Ciate Jelly Bean

by
To mój pierwszy lakier Ciate i tak się polubiliśmy, że mam chrapkę na kolejne odcienie. Przede wszystkim ma piękną buteleczkę. Wiem, że nie to jest najważniejsze, ale jak fajnie zawiesić oko na takim cudaku. Ta kokardeczka wygląda przeuroczo!

Jelly Bean, to piękna kremowa różo-fuksja z niebieską poświatą. Co prawda najlepiej ją widać w buteleczce, a na paznokciach już tak nie rzuca się w oczy, ale uaktywnia się w blasku promieni słonecznych.

Aplikacja lakieru jest fantastyczna. Pędzelek jest z tych szerszych, idealnie wyprofilowany i malowanie nim, to sama przyjemność.

Nic się nie rozlewa, nic się nie maże. Rewelacja! Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że jest to jeden z łatwiejszych w obsłudze lakierów, jakie kiedykolwiek miałam. Krycie też jest super. Dwie warstwy w zupełności wystarczą. Do tego dodam jeszcze, że szybko schnie i nosi się dobre kilka dni. Czego chcieć więcej? Może tylko lepszej dostępności 😉

 Jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory na pazurkach? Ja uwielbiam, zwłaszcza jesienią, na przekór pogodzie 🙂