PANDORA Matrix i Female charm

by
Dawno nie było mojej Pandorki (taaaa, jakieś 2 tygodnie :P). Na pewno tęsknicie 😛 Proszę bardzo, małe uaktualnienie 😉

Do kolekcji dołączył Matrix. Kiedyś mi się strasznie nie podobał. Potem obejrzałam go na żywo i się zakochałam 🙂

Drugą ‚nową’ zawieszką na bransoletce jest Female charm. Nowy w cudzysłowiu, bo mam go już od jakiegoś czasu, ale nie wiedziałam sama co z nim zrobić. Wstępnie myślałam o noszeniu go na rzemyku Pandory, ale ostatecznie jednak wskoczył na branso 🙂 
Female Charm, wydany był w zeszłym roku w Danii i tylko tam dostępny jako African Health Charity charm w ograniczonej ilości. Dochód (lub jego część – pewności nie mam) ze sprzedaży szedł na organizacje niosące pomoc kobietom w Afryce. Obecnie już nigdzie nie dostępny.

Tak moja branso wygląda na dzień dzisiejszy. Mam już w głowie kolejny zakup i pewne zmiany 😀
Tymczasem, korzystając z przepięknej pogody, lecę na miasto polować na zawartość do Blogboxa 🙂 Miłego dzionka. Mam nadzieję, że u Was równie wiosenna pogoda 🙂