Dior Diorific Marilyn

by
Gdy tylko zobaczyłam pierwsze zdjęcia promocyjne najnowszej kolekcji Diora, wiedziałam że co najmniej jeden lakier do paznokci wpadnie w moje łapska. Jako ogromna fanka czerwieni we wszelakiej postaci, postawiłam na Marilyn. Oczywiście skuszona byłam głównie wyglądem buteleczki, okazało się jednak, że sam lakier jest równie bajeczny 🙂 
Marilyn, to piękna kremowa czerwień
Konsystencja jest dość rzadka, ale nie lejąca. Nie zalewa skórek, nakłada się bez problemów. Pędzelek jest delikatnie spłaszczony, ma idealną długość i sprężystość i jest bardzo precyzyjny. Malowanie paznokci, to czysta przyjemność. 
Jedna warstwa kryje już ładnie, ja jednak zawsze nakładam dwie, bo dłużej wtedy mogę z kolorem obcować. Schnie expresowo
Mam go na paznokciach od soboty, czyli 3 dzień i nadal wygląda świetnie. Końcówki delikatnie starte, ale odprysków brak! Chyba się polubiliśmy 🙂

Kici też się spodobał 😉
A Wy kupiłyście coś kiedyś głównie dlatego, że podobało Wam się opakowanie? 🙂
W tym przypadku okazało się na szczęście, że gadżeciarski wygląd idzie w parze z jakością. Na tyle mi się podoba, że zapoluję na lotnisku na ten czarny z drobinkami, bo im więcej jego zdjęć oglądam, tym bardziej mi się podoba 😉
  • Marti skąd masz taką ładną trawkę? Buuu!

    • sobie urosła 🙂

  • Buteleczka wyjątkowa 🙂

  • Piękny 🙂 Zarówno kot jak i lakier.

  • piękny lakier wszystko piękne ale i tak najbardziej zazdroszczę Ci KOTY <3

    • przecież masz swoje 🙂 hihi

  • opakowanie urocze i z pewnością przykuwa wzrok :] kolor lakieru ładnie się prezentuje.

  • cudowne opakowanie 🙂
    a i kicia śliczna 😉

  • piekny kolor no i opakowanie cudowne 🙂

  • jaka fajna bombkowa butelka!

    • tylko na choinkę przywiesić 😀

  • no sliczny jest 😀 … na Twoich pazurkach prezentuje sie cudnie 🙂

    • a nie mówiłam 😛 hihi

  • buteleczka to niezły gadżet 🙂 uwielbiam czerwień na paznokciach, choć aktualnie mam krótkie pazurki i czekam aż odrosną 🙂

    • a ja kolorowe lakiery właśnie najbardziej lubię na krótkich pazurach 🙂

  • TO jest lakier do paznokci? Wygląda jak buteleczka perfum 😀

    • lakier 😀 piękny, nie 🙂

  • Ja w perfumach zwracam dużą uwagę na opakowanie 😉 Przy wybieraniu zapachu najpierw sięgam po te w fajnych buteleczkach, a później dopiero po te w zwyczajnych flakonach 😉

    • bo my kobiety lubimy jak ‚coś’ cieszy nasze oko 🙂

  • te bombki są cudowne!
    strasznie mi się podobają te opakowania.

    • mi również 😀

  • już prawie skusiłam się ostatnio na ten lakier, ale akurat czerwieni nie było;(jednak w zamian za lakier wybrałam(częściowo ze względu na cudowne opakowanie) podkład Parure Aqua. I nie mogę napatrzeć się na jego opakowanie;)

    • o tak, Guerlain też bardzo dba o walory wzrokowe 🙂

    • a to niestety uzależnia;)

    • nawet bardzo 😉

    • już niestety chciejolista się powiększyła a portfel już ucieka ode mnie;)

    • mój też niedługo zacznie mnie unikać 😛 haha

  • co za bombeczka 😀 prześliczna 😀 za samą buteleczkę bym przygarnęła i nie oddała już – a jeszcze jak idzie jakość w parze z gadżeciarstwem…. :)))

    • no ja głównie dla tej cudnej buteleczki lakier kupiłam 😀 okazało się jednak, że jest świetny! 🙂

  • Kolor śliczny, ale dla mnie trochę przekombinowali z buteleczką. Mam wrażenie, że jest trochę niewygodna…

    • oj tam 🙂 nie jest niewygodna.. najważniejsze, że dobrze się maluje i super na paznokciach wygląda 🙂 no i wygląda 😀

  • Na taką buteleczkę to ja też bym poleciała- piękna! Zresztą czerwień w niej zamknięta też boska (choć ja czerwieni nie lubię, jednak ta mnie do siebie przekonała).
    Kicik ma minę w stylu „yyy, się buja! fajna zabaweczka” xD

    • no i ja poleciałam 😀 hyhy
      a czerwienie na paznokciach wręcz kocham! 🙂
      Kicia się szybko lakierem znudziła 😛

  • Piękny jest ..i buteleczka i kolor -urzekło mnie to pierwsze zdjęcie z drewnem – super!daj się Kici pobawić daj..:)

    • a to zdjęcie, to mój mąż wymyślił.. udało mu się, bo i mi się baaardzo podoba 😀
      Kicia się szybko znudziła 😛

    • Ma mąż oko;)

  • Marti, kremowa czerwień, śliczne to ujęłaś 🙂 Bombowo prezentują się Twoje paznokietki w tym lakierze, serio. Perfekcja 🙂 Opakowanie oczywiście jest (przynajmniej dla mnie) bardzo istotne i wiele razy zachęciło mnie do kupna jakiegoś produktu. Jestem podatna na bodźce wzrokowe 🙂

    • dzięki Kasiu! :* i ja jestem baaardzo podatna 😉

    • Guerlain ma najpiękniejsze opakowania, zgodzisz się ze mną? 🙂

    • chyba nie mam wyjścia 😉
      Gerlę jest piękne samo w sobie 🙂

    • Doskonałe 🙂

  • Taka ładna trawa. Aż mi się ciśnie na usta czy masz pokój z trawą 😀 hahaha
    U mnie na podwórku już takiej ładnej to nie ma ;p

    • ahahahaha nie, trawka na podwórku 😛

  • Niesamowita buteleczka!!!

    Kizia równiez. Ja bym skusila sie predzej na czarny z drobnkami 🙂

    • mi ten czarny na początku się wcale nie podobał.. a teraz, o zgrozo, podoba się coraz bardziej 😉

  • Spróbowałby za tą cenę być słaby to by w łeb dostał, nie? 😀

  • widzisz tę kałużę? to tylko ja, zaśliniłam podłogę 😛

    • nie śliń się Diggerku 😛

  • Bombowy kolor ♥ bo jakże czerwień miałaby być inna 😛
    Natomiast buteleczka jest jak marzenie! Wcale się nie dziwię bo oczy przyciagaaaaaaa, oj bardzo 🙂

    • cudna, nie 🙂 aż nie wiem co bardziej mi się podoba.. buteleczka czy sam lakier 😀

  • wiedziałam,że Ci się spodoba:)Czarny jest równie bajeczny a najbardziej mi sie podoba,że super się błyszczy, jakby był pomalowany top coatem

    • mam nadzieję, że będzie na lotnisku 🙂

  • Ciekawa buteleczką i od razu przykuwa uwagę 😉 Niestety mam trochę rzeczy które kupiłam tylko dlatego że spodobało mi się opakowanie. Tak samo mam też z ubraniami czy butami. Mam kilka par szpilek, które mnie zachwyciły, a że są niesamowicie niewygodne to leżą w pudełkach 😉 Taka już chyba kobieca natura ;P

    • chyba tak 🙂 też często kupuję buty tylko dlatego, że są ładne.. choć z góry wiem, że nosić ich nie będę, bo zwykle są za wysokie 😛

  • ten czarny jest rewelacyjny, też nad nim dumam 😉

  • butelka oryginalna i wsio :] niczym niestety nie wyróżnia się na tle innych czerwonych kremów 😛 choć ładny przyznaje, ale tylko ładny :]

  • Bardzo ładna, krwista czerwień. Piękne masz to rude futro 🙂

    • przekażę futrowi 😀 hihi

    • Moje futro też chciało się dziś polansować na blogu, ale okropna pani wykadrowała zdjęcie 🙂

    • no jak mogłaś? 😛

    • i mojemu pokaże, futro, nie lakier bo jeszcze zachce 😉

  • Ja długo chciałam szminkę YSL głównie ze względu na opakowanie. I sama w sobie okazała się porażką, choć opakowanie nadal śliczne ;).
    Czasem zakochuję się w jakiejś książce ze względu na okładkę. Czasem jest to dobry wybór, czasem nie. Jak w przypadku kosmetyków ;).

  • Zachwycający kolor i opakowanie. Dzisiaj widziałam z bliska całą lakierową kolekcję, z przyjemnością przygarnęłabym wszystkie buteleczki!

    • mnie na szczęście kusi jeszcze tylko ten czarny.. pozostałe dwa są chyba dość kiepskie, z tego co widziałam na zdjęciach 😉

  • Opakowanie wygląda jak mini perfumy 🙂 ciekawy, krwisty odcień!

  • Kolor jest piękny 🙂
    Ale buteleczka średnio mi się podoba.

  • świetny kolor, buteleczka zachwyca, ale nie wiem czy jestem skłonna wydać tyle na lakier 😛

  • Buteleczka megaśna 🙂 Ja zaś chce kupić meteoryty ze względu na ich puszeczkę 😀

    • i to jest właśnie powód, dla którego sama się nad nimi zastanawiam 😛 bardzo mi się opakowanie podoba.. ale mam już 3 puchy i chyba starczy 🙂

    • ja tez chce meteoryty ale chyba powiem chlopu zeby kupil na rocznice:P

    • na rocznicę jak znalazł 😀

    • tyle ze nie wiem kiedy ona ma byc hehe bo to skomplikowane bylo:P a slubu nie ma:P ale jakas date mu dam i tyle:P pozniej kolejne na walentynki i na urodizny corki heheheeh 😛

    • zawsze znajdzie się jakaś dobra okazja 😀

  • Buteleczka jest obłędna. Nigdy bym nie pomyślała, że kryje się w niej lakier do paznokci.

  • Bardzo ładna czerwień, a jeszcze bardziej podoba mi się opakowanie. Kupiłabym dla samego opakowania 😉

  • Lubię taką czerwień, a buteleczka ciekawa, może dla niej warto go mieć 🙂

  • Opakowanie przepiękne, choć wydaje się być niepraktyczne 🙁 Ale pazurki masz przepiękne 🙂 Nie tylko kolor, ale i kształt. Może jakiś post o ich pielęgnacji?
    A przy okazji – założyłam wczoraj bloga – może tu będę mieć więcej szczęścia niż na Onecie?
    Jakbyś miała ochotę – zajrzyj.
    Aine (tudzież Angelene) z bloga wing-of-angel.blogspot.com 🙂

    • dziękuję 🙂 o pielęgnacji moich paznokci chyba nie miałabym co napisać, bo jest żadna 😉

  • Buteleczka wygląda pięknie! Juz sama w sobie stanowi ozdobę.

  • Ja kupiłam:) bo jako sroka opakowanie przecudne w mojej kolekcji być musi. Taki sposobem mam Divę 😉 ale Twoja Merlin też mi się podoba:)

    • Diva też jest piękna! 🙂

  • buteleczka bajka!!

  • Dla opakowania kupuję oczywiście Meteoryty- to moja ulubiona biżuteria dla toaletki, ostatnio skusiła mnie wytłaczana faktura pudrów i cieni z nowej kolekcji Mac’a:)

    • taaaak, Meteorki, to świetna ozdoba toaletki 🙂

  • Anonymous

    Opakowania Grand Bal są przecudowne – już dawno żadna kolekcja mnie nie uwiodła tak designem 🙂

    Niezalogowana Craving for beauty 🙂

    • mnie chyba też.. w ogóle ostatnio coraz bardziej wybredna się zrobiłam 😉 ale te butelczyny są piękne! 🙂

  • Cudowna buteleczka, bardzo mnie kusi odkąd zobaczyłam, tylko się zastanawiam nad Marilyn i Divą.. hmmm nie wiem, który wybrać i pewnie kupię oba 😛

    • bierz oba 😀 hyhy

  • U ciebie wygląda pięknie. No i „srocza” buteleczka jest przepiękna 🙂

  • Sliczna buteleczka kolor tez fajny, ja rzadko kupuje cos dla opakowania… no chyba ze mozna je pozniej do czegos uzyc

  • Buteleczka jest mega, kolor całkiem fajny 🙂

  • kiciuli się podobaaaa 😀

    • ale szybko się znudziła 😛

  • No ładny….czerwony po prostu 😉 bardziej mi się ten czarny podoba 🙂

    • no ten czarny może bardziej oryginalny 🙂

  • Cudeńko! Ta buteleczka jest bezbłędna! Szkoda, że tak mało kolorów wypuścili:(

    • również żałuję.. tym bardziej, że 2 z nich wydają się być dość kiepskie.. choć z drugiej strony może i dobrze, bo mniejszy to wydatek 😀

  • Czerwień zawsze na topie:) a buteleczki faktycznie pięknie,można się skusić:-)

  • Gdy zobaczyłam buteleczke bez opisu myślałam, ze to nowe perfumy hehe 😉 Bardzo ładny i niespotykany projekt buteleczki

  • Piękny kolor !

  • lakier ładny, ale kot ładniejszy 🙂

  • KUSICIELKA!

  • nie dziwię się że koteczkowi opakowanie się spodobało 🙂 mi też się podoba 😉 kolorek również 🙂 zapraszam 🙂

  • Jak znam siebie, to wystarczyłby mi jeden look na opakowanie i już szukałabym oszczędności na zakup 😀 A skoro mówisz, że jakość idzie w parze z jego estetyką, to chyba zacznę się rozglądać za nim 🙂

    • ze swojej strony polecam 😀

  • Tylko go tam nie pomyl z perfumami i nie spryskaj się z rana.

    • postaram się 😛

  • aj buteleczka cieszy oko 😀 a jak zawartość też na plus to gratuluję udanego zakupu ;p

  • a jak na zdjęcie spojrzałam, to myślałam że to jakieś perfumki 🙂

    lakier ładniutki, ale czy pędzelek/rączka nie za krótka?

    • no właśnie nie 🙂 sama jestem zdziwiona, bo też się tego troszkę obawiałam.. ale maluje się przewygodnie 🙂

  • buteleczka fajniejsza od samego lakieru choć czerwień faktycznie bez zarzutu – ale opakowanie ahh jak butelka perfum 🙂 staram się nie kupować dlatego że opakowanie zachwyca choć nie powiem że nigdy mi się to nie zdarzyło 🙂

  • buteleczki tej edycja wygladaja bajkowo.. .:) kolor tez ladny, taka ot klasyczna czerwien

  • Piękna klasyczna czerwień, taka bardzo „francuska”. Mnie się podoba jeszcze ten czarny chociaż jedna warstwa kryje słabiutko ale jakby był taniej na lotnisku…hmmmm…. 😉

    • francuska czerwień, cokolwiek to jest, brzmi cudnie 😀
      na lotnisku powinno być 10-15% taniej 🙂 jak chcesz, to wiesz gdzie mnie znaleźć 😉

  • Iza

    Cudowna czerwień:) a buteleczka jak cukiereczek:)

  • slodkie opakowanie

  • Faktycznie jest śliczny:)opakowanie takie gadżeciarskie, bardzo mi się podoba i Kici też;)

    • Kici podobało się tylko przez chwilę, bo szybko się znudziła 😛

  • Nie mogę na te lakiery patrzeć, bo mnie zazdrość zżera. Piękny!!!

  • kolor czerwieni bardzo ładny ale ta buteleczka jest fantastyczna <3 🙂

  • Podpisuję się piękna czerwień w pięknej oprawie :))

  • Boskie opakowanie, a kolor niczego sobie!

  • pije się bardzo wygodnie, a trochę się obawiałam, jak to będzie. 😀
    dawaj do mnie, Asieńka Ci tak perfekcyjnie zorganizuje czas, że zdążysz nawet policzyć, ile dokładnie masz kłaczków na głowie <3

    opakowanie jest faktycznie szalenie urocze!<3 no i czerwień! a wiesz, że ja czerrrrwienie kocham! 😀

  • Mnie też zauroczyła buteleczka 🙂 Teraz poszukuję jakiegoś dobrego lakieru w odcieniu szmaragdu – polecasz jakąś firmę ?

    • zielenie nie są jakoś moimi ulubionymi kolorami, więc obawiam się, że Ci nie doradzę..

  • Dużo słonka u Ciebie, zazdroszczę 🙁
    A kolorek śliczny :))

  • Opakowanie to prawdziwe cacko. Nie widziałam jeszcze tak ładnego opakowania lakieru, zwykle są bardzo ascetyczne.

  • opakowanie cudne 🙂 a kolorek bardzo ładny:)

  • ooo rzadko na moich paznokciach goszczą czerwienie, ale ta hipnotyzuje!

    PS nie będziesz robić jakiegoś Illamasquowego zamówienia przed świętami?:P

    • mogę zrobić 🙂 choć sama nic nie potrzebuję 😉
      ale jak zbiorą się chętne, to czemu nie 🙂

  • Opakowanie świetnie, bardzo oryginalne, ale to chyba za mało, żeby mnie kupić 🙂

  • Słyszałam, ze podobno Dior wszystkie swoje lakiery będzie teraz wydawał w takich buteleczkach.. ile w tym prawdy nie wiem.. ale Pani w Douglasie mi tak powiedziała 🙂

    • ooooo 🙂 niby fajnie, choć z drugiej strony szybciej się wtedy opatrzą 😉

  • Una

    Rzeczywiście, świetna butelka! Oryginalna i ładna. Kolor też – taka klasyka. 😉

  • dla samej buteleczki warto sie skusic 😀

    Paulina

  • Eve

    buteleczka świetna, jasne, że zdarzyło się coś kupić tylko dla opakowania, chyba każdej z nas 😉

  • Opakowanie boskie 🙂 Kolor też bardzo ładny – klasyka 🙂

  • Jakie cudne cacuszko! 🙂 Nie miałam jeszcze lakieru tej firmy.

  • Tam lakier! Opakowanie to jest to!

  • Kij z lakierem, Kocisław jest piękny!

  • Ten lakier z Diora kojarzy mi się z ich zapachem a dokładniej buteleczką dior hypnotic poison jakoś 😛
    Jak ja uwielbiam rude, puchate koty ;P

    • ooo tak.. moja jest ruda i bardzo puchata.. choć mąż mówi, że jest po prostu gruba 😛 haha

    • a do takich grubasów a’la Garfield również mam słabość a jak są rude to już miłość ;D

    • do Garfielda to jej jeszcze troszkę brakuje 😉

  • dla samego opakowania bym chyba kupila ten lakier 🙂 ale kolor i tak przepiekny, jestem wielkim fanem czerwieni na paznokciach.

    • ja również 🙂

  • piękny kolor i bardzo stylowa buteleczka:)

    http://velvetbambi.blogspot.com/

  • Niesamowicie elegancka buteleczka.. Za taką czerwienią jakoś super nie przepadam, aczkolwiek uważam że każda kobieta powinna takową w zbiorach posiadać..

  • Ola

    ale bajeczne opakowanie ;D kolorek rowniez 😀 kocham czerwien na pazurkach jak i czerwone usta ;D