Benefit Core Color – Ultra Plush Lip Gloss

by
Z najnowszej kolekcji Benefit Core Color pokazywałam Wam już cienie w kremie KLIK oraz cienie pudrowe KLIK. Pora na błyszczydło, zwane Ultra Plush Lip Gloss.

Z dostępnej gamy kolorystycznej wybrałam sobie odcień najdelikatniejszy, noszący nazwę A-Lister – ‚bubblegum pink’ – który jest delikatnym mlecznym różem.

Pachnie i smakuje słodko i owocowo. Konsystencja cudownie kremowa, gęstawa, ale nie klejąca. Błyszczyk od razu po nałożeniu osiada w liniach ust, ale po chwili się w nie jakby wtapia i te linie w jakiś magiczny sposób wypełnia. Kolor jest mało widoczny, tylko przez krótki czas od nałożenia. Potem zatraca tę mleczność i zostawia taką cudowną balsamową warstewkę. Nosi się baaaardzo komfortowo, znika z ust dość szybko, ale każda kolejna aplikacja to czysta przyjemność. 
Cóż ja mogę powiedzieć.. Kolejny zachwyt. Uwielbiam ten błyszczyk za to jak się nosi i jak pięknie wypełnia usta! Bardzo się ta kolekcja Benefitowi udała! Oby tak dalej 🙂
0
  • Bardzo ładnie się prezentuje i najważniejsze, że nie jest klejący.

  • Rzeczywiście prezentuje się zjawiskowo na ustach,a jak z ceną sprawa wygląda?

    • szczerze, nie wiem.. myślę, że coś koło 70-80 zł 🙂

  • Opakowanie mnie odstrasza 🙂 Ale chyba jestem w mniejszości 😛

    • Mnie rowniez to opakowanie sie niepodoba, no ale na ustach prezentuje sie bardzo ladnie:)

    • Ooo, to nie jestem sama 😀

    • oj tam, wymyślacie 😛 zresztą nie liczy się to na zewnątrz, tylko w środku 🙂

    • Tak się mówi, ale wszyscy wiemy, jak jest naprawdę 😀

    • faktycznie, opakowanie troszkę tandetą zawiewa.. jak z bazarku 😛
      ale najważniejsze, że to co w środku jest piękne 😛

    • no co Wy z tym opakowaniem? 🙂 tuba jak tuba, z ładnym wygodnym dziubkiem 🙂

  • Ślicznie wygląda na ustach:) Z Benefit uwielbiam błyszczyki Plush w tubce:)

  • Bardzo twarzowy kolor sobie wybrałaś 🙂 A jak nie skleja ust, to bez dwóch zdań fajna sprawa – bo za to nie znoszę błyszczyków 🙂 Czy to go jadłaś, że napisałaś, że słodko smakuje? :-DDD

    • parę razy mi się go zlizało przypadkiem 😛

  • Pięknie wygląda na ustach 🙂

  • Prześliczny kolorek, Ty śliczna. Uwielbiam takie odcienie 🙂 Cieszy oko Twoje zdjątko w nim. Buziaki!!!

    • komplemenciara :*

    • Oj Marti 🙂 Obiektywnie sama zobacz, że ślicznie 🙂 Komplemenciara owszem, ale tylko komplementów zasłużonych 😉

    • :*

  • ładny kolor ale dla mnie ma chyba za dużo tych iskierek

  • Wow, ale ładny kolor 🙂

  • Wygląda mniamniście 🙂

  • Na ustach prezentuje się obłędnie 😉

  • Fajny, jasny, nienachalny – będzie idealny na lato! 🙂

    • ja takie delikatesy noszę przez cały rok 🙂

  • Ja mam błyszczyk coralista i jest to jedyny błyszczyk na świecie, który lubię (pomadkowa jestem). Coraz bardziej kusi mnie więc nowa linia błyszczyków benefit 🙂

    • Coralistowy mam róż i uwielbiam! *.*

  • Lubię takie właśnie kolory w błyszczykach 🙂 Pomadka może być szałowa ale błyszczyki najbardziej uwielbiam właśnie takie 😀

  • Znów kusisz. 🙂

  • Ładny kolorek! Ja niestety mam zakaz kupowania ustowych mazideł do końca roku 🙂

    • i wierzysz, że wytrzymasz? 😛 hihi

    • Walczę dzielnie 😛 A jak czuję,że wymiękam, otwieram szufladę i liczę ile jeszcze maleństw czeka na wypróbowanie 🙂

    • na mnie takie liczenie nie działa 😛

    • Ha ha ha każdy ma swój tajemny sposób. W sumie gdybym się w czymś zakochała to nie mówię nie 🙂 Problem w tym,że ostatnio niewiele produktów mnie urzekło, może z tego powodu iż mam za DUŻO…..

    • znam to skądś.. też coraz mniej mnie urzeka 😉

    • To mnie pocieszyłaś, bo już podejrzewałam siebie o początki depresji 🙂

    • nie, no co Ty 🙂 po prostu mamy coraz więcej i coraz trudniej nas zaskoczyć i zadowlić 🙂 taka jest moja teoria :]

  • wyglada soczyscie 🙂
    ja dopiero od niedawna kupuje kosmetyki z benefit
    zawsze wydawaly mi sie za drogie
    ale po przetestowaniu mascary they are real zakochalam sie 🙂
    dokupilam jeszcze zestaw do brwi-jest rewelacyjny
    I teraz jeszcze zestaw miniature
    moze i na te cienie nowe sie skusze
    i blyszczyk
    w tym miesiacy imieniny 😉 czyli kolejny dobry powod zeby cos kupic
    buziaki
    x x x

    • ja akurat z They’re Real się nie polubiłam, ale to chyba ze mną coś nie tak, bo czytałam o nim same pozytywy 🙂 a do zakupów każdy powód jest dobry 😀

  • W sumie nie wiem co napisać, nie zachwyca ale może z racji tego iż błyszczyków mam już dość i każdy kolejny to dla mnie zbędny wydatek 🙂

  • pieknie sie prezentuje

  • Marti, ja Cie prosze – Ty pokaz cos brzydkiego i nie trzepocz mi tu tymi swoimi rzesiskami:PPPPP

    • ależ ja nie trzepoczę, moje rzęsy są baaardzo statyczne 😀 hyhy

  • ten błyszczyk jest świetny!:D

  • Śliczny kolor, który bardzo przypadł mi do gustu 🙂

  • Ann

    Fantastycznie wygląda na ustach !! piękny kolor 🙂

  • Ślicznie wygląda na Twoich ustach :)fajny kolorek 🙂

  • nie lubię niestety tego rodzaju opakowań błyszczyków…

  • Naustnie wyglada wrecz zjawiskowo, przypomina mi troche mojego Pamplemousse’a z Lancome 😛

  • Ja lubie własnie kolory, które są mało widoczne, ale mimo wszystko tam są :))
    Kolor mi się podoba 🙂

    • dokładnie tak jak ja 🙂

  • Przepiękny odcień 🙂

  • na Twoich ustach wygląda ślicznie 🙂 ale ja od jakiegoś czasu boję się błyszczyków, że będą się lepić, że włosy się przykleją, że zostawiają na ustach coś dziwnego:D

    • bez obaw, te się nie kleją 🙂

  • jaki piękny kolorek :)))

  • Ojej Kochana ależ on pięknie wygląda na Twoich ślicznych ustach ^^ <3

  • Śliczny kolorek ♥

  • Wszystko byłoby piękne gdyby nie ta tubka z ryjkiem.

  • Wygląda naprawdę świetnie, faktycznie jest bardzo delikatny. Osobiście używam tylko przezroczystych, brokatowych błyszczyków (i to rzadko), ale na taki na pewno bym się zdecydowała 🙂

  • N chyba jednak nie mój, wolę te w aplikatorach pędzelkowych.

  • Bardzo ładny

  • Oj przyjemniaczek z niego 🙂

  • Amazing color! I love it:)

    bloglovin.com/blog/3880191

  • Pięknie się prezentuje na ustach 🙂

  • Wow, wygląda fenomenalnie na Twoich ustach.

  • Piękny odcień 🙂

  • Wspaniale się prezentuje 🙂

  • to opakowanie mnie nie przekonuje, ale zawartość jak najbardziej:)

  • M.

    ciekawe ma opakowanie i ładnie wygląda na ustach, ale ja wciąż trzymam się tego, że błyszczyków nie lubię i kropka 😉

    • ja też ostatnio coś nie przepadam, ale ten jest taki fajny balsamowy 🙂

  • Mnie niestety nie zachwycił 🙁

  • gdybym lubiła błyszczyki to pewnie by mi się spodobał, bo ma ładny odcień ;D

  • kolorek jest bardzo ładny, ale za taką cenę raczej się nie skuszę 🙂

  • Wygląda przepięknie 😉 ! kusisz

  • Na Twoich ustach prezentuje się super, ale nie wiem czy sama czułabym się dobrze w takim kolorze 🙂

    • są jeszcze inne kolorki do wyboru 🙂

  • Rzeczywiście wygląda pięknie, szkoda tylko że Benefit jest tski drogi…

  • baaardzo podoba mi sie jego wykończenie takie mleczno-satynowe….super

  • Ale mi się podoba, ale pewnie kwestia twoim ust i oczu, którymi jestem zauroczona <3

    • zawstydzasz mnie znów Kochana 🙂

  • bardzo mi sie na tobie podoba, niestety jak dla mnie benefitowe blyszczyki sa za drogie…

  • Cudny delikatesik 🙂 A tak na marginesie jest to pierwsze opakowanie Benefita, które nieszczególnie mi się podoba, ale co tam opakowanie, ważne że wnętrze ma obłędne 😀

    • dokładnie! wnętrze się liczy 🙂

  • Chyba muszę go kupić. Tak mi się podoba, że się napatrzeć nie mogę!

  • przygarnę przy okazji zakupków:) ślicznie na Tobie wygląda:)

  • Pierwszy raz widzę ten błyszczyk 🙂 Daje na prawdę genialny efekt!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

  • Bardzo mi sie podoba! Chce! 🙂

  • Sliczne to blyszczydlo! Ja mam kolor koralowy, jest to obecnie moj ulubiony blyszczyk! 🙂

    • nie dziwi mnie to wcale 🙂

  • Nie lubie blyszczyków, ale ten wyjatkowo ladnie wyglada na ustach 🙂

  • I znów nie mogę się z Tobą nie zgodzić Kochana 🙂
    Dodam jeszcze, że tubka jest mega wygodna w użyciu, dawkujemy, w zależności od tego, jaki chcemy uzyskać efekt, a ten ” naustnik ” tak cudownie wyprofilowany, że jednym machnięciem pokrywa się cała płaszczyzna usteczek – tak delikatnie je ” otula ” zostawiając subtelny połysk i mega komfort 🙂

    • jak Ty to ładnie ujęłaś 🙂

  • Zakochałam się w nim! Wygląda niesamowicie!:)

  • Marti usta pokazała! Śliczności : ))
    Ja błyszczykowy raczej nie jestem, ale jak już używam to lubię, żeby się kleił : DD

    • no pokazała, ale nijak się one mają do Twych ust 🙂

  • Naprawdę jest push 🙂 świetny efekt na świetnych ustkach 🙂

  • rzeczywiście wygląda cusnie 😉

  • Przykuł moją uwagę :))

  • echhh a Ta znowu te swoje piękne rzęsika pokazuje i odwraca naszą uwagę od ust i błyszczyka 😛
    Nie dobra Ty 🙂

    • no to co na oczy patrzysz? na usta paczaj 😛

  • Lubię ten błyszczyk, przede wszystkim jest praktyczny (tuba jest niezniszczalna) i dobrze nawilża usta 🙂

  • jest cudowniasty 🙂 wpadł mi w oczko już przy Twoim poście z cieniami, wiec chyba pora uwiecznić ten zachwyt zakupem 😛

    • zdecydowanie 😀

  • Opakowanie dość dziwaczne, ale efekt na ustach dla mnie zachwycający;)

  • Bardzo ładnie wygląda na ustach ale nie skusze się, opakowania Benefitu są wg mnie po prostu brzydkie i skutecznie mnie odstraszają :/

    • no następna maruda 😛 pacz na środek, nie opakowanie 😛

    • No nie do końca umiem, bo jeśli chodzi o kolorówkę to musi też cieszyć moje oko, w pielęgnacji nie mam uprzedzeń 🙂

  • Błyszczyk świetnie wygląda na ustach!!;)

  • Marti jaki tusz do rzęs użyłaś, zdradź proszę, prezentuje się cudownie!!!

    • MAC In Extreme Dimension 🙂

    • Jak w moim Poznaniu otworzą MAC-a udam się po niego bardzo szybciutko 😉

    • już niedługo 😀

  • słodkie opakowanie:)

  • śliczny kolor błyszczyka i bardzo mi się podoba opakowanie 🙂

  • Pięknie wygląda na ustach, doskonale je wypełnia 🙂

  • no i skusilas no i mam , inny kolor pewnie domyślasz sie jaki ale mam i ja:)

    • nie wiem.. jaki? 🙂

  • Kolor piękny, w sam raz na dzień 😉 A jeszcze nie klei się i pachnie słodko to już idealnie 😉

  • Wyglada cudnie… kolor tez fajny ale ja nie lubie tubek i nawet rewelacyjny wyglad na ustach mnie nie przekona :]

    • a ja lubię, o ile zawartość mnie przekonuje 🙂

    • Mi niestety tubki sie strasznie szybko psuja :/ … nie wiem na czym polega ten fenomen, bo przeciez nie pluje do srodka :]

    • ale jak się psują? one mogą się psuć? 🙂

    • moga… zamiast ladnie pachniec zaczynaja smierdziec :/ … najczejsciej robilo mi sie tak z lancomowymi tubkami O.o

    • a w tym sensie 🙂 myślałam, że tubka się psuje 😛

    • nie 🙂 … W sensie zawartosc hehe ;)) co jest rownie irytujace ;]

    • nie wątpię! :/ ja takiej tendencji u siebie nie zauważyłam, ale błyszczoli mam w sumie mało, więc nie ma co sprawdzać 😛

    • Na szczescie ze zwyklymi tak sie nie dzieje, mimo ze uzywam wielu na raz 😉 … ale dlatego tubek unikam 🙂

  • Wygląda świetnie. Śliczny kolor.

  • Wygląda świetnie. Ale jeżeli kolor szybko znika, podobnie jak i sam produkt, to nie jest to, czego szukam w produktach tego typu.

  • Piękny kolorek 🙂

  • Kolor mnie oczarował, muszę go koniecznie pomacać 🙂 Ładnie ci w nim 😉

  • Do twarzy Ci w tym błyszczydle… Zazdroszczę 🙂 Co przyjdę to lepsze nowości u Ciebie, nie mogę się oderwać jak zwykle od bloga Twego 😀

  • I znów kusi. :p Kiedyś nosiłam takie odcienie, mam ochotę przypomnieć sobie. 🙂

  • Bardzo ładny, naturalny i taki świeżutki 🙂