Chanel Taboo 583 ♥

by
Taboo, to chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie lakier sezonu 🙂 Choć kolor może i mało wiosenny, ale nie jest to ważne, bo jest obłędny i mogłabym nosić go niezależnie od pory roku i aury za oknem! Same zobaczcie.

Taboo, to głęboki fiolet z wielokolorywmi opalizującymi drobinkami ♥ Kolor, od którego ciężko wzrok oderwać. Drobinki, które są widoczne zawsze i wszędzie i nie trzeba dopatrywać się w promieniach słonka. Prześliczny!

Konsystencja lakieru ni rzadka ni gęsta, coś pomiędzy. Maluje się wyśmienicie. Jedna warstwa kryje już kapitalnie, ale ja kładę zawsze dwie, by dłużej móc cieszyć się nieskazitelnym pazurem. Schnie ekspresowo i nosi się spokojnie do tygodnia, ukazując delikatnie wytarte końcówki czwartego / piatego dnia.