do nich mega slabość!

    • no to witaj w klubie 🙂

  • Myślałam nad nim, ale wygrał Lust 🙂 a ten też mnie kusi, nadal. Coś w nim musi być skoro przez 3 tygodnie nie mogę o nim zapomnieć 😉

    • musisz go więc czym prędzej kupić 😀

  • Piekny efekt daje 🙂
    Boszzze jak ja dawno w MAC’u nie bylam. Mam ochote na jakies cienie i bronzer albo roz albo wykupie calego MAC’a 😛
    Post o cieniach juz jest wiec zapraszam 🙂 😛
    x

    • ja też dawno nie byłam :/ nie mam czasu nawet podjechać do miasta 🙁
      lecę obejrzeć 🙂

  • Taki duet to ja rozumiem 🙂 Jak otworzą nam MAC’a w Poznaniu to muszę się rozejrzeć za jakimś ichnym fajnym pędzlem 🙂

    • fajnych pędzli to oni mają do wyboru do koloru 🙂

    • a będzie MAC w Poznaniu?

    • ma być w galerii przy dworcu 🙂

    • tak kiedyś coś słyszałam, że ma być. ale ostatnio weszłam sprawdzić liste sklepów i MACa brak więc myślałam, że jednak nie. ale to może lista jest niepełna, choć myślałam, że o MACu by nie zapomnieli 😀 mam nadzieję, że jednak będzie. dzięki za informacje 🙂

    • ooo, to teraz nie wiem.. mam nadzieję, że będzie mimo wszystko! 🙂

  • Jaki on piękny <3 jak mnie to MACa nie ciągnie tak róże od nich to moje ogromne marzenie.

  • Rev

    Ślicznie się prezentuje 🙂 Koniecznie napisz kiedyś coś więcej, zbiorczo, o pędzlach MACa 🙂

    • zabieram się za pędzlowy post od dłuuugiego już czasu.. na pewno powstanie w przypływie weny 😉

  • Pędzelek!

  • Ślicznoty! Piękny makijaż Marti, wyglądasz olśniewająco!!!

    • dziękuję Kochana :*

  • aaaaa ! piękny jest 🙂
    buzia wygląda tak promiennie 🙂

  • ten różo-rozświetlacz wygląda przepięknie!! a do tego ten pędzel 😀 taki przekonujący post, że sprawia wrażenie jakby każda z nas musiała mieć ten zestaw:D kusisz!! 😀

    • no bo tak właśnie jest 😀

  • Śliczności !! Aż chciejolista się powiększa po tak olśniewającym poście !!

    • to biegusiem do MACa zanim wykupią 🙂

    • Nie mam MACa w pobliżu;(

    • ale masz mnie 😀

  • Śliczny no i pędzel bombastyczny. Gdybym miała sobie coś kupić z kolekcji Tropical to pewnie bym chwyciła za ten pędzel.

  • Ślicznie się prezentuje na buzi 🙂 Chce go!!!

  • Macałam te MSFy w nadziei że któryś ze mną wróci do domu 🙂 Jednak trochę się zawiodłam, bo liczyłam na mniejsze drobiny w Lust.

    • a Adored nie przypadł Ci do gustu? Lusta nie macałam, więc się nie wypowiem..

  • Chcę ten pędzel 🙂

  • Śliczny ten pędzel :), ale moją uwagę przykuły raczej twoje rzęsy ! Magiczne 🙂

  • Fajny, delikatny efekt na buzi

  • Lubię wypiekane róże:) Ten jawi się perfekcyjne, choć brzoskwinia to nie mój kolorek;) Za to na Twojej twarzy jawi się zjawiskowo:) i te rzęsy!
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

  • Super pędzelek! 🙂 A puder sprawdził się doskonale na twojej twarzy 🙂

  • M.

    Miałam kiedyś rozświetlacz z maki własnej Sephory i on był właśnie taki brzoskwiniowawy [ nie ma to jak słowotwórstwo 😉 ], bardzo mi się podobał, ale potem zabrała mi go Mama 😉 Chętnie sięgnęłabym po ten, który pokazujesz!

    • no to szybciutko na zakupy 🙂

    • M.

      to nie tak szybciutko – do Krakowa się trzeba zebrać i w ogóle 😉

    • to trzeba się szybciutko zbierać 😀 hihi

    • Do Krakowa radzę wcześniej zadzwonić i zapytać czy cokolwiek zostało 🙁
      Ewentualnie poprosić o odłożenie!

  • Jak ja żałuję, że u mnie w mieście nie ma Maca. :< :< :<

  • Piękny ten puder 😀

  • Pędzle, pędzle 🙂 Chciałabym zdobyć porządny zestaw, niestety mój budżet tego nie ogarnia 🙂

    • pędzle MACa do najtańszych nie należą, to fakt.. ale warte są swoich pieniędzy i posłużą na długie lata.. możesz sobie stopniowo odkładać pieniędze i kupować na raty 🙂

  • Jak się ma do rozświetlacza Chanel? Tamten był piękny, ale nigdzie niedostępny:/ Czy ten jest w stanie go zastąpić?

    • Chanel ma w sobie więcej drobinek, no i różnią się kolorem.. tutaj jest koralowy szampan, a Chanel to złotko 🙂

  • Mam ten duet i jestem niezmiernie zadowolona:) Muszę dokupić do swoich Maczkowych pędzli klasycznego skunksa, bo tylko jego mi brakuje do rodzinki skunksów- mam już pędzel tego typu w mniejszym rozmiarze, pędzel do oczu oraz ten do różu wymieniony w poście. Jeśli wszystko mi się powiedzie to pod koniec wakacji szturmuję stronę z pędzlami Hakuhodo:)

    • tego typu w mniejszym rozmiarze? a nie w większym? 🙂 131? 🙂

    • Chodziło mi dokładnie o 187 , który muszę kupić. Mam „mniejszego” brata tego pędzla czyli 188. Zapomniałam jeszcze o jednym duo fibre z Mac’a, który mam w posiadaniu – 184. Chyba właśnie uświadomiłem sobie jak bardzo lubię skunksy 😉

    • zrozumiałam, że mniejszy rozmiar tego w poście 😉
      ja też lubię skunksy, mam wszystkie, jakie MAC wypuścił 😀

    • Ty to chyba w ogóle wszystkie masz 😛

    • z regularnej oferty wszystkie 😛 z limitowanek większość 😀

    • To czekam na ten obiecany post o pędzlach MAC, będę Cię o to molestować:)

    • nie mogę się coś za niego zabrać.. muszę obmyśleć jakiś plan działania i podzielić na jakieś kategorie.. może wtedy będzie mi łatwiej 😉 ale molestuj, może mnie szybciej zmobilizujesz 🙂

  • OD dawna zastanawiam sie nad pędzelkami MAC, nie wiem co z tego wyjdzie 🙂

  • No to zainteresowalas mnie tym pedzlem , chyba sie po niego niedlugo wybiore ! 🙂

  • Jeszcze takie pędzle nie widziałam!

  • Pięknie wygląda na policzku:)

  • Te MSFy zawsze przyciągają mój wzrok! Wyglądają tak pięknie w opakowaniach, a na twarzach, gdy widzę je u innych dziewczyn, to po prostu zazdrość łapie. Już się nie moge doczekać, aż otworzą sklep w mojej okolicy 😀

    • oby szybciutko wzięli się otwieranie nowych salonów 🙂 3miasto i Poznań czeka 🙂

    • Tak jest :)))

  • pedzel musze poznac blizej wyglada swietnie:)

  • Pięknie rozświetla..
    Swoją droga to Ty rzęsiska niedługo przydeptywać będziesz :))

    • raczej mi to nie grozi 😛

  • Cudo, cho pędzel bardziej mnie kusi 🙂

  • No nie, jest idealny 🙁

    • no to chyba dobrze 🙂

  • Świetny efekt!

  • O mamo, rozświetlacz wygląda cudnie. Ciekawe kiedy go obadam bo teraz mało mnie w Warszawie 🙁

  • a ja mam tylko jedna rzecz z maca:(

    • od czegoś się zawsze zaczyna :]

  • takie rozświetlenie to ja rozumiem!

  • Bardzo subtelny rozświetlacz/róż;) Mi z takich typowych róży Maca spodobał się Style 😉

  • Przepiękny odcień, chyba najładniejszy z całej kolekcji. Cudo!!!! Taki pędzel to by mi się przydał 🙂

  • Kusi mnie inny odcień, ale pewnie zanim dotrę do MAC (pod koniec sierpnia), ta kolekcja nie będzie już dostępna.

    • jak coś służę pomocą 😉

  • NIesamowity kolor! Zdobyłam dzięki pomocny jednej dobrej duszy 🙂 Jedynie pędzel sobie darowałam, bo mam inny którym uzyskuję fajny efekt.

    • a co Ty tam za dobre dusze masz? 🙂 jak coś potrzebujesz, to ja też zawsze służę pomocą 🙂

    • Wiem kochana! Dobrego dusza Ty też znasz 🙂

    • czyli Dobry Dusz jest mężczyzną? 😀

    • Noooo i chyba nie muszę mówić który 🙂 Kochany jest i tyle 😛

    • no jak jest Mężczyzną, to znacznie zmniejsza krąg podejrzanych 😛 wiem dokładnie o kim mowa 🙂

    • 🙂

  • Piękny :*

  • Dziękuję:) Bardzo lubię takie jasne pastele, a te z kolekcji Silcare są tak zabielone, że nie mogłam się im oprzeć, ale jednak w połączeniu z tak ciekawym brokatem dopiero nabiera efektu:) Aż wstyd się przyznać, ale ja nigdy nic z MAC nie miałam. To tak dobra i tak popularna marka, zachęcacie, kusicie, że chyba dłużej nie wytrzymam i kupię chociaż jeden mały kosmetyk, na dobry początek:) Widziałam, że wiele dziewczyn potrafi wydać kilkaset złotych na ich kosmetyki w ciągu jednych zakupów, więc coś w tym musi być:)

    • już taki los MAComaniaczek 😉 uważaj, bo to wciąga 😛

  • wygląda smakowicie;)

  • Bawiłam się podobna zabawką u Agi 😀 Rzeczywiście przyznam, że są fajne 🙂 Pędzelek też wygląda bardzo przyjaźnie 🙂 Martuś, ile masz pędzli? 😀

    • zgadnij 😛

    • Pewnie przekroczyłaś setkę,ale zdradź XD
      Nie mam kryształowej kuli i nie umiem odpowiedzieć XD

    • w sumie nie wiem kurcze 😛 ale setki nieeee 🙂 muszę policzyć 🙂

    • To weź policz, zrób zdjęcia i się nimi publicznie tu pochwal 😀 Zobaczysz jaką radochę ludzikom zrobisz 😀

    • dobrze! policzę i zrobię zdjęcie specjalnie dla Ciebie 🙂

    • Trzymam za słowo 😀
      I z góry dziękuję :-*

    • ale mogę po urlopie? bo przed już się nie wyrobię 😛

    • Oczywiście, jak tylko mogę prosić 🙂 Poza tym trzeba odpocząć 🙂

    • to będzie po urlopie 🙂 ale możesz się przypomnieć, w razie jakby z pamięci wyparła 😛

    • Jak mnie kolega Alzheimer przypomni XD

    • osz Ty 😛

  • Gdybym nie nabyła ostatnio Coralisty byłby mój ,ale nie wiem czy nie są podobne:(, muszę w Mac-u przymacać ;), a pędzel – muszę go mieć :):)

  • J’adore ten Twój Adored ale chyba wolę pędzel 😉

    • jak ja bym Cię wymalowała, to miałabyś piękną poświatę 😛

    • Ok. Do sierpniowego malowania zatem 🙂

    • tak jest 😀

  • Zdecydowanie bardziej pędzel przykuwa moja uwagę, bo jeśli chodzi o MSF to moim nr.1 zostaje Soft&Gentle 🙂

    • S&G jest boski! zdenkowałam jedno opakowanie 😀

    • oj u mnie do zdenkowania jeszcze troszkę ale fakt jest boski 🙂

    • u mnie to było w czasach gdy tylko jego używałam.. w sensie był moim jedynym rozświetlaczem 😉 teraz już nie byłoby tak łatwo 😉

  • łaaa! jakie cudo 🙂

  • czy jego pigmentacja jest silniejsza niż np Dainty? masz może porównanie?

    • wg mnie nie ma co porównywać, bo Dainty to róż, a Adored, to rozświetlacz 🙂

    • Tak wiem, u mnie by się sprawdził jednak jako róż albo nakładałabym na róż dlatego pytałam, wydaje mi się że jako rozświetlacz dałby na mojej twarzy za dużo koloru?… swatche super, pigmentacja powala i kolor odpowiedni na moje kości policzkowe, dobrze się czuję w brzoskwinkowych odcieniach.
      Na Twojej twarzy widzę subtelną poświatę ale i trochę koloru jakbyś różu używała, teraz już wiem że to kosmetyk wielofunkcyjny 🙂

    • da się nim kolor uzyskać samodzielnie, ale przy sporej ilości jednak 🙂 lekką łapką nie daje dużo koloru, tylko delikatnie brzoskwiniową poświatę 🙂

    • idealnie mi go opisałaś 😀 dzięki i całuski! 😉

    • bardzo proszę! 🙂

  • Przepiękny jest, ten koral bardzo by mi odpowiadał 🙂

  • Uwielbiam takie cuda:) wyglada niesamowicie:)

  • Cudo! Choć moja buźka nie potrzebuje raczej rozświetlenia, cera mi na to nie pozwala to ten pędzel jest piękny.

  • Piękny 🙂 Podobają mi się te MACzki, ale niestety chwilowo nie na mój portfel 😉

  • już tyle czasu wybieram się do salonu MAC w Warszawie i wybrać się nie moge ;O
    Takie brzoskwinki, to jedyne róże, które moje poliki tolerują 🙂

    • to z Adored mogłabyś się polubić 🙂

  • Ja to nie rozumiem. Co w macu jestem to na żywo wygląda wszystko gorzej niż u Ciebie. Dziś też idę, ciekawe czy ulegnę

    • często produkt wiele zyskuje po nałożeniu na twarz 🙂

  • Przepiękny na lato 🙂 Ah, jak żałuję, że nie mam tu nigdzie M.A.C. 🙁

  • Pięknie wygląda! Ja to tak wokół rozświetlaczy chodzę i chodzę i jakoś męskiej decyzji o zakupie podjąć nie mogę. Moja tłuściutka cera i tak ma dość błysku – szkoda, że nie takiego ładnego 😛

  • nie widzialam go jeszcze na zywo, ale na Twoich zdjeciach wyglada bosko 🙂

  • świetne są te pędzle!:D

  • Pędzel trzeba upolować! 🙂

  • Wybrałabym wersję z większą ilością beżu. Wygląda ślicznie!! *.*

    • są też i takie 🙂

  • u siebie wole zimne odcienie 🙂

  • Cudownie wygląda na buzi 🙂

  • Zakochałam się w Adored bez pamięci, na buzi prezentuje się fantastycznie, taka świetlista powłoczka, co pięknego!

  • Cudny!
    Na razie jednak miziam się moim Soft&Gentle i to mi w zupełności wystarczy, Tym bardziej, iz leci do mnie MUA Undressed, dużo niższa półka, ale swatche zachęcały 🙂

    • S&G uwielbiam! jedną sztukę nawet zdenkowałam 🙂

  • Przepiekny, miałam ochotę na niego ale na razie odwlekam odwlekam:)

  • w opakowaniu wygląda przepięknie i moim zdaniem świetnie, że daje taką dowolność w użyciu 🙂 na buzi wygląda delikatnie, ale z pewnością w grze promieni słonecznych efekt jest godny marki MAC.
    pozdrawiam, A

    • zdecydowanie! taki niepozorny, ale w słońcu pięknie się mieni 🙂

  • Cudny efekt Kochana!:)

  • Świetny puder!

  • puder wygląda interesująco
    bardzo misie podoba Twój makijaż na zdjęciu, rzęsy są zabójcze 🙂
    TrolldorA

  • z MAC mam tylko jedna pomadke girl about town
    nie mam u siebie w poblizu nigdzie salonu
    a nie chce niczego w ciemno online kupuwac
    ale jak juz bede w londynie to napewno kupie bronzer i jeszcze jakies pomadki
    x x x

    • o tak, pomadek w MACu do wyboru do koloru 🙂 Twój kolor jest śliczny! świetny wybór 🙂

  • Uwielbiam koralkowe różyki, a co do Maca rozważam zakup dwóch pędzelków i pigmentu Vanilia 🙂

    • ooo, a jakich pędzleków? 🙂

    • 226 oraz 219 🙂

    • Jaka Twoja opinia na ich temat? Polecasz?

    • 226 to limitowanka, nie wiem czy znajdziesz ją jeszcze w jakimś salonie? 219 uwielbiam! polecam jak najbardziej! no i 217 🙂

    • 217 mam 🙂

    • no i dobrze, bo to podstawa 🙂 ja mam go sztuk 3 i jest super! 🙂

  • Niestety, niestety… pędzel mi się podoba! Szukam czegoś takiego – nie za mały, nie za duży, przypłaszczony. Fajny ten skubaniec:))

    Na kuszenie MSFem jestem odporna, chociaż nie powiem – na Tobie wygląda smakowicie!

    • to kupuj pędzlaka, bo fajności nie można mu odebrać 😀

  • Pedzelek jest super 🙂 przydalby mi sie taki 😛

    MSF nawet ogladalam ale pozostalam twarda ;D

    • musisz sobie więc go sprawić 😀

    • Tiaaaaa… ostatnio blakalam sie po stoisku ale w oko mi nie wpadl :]

  • Bardzo fajny zestaw 🙂 Ja się zastanawiam nad kupnem w przyszłości tego pędzla do różu 168, jak sądzisz który jest lepszy? Póki co moim wieloletnim ulubieńcem do różu jest pędzel z Sephory 🙂

    • na 168 do różu mam okropną jazdę od kilku tygodni i się z nim właściwie nie rozstaję! jeśli miałabym wybierać między nimi, to 168 🙂

  • No Adored niestety nie dostalam…ale pedzel mam…cudo!
    Buziaki

    • super! niech Ci służy :*

  • Ładny, ale podobno rozszedł się błyskawicznie 🙁

  • Toż to cudo jest! Mam nadzieję, że kiedyś dane będzie mi przetestowanie rozświetlacza z tej serii 🙂

    • jak nie załapałaś się na limitowanki, to spróbuj Soft & Gentle.. on jest dostępny w regularnej kolekcji i jest boski! 🙂

  • Taki pędzel świetna sprawa, muszę się zaopatrzyć!Pozdrawiam

  • bardzo ładnie wygląda na buzi 🙂 masz bardzo ładne i długie rzęski zazdroszczę 😛

  • Anonymous

    Który pędzel polecasz do aplikacji pudru, ten 159 czy 187? Pozdrawiam 🙂

    • pudru na całą twarz? 150 🙂