Ciąg dalszy Glossyboxowych poczynań

by
Pamiętacie, jak kilka dni temu żaliłam Wam się i opowiadałam o poczynaniach angielskiego Glossyboxa KLIK. Myślałam i miałam nadzieję, że to były tylko chwilowe problemy i miałam po prostu pecha. Okazało się, że jednak chyba nie.
Właśnie otrzymałam maila w związku z kwietniowym glossyboxem o następującej treści:
Znowu coś! Pieniądze zabrali tydzień temu, a wyślą boxa za prawie 2 tygodnie. Choć biorąc pod uwagę, że 25ty przypada w środę, a do IRL wysyłają tylko we wtorki, czy to znaczy, że do mnie wyślą jeszcze kolejny tydzień później? 1 maja? Box kwietniowy? Coś mi tu nie pasuje!
Co mnie to obchodzi, że nie pracowali w święta! Zdecydowanie mają problem organizacyjny! Jestem o jeden mały klik od rezygnacji z tej całej śmiesznej subskrycji! Mam już dość takiego traktowania!
Co myślicie? Przesadzam?