MAC wykończenia róży

by
Dostaję od Was sporo zapytań na temat starszych postów, jeszcze ze starego bloga, w których brakuje zdjęć. Sprawę już wiele razy tłumaczyłam, wiecie, że nie da się zdjęć odzyskać, a ja nie mam czasu ani możliwości na obfotografowanie grubo ponad 100 postów. Wiem jednak, że niektóre tematy cieszą się zainteresowaniem, w związku z czym, postaram się te tematy stopniowo aktualizować.
Dziś pierwszy z nich.

W regularnej ofercie MACa znajdziemy róże o 5 wykończeniach – Sheertone, Sheertone Shimmer, Frost, Satin i Matte. Oczywiście mój opis jest dość umowny, bo są często różnice między kolorami, jednak każde wykończenie rządzi się swoimi podstawowymi prawami.
SHEERTONE – mięciutkie i bardzo delikatne w dotyku. Średnio napigmentowane, ale kolor można budować. Osobiście uwielbiam, bo wyglądają bardzo naturalnie. 
Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Pink Swoon, Peaches, Pinch Me, Blushbaby, Pinch O-Peach.

SHEERTONE SHIMMER – podobne do sheertone’ów, ale mają w sobie dodatkowo delikatny połysk. 

Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Springsheen, Peachykeen, Dollymix, Sunbasque.


FROST – dobrze napigmentowane, mają w sobie sporo opalizujących drobinek i dają mocny perłowy połysk. 
Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Style, Margin.

 

MATTE – bardzo dobrze napigmentowane, świetne w aplikacji, kolor można budować. Dają płaskie matowe wykończenie.
Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Melba, Harmony.

 

SATIN – podobne do matów, równie dobrze napigmentowane, dają bardzo delikatne bezdrobinkowe rozświetlenie. 
Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Well Dressed, Dame.

 

Ponadto znajdziemy w MACu róże mineralne i kremowe:MINERALIZE – wypiekane minerały. Są delikatne i połyskliwe. Jaśniejsze kolory są trochę przezroczyste, a ciemniejsze bardziej intensywne. Kolor można budować. W opakowaniu wagowo jest ich mniej niż tradycyjnych róży (ok 4 g vs. 6 g). 

Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Dainty, Gentle.

 

CREMEBLEND – róże w kremie. Mięciutkie i cudowne w aplikacji. Kolor można budować. Dają bardzo naturalny efekt. Najlepiej sprawują się na normalnej i suchej skórze.

Popularniejsze kolory o tym wykończeniu – Something Special, So Sweet So Easy.