Nowe podkładowe love :)

by

Mowa o podkładzie Capture Totale, który łączy w sobie cechy podkładu i serum.

Jak już wiele razy pisałam jestem maniaczką podkładową i lubię mieć ich kilka i używać na zmianę i choć mam już swoje KWC w tej kategorii, to nie przeszkadza mi to w testowaniu kolejnych 😉 Do tego od pewnego już czasu namiętnie używam wszelkiego rodzaju sera (serumy? :P), więc jak usłyszałam słowo ‚serum’, od razu zaświeciły mi się oczy 🙂

Wiele Wam na temat podkładu jeszcze nie powiem, bo użyłam go dopiero kilka / kilkanaście razy, w sensie próbkę, a sam podkład przyleciał do mnie dzisiaj. Jestem jednak nim zachwycona do tego stopnia, że ma wielką szansę zostać moim nowym KWC, detronizując ukochanego od miesięcy Parurka.