Benefit Core Color – Creaseless Cream Shadow

by
Nowość od Benefit – Creaseless Cream Shadow, czyli „niefałdujące się” cienie do powiek w kremie z najnowszej kolekcji Core Color.

Wybrałam sobie dwa uniwersalne kolorki, jaśniejszy i ciemniejszy, których mogę używać solo albo w duecie zrobić całe oko.

Bikini-Tini ‚oyster pink’ – to delikatny szampański beż o metalicznym wykończeniu. Świetny zarówno jako baza pod cienie, jak i samodzielny kolor do rozświetlenia oka. 

No Pressure! ‚rich fawn’ – to ciepły głęboki brąz z drobinkami o metalicznym wykończeniu.

Oba kremiaki mają cudownie lekką, delikatną, kremową konsystencję. Świetnie i równo się nakładają, czy to palcem czy pędzlem i z łatwością blendują. Drobinki nie migrują. Nie zastygają od razu, mamy czas na swobodne rozblendowanie i wykończenie makijażu. Później są nie do ruszenia.

Bardzo się cieniami łatwo operuje. Świetnie ze sobą współpracują. Zarówno kremy z kremami, jak i w połączeniu z cieniami pudrowymi. Nie blakną w trakcie dnia ani się nie rolują. 

Cóż mogę napisać poza tym, że jestem nimi zachwycona od pierwszego użycia. Odpowiadają mi nie tylko kolorystycznie, ale i pod względem formuły, aplikacji oraz tego jak zachowują się w ciągu dnia na oku. Jeśli ich jeszcze nie poznałyście zróbcie to koniecznie.

PS: Nie patrzymy na rzęsy, tylko powiekę 😛
0
  • Cienie prezentują się bardzo fajnie, kolory idealnie na co dzień 🙂

  • Marti, jakie Ty masz rzęsy, padam z zachwytu ;)) Cienie średnie, tak prawdę mówiąc, ale przy takim wachlarzu rzęs wszystko pięknie wygląda!

    • no, ale na rzęsy nie patrzymy 😛

    • tak to się nie da 😛 trzeba trzeba było nie malować i zamknąć oko 😀

    • próbowałam, ale oko nie wyglądało tak jak z pomalowanymi 😛

  • Dokładnie cienie bladną w porównaniu to zachwytu w jaki wpadłam patrząc na te niebotyczne rzęsy.

  • Teraz to już bez przeproś przysiądę nad nimi, bo czekałam na recenzje, żeby kupić, choć powiem, że skutecznie przykuły moja uwagę od początku. Wyglądają cudownie i aż ciężko mi uwierzyć, że są tak trwałe. Będziemy macać, wybierać a potem kupować 🙂 Ciekawe co o nich powie Obsession – ale jak na razie to do czego mnie zachęciłaś i kupiłam sprawdziło się 😀

    • Kasiu, zmacaj je koniecznie 🙂 ja się z nimi naprawdę polubiłam! idealne do szybkiego makijażu, czy to samodzielnie, czy jako baza pod cienie pudrowe.. do tego są nie do zdarcia 🙂

  • ten szampański to mi się spodobał. Miałam się powstrzymać,ale nie da rady. rzęsy to Ty kutfa masz 😛

    • świetny jest i bardzo uniwersalny 🙂
      ahahaha, sio od rzęs 😛

  • Jak tu nie patrzeć na rzęsy jak zasłaniają całą powiekę. Masz najdłuższe rzęsy blogosfery.
    A cienie fajniusie 🙂

    • myślę, że znajdą się dłuższe 🙂

    • Ja tam nie widziałam dłuższych 🙂

    • Ani ja, cudowne masz rzęsiska, a cienie są śliczne:)

    • a to ja poszukam i jak znajdę to Wam pokażę 😛

  • Słyszałam już wiele pochlebnych recenzji na temat tych cieni, rzeczywiście na Twoich zdjęciach także prezentują się rewelacyjnie. Mi szczególnie wpadł w oko No Pressure! No co tu robić, trza kupić 😀

    • no koniecznie 🙂

  • Mam pytanie, „niefałdują” się również bez bazy? bo jak na razie ja moich oczach jeszcze nic bez bazy się nie utrzymało, mam strasznie „tłustą” powiekę…
    Pozdrawiam,
    Blond and wavy.

    • kładłam je na powiekę bez bazy i nic się nie działo 🙂

  • mogły by być nawet z płatkami złota i diamentowym pyłem, a ja i tak kremowych cieni nie cierpię 😛 choć przyznam, że są ładniutkie 😛

  • Jak je polecasz to sprawię sobie. Wyglądają zachęcająco. 🙂

    • obejrzyj przy okazji, moim zdaniem są warte grzechu 🙂

    • Ale mimo to nie dało się nie zauważyć tak okazałych rzęs. Ja też takie chcę! 😀

    • no to odżywka Revitalash w dłoń i mazanko co wieczór 🙂

  • fajne kolorki a rzesy robią wrażenie

  • Bikini Tini no przepiekny jest! i want!!!!!!!!

  • Piękne! A opakowania wyglądają jak ciastka 😀

  • Może jakoś maskuj rzęsy na zdjęciach albo obcinaj? A tak serio – uwielbiam cienie „niekremowe” Benefitu, tych na pewno też spróbuję 😀

    • ahahaha przestanę chyba je malować 😛

  • Ależ przepiękne odcienie!

  • No ale jak nie patrzec na rzesy (czy raczej rzesiory) jak one zaslaniaja cala powieke?:-) ja ostatnio namietnie testuje cienie w kremie, poki co najbardziej polubilam, shiseido shimmering color, ale benefity tez kusza.

    • mnie z kolei kuszą te Shiseido.. ale ilekroć je macam, to mam problem z wyborem odcienia.. i ostatecznie nie kupiłam jeszcze żadnego 😛

    • Mam juz zrobione zdjecia do recenzji wiec niedlugo wrzuce:-)

    • super! może mnie zainspirujesz 🙂

  • oba kolorki cudne:) ale normalnie Twoje rzęsy i tak tutaj królują!:D

  • ja nie umiem zrobic tak ladnego makijazu z samych kremowych cieni 🙁

  • ann

    Cienie w 100% w moim stylu, nie dość że piękne beże i brązy to jeszcze w kremie! I czuję, że nie długo wpadną w moje ręce 🙂
    PS. nie da się NIE patrzeć na rzęsy, po prostu się nie da 😉

    • dokładnie! w moim stylu również bardzo 🙂 obmacaj je koniecznie 🙂

  • kolory są niesamowite ! ps.Masz piękse oczy 😀

  • M.

    Nie lubię takich błyszczących cieni, ale u Ciebie bardzo ładnie się prezentują 🙂

  • Marti masz zakaz pokazywania tak zajebistych rzes!!! ;P

    • ahahaha to co mam z nimi zrobić? 😛

  • ale masz rzęsy cudne 😀 nie dziwię się, że jesteś nimi zachwycona, bo wyglądają bardzo ładnie na powiekach i nadają świeżości spojrzeniu 😀

  • Podoba mi się ten jaśniejszy kolorek. Uważaj z tą odżywką, bo niedługo pod ciężarem rzęs oczu nie otworzysz:p Ciekawe jak długo się utrzyma taki fajny efekt, ale dłuższych to bym już nie chciała chyba.

    • aż tak chyba nie będzie 🙂 też jestem ciekawa.. zobaczymy.. będę informować o zmianach 🙂

  • M.

    Podoba mi się Bikini 🙂
    Ja generalnie lubię kosmetyki, któe w nazwie mają Bikini, np to od Essie 😉

    • bo to taka fajna letnia nazwa, wywołująca uśmiech na twarzy 🙂

  • Bardzo lubię cienie w takiej formie. Bardzo ładnie się te prezentują, choć dla mnie mogły być odrobinę mniej iskrzące

  • Te twoje rzęsy…Pewnie stosowałąś Radical,mam rację ? :DDD

    • Revitalash stosuję od 3 miesięcy 🙂 ale swoje rzęsy mam z reguły dość długie i podkręcone 🙂

  • O kurcze 😀 Na oku efekt genialny, generalnie bardzo mnie się podoba ! ;))

  • śliczne złocistości i jeszcze w kremie 🙂

  • JEJUUU!!!
    Jakie cudne te cienie, przepiękne!
    Chcę chociaż 1 sztukę!

    Kochana, ale koniecznie musisz się przyznać! Czy to Twoje naturalne rzęsy? Stosowałaś jakąś odżywkę?

    • Revitalash stosuję od 3 miesięcy 🙂 ale swoje rzęsy mam z reguły dość długie i podkręcone 🙂

  • Wyglądają fajnie 🙂 też byłabym zadowolona z takich kolorów 🙂

  • Jak tu patrzeć na cienie jak rzęsiska do nieba! Rozumiem że to recitalash? Uwielbiam te cienie 🙂

    • Revitalash 😛

    • O zrobiłam błęda 😛

    • malutkiego 😉

  • Aleee masz piękne firany :))
    Śliczne cienie – nie dość, że kolorystycznie przepiękne to jeszcze grzeczne..tak ładnie się „układają”:))

  • Piękne oczy i mega długie rzęsy 😮

  • Pewnie się kiedyś w końcu zapoznam z tymi cieniami, bo kuszą 😉
    A tak na marginesie to jeszcze nigdy nie widziałam piękniejszych rzęs!

    • zapoznaj się koniecznie 🙂
      dziękuję :*

  • śliczne kolorki, ale rzęsy i tak wygrywają zdjęcie;))

  • Ładne kolory i makijaż 🙂

  • Marti dziś masz chyba jeszcze dłuższe rzęsy niż ostatnio – niezłe firany:))

    • no rosną sobie powolutku 😀

  • fajnie! obserwuję 😉

  • U Ciebie nie da się nie patrzeć na rzęsy 😛 Ślicznie rozświetliły Ci oko 🙂

    • wszystko psują 😛

  • dawaj rzęsy!!!!!!!!!!

    • ta i co jeszcze? wczoraj róż, dziś rzęsy.. strach się bać co będzie jutro 😛

  • Rzęsy boskie!!!
    A cienie całkiem całkiem, ale szkoda, że nie matowe,bo czegoś takiego potrzebuję 🙁

    • no są troszkę błystkowe, więc jak chcesz matów, to nie podchodź do nich za blisko 😉

    • Jakoś ostatnio maty do mnie bardziej przemawiają;)

  • Zdecydowanie w ostatnim czasie przekonuje się do cieni w kremie – na moich tłustych powiekach razem z bazą trzymają się prawie cały dzień;)
    ps. napisanie, aby nie patrzeć na rzęsy nic nie daje:P masz je boskie i będę Ci pisać za każdy razem, gdy je pokażesz:)

    • ja również je bardzo lubię.. sprawdzają się świetnie w szybkim makijażu jak i baza pod pudrowce 🙂

  • Nie obraź się, ale moim zdaniem te rzęsy wyglądają strasznie nienaturalnie, wręcz rażą. Wcześniej miałaś piękne – długie, ale bez przesady. Dodatkowo nie wiem czy to kwestia słabego tuszu, czy czegoś innego, ale wyglądają na dość rzadkie i w połączeniu z tą długością kojarzą mi się z jakąś złą, przerażającą królową z bajek. Nie wiem czy warto wydawać tyle pieniędzy na produkt do rzęs, aby wyglądać po prostu dziwnie…

    Pozdrawiam

    • no coś Ty, nie ma się co obrażać 🙂 każdemu podoba się co innego i ma prawo do własnych opinii 🙂 moje rzęsy są dłuższe niż gęstsze i akurat na to wiele poradzić chyba nie mogę.. ja je lubię i nie wydaje mi się, żeby były jakieś ekstremalnie długie 🙂 ale rozumiem, że Tobie efekt może się nie podobać..

  • Piękne kolory, jestem ciekawa czy u mnie też tak długo będą się trzymać. Niestety nawet MAC nie chce współpracować z moimi powiekami ;(

    • MAC nie chce? ojć :/ na mnie MACzki świetnie się nakładają i siedzą cały dzionek..

  • Opakowanie kojarzy mi sie z muffinkami 😀

  • Twoje oczy wyglądają magicznie!!! :*

  • Oba wyglądają przepięknie, a na oczach prezentują się absolutnie fantastycznie 🙂 A Twoje rzęsy! Matulo Kochana Moja, najpiękniejszej jakie w życiu widziałam 😀

  • o, brewki jakie delikatne 🙂

    • takie wyszły jakieś 🙂 ale mam w planie Aqua Browka.. przez Ciebie 😛

    • Ona temu winna 🙂 Ja też będę chciała zakupić AB! Czekam tylko, aż w mojej Sephorze powiększą asortyment Make up for ever!

    • jak coś Aguś służę pomocą w zakupie 🙂

  • Piękne kolory sobie wybrałaś 🙂 co prawda przypominają mi nieco cienie z UD z paletki Naked/Naked 2 🙂

    • no bo to takie neutralki, mało oryginalne może, ale za to bardzo uniwersalne 🙂

  • jak mozna nie patrzec na rzesy- skoro to one zaslaniaja cala powieke 😉

    a tak serio to te cienie tez sa sliczne 🙂

    • tutaj to nic w porównaniu z tym co zrobiłam dzisiaj.. z prawie 100 zdjęć oka nie mogłam wybrać żadnego, bo były tylko rzęsy, a na powiece jedna wielka zamglona plama 😛

  • Jaka powieke… ja widze tylko niesamowite rzesiska do nieba Ö.ö …

    co to ja chcialam napisac… aaaa… fajne te cienie :)) sliczne kolory. Ciekawa jestem czy u mnie by sie trzymaly 🙂

    • no nie mów, że powieki nie widzisz? między rzęsy pacz 😛

    • No kurde nie widze 😀 trzeba bylo slepie zamknac, moze wtedy nie zostalabym ogluszona przez rzesiska :))))

    • no muszę mieć otwarte, żeby wiedzieć gdzie foty szczelam 😛

  • już to chyba mówiłam…Bikini-Tini jest boski 😉

  • Cienie może i ładne, ale Twoje rzęsiska skradły całego posta!

    • psują wszystkie oczne posty 😛

    • W tytule posta powinnaś umieścić informację: Uwaga! Inwazja rzęs 🙂

    • i Ty przeciwko mnie? 😛

  • Pięknie wyglądają te cienie na oku, ale i tak uwagę kradną rzęsy 🙂

  • nie tak miało być :/

  • Idealne na lato i wogóle wszystkie pory roku! A rzęsy masz pewnie do nieba…takich długich to rzeczywiście nie widziałam 🙂

  • rewelacyjna jest ta kolekcja 🙂 cienie pieknie sie prezentują pomimo tego, ze rzęsy graja tu pierwsze skrzypce 😀

  • A ja mam Birthday Suit:) Cała kolekcja jest śliczna:)

  • cienie bardzo ładne, ale Twoje rzęsy powalają na kolana 🙂

  • zachwalałaś moje firanki a zobacz jak szybciutki masz już swoje:) dobrze ,że sie zmobilizowałas:):) ja do cieni w kremie podchodze bardzo ostrożnie o tych juz dużo czytałam dobrego ale jeszcze sie nie pokusiłam:) u Ciebie kolory śliczne:)szmapański wymiata:)

  • Haha, zaraz też wrzucę pościk z nimi 🙂

  • Bardzo lubie cienie w kremie mialam te Benefitowe w starszej wersji ale gdzies rzucilam.Teraz Maczkowe wykonczam.twoje rzesy sa zadziwiajaco piekne:)

  • Oba mi sie starsznie podobają, oj serce bija mi szybciej. Jakie Ty ma rzęsiska :O piękne!

  • Cudowna jest ta kolekcja 🙂 Piękny makijaż 🙂 Genialnie wyglądają te kolory <3

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

  • Absolutnie zakochałam się w tych kolorach:)

  • Wyglądają pięknie na Tobie! 🙂

  • Śliczne kolory, bardzo mi się podobają. I rzęsy ♥ nie sposób nie zwrócić na nie uwagi 😛

    Ciekawe, czy dałyby radę na moich powiekach bo jak na razie jestem wierna Shiseido i MUFE. To moje pewniaki 🙂 ale skusiłam się na Kiko w ramach eksperymentu.

    • porównałabym gdybym mogła, ale ani Shiseido ani MUFE nie miałam 😉 muszę nadrobić zaległości 😀

  • Masz racje, podpisuje się pod wszystkim, są cudowne, ja już je stosuje od dłuższego czasu, wkrótce recenzja, i nie zawiodłam się ani razu, w upał, w deszcz, w chłód… zawsze trzymają się idealnie i nie rolują się!
    Rzęsy ♥

    • cieszę się, że i Tobie do gustu przypadły 🙂 czekam na recenzję 🙂

  • vavavoom!!! ślicznoty te cienie, ale jakie fajne masz rzęsiska!!! love it 🙂