Makijaż nie musi być poważny, aby był dobry – BENEFIT – ciąg dalszy historii + BENEkonkurs

by
Zapraszam na drugą część Benefitowej historii, która ma na celu pokazanie Wam wszystkim jak to się zaczęło 🙂 Miejcie oczy szeroko otwarte, bo już niebawem kolejna, wszystkiego dowiecie się śledząc FB profil Benefit KLIK.

Benefit to nie tylko znakomite kosmetyki, ale przede wszystkich humor, uśmiech i bliźniaczki,
bo „makijaż nie musi być poważny, aby był dobry„.

Część pierwsza u Domi KLIK.
…… 

Face Place okazał się być niezwykle popularnym miejscem. Jean i Jane doskonale potrafiły odpowiadać na konkretne potrzeby klientek, znajdując coraz to nowe i niebanalne kosmetyczne rozwiązania.

Sukcesem okazał się również dobór odpowiednich kosmetyków do brwi, gdyż bliźniaczki zauważyły, że wiele kobiet absolutnie nie dba o oprawę oczu, skupiając się wyłącznie na makijażu rzęs. Każdy kosmetyk w butiku Face Place był starannie i odpowiednio dobrany kolorystycznie do potrzeb klientki.

Jean i Jane miały wyjątkowe pomysły na zwerbowanie klientów do swojego sklepu. Na chodniku przed witryną malowały postać leżącego człowieka, takiego, który uległ tragicznemu wypadkowi. Osoby, najczęściej kobiety żądne sensacji pytały –„Co tu się stało?” i otrzymywały odpowiedź – „Chodź do naszego sklepu, to ci opowiemy” – i tym samym zyskiwały kolejne klientki.

Pewnego dnia do butiku zajrzała atrakcyjna blondynka, która potrzebowała wyjątkowego kosmetyku. Miał to być bardzo trwały róż, o bardzo trwałej formule, który przetrwa całe godziny bez poprawek. Dla Jean i Jane to było wyzwanie. W jedną noc powstał najsłynniejszy róż w płynie Benetint, będący uniwersalnym kosmetykiem do makijażu ust i policzków, z wyciągiem z płatków róż, nadający delikatny rumieniec.

Klientka Face Place była uszczęśliwiona, ściskając małą buteleczkę. Jean i Jane widząc jej radość, zapytały do czego potrzebuje takiego innowacyjnego kosmetyku. Okazało się, że urocza blondynka jest tancerką erotyczną i potrzebuje Benetintu do makijażu … sutków, aby były bardziej widoczne na scenie!

Z oczywistych względów Wam tego nie zaprezentuję ^^^ 😛


A Wy jesteście równie szalone? 🙂 Dajcie się ponieść fantazji i powiedzcie:
Do jakich celów, poza tymi oczywistymi wymienionymi, można użyć Benetint?
Im mniej konwencjonalnie tym lepiej :)
Interpretacja dowolna, może być forma pisana (odpowiedzcie w komentarzu do posta) malowana, haftowana (wszelkie prace wysyłajcie na maila).. cokolwiek sobie wybierzecie.


Warunki są 2:
– musicie oczywiście być obserwatorami mojego bloga
– musicie zalajkować FB profil Benefitu


Skopiujcie i wypełnijcie:
Obserwuję bloga jako – 
Lubię FB profil Benefitu jako –
Benetintu można użyć ……
 
Macie czas do niedzieli 2 grudnia godz. 20.00.
Wybiorę 3 naj (najśmieszniejsze / najbardziej zaskakujące / najdziwniejsze …) odpowiedzi / prace i zwyciężczynie otrzymają po Benetincie 🙂

Na dobry rozruch posłuchajcie sobie ballady o Benetint, którą śpiewa właśnie ta ^^^ egzotyczna tancerka. 
Pracuje ona z bliźniaczkami od chwili powstania Benetintu.