Nowe Chanelki.. miłość kwitnie ♥

by
Przyleciały wreszcie moje nowe lakiery. Przypadkiem natknęłam się na nie przeglądając stronę Chanel. Lakiery wydane zostały na okoliczność wrześniowej Nocy Zakupów – Fashion’s Night Out. Nie mam pojęcia czy były dostępne u nas, ale nigdy się na nie nie natknęłam. 

To się nazywa dbałość o klienta 😉
W skład tej, ponoć limitowanej, kolekcji weszły 3 lakiery – Infidele, Provocation i Delicatesse. Najpierw chciałam przygarnąć jednego, potem wpadł mi w oko drugi, a jak już zawracałam głowę znajomej, to poprosiłam, żeby kupiła mi wszystkie trzy 😉 

W ten oto sposób powiększyła się moja mała gromadka 🙂 I jak tak spojrzałam na nie w kupie, zdziwiło mnie, że pomimo mojej rzekomej niechęci do ciemnych kolorów, takich właśnie mam najwięcej. WTF? 🙂

Zwróciłyście uwagę, że te lakiery nie mają numerków, w przeciwieństwie do pozostałych lakierów Chanel. Nie będę teraz mogła spać po nocach i będę się zastanawiać dlaczego.. No bo powód jakiś być musi 🙂

Jak Wam się podobają? Bo mi bardzo 🙂

0
  • Ooooooooooo mi też:) Chciałabym z jeden chociaż:D
    Kurcze spadam myć włosy, bo inaczej zaraz będę blondynką:D
    Buziaki Piękna:**

    • kup sobie Blondyno 😛
      :*

    • Ej jestem ruda! 😀 hehe
      Nooo akurat mam swoich trochę i i tak stoją nieruszane 😛 A i muszę teraz zbierać kasę, więc o takim wydawaniu teraz nu nu nu u mnie 🙁 😛

    • ruda? 😀 mrrrr 😛 haha

  • brzoskwinka i sliweczka sa baaardzo moje, cudo! <3

  • Świetne kolory, szczególnie najciemniejszy mi się podoba ;D Czekam na jego prezentację 😀

    • na pewno będzie, o ile słońce dopisze 😉

  • Śliczne! Kolekcja cudna, u mnie królowały by również czerwienie 🙂
    No rzeczywiście nie mają numerków…

    • muszę nadrobić czerwieniowe zaległości 🙂

  • Cuda:)

  • aaaaa piękne! szkoda, ze to limitka, nie widziałam ich nigdy w PL… 🙁 mam chęć na Infidele i Provocation 🙂

    • no właśnie ja też nie 🙁 tylko na amerykańskim ebayu w kosmicznych cenach, albo na stronie Chanel :/

  • Ten karmelowy taki nietypowy, fajny 🙂

  • Ależ kolekcja!

    • też mi się podoba 😀 hihi

  • Różowy i bordo wyglądają pięknie. Chanel to ma umiejętność do wymyślania pięknych kolorów <3

  • WYJDŹ 🙁

  • Świetne kolory! Chcę zobaczyć na pazurach! 😛

    • będą.. czekam na więcej słońca 🙂

  • Istne cuda! Śliwkowy kolorek podbił moje serce:)

    • właśnie on zwrócił moją największą uwagę 🙂

  • Są fantastyczne! Niektóre chętnie bym przygarnęła 😉

  • Malina może być smaczna ;)reszta nie łechce moich kubków smakowych 🙂

  • no ja też bym się chociaż z jednego mega cieszyła :))

  • Te dwa róże cuudeńka 🙂

  • Śliczne kolory i cała kolekcja 🙂

  • Imponujący rządek!

    • uwielbiam go 😀 hihi

  • kolorki zacne :]

  • ta brzoskwinka robi wrażenie 🙂

  • Mmm milutko 😀

  • Pokazuj na pazurkach.

    • czekam na słońce 😀

  • ooo matko jaka kolekcja ;D mnie lakiery w ogole nie jarają, na szczescie ;D za to obsesja rozami i tuszami rosnie z dnia na dzien i to tez jest niepokojace xD

    • ciesz się więc 🙂 jedna ‚rzecz’ z głowy mniej 😛
      choć Twojej obsesji tuszowej chyba nic nie przebije 😛

    • dobijasz mnie, czy podnosisz na duchu, bo zwątpiłam? ;DD

    • pewnie, że podnoszę 😀 hyhy

  • Zazdroszczę Ci kosmetyków ! Super:)

  • Niezła gromadka 🙂
    Ale Ty nie kuś nas buteleczkami tylko pokazuj szybciutko jak się prezentują na paznokciach 🙂

    • pokażę, jak tylko słonka troszkę złapię 😉

  • Provocation i Delicatesse zdecydowanie wygrywaja 🙂 ten rozyk wpadl mi w oko najmniej.
    a ta Twoja kolekcja.. ahh ohh.. zdecydowana wiekszosc jest totalnie ” moja „, ja wlasnie lubie ciemne pazury nosic 🙂

    • ja chyba też, sądząc po kolekcji 😛

  • Boże Martiii, ja Cię kiedyś dorwę i pozabiera te wszystkie cuda !:))) Kolorki przepiękne, szczególności ten ostatni. Koniecznie pokaż nam na pazurkach:)

    • no już tak nie obiecuj 😛 hihi

  • podobaja sie i to bardzo!

  • Infidele <3
    ej, weź go użyć, stwierdź, że Ci nie pasuje i mi odsprzedaj 😛

    • *użyj

    • akurat po szybkim teście paznokciowym Infidele spodobał mi się najbardziej 😀

    • damn!

    • O, to zaś oznacza, że jest jeszcze szansa, że Provocation i Delicatesse się od-podobają ;D

    • ahahaha nie kombinuj Zajączku 😛

  • śliwkowy <3

  • Słodka gromadka 🙂

  • Infidele i Provocation są cudne 😉

  • No fajne, fajne. Kiedyś miałam lakier Chanel, ale tak długo musiałam czekać, aż wyschnie, że się do nich zniechęciłam. Chociaż kolor był świetny. Ale to było z 8 lat temu, od tego czasu pewnie zmienili skład i schną szybciej.

    • ja nie miałam nigdy z żadnym problemów.. ale być może masz rację, coś przez te lata mogło ulec zmianie na lepsze 🙂

  • cudowne są!
    kolorystyka wprost w moje gusta :))

  • Wszystkie trzy kolory w moim typie, wprost idealne, ciekawe jak się prezentują!

    • niedługo pokażę 🙂

  • Kolory bez wątpienia są piękne, jeśli mogłabym jednak cokolwiek dodać od siebie, to – no, zgadnij, co? – taak, oczywiście: żeby tam coś się działo^^
    Niekoniecznie dyskoteka, choć to i fajerwerki wszelakie są mile widziane: wystarczy drobniunio zmielony, prawie niewidoczny shimmer.

    Kolory jednak – aż powtórzę, bo są tak piękne – są piękne 😀

    • no takowego brak Zajączku.. to ‚zwykłe’ kremiki 😉

    • …ale wiesz co?
      Po małej analizie za i przeciw, Provocation i Delicatesse założyłabym nawet jako kremiki, zakochałam się w ich ubarwieniu.

    • a to mnie to cieszy 🙂

  • Fajne są 😀

  • Ja ostatnio nabyłam Chanel graphite i o dziwo jest duuużo lepszy niż dwa jasne lakiery tej marki. Tak że mnie miło zaskoczył.

    • też na niego patrzyłam i miałam chętkę.. pewnie się też w końcu skuszę 🙂

  • Śliwkowy kolor jest wspaniały. Pokaż jak się prezentuje na paznokciach 🙂

    • pokażę na pewno 🙂

  • Cudne sa… sliczne 🙂 … kolory w Twoim zbiorki bardzo mi sie podobaja i ciesze sie, ze mi one nie sluza, bo ogolnie Chanel ma szalenie pociagajace kolory lakierow 🙂

    • i och ach… moj ulubiony banerek wrocil 😀 😀 😀

    • wiem Sroczku, że się z nimi nie lubisz.. ale cieszę się, że Ci się chociaż podobają 🙂

      a to Twój ulubiony banerek? nie wiedziałam.. taki powrót do korzeni.. 🙂

    • no jasne… smarkalam smetnie w rekawek jak zmienilas na ten inny 😛 … ale teraz juz sie ciesze 😀

    • o fuuuuj 😛

  • Łojojoj ale cudeńka 😀 Pozazdrościć 🙂

  • Cudeńka!

  • Odynie Drogi, ależ one piękne! Chcę ję! Natychmiast! B-)

  • Śliweczka fajna! 🙂
    Faktycznie, Kłamczucho, więcej masz ciemnych kolorków! 🙂

    • no tak jakoś wyszło.. sama się zdziwiłam 🙂
      ale zapasy jaśniejszych nadrobię teraz w kolekcjach wiosennych i letnich 😀 hyhy

  • Oj, jakie cudne. cała kolekcja Twoja powoduje szybsze bicie serca mego;)

    • mojego również 😀 hihi

  • zrób rozdanie 😉

    • ahahahaha dobre sobie 😛

  • Piekne kolorki 🙂

  • CHANElowy pociąg:) powtórze się po raz enty – piękne kolory na każdą okazję…ale ale – widzę NOWY NAGŁÓWEK – dziewczyno Ty masz stajla:)

    • nowy nagłówek, to stary nagłówek 🙂

    • A widzisz ja z nowszych fanów i nie wiedziałam – w każdym razie bardzo ładny:)

    • a dziękuję 🙂

  • Ja ich nie kojarzę, ale może to scisłe limitki, w zeszłym roku były jeansowe limitki .

    • no bo wydaje mi się, że one tylko w Stanach wyszły.. z tego co czytałam dostępne były tylko na stronie i w butikach Chanel 😉

  • jak nie masz co zrobić z lakierami to możesz oddać 🙂

  • dwa od lewej mają cudne kolorki 🙂

  • Boskie:)

  • piękne kolorki! zazdroszczę 😀
    muszę przyznać, że ja się jeszcze nie dorobiłam żadnego lakieru Chanel :(( buuu

    • ps. widzę że wróciłaś do starego nagłówka 😀

    • na wszystko przyjdzie czas 😀 hihi
      ps. no wróciłam.. zatęskniło mi się 🙂

  • Uwaga piszę!
    Mam co raz większą ochotę na lakier z chanel przez Ciebie!

    • to se kup 😀 hihi

  • Marti są piękne, musisz teraz zainwestować w kolory które sprawią, że powstanie kolejny sznureczek bardziej przypominający tęczę 🙂
    A co to jest na drugim zdjęciu po lewej stronie, napisz mi bo mnie z ciekawości skręca 😛

    • już mam w planie zakup kolorków z kolekcji wiosennej.. ożywią trochę towarzystwo 😀

      masz na myśli te próbaski? to miniaturki kremu pod oczy New Sublimage Eye i Coco Noir 🙂

    • Tak próbaski 🙂 Fajnie że dali miniaturki, bardzo miło 🙂

  • Infidele jest przepiękny! Będę do niego wzdychać :).

  • Cu do wne! Uwielbiam ich lakiery, w wydaniu Chanel akceptuję nawet delikatną perłę…
    I jakie eleganckie woreczki, na pewno się przydadzą 🙂

    • no właśnie ja chyba zacznę, bo kusi mnie kupno Black Pearl 🙂

  • Faktycznie dbałość o detale imponująca 😉

  • Tem najciemniejszy z checia bym przyganela:))

    • swojego nie oddam 😛

  • Najbardziej podobają mi się ich ubranka :)))

  • Jakie ładne zdjęcie z drewnem :)))))

    • to płotek Świrrrku 🙂

  • chanelkii ! <333

  • Wszystkie piękne:)

  • piekne kolory, i woreczki też są ;D

  • J.

    Aa cuda! Ja też chcę taką kolekcję!

  • no wiesz Ty co?! 😀 Nie ma możliwości, żebyś nie miała Prady 😛 po prostu nie ma! biegiem do sklepu, wąchaj, kupuj, a potem mi dziękuj z gorącym sercem!:P

  • super kolorki 😉

  • Ale piękności! Te dwa pierwsze najbardziej! Mam jeden lakier Chanel i jestem bardzo zadowolona.

  • Cieszą oko!:)

  • Ten jeżynowy super ! ogólnie bravo dla chanel za pakowanie 🙂

  • wszystkie kolory sa super!

  • Kolekcja przepiękna!Czekam na zdjęcia 🙂

  • Mi najbardziej do gustu przypadł Provocation:) Cóż na to poradzę, że fiolety i czerwienie darzę największą sympatią;) Ten kolor jest taki nasycony, że nie mogę się doczekać notki, w której zaprezentujesz mani wykonany przy jego pomocy:)

    • to właśnie on najbardziej skusił mnie do zakupu tej kolekcji 😀

  • Piękne kolorki, pięknie opakowane, piękne próbeczki 🙂 3 x PIĘKNIE!!!

  • Postarali się widzę ;)Miłego testowania,zapraszam do mnie http://julunia148.blogspot.com/

  • jakie ślicznotki:]

  • Ola

    wszytskie 3 sa przcudne 🙂

  • Bo ciemne kolory to klasyka i pasują do wszystkiego. Tak sobie wmawiam, gdy kupuję kolejny ciemny fiolet 😛