MAC Reflects Transparent Teal

by
Od kilku dni w salonach MACa możemy cieszyć oko najnowszą limitowaną kolekcją Baking Bauties. Jednym z jej elementów jest, wchodzący kiedyś w skład oferty PRO, a obecnie w skład regularnej, glitter o nazwie Reflects Transparent Teal.
MAC kolor opisuje jako sparkling white with turquoise. Dla mnie to po prostu cudownie mieniący się pyłek odbijający światło milionem drobinek. Jest troszkę srebra, turkusu i różu.

Glitter jest bardzo drobno zmielony, bez większych grudek i zrobienie sobie nim krzywdy jest raczej niemożliwe. MAC co prawda mówi, że w okolice oka się nie nadaje, nie wiem czy to kwestia jakiegoś składnika, czy po prostu tego, że drobinki mogą podrażnić? Ja go jednak kładę od kilku dni i nic się nie dzieje, a mam dość wrażliwe oczy. Wybór jednak na Waszą odpowiedzialność 😉

Możemy używać go na wiele sposobów. Dla tych co się nie boją na oko, czy to na całą powiekę, czy w wewnętrzny kącik. Nałożony na łuk kupidyna czy na błyszczyk świetnie powiększy i podkreśli usta, a na kości policzkowe rozświetli twarz (choć dla mnie to już efekt zbyt ‚disco ball’ ;)). Można też oprószyć dekolt i ramiona czy wymieszać odrobinę z balsamem do ciała. Ogranicza nas właściwie tylko wyobraźnia 🙂

Nałożony na bezbarwny błyszczyk

Ja najczęściej kładę go na całą powiekę na cień. Nałożony na sucho dodaje wielowymiarowego drobinkowego blasku. W opcji na mokro dzieją się czary mary.

Nałożony na zielony cień pięknie tę zieleń podbija i dodaje głębi.

Na czarnym natomiast wygląda absolutnie obłędnie i zmienia całkowicie jego oblicze!

Jednym, a właściwie dwoma słowami, nazwałabym produkt magicznym pyłkiem. Bo magia się proszę Państwa niewątpliwie dzieje 🙂

0
  • Na cieniach wygląda bosko!
    Na ustach by mnie wk*rwiał 😛

    • no na oczach, to też bardziej moja bajka 🙂 choć w ogóle nie czuć go na ustach, więc nie przeszkadza 🙂

  • fajny pomysł z ustami, nigdy tak nie próbowałam, zawsze miałam gotowe błyszczące, brokatowe błyszczyki a te bezdrobinkowe leżą bez sensu, muszę spróbowac 😀

    • no, a tutaj mamy czary mary i każdy ‚zwykły’ błyszczyk czy pomadkę możemy zmienić w ‚niezwykły’ 😀

  • Przepiękny efekt na oczyskach! 🙂

  • cudnie na oczach wyglada :O
    jak ze u Ciebie na zdjeciach wiecznie slonce? u mnie leje i to chwilami z gradem:(

    • bo zdjęcia robię, jak słońce wychodzi 😛

  • piękny makijaż oka. świetny cień

  • M.

    na oczach wygląda niesamowicie <3

  • Na oczach..♥♥♥

  • Ale czad na tych cieniach, nooo bosko!!!

  • Świetnie wygląda:) Nie wiem czemu nie mam jeszcze żadnego pigmentu z Mac’a:)

    • czas nadrobić zaległości 🙂

  • Magiczny makijaż oczu, jestem oczarowana 🙂

  • wow ! chyba nie zwrocilabym na niego uwagi !
    ale na ustach wyglada znakomicie, zreszta na oczach tez !!! Piekny !

    • no bo on taki jest niepozorny, jak większość glitterów.. ale odrobina wyobraźni i efekt powala 🙂

  • ale super wygląda nałożony na czerń 😉

  • Piekny!

  • Ojej, ten makijaż ostatni jest po prostu rewelacyjny- koniecznie pokaż nam się cała w nim :))

    • też mi się strasznie na czerni podoba *.*

  • Oj dzieje się dzieje! Piękna rzecz, taki touch of magic w makijażu 🙂
    Ale skąd ten teal w nazwie? 😛

    • a no bo tak sobie tealowo opalizuje 🙂 zobacz ile tego ‚tealu’ na czarnym cieniu 🙂

  • Ach Ty zmyślna bestyjko 🙂 Świetne zastosowania dla pyłku.

  • Na czarnym cieniu jest obłędny! Cudo!

    • też tak myślę 😀

  • Wowww… swietnie sie prezentuje :)) zarowno na oku, jak i na ustach. A nie przeszkadzaja te drobinki na ustach, nie zbieraja sie w jednym miejscu ??

    • nie zbierają się, tylko przyklejają do błyszczola.. nie przeszkadzają też.. są bardzo drobniutkie, takie pyłkowe właśnie i wcale ich nie czuć 🙂

  • tu i tu wygląda przecudnie:)

  • Wow, te glittery typu reflect zawsze mi sie wydawaly przekombinowane, ale…wow, jest msgia:-)

    • ja też podobnie o nich myślałam, zanim się bliżej nie zapoznałam i nie użyłam pierwszy raz 🙂

  • przepieknie wyglada, szczegolnie na czarnym cieniu 🙂

  • Najbardziej podoba mi się na powiekach 🙂 Pięknie się mieni i uwydatnia kolor. Coś niesamowitego! Próbowałaś go dodać do lakieru? Jestem ciekawa jaki efekt pozostawiłby na paznokciach 😉

    • ooo, nie pomyślałam o lakierze 😀 muszę spróbować 🙂

  • nie lubię glitterów, ale Ty znalazłaś dla niego kilka świetnych zastosowań 🙂

  • na czarnym cieniu ten pyłek wygląda obłędnie :))).

  • ale byskotka! na co dzien chyba nie umialabym go uzywac

  • Rzeczywiście jest to chyba gwiezdny pył albo proszek elfów z baśni – daje magiczny efekt! I genialna jest w nim ta wielofunkcyjność 🙂

  • łaaaa na oczkach to boskie to to jest :>
    nie wiem czy bym sobie poradziła z jego obsługa ale bardzo chętnie widziałabym go u siebie :>

    • mogę Ci zrobić odsypeczkę i dam jak się spotkamy 🙂

    • chętnie :* super

    • nie ma problema 😀

  • no na oku wygląda bosko :>

  • Ewidentnie wersja na powiekach najbardziej wpadła mi w oko 😉 Rewelacyjnie to wygląda 😀

    • mi również 🙂 zwłaszcza na czerni 😀

  • Powiem tyle: WOW!!!! No może jeszcze dodam: CHCĘ GO!!!!!!

    • na szczęście dostępny jest w regularnej ofercie MACa, więc nie ma obawy, że się szybko wyprzeda 🙂

  • no na czarnym cieniu wygląda magicznie ;D

  • Połączenie z czarnym cieniem mnie urzekło! Fantastyczne!

  • oddaj rzęsy *.*
    wygląda obłędnie. Wyobrażam sobie, jak skrzy w słońcu <3

    • nie oddam.. sama sobie wyhoduj 😛

  • zdecydowanie zajebiście 🙂
    nigdy na reflects nie zwracałam uwagi ale tak to pokazałaś, że aż bym mogła jakiś zakupić :)))

    • a ja aż muszę potestować pozostałe, które mam, bo bardzo mnie ten temat zaciekawił 😀

  • wygląda cudownie w każdym wydaniu! 🙂

  • A kto to się w trawce kryje? Marti, ten ” magiczny pył ” wygląda niesamowicie, na oku zapewnia efekt rewelacyjny, można utonąć w Twych oczach 🙂 strasznie mi podoba się, na usteczkach też pięknie 😉

    • nie kryje się, tylko w trawce topi 😛 nie mogę męża do skoszenia zagonić 😛

  • Ja chcę twoje rzęsy

  • Genialny produkt:)

  • Ło matko, jaki wspaniały cudaczek! 🙂

  • Bardzo fajna sprawa z tym glitterem 🙂 Urzekł mnie w połączeniu z zielonym cieniem 🙂

    obserwuję 🙂

  • Kurczę ale jaki fajny efekt daje, na slepkach to jakby i odcień intensywniejszy był 😉

    • bo on pięknie podbija kolor cienia, przez co wydaje się być intensywniejszy 🙂

  • No na tym czarnym rozwalil system – cudownie sie prezentuje!

  • Ooooooooooooooooooo cudoooo!!! 😀 Aj jakie piękne usta 😀 a jakie okooo! 🙂 omnomnom 😀
    No i proszę bardzo, secret obłędnego makijażu gwiazd 😀 🙂
    Buziaki Martuś ;**

    • myślisz, że to ten sekret? 🙂
      :*

  • Lubię takie pyłki! Sa bardzo wszechstronne 🙂

    • ja jakoś nigdy nie doceniałam.. ale przy tym pokombinowałam i naprawdę jestem zauroczona tym co można wyczarować 🙂

  • niesamowity efekt na oku! przepięknie zmienia cień ‚bazowy’ aż przemyślę czy go nie chcę 😀

    • przemyśl koniecznie 🙂

    • a dałoby radę żebyś odsprzedała mi odsypeczkę i podesłała jak będziesz w Pl? 🙂
      Boje się kupować takich objętości, bo wiem, że sama ich nie zużyję i się zmarnują.. tak samo mam z pigmentami

    • Kasiu, odsypię Ci, nie ma problemu 🙂

    • super 🙂 to ja się przypomnę bliżej Twojego urlopiku 🙂

    • poproszę, bo pamięć mam dobrą, ale krótką 😛

  • Przypadkiem natrafiłam na Twój blog i muszę powiedzieć, że bardzo interesujące rzeczy tutaj piszesz 🙂 bez wahania dodaję do obserwowanych i coś czuję, że będę tutaj częstym gościem 🙂

    Tak na marginesie, może chciała byś wziąć udział w moim rozdaniu który rusza już za 1h ) z miejsca Cię zapraszam.

  • Ten mnie nie rusza, ale muszę przyznać, że na czarnym cieniu wygląda pięknie.

  • na czarnym cieniu wygląda obłędnie,no rewelacja 🙂

  • Pan Bóg kazał się dzielić!!!!!!!!!!!!!

    • yyyy, ale czym? 🙂

    • Talentem do pięknego makijażu i eeeeeeeeeee pyłkiem hi hi

    • Beatko, talentem się nie podzielę, bo nie mam 😉 ale odsypkę pyłku mogę Ci wysłać jak będę w PL 🙂 wyślij do mnie maila 🙂

    • OJ!!!!!!!!!!!!! dziękuję kochana nigdy nie miałam kosmetyków z maca,u mnie nie ma sklepu:( z miłą chęcią skorzystam,jeszcze raz dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • I nagle czarny nudny makijaż stał się czymś pięknym. Minimum wysiłku a maksimum efektu, super!

    • prawda? 🙂 zwykły a’la smoky zmienił się w coś niezwykłego 🙂

  • Dochodzę do wniosku,że du.a jestem 🙂 Mam cały zestaw odsypek kolorowych brokatów i nie wpadłam na to żeby nimi tuningować błyszczyki 🙁 Wstyd mi za siebie!!!!

    • Aguś, kombinacji jest wiele 🙂 ale nie jesteś sama, bo ja też nigdy jakoś do nich uwagi nie przykładałam 😉

    • Tak, ale to jest właśnie najprostsza z kombinacji 🙂
      Tyle lat zajmuję się makijażem i jednak każdego dnia mogę jeszcze nauczyć się czegoś nowego!

    • życie 🙂

  • Wygląda fantastycznie i na ustach, i na oczach! Świetny kolor 🙂 Chyba muszę wygrzebać moje pyłki (niestety nieMACowe) i znowu z nimi poeksperymentować 🙂

    • eksperymentuj 🙂 jestem pewna, że nieMACowymi też coś pieknego zmajstrujesz 🙂

  • Martus swietnie wygląda – bajka:)A zdjecia prima sort:))

    • co Ty masz z tymi zdjęciami? :*

  • Łooo na powiece faktycznie robi czary mary! Niceeee 🙂

  • świetny!!

  • Pięknie się mieni 🙂

  • Uwielbiam takie cudowne pyłki 🙂 Tak niesamowicie zmieniają wygląd cienie, błyszczków, makijaży… Są po prostu odrobinka magii na co dzień 🙂 Ten wygląda cudownie i w 100% kupuje mnie ten kolor 🙂

    • takie niby nic, ale cuda robi 🙂

  • Na pierwszy rzut oka niespecjalnie do mnie przemówił, ale efekty w makijażu jak najbardziej 🙂 Cudnie wygląda na oku 🙂

    • on samodzielnie jest bardzo niepozorny.. dopiero na kolorze ukazuje swoje prawdziwe oblicze 🙂

  • Na ustach specjalnie mi się nie podoba, ale na powiekach – cudo! W ogóle zdolniacha jesteś w tych sprawach :))

    • przyznam się szczerze, że był to mój pierwszy raz 😉 mam kilka glitterow w kolekcji, ale nigdy nie chciało mi się kombinować 😛

  • ale czad! odsyp mi trochę 😉

    • i wysłać gołębiem czy jak? 🙂

  • Przesliczny, uwielbiam takie blyskotki 😛

  • ja jestem od lat zakochana w pigmencie Naked, i nie mam ochoty zamieniac go na nic innego 😉

    • pigment Naked, to już chyba legenda 🙂 też mam i też uwielbiam! 🙂

  • Świetnie wygląda zarówno na oczach jak i na błyszczyku 😉

  • Musze sprobowac, mieni sie pieknie ! Pozdrawiam cieplutko

  • Ale cudo! Twórcza jesteś, trzeba przyznać 😉 Ciekawe, czy do paznokci na malutkie akcenty też by się nadał 🙂

  • Podoba mi się zwłaszcza na ciemnym cieniu 🙂

  • Coś Ty zrobiła, żeś bloga skasowała!?

    • mieszałam w Google+ i usunęłam konto gmail razem z blogiem 😛 na szczęście udało się odzyskać 🙂

  • Kochana, padłam! muszę mieć tego cudaka! a co to za zielony cień?

    • to pigment MACowy ‚Teal’ 🙂

    • tak sie nazywa ta zieleń?

    • tak, pigmenta się nazywa ‚Teal’ 🙂

  • Lubię takie wielofunkcyjne kosmetyki:) Masz rację, że jako rozświetlacz mógłby dać dość specyficzny efekt. Kości policzkowe muskam delikatniejszymi produktami:) Świetnie komponuje się z błyszczykiem, powiększając przy tym oczy:)

  • ale przepięknie podbija cienie

  • ten pylek jest kapitalny! jest na mojej liscie must have 😀

    • no Ty musisz go mieć koniecznie! 🙂

  • Obłędny efekt daje ten glitter:)
    pozdrawiam

  • A ja bym go dodała do ulubionego lakieru 😀

  • Jedno słowo

    WOW 🙂