Wszystkie drogi prowadzą do Pandory…. :)

by
Jak w tytule.. i nic na to nie poradzę 😀

Te z Was, które obserwują mój profil na FB wiedzą, że wybrałam się wczoraj na zakupy do wioski outletowej. Przebiegłam sklepy w tempie nadzwyczaj ekspresowym, aż dobiegłam do salonu Pandory, który był oczywiście głównym punktem mojej wycieczki 😀

Salon ten, jak na sklep outletowy przystało, rządzi się swoimi prawami. Nie kupimy tam wszystkiego, ale to co znajdziemy uda nam się kupić w mniej lub bardziej atrakcyjnych cenach. Ja oczywiście polowałam na te jak najbardziej atrakcyjne i chyba mi się udało 🙂

Wpadło w moje łapki kilka pysznych kąsków 🙂

Przepiękne złote separatorki z kwarcem – każdy przeceniony z 249 na 75 😀

Srebrne separatorki z onyxem – każdy przeceniony z €59 na €18.

Drewniane murano – każdy przeceniony z €39 na €9.

Prosto z outletu pojechaliśmy do sklepu, który doszły mnie słuchy wyprzedaje Pandorę, bo się jej pozbywa z asortymentu i wszystko przecenione ma o -50%. Wszystko by było fajnie, gdyby nie to, że jechaliśmy zupełnie w ciemno, bo nie znałam ani nazwy sklepu ani miejsca, gdzie się dokładnie znajduje. Znałam tylko dzielnicę.. a Pandorów wszędzie jak mrówków 🙂 Oczywiście nie trafiliśmy od razu i pojechaliśmy najpierw nie do tego centrum handlowego, gdzie powinniśmy 😛 ale ostatecznie się ogarnęłam, główka popracowała i wpadłam na pomysł innego centrum handlowego. No i się udało! 😀

Skusiłam się na charmsa, na którego chorowałam już od dłuuugiego czasu, ale nigdy się jakoś nie złożyło.. He Loves Me – przeceniony z €169 na €84.50.

Oraz coś co powinnam kupić już wieki temu, ale zawsze było coś ważniejszego.. Złoty łańcuszek zabezpieczający do mojej srebrno-złotej bransoletki – przeceniony z €399 na €199.50.

Czyż nie był to Pandorowy deal życia? 😀