Zapowiedź: BOBBI BROWN – BB Cream SPF35 & Sheer Lip Color & Nude Beach

by
BB Cream SPF35
Nadzwyczajny BB już w lipcu w 5ciu odcieniach!

Bobbi Brown BB Cream SPF 35 (175zł / 40ml)

Nadzwyczajny krem upiększający, jest obecnie dostępny w nowym odcieniu Fair to Medium, który rozszerzył dostępną paletę kolorów, dostosowanych do różnych tonacji skóry – ponieważ jeden odcień nie pasuje każdemu. Teraz możesz wybierać spośród 5ciu odcieni dla cery od jasnej do ciemnej.

BB Cream SPF 35 to hybryda produktu do pielęgnacji skóry oraz makijażu, która łączy w sobie krem nawilżający, pielęgnację, ochronę SPF i podkład, dzięki czemu skóra zyskuje nieskazitelny i idealnie naturalny wygląd.

Zgodnie z filozofią Bobbi skóra powinna wyglądać jak skóra. Lekka formuła BB Cream stwarza niezwykłą możliwość stopniowej aplikacji i „wtapia się” w skórę, dając gładkie, naturalnie wyglądające krycie. Ten wielozadaniowy krem upiększający został opracowany w taki sposób, aby zapewnić skórze jej naturalną promienność. A stosowany regularnie, zapewnia 5 udoskonalających skórę korzyści – jaśniejszy, bardziej wyrównany koloryt, optycznie zmniejszone drobne linie, zredukowane zaczerwienienia i zmniejszone pory. Dzięki SPF35 formuła zapewnia całodzienną ochronę przed szkodliwymi promieniami UVA/UVB, jednocześnie dostarczając skórze dodatkowych korzyści. Może być stosowany jako baza pod makijaż i/lub lekki podkład.

Dostępne odcienie: Light, Fair, Fair to Medium, Medium, Medium to Dark

Produkt dostępny od lipca na stoiskach Bobbi Brown w perfumeriach Douglas.

*****

A już teraz na stoiskach Bobbi Brown znajdziecie kolekcje – Sheer Lip Color oraz Nude Beach 🙂

*****

Sheer Lip Color

Bobbi uważa, że pomadka powinna umożliwiać łatwą i szybką aplikację – a Sheer Lip Color właśnie taka jest!

Wyjątkowo lekka formuła gładko i równomiernie rozprowadza się na ustach, zapewniając subtelne krycie, delikatnie połyskujące wykończenie, dzięki czemu jest bardzo twarzowa. Opracowana przy użyciu masła shea, masła murumuru i oleju z pestek moreli, szminka Sheer Lip Color (115 zł / 3,6 g) błyskawicznie odmładza i odżywia usta, a także w miarę stosowania poprawia ich kondycję.

 Ponadto, zawarta w niej wyjątkowa, przezroczysta baza sprawia, że kolor utrzymuje się na ustach przez wiele godzin bez rozmazywania się. Dostępna w neutralnych, jaskrawych i głębokich barwach (najtrudniejsza część to dokonanie wyboru).

Kolekcja dostępna od maja na stoiskach Bobbi Brown w perfumeriach Douglas.

*****

Nude Beach
 W samą porę! Bobbi Brown przedstawia kolekcję Nude Beach, inspirowaną swoim ulubionym, letnim lookiem.

Kolekcja zawiera zestaw wyjątkowo twarzowych, muśniętych słońcem odcieni do twarzy i ciała. To łatwy sposób na naturalną, promienną, opaloną skórę, której tak pragniesz latem.
Face & Body Bronzing Duo (200 zł / 21g)

Puder brązujący do twarzy i ciała – nowa wersja kultowego, klasycznego Bronzing Powder Bobbi Brown. To większy kompakt z dwoma nowymi, twarzowymi kolorami. Aplikujcie je osobno lub razem, za pomocą pędzla (omiećcie nim twarz, szyję, dekolt i ramiona, aby uzyskać efekt muśniętej słońcem skóry).

Odcień: Nude Beach

Sunless Tanning Gel for Face and Body (140 zł / 125ml)

Darujcie sobie słońce i stwórzcie naturalnie wyglądającą opaleniznę od stóp do głów, dzięki samoopalaczowi do twarzy i ciała Sunless Tanning Gel for Face and Body Bobbi Brown.

Sheer Color Cheek Tint (115 zł / 6g)

Dodajcie skórze odrobinę słonecznego blasku za pomocą tej lekkiej, kremowej formuły, która z łatwością się rozprowadza, jest bardzo podręczna i idealnie sprawdza się, gdy jesteście w ciągłym biegu. Wybierzcie jeden z trzech odcieni, aby dodać policzkom koloru lub osiągnąć efekt opalonej skóry.

Odcienie: Nude Beach, Summer Pink, Sunlit Nude

Tube Tint (100 zł / 15ml)

Nadajcie ustom delikatny odcień, dzięki nowym Tube Tints Bobbi Brown! Dostępne w łatwych w użyciu tubkach sprawiają, że usta stają się widoczne, a jednocześnie wyglądają bardzo naturalnie. Są niezbędne w ciepłym klimacie.
Odcienie: Bronzed Pink, Naked, Pink Cloud, Air Kiss

Long-Wear Cream Shadow Stick (120 zł / 1,6g)

Te łatwe w użyciu cienie w sztyfcie Long-Wear Cream Shadow Stick to absolutny niezbędnik każdej damskiej torebki, czy to podczas dnia spędzonego na plaży, czy w gorący letni wieczór. Po prostu przejedźcie sztyftem po powiece, a następnie rozetrzyjcie produkt palcem, żeby uzyskać intensywny, trwały efekt kolorystyczny.

Odcienie: Golden Bronze, Sunlight Gold

Shimmer Nail Polish ( 60 zł / 9ml)

Dodajcie paznokciom koloru, dzięki nowemu, połyskującemu lakierowi Bobbi Brown w idealnym na ten sezon bladoróżowym odcieniu, który doskonale współgra z opaloną skórą.

Odcień: Ribbon

Kolekcja dostępna od maja na stoiskach Bobbi Brown w perfumeriach Douglas.
0
  • pójdę do Douglasa i chociaż zobaczę 🙂

    • a pójdź i zobacz 🙂

    • a zobaczę, zobaczę 🙂 jak mnie tylko TŻ na oglądanie wypuści :DD

    • jak będziesz miła, to na pewno wypuści 😀 hihi

  • Piękne tinty do ust i szminki:) jako szminkomaniaczka nie mogłabym się im oprzeć 🙂

  • Boże, jakież te dziewczątka są śliczne 😉

    • stylistyka Bobbi bardzo mi się podoba! niby minimalnie i naturalnie, ale pięknie!

    • pewnie i retuszu tam trochę jest, ale fakt wyglądają niesamowicie!

    • no to na pewno, jak wszędzie 😉 ale im starsza jestem, tym bardziej taka minimalistyczna forma bardziej do mnie trafia 🙂

  • duo do konturowania mnie zachwyciło 🙂

    • na mnie też to duo patrzy 😀

  • super zapowiedzi 😉

  • M.

    cheek tint ten ostatni kochałabym miłością prawdziwą 🙂
    ale na przeszkodzie naszej znajomości stoi, jak zwykle, kwestia finansów niestety:(

  • z bb mam róż i jest genialny i mega wydajny :)niezłe szykują sie kosmetyczki, jak przestane być biedną studentką to na pewno coś kupię 🙂

    • kuszą mnie Bobbikowe róże i te paletki fikuśne, co to sobie tam można powkładać cienie i róże właśnie 🙂

  • podobaja mi sie cienie w szyfcie i tinty do policzkow 🙂 musze koniecznie zmacac 🙂

  • Zastanawiam się nad Sheer Color Cheek Tint (ten ślicznie różowiutki), ale na razie biedny ze mnie student:(

    • studia nie trwają wiecznie :*

    • Jak tylko dotrwam do końca miesiąca to chyba pojadę się przyjrzeć z bliska temu różowi, bo kolor taki na lato:) Chociaż mam ze 3 podobne róże, ale co tam, raz się żyje;)

    • dobrze prawisz 😀

  • Minimalnie, naturalnie ale mnie jakoś nic nie rusza.
    P.S. Macałam dzisiaj nowe błyszczyki z Benefitu i też zachwyt mi opadł 🙁

    • ooo, a co z nimi nie tak? ja będę miała dopiero na początku czerwca, jak przylecę do PL, ale trochę mnie zanipokoiłaś 🙁

    • Może dam im drugą szansę 🙂 Taka bardzo kremowa konsystencja, a ja nie wiedzieć czemu spodziewałam się bardziej bling-bling! Kolory owszem ładne, ale dla mnie szału nie ma! No może jeden, ale muszę jeszcze raz go pomacać.
      Wracając do tematu, testowałam kiedyś BB krem od Bobbi B. niestety większego wrażenia na mnie nie zrobił…. jak większość tych drogeryjnych cudaków 🙂

    • daj koniecznie.. może akurat 🙂 a jak jednak nie, to przynajmniej będziesz wiedzieć, że nie masz czego żałować 🙂

      ja z Bebikami doświadczenia wielkiego nie mam, azjatyki mnie nie kuszą.. a drogeryjne wydają się mieć za małe krycie.. ale tego może spróbuję, jak będę miała okazję wziąć próbaska 🙂

    • Co do kremowych błyszczyków to mam właśnie świetny z Bobbi B. i jak na błyszczyk to całkiem przyzwoicie (czytaj dosyć długo) trzyma się na ustach.

      Co do kremów BB , odkąd zaczęłam testować (Katarzyna z The Land of Style mnie zainspirowała) azjatyckie wszystkie inne poszły w odstawkę….. nawet nakładanie podkładu nieraz mnie denerwuje 🙂

    • czytałam pozytywne opinie o Bobbikowych błyszczolach.. ale ja mało ustowa jestem, więc jest to chyba jeden z niewielu produktów, który właściwie mnie nie kusi.. 🙂

      z azjatykami miałam krótka przygodę i choć były przyzwoite, to jednak wolę pozostać przy tradycyjnych podkładach 🙂

  • Ja srednio BB lubię ale ciagnie mnie do cieni:)

    • właśnie te cienie wyglądają ciekawie chociaż ja lubię raczej takie na płasko czyli w kremie lub prasowane.

  • Szminki ♥

  • To Duo w Bobbi Brown woła do mnie mamo 😀
    kredeczki też fajne rozwiązanie na szybki makijaż 🙂

    • do mnie woła dokładnie tak samo 😛 a kredeczki macałam z wcześniejszej kolekcji i wydają się być świetne właśnie do szybkiego oka!

    • obczaję jak dostanę „zaskórniaki”

    • Kredki są superowe!!!!!!!!! Miałam robiony makijaż i bez bazy trzymały się ok 10 godzin bez blaknięcia czy zbierania się załamaniu powieki!

    • Aguś, ja je właśnie macałam jak wyszły w tej wcześniejszej kolekcji i baaardzo mi sie spodobały.. chyba przytulę jakąś za 2 tygodnie na lotnisku 😀

    • Przytul, przytul 🙂 Ja miałam robiony makijaż kolorem Golden Pink i nie dosyć, że bardzo ładnie otwierał oko to tak jak wspominałam trzymał się jak „zaczarowany ołówek” 🙂 A na moich powiekach rzadko co wytrzymuje bez bazy.

    • mnie kusił cielaczek, nazwy nie pamiętam 😉 ale macałam kilka kolorków i wszystkie w sumie były fajne 🙂 na pewno przygarnę cienia w kredce z nowej kolekcji Chanel i może jakiś ładny kolor mu dobiorę z Bobbika 😀

  • Uff, na szczęście nic nie wpadło mi w oko ;D 😛

  • Ulala! Podoba mi się dużo rzeczy, ale niestety nie moja półka 🙁

  • Pomadki wygladaja bardzo zachecajaco 🙂 Krem BB – nieeeeeee!

  • …a mnie właśnie [niestety!] coś w oko wpadło – na przykład te śliczne cieniasy w sztyfcie. Mmmmm!

    • mi również Zajączku.. razem w duo *.*

  • duo brązujące zapowiada się świetnie:)niestety nie moja półka cenowa!buu…ale, ale…za macanie się nie płaci:)

  • Duo bardzo kuszący… BB w 5 odcieniach- może w końcu znajdzie się jakiś kolor na mój biały ryjek.;)

    • mój ryjek też jest dość jasny, więc sama jestem tego ciekawa 😉

  • za kazdym razem powstrzymuje sie zeby zagladac w takie posty. Zawsze klikam i dostaje oczoplasu 🙂

  • Chyba tylko ten bronzujący duecik wpadł mi w oko …

  • Szmineczki! I błyszczyki! śliczne odcienie i lakier również biorę 😉
    P.S. No dziękuję Ci Marti, moja Spamerko kochana 🙂
    A ja Cię znalazłam na Pitereście 😉 I bloglovinie 🙂 Buziaki ;*

    • a proszę :*
      Marti jest wszędzie.. niedługo w lodówki wyskoczy 😛

  • już od dłuższego czasu mam ochotę porzucić podkłady i kupić krem BB ;))

    • ja za azjatyckimi nie przepadam, ale uwielbiam podkłady tradycyjne, w tym różne wynalazkowe BB 🙂

  • Szminki bardzo mi się spodobały 🙂
    Krem BB też jest interesujący, ciekawa jestem jego składu.

  • Ciekawi mnie krem bb 😉

  • Mi rowniez wpadlo w oko to duo:) I to bardzo, bardzo!

    • duo chyba cieszy się największym ‚wzięciem’ 😀

    • właśnie też zauważyłam :))

  • Bebika musze przyczaic:) ale i pomadki cudne, a juz najbardziej podoba mi sie to Dziewcze Mulatkowe:) Sliczna jest:)

    • one wszystkie Bobbikowe są piękne *.*

  • Uwielbiam BB! Swietny wpis!

  • Kurczę, same smakowitości:D

  • A moze i sie skusze na bebika ;]

  • Strasznie kusi mnie ten sztyft do pokojów a jaj, co do bb kremu to jak narazie mój faworyt to z shiseido. Jest genialny 😉

    • oooo, czuję się mocno zaciekawiona 😀

  • nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku od Bobbi… chyba dlatego, że jestem Sphorową maniaczką i do Douglasa wchodzę raz na ruski rok, a właśnie Douglas ma wyłączność na Bobbi Brown

    • dlatego czasem warto wdepnąć do Douglasa 🙂

  • a już myślałam, że listę zakupów mam domkniętą, dzięki;P

    • bardzo proszę 😀 hyhy

  • oj niedobrze że zobaczyłam tą kolekcie 🙂

  • A mnie zaciekawił ten BeBik. Może uda mi się wyżulić próbkę, jak tylko wejdzie do sprzedaży. Ciekawa jestem, czy moja kapryśna i paskudna cera polubiłaby go.

    • ze zdobyciek próbki chyba nie powinno być problemu? ciekawa jestem jak się sprawdzi 🙂

  • jakoś do kremu bb nie umiem się przekonać ;c

  • A ja biorę ten kapelusz no i te chick tinty mają fajną formę aplikacji, dla mnie to nowinka 😀

  • fajne kosmetyki a te Panie wyglądają świetnie.

  • Sheer Color Cheek Tint i błyszczole krzyczą do mnie! Oj Martuś, Ty to masz dar do kuszenia 😉

    • a jak ja kuszę samą siebie podczas ‚robienia’ tych postów 😛

  • Wypróbowałabym tego bebika, bo chyba nie mam kremu i podkładu o tak wysokim filtrze. A w pewnym wieku trzeba unikać słońca 🙂

    • wiem coś o tym 😛

  • BB z tyloma wspaniałymi funkcjami to by było coś, a może skoro od samej Bobbi Brown to będzie wart uwagi

    • też mnie to ciekawi 🙂

  • a ja taką pomadeczkę Peachy bym przygarnęła 🙂

  • sue

    jeszcze nie miałam żadnego kremu BB 🙂

  • Na razie jakoś nie jestem przekonana do Bobbi Brown. Wynika też to z próbowania odlewek podkładów i kremu BB i …. Kurcze, powiem Ci, że poważnie liczyłam na więcej. Nie mniej jednak pewnie obadam nowości – ale czy się skuszę, tego już nie wiem.

    • ja lubię Bobbi, choć też jakoś nadzwyczaj mocno nie znam 😉 w szkole pracowałam m. in. na podkładach Bobbi i były bardzo fajne.. nawet nie chce mi wyjść z głowy chęć zakupu, ale walczę ze sobą, bo choć uwielbiam testować podkłady i używać ich sobie na zmianę, to mam ich stanowczo za dużo 😉

  • BB ma czasami ciekawe produkty ale dla mnie cena nie jest adekwatna do jakosci… sa zdecydowanie za drogie i mnie na szczescie nie porywa 😛

    • Tanie nie są. 😀 Nigdy nie miałam niczego z tej serii.. Na razie się nie skuszę, chociaż nie powiem – wyglądają zachęcająco. 😀

    • wizualnie podobaja mi sie i to dosc czesto ale omijam i wole kupic cos z firmy, ktora lubie 😛

    • nie lubisz Bobbika? :O no skandal 😛

    • moze nie tyle co mnie lubie, co nie palam szalenczym porzadaniem… i czasami cos tam pomacam ale ogolnie nic mi nie urywa, nic do mnie nie macha… to zostawiam w spokoju ;)))

    • do mnie macha coraz częściej.. kiedyś tylko MAC, potem Chanel.. a ostatnio kusi mnie coraz więcej z innych marek :]

    • o wiesz, ze do mnie tez 😀 … ale BB jakos niekoniecznie 😛

    • do mnie ostatnio już mało co nie macha 😛 ahaha

  • Najbardziej zainteresował mnie ten krem BB, ze względu na wysoki filtr. Nie mniej jednak na pewno będę się domagać najpierw testera, bo za taką cenę to nie będę ryzykować w ciemno 😉

    • oczywiście, kupno podkładu w ciemno jest sporym ryzykiem 😉 ja sama też zawsze testuję próbki i sprawdzam jak zachowuje się na mojej skórze 🙂